Ciemna strona igrzysk w Pekinie

Olimpijskie studium zakłamania. Inauguracja sztafety nastąpiła na placu Tiananmen, w miejscu-symbolu masakry z 1989 roku, gdy wojsko zabiło w Pekinie 7 tysięcy ludzi i 30 tysięcy raniło. [...] Ilu sportowców zdaje sobie sprawę z tego, że jeszcze całkiem niedawno, jeszcze 10 lat temu, w Chinach stadiony sportowe służyły do publicznych egzekucji?

Dodany z kontrateksty.pl do Sport » Piłka nożna z tagami olimpiada igrzyska pekin łoziński

Wykopali 164, zakopali 9

Powiązane (1)

  pokaż (1) 
  • Reklamy Google

  • MlodyWilczek +3  

    Podczas II Wojny Światowej , zginęło kilka milionów naszych rodaków i jakoś każdy wchodzi helmutom w tyłek ile wlezie ,a ,,sojusznikom'',którzy mieli nas z początku głęboko w dupie myje gary na zmywaku... Swoją drogą było to dawno trzeba o tym pamiętać, ale nie ma większych tragedii na świecie ?

    pokaż komentarz
    MlodyWilczek
  • Dathen +2  

    Popieram. Czy nasze (lub naszych sportowców) powszechne oburzenie cokolwiek zmieni? Gdyby to dotyczyło czegoś, na co mamy wpływ to miałoby to sens, a tak... szkoda słów. I jeszcze te wyolbrzymione dane.

    pokaż komentarz
    Dathen
  • Ubot -1  

    Brak mi słów na takich ludzi.. Wracajcie do tych zmywaków, bo chyba tylko do tego się nadajecie z takim podejściem. Tylko potem nie zapomnijcie podziękować rodzicom i dziadkom, że mieli więcej jaj niż wy 60 i 30 lat temu.
    A na pytanie odpowiem - tak, tylko powszechne oburzenie cokolwiek zmieni. Mało wam przykładów? Ukraina niech będzie najlepszym.

    pokaż komentarz
    Ubot
  • ulbrek +5  

    Wiem, to czepianie się ale szacunki mówią o 5 tysiącach zabitych i 10 tysiącach rannych. Nie baw sie w propagandyste i podawaj chociaz niewyolbrzymione dane (nie żebym zaprzeczał samej masakrze).

    pokaż komentarz
    ulbrek
  • aNDY-aND 0  

    Jedyny mój błąd to ten, że nie dałem cudzysłowiów przy tym tekscie. To jest fragment tekstu z artykułu. Reklamacje do autora :)

    pokaż komentarz
    aNDY-aND
  • aNDY-aND +1  

    pogooglałem i wiem skąd większa liczba:
    "Liczby te obejmują tylko zabitych i rannych w dniu 4 czerwca 1989 r. i dniach następnych - walki w Pekinie trwały 4 dni"

    pokaż komentarz
    aNDY-aND
  • Ubot +1  

    Dolicz ilu ludzi aresztowano, torturowano i zabito później. Z resztą: 5 a 7 tysięcy.. Czy trzeba się tu licytować?

    pokaż komentarz
    Ubot
  • aNDY-aND 0  

    Autor nie jest pierwszym lepszym blogerem, ktory na necie może napisać wszystko.
    Te artykuły ukazały się w prasie a jego książkę wydała m.in. Helsińska Fundacja Praw Człowieka.
    Dla mnie to wystarczająco wiarygodne.

    pokaż komentarz
    aNDY-aND
  • Kul +1  

    W końcu widze jakieś sensowne wpisy. Przecież nie można wszystkiego przyjmować tak jak jest napisane. Nie zawsze prawdę mówią PISowska tvp czy POwska tvn. Arty w necie też są podkoloryzowane. Jeżeli poczytacie relacje ludzi, którzy tam byli to od razu widać, że ktoś kłamie. I jedni potrafią ocenić kto, a drudzy już nie i jak Ubot narzucają swoje hipisowskie przekonania, bo zobaczyli gdzieś płaczliwe, wybiórcze zdjęcia. Tacy ludzie jak on tak naprawde chcą żeby było jak piszą i sami się okłamują rosnąc we własnych oczach jako bojownicy o życie i dobro innych ludzi. A media przecież wszędzie szukają sensacji.
    To samo się tyczy Gruzji, którą stawia się w roli męczennika.

