•  

    Już za samo opracowanie w Pokazywarce należy się wykop, ale oczywiście niektórzy z rozpędu zakopali, no bo przecież AMA...

    •  

      @exti: no ciut się zdziwiłem że zakopują mnie za spam, ale cóż, z bordowym nickiem nie dostaje się mózgu w prezencie ;)

    •  

      @Seraphiel: bo po tytule pewnie wyglada jako proba reklamy swojego zakladu. Opis moglby byc troche inny

    •  

      @armata: Nie masz pojęcia ile jest ciekawych historii związanych z tymi pierdółkami jak wymiana baterii w zegarkach.

      Jeden gość przyszedł z Timexem (jak się później okazało za 700zł). Każdy powinien mieć na uwadze, że wymiana baterii w takim punkcie z kluczami to utrata gwarancji na wodoszczelność, no ale jak komuś szkoda 50 zł za wymianę baterii w autoryzowanym punkcie to przychodzi do mnie.
      Baterię wymieniłem a zegarek nie chciał się zamknąć (mimo że mamy takie imadełko do zamykania jak zegarmistrzowie). Zaproponowałem żeby przyszedł na paręnaście minut bo ciężko zamknąć to chciał ode mnie własnie 700 zł bo tyle kosztował zegarek. Ogólnie cały cyrk robił, darł się na cały pasaż itd. Zegarek zamknąłem, gość dostał rachunek na 250% ceny i powiadomił mnie że idzie sprawdzać wodoszczelność... do kibla. Jestem ciekawy czy moczył rękę w muszli ;>

      Kolega raz wymieniał baterie i przy zamykaniu pękło szkiełko (nie powinno się to zdarzyć, ale mamy jakby co "swojego" zegarmistrza od takich spraw). Klient zaczął wrzeszczeć że go zabije, rzucał się, nawet ochrona nie dała rady go trzymać, dopiero policja pana uspokoiła.

      A tak w ogóle ja nie chce reklamy - nie mam pensji od utargu, więc nie chce żeby ktokolwiek do mnie przyłaził ;)

    •  

      Cały wykop świetny. Zarówno sam opis jak i Twoje odpowiedzi w komentarzach, ale tak trafnego spostrzeżenia dawno tu nie zauważyłem:

      "z bordowym nickiem nie dostaje się mózgu w prezencie ;) "

      Dałbym Ci dwa wykopy, za AMA ogólnie i za ten komentarz. Zwłaszcza, że bordowym się zaczęło przewracać, a ranking na wykopie spokojnie można porównać do klepania poziomów w MMORPG.

    •  

      @Seraphiel:
      To nie jesteś w stanie rozpoznać zegarka, którego lepiej nie dotykać? Wszystkie Timexy z góry można przekreślać.
      Tak samo jak pulsometry Polar.
      Nie rozumiem jeszcze dwóch rzeczy z Twojej notatki wykopowej. Najpierw przestrzegasz przed nawiercanymi a potem w polecanych podajesz Abusy i to również te, których nawiercenia mają jedną średnicę.
      Większoś ć chyba punktów ma tą samą cenę na UL co na euro więc nie rozumiem zupełnie tego wątku o naciąganiu.

    •  

      @oner: Teraz pasowałoby żebym ten komentarz jednak usunął, bo wygląda na to, że za to AMA wskoczyłem w grono bordowych :P Nie wypada samemu sobie świni podkładać

    •  

      @kontofirmowe: Z zegarkami jest tak, że marka niewiele mówi o trudności jego otwarcia. Czasem się próbuje i tyle, bo głupio klientowi powiedzieć wprost "nie umiałbym go zamknąć po otworzeniu - sorry". G-Shocki przezywały moje wymiany, więc stwierdziłem "co to dla mnie Timex" ;>

      na nawiercane klucze warto się decydować jeżeli nie wybieramy opcji cenowej mini. Głównie chciałem przekazać, że zamiast taniego nawiercanego, lepiej kupić tradycyjny ale lepszej jakości. Co do średnicy - WSZYSTKIE klucze nawiercane robi się jednym frezem stożkowym, średnicy chyba 6mm. Im głębszy otwór tym średnica wydaje się większa, ale to wszystko jedna bajka.

      No własnie celowo poodwiedzałem kilka punktów w mojej okolicy i cena jest różna (może to kwestia cen w hutrowniach). Przychodzi do mnie klientka, daje UL do dorobienia - ok 9 zł. Podchodzi jej córka i razem stwierdzają że "jeszcze jeden", tylko tym razem mimochodem podają klucz córki - Euro. Cena się zmienia i wtedy ja wychodzę na oszusta który ceny sobie bierze z dupy. Wszystko dlatego, że 5 km dalej w punkcie gość szaleje i wszystko jak leci robi z (droższego w naszej okolicy) UL.

  •  

    Po przeczytaniu tytulu pomyslalem WTF?! Ale stanales na wysokosci zadania. Jedno z lepszych AMA.

    •  

      @getfakof: Dziękuję, chociaż jak widzę ludzie zakopują nawet za treść nieodpowiednią :D czyżby producenci chińskich wkładek? Trzeba było pozwolić żeby w chinach blokowali wykop ;)

  •  

    1 Jako pracownik takiego zakładu umiesz otwierać zamki drucikami wytrychami itp. ?
    2 Które zamki wg. ciebie są najlepsze ?
    3 Czy zrobiłeś sobie kiedyś kopię klucza (do serca) jakiejś klientki ?

    •  

      @slownik: Mieliśmy kiedyś osobnego pracownika który jeździł do klientów zarówno montować jak i otwierać. Sam bawiłem się w to ale raczej hobbystycznie kiedy akurat nie było klientów - głównie w bump locking czy właśnie spinaczami do papieru jako "domowymi wytrychami". Na takich chińczykach za którymśtam razem wychodziło, ale mając wkładkę w ręce - powiem szczerze że nie próbowałem niczyich drzwi jeszcze otwierać.

    •  

      @slownik:
      2. Teraz zależy jaki zamek masz na myśli - jeżeli taki wewnątrz drzwi do którego wkłada się wkładkę i klamkę - to jest sporo godnych uwagi, nawet za 35 zł - rygle zamiast takie zwykłe prostokątne to kilka "walcowatych" i to wystarczy. Jeżeli chodzi o zamek "górny" to tak samo - wystarczy spojrzeć na rygle, nie trzeba od razu wyrzucać 200 zł. Dużo ważniejszy jest dobór wkładek do tych zamków no i wzmocnienie futryn. Jeżeli Cie interesuje jakie ja mam zamki to Cię zdziwię - prawie dwudziestoletni łucznik u góry i 10-letni LOB na dole. Po prostu mam taki monitoring sąsiedzki że mogę mieć nawet drzwi obrotowe ;>
      3. Nie, zazwyczaj kiedy przyjdzie do mnie jakaś ładna klientka to za nią stoi gość szerokości 3 metrów więc ciężko ;)

    •  

      @Seraphiel: słuchaj, dlaczego ewidetnie ściemniasz pisząc ciągle o wkładkach - tak jakbyś nie uświadamiał sobie, że wkładki gówno dają
      najlepsza wkładka to do max 5 minut na przewierce, zamrożenie i złamanie
      najgorsza to kilka sekund

      ot cała różnica...

      wkładki zachowują atesty tylko jeśli są za porządnym okuciem - takim przez które nie zobaczy się wkładki to raz

      dwa lepiej mieć kilka nietypowych zamków do drzwi nawet chińskich niż jeden porządny

      nie napisałeś tego, moim zdaniem nie masz pojęcia o włamaniach, znasz się na dorabianiu kluczy

      a klucze to niewielki tylko aspekt problemu

    •  

      @mobiltone: Nie napisałem nigdy że jestem ekspertem od włamań, myślę że nawet gdybym był nie przyznałbym się do tego. Niektóre wkładki mimo rozwierconego bębenka i "części poniżej", gdzie siedzą zapadki nie dają się przekręcić. Każda wkładka powyżej ok 400 zł ma dodatkowe wstawki przy otworze na śrubę zapobiegające złamaniu. Zamrażanie - może i metoda , ale nie wyobrażam sobie żeby włamywacz woził ze sobą kilkunastokilogramowy baniak z ciekłym azotem, poza "standardowym sprzętem" pokroju wiertarek, wytrychów itd.

      Nietypowe wkładki chińskie są dobre, jeżeli chcesz zatruć życie pracownikom dorabiania kluczy, np wracać do nich 3 razy dziennie z reklamacją ;)

  •  

    Dorobiłbyś komuś klucz odciśnięty w modelinie? (chodzi mi o aspekt techniczny, czy w ogóle da się, jak i etyczny).

    •  

      @JamesEarlCash: Raczej nie, zarówno z jednego jak i drugiego powodu. taki odcisk trzeba by było ręcznie przemierzyć a później ręcznie dorabiać (tzn nie piłować ręcznie, ale głębokość "na oko" - co 1-2 dziesiąte mm mierzyć i znów ciąć) i gwarancji nie byłoby żadnej. Automatycznie cena byłaby wysoka i pojawia się pytanie do "uczciwego" klienta czemu nie wymieni za tą cenę całej wkładki. Podobnie jak nie mam prawa sprzedawać kluczy surowych - żadnych, nie tylko tych atestowanych. Chociaż najczęściej proszą o to stare dziadki bo "panie na działce mam taki zamek i sam sobie zrobię"

      Chociaż nie powiem, jakby jakiś znajomy do mnie przyszedł z odciskiem spróbowałbym - tak żeby się sprawdzić.

    •  

      @henk: z atestowanych tak - zwraca się je do hurtowni i w papierach odnotowuje ten zwrot (dalej lecą pewnie do producenta) - tak jak pisałem w pokazywarce - najbardziej pilnuje tego Wilka. Z surowców "zwykłych" nie rozlicza się - najczęściej się je łamie albo przejedzie raz frezem i lądują w koszu. Po prostu zakładamy, że jeżeli ktoś potrzebuje klucz to robi go u nas, jeżeli chce surowy to może mieć złe zamiary

    •  

      @Seraphiel: ja nie mam złych zamiarów, tak się tylko pytam z ciekawości. czyli żeby kupić sobie takie surowe klucze trzeba mieć jakieś specjalne papiery? być zapisanym w jakimś rejestrze? nie podejrzewałem, że osoba, która dorabia klucze musi stosować się do tak wielu zasad.

    •  

      @henk: Te "zwykłe" klucze może kupić w hurtowni każdy, był u nas kiedyś pracownik który kupił 100 surówek i dorabiał klientom własne. Sprawa się wydała i poleciał. Wbrew pozorom zarobek miał niezły - jedna surówka popularnego Europrofila kosztuje 90 groszy. Gotowy klucz 7zł, w centrum miasta 14. W jeden dzień, jak klienci dopiszą można zrobić nawet 100-200 kluczy, z czego ponad połowa to te najpopularniejsze - LOBy i Euro.

    •  

      @Vein: No to z tym drugim kluczem gość trochę przegiął - trzeba było odmówić i wrócić np następnego dnia z samym kluczem - jeżeli Cie nie zapamiętał to na pewno cena byłaby standardowa już ;)

      Same surówki też by Ci niewiele dały. Cenę za docięcie usłyszałbyś taką, że bardziej opłacałoby się użyć ich surowca. Kiedyś przyszedł do mnie gość z ASO chyba chevroleta z oryginalnym kluczem zamówionym gdzieś za granicą. Zadzwoniłem do szefa dowiedzieć się ile za taka usługę mam wziąć, bo w tym kluczyku nie dało się wyjąc grota (czyli jeśli teoretycznie kluczyk bym zepsuł, musiałbym załatwiac skądś drugi taki surowiec - wtedy szef nie miał wprowadzonego punktu o braku gwarancji na surowiec klienta). Klient za docięcie klucza usłyszał cenę 300 zł. po targach stanęło na 30 zł ale właśnie całkowitej braku naszej odpowiedzialności czy klucz będzie działał. Obecnie to jeden ze stałych naszych klientów ;)

    •  

      @Seraphiel: to o surówkach to akurat nie ma związku z kluczem dorabianym pod zamek, bo był lekko nietypowy (od przyczepy kempingowej), ale takie surówki to przydają się właśnie do zabaw jak bumpkeye.
      Myślałem przez pewien czas czy samemu nie dorobić drugiego klucza do tej przyczepy metodami chałupniczymi, ale odpusciłem sobie.

  •  

    A jak oceniasz zamki Gerda Tytan? Nie napisałeś o nich jeszcze ani słowa, a są one bardzo popularne w Polsce (mimo ceny). Ciekawe czy ta popularność wynika z sentymentu czy z czegoś innego. Jak to jest?

    •  

      @vizzerdrix: Zanim zacząłem pracować tez myślałem o nich jako wzorze zamka antywłamaniowego. Kiedy uczyłem się dorabiać te okrągłe klucze denerwowałem się że będzie mnóstwo zwrotów. Nie było. Wbrew pozorom są dosyć tolerancyjne na niedokładne kopiowanie - nawet 0,2 mm, chociaż to tez zależy na jaki egzemplarz się trafi. Cena? Wprawdzie 150-200 zł, ale każdy klucz z atestem klasy C masz za 25 zł, w porównaniu do 40 w innych konstrukcjach.

      Lubie też pokazać "ręce które leczą" na starych egzemplarzach - kupa ludzi przychodzi z wymontowanym zamkiem że klucz chodzi z oporem, że chcą wymieniać. Odwracam się plecami na chwile i po chwili oddaję działający znów idealnie zamek.
      Cały trick polega na wsadzeniu w otwór klucza wiertła bodaj 5,5 i wyciągniecie wszelkiego śmiecia który się tam przez lata w kieszeni zbierał (tam tego może być naprawdę sporo). Mina ludzi na koniec - bezcenna ;)

    •  

      @Seraphiel: Wow... akurat właśnie mam ten problem z zamkiem - ciężko chodzi i przycina się, a zamek ma już z 15 lat. Mam dziurę już wywierconą w drzwiach to chciałem wymienić na taki sam. Ale jak tylko wrócę spróbuję patentu z wiertłem - świetna rada, dzięki.

      A jeszcze pytanie: co sądzisz na temat zamków Yale - na jakim poziomie byś je ustawił?

    •  

      @vizzerdrix: Własnie Yale i Yeti to dla mnie zagwozdka, mają profile zbliżone do LOBa, są chyba nawet w tym samym katalogu, ale oba na "Y" odstają jakością, ciągnąc w stronę naszych żółtych braci.

    •  

      @Seraphiel: rozumiem że liczy się wiedza i trzeba za to skasować, ile bierzesz za takie przeczyszczenie? oczywiście nie mówisz co zrobiłeś, klient się zastanawia nad magią?

    •  

      @Edisonof: Nie biorę nic. Mówię też jak mają sami czyścić. Poza tym czyszczenie czyszczeniem, po parunastu latach po prostu warto wymienić zamek. Wyobraź sobie że wracasz z urlopu (np 3 tyg zamki nieużywane) i nie możesz się nagle dostać do domu. Będziesz się cieszył jak przy otwieraniu "awaryjnym" nie uszkodzą Ci jeszcze drzwi. Takie niebranie kasy to też minimarketing szeptany. Ile mogę wziąć za taka usługę? 1zł? 2? Więcej sam bym nie dał. A tak jest nadzieja że jak za miesiąc czyszczenie nie pomoże klient wróci po zamek.

    •  

      @Seraphiel: Jest jakiś sposób na gerdę, żeby się nie zapychała kłakami? Jakieś nowe klucze z ... jakąś klapką? Często (nie wiem, raz na miesiąc?) zdarza mi się, że klucz się tak zapcha, że po prostu nie da się otworzyć zamka i nie raz pijany o 4 rano (bo klucz wie, kiedy się zapchać) muszę grzebać w kluczu jakimiś wykałaczkami przez pół godziny, żeby dostać się do domu :)

    •  

      @LysyzOporowa: Niestety, nic mi o takich sposobach nie wiadomo. Taka przypadłość kluczy. W ostateczności, kiedy będziesz szedł pić zawieś na smyczy na szyi, będzie trudniej mu się zapchać kiedy będziesz pijany ;)

  •  

    Czy są klucze, do których nie wolno Ci zrobić kopii? Na przykład jakoś specjalnie oznaczone.

