•  

    " za to polskie społeczeństwo wciąż nie dorosło do porno. Wszyscy oglądają, ale jak dziewczyna zagra w filmie, to już jest nazywana dziwką. (...) Boją się stygmatyzacji w zakompleksionym społeczeństwie, które jednoznacznie określa dziewczyny występujące w branży erotycznej. "
    nie no bo przecież to normalne, że dziewczyna występuje w filmie porno, gdzie jej tam to dziwki.

    •  

      @kate1990: nie poprę żadnej ze stron... bo z jednej strony jak dziewczyna chce występować w takich filmach (bo może lubi seks) to któż jej zabroni, ale z drugiej strony miałbym pewne wątpliwości...

    •  

      @kate1990: Ja przede wszystkim nie rozumiem czemu ktoś mialby używać porównania do prostytutki jako obelgę. Uczciwa praca polegająca na zapewnieniu podaży uslugi, na którą istnieje popyt.

    •  

      @kate1990: @Ryu:
      Widocznie nie dorosłem i jestem zakompleksiony, ale nie wyobrażam sobie by moja siostra czy dziewczyna grała w pornosach. Jeśli dla tego Baumana to takie normalne to może uda mu się namówić swoją matkę, siostrę czy żonę.
      Jednocześnie nie będę wnikał czy słuszne czy nie jest porównywanie zawodu aktorki porno z prostytucją, w obu profesjach uprawia się seks za $.
      I jeśli chodzi o uczciwość w przypadku prostytucji. To moglibyśmy o niej dyskutować, gdyby odprowadzały podatek dochodowy :]

    •  

      @Ryu: Rozumiem, że kiedy ktoś mówi Ci per "ty dziwko", to Cię to cieszy, a w każdym razie nie martwi?

    •  

      @Ryu: Oho! Uber liberał w natarciu... Ciekawe tylko co będziesz mówił jak jak z państwowych pieniędzy będzie leczyła się na choroby weneryczne (grupa podwyższonego ryzyka) we. w wieku 30 lat będzie miała tak zaoraną psychę że nic tylko renta. No ale róbta co chceta, moralność to zabobon.

    •  

      @Daozi: Nie, gdyż znam intencję osoby, wypowiadającej te slowa. Na tej samej zasadzie nie cieszy mnie gdy ktoś mnie nazwie pedalem, żydem, czy jakimś brudasem. Nic nie mam do gejów, ani do innych narodowości, ale rozumiem intencję obrażającego.

      @goffer_pl: Oczywiście są zawody, które lepiej wykonywać i takie których lepiej nie wykonywać. Po prostu jeżeli ktoś już podjąl decyzję i występuje w takiej, a nie innej pracy to nie przeszkadza mi to zbytnio. Na przyklad nie zostawilbym dziewczyny gdyby chciala zagrać w Podrywaczach.

      Dobrze zauwazyleś, że tu i tu jest seks za pieniądze. Szkoda, że tego nie widzą ustawodawcy i krzywdzą bardzo wielu ludzi trzymając prostytucję w podziemiu. Prostytutka akurat chętnie zaplacilaby podatki, bo wtedy mniej kasy wziąlby alfons, a do tego bylaby pod taką samą opieką prawną jak sekretarka, czy pielęgiarka. Najlepszym przykladem jest Las Vegas (czy caly stan Nevada) gdzie odkąd zalegalizowano prostytucję drastycznie spadla ilość zachorowań na STD związane z kontektem seksualnym z prostytutkami.

    •  

      @Zachary: Spójrz na przyklad Nevady. Możesz też pomyśleć jakie wplywy do budżetu przychodzą z legalnej pornografii.

      Teraz nie ma prostytucji? Jest i do tego jest nieregulowana. Teraz jest nieporównywalnie większe ryzyko chorób, a ewentualne pacjentki nie placą skladek zdrowotnych, a jedynie vat przy kupowaniu różnych dóbr.

    •  

      @Ryu: O Cię florek, nie pomyślałbym, że zgodzimy się co do legalizacji pornografii :O

      Ale nadal prostytutka to nie jest dla mnie "normalny" zawód. Morderca czy złodziej na zlecenie też zaspokaja pewien popyt - tego w żadnym wypadku nie można uznać za normę.

