zaj!#iste (pomijając akt wandalizmu hehe), goście od reklamy tego filmu sami powinni wpaść na takie coś, tak, żeby wszystkie przystanki w mieście tak wyglądały :)
Pewnie przystanek warszawa/szaserów. Mieszkałem tam kilka lat. Przystanek zawsze był porozbijany, jak tylko wymienili szyby, to już następnego dnia ich nie było. PANDemonium.
"Sekretny składnik mojej sekretno składnikowej zupy
dodaję do niej łyżkę... niczego!
Niczego!
Nie ma sekretnego składnika!
Chwila. Czyli to zwykła zupa z makaronem?" ;)
Reklamy Google