    •  

      @Er4ser: Jest parę profili, szczególnie w zakładach pracy bądź w niemieckich spółdzielniach, gdzie właściciel zamawia sobie konkretny profil i dostaje gwarancję że np na południu Polski nikt tego nie zrobi. W takim przypadku pozostaje kontakt z firma która surowce załatwiała, podanie np numeru klienta i przysyłają w paczuszce gotowe dorobione klucze (za odpowiednia opłatą, w końcu mają wyłączność)

      No i oczywiście klucze chronione bez karty/dwóch oryginałów lub bez podawania nru dowodu.

    •  

      @Er4ser: Jeżeli przyjdzie kontrola i dorobisz klucz na piękne oczy to grzywna i od nowa trzeba autoryzację, jeśli jednak na miejscu włamu znajdą Twój klucz (niektóre punkty zamawiają klucze z adresem punktu czy telefonem) i okaże się że był zrobiony na lewo to myślę może być już współudział.

    •  

      @Seraphiel: Dzięki za odpowiedź.

    •  

      @masiakla: Wątpię że to był klucz do zamka atestowanego - może po prostu część systemu master key?

    •  

      @argothiel: Nie, po prostu mamy taki zapis w umowie między nami a producentem wkładek i surowców - dostajemy dyplomik od nich na ścianę że "autoryzowany punkt", jesteśmy u nich w katalogach jako autoryzowany serwis, ale np jak przyjdzie smutny pan z Wilki i sprawdzi klucze (ich chronione klucze są numerowane!) i zauważy brak jakiegoś to mamy mokro.

      @masiakla Nie słyszałem nigdy o tej firmie, ale dodatkowo zaskoczyła mnie cena takiego klucza. Pewnie u nas kosztowałoby to kilkanaście razy drożej :)

    •  

      @Seraphiel: Czyli nie tyle jest to grzywna, co kara umowna. Jeśli nie zapłacisz, to (jeśli dobrze zrozumiałem) mogą Cię pozwać za niedotrzymanie warunków umowy.

    •  

      @Seraphiel: To jest akurat do mnie do domu, biurowe były jakiejś innej firmy. Może te są tańsze nie mam pojęcia, bo nigdy nie potrzebowałem. Biurowych kluczy nie mam bo w piątek opuściliśmy oficjalnie biuro z powodu przenoszenia siedziby. Klucz do domu wygląda mniej więcej tak http://www.mesclefs.com/images/produits/vachette-clef-vachette-radial-nt.jpg
      Dla nie znających francuskiego na kluczu jest napisane "Reprodukcja zabroniona". Do kluczy jest certyfikat z numerami.

      @argothiel: pewnie tak

    •  

      @beazee: Podam Ci bardzo uproszczony przykład. Wyobraź sobie że masz trzy pomieszczenia:
      biuro pracownika 1,
      biuro pracownika 2,
      biuro szefa.
      W każdym masz wkładkę, w której dla uproszczenia są tylko dwie zapadki: A i B.
      Teraz w biurze pracownika 1, w drzwiach masz tylko zapadkę A, pod B masz pusto. W biurze pracownika 2 masz odwrotnie - jest tylko zapadka B. W Drzwiach od szefa są obie zapadki.
      Pracownik 1 ma klucz tylko do swoich drzwi więc na jego kluczu wycięta jest tylko zapadka A, u pracownika 2 jest odwrotnie. W kluczu szefa wycięte są obie.

      Wynik masz taki, że pracownik A wejdzie tylko do siebie, tak jak pracownik B. Szef na dostęp do wszystkich trzech drzwi, mimo że używa tylko jednego klucza. W rzeczywistym systemie master-key zapadek masz więcej, a w kluczach pracowników masz masę nacięć "mylących", żeby nie odkryć kto jakich zapadek używa (np na powyższym przykładzie, żeby pracownik A i B po dogadaniu się nie zrobili ze swoich dwóch kluczy klucza szefa).

      Mam nadzieję że w miarę jasno to napisałem

    •  

      @Seraphiel: dzięki! dość przyjaźnie i obrazowo

  •  

    A ile zarabiasz?

    •  

      @bakafaka: mało. Tak naprawdę studiuję i pracuje na raz, a ta praca to jedyna opcja jaka znalazłem z możliwością wyboru godzin pracy (w granicach rozsądku). 6zł/h. Na pocieszenie (chyba samemu sobie) dodam że pracuje właściwie tylko 30% czasu, bo tyle mniej więcej zajmują klienci. Reszta to siedzenie i czytanie, granie na kompie czy uczenie się.

    •  

      @Seraphiel:
      chciałbym żeby każdy w swoim AMA napisał ile zarabia, ścieżkę kariery zawodowej i najśmieszniejsze sytuacje. Zawsze o to pytają. Mam namyśli żeby od razu to powiedział albo wogóle nie zakładał tematu

    •  

      @bakafaka: Żałuje tylko że przez ostatni tydzień nie spisywałem takich śmiesznych sytuacji, teraz tak na szybko ciężko coś zadowalającego znaleźć. Zazwyczaj są to tez długie wstępy, a póki co ciężko takie coś napisać przy takiej ilości pytań

      Ścieżkę kariery? Tydzień szkolenia po parę h dziennie pod okiem kogoś doświadczonego i trzeba było zasuwać samemu. Pierwszego dnia patrzyłem na zegarek co 15 sekund przez 6h ;>

    •  

      @zaporylie: Wybacz, jakimś cudem ominąłem Twój komentarz. W każdym razie 100 punktów dla Ciebie - Studiuje Mechanikę i Budowę Maszyn własnie ;>

    •  

      @Seraphiel: dziękuję dziękuję! szczególne podziękowania dla mojej żony, rodziców i chomika, którego niestety już z nami nie ma na tym świecie. Bez was, kochani, by się to nie udało. Jeszcze raz dziękuję!

  •  

    Czy grożą jakieś kary za dorobienie klucza bez okazania karty?

    •  

      @romanov2: To zależy od producenta, ale do 5k zł. poza tym wiele firm teraz dopuszcza parę opcji dorabiania kluczy chronionych - albo okazać kartę, albo dwa oryginały, albo dowód osobisty z którego spisuję numer. Chyba tylko Wilka upiera się na okazanie karty i konieczność zrobienia kserokopii którą musimy zachować.

    •  

      @slepejkuryziarno: Tak jak kolega Stefanescu poniżej napisał - Silca to tylko producent surówek. Jeżeli chodzi o "cięzkie chodzenie" klucza to jest podstawa reklamacji. Jeżeli oryginał sie nie zacinał czy przeskakiwał kopia też nie powinna. Problemem może być to, że sam przyszedłeś z kopią (Silca), więc możliwe że na taki klucz nie ma gwarancji. W naszym punkcie nie dajemy gwarancji, jeżeli klient przyjdzie z kopią, kluczem złamanym albo zacinającym się. W 95% jednak "nasze" klucze i tak pasują. Tak czy siak warto z paragonem przejść się i próbować poprawek (które muszą być bezpłatne)

      Symbolu klucza nie kojarzę, jutro będę w pracy to w katalogu zajrzę i dam Ci znać cóż to jest ;)

    •  

      @slepejkuryziarno: Kluczyk sprawdziłem, to niemiecki Pfaffenhain, dobry zamek z właśnie trudno dostępnymi kluczami. Cena naprawdę niska, myślę że gdyby ten klucz byłby w naszym punkcie to za około 40 zł. Profil jest faktycznie zastrzeżony, teoretycznie dorabialny po okazaniu karty.

    •  

      @Seraphiel: Wielkie dzięki, że chciało ci się to sprawdzać. Musisz naprawdę kochać ślusarkę albo wykop :)

  •  

    Gdzie dorobić taki http://i.imgur.com/4uuCu.jpg klucz? Pytałem w 5 miejscach i wszędzie mówili że u nich nie da rady :(

    •  

      @luXyfer: samo dorobienie to pikuś, problemem jest surówką. Jeżeli nie ma w hurtowniach pozostaje Ci pan Mieciu ze spawarką. Na pewno tego klucza (już?) nie ma w polskich katalogach

    •  

      @kakawka: super, dzięki!
      @Gorion103: jak nie będzie gdzie wymienić to oczywiście wymienię chociaż wolałbym nie
      @Sako: pomoże, jak mam nazwę to może uda mi się w necie coś znaleźć o tym

      nie wiedziałem że wykop pomaga rozwiązywać codzienne sprawy :D

  •  

    Czy zdarzali Ci się klienci, wobec których miałeś spore podejrzenia, że chcą dorobić klucz w nieuczciwym celu (np. skradli komuś i będą chcieli oddać oryginał, a potem włamać się kopią itp.)?

    •  

      @Majid: Nieczyste zamiary mieli, ale może w mniej kryminalny sposób - najczęściej to jest klucz który już nie działa (głównie samochodowe). Ludzie myślą że jak z takiego wytartego zrobię nowy to będzie cud. Jeżeli wspomną mi wcześniej mogę zebrać mniej materiału z nowego klucza, ale najczęściej kończy się darciem na mnie ryja "nie działa, podam was do sądu"

      Raz tez był gość do wymiany baterii w zegarku, oddał i bardzo szybko chciał "przyjść za chwilę", ponieważ bardzo mu się śpieszyło nie zatrzymywałem go - okazało się że dosyć drogi, wodoszczelny zegarek ma urwaną koronkę (była odkręcana a ktoś ją wyciągnął bez odkręcania) - na szczęście mamy monitoring gdzie widać że sam zegarka nie uszkodziłem.

      Jeden klient przyszedł z drogim kluczem atestowanym i upierał się żeby zrobić mu z najtańszego "panie ja się znam, to będzie pasować" w 20 min nie dał się przekonać że to nawet do zamka nie wejdzie (z reszta sami pomyślcie - skoro by to działało włamywacze robiliby to samo). Dostał co chciał, następnego dnia składał reklamację "klucz nie wchodzi do zamka" ;)

  •  

    Potrafisz dorobić klucz mając do dyspozycji tylko zamek?

    •  

      @Peter_Parker: Podbijam to pytanie i czy potrafiłbyś dorobić klucz z immobiliserem do auta mając do dyspozycji tylko zamek?

      EDIT: Odpowiedź na moje pytanie jest już niżej, przepraszam, dopiero zauważyłem. @Seraphiel: postaraj się korzystać z opcji odpowiedz, żeby nie było bałaganu. A poza tym to świetne AMA, dobrze przygotowane, wyczerpujące i szybkie odpowiedzi - brawo!

    •  

      @CatHater: Wybacz, po prostu przy tylu odpowiedziach łatwo się już pomylić, jeden taki post zdążyłem usunąć, a ten już został ;/

    •  

      Byłem kiedyś u takiego majstra, żeby dorobił mi kluczyk do zapinki od roweru (kupiłem w komisie rower z zapiętą, bez klucza), to mnie wyśmiał :)

    •  

      @pakeroso: U mnie mógłbyś liczyć na podobna reakcję - chociaż w sumie za 50 zł przeciąłbym Ci starą zapinkę i kupił w supermarkecie nową za dyszkę ;>

  •  

    "Jeżeli chcemy jak najtaniej – nasz Polski LOB - byle nie Yeti (30zł, 7zł)"

    Tydzień temu kupiłem właśnie YETI, dlaczego są złe?

    •  

      @aliosza: Stare (kilkunastoletnie) Yeti dorabiało się z identycznych surowców jak LOB. Teraz Yeti ma takie same surowce jak chińska gerda - Europrofil, tylko z nadrukiem yeti. Te zamki nie są złe, tylko w tej, lub zbliżonej cenie znacznie lepiej wziąć LOBa. Poza tym yeti wypuszcza wkładki z nawiercanymi kluczami, które z racji skomplikowania są drogie w dorabianiu (40 zł), a kiepskie w jakości. I tego już bym w ogóle nie brał - parę razy mieliśmy reklamację blokującymi sie wkładkami od nich.

    •  

      @Seraphiel: To teraz mnie dobiłeś, kupiłem wkładkę z nawiercanymi kluczami :( sprzedawca bardzo je zachwalał - nabrałem się.

  •  

    Na kluczu mam napisane JMA, a na drugiej stronie COR 1D, te klucze były dorabiane?

    •  

      @grafi: JMA to producent surówek, podobnie jak Silca czy Orion. COR1D to symbol który ma mniej więcej wskazywać orginał - w tym przypadku producenta wkładki CORBIN. To kopia, najprawdopodobniej do domofonu.

    •  

      @Seraphiel: Akurat to są moje klucze do domu, na zamkach pisze KMT. Dziękuje za odpowiedź :)

  •  

    Czy to prawda że jak zamknę się od środka i zostawię klucz w zamku to włamywaczowi żadne tricki nie pomogą i tylko brutalna siła może otworzyć drzwi?

  •  

    czy prawdą jest że zdarzają się nieuczciwe wykorzystania kluczy przez fachowców zajmujących się montażem drzwi z zamkami?

    •  

      @damian_m: Nie słyszałem, ale u nas już nikt nie chodzi na montaże - paradoksalnie jeżeli ktoś dorabia klucz chroniony za okazaniem nru dowodu - mogę spojrzeć na adres i dorobić własny klucz, ale myślę że ceny surowców by przewyższyły ewentualne zyski z włamów

    •  

      @Seraphiel: trochę nie rozumiem. Koszt surowców jest wyższy niż zyski z włamów? A jakie to surowce?

    •  

      @kamilztorunia: Koszt surowych kluczy - pomyśl że faktycznie chcesz się tym zajmować, dorabiasz każdy klucz gdzie trzeba dowodu po dwa razy (dla siebie i dla klienta). Jak myślisz ile procent ludzi którzy mają zamek antywłamaniowy mają tylko jeden jedyny zamek w drzwiach? Jak koniecznie chcesz na nich zarobić lepiej podwyższyć im cenę ;D

      @Wariatek dokładnie jak piszesz - pokazujesz że masz 2 klucze oryginalne i od tej pory jesteś dla mnie Panem Właścicielem. Pamiętaj że firmy montujące drzwi czasem same zakupują zamki na zamówienie klienta - mają wtedy tez dostęp do karty. Jeżeli chcesz być nieuczciwy, tak czy siak dasz radę klucz dorobić, więc to jest raczej pro forma, tym bardziej jak producent kluczy ma to tak naprawdę w dupie i tego nie pilnuje. Niestety klienci gubią karty i gdyby firmy tego nie wprowadzały, ludzie musieliby wymieniać cały zamek np po złamaniu jednego klucza (tylko szkoda że jak proszę numer dowodu to 40% klientów się zapowietrza i pod nosem mamrocze że jeszcze przyjdę ich okraść)

    •  

      @Blackbull: Wydaje mi się, że sam za dużo napisałem a autor nie chce kontynuować z wiadomych względów.

    •  

      @Wariatek: Właśnie niezbyt wiadomych względów. ;/

    •  

      @Blackbull: Wybacz, nie miałem parę dni dostępu do komputera, już Ci wyjaśniam:
      W mojej skromnej opinii zyski nie przewyższyłyby strat i ryzyka. jak myślisz po ilu włamach (albo nawet próbach - w końcu sąsiadki nie śpią;D) policja skojarzy, że do każdego mieszkania wcześniej dorabiano klucz, w tym samym punkcie i nawet u tego samego gościa który dodatkowo był widziany w okolicy?

      Ale dla bezpieczeństwa - dowód należy tylko okazać, nie dawać do reki. Palcem można adres zasłonić, tak by spisać sam numer.

  •  

    Połamała mi się plastikowa obudowa klucza Lob (taki jak na zdjęciu w pokazywarce) i teraz mam samą końcówkę, która normalnie otwiera się zamek, tylko niewygodnie się trzyma w dłoni. Byłem w dwóch punktach i chciałem dorobić sobie tylko ten plastik, ale to podobno niemożliwe i trzeba cały klucz dorobić. To prawda, czy po prostu chcą mnie zbyć?

    •  

      @bywaj: Niestety to prawda, możesz ewentualnie prosić o nowy klucz w całości metalowy, bo takie też są. Jeżeli na plastiku miałeś napisane "nie kopiować" to faktycznie szkoda 20-30 zł na nowy klucz. Jeżeli chcesz możesz pokombinować - idź do punktu i poproś o główkę i taki mały koreczek do Gerdy GT2 (czyli tej słynnej rurkowej), nie powinny razem kosztować więcej jak 5 zł. W swoim Lobie wywierć otwór w miejscu gdzie miał być plastik (chyba że już masz tam otwór), wsadź główkę i zakorkuj. Może wyglądać dziwnie, trochę się na tym korku obracać, ale na pewno przeżyje wszystkie pozostałe Twoje klucze w plastikach

    •  

      @Seraphiel: To jest bardzo ciekawa sprawa. Miałem identyczny problem jak @bywaj (ten klucz: http://c0834752.cdn.imgwykop.pl/81qTjga_yGCRX3O2CXKaHTnrYL9ewTTZFe2K2OU4.jpg ) i również zbyli mnie w kilku punktach sugerując, że założenie nowego plastiku jest niemożliwe i jedynym wyjściem jest dorobienie klucza. Po jakimś czasie przypomniałem sobie o znajomym znajomego, który dorabia klucze. I nagle okazało się, że można bez większych problemów założyć nowy plastik - co kosztowało mnie jakieś 5-6 złotych). Klucz wygląda jak nowy, a plastik jest o wiele solidniejszy niż oryginalny. Na plastiku są napisy - z jednej strony GAM, a z drugiej EXPRES). Da się? Da.

