•  

    W ramach kampanii anegdotka :)
    Trzej Polacy wrócili z Ameryki po kilku miesiącach pracy. Przed spotkaniem z żonami postanowili iść do lekarza przebadać się, bo to nigdy nie wiadomo co człowiek złapie na obczyźnie. Wszedł pierwszy. Nie ma go pół godziny, w końcu wychodzi załamamy.
    - No i co lekarz powiedział? - pytają koledzy.
    - AIDS!
    Wchodzi drugi, znowu go długo nie ma. Wychodzi załamany.
    - No i co?
    - AIDS!
    Wchodzi trzeci. Nie ma go jeszcze dłużej. Nagle wybiega uradowany:
    - Kiła! Kiłeczka! Kiłunia!!

  •  

    Plakat z Hitlerem daje do myślenia.

  •  

    Kontrowersja jest najskuteczniejsza formą przekazu. Im coś bardziej szokuje tym bardziej się to zapamiętuje.
    Plakat ma być szybką i walącą prosto w ryj formą przekazu. I takie własnie powyższe są.

    •  

      @cooffee: w ramach performance ustawię kiedyś na ulicy łysego szalikowca. Będzie walił w ryj i mówił jakieś tam hasło. Dobre?

    •  

      @cooffee: masz rację co do tego, że przekaz powinien być mocny, ale powiedzmy sobie szczerze, kogo takie plakaty naprawdę szokują? Chyba dzieci przed gimnazjum i stare dewotki :-)

    •  

      @mmaamm: Idź do MInisterstwa Kultury, może dofinansują ;P

    •  

      @cooffee:
      Walnęły mnie w ryj i w mordę facjatę i w pysk.
      Przekonały mnie bo zawsze byłem zwolennikiem AIDS ale dzisiaj coś się we pękło.
      Nawet na wirusa grypy patrzę inaczej.

  •  

    No cóż.... przynajmniej plakaty z homosiami oddają to do czego może prowadzić ich dewiacja.

    •  

      @FlaszGordon: plakaty z homosiami oddają to do czego może prowadzić ich dewiacja.

      Czyli dokładnie do tego samego, do czego może prowadzić tzw. normalność?

    •  

      @dziadekwie: Zakażenie AIDS w środowiskach homosi jest większe niż u ludzi bez tej dewiacji. Tu masz kilka suchych faktów na ten chorób wynikających z homoseksualizmu.

    •  

      @FlaszGordon: Zakażenie AIDS w środowiskach homosi jest większe niż u ludzi bez tej dewiacji

      Ponieważ częściej uprawiają seks w formie, która zwiększa ryzyko zachorowania (patrz-> seks analny). What a shock!

      I, kolego, przedefiniuj sobie swoje pojęcie suchych faktów... suche fakty rzadko znajdują się na soczystych ideologicznie stronach...

    •  

      @dziadekwie: Heh... na razie z tego co dostrzegam to "soczyści ideologicznie" wykopowi pro homosie wiedzą lepiej, że homizm jest bezpieczny i pewnie jeszcze w 110% wolny od AIDS/HIV i innych chorób przenoszonych droga płciową.

      Dużo zdrowia życzę. Przyda się.

    •  

      @FlaszGordon:

      W 110% wolny od takich chorób jest tylko celibat ;) Nie wiem natomiast jak obliczyć w ilu procentach wolny jest od nich heteroseksualizm i biseksualizm ;)

    •  

      @FlaszGordon: HIV wykończyło homosiów na Zachodnim wybrzeżu w czasach gdy metaamfetamina miała status Vibowitu na imprezę.

    •  

      @FlaszGordon: ale p$$$!$#isz.. nie jestem ani homosiem ani prohomosiem jak Ty to nazywasz ale to Ty wychodzisz na jakiegoś dewianta bo, za przeproszeniem, #!#$ Cię obchodzi co inni robią w swoim łóżku?

    •  

      @dissidenth: apropo zainteresowania życiem seksualnym innych

      Pewnego dnia Jasiu przychodzi do domu cały podrapany.
      – Boże! Jasiu, co ci się stało? – Pyta mama.
      – Jechałem na rowerku i się wywróciłem.
      – Ale rower stoi w garażu, jest zepsuty!
      – Pożyczyłem rowerek od Stasia. Jeździłem na żwirówce i wpadłem w poślizg.
      – Przecież wczoraj na drogę wylali asfalt!
      – No bo ja jeszcze potem wpadłem w krzaki.
      – Ale krzaki wycięli wczoraj wieczorem!
      W końcu Jasiu zaciska pięści i mówi wściekły:
      – Kot jest mój! I będę go p@@#@$%ił! Czy się komu podoba, czy nie!

    •  

      @dissidenth: Wierz mi na słowo... nawet wolę nie wiedzieć co gość z murzynem w avku robi w swoim łóżku :P.