    pokaż komentarz
    Kul
  • MlodyWilczek 0  

    Dokładnie wszyscy to bojownicy i męczennicy , ale niestety większość ludzi takich jest - coś się dzieje gdzieś sensacja itd.Wszyscy na wszystko narzekają,wszędzie źle i w ogóle.Nie mówię ,żeby się uodparniać na zło jakie się dzieje , ale tak naprawdę to z wszystkiego robi się sensacje , a zapomina się o kwestiach najważniejszych i bieżących.Pamiętam temat miesiąca w mediach bodajże w 2006 roku : 3,50 zł chleb na jesień i wszystko zdrożeje i dyskusja ,że wszystko drogie ,że ludzie poumierają bo nie będą mieli co jeść.I co się stało ? Nosimy wodę po 30 km jak afryce? Chleb lekko ponad 2zł stoi , reszta nie wiele więcej poszła w górę.Nie szkoda życia ludziom na biadolenie o głupotach , zamiast np.okna umyć czy pomalować płot na działce?

    pokaż komentarz
    MlodyWilczek
  • Ubot +1  

    Ciekawe czy powiedziałbyś to w twarz członkowi Falun Gong. Ja miałem okazje porozmawiać z takowym w Londynie w zeszłym roku - organizowali demonstrację pod Westminster. Bladego pojęcia nie macie, jak wymyślne tortury potrafią wymyślać chińscy klawisze gdy się nudzą.. A facet miał kilka przemyconych zdjęć i kilka narzędzi zbrodni (za ich przemyt grozi powieszenie). Np metalowa pałka, którą wsadza się w tyłek i podłącza do prądu. To już dla ciebie wystarczająca sensacja? Czy może chleb za 3,50 jest ciekawszą informacją? Wiadomo, że jak się siedzi w cieplutkiej demokratycznej Polsce to krzyki o łamaniu praw człowieka na drugim końcu świata mogą się wydawać hipisowskich jazgotem. Ale kto inny ma o tym mówić? Indie? Indonezja? A może Rosja? Może wszystko zależy od wrażliwości człowieka, a może po prostu wolicie mieć zamknięte oczy. Wasza sprawa ale nie odbierajcie ludziom prawa do protestu i nie negujcie tych, którzy chcieliby coś zmienić. Ja nie pojadę do Chin wieszać tybetańską flagę, ale może mój, nawet cichy głos pomoże takim organizacjom jak Amnesty International..

    pokaż komentarz
    Ubot
  • iyasiu -1  

    Zamiast za przeproszeniem wp$%$$##ać się w politykę Chin, uszczęśliwiać na silę i nawoływać do zmian zastanówcie się co o swojej ojczyźnie myślą sami Chińczycy. A statystyczny Wang, Chen, Li czy Huang Tybetańczyka traktuje tak, jak my Romów.

    Polecam bloga http://swiatinaczej.blox.pl

    pokaż komentarz
    iyasiu
  • Miko85 -2  

    Nareszcie jakiś obiektywny głos. Przeczytałem kilka wpisów z bloga i polecam. Chiny nie są cudowne i święte, ale też nie tak złe jak na co dzień są przedstawiane w naszych mediach.

    pokaż komentarz
    Miko85
  • unf +4  

    zamiast piperzyc bez sensu zastanow sie dlaczego statystyczny niemiec w czasie drugiej wojny swiatowej traktowal Zyda jak rzecz, a nie czlowieka. Jakby ci przez 50 lat wmawiano, ze Tybetanczyk to wrog to tez bys ich tak traktowal.