    •  

      @Zauropsyd: Ciekawostka, muszę powiedzieć że nie spotkałem się jeszcze z plastikami od Gameta, sam robiłem jak pisałem wyżej - tuning z główkami Gerdy

  •  

    moj kolega tez pracuje w takim punkcie i zawsze mowi jedno "jakich drzwi bys nie kupil, jakiego zamka by tam nie było, na zawodowca nie ma mocnych" i to fakt, bo sam mial kiedys ciekawą akcje jak musial "wejść" do banku

    •  

      @PanG: Słyszałem plotki, nie mam jak potwierdzić, że niektóre remizy strażackie mają takie otwieracze do zamków, które niszczą sam zamek - bez uszkadzania drzwi. Jest to Klucz o odpowiednim profilu wykonany z tytanu czy czegoś podobnego, przekręca się go długim uchwytem łamiąc zapadki. Zastanawiam się ile można dać temu wiary, zważywszy na to, ile jest rożnych profili kluczy na rynku.

    •  

      @Seraphiel: ee, myśle ze w sytuacji zagrozenia zycia strazacy nie przejmowaliby sie tym czy drzwi rozwalic czy nie i wywaliliby je taranem, ale dzis bd z kumplem wódke pił to spytam sie czy wie cos o tym

    •  

      @PanG: Drzwi antywłamaniowe, z wielopunktowymi zamkami i dedykowanymi futrynami tak łatwo się nie poddadzą, szczególnie jak są otwierane na zewnątrz. Poza tym na klatce tez może nie być miejsca.

    •  

      @Seraphiel: ja pracując w spółdzielni mieszkaniowej miałem okazję uczestniczyć w kilku eksmisjach, otwieraniach zablokowanych drzwi, zapchanych zamków. Z tego, co zauważyłem, najprostszym sposobem otwarcia większości drzwi, praktykowanym przez "panów robotników" było zdjęcie zewnętrznej osłony wkładki, złapanie wystającej części wkładki kluczem francuskim i przekręcenie nim z całej siły... wkładka ulega wtedy złamaniu w miejscu, w którym przechodzi przez nią śruba mocująca do drzwi, wkładkę można wyjąć i włożyć na jej miejsce dowolną pasującą wkładkę z kluczem a następnie otworzyć drzwi. Drzwi po tym zabiegu ulegają na tyle niewielkiemu uszkodzeniu, że po powrotnym założeniu zewnętrznej osłony nie widać śladu ingerencji :)

    •  

      @kurdwa: Tak, ale nie każdą wkładkę da się tak złamać - droższe modele są własnie przed takim mykiem zabezpieczane wstawkami ze stali - coś jak tutaj

    •  

      @gurken: Nie pomogę Ci zbyt wiele, bo od pół roku już tam nie pracuję. Nie podam Ci też konkretnych typów, ale przed zakupem porównaj przede wszystkim czy do drzwi pasują STANDARDOWE wkładki (bardzo ważne, kupi się drzwi teraz, a za pół roku można dokupić droższą, atestowaną wkładkę), następna w kolejności powinna być grubość blachy - wiadomo, im grubsza tym lepsza.

      Ogólnie, kupiłbym możliwie najdroższe, solidne drzwi, osobno dobierając tańsze (w granicach rozsądku) dodatki - klamki czy wkładki. Za rok, jak będą fundusze wystarczy wymienić je na lepsze. Jak spróbujesz oszczędzić na samym skrzydle, lub nie daj Boże kupisz coś na niestandardowe wkładki - będziesz skazany na jednego producenta lub znowu wymianę całości.

      Czasem w czasie poszukiwań oprócz dużych marketów warto odwiedzić mniejsze punkty montażu drzwi, rolet itd - choćby słynnej Gerdy, Abusa czy innego znanego producenta. Nawet jak nic nie kupisz, możesz rozejrzeć się dokładnie co masz do dyspozycji.
      Mam nadzieje że chociaż trochę Ci to pomoże :)

    •  

      @Seraphiel: Dziękuję Ci bardzo, ale to bardzo w imieniu swoim i rodziców za te wskazówki. Pozdrawiam serdecznie ;-)

  •  

    Zajmujesz sie rowniez sejfami?

  •  

    Ostatnio połamał mi się klucz no zamka firmy ISEO (taki szeroki) To prawda, że nie da się go dorobić na podstawie innego klucza?

    •  

      @Janusz123: Nie rozumiem za bardzo co masz na myśli - innego w sensie kopii? Klucz ze zdjęcia dorobię bez problemu, nawet z kopii, jednak w tym przypadku nie otrzymasz na niego żadnej gwarancji. Tak jak wspominałem wcześniej - wkładki mają tolerancje np 0,1mm i Twoja kopia może się w niej jeszcze mieścić. Kopia z kopii będzie się różniła już o 0,2 mm od oryginału przez co wkładki nie otworzysz. Tak czy siak, da się.

    •  

      @Seraphiel: Chodziło mi o dorobienie na podstawie innego klucza z zestawu kluczy, który dostaliśmy przy zakupie zamka. Pytam dlatego, że nie mamy już więcej zapasowych, a karta, na podstawie której można dorobić klucz, gdzieś się zawieruszyła. Mam rozumieć, że mogę np: wziąć klucz ojca, pójść do pierwszego lepszego ślusarza, a on mi go dorobi?

    •  

      @Janusz123: Tak, pod warunkiem że podasz mu nr dowodu. Z resztą z tego co wiem Iseo nie robi takich nalotów jak wilka czy gerda więc być może nawet na to oko przymkną

  •  

    1) Jaki był najtrudniejszy klucz który skopiowałeś?
    2) Najśmieszniejsza sytuacja?
    3) Czy jest jakiś klucz, który chciałbyś skopiować?

    •  

      @fledgeling:
      1. Sejfowy jeden wracał mi chyba 3 razy, ale że gość od początku pyskował to nowego nie robiłem. W końcu albo zadziałał albo gość położył lachę na 70 zł.
      2. Babka kupowała kłódkę, podałem jej taką "antywłamaniową" za 6,90. Babka otwiera opakowanie - w środku kłódka, na pałąku kółko i komplet kluczy. Zagapiła się na to i pokrzywdzonym głosem "no i jak według pana ja mam tą kłódkę otworzyć jak ona jest zamknięta z kluczami?" Delikatnie zasugerowałem zdjęcie jednego z kółeczka i włożenie go w bębenek kłódki ;> (nawet zadziałało).

      Zajmujemy się tez serwisem pieczątek, przyszła babka z informacji marketu, że "robiliśmy im pieczątkę i nie działa" (Osobom nie w temacie, wyjaśnię że obecnie pieczątki tzw automaty maja własne poduszeczki z tuszem. Przy naciskaniu guma z napisem obraca się wewnątrz pieczątki o 180 stopni i dotyka papieru. Po zwolnieniu przycisku z powrotem moczy się na poduszeczce). Biorę pieczątkę do ręki, przybijam parę razy - faktycznie jakby tuszu nie było. Pytam czy nalały "tak, już pół buteleczki wlane". Wyciągam poduszeczkę i widzę: faktycznie wlane od cholery, nawet się przelewa, szkoda tylko że panie wsadziły poduszeczkę "do góry nogami" i guma z napisem zamiast się moczyć w gąbce pełnej tuszu dotyka jej plastikowego denka.

      Raz przyszła do mnie Czeszka. Ładna Czeszka. Uroda coś jak Alizee :P Podeszła i zaczęła nawijać. Musiałem mieć wyraz twarzy pokroju Waldusia Kiepskiego ("ale ale że jak?"), ale zapytałem czy rozmawia po angielsku. Rozmawiała, tylko znów zamiast jej słuchać gapiłem się na nią. W jej zdaniu parę razy przewinęło się słowo "GAM". Gam=gamet (taki klucz) już myślałem że prawie wiem o co chodzi ale powstrzymała mnie kiedy zacząłem ściągać kolejne klucze. Po kolejnym zagapieniu się nie wytrzymała i pokazała palcem... Chodziło jej o "Gam" a właściwie "gum" czyli jedna gumkę recepturkę które gdzieś za mną wisiały. I tak długo wytrzymała zanim mnie wyśmiała ;d

      3. Nie, chyba nie

  •  

    A klucze samochodowe? Takie nowoczesne scyzoryki i inne cuda. Słyszałem, że to strasznie drogi kit dorobienie takiego klucza. Czy możliwe jest więc zrobienie jakiegoś tańszego zamiennika, np bez całego scyzoryka? I Ew. czy taki klucz da się zakodować po immobiliser?

    •  

      @przemek_amag: Na scyzoryki przydałby się cały osobny wykop. Samą obudowę z grotem możesz mieć za stówkę z allegro, każdy porządny punkt dotnie Ci go, nawet jak nie będziesz miał odpowiedniego grotu - same groty do tego da się kupić, ceny są takie jak zwykłych samochodowych. Problem jest że to za stówę to chińszczyzna i szybko się psuje - sprężynki się łamią a groty wypadają same. Wewnątrz scyzoryków są miejsca na transponder do immobilizera więc zakodowanie to żaden problem. Jedyna trudność to bebechy do alarmu/centralnego zamka.

      Jeżeli sam jesteś zainteresowany takim czymś - odradzam, chyba że masz scyzoryk z aso (600 zł+) za te 100-200 zł lepiej kup oryginalny kluczyk do Twojego auta (aso, docięcie w jakimś punkcie). Najlepiej szukaj w lekko żółtawym odcieniu - nieniklowanych, identyczny surowiec maja LOBY w atestowanych. Są masakrycznie twarde, ciężko się dorabia ale nie mają sobie równych.

    •  

      @Seraphiel: Ta chińszczyzna z Allegro to niekoniecznie prawda. Sam mam scyzoryk z Allegro seatowski. Kosztował 130 PLN i jest jak najbardziej oryginalny.Nic nie wypada i żadna sprężynka nie pęka. A używam go intensywnie od 3 lat.

    •  

      @wawelski5: W tym wykopie ludzie już mi trochę zarzucają, że czepiam się chińszczyzny (naturalnie nie chodzi tu o Ciebie). Chińszczyzna jest ok, skoro działa (Casio też są składane w Chinach). Sam wole po prostu ostrzec. Miałem klienta który kupił 10 kluczyków do forda w okazyjnej cenie. Niestety żaden z nich nie wszedł do zamka, więc gość jest do tyłu. Inny klient dał mi kluczyk do docięcia (scyzoryk) i dopiero w czasie dorobienia okazało się że to bubel - był węższy o niecały milimetr, ale ponieważ tego nie zauważyłem zniszczyłem gościowi grot (miał wyfrezowany taki "wężyk" jak są w VW, Seatach, Skodach itd. W jednym miejscu wężyk wylazł bokiem - po wsadzeniu takiego klucz do zamka nie dałoby się go wyjąć). Musiałem gościowi dać nowy grot z naszych zapasów.

  •  

    Czym w praktyce różnią się klucze/zamki długie od krótkich? Te pierwsze dają jakieś większe bezpieczeństwo?

    •  

      @Mercuror: Wkładki dobiera się do drzwi - jak masz grube drzwi po prostu potrzebujesz dłuższa wkładkę - bezpieczeństwo zapewniają takie same.

      Dłuższe klucze to najczęściej więcej zapadek czyli idziemy w dobrym kierunku (trudniej otworzyć zamek na 7 zapadek niż taki na 3). Pamiętaj że niektóre klucze tylko wydaja się dłuższe - maja przedłużona tzw. bazę - cześć między "główką" klucza a ząbkami/otworami. Takie klucze stosuje się jak wkładkę masz ukrytą głębiej w drzwiach lub masz rozetę przeciwrozwierceniową.

    •  

      @Seraphiel: Pamiętam, że kiedyś gdzies korzystałem z klucza typu Euro ale 2x dłuższego niż zwykle. Otwierać i zamykać mogłeś tylko z jednej strony drzwi. Włożony od drugiej nie działał ;/
      Co to za wymysł?

    •  

      @beazee: Jeśli Cie dobrze zrozumiałem to stare, obecnie prawie niedostępne klucze produkcji ruskiej. Dorabiają je punkty które chomikowały surówki na zapas (u nas jeszcze są), wkładek nie dostaniesz już nigdzie. Ktoś stwierdził że jak 6 zapadek chroni mienie to 12 będzie chroniło lepiej. Dorabianie tego to katorga, bo w połowie trzeba oba klucze w szczekach przesunąć (maszyna ma za mały skok) więc z dokładnością rożnie bywa. Jedyny klucz który więcej razy spieprzyłem niż zrobiłem dobrze ;D

  •  

    Czy jeśli ktoś przychodzi do Ciebie z reklamacją źle dorobionego klucza do samochodu, to sam z siebie niszczysz źle dorobiony, czy klient musi o to poprosić? Jeśli poprosi, to jaka jest Twoja reakcja? Pytam, bo pare lat temu dorabiałem klucz do mojego Fiata Tipo - pierwszy klucz nie działał, poszedłem od razu z powrotem i poprosiłem o dorobienie kolejnego i zniszczenie przy mnie starego. Gość strzelił focha, a jego żona która też tam była rzuciła " a co pan myśli, ze moj maz bedzie teraz chodził do każdego fiata tipo i próbował otworzyć drzwi?!?!"

    •  

      @Tobol: Na samym początku namawiam klienta na wizytę na parkingu ("mój" punkt jest na pasaży w centrum handlowym) - bo 50% niedziałających kluczy to wyrobione zamki w stacyjce i drzwiach kierowcy. Jeżeli mam dzień "młyn" to zdarza mi się wrzucić klucz od razu w kosz. Jeśli klient miałby jakieś obiekcje to złamałbym - jestem pracownikiem i nie ponoszę żadnych kosztów. Jeżeli nawet co tydzień jeden taki klucz wróci nic się nie stanie - to jest wliczone w koszty. przede wszystkim jednak upieram się przy nieoddawaniu klientowi pieniędzy, najpierw pierwszy klucz się poprawia, potem robi nowy (na nasz koszt) i dopiero potem można zwrócić. A jeśli miałbym komuś otworzyć samochód, znacznie mniej zachodu byłoby z kupieniem zestawu do otwierania (np do fordów są za jakieś 500 zł). Szansa trafienia cudzym kluczem i otwarcia to naprawdę jak lotto.

    •  

      @archetwist: No zależy co chcesz tym zamknąć, kobieta w kuchni raczej bez narzędzi nie da rady tego otworzyć, ale do garażu już bym nie wsadzał :)

  •  

    Jest klucz ktorego nie dasz rady podrobic?

    •  

      @ZUS_KRUS: Klucze z kodem elektronicznym - brak surowców i sprzętu. W całej reszcie przypadków jedynym ograniczeniem są zasoby hurtowni.

  •  

    Za dorobienie kluczyka do samochodu z immobiliserem usłyszałem cenę ponad 200 zł.
    1. Czy wymaga to więcej pracy?
    2. Ile z tego jest zysku dla dorabiającego? (czy materiały do tego potrzebne są aż tak drogie).

    •  

      @rpawelek:
      1. Pracy tyle co nic, przykładasz transponder (taka małą kosteczkę elektroniczną) do urządzenia podobnego jak kasa fiskalna i koniec. Potem dociąć klucz i gotowe. Problemem jest cena urządzeń kopiujących transpondery sięgająca nawet 10k zł.
      2. Zakładając że płacisz 200 zł i na to się składa (teoretycznie, jakbyś chciał kupić osobno) kluczyk z miejscem na transponder ok 120 zł i sam transponder 80, to w hurtowni już taki klucz będzie kosztował z 20-30 a transponder niewiele mniej.

      Surowe kluczyki warto kupować tez na allegro, pod warunkiem że nie damy sobie wcisnąć chińszczyzny.

