[Michio Kaku] The Quantum Revolution - 59 min

Dr Michio Kaku (fizyk teoretyczny i futurolog) ceniony na całym świecie popularyzator nauki (autor Hiperprzestrzeni) przedstawia swoją wizję fizyki jutra i czekającej nas przyszłości. Fizyka kwantowa pozwala "aranżować" materią w postaci które nie istnieją w naturze. Manipulacja atomem jest kluczem do władzy nad materią.

Powiązane (3)

  pokaż (3) 
  • Reklamy Google

  • Jossarian +20  

    Hej,

    Niestety nie moge teraz obejrzec tego filmu (w pracy jestem), ale i tak mam kilka slow komentarza.
    Domena badawcza Kaku to teoria strun ktora jest jednym z kandydatow na tzw. Teorie Wszystkiego. Niestety z teoria strun jest jest jeden problem: obecnie nie ma zadnych propozycji badan ktore wykazaly by slusznosc/nieslusznosc tej teorii. Jest wiec ta teoria raczej bardziej dosc abstrakcyjnym dzialem matematyki niz teoria fizyczna.
    Moim zdaniem o wiele lepiej pod tym wzgledem wyglada Teoria Heima: http://en.wikipedia.org/wiki/Heim_theory.

    W czym teoria Heima jest lepsza od teorii strun:
    1. Bardzo proste wyliczenie (wzory zawieraja tylko kilka stalych fizycznych) mas spoczynkowych i czasow zycia wieszosci czastek elementarnych. Wyliczenia te z b.duza dokladnoscia pokrywaja sie z danymi eksperymentalnymi.
    2. Teoria prawidlowo przewidziala, ze neutrina maja mase oraz prawidlowo oszacowala ta mase.
    3. Teoria przewiduje istnienie neutralnego elektronu: czastki o masie elektronu lecz pozbawionej ladunku elektrycznego.
    4. Teoria przewiduje istnienie sily Lorentza-Heima (pole grawito-magnetyczne) ktora jest weryfikowalna eksperymentalnie. Sila ta mogla by tlumaczyc zaskakujace wyniki uzyskane w eksperymentach M.Tajmara (laboratoria ESA, patrz: http://www.newscientist.com/article/mg19225771.800
    oraz wciaz niewytlumaczalne wyniki uzyskane przez Gravity Probe B. Tutaj jest odpowiedni papier: http://www.hpcc-space.de/publications/documents/JPC2008.pdf
    5. Teoria przewiduje, ze grawitacja jest wynikiem zsumowania trzech pol skladowych z ktorych jedno jest odpychajce. Dzieki temu przy bardzo duzych odleglosciach, powyzej 46 Mega parsekow (jakies 150mln. lat swietlnych)
    wypadkowe pole grawitacyjne staje sie odpychajace. Tlumaczylo by to dlaczego istnieja w naszym Wszechswiecie ogromne rejony praktycznie pozbawione jakiejkolwiek materii.
    6. Teoria twierdzi, ze przesuniecie ku czerwieni o ktorym mowi prawo Hubbla nie jest wynikiem rozszezania sie wszechswiata (efekt Dopplera) lecz wlasnie jest spowodowane, przez to ze fotony ktore przebywaja daleka droge sa
    wyhamowywane (traca energie) przez to odpychajace pole grawitacyjne. Horyzont zdarzen jest takze tego wynikiem - po prostu fotony spoza tej granicy wyhamowaly do zera. Wniosek: Wszechswiat jest ZNACZNIE wiekszy niz mozemy to
    zaobserwowac.

