:]

Ciastka!

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

  •  

    pokaż komentarz

    I po raz kolejny VW i niemieckie auta królują.

    •  

      pokaż komentarz

      @arekb81: Chyba nie do końca....... "Kolejne wadliwe jednostki napędowe to silniki wyposażone w bezpośredni wtrysk, czyli JTS montowane między innymi w modelu 156 włoskiej marki Alfa Romeo oraz motory FSI, które znajdziemy w autach z grupy Volkswagena"....

    •  

      pokaż komentarz

      @arekb81: Bez przesady, VAG po prostu produkuje tak wiele samochodów i silników, że nawet, jeśli mają taką samą "średnią" nieudanych silników jak inni producenci, to wydaje się, jakby nie wiadomo ile się tego psuło, a to jest nieprawda. Przykładowo ichni silnik 1.9 TDI jest bardzo trwały. Poza tym pisanie "niemieckie" jest trochę uogólnieniem, poza czterema silnikami VAGa nie widzę żadnych innych Niemieckich motorów.

    •  

      pokaż komentarz

      @Mibars: vag raczej prześwirował, stare silniki były przecież legendarnie trwałe i bezproblemowe(1.9 tdi, 2.5 tdi r5, 1.6 8v(w skodach jeszcze montują), stary 1.8 8v...) a w ostatnich latach nawypuszczali gówna które nie wytrzymuje 200 000 bez poważnych napraw

    •  

      pokaż komentarz

      @coo84: podziękuj za to pomysłodawcom normy emisji spalin EURO

  •  

    pokaż komentarz

    VAG ma bardzo dobre silniki 1.9 TDI to już legenda, sam miałem A3 1.6 benzyna i nic się nie działo(tylko tankować trzeba było, gdyby nie to silnik bylby idealny;-). Z tego co słyszałem 1.8 Turbo to też bardzo wytrzymałę jednostki.

  •  

    pokaż komentarz

    Może by tak zrobić zestawienie silników bez poważnych wad? Byłoby chyba krócej...

  •  

    pokaż komentarz

    Dużo tych wadliwych silników, może lepiej pierw stworzyć listę niezawodnych jednostek napędowych? Praktyczne zastosowanie tej listy znika wraz z jej wielkością.

  •  

    pokaż komentarz

    niestety dziś nie projektuje się silników tak aby były trwałe i niezawodne, ale tak by spełniały ocierające się o absurd normy emisji spalin

  •  

    pokaż komentarz

    bardzo dobrze, że takie artykuły się pojawiaja. przydałyby się również artykuły w stylu: te silniki polecamy, lub warto te auta kupować. Wiem, że napewno pojawią się głosy w stylu: "mam ten samochód i g***no prawda". Niestety jeszcze się nie narodził, kto by każdemu dogodził.

  •  

    pokaż komentarz

    2.0D 2.4D od mercedesa, przebije je coś ? Jak odpali to dojedzie wszędzie

  •  

    pokaż komentarz

    drodzy koledzy z wykopaliska, pomóżcie mi wypromować mój serwis z ogłoszeniami motoryzacyjnymi www.alefuRRa.pl, zamieszczajcie ogłoszenia, klikajcie na reklamy google, z góry dziękuje i pozdrawiam!

  •  

    pokaż komentarz

    Ale brednie...mam Mondeo TDCi i ceny za wymianę wtryskiwaczy i kompletu dwumasy są wzięte z kosmosu...
    1. "Za wymianę dwumasówki wraz ze sprzęgłem, dociskiem, wysprzęglikiem i potrzebnymi śrubami zapłacimy około 3000 zł."
    -otóż dwa miesiące temu taką za operację łącznie z kosztami wymiany zapłaciłem 1500zł. Komplet dwumasy, łącznie ze sprzęgłem, dociskiem i wysprzęglikiem. Komplet kupiony na allegro z jakiegoś sklepu motoryzacyjnego-mechanik proponował taki komplet chyba 400zł drożej, a co zaoszczędziłem to moje.

    2, Wtryskiwacze, kolejna brednia, żeby nabić kasę delphi. Autor ma informacje które były prawdą 4-5 lat temu. Dzisiaj można spokojnie je zregenerować, wystarczy poszukać adresu w google-sporo firm oferuje taką usługę. Cena- za 4 sztuki 1600zł.

    Mondeo nie zamienię na żadnego wiejskiego VW. Może kiedyś pomyślę nad Audi, albo kolejnym modelem Mondeo.

  •  

    pokaż komentarz

    Każdy silnik ma jakieś wady, nie rozumiem więc, po co ten ranking?