    •  

      @MrGrandma:
      Dwoje ludzi chce uprawiać seks i go sobie uprawiają. - Legalne i moralnie nie negatywne
      Czlowiek sprzedaje drugiemu czlowiekowi jakąś uslugę, obie strony są świadome, pelnoletnie i chętne - Legalne i moralnie nie negatywne.
      No to dlaczego polączenie tych dwóch elementów mialoby powodować karalność?

      Poza tym skoro popierasz legalną i niestygmatyzowaną pornografię to czym tu się różni prostytucja? I czemu nie spodziewaleś się, że będę mial takie zdanie?

    •  

      @Ryu: Ale ja nie chcę karać nieprzymuszonej prostytucji. Po prostu stwierdzam, że to złe i jak najbardziej negatywne moralnie. Nadużycie alkoholu też jest złe, ale jakoś nie chcę go zakazywać.

      Nie spodziewałem się, że będziesz miał takie zdanie, bo kto to widział, żeby wawelski smok na takie rzeczy przyzwalał. Chociaż... te dziewice na pożarcie...
      A tak na serio, kojarzę Cię z poglądami postulującymi wtrącanie się państwa w społeczeństwo. I nagle widzę, że pojawił się u Ciebie wniosek, że państwo nie powinno być strażnikiem osobistej moralności, tylko prawa (dbającego o dotrzymywanie obopólnych umów itd.). Dobry krok. W D&D byłbyś chyba "praworządny neutralny" :P

    •  

      @kate1990: Z tego co wiem to występuje tam sporo par. Po prostu dziewczyna występuje tylko ze swoim facetem. Nie wiem co rozumiesz przez słowo "dziwka", ale dla mnie dziwka to prostytutka, czyli osoba, którą każdy może mieć za pieniądze. Występ w filmie erotycznym a dawanie każdemu za pieniądze to jakby nie patrzeć dwie totalnie różne i nie mające nic ze sobą wspólnego rzeczy.

    •  

      @MrGrandma:

      W kwestii wtrącania się w czyjąś etykę i moralność zawsze bylem takim liberalem. Jedyną różnicą, która mogla rzutować na takim wrażeniu jest kwestia wychowywania dzieci, ale tam też uważam siebie za liberala którego po prostu interesuje dbanie o prawa i wolności dziecka, które jako czlowiek nie jest niczyją wlasnością.

      Po prostu stwierdzam, że to złe i jak najbardziej negatywne moralnie
      No ok, ok. W takim razie masz prawo tak myśleć. Z resztą też bym na przyklad nigdy nie chcial skorzystać z uslug prostytutki. :)

    •  

      @kolo_ture: hmm, seks za pieniądze. Ja do dziwek nic nie mam - niech sobie będą. Tak samo do takich par - niech się pozwalają nagrywać, jak chcą. Nawet to zrozumiem jeśli brakuje im pieniędzy na życie i sami nie czują przed tym odrazy. Ale to jest po prostu złe. Złe jest też np. niejedzenie owoców, ale co mi do tego? Mogę tylko upomnieć, wyrazić własne zdanie, ale zmuszanie do dobra mija się z celem.

      @Ryu: ja natomiast uważam, że za dziecko do osiągnięcia dojrzałości powinni być odpowiedzialni właśnie rodzice. Państwu nie zależy bardziej na dziecku, niż jego matce. Pojedyncze sytuacje też znajdują rozwiązanie w tym, że w końcu znajdzie się jakaś kochająca osoba. Ale państwo kochać po prostu nie potrafi.

    •  

      @MrGrandma: Odpowiadają rodzice, ale wachlarz technik państwo powinno móc ograniczać (na przyklad zmuszając do obowiązkowej edukacji zgodnej z odgórnym programem)

    •  

      @Ryu: przecież to jest rozszerzanie owego wachlarza! Dochodzą dodatkowe preteksty - niechodzenie do szkoły dziecka, które do szkoły nie chce chodzić, słabe oceny, problemy z rówieśnikami... w rodzinach bez nałogów to właśnie takie problemy najczęściej powodują przemoc. A zresztą, odgórny program tworzy szarą masę i jest nieefektywny, podobnie jak przymus edukacyjny - zniechęca do nauki.