    •  

      @hithat: zdjęcie bym potrzebował, nie kojarzę tego klucza :) (a przynajmniej nie kojarzę problemów u nas o taki klucz)

    •  

      @hithat: z tego co widzę sam kluczyk to nie problem, docięcie nie powinno kosztować więcej niż 40 zł, czyli problem jest po stronie transpondera. Nie mam katalogu przy sobie, ale są dwie opcje: albo kluczyk da się dorobić i będzie to kosztowało do 350 zł (za całość), albo mała szansa (tym mniejsza im starsze auto) że kluczyk jest w ogóle niekopiowalny poza ASO, ale to najczęściej występuje w mercedesach czy bmw, czasem alfie. Nawet nowa, do niedawna nie-do-ruszenia Vectra jest złamana i to najwyższa cena u nas za kluczyk (inna elektronika potrzebna) - 400zł

    •  

      @Makdaam: dzięki za radę!

  •  

    Czy spełnisz prośbę jeśli ktoś poprosi o klucz 999 albo wprost o bumpkey?

    •  

      @niemogewtouwierzyc: Nie, chyba że mi taki oryginalny przyniesie - nie bardzo będę miał jak uargumentować odmowę - zrobię mu identyczny jak przyniósł, chociaż i ja i on wie do czego to może służyć. Tylko że klient nie ma obowiązku udowadniać że ma wkładkę do danego klucza (za wyjątkiem chronionych, ale to jest karta itd).

    •  

      @Seraphiel:
      1)a z ciekawosci, masz taka maszyne gdzie podajesz kod klucza, czyli te 999? czy zeby zrobic bumpkeya trzeba troche wiecej pokombinowac? na przyklad znalezc klucz z dwoma 9 obok siebie i przesuwac go co chwila?
      2) czy wiesz jakie sa najczestsze sposoby wlaman? wytrychy,bumpkeye, lamanie zamka, wywazanie drzwi?

    •  

      @dostojnyKocur:
      1. Nie, jest sterowana ręcznie nie komputerowo, więc robi się albo jak ty piszesz, z przesuwaniem, albo wśród dziesiątek kluczy szukasz takiego żeby miał "9" na pierwszym miejscu, jakiś z "9" na drugim itd. Z resztą rożne firmy mają różną długość wkładek więc i tak trzeba czasem pogłębić.
      2. Nie wiem niestety. (przydałoby się AMA - policjant :>)

  •  

    1. Czy przychodzą do Ciebie ludzie, którzy chcą zrobić modny w ostatnich czasach "bump key"? Czy sam - tak dla sportu - próbowałeś taki wykonać i z jakim efektem?
    2. Czy dorabianie klucza do samochodu zostawia na nim ślady? Widziałem w tv program o człowieku, któremu odmówiono wypłaty odszkodowania za skradziony samochód z powodu stwierdzenia śladów kopiowania na kluczu. Spotkałeś się kiedyś z tego typu problemem?

    •  

      @roman_zabawa:
      1. Nikt mnie nie pytał, sam zrobiłem chyba z 3 - działały ale nie powiem żeby mi jakoś super szło - bardziej myślę że przypadek że po 15 min stukania w klucz ten się w końcu przekręcił. Jakbym miał tak komuś w drzwiach stukać to bym cały blok pobudził ;) No jest tez opcja że moje klucze były niedoskonałe jeszcze.

      2. Pilot jest ze stali węglowej więc jak docisnę mocno to złazi syf i widać "więcej srebrnego" na kluczyku klienta. Tylko wystarczy przyłożyć do szczotki na 5 sekund i to znika. Poza tym w kilkuletnim, ciągle używanym kluczyku nie widać już nic ciekawego

  •  

    ja mam pytanie o dorobienie kluczyka do seata ibizy rocznik 95. W jednym z punktów dorabiania kluczy pracownik coś niby sprawdził i stwierdził że kluczyk ma immobilizer (jakoś jest to mało prawdopodobne). Samochód ma też centralny ale bez otwierania z pilota, cenę zapodał koło 120 zł, i tu moje pytanie. Czy jeśli w kluczyku jest immobilizer to czy w jakiś sposób się tego ustrojstwa nie przekłada do nowego kluczyka?

    •  

      @aus88: Możesz transponder wyjąć i wsadzić do nowego kluczyka, tylko że może on być przyklejony wewnątrz kluczyka. Otwórz go, zlokalizuj małą krzemową kosteczkę (ewentualnie małą szklana fiolkę) w pobliżu miejsca gdzie zaczyna się grot i wyjmij ją. Jeżeli dasz radę, spróbuj odpalić samochód bez niej. Jeśli nie gaśnie, to i tak masz uszkodzony immobilizer, więc możesz robić zwykły kluczyk (jak do drzwi).

    •  

      @Seraphiel: Dzięki wielkie za odpowiedź, jutro to zbadam. Jak coś będę dalej pytał.

  •  

    Zapytam tak: skoro dorabiasz klucze, to pewnie nie są Ci obce tematy kółek na klucze, czy karabińczyków. Może to śmieszne, ale czy mógłbyś mi polecić jakieś konkretne kółka lub (i) karabińczyki, które nie rozpieprzą się po pierwszym lepszym naciągnięciu? Chodzi mi tutaj o coś konkretnego, wykonanego z porządnej stali (lub innego mocnego surowca), czy dobrze złożonego. Z góry dzięki :)

    •  

      @Vetti: Porządnych karabińczyków nie kupisz w żadnym kiosku czy takim punkcie, tylko w sklepach sportowych. Kółka najmocniejsze jakie mamy to z takiego rozpłaszczonego drutu, grube i charakterystyczne, takich szukaj. Sporo ludzi ma podobne wymagania, najczęściej chodzi im o bezproblemowe zapięcie u utrzymanie psa na smyczy.

    •  

      @Seraphiel: dzięki za info, będę szukał :) masz u mnie piwo! :)

  •  

    Dobrze się składa kluczy złamał mi się w stacyjce motoru co mam zrobic? :(

    •  

      @Verdu: Wyciągasz pęsetą, zgiętym spinaczem do papieru albo wymontowujesz stacyjkę i ją rozkładasz.

    •  

      @authorr:
      wlasnie chyba tak bo on siedzi bardzo twardo tam nie pomagaja spinacze itp. Apropo

      a wie ktos co mam zrobic jak mi sie zrobily takie znaki na klawiaturze ?? æáéßøóñ© cholera .... nie ma polskich znaków

  •  

    Ile kosztuje dorobienie pilota do laguny 2 ?

  •  

    Dorobisz i zakodujesz klucz samochodowy (scyzoryk) z elektroniką (immobiliser + pilot centralnego) do VW , Seata, Skody (2008r.)?
    Jeśli tak to ile dasz zniżki koledze z Wykopu? W salonie chcą 500zł z wgraniem klucza do komputera samochodu.

    •  

      @Arkadian: kodowaniem centralnego się nie zajmujemy, pisałem gdzieś wyżej. 500 zł to nie taka zła oferta, zważywszy że u san zapłaciłbyś koło 300+... A zniżkę koledze z wykopu? Jasne, tylko mój szef w tym miejscu reprezentuje raczej karachan i może jej nie uznać ;>

    •  

      @Stefanescu: Dobra, to powiem Ci co mi powiedzieli w salonie Skody:
      1) Nowy klucz wraz z wkładką (grotem i elektroniką): 250zł
      2) Dorobienie grotu, zaprogramowanie immobilisera oraz pilota do centralnego zamka: 250zł
      3) Podłączenie się komputerem do samochodu i wykasowanie zgubionego klucza i w jego miejsce wgrania nowego: 50zł

      Łącznie 550zł (pod klucz).
      Czy możesz dorobić grot, zaprogramować immobiliser i pilota centralnego gdy przyniosę Ci kupiony na alledrogo.pl czysty (lub z używaną elektroniką) klucz? Co do wpisania go do kompa auta to już załatwię w salonie.

  •  

    Czy europrofil dorobiony na UL50 bedzie zawsze dzialal? W ogole, jakie klucze mozna dorabiac na UeL'ce a ktorych lepiej nie? Jaki jest margines bledu na kluczach nawiercanych (typu MCM-16 albo nowa Gerda)?

    •  

      @pan_przecinek2k5: Zawsze, bo to jest w uproszczeniu europrofil tylko bardziej powycinany, z głębszymi rowkami itd - własnie po to, by właził wszędzie. Na Ul można robić mnóstwo kluczy - z M&D, Gerdy, Loba, Yeti, Abusa, MCM, BKS, DOM, niektórych Wilki... tak z pamięci ciężko wymieniać. Dorabiać można wszystkie i one będą pasować, nie powinieneś mieć nigdy z nim problemów - jedyną kwestia jest tu cena. O ile Abus jest liczony jako zachodni i cena może być identyczna, o tyle "Euro" jest tańsze o 30% (a przynajmniej powinno).

      Nawiercane bez atestu (niechińskie) jakieś 0,1-0,2 mm. W atestowanych polowe mniej. Wartości orientacyjne, bo tak małych stożków suwmiarką dokładnie nie wymierzysz - tu trzeba dokładnie wyrównać frez z pilotem przed dorabianiem.

  •  

    Ostatnio się przeprowadziłem i mam w mieszkaniu drzwi Dierre z takim kluczem: http://lh4.ggpht.com/-imjr16T3wGs/S0IwfMQ54gI/AAAAAAAAIHc/3u5nARzPmDk/drzwi_antywlamaniowe_dierre_1-2.JPG

    Jest to coś warte?

  •  

    Ile powinno kosztować dorobienie kluczyka samochodowego bez żadnych wodotrysków i elektroniki? Samochód z 99'. Będę dorabiał i nie chce zostać wydymany.

    •  

      @Maciejos00:
      Ząbki z jednej strony - 10 zł
      Ząbki z dwóch stron - 20 zł
      Frezowany dwustronnie (np po jednym "wężyku" po każdej stronie) - 40 zł
      Frezowany czterostronnie (to chyba tylko bmw) - 50 zł
      Ford wielokątowy - 40-50zł

  •  

    Pytanko o tzw. "master key" czy każdy zamek posiada takowy i czy jest to jeszcze wykorzystywana praktyka?

    •  

      @ogrim: Tak, sporo firm o to pyta, Master key może być przygotowany na dowolnym profilu klucza, ale im więcej zapadek tym lepiej (bo te "najniższe w hierarchii" zamki będą miały znacznie mniej zapadek)

  •  

    Kiedyś w szkolnej szatni bawiłem się w otwieranie kłódek przy pomowcy swojego klucza. Zauważyłem ,że dużo kłódek otwiera się na każdy klucz byle był tylko pasującego rozmiaru. jak to w ogóle możliwe ?
    ps. Po tym doświadczeniu zamontowałem w swojej szafce zwykłą kłódkę na skrzynki energetyczne, przynajmniej wytrzymała jedną "kuracje" superglue.

    •  

      @kepak: Takie najtańsze kłódki można otworzyć wszystkim, czasem nawet właściwym kluczem, w tych powyżej 20 zł szansa że swoim kluczem otworzysz kłódkę sąsiada to jak lotto.

  •  

    Opłaca się kupić zamek biometryczny? Są jakieś konkretne zestawy z drzwiami? Włamywacze mają na to jakieś sposoby?

    •  

      @Sithis: nie miałem z nimi nigdy styczności (pewnie dlatego że dorobić "klucz" byłoby ciężko ;D) A jak to obejść? Chyba nawet na wykopie widziałem jak jakiś włamywacz załatwił jakiśtam-super-zamek-kodowy dzięki temu że śrubokrętem wydłubał diodę i podpiął się do jej nóżek otwierając sobie przy okazji zamek ;)

  •  

    Co możesz powiedzieć o wkładkach marki Winkhaus? Czy mogę czuć się bezpiecznie mając taką wkładkę w drzwiach wejściowych?

    •  

      @mudkipz: kojarzę je głównie z kluczy o których pisałem wcześniej - "niedorabialne, jeżeli ktoś potrzebuje kopię to wysyła zamówienie do firmy u której kupował drzwi/zamki albo do spółdzielni". Popularne w Niemczech, u nas średnio, nie słyszałem żeby ktokolwiek się skarżył

  •  

    Z nieba mi spadłeś :)

    Mam taki problem/pytanie -> mam w drzwiach zamek GERDA TYTAN ZX (przynajmniej tak się zgadza z obrazkami które znalazłem na necie) - klucze są 3 częściowe - 3 część to taki malutki czerwony bolec który trzyma klucz z główką (fajna rzecz jak się jej nie zgubi).

    Zamek swoje ma, długo już nam służy - z 10 lat. Z jakiegoś powodu 2/4 klucze nie działają poprawnie (wchodzą za głęboko przez co nie da się przekręcić lub po prostu nie da się przekręcić).

    Pomyśleliśmy, że czas na zmianę zamka - co byś zaproponował, co umożliwi zamontowanie zamka na tych samych śrubach?

    Bardzo proszę o pomoc :)

    •  

      @ciubas: Możesz śmiało kupować następnego ZX, chyba że koniecznie chcesz w drzwiach wiercić. Z tego co kojarzę nawet ZX 1000 ma już inny rozstaw, a to chyba najbardziej zbliżony zamek, tylko na klucze jak w pokazywarce - grube i nawiercane.

      Główki do Gerdy i te koreczki da się kupować, pisałem już wcześniej o tym - cena ok 5 zł

    •  

      @ciubas: Z takim samym rozstawem na 99% nic nie znajdziesz.

      GT1000, który jest najbardziej zbliżony chodzi na klucze które są w pokazywarce, o tutaj

    •  

      @Seraphiel: Ach ok - dziękuję bardzo za pomoc :)

  •  

    Czy potrafisz wykonać odwrotną usługę, tzn. dorobić wkładkę do konkretnego klucza?

    •  

      @Menzo: Bo jak masz drzwi w zakładzie gdzie pracuje np 40 osób i każdy ma mieć klucz, to taniej będzie wymienić samą wkładkę niż kupować nową wkładkę z 40 kluczami.

    •  

      @Menzo: Aaa, kumam. Zakładacie różne zamki, a ja mówię o kluczach i ewentualnych doróbkach.
      Oczywiście że 100 gerd jest bezpieczniejsze niż 50 gerd i 50 wkładek z chin. Wiem, gerda też jest z chin.

  •  

    A można wkładkę przerobić pod dany komplet kluczy ?

    •  

      @lucasp: Tak chociaż od producenta zależy jak łatwo i szybko to pójdzie. Polskie wkładki można odebrać na następny dzień (Bawię się wtedy w chińczyka i składam sam). Zagraniczne nawet 2 miesiące - cena jest wyższa o 20-60% takiej wkładki.

  •  

    1) Klucz do mieszkania - firmy sls.co.il (Izrael)
    2) Klucz do drzwi wejściowych bloku - Kemaz

    Spotkałeś sie może z tymi firmami (zwłaszcza SLS)? Co o nich myśleć?

  •  

    Z gory przepraszam z brak polskich liter.
    Czesc, swietne AMA.
    Ja troche z innej strony :)
    1. Jaki jest potrzebny sprzet ,zeby otworzyc taki punkt wraz z dorabianiem kluczy do samochodow i jaki jest mniej wiecej koszt takiego sprzetu?
    2. Czy do tego typu dzialalnosci sa potrzebne jakies szkolenia certyfikaty? Jakie?
    3. Jezeli bys byl wlascicielem tego punktu i sam w nim pracowal ewentualnie mial pracownika na jakie zarobki mozesz liczyc?
    Pozdrawiam

    •  

      @SirKrzysiek:
      1. Ceny bardzo trudno określić - możesz kupić urządzenia krajowe kilka razy taniej niż to co tu podaję, z jakościa jest jednak ruletka (mamy jedno urządzenie Polskie i chociaż jest najnowsze co chwila są z nim problemy - łapie luzy, gwinty w szczękach się urywają itd)
      Kopiarka do kluczy "z ząbkami" 2-4k zł
      Kopiarka do kluczy nawiercanych i frezowanych - 4-8k, tu trzeba doliczyć jeszcze przystawki jak do forda, do gerdy okrągłej... Chociaż to kawałek poskręcanego metalu trzeba nieraz wyrzucić kilkaset złotych na każdą.
      Kopiarka do kluczy piórowych - tu mamy rodzima produkcje za kilkaset złotych ale tak z 1-2k na porządną
      Do tego "coś" do kopiowania transponderów z immo - jakieś 10k i jak tylko kupisz worek surówek możesz zaczynać biznes.
      2. Od każdego producenta kluczy chronionych trzeba by uzyskać autoryzację, przyznam się że nie wiem jak to wygląda, ale pewnie kasy trzeba sypnąć ;)
      3. To tez trudno określić. W centrum miasta będziesz zarabiał więcej niż na jego obrzeżach. U nas dzienny utarg waha się od 200 do 700 zł, najczęściej jest na środku tego przedziału. Marża na kluczach to nieraz ponad 80% ceny końcowej, na sprzedawanych zegarkach czy kłódkach max 20-30.

