Powiązane (7)

  pokaż (6) 
  • Reklamy Google

  • andypl +12  

    Polecam zobaczyć pozostałe "wykopy" tego użytkownika...

    pokaż komentarz
    andypl
  • no_one +69  

    Pomysł z Jeepem pierwsza klasa! :)

    pokaż komentarz
    no_one
  • 1plastyc +3  

    Re: luke21 Właśnie, że ostatnio dwa razy musiałem pilnie udać się do szpitala i za każdym razem udzielono mi pomocy- szybko, fachowo i przy udzieleniu minimum dokumentów (z czego raz w ogóle ich przy sobie nie miałem) Przynajmniej ludzie nie muszą umierać na ulicy a jak ktoś ma pieniądze to i tak pójdzie się leczyć prywatnie Jak dzieje się coś poważnego to w głowie ma się jedną myśl- aby do najbliższego szpitala Nie myśli sie o dokumentach, legitymacjach, umowach, numerach, hasłach, kodach i nie wiadomo czym jeszcze Z naszą służbą zdrowia nie jest dobrze, ale receptą na poprawienie jej stanu nie jest prywatyzacja Polecam obejrzenie filmu SICKO ( tytuł jest połączeniem dwóch słow: sick- chory, psycho- psychol) Może trzeba by się było przypatrzyć innym aspektom tej sprawy Kto dostaje się na uczelnie medyczne, kto je kończy i zalicza staż w szpitalu, jak dyrektorzy dyrektorują itd. itp. W niektórych szpitalach to bez łapówki niczego się nie załatwi a w innych przy próbie wręczenia łapówki jest się wypraszanym za drzwi
    "Wielka Brytania jako pierwszy kraj na świecie chce wprowadzić doroczną procedurę oceny pracy lekarzy, przyznawania im 5-letnich licencji oraz ich systematycznego usuwania z zawodu." A u nas? U nas nikt się niczego nie boi i jest dziki zachód Słyszeliciście ostatnio, żeby ktos poszedł do więzienia za przekręty w służbie zdrowia?

    pokaż komentarz
    1plastyc
  • Pumar 0  

    ale zauwaz jedno - bank nie nalezy do podstawowych potrzeb nie nalezy - popatrz na naszego Prezydenta:)
    Dlatego jesli szpitale maja sprywatyzowac to napewno trzeba wprowadzic duzo przepisow ktore by te firmy hamowaly. Mozna by zrobic podobnie jak obowiazkowe ubezpieczenie: jak nie wybierzesz to panstwo wylosuje. I kazda firma musi miec powiedzmy najtanszy "pakiet" - wszystkie podstawowe rzeczy, w cenie XX PLN, wiec jezeli ktos nie ma ochoty placic wiecej czy cos to ma cos w stylu tego co teraz. A jak ktoś zaplaci wiecej za jakiś droższy "pakiet" to ma powiedzmy osobny telewizor, kablowke etc. I panstwo odciazone, powstaja nowe szpitale, stare szpitale odnowione, wszyscy pieknie pracuja happy end:P

    pokaż komentarz
    Pumar
  • 1plastyc 0  

    Re: Pumar Pomysł z tym stopniowaniem składek to może masz i nie taki zły ale wciąż skupiasz się na objawach a nie skutkach złego stanu rzeczy Kto będzie orzekał czy Twój ubezpieczyciel jest zobowiązany do pokrycia kosztów Twojego leczenia w myśl tego co podpisałeś jesli nie obecna ekipa "siedząca" w służbie zdrowia? Przeciez w Ameryce to niektórzy lekarze dostają od firm ubezpieczycielskich bonus przy przekroczeniu określonej liczby odrzuconych roszczeń o pokrycie kosztów leczenia "Jak w korycie jest pełno to świnie będą się pchały" Poza tym niektórzy (chociażby przebywający nielegalnie czy tez bezdomni albo niespełna rozumu itp. itd.) nie będa płacić nawet tego najtańszego XX PLN i co- zostawisz ich umierających na ulicy? Kim my jesteśmy? Przynajmniej jakiś zastrzyk w szpitalu dostaną

    pokaż komentarz
    1plastyc
  • luke21 0  

    @1plastyc: żartujesz prawda?
    Ja siedzę w tym i powiem Ci, że po prostu żal mi ludzi. Na tyle na ile możemy to to działa, ale raczej ostatkiem sił i nadziei.