    Z ciekawostek:
    Sila Lorentza-Heima umozliwia zbudowanie napedu do statku kosmicznego, ktory pozwolil by na podroz na Marsa w czasie ponizej 3 GODZIN a podroz do gwiazdy odleglej o 11 lat swietnych w ciagu 80 dni (podroz z predkoscia
    nadswietlna). Tutaj jest artykul: http://space.newscientist.com/article/mg18925331.200

    /Joss

    pokaż komentarz
    Jossarian
  • alecc +3  

    Wykop! Dlatego, że prócz ciekawego filmiku, zawsze znajdują się pod wykopami o takiej tematyce, też ciekawe komentarze.

    pokaż komentarz
    alecc
  • BArtus -3  

    2. Teoria prawidlowo przewidziala, ze neutrina maja mase oraz prawidlowo oszacowala ta mase.
    Neutrina oscyluję i szacuje się tylko różnicę mas poszczególnych typów. Oscylacji neutrin te jednym ze sporej listy zjawisk której tzw. Teoria Hiema nie zawiera. Ja osobiście jestem zdania, że "teoria wszystkiego" jest mitem, naukowym świętym gralem, który im za nim bardziej podążasz tym się szybciej oddala. Tak na początku XX wieku ogólnie uważano, że nauka się już skończyła poza paroma drobiazgami między innymi efektem fotoelektrycznym :)

    pokaż komentarz
    BArtus
  • fiorello +1  

    Wykop, za komentarz Jossariana ;)

    pokaż komentarz
    fiorello
  • krys_info +10  

    Uwielbiam Michio Kaku. Potrafi przekazać w zrozumiały i prosty sposób tak skomplikowane zagadnienia jak fizyka kwantowa. A jego książki łykam na śniadanie jak tylko się jakaś nowa pojawi.

    pokaż komentarz
    krys_info
  • BArtus +5  

    Popieram w całej rozciągłości. Nie znalazłem drugiego autora, który tak jak dr Kaku potrafił by obrazowo przedstawiać fizyczne zagadnienia nie popadając w nadmierną metaforami jak to robi np. Greene... :)

    pokaż komentarz
    BArtus
  • dedek +10  

    Jasny gwint, ze tez zawsze musi ktos wrzucic tak ciekawy film. Czlowiek prace zaczyna, 20 minut na przeglad sieci a tu taka godzinna perelka ://

    pokaż komentarz
    dedek
  • Jossarian +5  

    Witam ponownie,

    W końcu miałem szansę obejrzeć sobie ten film.
    Nie było raczej wzmianek o teorii strun ale i tak całkiem ciekawie. Nie byłbym jednak sobą jakbym nie dopisał swoich pięciu groszy.

    ENERGIA Raczej nie ulega wątpliwościom, że najwyższy już czas zakończyć Erę Paliw Kopalnych na planecie Ziemia. Powstaje jednak pytanie czym można zastąpić węgiel, ropę naftową i gaz. Kaku jako naszą przyszłość przedstawia tutaj energię termojądrową a konkretnie Tokamak.
    No i tutaj moja wizja przyszłości i pana Kaku, są odmienne. Zresztą kilka opinii przedstawionych w tym fragmencie filmu jest dość dyskusyjnych.

    Co jest nie tak z tokamakami?
    1. Kosztowne badania. W filmie jeden z naukowców stwierdza, że za 20-30 lat będą mogli przeprowadzić reakcję termojądrową która wyprodukuje więcej energii niż zostanie zużyte na jej wyprodukowanie. Problem leży w tym, że jakieś 20-30 lat temu ci naukowcy mówili dokładnie to samo. Bardzo słaby postęp jak na jedną z najbardziej dofinansowanych dziedzin badań na świecie.
    Budowa reaktora ITER ma kosztować około 9.3 miliarda dolarów i trwać przez 10 lat. Potem planowane jest 20 lat pracy reaktora. Niestety owa spodziewana produkcja energii będzie tylko do celów eksperymentalnych - czyli będzie to jedynie 30 letni eksperyment za $9.3G a nie elektrownia. Zastosowanie komercyjne ma mieć dopiero następca ITER, jeżeli się takowego oczywiście doczekamy.
    Ale bądźmy optymistami. Załóżmy, że w 2018 planowo uruchomiony zostaje ITER i po 20 latach rozpoczynamy budowę reaktora komercyjnego która twa następne 10 lat. Energia termojądrowa może zasilić naszą sieć energetyczną najwcześniej w roku: 2018 + 20 + 10 = 2048. Uff...
    Cena ropy obecnie waha się w przedziale 100-150 dolarów za baryłkę. Ile będzie kosztować w 2048? Widać, że tokamak nie jest więc alternatywą dla paliw kopalnych.