  •  

    Jak wygląda fizycznie dorabianie kluczy? Mierzysz go jakoś? Na jakiej maszynie to robisz?

    •  

      @pilkarz: Coś takiego na lewej szczęce zapinasz oryginał, na prawej surowy klucz. Wyrównuje się je w szczękach i sie tnie. Po lewej stronie pilot "wchodzi" w ząbki oryginału pozwalając frezowi po prawej wyciąć takie same (szczęki poruszają się sztywno razem). Potem kopie na szczotkę żeby wyrównać zadziory i gotowe. Analogicznie jest z nawiercanymi, tylko frez jest stożkowy - podobny do wiertła. Jedyny problem to spośród kilkuset kluczy na tablicy znaleźć identyczny jaki mi przyniósł klient.

  •  

    @Peter_Parker: Ogólnie da się, ale roboty z tym jest tyle że nie opłaca się ani nam (czas), ani klientowi (cena). Tak naprawdę jeżeli nie dorabiasz korzystając z jakiegoś kodu znanego tylko producentowi i Tobie, to ogranicza się to do rozkładania zamka na części pierwsze, badanie "organoleptyczne" i powolne cięcie klucza. Naprawde znacznie lepiej jest nie gubić ostatniego klucza. Ze stacyjkami w samochodach jest znacznie prościej, chociaż klucz tez będzie sporo droższy (50-100%)

  •  

    @Seraphiel: Czy miałeś kiedyś klienta, który chciał kupić surówki Abloya AY1? Czy może ktoś chciał abyś zrobił klucz na AY1 na podstawie kodu?
    Dla niewtajemniczonych, klucze na AY1 służyły kiedyś do otwierania niebieskich Urmetów ;-)

  •  

    Posiadam wkładkę ABUS D10 nawiercaną, na stronie producenta przeczytałem, że dorobienie klucza do tej wkładki jest możliwe w autoryzowanych punktach jedynie po okazaniu karty kodowej. Jakiś czas temu postanowiłem to zweryfikować, udałem się do punktu z pytaniem o dorobienie klucza, karta kodowa nie była wymagana, lecz koszt dorobienia był dość wysoki (bodajże 25zł). Jak to w końcu wygląda z tą kartą? Czy pracownik punktu ma prawo dorobić klucz bez jej okazania?

    •  

      @marwro: Teoretycznie - nie, w praktyce... Żyjemy w Polsce, prawda? Swoja drogą 25 zł za nawiercanego Abusa z atestem to niewiele. Jeżeli zależy Ci naprawdę na pilnowaniu kto gdzie i ile zrobił - Wilka nawiercana ;)

  •  

    1. Czy polecasz klucze LOB MK?
    2. Czym roznia sie te MK od zwyklych?
    3. Ile kosztuje dorobienie takiego klucza?

    •  

      @Mombik: Musze powiedzieć że nie wiem o jakim kluczu mówisz, możesz wrzucić jakieś zdjęcie (samego profilu albo otworu w zamku/wkładce)? Nie kojarzę w ogóle takiego oznaczenie wśród Lobów

    •  

      @Seraphiel: wlasnie w tym problem, ze nie mam akurat dostepu, brak mozliwosci zrobienia zdjecia. dostalem takie klucze do wejscia do budynku, jest to niby profil zastrzezony o nazwie Lob MK. i szczerze mowiac pierwszy raz o tym slysze ;)

    •  

      @Mombik: Zgaduję, że to po prostu jeden z 3 czy 4 zastrzeżonych profili lobów. Jeżeli tak to przede wszystkim są masakrycznie twarde (za wyjątkiem ewentualnej plastikowej główki). Są ok, znacznie lepiej od Lobów zwykłych. Przez 3 lata miałem jedna reklamację kłódki z nimi (klucz otwarł i się zablokował), ale wysłali nam zaraz nową bez żadnych problemów. Dorobienie to 25 zł.

  •  

    Kupiłem ostatnio do roweru u-locka
    http://sklep.scigacz.pl/ulock-abus-granit-xplus-poziom-atest-pzu-rozmiar-duzy-p-12750.html

    1. Co sądzisz o jego zabezpieczeniu ?
    2. Dostałem do niego kluczyk zapasowy z kartką z kodem ? Czy to oznacza, że tylko u producenta będe mógł dorobić kluczyk ?

  •  

    To może z innej beczki. Regenerujecie stacyjki samochodowe? Jeżeli tak to czy często się trafia takie zlecenie? Jakie koszty?

    •  

      @hevo: Kiedy to robiliśmy (jeszcze z pół roku temu) koszt wynosił 25-50 zł, klienci woleli zazwyczaj jechać grzebać na giełdzie, bo zdzieramy. Obecnie takie coś robimy tylko stałym klientom bądź znajomym.

  •  

    Posiadam w drzwiach zamek do którego nie posiadam klucza a chce go wymienić. Drzwi mogę otworzyć ale zamka nie mogę wyjąć ponieważ trzeba przekręcić lekko kluczem zamek aby wkładka wyszła. Co można zrobić w tym wypadku ?

  •  

    Zgubiłem jedyny klucz do sejfu. Czy da radę jeszcze ten sejf jakoś otworzyć ?

    •  

      @t3rror1st: Są takie dzielnice w większych miastach w których nawet sejf otworzą w parę sekund. Problemem może być późniejsze odzyskanie zawartości ;) A już szczerze - zależy jaki sejf - stara szafa ważąca tyle co pełna betoniarka, współczesny sejf z prawdziwego zdarzenia czy jakaś popierdółka kupiona w praktikerze. Tak czy siak raczej będziesz musiał go ciąć

    •  

      @kepak: jest to taka kaseta stalowa z 80 lat

  •  

    Pamiętasz i rozpoznajesz zrobione już klucze?
    Ostatnio dorabiałam klucze. Chłopak w punkcie oddając je stwierdził, że są od śmietnika i klatki. Przyznam, że byłam zaskoczona.

    •  

      @katinka: Czasem to żaden problem jak w ciągu 2-3h przychodzi 40 osób z tym samym kluczem ("panie, administracja zamek zmieniła teraz wszyscy muszą robić"). Czasem konkretne klucze używa się częściej do domofonów niż np do drzwi wejściowych.

  •  

    Witaj,
    takie male pytanko mam do Ciebie...

    Otóż mam w swoim pęczku kluczy jednego odmieńca.Wyróżnia się tym,że jest dwa razy dłuższy od reszty,a tak to jest taki sam płaski z ząbkami.Możesz powiedzieć czy wydłużenie takiego klucza faktycznie coś daje i wogóle WTF(skąd taki pomysl itp)?Klucz Loba do zamka Gerdy

    •  

      @Tyler_Durden: Jeżeli nie ma więcej ząbków to gościowi który Ci dorabiał skończyły sie "krótkie" surowce - takie klucze stosuje sie jeżeli klient przyjdzie z takim samym - jeżeli wkładkę ma głębiej schowaną w drzwiach albo ukryta za rozetą przeciw rozwierceniu.

  •  

    Nigdzie nie mogłem znalesć takiego pytania wiec pytam:

    Jak wyrabiacie kopie takich kluczy:
    http://t3.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcQ-CR1gRbzJpVHfJNWRpzT-6WcmKyNec5JZSWfV17d_piyOI2PZew

    robicie jakies odlewy albo cos ? bo mam podobny klucz do domu tylko ze z 2 skrzydełkami o rożnych wzorach xD

    i jeszcze jedno pytanie, jak wygląda bezpieczeństwo w zamkach z takimi kluczami, sa one bezpiecznejsze ?

    •  

      @pirox: Dostajemy surowy, niedocięty klucz w hurtowni coś tak te dwa ostatnie, a później frezem wycinamy ząbki. Dwupiórowe jak na focie to samo, tylko 2 razy więcej zabawy.

    •  

      @Seraphiel: a co jesli chodzi o bezpieczeństwo ?

    •  

      @pirox: Szczególnie w tych starszych i wysłużonych kluczach często jedynym ograniczeniem jest kształt otworu zamka, powiększ go to otworzysz łyżką. W nowszych na klucze piórowe wygląda to tak: jeżeli wydasz ponad 200 zł możesz mieć naprawdę solidny zamek, tylko zastanów się czy masz ochotę nosić takie żelastwo w kieszeni, za dorobienie płacić 70 zł a przy otwieraniu zamka budzić cały pion w bloku. Osobiście nie pakowałbym się w to, tylko dopasował coś z mniejszym kalibrem, bo jeżeli kupimy tańszy zamek na takie kluczysko, to nie będzie on zbyt dokładny.

  •  

    Jaki jest najdroższy zamek/klucz z jakim miałeś styczność? Jak możesz opisz go w skrócie.

    •  

      @po1nt: Nie licząc kluczy kodowanych z immobilizerem za 3 stówki, najdroższe klucze to albo keso (taki jak na pokazywarce) albo sejfowe toczone np takie

      Zamek, a właściwie wkładka - nie znalazłem foty na necie ale Wilka za 489 zł, póki co leży na wystawie, ludzie boja się o nią zapytać. Za to wszystkie wkładki naokoło znikają szybciej jak się ja postawi obok ;) Od zwykłej rózni się wzmocnieniami przy otworze na śrubę - zapobiegającymi ryzyko złamania jej w drzwiach i kluczem z wbitymi kulkami ze stali hartowanej (to żeby jeszcze bardziej utrudnić produkcje lewych surowców)

  •  

    A po opisie klucza poznasz co to jest ? Klucz jest długi na jakieś 7 - 8 cm, w kształcie walca lub rurki, ale pusty w środku tylko do połowy długości, i na zewnątrz ma kupę zeszlifowanych miejsc, coś jak nawiercenia w płaskich kluczach, tylko że tu są na zewnątrz. Co to jest ? Bo ja nie wiem, ale widziałem taki klucz i mnie ciekawi

    •  

      @obsikany_rekin: Jedyne co mi z opisu do głowy przychodzi to gerda rurkowa GT2, coś takiego ewentualnie bez główki lub z inną. Tylko że to popularny klucz więc pewnie nie to

    •  

      @Seraphiel: podobne, tylko o ile pamiętam to tamten miał te wyżłobienia prawie do końca, i był dłuuuuugi. W każdym bądź razie kolesiowi ten zamek polecił zawodowy włamywacz ;-) Powiedział jeszcze jak drzwi osadzić żeby nie dało rady nic z nimi zrobić i powiedział że jak ktoś to otworzy to chyba z połową ściany, za co ten włamywacz ręczy swoją reputacją.

    •  

      @obsikany_rekin: Jest kilka długości tych kluczy, Najdłuższy ma chyba z 15 cm i faktycznie - dosyć trudno byłoby przy nim gmerać. W każdym razie przez 3 lata nie dorobiłem ani jednego z tych dłuższych, więc są one raczej mało popularne.

  •  

    Ile trzeba wydać na sensowne drzwi 'wewnątrzklatkowe' nie mając żadnych większych skarbów w domu?

    •  

      @tenner: Jak nie masz skarbów, nie wymieniaj drzwi - każda zmiana zamka, a drzwi szczególnie przyciąga uwagę wg mnie bardziej niż te stare "stockowe" drzwi. ale tak z 500-600 bez zamków

  •  

    dlaczego dorobienie zwykłego klucza kosztuje 8-10 złotych, a dorobienie cholernych gerd kosztuje nawet 100 złotych za klucz?

    •  

      @kamilztorunia: Zalezy jaka gerda - ale do 40 zł max

    •  

      @Seraphiel: Ile powinno kosztować dorobienie klucza do wkładki Wilka ? Która opcja będzie lepsza, nawiercana czy nacinana ?

    •  

      @pjwroc: Te "zwykłe" wilki bez atestu to 9 zł, potem jest skok od razu do 40 zł (przynajmniej w naszym punkcie). Jeżeli nie możesz się zdecydować weź z tym i z tym - są klucze z ząbkami wyciętymi i na boku z otworami ;)

      Tak już całkiem serio, z nawiercanymi możesz mieć problem z surowcami, jak u nas się skończyły to w hurtowni trzeba było się prosić chyba ze 2 miesiące, ale możliwe że były to przejściowe problemy. poza tym sporo punktów (w tym nasz) tych najmniej polarnych surowców, szczególnie drogich nie ma od ręki - trzeba czekać aż się zamówi. Jeśli chcesz uniknąć takich sytuacji, kiedy dziecko zgubi przedostatni klucz i potrzebujesz zrobić kopię na wczoraj, zdecyduj się na nacinany ;)

  •  

    jak mają się do tego wszytskiego nasze polskie kłódki i zamki firmy KABRO?

  •  

    Witam :-)
    Kojarzysz klucz tego typu http://tinypic.com/r/343jl91/7 sorry za jakosc. Przechodza one na wylot na drzwi. Są dosyć stare. Mam tylko 3 taki z czego właśnie jeden mi pękł. Podobno nie ma możliwości dorobienia tego. Prawda to? Taki fajny klucz zawsze w towarzystwie robi furure ;]

    •  

      @Synu: Ogólnie da się - problemem jest dostać surówkę, ale nie poddawaj się, ktoś może mieć zachomikowane a niedorobione - warto pytać.

  •  

    Co sadzisz o Assa Abloy?

  •  

    Jakie znaczenie ma napis na kluczu "Nie kopiować"?
    1. Czy jest to widzimisię producenta zamka, bo nie
    2. Czy nie da się technicznie tego zrobić
    3. Jakiś inny powód

    •  

      @Stefanescu: Nie kopiować dopóki klient nie udowodni że klucz jest jego, a nie pożyczony. Jak pisałem wcześniej - 2 oryginały, karta albo w ostateczności nr dowodu.

    •  

      @Seraphiel: co jesli zeszlifuje napis "nie kopiowac" ?

    •  

      @glaeken: Po grocie i tak da się poznać - osobiście tym napisem uspokajam co bardziej nerwowych klientów kiedy opisuje im że mają mi pokazać tą nieszczęsna kartę, dwa klucze lub dowód. Jak dalej pyskują i "panie masz pan to zrobić" to tylko im mówię że niech się cieszą, bo jak przyszedłby złodziej z ich kluczem do mnie to tez bym bez karty/2 egzemplarzy/dowodu nie dorobił.

  •  

    Czy dorobisz kluczyk samochodowy jeśli przyniosę ci na wzór tylko korek wlewu paliwa otwierany tym kluczykiem?

    •  

      @Stefanescu: Tak, tylko co Ci to da jeśli w aucie jest immobilizer?

    •  

      @Burza: To muszę przyznać że mnie zaskoczyłeś, jak na razie korki które miałem w łapach były kompletne. Teraz zastanawiam się czy producenci samochodów celowo tak robią, żeby potencjalny złodziej z korka klucza do auta nie dorobił, czy ktoś zgubił korek, kupił inny na szrocie i dał gościowi przy dorabianiu kluczy żeby mu poprzestawiał zapadki pod jego kluczyk, a ponieważ elementów brakło, to zostawił mniej zapadek.

    •  

      @Seraphiel: To raczej kwestia gabarytów. W korkach nie zawsze jest miejsce zeby schować pełnowmiarowy bębenek, tak samo w schowku.

  •  

    @Seraphiel: co myślisz o zabezpieczaniu bram garażowych tzw. śrubami? A jak nie śruby, to co byś polecił?

    •  

      @PanJe1en: Przyznam się bez bicia że wśród zabezpieczeń garażu jestem laikiem. Chyba jedynym zamkiem u nas który nadaje się do garażu jest wiekowy już "tytan" Nikt nigdy nie pytał o coś lepszego więc nawet katalogów związanych z garażami nie ściagaliśmy.

  •  

    Co sądzisz na temat zapięć do rowerów a konkretnie U-Locków firmy Kryptonite? http://www.kryptonitelock.com/Products/List.aspx?cid=1001&scid=1000&page=1

    •  

      @Pr3z3s: Kojarzy mi się że to chyba ta firma była pionierem we wprowadzeniu sztywnych zabezpieczeń. Tzn chyba... może mnie ktoś poprawi jeśli się mylę. Kiedyś był tez mocny szum medialny o ulockach otwieranych długopisem.