    •  

      @FlaszGordon:
      Jesteś homofobem. Weź wyluzuj z tą swoją hejsterskością.
      Jestem hetero i szczerze mówiąc %!@@ mnie obchodzi czy ktoś jest homo czy nie, nie przeszkadza mi to, ich życie. Mam swoje i moje mnie interesuje i zamiast ciągle hejtować to jak Ty i wielu innych wolę zająć się czymś pożytecznym niż pieprzeniem jak opętany.

    •  

      @FlaszGordon: od nich się zaczeło i szkoda że tak nie zostało!

    •  

      @FlaszGordon: ": Zakażenie AIDS w środowiskach homosi jest większe"

      no i przysłowiowy ch.. ci do tego - ich ejc ich sprawa

      strony "upadek narodu" raczej nie nadają się jako źródło suchych faktów - daj jakieś WHO czy cuś w tym stylu

    •  

      @cooffee: Mnie też nie interesuje co inni robią ze sobą w łóżku. Mogą i sie nawet dupy rozpruwać, ale ciut mnie wk!$$ia jak zaczynają się wp$@@#%!ać w moje życie mówiąc mi co mogę mówić a czego nie mogę i co jest dobre a co jest złe.

    •  

      @mrmydlo: od kiedy homosie mówią ci co możesz mówić i co jest dobre a co złe?

      włażenie z butami w cudze życie i wmawianie co jest dobre a co złe to domena konserwatystów

    •  

      @FlaszGordon:

      Ale cię zminusowali, heterofoby. Jak wiemy homoseksualizm nie ma nic wspólnego z HIV. Każdy, kto twierdzi innaczej jest homofobem (argumentum ad personam) i wchodzi gejom do łóżek (aburdalny argument, bo to homoseksualiści paradują da ulicach). Wszystkiemu są przecież winni heteroseksualiści!

      Za wikipedią: W całej UE udział męskich homoseksualistów w zakażeniach HIV wynosi 27%. W krajach Europy Zachodniej średnia wynosi ok. 30%[158], przy czym w Niemczech dochodzi do 70%[159], w Czechach do 52%[158].

      To są dane z Eurohiv (agendy WHO). Homoseksualnych mężczyzn jest 1-2% w populacji, to znaczy, że wśród zahivionych mamy ogromną nadreprezentację gejów.

    •  

      no bo zarażenie hiv nie ma besposrodnie związku z homoseksualizmem tak jak wczesniej już ktoś pisał przy seksie analnym są duże wieksze szanse zarażania

    •  

      @mmaamm: Od dawna - homosie mówią mi, że nie mogę mówić, że nie lubię homosiów ;)

    •  

      @JackDaniels: homosie mówią mi, że nie mogę mówić, że nie lubię homosiów ;)

      ... mówią ci raczej, żebyś ich nie obrażał i nie rozprzestrzeniał na ich temat stereotypów (czytaj: bzdur).

    •  

      @dziadekwie: A od kiedy nielubienie kogoś jest równoznaczne z obrażaniem? Chyba że chodzi ci o nazywanie homoseksualistów homosiami - ale to przecież tylko zdrobnienie. W praktyce za samo nielubienie dostaję się łatkę homofoba, a bycie homofobem jest przecież be i jest piętnowane.

    •  

      @JackDaniels: A od kiedy nielubienie kogoś jest równoznaczne z obrażaniem?

      Od kiedy zaczęto w Polsce notorycznie mylić krytykę z chamstwem i buractwem.

      "Pedalstwo to zboczenie!"
      -...ale ja...ale...ale ja nic złego nie mówię, po prostu ich nie lubię. Każdy ma prawo do krytyki!

      Istnieją np. pewne grupy etniczne, których nie lubię - ale nigdy nie zniżam się do pewnego poziomu komentarzy.

    •  

      @dziadekwie: Masz na myśli ogólnie, bo już sądziłem że pijesz do mojego komentarza.
      Homoseksualizmu nie nazwałbym pedalstwem, bo to słowo akurat jest obraźliwe, ale homoseksualizm jest zboczeniem z definicji. No chyba, że za jakiś czas takie ukierunkowanie popędu seksualnego będzie normą to heteroseksualizm stanie się zboczeniem (czymś odbiegającym od normy), ale mam nadzieję, że nie doczekam takich czasów.

    •  

      @JackDaniels: Przynależenie do jakiejkolwiek mniejszości samo w sobie nie jest zboczeniem. A czy jest normalne? Możemy dyskutować - tylko musimy sobie najpierw dobrze zdefiniować pojęcie normy.

  •  

    Dzięki! Teraz już wiem co oznacza określenie "dickhead"

  •  

    Do większości zakaźnych chorób takie plakaty mogą pasować. WZW C bardziej zaraźliwa niż HIV, kończy się tak samo, śmiercią (rak) jest nieuleczalna. Pewnie ktoś kto skończył medycynę takich chorób na pęczki wynajdzie.

    •  

      @Banitaa: Zgadza sie. Ale w powszechnym przekonaniu, kojarzeniu AIDS jesr choroba przenoszona droga plciowa. A przeciez nie tylko. Zoltaczka kojarzy sie troche inaczej. Mniej seksualnie. Moglo by to nie trafic.