    2. Ekologia, bezpieczeństwo etc. W filmie jest mowa o tym, że tokamak to źródło czystej energii, bez zanieczyszczeń i ryzyka. To stwierdzenie niestety bardzo daleko mija się z prawdą.
    W trakcie reakcji termojądrowych produkowane są znaczne ilości wysokoenergetycznych neutronów. Neutronów tych nie da się zatrzymać wewnątrz komory reakcyjnej za pomocą pola magnetycznego więc nieuchronnie muszą one być zatrzymywane przez ściany tej komory. I tutaj jest pies pogrzebany. Neutrony zderzając się z atomami ścianek aktywizują je radioaktywnie: powstają izotopy i wtórne reakcje rozpadu tych izotopów. Jednocześnie materiał ścianek z wolna zaczyna tracić swoje własności fizyko-chemiczne. co powoduje konieczność jego regularnej wymiany - a nie jest to tani materiał.
    Ostateczny efekt jest taki, że tokamak będzie produkował ogromne ilości odpadów promieniotwórczych i wymagał regularnego usuwania radioaktywnego złomu z wnętrza komory reakcyjnej - co znaczy, że będzie musiał tam ktoś regularnie włazić do środka i przeprowadzać gruntowny i zapewne czasochłonny remont.
    Czyli tokamak nie jest ani ekologiczny (już lepsze są pod tym względem nowoczesne elektrownie nuklearne) ani bezpieczny.

    3. Centralizacja. Jak widać na przykładzie ITER, budowa komercyjnej elektrowni termojądrowej to baaardzo droga impreza. Dlatego też w takiej np. Europie powstało by zapewne tylko parę sztuk takich elektrowni co oczywiście znacznie zwiększyło by koszta transportu energii (czytaj straty energii) z powodu konieczności użycia dłuższych linii elektrycznych.
    Teraz wyobraźcie sobie awarię takiej jednej elektrowni, zamach terrorystyczny, kataklizm etc. W efekcie mamy kilka państw i setki milionów ludzi bez energii elektrycznej przez długi okres czasu. Nie działają telefony, banki i bankomaty, windy, sklepy, fabryki, giełdy itp. - witamy z powrotem w XIX wieku.
    Katastrofa. Krach giełdowy z 1929 to przy tym pestka. Centralizacja jest więc be...

    Czy istnieją więc jakieś lepsze rozwiązania?
    C.D.N ... (reszta poniżej bo Wykop tnie za długie posty)

    pokaż komentarz
    Jossarian
  • Jossarian +4  

    Czy istnieją więc jakieś lepsze rozwiązania?
    Tutaj widzę dwie możliwości (przy założeniu, że ograniczymy się tylko do energii fuzji jądrowej):
    1. Polywell Dr Bussarda (niestety już świętej pamięci). Tutaj jest artykuł wiki: http://en.wikipedia.org/wiki/Polywell
    Bussard sam będąc fizykiem nuklearnym doszedł do wniosku, że obecne podejście do fuzji termojądrowej czyli tokamaki to najprawdopodobniej ślepa uliczka. Jako główny problem zidentyfikował to, że stosuje się tutaj tzw. "magnetic confinement" (pułapkę z pola magnetycznego), który jest bardzo nieefektywny. Zaproponował więc inne podejście czyli tzw. "electrostatic confinement" (pułapkę elektrostatyczną), które wpływało by na uwięzioną plazmę podobnie jak to robi grawitacja wewnątrz gwiazd.
    Efektem tych rozważań było więc opracowanie specjalnego typu reaktora oraz dokonanie serii eksperymentów oznaczonych WB-1, WB-2 ... WB-6 - z których ostatni zakończył się sukcesem gdyż nastąpiła reakcja fuzji.
    Tutaj można obejrzeć film w którym Dr Bussard opowiada o swoich badaniach: http://video.google.com/videoplay?docid=1996321846673788606 oraz opis: http://askmar.com/ConferenceNotes/Should%20Google%20Go%20Nuclear.pdf
    Po śmierci Bussarda w październiku 2007 jego zespół dostał dofinansowanie od U.S. Navy i kontynuuje badania.
    Obecnie przeprowadzany jest eksperyment WB-7 i krążą pogłoski, że wszystko idzie jak najlepiej: http://cosmiclog.msnbc.msn.com/archive/2008/06/12/1136887.aspx
    Metoda opracowana przez Bussarda ma wiele plusów:
    * małe i względnie tanie reaktory (seria WB-1 do WB-6 to urządzenia wielkości piłki plażowej)
    * możliwość użycia paliwa boronowego (brak produkcji neutronów)
    * opracowano metodę bezpośredniej konwersji energii fuzji w prąd elektryczny
    * decentralizacja - możliwość budowania małych kilkusetwatowych reaktorów które można by używać nawet w małych miasteczkach, na statkach czy wręcz samolotach.