      O zabezpieczeniach rowerów znowu następny wykop by się przydał, ale nie ma tutaj jakichś przełomowych opinii. Nawet porządny ulock, którymś ktoś zapnie rower za koło albo nisko na ramie roweru wiele nie da - zastaniemy samo koło albo ulocka przeciętego nożycami opartymi o ziemię. Najlepiej dwa rożne zabezpieczenia - gruba linka + ulock. Mimo wszystko swojego roweru pod supermarketami nie zostawiam tak czy siak.

  •  

    czy jeśli w zamku w drzwiach swego samochodu znalazłem ułamaną końcówkę śrubokręta to czy oznacza to, że włamywacz był debilem, czy miało to jakiś sens?

    •  

      @sheslostcontrol: W starszych samochodach nawet właściciele tak otwierają (polonezy na przykład), szkoda im 10-20 zł na klucz bo i tak auta raczej nikt nie zwinie. W niektórych nowszych tez się da (ale w tych z kluczem nacinanym jedno lub dwustronnie), tyle że to uszkodzi już zamek. Jeśli u Ciebie chodzi bezproblemowo to tylko się cieszyć że gość nie zniszczył.

  •  

    @Seraphiel: Co powiesz o wkładkach firmy Delta? (nawiercane) - mam takie dodane standardowo do drzwi (ok 1500zł).

    •  

      @Unterus: Loteria przy dorabianiu, sporo punktów w ogóle odmówi podjęcia próby dorobienia (stosunek zwrotów do dorobionych kluczy poprawnie to 1:1). Drogie (25 zł) klucze, kiepska jakość.

    •  

      @Seraphiel: Czyli powoli myśleć o wymianie przynajmniej jednej wkładki w drzwiach?

      Kiedyś męczyłem "klucznika" prawie cały dzień, bo miałem za zadanie dorobić 5 kompletów kluczy do biura - z tym że nie mieliśmy oryginału (zwykłe płaskie, najtańsze klucze), dorobił mi łącznie z 20 kluczy z "kopii kopii", bo ciągle wracałem na poprawki ;) .
      Ale i tak ma na nas zarobek, bo generalnie dużo kluczy u niego dorabiamy jak potrzeba, więc zbytnio odmówić nie chciał, ale jęczał że mnie powinien wygonić.

    •  

      @Seraphiel: Ok ale jak z ich otwieraniem? Podobny szmelc co Chińskie czy może jakaś średnia półka? Czy wystarczy spinacz biurowy?

    •  

      @Xuma: Średnia półka, samym spinaczem ciężko. Sam ich strasznie nie lubię właśnie dlatego, że klienci mi z nimi wracają, krzyczą itd :)

  •  

    Mam taki klucz: http://i.imgur.com/87iwS.png
    Dlaczego nikt w polsce nie moze go skopiowac ?
    Pytalem sie w kilku punktach

    •  

      @jooj: To jest podobna sprawa jak z Kemazami czy Fab-ami. Albo producent chce mieć wyłączność na swoje surowce, albo klient (spółdzielnia, właściciel fabryki) kupuje sobie taki profil, którego nie ma ogólnie dostępnego na rynku

  •  

    Kiedyś kolega zatrzasną kluczki w swoim golfie III, więc drugi kumpel wyciągnął pęk kluczy i próbują jeden po drugim w koncu otworzył samochód. Jak to możliwe, że tak łatwo można dowolnym kluczem otworzyć zamek w samochodzie?

    •  

      @suchy06: Ponieważ on zamiast zapadek ma blaszki poukładane prostopadle do kierunku klucza. Są mało dokładne już w momencie kupna, potem jest tylko gorzej.

  •  

    Mam wymienione jedne drzwi w Suzuce Swift '97 - z powodu bicia boku auta (to jeszcze zanim auto było moje). No i teraz kluczykiem mogę odpalić, otworzyć od strony pasażera, bagażnik ale nie od strony kierowcy bo drzwi wymienione razem z zamkiem. Czy da się dorobić zamek (dociąć zapadki) pod klucz? Za ile mniej-więcej

  •  

    Widze ze Abus i Wilka mają raczej dobre opinie wg Ciebie , a co powiesz na zamki firmy BKS, pracując w niemczech dużo ich widze.

    Może jeszcze powiesz nam coś na temat kluczy "systemowych" ? Chodzi mi o to ze jeden klucz pasuje do
    -drzwi wejściowych bloku
    -drzwi głównego wejścia do piwnicy
    -drzwi do pomieszczenia ze śmietnikami
    -drzwi do pomieszczenia na rowery i wózki
    -oraz do mieszkania (każdy mieszkaniec ma klucz który pasuje do wszystkich pomieszczeń i tylko do jego mieszkania)

    •  

      @japko: BKS to taki niemiecki odpowiednik naszego LOBa - tak jak u nas kupa ludzi ma rodzime wkładki, podobnie jest i u nich. Nie miałem w ręce niestety żadnego antywłamaniowego zamka od nich niestety ;/

      Klucze systemowe, master key - tutaj mój koment

  •  

    Jeszcze dwa pytania :
    1. Jaką najgorszej jakości wkładkę /kłódkę miałeś w ręku ?
    2. U mnie w rodzinie jest fiat Panda (ten nowy po 2003 r) i jak to w pankach wlew paliwa jest bez kluczyka (taka włoska oszczędność). Jako ,że cena paliwa drastycznie rośnie przydałoby się dokupić wlew paliwa z kluczykiem. Jednak do wlewu paliwa byłby wtedy osobny kluczyk (co nie jest takie wygodne). Czy jakbym zakupił taki wlew to dopasował byś go do istniejącego kluczyka ?

    •  

      @kepak:
      1. Ciężko wyłonić faworyta, najczęściej to pojedyncze egzemplarze mają drobne niespodzianki. Klientka chce koniecznie nawiercane klucze, oczywiście jak najtaniej, nawet sobie wybrała - M&D, nie zwraca na moje delikatne sugestie żeby tego gówna nie brała. W czasie demonstracji wkładki, ta się zablokowała w pół obrotu z kluczem też włożonym do połowy. Do dzisiaj nie wiem jak to było możliwe. Klientka nie kupiła nic, pewnie poszła gdzie indziej szukać swojej wkładki M&D (to był ostatni egzemplarz u nas)
      2. Nowa Panda ma kluczyk frezowany z tego co pamiętam, a składanie ręczne wkładki pod niego w 90% to masochizm. Osobiście bym się tego nie podjął.

    •  

      @Seraphiel:
      Dzięki za odpowiedź
      Jeśli chodzi o tandetę to jakiś czas temu miałem w ręku kłódkę kodową za 1,50 zł. Coś takiego po prostu trzeba zobaczyć. Bez dobrze podanego kodu można było ją na tyle otworzyć ,że w zasadzie nie spełniała swojej funkcji. Wszystkie przełożenia miała plastikowe, a obódowa była w zasadzie otwarta na oścież (kwestia podważenia).
      ps. Takie kłódki jak "Rock" bądź "Lock" nadają się do czegoś ?

    •  

      @kepak: ponoć ładnie wyglądają na półce, czasem mogą się też przydać jako przycisk do papieru itd ;) chyba że masz jakąś z kluczem nawiercanym, to musiałbym rzucić okiem, bo tych nie widziałem

  •  

    Co sądzisz o zamkach Austriackiej firmy EVVA i kluczach typu EVVA DPI? Coś takiego mi zamontowali i wygląda w miarę OK, jeśli tak nie jest to wyprowadź mnie proszę z błędu.

  •  

    Mam taki klucz jak ten http://img708.imageshack.us/img708/9699/kluczx.jpg
    Napis na nim to Cabinet a z drugiej strony 6 cyfr. Wsuwa sie go poziomo we wkładkę.
    Czy to dobry zamek czy radzisz go zmienic na jeden polecanych przez Ciebie ?

    •  

      @visionsense: To bardzo podobny profil do tych "pancernych" z pokazywarki: iseo, gerda, mcm. Jeżeli się nie zacina zostaw go, powinien mieć atest (klucz na to wskazuje).

  •  

    @Seraphiel:
    Mam pytanie. Mam takie klucze do mieszkania (a przynajmniej bardzo podobne) i jak wkładam klucz do zamka, to klucz utyka tak w połowie swojej długości i muszę się namęczyć z włożeniem go do końca.
    http://www.sparta.com.pl/photo/product_big/9/4/a/1_94aedaa419b9.jpg
    Jak mam wyczyścić zamek? A może muszę wymienić bo grozi zacięciem się zamka?
    Dodam, że zamek raczej jest stary, a klucz się zawsze lekko zacinał. Dopiero przy remoncie na klatce zaczęły się większe problemy.

    •  

      @Hyp: Przyjrzyj się kluczowi - zapadki podczas wkładania go do wkładki muszą się "prześlizgnąć" przez całą jego długość. Może na samym początku masz po prostu wyrobiony skos po którym każda zapadka przechodzi? Spróbuj klucz "naostrzyć" tylko nie przesadzać oczywiście, wyczucie tu jest bardzo wskazane, jeżeli skrócisz go od ostrzenia za bardzo albo pogłębisz pierwszy otwór to klucz będzie do wywalenia.

      Inna opcja, skoro mówisz że przy końcu się zacina, spróbuj spinaczem do papieru po kolei nacisnąć każdą zapadkę we wkładce - może faktycznie któraś się usyfiła pyłem od wspomnianego remontu. Przed czyszczeniem możesz spróbować jeszcze sprężonym powietrzem ja przedmuchać, szkoda byłoby sobie w środku błoto zrobić z pyłu i jakiegoś wd40

  •  

    Mam w firmie wkładke "Gera". Słyszałeś o tym? Dobre to? :D
    Sprzedawca zapewniał, że klucz da się dorobić tylko w jednym miejscu w Polsce :?

    •  

      @knowakowski: To zależy jak wygląda kluczyk - jeżeli po porównaniu ze zwykłym Lobem czy eoroprofilem możesz stwierdzic że ma po obu stronach "dużo więcej rowków" to szef ma rację, jeżeli budowę ma zblizoną do tych zwykłych kluczy to na 95% cos bys dopasował na lewo ;>

  •  

    Czy są w ogóle w sprzedaży takie kolorowe nakładki na klucze Wilka? W żadnym pkcie jeszcze nie znalazłem, a przydałyby się cholernie, bo zawsze mam problemy z dopasowaniem klucza do zamka.

    •  

      @mysz_: są, nie mogę teraz znaleźć oferty w internecie, ale pasują do wszystkich kwadratowych i prostokątnych kluczy. u nas tez je mamy od niedawna.

  •  

    jaką zewnętrzną kłódkę polecasz? przy skrzynce na listy muszę niestety co pół roku wymieniać bo rdzewieją

    •  

      @mikknik: Kojarzę dwie opcje
      Yeti - dosyć mała kłódka, myślę że przecięcie jej nie będzie sprawiało trudności, ale idealnie spełnia Twoje warunki - pałąk i korpus pokryty tworzywem sztucznym, a otwór na klucz ukryty za takim gumowym koreczkiem.
      Lob tu już znacznie lepsza opcja, solidna kłódka z właściwie niedorabialnymi kluczami, bębenek też ukryty przed kurzem i wilgocią. IMO trochę za duży kaliber jak na skrzynkę na listy, ale Twój wybór.

      Linki z jakiejś hurtowni, więc w sklepie ceny będą nawet 2x wiyższe.

  •  

    Mam klucz na którym pisze ITO, drzwi rzekomo antywłamaniowe...ścierwo czy nie? :D

  •  

    @Seraphiel: Uhh, dużo pytań, nie wiem czy dojdziesz do mojego, ale jest ono z kategorii coś na styl "zagadki z dzieciństwa".

    Mianowicie, spotyka się klucze (np. w pensjonatach), które pasują jednocześnie do zamka pokoju, jak i do zamka od drzwi głównych. Wszystkie klucze gości pasują do zamka głównego, ale jednocześnie a do zamków poszczególnych pokoi pasują wyłącznie pojedyncze klucze.

    Reasumując, jak jeden zamek może być otwierany przez wiele kluczy, które jednocześnie mają swoje unikalne zamki?

  •  

    Oczywiście przypomniało mi się jeszcze coś.
    Posiadam taki zamek niestety bez kluczyka.
    http://allegro.pl/przelacznik-stacyjka-na-kluczyk-on-off-typ-47-i1759163060.html
    Da się do tego dokupić kluczyk (bo w tym wypadku chyba nie trzeba nic dorabiać) ?

    •  

      @kepak: Jeżeli to ten sam kluczyk co kiedyś do kieszeni na dysk to chyba prościej będzie zapytać jakiegoś woźnego ze szkoły, może w piwnicy się walają, bo takich kluczy daaaawno nie widziałem.

  •  

    Od około 10 lat mam drzwi przeciwpożarowo-antywłamaniowe Gerdy, modelu nie pamiętam. Nie ma wizjera, są białe, mają zastawki itd, jest jeden zamek, który otwiera się kluczem, który wygląda mniej więcej tak: http://www.kluczserwis.com.pl/gerda/stars/drzwi_pliki/starsklucz.jpg
    Jakiś czas temu wracałem do domu w nocy i miałem małe 'problemy' z otwarciem drzwi gdyż ktoś je zamknął od wewnątrz i zostawił klucz w zamku. Jakimś cudem udało mi się drzwi otworzyć, jednak od tej pory zamek jest powiedzmy rozregulowany o pół obrotu. Czy jest to groźne, może da się to jakoś naprawić?

    i drugie pytanko odnośnie wkładek Cisa z nawiercanym kluczem, miałeś jakąś styczność?

    •  

      @michaleq: Cisa to niemal to samo co abus, surowce mają prawie identyczne, kilka razy się naciąłem robiąc abusa z cisy i odwrotnie (klienci wracali źli, że do zamka klucz nie włazi).

      Co do problemu z tym zamkiem - wygląda na to że coś się w środku wyrobiło i przeskoczyło o ten kawałek obrotu. Osobiście wolałbym go wymienić teraz, niż kiedyś stwierdzić że przez drzwi nie przejdę. ZX tylko raz widziałem w częściach, bałbym się to składać kiedykolwiek do kupy (szczególnie jak części się rozsypią gdzieś dookoła). Niech się Trefl ze swoimi puzzlami schowa przy tym ;)

  •  

    Mam prośbę o ocenę wkładek i kluczy ZIPP (taki napis widnieje na kluczu).

    •  

      @lukasgl: I klucze i wkładki to m&d ze zmienionym samym logo. Nie ma się co cudów spodziewać kiedy wkładka nawiercana kosztuje mniej niż polska ze zwykłym kluczem

  •  

    dlaczego nie otworzyłeś przy twojej wiedzy własnego punktu?

    •  

      @wilkpiski: Jestem studentem, praca to tylko dodatek. Na otwarcie własnego zakładu potrzebowałbym paręnaście tys. na urządzenia potem pewnie drugie tyle na surówki, meble i pomieszczenie. Potem trzeba byłoby pracować, a mogę mieć z tym problemu kiedy w październiku zacznie się rok akademicki ;)

  •  

    Na moim (dorobionym) jest jedynie oznaczenie EPB. Co ono oznacza?

    •  

      @Dziekan5: największa szansa że to jakiś producent surówek, bo nie kojarzę w ogóle takiego symbolu. Ale oczywiście jest opcja że masz wyjątkowy klucz ;)

  •  

    Chciałbym teraz przeprosić wszystkich którzy nie otrzymali ode mnie odpowiedzi na swoje pytania - miałem pilny wyjazd dzień po dodaniu mojego AMA. Teraz postaram się nadrobić zaległości, jeżeli ktoś będzie miał więcej pytań - też chętnie odpowiem

  •  

    1).Klamka z zamkiem do drzwi wejściowych - co polecasz?
    coś jak to: http://tablica.pl/oferta/klamka-z-zamkiem-do-drzwi-wejsciowych-nieuzywana-IDbtSL.html
    2).Co sądzisz o systemach- jeden klucz kilka zamków?

    •  

      @brudka: 1. Producentów godnych uwagi podawałem już, musisz wybrać jakiś design który będzie Ci pasował. Co do klamki z linku - z producentem się nie spotkałem, cena mówi że ok, pochodzenie mówi "a co jeśli zgubisz klucz i nie dorobisz w kraju?"