    Co masz na myśli piszą o tym kto się dostaje i kto kończy?

    A co do oceny lekarzy:
    Zdecydowana większość pracuje w szpitalach miejskich za circa 2500zł za etat. Za tyle oczekujesz od nich dokształcania, udziału w konferencjach, które w PL kosztuje po 500zł, nie wspominając o zagranicznych? No chyba, że propoganda MZ jest tak wspaniała i uwierzyłeś, że lekarze zarabiają po 10000zł na rękę. To wtedy przepraszam.

    pokaż komentarz
    luke21
  • coldfusion +21  

    I ma kolo rację. Mają ludzi za idiotów. Myślą, że wcisną komuś kartę kredytową, a on jeszcze będzie ich po nogach za to całować...

    pokaż komentarz
    coldfusion
  • ppkt +22  

    wiecej reklam na stronie sie nie miescilo? :>

    pokaż komentarz
    ppkt
  • Wilk +30  

    nie rzucaj im wyzwania, bo jeszcze je podejmą ;]

    pokaż komentarz
    Wilk
  • Rympal +17  

    A BPH mu na to wyp......aj.

    pokaż komentarz
    Rympal
  • dooh +5  

    Historia może być prawdziwa bo te *** banki teraz przy byle okazji wciskają karty kredytowe. Moje przykłady z zycia

    - brałem kredyt na drzwi w GE Money Bank i po kilku dniach szybciej niż blankiety do wpłaty za ratę przyszła karta kredytowa, następnego dnia dzwoniła jakiś złotousty marketoid z pytaniem czemu jeszcze nie aktywowałem karty. Jak chciałem dowiedzieć jakim prawem ją przysłali okazało się że w salonie wyprzedaży drzwi sprzedawca nie zaznaczył opcji że "NIE CHCĘ KARTY" więc przysłali. Nie ma opcji żeby kartę zwrócić więc ją spaliłem na grillu wraz z resztą śmieci z banku. Najlepiej że te osły co miesiąc przysyłają mi pocztą rozliczenie NIEAKTYWOWANEJ karty z podsumowaniem transakcji i zrobionego debetu.

    - to samo miał znajomy w kredycie na drukarkę w Saturnie - tym razem inny bank wcisnął kartę kredytową do raty w wysokości 17.00 zł (siedemnaście złotych) miesięcznie.

    A niech wysyłają: produkcja karty, setki papierów i comiesięczne wyciągi z nieaktywowanej przy kredycie 0% dla opornego ich wdziękom klienta to dla nich "czysta strata" i antyreklama. Sam będę starał się nie brać nicx na raty u tych pajaców i te banki omijać szerokim łukiem.

    pokaż komentarz
    dooh
  • stingah -1  

    No, a wystarczyło przeczytać co się podpisuje ;). Chyba pracownik za Ciebie nie podpisywał, prawda? Poza tym wystarczy jeden telefon albo wizyta w banku żeby zrezygnować z karty ;).

    No a co do brania rzeczy na raty, to tak jak już wspomniałem, często w umowach jest zawarte wyrażenie zgody na otrzymanie karty ;).