    •  

      pokaż komentarz

      @gav:
      po to zeby odroznic silnik na ktory trzeba wydac 2000 pln po 150 000 km od takiego na ktory trzeba wydac 16 000 pln po 70 000 km

    •  

      pokaż komentarz

      @jaceks:
      Coś pokręciłeś chyba....
      Każdy silnik ma wady, każdy silnik to loteria. Najwięcej i tak zależy od kierowcy. Na jednym silniku przejdziesz 2000k i nic się nie stanie, na innym 5k i coś się stanie. Nie ma reguły i nie lubię takiego uogólniania, że :ten silnik jest do dupy i już" Tak jak z tym TDCi z Focusa i mondeo, nie słyszałem, żeby ktoś miał z nimi problemy.

    •  

      pokaż komentarz

      @gav: Nie ma rzeczy idealnych, wszystko ma jakieś wady więc po co jakiekolwiek rankingi czegokolwiek?

    •  

      pokaż komentarz

      @gav: zdecydowanie fajniej jeździć samochodem z silnikiem, w którym jest ~1% szansy że coś pieprznie przez najbliższe trzy lata, niż jeździć takim co ma 25% szans na to i bać się przed każdą dłuższą trasą ; O

    •  

      pokaż komentarz

      @echelon_:
      Nie popadajmy w skrajności, mi chudzi tylko o uogólnianie!

    •  

      pokaż komentarz

      @coo84:
      Nie jesteś w stanie stwierdzić, szansy na uszkodzenie! O to właśnie chodzi. Nie wiesz kto jeździł przed tobą, jak jeździł, jaką przeszłość ma auto, to wszystko decyduje o awaryjności silnika, to, że coś pada częściej, to nic nowego.
      Jaką masz gwarancje, że w 5-10 letnim aucie kupionym od kogoś, coś nie wybuchnie? Nie masz żadnej, dlatego taki ranking jest z dupy wyjęty.

    •  

      pokaż komentarz

      @gav: Znasz pojęcie "błąd projektowy"?

    •  

      pokaż komentarz

      @AltumVidetur:
      Chyba nie o tym tu rozmawiamy! Przeczytaj jeszcze raz ten artykulik.

    •  

      pokaż komentarz

      @gav: Chyba jednak o tym: "Producent chcąc zaoszczędzić zaadaptował pod tą jednostkę napędową głowicę z mniejszego silnika o pojemności 2 litrów, co powoduje notoryczne pękanie uszczelki pod głowicą."

      Jasne, wszystkie silniki w końcu się psują, ale jeśli cały czas leci ta sama uszczelka to jest ewidentna wada projektowa.

      Swoją drogą strasznie nerwowy z Ciebie człowiek.

    •  

      pokaż komentarz

      @gav: Zgodzę się z Tobą w kwestii że najwięcej zależy od kierowcy. Znajomy jeździ swoim samochodem jak stereotypowy przedstawiciel handlowy. Używamy tych samych silników - 1.9 tdi 130km - ja samochodu używam prywatnie, on w celach zarobkowych. U mnie silnik jest praktycznie bezobsługowy, dolewanie oleju w normie (o dziwo pomimo dużego przebiegu do turbo nic się nie przedostaje), za to u kumpla były już wymieniane (uprzednio regenerowane) pompowtryski oraz regenerowana turbina bo dymił jak jelcze z komunikacji miejskiej.

    •  

      pokaż komentarz

      @gav: Uogólnianie jest takie niepoprawne politycznie. Po co mówić na głos, że Aro to kiepski samochód a Mercedes 124 niezawodny? To tak jakby powiedzieć, że Murzyn jest małointeligentny a Japończyk bystry, a przecież wśród Japończyków też debile się trafiają.

    •  

      pokaż komentarz

      @AltumVidetur:
      Ale to jeden przypadek głupoty.
      Jestem czasami nerwowy.

    •  

      pokaż komentarz

      @booyaka:
      O to właśnie chodzi! Nikt nie przewidzi jak zachowa się silnik w danym egzemplarzu.

    •  

      pokaż komentarz

      @VincentVega:
      Coś pokręciłeś stary!
      Chodzi o prosta rzecz, omawiane silniki wcale nie muszą być awaryjne, nikt nie powie Ci, że dana awaria wystąpi w tym silniku na pewno! Tylko tyle. Uogólnianie, że każdy z tych silników będzie miał wymieniona awarie, to zwykła głupota. Słyszałem milion historii o niezawodności super niemieckich aut, niestety moje doświadczenia mówią coś całkowicie innego! Podobnie narzekanie na gówniane francuzy okazuje się tylko gadaniem, nie słyszałem o jakichkolwiek problemach.
      Takie pisanie/gadanie jest po prostu zwykłą paplaniną, która z rzeczywistością ma niewiele wspólnego. Aro może pojeździć dużo dłużej od tego mercedesa. Nie ma reguły!

  •  

    pokaż komentarz

    Po co mi to wiedzieć skoro żeby zatankować auto muszę wydać sporą kasę ;/ A benzyna i tak nie 1 klasy.