    •  

      @MrGrandma: Brak obowiązku szkolnego hoduje w Ameryce tysiące bezmyślnych dronów przekonanych o tym, że Ziemia ma 10 tysięcy lat, a treść Biblii jest faktem naukowym.

    •  

      @Ryu: ale jednocześnie hoduje dziesiątki tysięcy geniuszy.

      Co to w ogóle za założenie, że każdy musi być mądry i oczytany? Jak ktoś nie chce to i tak nie będzie, zamiatacze ulic też są potrzebni. A że nieuki głosują... tak to demokracja powszechna bohatersko walczy z problemami, które sama stwarza.

    •  

      @MrGrandma: Przepraszam. Nie jestem w nastroju na bronienie czegoś co umieszczam w swoim zbiorze podstawowych praw czlowieka czyli prawo do równej, rzetelnej edukacji dla wszystkich mlodych ludzi. Rodzic odmawiający swojemu dziecku edukacji krzywdzi je w taki sam sposób jakby je krzywdzil trzymając w komórce.

    •  

      @Ryu: nie powiedziałbym, aczkolwiek sam jestem zwolennikiem przymusowej szkoły podstawowej. Potem już samo dziecko wybierałoby, co chce robić dalej. Dostałoby rzetelne informacje o każdej możliwej dla niego drodze kształcenia, a u rodziców zlikwidowanoby "pęd na papierek" z uniwerku.

      Ty nie jesteś w nastroju na bronienie elementarnych dla Ciebie zasad, a osoby mojego pokroju za naszą elementarną wartość (wolność) walczyły i umierały, a dzisiaj wiele z nich rezygnuje z innych, przyjemniejszych czy korzystniejszych dla jednostki zajęć, żeby o tę wolność zabiegać, bronić jej i argumentować, dlaczego jest taka ważna.

    •  

      @MrGrandma: Potem już samo dziecko wybierałoby, co chce robić dalej. Dostałoby rzetelne informacje o każdej możliwej dla niego drodze kształcenia, a u rodziców zlikwidowanoby "pęd na papierek" z uniwerku.
      Do uniwerka jest jeszcze trochę czasu. Przy takim trzystopniowym podziale obowiązkowe jest jeszcze gimnazjum, potem możesz sobie wybrać, ale coś musisz sobie wybrać.

      Potem już samo dziecko wybierałoby, co chce robić dalej. Dostałoby rzetelne informacje o każdej możliwej dla niego drodze kształcenia, a u rodziców zlikwidowanoby "pęd na papierek" z uniwerku.
      Blagam Cię babciu! Bez takich demagogii. Mi się nie chce na forum internetowym czegoś tlumaczyć, a inni za wolność umierali... Na pewno wszyscy umierali za wolność do tego żeby swoje dzieci trzymać w komórce i wypaczać ich wiedzę o świecie, by staly się bezmyślnymi dronami.

    •  

      @Ryu: Gimnazjum? Zlikwidować. Dziecko od małego musi się ukierunkowywać na przyszłość, bez zbędnych dla jego zainteresowań przedmiotów, na których traci czas.

      Pomyśl tylko, któremu normalnemu rodzicowi zależałoby, żeby jego dziecko było bezmyślnym dronem? Mierzysz własną miarą. Pomyśl tak, jakbyś to Ty decydował o własnym dziecku, które sam wychowałeś i jesteś z nim naprawdę zżyty. Posłałbyś je do państwowej szkoły? To właśnie w państwowych szkołach dzieci są wypaczane i wychowywane na bezmyślne drony, jednym słowem powstaje z nich szara, łatwa do kierowania masa.

    •  

      @MrGrandma: Na pewno nie poslalbym go do prywatnej szkoly, gdzie wyróslby na zapatrzonego na czubek wlasnego nosa uzależnionego od amfetaminy snoba. :)

    •  

      @Ryu: O nie, jeśli tylko poświęcisz mu tyle czasu ile trzeba, to wcale tak nie będzie. Ja chodziłem zarówno do szkoły publicznej jak i prywatnej. Byli tam różni ludzie, ale snoby i huligani byli w obydwu typach szkół. Bardziej determinuje to tutaj zamożność rodziców (a co za tym idzie - zapatrzenie w karierę, pracę, rozpieszczanie dziecka).