    pokaż komentarz
    unf
  • iyasiu -1  

    Bez sensu to niestety pieprzysz ty. Przykład z Żydami jest IMO nie trafiony. Chiny nie przeprowadzają masowych mordów Tybetańczyków. Całą sytuacje można porównać co najwyżej do rusyfikacji polskiego społeczeństwa. To nie Europa i mnisi zapominają komu podskakują i kto w Azji rozdaje karty. Tybet nigdy nie będzie wolny. Otaczają go kraje komunistyczne, islam i Indie zależne gospodarczo od Chin. Więc perspektywy „wolności” jest marna. Pomimo tego znajdzie się grupka oszołomów, którzy wymedytowali sobie „Wolny Tybet” i „Chińskie prawa Tybetańczyka Mnicha”. Od komunistów łatwo uwolnić się nie da. Gdyby zamiast małomiękkiego Gorbaczowa rządził w 89’ Putin to Polska nie byłaby demokratyczna a ZSRR nadal by istniało i żadne skakanie przez płot by nie pomogło. Ot co szczęście mieliśmy.

    pokaż komentarz
    iyasiu
  • Ubot 0  

    Iyasiu - za przeproszeniem, ale pierdo1isz jak potłuczony! CO niby wynika z twojego komentarza? Że nie warto się sprzeciwiać silniejszym? Tybet ma swoje prawa jako osobne państwo. W żaden sposób nie wadzą oni Chinom. Nie mają dóbr naturalnych, pieniędzy, rozbuchanej gospodarki. Polityka Chin wobec Tybetu wynika tylko i wyłącznie z ich dumy, ambicji i nienawiści wobec religii. Przykład z Żydami jest bardzo trafny! I dziwi mnie że więcej ludzi tak tego nie postrzega. Wojna skończyła się ledwo 60 lat temu ale chyba mało kogo to już rusza.

    pokaż komentarz
    Ubot
  • mnemen 0  

    W czasach wolnego Tybetu istniał system kastowy dzielący społeczeństwo na dwie grupy: mnisi z kasty Lama i ich niewolnicy.
    Zwykły obywatel nie miał prawa własności, musiał pracować na rzecz klasztoru, wykonywać jego polecenia. Żył w głodzie, bez dostępu do prądu i edukacji.
    Dlatego nie wiem, czy statystycznemu Tybetańczykowi (tzn. nie będącemu Lamą) robi różnicę czy jest w reżimie chińskim czy w niewoli klasztoru. Chińczycy przynajmniej dali im te same szanse co innym obywatelom.

    Obraz tybetańskiego mnicha jako miłującego pokój pogodnego staruszka to tylko ich ostatni chwyt marketingowy i kłamstwo jak globalne ocieplenie, pozaziemskie pochodzenie delfinów czy recykling. Oni po prostu chcą wrócić do władzy.
    Wróg twojego wroga to nie zawsze jest przyjaciel, pamiętaj że mniejsze zło to nadal zło.

    pokaż komentarz
    mnemen
  • gvs -1  

    Nie oglądałem jeszcze ani minuty olimpiady w Pekinie i jest mi z tym dobrze!
    Nie dam zarobić stacjom telewizyjnym na reklamie!
    Nie dam zarobić organizatorom za wykupywanie transmisji!
    Nie dam zarobić MKOL'owi za decyzję o przeprowadzeniu olimpiady na świeżej od krwi ziemi!

    I ty możesz bojkotować olimpiadę już dziś! Oglądanie w TV sportowców to nie żaden akt patriotyzmu lecz wręcz przyzwolenia na historyczne ludobójstwa!

    pokaż komentarz
    gvs
  • mnemen 0  

    Chiny już i tak dostały kasę :P

    pokaż komentarz
    mnemen
  • cebix +1  

    1989 to bliżej 20 lat, a nie 10 lat temu

    pokaż komentarz
    cebix
  • vul6 0  

    to o 10 latach jest poprzedzone [...] bo chodzi ogólnie o egzekucje a nie o tą konkretną masakrę

    pokaż komentarz
    vul6
  • matju 0  

    Wow ciężki artykuł. Daje do myślenia, szczególnie końcówka.

    pokaż komentarz
    matju
  • Ubot -4  

    Fajny artykuł bo działa na wyobraźnię ale bardzo niedokładny. Nawet wg szacunków Amnesty International w Chinach wykonuje się rocznie ok. 1500 wyroków śmierci, a nie 10tys jak sugeruje autor. Ale zgadzam się z opinią o sportowcach. Bez względu na to ile bym trenował i jak ważny byłby dla mnie ten medal nie pojechałbym do Pekinu!