  •  

    Zdziwił mnie brak w Twoim zestawieniu wkładek Wink House'a. Co sądzisz o tym producencie. Spotykam się dosyć często z opinią, że to najlepsze wkładki jakie można kupić. Generalnie obcuję z jedną taką wkładką - klucz z nawiercanymi otworami i wygląda to solidnie. W markecie brak, w małych punktach z wkładkami są - ceny nie za niskie, ale pracownicy polecają. W sumie to ostatnio sobie okna wymieniałem na Aluplasta i o dziwo metalowe elementy zamkowe okien są tej właśnie firmy - ucieszyło mnie to, właśnie przez opinię, jaką cieszy się Wink House. Chętnie poznam Twoją, Seraphielu, opinię - w perspektywie mam wymianę drzwi i będę się musiał na coś zdecydować, myślę, że 3 wkładki tak dla pewności wstawię. :)

    •  

      @sphinks: Brak w zestawieniu, ponieważ w naszym punkcie ich nie ma. Nie lubię wydawać opinii na temat przedmiotów, których nigdy nie miałem w rękach. Kilka słów o nich pojawiło się jednak w komentarzu wyżej. Ctrl+F wystarczyło kliknąć ;)

    •  

      @Seraphiel: No fakt, nie skorzystałem z tej opcji. ;) W każdym razie dzięki za odpowiedź, szkoda, że nic nie możesz na ten temat powiedzieć, bo widać, że nie robisz tu nikomu reklamy, a mówisz jak jest. :)

  •  

    @Seraphiel: Mógłbyś napisać coś o konserwacji zamków/kluczy, tak aby służyły jak najdłużej? Coś w ogóle należy robić? Smarowanie? Czym?
    Bawią mnie zajebiście odpowiedzi jak ktoś na problem na zacinającą się stacyjkę poleca psiknąć WD40. Debili nie sieją.

    •  

      @pablo_see: No trochę Cię zdziwię, ale czasem lepiej wd niż jakimś smarem. Zamki samochodowe to pikuś - tu faktycznie nawet olej do przekładni się sprawdzi, ale wkładek antywłamaniowych się nie smaruje żadnym smarem ani olejem. Wkładki te mają tak małe luzy że się zwyczajnie zapchają. Producenci polecają jakieśtam swoje preparaty ale właściwie zawsze maja one konsystencję wd40, a często zbliżony zapach (a kosztują znacznie więcej). Z drugiej strony, jeżeli zapłacisz za wkładkę 200 zł, zastanów się czy nie lepiej wydać 20 na bezproblemową pracę czy kombinować olejami czy nawet wspomnianym wd i ją zapchać (wraz z utrata gwarancji!)

    •  

      @Seraphiel: Moje pytanie wiąże się bardziej z wkładkami w autach. Często jako remedium na przycinającą się stacyjkę ludzie stosują WD40. Niestety jest to często ostatni raz kiedy mogą przekręcić klucz. Czytałem wiele o takich przypadkach i znam taki z autopsji. Ja zawsze polecam zanim jest za późno, dorobić nowy wkład stacyjki na podstawie nieużywanego klucza i dorobienie drugiego nie wytartego.

    •  

      @pablo_see: Kiedy regenerowaliśmy zamki smarowaliśmy olejem, ale przyznam się że nawet opakowania nie pamiętam. Żaden klient nie wracał że się zacina, chociaż na początku po każdym użyciu stacyjki kluczyk był cały w oleju

  •  

    Pytanie czy można dorobić sam grot(i za ile)do forda, mam kluczyk z pilotem z którego da się zdjąć grot i ten grot jest okrutnie wyrobiony już i mam drugi(o taki)który ma grot w bardzo dobrym stanie, i tym z pilotem bardzo ciężko mi się otwiera korek wlewu. Immobiliser jest chyba w tej części z pilotem, bo samym grotem nie jestem w stanie odpalić silnika.

    •  

      @coo84: Da się, zależy jak wygląda Twój kluczyk z pilotem - czy grot wyłazi sam (wykręca się śrubkę czy coś), czy z kawałkiem obudowy (wtedy to się nazywa "widełki") Sam grot z docięciem to 40-50 zł, widełki mogą być niewiele droższe. W tym kluczyku z foty też jest transponder (jakby co). Do dorabiani idź z tym jak najmniej zużytym kluczykiem, forda dorabia sie inaczej niz normalne klucze. Najpierw pracownik "odczytuje" głębokość nacięć (są trzy możliwe głębokości + czwarte - nienacięte, a kluczyk ma 6 zapadek) i dopiero potem tnie nowy kluczyk. Takie działanie sprawia że to chyba jedyny kluczyk który można dorobić "z kartki papieru" nie widząc w ogóle oryginału - wystarczy "kod" nacięć.

  •  

    Z wcześniejszych komentarzy wiem już ze Silca to producent surówek. Posiadam klucz oznaczony TE7 (SIlca) o ile to oznaczenie typu surówki czy jesteś w stanie określić orientacyjną jakość wkładki?

    •  

      @edwin123: O ile dobrze kojarzę to Tesa T60, nie ma źle - tez mało popularne wkładki w Polsce. Jakość - myślę że można ja wsadzić między atestowane a nieatestowane - coś ponad średnią (jeżeli myślimy o tym samym, niestety w domu nie mam katalogu kluczy)

  •  

    Czy są jakieś wkładki z firmy DELTA godne polecenia? O tej firmie nic nie wspomniałeś, a mam zamki i drzwi z tej firmy. Oczywiście zamki standardowe zapewne, ale pytam bo nie wiem czy można wymienić również na DELTĘ ale lepszą :)

  •  

    Cześć, od dziecka zbieram klucze. :D Tzn. kiedyś dostałem od ojca, powiedział że są niepotrzebne i mi dał. Później dowiedziała się rodzina i dostawałem następne. Teraz dostaję od znajomych, w sumie niewiele tego jest, pewnie koło 100. Chciałbym, żeby fachowiec rzucił okiem, może jest coś ciekawego, niektóre klucze są dla mnie istną tajemnicą. ;O

    Mógłbyś mi umożliwić jakiś kontakt priv?;) Nie wiem, czy jeszcze tu odpowiadasz.

    •  

      @Henryk052: Odpowiadam, tylko miałem drobną przerwę spowodowaną wyjazdem. Pisz tutaj śmiało, chyba że faktycznie masz jakieś niecne sprawy czy cuś to Ci mail udostępnię ;P

  •  

    2 dni temu złamał mi się klucz do samochodu - opel astra F - (całe szczęście szczątki udało się usunąć ze stacyjki). Z tego co doczytałem w powyższych komentarzach to dorobienie takiego klucza i przeniesienie immo ze złamanego do nowego nie powinno przysparzać problemów. Jaki mniej więcej jest koszt takiej operacji?

    •  

      @jaygo: to zależy jak bardzo trzęsą Ci się ręce. Gość w punkcie dotnie Ci nowy klucz "z miejscem" na immo za ok stówę, ale przełożenie go to już jego dobra wola. Zdarza się że ludzie (szczególnie drudzy, trzeci właściciele) mają transponder zaklejony i trzeba kombinować - nóż do tapet i delikatnie wycinać cały plastik i klej naokoło, ale lepiej zostawić to klientowi niż wysłuchiwać roszczeń że coś się uszkodziło. Jeżeli nie ma kleju to w punkcie powinni przełożyć do nowego kluczyka już za darmo.

      A dorabianie klucza choćby połamanego to zazwyczaj żaden problem, chyba że klucz jest skręcony (nie zawsze daje się wyprostować)

  •  

    Witam. Mam pytanie odnośnie wkładki Tesa T-60. Czasami, gdy chcę otworzyć drzwi klucz w zamku obraca się luźno o 180, a czasami o 360 stopni tzn. obracam go i nic się nie dzieje po prostu kręci się i nic poza tym. Co może być przyczyną ?

    •  

      @maliniak91: Jednym z powodów może być za krótki klucz (np jeśli czubek się wytarł o powiedzmy 0,5 mm). Spróbuj po włożeniu klucza docisnąć go jeszcze i dopiero kręcić. Jak pomoże - nowy klucz. Jeżeli nie pomoże - wkładka do wymiany.

  •  

    A jak prezentuje się sytuacja z kluczami do samochodu? Jak mam poznać czy ślusarz nie chce mnie wydymać?
    jak wyglądają ceny dorabiania takich kluczy w Twoim zakładzie?

    Z rok do tyłu mój kolega dorabiał sobie klucz do swojego czinkłaczento: żadnych imobilajzerów i innych bajerów- sam klucz. Zabulił 20zł. Drogo to czy tanio? Ślusarz ten z tego co słyszałem ma najlepszą opinię w mieście. Też chcę sobie dorobić do Corsy B- także bez elektroniki itp- sam klucz, bo ostał mi się tylko jeden.

  •  

    Jeśli jeszcze masz chęci odpowiadać, to napisz mi proszę co myślisz o firmie EVVA GPI
    Klucz po drugiej stronie posiada wybity numer oraz napis "Ges. Gesch Profilsvstem" firma chyba niemiecka.

    •  

      @KaliP: Kolejna niemiecka firma, mniej popularna w Polsce. W sumie szkoda że u nas ludzie wolą kupować jakieś gówno z Chin zamiast porządnych wkładek. Co do samej firmy, to nie widziałem u nich "prostego" klucza - chyba nawet najtańsze wkładki mają klucze wielorowkowe, porównywalne już naszymi Lobami z atestem bądź kluczami czeskimi. Ponownie problem może zaistnieć przy próbie dorobienia ;P

  •  

    Mam kilka pytań dotyczących dorabiania kluczy:

    Załóżmy, że mam w mieszkaniu zamek antywłamaniowy, do którego klucz można dorobić tylko za okazaniem karty, 2 kluczy lub dowodu osobistego. Gdy jestem w pracy, zostawiam mój klucz w biurze, po czym udaje się na kilkugodzinne spotkanie. W tym czasie ktoś "pożycza" sobie mój klucz i udaje się z nim do dowolnego punktu dorabiania kluczy. Na miejscu pokazuje dowód, dorabia sobie kopię mojego klucza, po czym oryginał odnosi na miejsce przed moim powrotem ze spotkania.
    Któregoś dnia gdy wracam do domu widzę, że zniknął telewizor, laptop, itp.. Policja stwierdza, że nie ma śladów włamania, więc sprawca musiał mieć klucz. I teraz pytanie: w jaki sposób to, że osoba kopiująca klucz pokazała w punkcie dorabiania kluczy dowód osobisty pomoże w jej znalezieniu? Czy powinienem objechać z oryginalnym kluczem wszystkie punkty w mieście i pytać, czy ktoś nie dorabiał tego wzoru klucza? Czy może zadzwonić do producenta zamka i od niego uzyskać informacje o dorobionym kluczu? Czy jeśli osoba dorabiająca klucz pokazuje wam dowód, to przechowujecie tylko informację, że ta osoba dorabiała "jakiś" klucz, czy może numer dowodu jest powiązany z wzorem konkretnego klucza?

    •  

      @ki3nzan: W teorii powinno być tak, że każdy producent "pilnuje" swoich kluczy. Pracownicy w punktach dorabiania mają zapisywać numer karty, a co dłuższy okres czasu (miesiąc? kwartał?) Przekazują ile kluczy zrobili wraz z nrem kart. Po włamaniu, Ty jako właściciel mógłbyś kontaktować się z producentem, okazać kartę i dowiedziałbyś się gdzie klucz był dorabiany. Dalej i tak nie ma różowo, nie każdy punkt ma monitoring, a już na pewno żaden nie trzyma nagrań dłużej niż tydzień. IMO do dorobienia takiego klucza powinno się podać zarówno kartę jak i dowód osobisty - wtedy zostałby "w systemie" jakiś sensowny ślad. W praktyce jest jak mówisz - klucz możesz dorobić tylko z dowodem, a po okazaniu dwóch kluczy (czy nawet "dogadaniem się" z pracownikiem na lewo) nie pozostaje żaden ślad.

      Własnie dlatego tak wyróżniłem Wilkę, bo zdobyć kartę jest trudniej niż pożyczyć klucz na parę godzin.

  •  

    Mam zwykłe "białe" drzwi - deska, dykta, w środku tektura, dodatkowo 1 blokada przeciwko wyważeniu. Zamek pojedynczy, wkładka LOB, od środka otwierana bez klucza. Ile czasu teoretycznemu włamywaczowi zajęłoby dostanie się do mnie, bez powodowania zbyt wielkiego hałasu? :-)

    Można u Ciebie bez problemu kupić klucze typowe, np. do szafy, do skrzynki elektrycznej?

    •  

      @MarLukKi: Zamki bez atestu - poniżej 30 sekund na otwarcie niestety. Tak jak wcześniej pisałem, z drugiej strony takie drzwi nie zwracają uwagi potencjalnych złodziei, im droższe drzwi tym (zazwyczaj) cenniejsza zawartość ;) Sam mam dwa stare Loby w drzwiach i szczerze, to włamu się nie obawiam (najcenniejsze rzeczy u mnie to chyba lodówka i pralka ^^)

      Do szafek, skrzynek energetycznych - wszystkie. A czego nie mamy na miejscu, zawsze można zamówić w hurtowni.

  •  

    @Seraphiel: witam, czy można polecić jakiś rodzaj kłódki, który będzie możliwie najbardziej odporny na zatykanie szczeliny gdzie wkłada się klucz?

    •  

      @blmpl: Jeżeli chodzi Ci o zatykanie pyłem czy kurzem to coś z tego komenta, jeżeli o dzieciarnie zatykającą zapałkami to ta druga tez się nada lub coś na taki klucz jak dwie kłódki z pokazywarki - otwór jest na tyle duży że nawet zasypany piachem da się wyczyścić, jak coś to mniejsza pęsetka też wejdzie żeby jakiś syf wydłubać. Minus - jak wspominałem - ciężko znaleźć miejsce gdzie Ci taki klucz dorobią.

  •  

    Gratuluje tekstu - jeden z naprawdę niewielu w których przeczytałem wszystkie komentarze.
    Jeśli jeszcze zaglądasz to małe pytanie:
    ukasz3000 pytał już o taki zestaw i pisałeś, że nie miałeś ich w rękach - to może po zdjęciu coś powiesz.

    Kupując mieszkanie dostałem w spadku taki zestaw: http://i.imgur.com/Pkkc6.jpg
    Niebieski superlock do wkładki w drzwiach antywłamaniowych, Kaba GeGe od zasówy montowanej na drzwiach.
    W gege zamalowałem cztery nacięcia w SL dwa nawiercenia (sumarycznie ma 5 nawierceń - jedno jest na tyle małe, że nie widać na zdjęciu).
    Na gege z tyłu jest napis "registered - do not duplicate" oraz kod - litera i sześć cyfr.
    Do gege firmowo były 3 klucze + na karcie adnotacja o dorobieniu jednego (mam wszystkie 4) - jaka jest szansa, że poprzedni właściciel dorobił sobie jeszcze jeden?
    Co sądzisz o takim zestawie?
    Nie mam żadnej instrukcji do tych zamków - czy sądzisz, że powinienem je smarować? (SL ma 5 lat kaba 3 - chodzą na razie jak złoto)

    •  

      @jagas: Jeśli chodzą, nie ruszaj - smaruj dopiero kiedy będzie problem ze wsadzeniem klucza do zamka, ewentualnie z obrotem (ale to drugie to częściej wyrobione zapadki). Po zdjęciu mogę stwierdzić że zestawik porządny. Czy poprzedni właściciel dorobił klucz? Ciężko stwierdzić. To, czy klucz można dorobić (i na jakich warunkach - karta, wpis gdzieś, czy sam nr dowodu) to umowa między punktem a producentem. Tak jak wcześniej pisałem, z tymi kluczami się nie spotkałem, więc nie wiem jakie wymagania stawia sobie ten producent przy autoryzacji. Nie chciałbym Cie więc w błąd wprowadzać.

      Raz babka chciała mi dać 10 zł "ekstra" za dorobienie gerdy bez niczego (teoretycznie mógłbym wpisać że klientka okazała dwa oryginały), ale jakoś złe przeczucia miałem co do tego i odmówiłem. Nie wiadomo czy "Twój" poprzedni właściciel zna zasadę "jak nie posmarujesz to nie pojedziesz" i nie próbował tego samego.

  •  

    Mam pytanie dot. kluczy długich, uchwyt przedłużka na ok. 3-4cm i na końcu płytka/skrzydełka z ząbkami po obu stronach. Czy to prawda, że są to bardzo dobre klucze i że do otwarcia takiego zamka potrzeba kasiarza ? Swoją drogą klucze wyglądają jak te ze starych kas pancernych.