    •  

      @MrGrandma: Jeżeli poświęcisz na to wystarczająco dużo czasu to prawie każde dziecko niezależnie od warunków wyrośnie w porządku.

    •  

      @Ryu: także ten problem mamy załatwiony...

  •  

    Ciekawe dlaczego nie ma już na stronie filmu ze "zboczeńcem", sepleniącym chłopakiem wyglądającym na lekko upośledzonego. Wykupił się?

  •  

    Lepiej chyba zgrać u nich niż w Trudnych Sprawach.

  •  

    Tylko po co to ostatnie pytanie?

  •  

    Tak się akurat zdarzyło, że miałem limit na telefonie służbowym do dzisiaj i nie wiedziałem na co wydać, a moja dziewczyna wyjechała na trzy dni. Dzięki za wykop:)

  •  

    jestem adminem strony porno, no i (byłem) portalu z ogłoszeniami towarzyskimi. Można zadawać pytania ;]

  •  

    Ale jakby tych scenarzystów podmienić ze scenarzystami z np. TVP czy np. Polsatu("Trudne Sprawy") to nikt by jakiejś większej różnicy nie zauważył.

  •  

    W opisie jest napisane: "Jedyny wywiad z autorami legendarnej strony z polskim porno - podrywacze.pl!" a w artykule jak wół stoi: "To nie pierwszy wywiad, którego udzielamy różnym dziennikarzom (także z ogólnopolskich mediów mainstreamowych)".
    Czy dodajacy znalezisko sam artykułu nie przeczytał?

    •  

      @szymon_jude:
      jako stary wyjadacz muszę przyznać że już był jakiś wywiad na wykopie z nimi,

  •  

    "a dzisiaj podrywacze na prosbe forumowiczow przyjechaly do bialegostoku"
    "wchodzisz andrzeju, wchodzisz"
    "jeszcze sie nie spuscilem! - to juz sie nie spuscisz, dawaj, teraz ja!"
    podrywacze to klasyk. niczym swiat wg bundych.

    •  

      @nieznamcie: "jeszcze sie nie spuscilem! - to juz sie nie spuscisz, dawaj, teraz ja!"
      To jest po prostu klasyk nad klasyki. Tak samo jak "Z pagonami!" (Ania i seks instruktor)

  •  

    Oj racja, Czeszki dają radę, dają. :)

    •  

      @Ryu: i Węgierki. Węgry to Europejska stolica Porno.

    •  

      @illmaticmat: Węgierek nie kojarzę zbyt wiele, ale Czechy mają taki swój odpowiednik podrywaczy, choć targetowany na rynek międzynarodowy (domena .com i wszystko z napisami) gdzie niby wyrywają przypadkowe dziewczyny na ulicy i proponują im kasę najpierw za pokazanie czegoś, a później kroczek po kroczku i dochodzą do seksu. Nadmuchane profesjonalne aktorki ze Stanów się nie umywają. (chociaż to pewnie od gustu zależy)

    •  

      @Ryu: czyżby chodziło Ci o public invasion?

    •  

      @illmaticmat: Nie. Czech Streets. :)

  •  

    Polak ma taki charakter, że za przeproszeniem zesra się, a nie zapłaci za coś, co może mieć za darmo. Będzie siedział miesiąc i ściągał coś torrentem, ale nie zapłaci nawet złotówki, żeby to samo mieć już za parę minut u siebie na komputerze i to w dodatku legalnie
    Jakie to prawdziwe :]

  •  

    Ten jedyny wywiad jest trzecim, na który natykam się zupełnie przypadkowo.

    •  

      @Cropeck: Nawet w samym wywiadzie, na samym początku ten pytany stwierdza, że nie raz już udzielal wywiadów.

  •  

    blogi.newsweek.pl/Tekst/naluzie/530528,Rafal-i-anka-rozkrecaja-pornobiznes-w-polsce.html

    A'propos pornobiznesu to polecam ten wywiad; tak chodzi o tego Rafała znanego z podrywaczy.