    •  

      @Banitaa: masz nieaktualne dane HCV jak najbardziej JEST ULECZALNA!!!!

    •  

      @misiafaraona: inaczej: są leki, ale nie u każdego wirus zostanie wyeliminowany, więc trochę głupio się narażać...

    •  

      @misiafaraona: Sugerowałem się nie medycznym źródłem (wikipedia) gdzie jest napisane " Jak dotąd nie znaleziono skutecznej szczepionki przeciw HCV. W wielu przypadkach możliwe jest zahamowanie działalności wirusa w organizmie, a nawet zahamowanie procesu jego namnażania, dzięki takim środkom jak interferon i rybawiryna. W trakcie badań jest szereg nowych leków, takich jak wiramidyna czy kwas lukrecjowy." Więc dla mnie było oczywiste że jest nieuleczalna jak HIV, ale można ja kontrolować, również jak HIV. Dzięki za sprostowanie. Pozdrawiam

    •  

      @cuk: ludzi powtarzających terapię interferonem jest jakis nikły procent więc nazywanie HCV chorobą nieuleczalna jest błędem.

      @Banitaa: bo szczepionki faktycznie nie wynaleziono, więc nic nie chroni cie przed ewentualnym zakażeniem

    •  

      @misiafaraona: nazywanie HCV chorobą jest błędem ;) ale miałam na myśli to, że zawsze można się znaleźć akurat w tym nikłym procencie...

    •  

      @cuk: stanem zdrowia tez nie jest, więc jak to inaczej nazwac?

    •  

      @misiafaraona: po prostu wirusem... choroba to WZWC

    •  

      @cuk: i tu masz racje ;)

  •  

    Nawet Barbie i Ken zostali zatrudnieni do kampani.

  •  

    Robią wrażenie. Zwłaszcza te dwa - z pająkiem i skorpionem.

  •  

    Na AIDS umiera co roku 2 mln ludzi. Na gruźlice 1,6 mln ludzi. Kiedy ostatni raz widzieliście kampanie mówiącą o tym jak się chronić przed gruźlicą?

    •  

      @Qlfon: kiedyś była kampania na opakowaniach zapałek (serio), ale człowiekowi żyjącemu w przeciętnych warunkach gruźlica nie zagraża w takim stopniu jak zakażenie HIV, bo prątki nie są tak bardzo zaraźliwe. Główny problem dotyczy ludzi biednych, drugą grupą są wszelkie stany niedoboru odporności w przebiegu chorób przewlekłych. Poza tym - kasa. Leczenie antyretrowirusowe trwa do końca życia pacjenta,przy grużlicy to kwestia miesięcy.

  •  

    Dobre plakaty z mocnym przekazem. Do mnie najbardziej trafia ten z hasłem: Each time you sleep with someone,you also sleep with his past

  •  

    Jakby na te plakaty nie patrzeć i pozytywnie oceniać ich kontrowersyjność wszystkie je możnaby zastąpić jednym, prostym sposobem: wstrzemięźliwością seksualną.

  •  

    ulubione forum na wykopie :>

  •  

    Gdyby mieli zrobić prawdziwą szczerą kampanię przeciwko AIDS wyszli by na rasistów.

  •  

    Te starodawne zdjęcia p.t. "Nic się nie zmieniło. Z wyjątkiem AIDS" nie uwzględniają jednego: do momentu wynalezienia penicyliny, kiła była chorobą śmiertelną. Wywołując zresztą sympatyczne objawy, do znalezienia na google.
    A jakoś nikogo przez stulecia nie zniechęciło to od wesołych zabaw w łóżku czy od wizyt w burdelach. :D

  •  

    Kontrowersyjne dlatego, że pokazują prezerwatywy jako metodę ochrony. Zwykły bullshit i kampania reklamowa. Prezerwatywa NIE chroni przed HIV, ZMNIEJSZA tylko ryzyko zarażenia. Jak ktoś się pieprzy na lewo i prawo, to tak czy inaczej się zarazi. A te gnoje tylko dają złudne poczucie bezpieczeństwa. To jest właśnie manipulacja.

  •  

    Wykop - ale tylko za dickheady

  •  

    Jak znam swoje szczęście , to ten z pedałami by u mnie powiesili.

  •  

    Większość z nich mnie bardziej obrzydza niż ostrzega.
    Z kolei część tych z gumkami wygląda tak wstrętnie, że powoduje niechęć do gumek. Dość nietrafione.

  •  

    Zawsze Hitler jest przedstawiany jako personalizacja masowego zabójstwa a mnie osobiście zastanawia czy sam Hitler własnoręcznie zabił choć jedną osobę, w internecie ani na lekcjach Historii nigdzie o tym nie wspominano.

  •  

    oj tam, oj tam

  •  

    Większość z tych plakatów już widziałem.
    Ten z Hitlerem był chyba nawet w wiadomościach z rok temu, albo i dawniej.