    pokaż komentarz
    Ubot
  • aNDY-aND -1  

    "[...]na początku 2004 roku, dwaj członkowie Komitetu centralnego KPCh podali w czasie publicznej debaty, że w Chinach wykonuje się „ponad 10 tysięcy egzekucji rocznie”. Mało tego, przyznali, że stan taki trwa od około 30 lat, zaś wcześniej było dużo więcej, oraz że obecnie powodem tak dużej liczby egzekucji jest zapotrzebowanie „handlowe” na organy do przeszczepów."
    http://www.kontrateksty.pl/index.php?action=show&type=news&newsgroup=26&pf=1&id=573

    pokaż komentarz
    aNDY-aND
  • Ubot -1  

    No też to czytałem ale bardziej wiarygodne dla mnie są dane AI, mimo że też nie są dokładne i pozostawiają miejsce na domysły:
    "Do końca roku na podstawie ograniczonych danych, które były dostępne, Amnesty International zanotowała 1.639 wyroków śmierci i 726 egzekucji, chociaż uważa się, że prawdziwe liczby muszą być znacznie wyższe. Egzekucje były wykonywane poprzez rozstrzelanie oraz coraz częściej poprzez śmiertelny zastrzyk. Doniesiono, że w marcu władze prowincji Yunnan zakupiły 18 ruchomych komór egzekucyjnych do wykonywania śmiertelnych zastrzyków w celu podniesienia "wydajności" oraz "zmniejszenia kosztów" egzekucji. Uzasadnienia wydawane przez Sąd Najwyższy w maju i we wrześniu rozszerzyło potencjalne zastosowanie kary śmierci na ludzi chorych na SARS, którzy świadomie przyczynili się do rozprzestrzenienia choroby oraz ludzi zamieszanych w nielegalne wytwarzanie, handel oraz przechowywanie określonych ilości chemikaliów trujących." (za raportem rocznym Amnesty International 2004)

    pokaż komentarz
    Ubot
  • Ubot +1  

    Przedkładasz PKB nad wolność człowieka? Z resztą o jakim prosperowaniu mówisz? Kto czerpie korzyści z Chińskiego wzrostu gospodarczego? Prości ludzie? A może wieśniacy? Wiesz, że żeby zbudować tamę na rzece Jangcy władze przepędziły z domów dziesiątki tysięcy ludzi? Pewnie, łaskawi byli, mogli ich w ogóle nie poinformować, tylko bez słowa zmienić bieg rzeki i zalać im gospodarstwa.. :-/

    pokaż komentarz
    Ubot
  • Miko85 0  

    "Wiesz, że żeby zbudować tamę na rzece Jangcy władze przepędziły z domów dziesiątki tysięcy ludzi?"

    Ubot: Czy przypadkiem nie otrzymali zastępczych domów bądź mieszkań? Z filmu dokumentalnego o tamie na Jangcy, który niedawno oglądałem wynikało, że tak i większość zamianę oceniła pozytywnie, choć oczywiście zwłaszcza starsze osoby przyzwyczajone do życia w "swoim świecie" nie mogli się ze zmianą pogodzić, ale tak jest wszędzie. Ludzie boją się zmian.

    pokaż komentarz
    Miko85
  • Ubot -2  

    Czy film kręciła telewizja chińska? :)

    pokaż komentarz
    Ubot
  • mnemen -1  

    Od wielu miesięcy trwa propagandowa kampania wrogości do Zachodu.

    W Chinach też nie lubią Afganistanu?

    Bicie piany, jeśli rusza cię "sprawa chińska" jedź organizować bojówki na miejscu. Trzeba żądlić a nie bzyczeć.

    pokaż komentarz
    mnemen
  • Karus -3  

    Spam jak ch%#

    pokaż komentarz
    Karus
  • iyasiu -3  

    daj minusa

    pokaż komentarz
    iyasiu
pokaż 

Wykopali i zakopali (164 / 9)