  •  

    Ależ to imbecylem trzeba być, żeby we własnym wywiadzie, posiadając stronę z płatnymi filmami porno, wymienić dwóch gigantów oferujących darmową alternatywę. Toż to strzał w stopę (żeby nie powiedzieć: w jaja). Powinien podkreślać, że "dobre bo polskie", "wysoka jakość full HD" czy co oni tam mają.

    •  

      @MrGrandma: chyba nie wychodzisz z założenia że są osoby które nie znają tych "gigantów". To tak jakby google+ nie wspominało o facebooku z myślą że nikt ich nie zna.

    •  

      @MrGrandma: Ależ imbecylem trzeba być, żeby komentować coś czego się dokładnie nie przeczytało. przecież wyraźnie powiedział, że na tych stronach ich filmów nie ma, a jeśli są to pojedyncze sztuki. Zatem redtube czy ypuporn oni mają w dupie. Poza tym te strony i tak wszyscy znają. RT i YP nie są żadną alternatywą dla nich, bo to zupełnie inny rodzaj filmów.

    •  

      @kolo_ture: Nie ma ich filmów, ale są inne i to za darmo. Rację jednak ma Kochanek. Po prostu to są tak znane marki, że nie da się im robić reklamy.

    •  

      @KochanekAdmina: ja twierdzę, że lepiej jak czytelnik zafascynuje się Podrywaczami nie mącąc sobie umysłu, że jest jeszcze przecież "stary, sprawdzony i bezpłatny" redtube. A ludzie mają swoje przyzwyczajenia, które ciężko zmienić. Prezentując diament nie wspominasz o cyrkoniach.

      @koloture:
      _Ależ imbecylem trzeba być, żeby komentować coś czego się dokładnie nie przeczytało.

      Fakt, trzeba być imbecylem. Na szczęście ja przeczytałem tekst dokładnie.

  •  

    "[...]zaczynamy zdjęcia, a tu się okazuje, że pan, który miał wystąpić w filmie, nałykał się jakichś dragów dla odwagi i dostał szału. Gonił z siekierą naszego kamerzystę i kazał wszystkim wypier… Było naprawdę nieprzyjemnie."
    made my day - proba wyobrazenia tego szalu powoduje lzy przez smiech xD
    "Ludziom wydaje się, że jak ktoś robi porno, to jest zboczeńcem albo co najmniej seksoholikiem lub erotomanem." czytajac dalej "[...]nie chcemy zamykać sobie drogi do współpracy z różnymi urzędami czy instytucjami." wiec taki urzednik oglada porno i krzywo na to patrzy potem, czyli jest hipokryta ogladajacym porno xD

    •  

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      @Zamszowy_ogorek: W filmach porno to akurat chodzi o jeden wytrysk. Ale trzeba wszystkie sceny odpowiednio dograć. A wiadomo facet nie potrafi na jednej jeździe bez wytrysku jechać taki długi czas. To nie jest tak że za pierwszym podejściem nagrywają wszystko. Nigdy się nie zastanwiałeś dlaczego w profesjonalnych fimach wytryski facetów czasem są strasznie małe? Jak to już 2-3 raz podczas kręcenia filmu nie ma co się dziwić.

    •  

      @KochanekAdmina: Taaa tylko ja nie wiem czy nie zauwazyles ze u nich czesto wszystko krecone jednym ujeciem a jak sa cięcia to akurat bo komus nie staje itp. Jak pamietam (bo dawno widzialem) filmik trwa pol godziny a przynajmniej polowa to gadanie i sex oralny.

      Dla mnie to ciagle napinka przed prasa.

    •  

      @Zamszowy_ogorek: Widocznie dawno nie widziałeś ich filmów. Tak było dawno temu jak występował ten wieśniaczek w okularach i potem jak on kręcił i gadał zza kamery. Teraz już go nie ma i filmy wyglądają naprawdę profesjonalnie.