    pokaż komentarz
    stingah
  • Hafu +6  

    W GE Money Bank dbanie o klienta to wielka ściema. Mój tata omyłkowo wpłacił ~1000zł nie na te konto co trzeba - zamiast spłacić kartę Makro, przelał pieniądze na konto z ratami za notebook. Oba konta oczywiście były w tym samym banku. Jako że na kartę Makro pieniądze nie wpłynęły - windykacja banku szybko przysłała list obciążając nas karą, ale to rozumiem - pieniądze nie przyszły to macie karę. Przyszedł też list, w którym bank podziękował za spłatę rat za notebook'a. Po dodzwonieniu się do helpdesk'u tata wyjaśnił sprawę i dostał informacje, że musi przefaksować jakieś pismo, by odzyskać pieniądze. Pismo oczywiście zostało przefaksowane i gdy następnego dnia dzwoniliśmy, żeby dowiedzieć się, czy doszło - oznajmili, że doszło. Po 6 dniach roboczych, kiedy pismo powinno być już rozpatrzone, a pieniądze powinny wrócić na konto, tata zadzwonił ponownie i co się okazało? Pismo zaginęło. Było i nie ma. Nie ma pisma - nie ma pieniędzy. Poprosili, żeby ponownie je przefaksować, ale ojciec się zdenerwował i wysłał to pismo listem poleconym z potwierdzeniem odbioru, bo wiedział, że za każdym razem jak wyśle do nich faks to on zaginie, a bank będzie tylko doliczał kolejne odsetki za niespłacenie karty. List został nadany i odebrany, bo przyszło potwierdzenie odbioru, ale ale.. w banku listu nie ma! Odebrali go, ale zaginął! Nie rozumiem, jak mógł zaginąć list polecony z potwierdzeniem odbioru? Albo mają tam koszmarny burdel, albo gubią wszystko co jest im nie na rękę. I jak wyciągnąć od nich pieniądze z powrotem, jeżeli w tym celu trzeba wypełnić pismo, które i tak zaginie?

    @stingah
    Fakt faktem trzeba czytać co się podpisuje, szczególnie biorąc kredyt/leasing. Około rok temu braliśmy nową piłę stołową. Raiffeisen miało niby korzystne warunki - oczywiście jeżeli przedstawiał je przedstawiciel firmy. Po przeczytaniu tego bełkotu(umowy), który jest specjalnie pisany tak, żeby przeciętny człowiek miał problemy z jego zrozumieniem, wyszły na jaw różne kwiatki i w efekcie zrezygnowaliśmy z tego banku i otrzymaliśmy leasing w innym banku na podobnym oprocentowaniu, ale lepszych warunkach.

    pokaż komentarz
    Hafu
  • dooh +2  

    po pierwsze primo: nieświadomy pracownik salonu drzwi nie zaznaczył odpowiedniej opcji w programie komputerowym który wypluł przez drukarkę igłową 2 metrowa wstęgę z warunkami kredytu i umową prawniczym bełkotem. Jasne moja wina że nie przeczytałem ale faktem jest że z karty trzeba zrezygnować a nie wyrazić chęć.

    po drugie primo-suprimo: zgodnie z informacji udzielonej przez "złotoustego markeoida z wypranym mózgiem" nie można z karty zrezygnować. Jeśli się jej do końca kredytu nie aktywuje to się automatycznie traci możliwość użycia.

    pokaż komentarz
    dooh
  • andypl +3  

    Polecam zobaczyć datę źródła...

    pokaż komentarz
    andypl
  • KillBill +11  

    Oh lol data 30.11.2005, 15:38 więc wnioskuję o nową kategorię na wykopie "STARE ALE JARE" albo "POCZYTAJMY TO JESZCZE RAZ"

    pokaż komentarz
    KillBill
  • 1plastyc +1  

    To wyobraźcie sobie co będzie jeśli w naszym kraju sprywatyzowana zostanie służba zdrowia W Ameryce zanim podpisze się umowę ubezpieczeniową trzeba konsultować się z prawnikiem Ten mówi żeby zmienić to, to i to Wtedy wraca sie do firmy ubezpieczeniowej Ta proponuje zmienioną umowę Wraca się do prawnika Ten mówi żeby tym razem zmienić to, to i tamto... Oczywiście mało kto ma na to czas, pieniądze i siłę więc ludzie podpisują taką umowę wierząc, że wszystko jest w porządku A jak przychodzi co do czego to okazjuje się że wszystko nie jest w porządku Jak chodzi o tajemnicze zaginięcia korespondencji to mój tata miał podobną sytuację z Plus GSM Rezygnację z korzystania z usług wysłano z salonu i mimo zapewnień pracownika jakoś nie doszła tam gdzie miała dotrzeć Dotarła dopiero gdy właściwi pracownicy Plus GSM musieli pokwitować odbiór Naturalnie załapaliśmy się na kolejny miesiąc rozliczeniowy

    pokaż komentarz
    1plastyc
  • luke21 +1  

    za to teraz mamy bajkę w służbie zdrowia. Masz rację - stary komunistyczny moloch NFZ lepiej czuwa nad nią.
    Jedno mogę stwierdzić - jesteś zdrowy (na razie) i nie miałeś styczności.

    pokaż komentarz
    luke21
  • pogromca-idiotow -1  

    Skoro autor odsyła bank do "encyklopedi", "rząda" czegoś, wstawia wykrzykniki w środek zdania, a także rozwija 'I' w GIODO jako inspektorat, to ja już wątpię w inteligencję tego kraju...

    pokaż komentarz
    pogromca-idiotow
  • rafu 0  

    Re: gubienie przesylek.