    •  

      @stb73: Tak, tylko zazwyczaj taki zamek tez więcej kosztuje od tradycyjnych, podobnie jak dorobienie klucza (ok 70 zł). Klucze są niemal identyczne jak współczesne sejfowe - toczone z jednego kawałka stali i niemal nie do złamania

    •  

      @Seraphiel: 1. Dzięki za odpowiedź. 2. Faktycznie klucze wyglądają solidnie, tylko trzeba kupić do nich długie etui, no i są mało poręczne, ale to niska cena spokoju.

  •  

    Trzy pytania :
    1. Czy producenci surówek (Silca,JMA,Errebi...) mają w ofercie klucze do chińskich drzwi "antywłamaniowych"? Nie licząc półokrągłego Baodeana.
    2. Czy trafił do Ciebie któryś z kluczy: GAM 9, GAM Z, GAM C, GAM BC?
    3. Jakiego producenta są kopiarki na których pracujesz?

    •  

      @SmoQ84:
      1. Tak, ale nie do wszystkich - czasem trzeba ręcznie klucz skrócić, czasem nie da się nic zrobić.
      2. Pierwszy tak, pozostałych nie kojarzę, rzucę okiem w pracy ;>
      3. Dwa "Rekord" i jedna jakaś noname polska do tych starszych kluczy (tzw "piórowych")

  •  

    Komentarz usunięty przez autora

  •  

    Mam nadzieję, że przez nieuwagę nie pominąłem podobnych pytań i się nie powtórzę:

    1. Co sądzisz o jakości wkładek KABA ?
    2. Czy lepszym rozwiązaniem są wkładki typu SL Superlock (typu Mul-T-Loc)

    •  

      @ukasz3000: Żadnej z nich nie miałem w ręce, jednak jeśli miałbym brać w ciemno to Kaba. Pytanie jeszcze jaki model masz zamiar wziąć bo nie sądzę by np najniższy znacząco odbiegał od naszej krajowej produkcji.

  •  

    A mnie z kolei od małego bardzo interesowało jakie maszyny i narzędzia trzeba mieć żeby dorabiać różnego rodzaju klucze. Domyślam się, że to głównie jakieś szlifierki, ale raczej nie takie zwykłe ogólnego zastosowania...
    Czy mogę prosić byś wymienił i opisał poszczególne elementy wyposażenia takiego warsztatu ?

  •  

    Na kluczu mam napisane "Pfaffenhain" - dobre to jest? Drugi zamek mam Iseo, to już wiem że jest dobry i cieszy mnie to, więc od razu dzięki za dobre AMA :)

    •  

      @kwiatosz: Bardzo dobry zamek, z małym problemem w postaci dorobienia. Mało popularny w Polsce więc surowce pewnie na zamówienie. Nie przypominam sobie żeby u nas był jakiś dostępny od ręki.

  •  

    Zapytam jeszcze z ciekawości - pracujesz w firmie rodem z Belgii? ;)

  •  

    Co powiesz o firmie IKON, bo takie logo mam na kluczach, i WILKA ale o tym juz pisales

    •  

      @Kazaan: Kojarzą bardzo słabo, ale to głównie klucze dla instytucji i firm, na pewno żaden prywatny klient z tym u mnie nie był. Nie chciałbym pochopnych sądów tu wydawać

  •  

    Mam w drzwiach zamki Wilka, Abus i Yale- powiedz mi coś na temat tego ostatniego zamka.

  •  

    czy masz jakąś opinię na temat warszawskiej firmy witex ?

    •  

      @hardanger: Nie, ale na ich stronie nie widzę opcji do powiększenia fot, szczególnie chciałbym rzucić okiem na klucze to może coś bym powiedział

  •  

    Czy dorabiając Master keya muszę posiadać kartę ?

  •  

    @Seraphiel: Bardzo profesjonalne AMA.
    Chcialem zapytac o inny rodzaj kluczy jakimi sa karty magnetyczne.
    Czy spotkales sie z czyms takim? Wiesz cos na temat bezpieczenstwa tego systemu?

    •  

      @frobenius: Sam w rękach nic takiego nie miałem, pisałem za to wcześniej, że bodaj w USA, mieli jakieś super zamki nawet nie na karty magnetyczne tylko na kod elektroniczny i w ogóle nie-do-złamania, brak otworów czy czegokolwiek co by ułatwiło wejście. Złodziej otwierał je wydłubując diodę sygnalizacyjną i wpinając się w jej nóżki jakimś sprzętem domowej roboty otwierał sobie drzwi ;P Nie wiem na ile to prawda, ale nie ma idealnych rozwiązań.

  •  

    wilka twój typ :) od niedawna mój tez jak mi jakiś dziad złamał zwykłą wkładkę kombinerkami
    problem w tym że i tak większość antywłamów jest mosiężna co najwyżej niklowana wiec tak czy siak miękki metal
    no i w najcieńszym miejscu jest jeszcze otwór na śrubę normalnie nagroda Darwina dla projektanta pierwszej wkładki

    znasz jakieś inne rozwiązania firmy ???
    czy wilke da rade złamać jak wystaje 1cm za szyld??
    co sądzisz o patentowych takich gdzie masz wycinane i nawiercane albo takie extra że część wkładki masz w kluczu lub takie z kulkami
    czy antywłam da rade rozwalić szybko i cicho frezem ??
    jak to jest ze sławnym testem uderzania młotka ?

    •  

      @michalson18: Najdroższe wkładki są zabezpieczane przed złamaniem sam zobacz, ponadto w miejscu przed zapadkami czasem daje się wstawki utrudniające rozwiercenie. 1 cm spokojnie wystarczy żeby chwycić i złamać. Jeżeli tyle u Ciebie wystawała to zwyczajnie miałeś źle dobrana wkładkę do drzwi. Rozmiary są co 5 mm. Myki z nawiercaniem i nacinaniem, czy nawet samo nawiercanie w różnych kierunkach nieraz sprawia że po rozwierceniu zamkiem dalej nie da się ruszyć ;P

      Szybko i cicho frezem? Nie ma szans na ciszę. Już docinanie samych kluczy z twardego materiału to kiepskie wrażenia słuchowe, jeśli we wkładkach masz twardsze wstawki to będzie wyło na kilometr. O młotku i bump-keyu pisałem gdzieś na górze, teoretycznie antywłamaniowe mają przed tym zabezpieczenie, w praktyce takie klucze można dostać nawet do nawiercanych, a jak jest naprawdę nie sprawdzałem bo nie widzi mi się wykładać kasę na surówkę żeby się pobawić z zamkiem. Moja ciekawość nie jest na tyle duża żeby próbować. No i jest szansa że sam bym mógł nie dorobić bump-keya nawiercanego wystarczająco dokładnie.

  •  

    Trochę głupio o to teraz pytać, ale nie rozumiem, o co chodzi z tymi "kartami"? Co to są za dokumenty potrzebne do dorobienia klucza, jak to wygląda i skąd się to bierze? Czy większość kluczy można dorobić na dowód (z Twoich poprzednich postów wynika, że to zależy od producenta)? Czy jak od kogoś wynajmuję mieszkanie, to nie będę miał problemu z dorobieniem "nielegalnej", zapasowej kopii klucza?

  •  

    @Seraphiel: Poradź mi co mam zrobić. Mam zamontowaną pod klamką zwykłą wkładkę bębenkową, ale nie mam do niej klucza. Chciałabym zacząć jej używać. Opcje są dwie - wziąć skądś klucz (niewykonalne) lub wymienić wkładkę. Jak mogę ją wyjąć nie mając klucza? Próbowałam otworzyć korzystając z poradnika do włamywania się, który był na wykopie jakiś czas temu, ale nie udało mi się. Nie mogę jej normalnie wykręcić, bo jest lekko zablokowana i muszę przekręcić troszkę kluczyk, żeby ją wyjąć. Nie wiem, czy jest to zrozumiałe, co napisałam, mam nadzieję, że załapałeś sytuację ;)

    •  

      @Katydid: Jeżeli to taka zwykła wkładka, nieantywłamaniowa wierć śmiało w bębenku, jak to nie pomoże drugi otwór pod bębenkiem, tak żeby wszystkie zapadki usunąć. To już pomoże ;)

  •  

    @Seraphiel:
    Zastanawia mnie taka rzecz. Ostatnio mój tata chciał dorobić kluczyk do samochodu (Opel Astra II). Za sam kluczyk bez kopiowania immobiliser'a koleś zaśpiewał 160 zł. Oczywiście mój tata zaśmiał się pod nosem i jako mechanik w serwisie Opla uświadomił pana że taki kompletny,oryginalny kluczyk kosztuje 130zł :) Dlatego mam do Ciebie pytanie. Ile ty byś zainkasował za dorobienia takiego klucza?

    •  

      @mcfly12: Za sam kluczyk 20 zł za nacinany albo 40 zł za frezowany.
      Za kluczyk Z MIEJSCEM na immo (taki przyszłościowy) 100 zł.
      Sam transponder do immo 60 zł.
      Kluczyk + kodowanie Immo 130. Tylko my nie robimy na surowcach Oplowskich tylko od wcześniej wspomnianych firm: Silca, JMA, Orion itd. W teorii jest to samo, w praktyce klientowi nigdy nie pasuje że zamiast logo marki samochodu ma jakieśtakiecoś ;)

  •  

    Witam i też mam pytanie.
    Posiadam kłódkę firmy KIMO - link do zdjęcia (kiepskiego) tutaj: http://imageshack.us/f/546/image04212.jpg/
    Czy takie coś może dobrze zabezpieczyć coś tym zamknięte? Kłódka kosztowała ok. 22$
    Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam.

    •  

      @nattensmadrigal: Z tym kluczem jest identyczna kwestia jak z dwoma kłódkami z pokazywarki - jeśli go zgubisz możesz mieć spore problemy z dorobieniem gdziekolwiek. Za 80 zł można mieć w Polsce kłódkę z atestem C i rozetą przeciw rozwierceniu.

    •  

      @Seraphiel: Uważasz, że takie coś jest przyzwoitej klasy? Tu, gdzie mieszkam, to jest jedna z najdroższych opcji...

    •  

      @nattensmadrigal: Tak, tym bardziej jeśli ta kłódka jest "dopasowana" do swojego miejsca przeznaczenia - jeżeli skobel z drzwi utrudnia dostęp do jej pałąka, czy nie da się jej odwrócić do wygodnego piłowania

  •  

    Pozwolę sobie zacytować:
    "Ceny kłódek zaczynają się od 25zł. Poniżej tej ceny są wyroby kłódkopodobne. Jeżeli ktoś już koniecznie chce wydać mniej, niech poszuka kłódek NIEzatrzaskowych, bo te otwiera się kawałkiem aluminium z puszki po piwie i często szybciej niż oryginalnym kluczem. Tak szczerze, powyżej tej kwoty też nie kupujcie zatrzaskowych"
    Z tego co pamiętam, prawie wszystkie dostępne w najbliższym sklepie są zatrzaskowe, te droższe też. Mógłbyś opisać bardziej szczegółowo jak wybrać dobrą kłódkę? Na temat zamków wiem już wszystko, ale w sprawie kłódek czuję niedosyt.

    •  

      @partykw: na szybko znalazłem kilkusekundową prezentację na YT: od 49 sekundy dokładnie na tym polega otwieranie kłódek zatrzaskowych, czasem taki sam kawał blachy trzeba wsadzić z drugiej strony.
      Jeżeli w twoim sklepie nie ma, zagadaj do sprzedawcy - chyba wszyscy producenci udostępniają bezpłatne katalogi dla sprzedawców, jeżeli na miejscu nie maja niech zamówią i sam będziesz mógł z katalogu coś wybrać. Dokładnie wymierz miejsce gdzie kłódka ma wisieć, i najlepiej dobierz taką, żeby jak najmniej luzu miała, żeby nawet przy przecinaniu złodziej musiał się męczyć w niewygodnej pozycji. Jeden klient miał przy sklepie 2 atestowane i właściwie pod nie robił skoble i całą "okolicę" krat. Przyszedł raz jedna wymienić - złodziej przez całą noc ciął ją w 2 miejscach (chyba mu niewygodnie było) - i w jednym i w drugim doszedł do 1/3 grubości skobla i odpuścił.

  •  

    Również się zgodzę z kolegami wyżej, super AMA.

    Moje pytanka: Co sądzisz o wkładkach mul-t-lock 7x7: takie? (Dobre zabezpieczenie czy raczej marne?)
    Ile kosztuje dorobienie?

    Po obejrzeniu tego filmiku wątpię w dobre zabezpieczenie..
    Co w takim razie wybrać?

    •  

      @tereferee: To zależy do czego porównywać. Nie jest to chińszczyzna, nie otworzy się sam, ale brak atestu (przynajmniej tak wygląda klucz) sprawia że zawodowiec może to otworzyć szybko. Dorobienie ok. 25 zł

    •  

      @Seraphiel: W takim razie co byś polecił w to miejsce? Wymieniłbym dolną wkładkę, bo górna jest z "dzyndzlem do otwierania", a i tak jak wychodzę to zamykam oba.
      Da radę znaleźć coś w miarę dobrego za ~100zł?

  •  

    Kiedyś dorobiłem sobie zwykły kluczyk samochodowy bez immob. można było wejść do samochodu, centralny zamek działał, ale o odpaleniu nie było mowy, choć raz na ok 10 razy udawało się co o tym myślisz?

    •  

      @chodzyn: To pytanie musiałbyś zadać raczej mechanikowi samochodowemu, nie mnie. Immo działa na zasadzie indukcji elektromagnetycznej, jeżeli odpala bez to IMHO jest zwyczajnie zepsuty i nadaje się do wymiany.

  •  

    @Seraphiel: zapłaciłem 170zł za dorobienie zwykłego kluczyczka z Immobiliserem do Fiesty mk6, duzo przepłaciłem? czekałem z 5 minut

  •  

    Tak było kiedyś, obecnie Gerdę przejęli skośnoocy i jak się można domyśleć nie odstają one zbytnio od ich rodzimej produkcji.

    Skąd te rewelacje? Pierwsze słyszę...

    •  

      @genobis: Informację taką znalazłem w jakiejś gazecie, teraz w internecie nie widzę nic na ten temat. Powiem szczerze że nawet nie zastanawiałem się nad sprawdzaniem autentyczności newsa, to co widziałem we wkładkach gerdy idealnie mi pasowało do tekstu z gazety.

    •  

      @Seraphiel: Nie każda gazetowa informacja jest prawdziwa. Powinieneś mieć to na uwadze, bo takie informacje są krzywdzące i mogą działać na szkodę firmy. Domyślam się nawet skąd się te plotki mogły brać, ale firmy z grupy Gerda mają polskich właścicieli. Produkcja odbywa się tam, gdzie zawsze - w Starachowicach.

      Jakości produkowanego sprzętu produkować nie chcę, bo się na tym kompletnie nie znam, ale linii produktowych jest dużo, także ich ceny są bardzo zróżnicowane. To raczej naturalne, że nie wszystkie towary będą reprezentować ten sam poziom.

  •  

    Czy jest klucz nie do drobienia.?
    Np: Wkładki za 700-800zł? Klucze mają masę zapadni i są bardzo skomplikowane.

    •  

      @yxzkit: Tak jak wspominałem wcześniej - jeżeli producent wysyła swoje surowce do hurtowni, to klucz da się zrobić w każdym autoryzowanym punkcie. Wkładki mogą być bardzo dokładne i wtedy będzie trzeba wracać kilka razy na poprawki ale to już wina tylko starego/koszmarnego sprzętu w punkcie.

  •  

    Nie wiem czemu jeszcze nikt się nie przyczepił do "CE – China Export" - CE to obowiązkowy "Certyfikat Europejski", czyli wynikający z dyrektyw EU, które "dotyczą zagadnień związanych z bezpieczeństwem użytkowania, ochroną zdrowia i ochroną środowiska, określają zagrożenia, które producent powinien wykryć i wyeliminować".

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Oznaczenie_CE

    •  

      @DOgi: wrzuć w wyszukiwarkę wiki jeszcze słówko "ironia", a następnie doszukaj się jej w pokazywarce

    •  

      @Seraphiel: gotowe. Doszukałem się jej. Występowała kilka razy, po raz pierwszy w 3 zdaniu. Ty także zrób to samo, ale nie szukaj ironii w "pokazywarce", ale kliknij link "środki stylistyczne" na dole artykułu o ironii ;>

Dodany przez:

avatar Seraphiel dołączył
1508 wykopali 33 zakopali 164.2 tys. wyświetleń