    •  

      @kolo_ture: Nie ma już tego gościa w okularach co to ,,dzisiaj podrywacze przyjechaly?" Żartujesz?! Ja caly czas sobie wlaśnie jego wyobrażalem jako tego gościa, który udziela tego wywiadu. Może już nie gra, bo się skupia na pracy za kamerą? W końcu on tam byl od samego początku i to wyglądalo jakby to on tam sterowal.

    •  

      @Ryu: Przeczytaj uważnie ten wywiad i zastanów się czy ten koleś w okularkach umiałby w ten sposób formułować zdania:) Z tego co ja czytałem na ich forum i z tego co widzę, to jego nie ma już od dawna. On tylko robił dla nich filmy w pierwszych latach działalności tego serwisu. Ta rozmowa jest z gościem, który tym całym interesem zarządza od strony internetu. Ten niejaki bauman to ktoś kto odpowiada za zawartość tych stron. przynajmniej tak wynika to z ich forum.

    •  

      @kolo_ture: No faktycznie nie pasowal mi do kogoś takiego, ale nie zastanawialem się nad tym. Takie mialem kiedyś wyrobione wrażenie na temat tego kto tym zarządza i bezmyślnie powtórzylem.

  •  

    Mnie te ich filmy śmieszą :D

  •  

    Komentarz usunięty przez moderatora

  •  

    Sztuczka

  •  

    Komentarz usunięty przez moderatora

  •  

    A propos aktorek porno, koneserzy pewnie ją znają: http://florida.arrests.org/Arrests/Keely_Coles_5631597/

  •  

    Mirror bo coś zaczyna się haczyć...

    http://minus.com/lbqZuYoYfa4QH

  •  

    a czy ktoś z was widział na tych ich stronach kogoś znajomego, jeśli tak to proszę o linka ;)

  •  

    Komentarz usunięty przez moderatora

  •  

    Scenariusz o którym mowa. Czyli sex z bandytą w piwnicy wieżowca nosi nazwę "Podrywacze-Monika" :)

  •  

    No koledzy jaki epizod jest waszym ulubionym, a jaka "aktorka" najbardziej daję rade? ;)

  •  

    aż wstyd się przyznać ale nie widziałem ani jednej z ich produkcji !

    •  

      @FLOLPROBA: przegrałeś życie

    •  

      @kinlej: ba! On nawet nie wie co to życie!

    •  

      @BaKuMMz: To pochwal się na portalach społecznościowych jak "żyjesz"...

    •  

      @FLOLPROBA: pornofob !

    •  

      @Goral_nizinny: Żyłem w gimnazjum... Teraz niestety gra aktorska mi przeszkadza...

    •  

      @BaKuMMz: Wszystko by się zgadzało, tylko nie używaj słowa życie, użyj słowa istnienie, egzystencja, wegetacja, ale nie prawdziwe życie. http://www.youtube.com/watch?v=Hj-25ozNj_E#t=02m21s

      http://www.youtube.com/watch?v=uHubp4GAdpg#t=02m58s

    •  

      @Goral_nizinny: Jakie to głębokie!

    •  

      @0zim0: wypraszam sobie :)

    •  

      @BaKuMMz: Do pustego łba i tak nic nie dojdzie, ale można chociaż zaryzykować.

    •  

      @FLOLPROBA: Nie ma czego żałować, chociaż to jest niby klasyka..wiec może warto przynajmniej jeden odcinek :)

    •  

      @Goral_nizinny: Kto jak kto ale Ty życia nie musisz mnie uczyć... Martw się o swój pusty łeb.

    •  

      @Goral_nizinny: Niestety ksiądz gówno się zna na ludzkiej seksualności, a każdy normalny seksuolog powie Ci, że w masturbacji i oglądaniu materialów pobudzających nie ma NIC zlego/szkodliwego/nienormalnego. Także doksztalć się i przestań rozsiewać nieprawdę.

    •  

      @Ryu: "ksiądz gówno się zna na ludzkiej seksualności"
      http://www.youtube.com/watch?v=ICyrh3MtDWI
      http://www.wykop.pl/link/869351/jak-kosciol-rzymski-polszczyzne-splugawil/#comment-6667413

      "w masturbacji i oglądaniu materialów pobudzających nie ma NIC zlego/szkodliwego/nienormalnego"
      http://www.wykop.pl/link/651123/amerykanie-uzaleznieni-od-pornografii-infografika/

    •  

      @Goral_nizinny:
      to od jehowych jestes?