    2. Zimna Fuzja. Już widzę te pobłażliwe uśmieszki. Mimo złej sławy są na świecie straceńcy którzy ryzykują swoją karierę naukową i wciąż zajmują się tym tematem, bo uważają, że jest tego wart. Polecam poczytać o pokazowych eksperymentach które przeprowadził ostatnio w Osace prof. Yoshiaki Arata:
    http://www.lenr-canr.org/News.htm
    http://www.infinite-energy.com/images/pdfs/ChubbonArata.pdf
    http://physicsworld.com/blog/2008/05/coldfusion_demonstration_a_suc.html
    http://physicsworld.com/blog/2008/06/coldfusion_demonstration_an_up_1.html
    Oprócz tego strona Lenr-Canr zawiera bibliotekę setek dokumentów autorstwa wielu wybitnych naukowców (bardzo często emerytowanych naukowców którzy nie mają już nic do stracenia): http://www.lenr-canr.org/LibFrame1.html
    Polecam przykładowo wyniki badań przedstawione przez laboratoria SPAWAR należące do U.S. Navy:
    http://www.lenr-canr.org/Collections/USNavy.htm

    Uff... ale się rozpisałem. Miało być jeszcze o genetyce i przedłużaniu życia ludzkiego do 1000 lat lub nawet w nieskończoność ale o tym to już chyba następnym razem.

    Pozdrawiam,
    /Joss

    pokaż komentarz
    Jossarian
  • alecc -1  

    A minusujcie mnie, a ja dalej pod komentarzami dla których według mnie jeden możliwy plus to za mało, będę odpisywał poparcie ;)

    Bardzo ciekawa analiza wykopu Joss, dzięki za linki :)

    pokaż komentarz
    alecc
  • BArtus 0  

    Czy my się przypadkiem nie spotkaliśmy już na fizyczny.net :)

    pokaż komentarz
    BArtus
  • Neratin 0  

    Nie bardzo chce mi się wierzyć w Polywell - ostatni normalny artykuł na ten temat publikowano (w PRL) trzy lata temu, ma on zresztą zerową cytowalność, co wskazuje że jest to margines w dziedzinie badań nad fizyką plazmy.

    pokaż komentarz
    Neratin
  • le_banana -2  

    Jeżeli ktoś lubi podobne klimaty, to polecam też "What the bleep" , gdzie na fizykę kwantową spojrzano bardziej od strony filozoficznej i codziennego życia, które nas otacza.

    http://www.filmweb.pl/f200615/What+the+%23%24*!+Do+We+(K)now!,2004

    pokaż komentarz
    le_banana
  • lekko_gazowany -2  

    Mam wrażenie, że w ostatnich czasach wystarczy dodać "kwantowy" do czegokolwiek, aby stworzyć wrażenie czegoś skomplikowanego i naukowego.

    pokaż komentarz
    lekko_gazowany
  • le_banana 0  

    Oglądałeś w ogóle ten film?