    Nalezy to do jego odpowiedzialnosci (jakie ma umowy z podwykonawcami to nie moja broszka) tym bardziej ze gubi dokumenty z moimi danymi osobowymi.

    pokaż komentarz
    rafu
  • luke21 0  

    historia skończyła się tak, że już nie ma BPH. Czyżby fuzją i zmianą nazwy chcieli ukryć tę wpadkę? ulala

    pokaż komentarz
    luke21
  • kidzior -2  

    Jestem bardzo ciekawy, jak cała sprawa została zakończona. :-)

    pokaż komentarz
    kidzior
  • Trepek +18  

    I z czego się tak cieszysz?

    Za każdym razem jak idę do banku dają mi do podpisania 1500 różnych papierków, większość kilku lub kilkunastostronicowych.
    Kiedyś się wkurzę, wezmę wolne, kilku kolegów i usiądziemy sobie przy stoliczkach. Wtedy będę po kolei czytał każdy papierek, o wszystko pytał i siedział tam cały dzień. Zablokujemy cały bank to może się nauczą nie wykorzystywać w ohydny sposób braku czasu normalnych ludzi.

    A to, że ktoś może popierać bank w takich idiotycznych praktykach może świadczyć o tym, że:
    1) Pracuje w banku
    2) Jest na rencie/emeryturze i ma na wszystko czas
    3) Jest d%$%#em

    Sam sobie odpowiedz w której kategorii się znajdujesz.

    pokaż komentarz
    Trepek
  • rafu +5  

    I tu sie mylisz- mialem podobna sytuacje - mbank. Po zalogowaniu do serwisu otrzymalem info o wyslaniu karty. Jesli Pan nie chce prosze nam o tym powiedziec ;) Panowie, panie nie mam zamiaru nic mowic, bo nic od was nie chcialem. Co ciekawsze karta zaginela w drodze do mnie a bank nie potrafil powiedziec co sie stalo, kiedy byla wyslana i gdzie teraz jest. Profesjonalizm ;) Nawet nie mieszkam w PL

    pokaż komentarz
    rafu
  • rafu -2  

    Podobna sytuacja - mbank. 'VIP' - Jesli Pan nie chce prosze nam o tym powiedziec ;) Panowie, panie nie mam zamiaru nic mowic, bo nic od was nie chcialem. Co ciekawsze karta zaginela w drodze do mnie a bank nie potrafil powiedziec co sie stalo, kiedy byla wyslana i gdzie teraz jest. Profesjonalizm ;)

    pokaż komentarz
    rafu
  • pogromca-idiotow -2  

    No bo skąd bank ma wiedzieć, gdzie jest przesyłka i co się z nią stało? Świadczy on może usługi pocztowe?

    pokaż komentarz
    pogromca-idiotow
  • WhiteWolf +87  

    Albo masz za krótki mózg...

    pokaż komentarz
    WhiteWolf
  • Albrecht89 +56  

    najwyraźniej mamy dwie różne wersje, bo przeczytanie mojej zajęło mi tylko chwilę...

    pokaż komentarz
    Albrecht89
  • parachutes +40  

    fikipiki, ale nie trzeba wchodzic we wszystkie linki :)

    pokaż komentarz
    parachutes
  • Wilk +47  

    @parachutes - nie sądzę, żeby fikipiki dotarl do twojego komentarza, w poprzednich bylo za duzo liter ;]

    pokaż komentarz
    Wilk
  • ohyeahziomus +17  

    fikipiki
    Właśnie kupiłeś mojego golfa II.

    pokaż komentarz
    ohyeahziomus
  • niktorek 0  

    Nowy link stary juz nie dziala
    http://www.videoshock.pl/content/autentyczny-email-do-banku

    pokaż komentarz
    niktorek
pokaż 

Wykopali i zakopali (311 / 14)