    •  

      @Goral_nizinny: Istnieją również seksoholicy, czy to znaczy, że uprawianie seksu jest zle?

      Ktoś wypowiadający się na temat chorób serca jest kardiologiem, a nie chorym na serce. On może sobie na boku być największym rozplodnikiem w okolicy, seksoholikiem, masturbatorem, pedofilem, czy normalnym monogamistą, ale nie jest seksuologiem. Żaden gość którego specjalnością jest książka fantasy napisana przez prymitywnych ludzi kilka tysięcy lat temu nie jest specjalistą od seksualności, bo nie jest seksuologiem!

    •  

      @Ryu:
      http://mainhg.demotywatory.pl/uploads/1256728959_by_Cookofski.jpg
      Widać z jaką łatwością przychodzi ci wypowiadanie się na temat tekstów których nie czytałeś/ nie zrozumiałeś, więc zacytuję ci tylko kilka fragmentów tej infografiki tłumacząc co tam jest napisane:
      "Ciężką depresję kliniczną odnotowuje się dwa razy częściej wśród odbiorców internetowej pornografii niż u ludzi, którzy tego nie oglądają.".
      "Oglądanie pornografii zwiększa ryzyko zdrady małżeńskiej trzykrotnie".
      "56% spraw rozwodowych ma związek z obsesyjnym zainteresowaniem stronami pornograficznymi jednej ze stron".

    •  

      @Goral_nizinny:

      "Ciężkie depresje kliniczne odnotowuje się dwa razy częściej wśród odbiorców internetowej pornografii niż u ludzi, którzy tego nie oglądają."
      Tutaj też badania nie wykazują przyczynowości. Co więcej autorzy takich badań zaznaczają, że może to wynikać na przyklad z odwrotnej przyczynowości czyli osoby cierpiące na depresję jeszcze rzadziej rezygnują z oglądania pornografii.

      "Oglądanie pornografii zwiększa ryzyko zdrady małżeńskiej trzykrotnie"
      Zwiększa ryzyko, czy osoby oglądające porno trzy razy częściej zdradzają? To drugie jest calkiem zrozumiale. Trzeba być bardzo zawziętym i ideologicznie przekonanym o inherentnym źle w oglądaniu porno, aby go nie oglądać. Jeżeli dla kogoś nawet porno jest zle to tym bardziej poważnie traktowal będzie zdradę. Nie wykazaleś dalej wplywu jednego na drugie.

      "56% spraw rozwodowych ma związek z obsesyjnym zainteresowaniem stronami pornograficznymi jednej ze stron"
      A może raczej obsesyjną nietolerancją do oglądania stron internetowych przez tę drugą stronę? ;>

    •  

      @Goral_nizinny: Wróc już do klasztoru i skończ p@#!$#!ić.

    •  

      @Ryu: ""Ciężkie depresje kliniczne odnotowuje się dwa razy częściej wśród odbiorców internetowej pornografii niż u ludzi, którzy tego nie oglądają."
      Tutaj też badania nie wykazują przyczynowości. Co więcej autorzy takich badań zaznaczają, że może to wynikać na przyklad z odwrotnej przyczynowości czyli osoby cierpiące na depresję jeszcze rzadziej rezygnują z oglądania pornografii. " Na podstawie czego tak napisałeś, własnego widzi mi się?

      "Zwiększa ryzyko, czy osoby oglądające porno trzy razy częściej zdradzają?" Błędne koło.

    •  

      @Goral_nizinny: Nie blędne kolo tylko popularny bląd logiczny ,,post hoc ergo propter hoc" (którego nie chcialem z nazwy wymieniać, bo ostatnio go wytykam na każdym kroku i to już niemal jak spam wygląda) Na tej samej zasadzie; W Stanach proporcjonalnie dużo więcej chrześcijan popelnia przestępstwa niż ateistów. Wniosek? Praktykowanie chrześcijaństwa zwiększa prawdopodobieństwo lamania prawa. Nie zaprzeczaj temu, bo to blędne kolo.