    Akurat tak się składa, że fizyka kwantowa jest głównym tematem tego filmu (choć porusza zapewne tylko ułamek tego całego działu nauki) , ale jest ona podana w takiej formie, że przeciętny Kowalski jest w stanie zrozumieć, o co tym wszystkim wypowiadającym się naukowcom chodzi. Tak więc uważam , że nie masz racji, gdyż twórcy tego materiału chcieli osiągnąć dokładnie odwrotny efekt.

    pokaż komentarz
    le_banana
  • Double_G +1  

    Wczoraj zdobyłem ten film, odpaliłem go tylko na chwilę i na pierwszy rzut oka jest nakręcony w stylu Sekretu. Znosu setka anonimowych dla mnie osób będzie mówiła o niesamowitych rzeczach z takim przekonaniem jak by mieli pewność, że tak właśnie jest. Nie wiem czy What The Bleep Do We Know można traktować jako film dokumentalny. Ci ludzie maja wykute jakieś tam kwestie i je tylko czytają a ja chcę żeby mówili to co oni sami myślą a nie to co im ktoś napisał ; / Dzisiaj wieczorkiem odpalę WTBDWK i zobaczę co z tego wyjdzie ale jeśli całość faktycznie jest zrobiona w stylu Sekretu to chyba podziękuje.

    pokaż komentarz
    Double_G
  • Double_G 0  

    ...

    pokaż komentarz
    Double_G
  • le_banana 0  

    @Double_G - fakt, tematyka WDBDWK jest podobna do tej z The Secret, tyle że ugryziona jest z nieco innej strony. Jednym może się to spodobać, natchnąć do czegoś, zmienić nieco podejście do życia, a inni po prostu potraktują to jak coś strasznie naciągane. Jest to dla mnie oczywiste i zrozumiałe.

    Nie zgodzę się tylko co do tego co napisałeś, że ich kwestie są w jakiś sposób napisane przez kogoś innego, specjalnie na potrzeby scenariusza. Może to sprawiać takie wrażenie ze względu na specyfikę montażu, który wypowiedzi tych wszystkich naukowców porozrzucał po całym dokumencie. Śmiem twierdzić, że oni faktycznie wierzą w to co mówią i ta tematyka obca im nie jest, choćby dlatego, że posiadam wersję tego z wszelkimi możliwymi dodatkami, gdzie dołączono masę wywiadów z osobami występującymi w What The bleep , a także z tymi, którzy do tego filmu się nie załapali. Jakoś tam nie widziałem nikogo czytającego z kartek, za to chwile przerwy na zastanowienie się nad wypowiedzią w trakcie wywiadu , aby była ona w miarę rzeczowa były dość częste.

    pokaż komentarz
    le_banana
  • lekko_gazowany 0  

    le_banana: Dla mnie to jest strasznie naciągane, z pewnościa prezentuje podstawy fizyki kwantowej, ale potem zapędza się w jakieś ezoteryczne tematy.

    pokaż komentarz
    lekko_gazowany
  • le_banana -2  

    Jak już wyżej napisałem, masz prawo tak twierdzić , co jest dla mnie zrozumiałe :)

    Swoją drogą, ezoteryka fajna sprawa, poczytałbym sobie o niej nieco więcej. Tylko , że jak w przypadku tego filmu, nie jest ona dla wszystkich: Różni ludzie, zróżnicowane podejście do życia i oczekiwania wobec niego. Dobrze , że jest tak na świecie , przynajmniej nie jest nudno :) Przydałoby się tylko nieco mniej zła w ludziach i cierpienia ( które również jest jednym z elementów naszego życia) , świat byłby lepszy dla nas wszystkich.

    pokaż komentarz
    le_banana
  • lekko_gazowany 0  

    la_banana: W porządku jeżeli lubisz takie tematy, ale nie promuj tego jako popularnonaukowego wstępu do fizyki kwantowej bo to może tylko namieszać ludziom w głowach.

    pokaż komentarz
    lekko_gazowany
  • mosdef -2  

    Mnie rozwaliło "if selfasabler every does become posible thats gonna be one of history holly shit moments" xD
    Ja nie lubie MIchia za zmanierowanie :D Wykop!

    pokaż komentarz
    mosdef
pokaż 

Wykopali i zakopali (110 / 0)