• Reklamy Google

  • jamlasica +7  

    Tymczasem w krajach rozwiniętych 1/3 żywności trafia na śmietnik..

    pokaż komentarz
    jamlasica
  • Loloman +1  

    A tymczasem nasze pieniądze wysłane do afryki trafiają do przywódców w afryce i nikt z tego nie ma pożytku... To że Afrykańczycy nic nie umieją zrobić dobrze, marnują wszelkie im dostarczane pieniądze, to tylko i wyłącznie ich wina. Zamiast wysyłać pieniądze wyślijmy im igłe i nitkę, uszyją coś do dostaną pieniądze. Bo prawda jest taka ze afrykańczyk nie musi myśleć o tym jak polepszyć życie, tylko jak tu wyciągnąć więcej od bogatych krajów. Zamiast pracować to czekają na kasę z europy. Precz z darmozjadami... Gdybyśmy przestali wysyłać im pieniądze i jedzenie za dziesięć do dwudziestu alt sytuacja w afryce byłaby unormowana, ludzie by byli szczęśliwy i nie robili setki dzieci jak nie stać ich na utrzymanie jednego, wymyślili by sposób na przetrwanie, wyemigrowali w odpowiednie miejsca, tam założyli miasta itd... Człowiek jak dostaje wszystko od kogoś innego rpzestaje myśleć, bo nie ejst mu to potrzebne, ale jakby nic nie dostawał to by zaczął myśleć przez kogo ma źle, obaliłby rządy tyrana, zaczął hodowle itd... Zakop... bo Afrykańczycy to niestety taki kontynent gdzie wyginięcie dużej liczby ludzi jest koniecznością, bo po co robili po 5-6 dzieci na rodzine skoro i tak nie mieli ich jak utrzymać, rpzeżyło takie coś w biedzie i głodzie a teraz zamiast miliona głodujących ejst ich 14 milionów. Można mnie uznać za tyrana skoro tak myślę, ale tak jak napisałem, przestańmy wysyłać do nich akse to za 20 lat będą mieli tam porządną cywilizację. Wpierw okupioną śmiercią, ale każda cywilizacja tak miała na początku. Jak widać inaczej się nie da, a my "sztucznie" utrzymujemy ich w takim stanie w jakim są(czyli w beznadziejnym).

    pokaż komentarz
    Loloman
  • s__b +1  

    Loloman ma rację, po pierwsze zobaczcie na nasz kraj i mniej zaludnione wioski, zobaczie jak ludzie żyją w XXI wieku. To właśnie swoim powinniśmy pomagać, tworząc jakiekolwiek fabryki czy inne miejsca pracy bo wysyłanie pieniędzy do Afryki jest bez sensu jeśli logicznie pomyślimy...

    pokaż komentarz
    s__b
  • RyszardKontraIdioci 0  

    1/3 żywności z krajów rozwiniętych nie przeszłaby typowemu mieszkańcowi afryki przez gardło a po takim burgerze z McDonalda pewnie by się zatruł.

    pokaż komentarz
    RyszardKontraIdioci
  • DeBill 0  

    @Loloman:
    "(...)bo po co robili po 5-6 dzieci na rodzine skoro i tak nie mieli ich jak utrzymać" - zapytaj facetów, którzy hurtowo gwałcą tam kobiety i mają to gdzieś, czy dzieciak będzie, czy nie. Jak będzie to pewnie umrze z głodu... Koniec przemyśleń...

    pokaż komentarz
    DeBill
  • Neratin 0  

    "A tymczasem nasze pieniądze wysłane do afryki trafiają do przywódców w afryce i nikt z tego nie ma pożytku... To że Afrykańczycy nic nie umieją zrobić dobrze, marnują wszelkie im dostarczane pieniądze, to tylko i wyłącznie ich wina"

    Oczywiście kilka wieków kolonializmu i niewolnictwa nie ma tu nic do rzeczy. To wina głupich czarnuchów, że dała się zniewolić przez Mądrego Białego Człowieka.

    pokaż komentarz
    Neratin
  • Loloman 0  

    Właściwie ma znaczenie, takie że są lekko zacofani i terazdzięki naszej pomocy, zamiast "ewoluować", cały czas są w tym samym miejscu. Jak już wspomniałem, nigdy nie uda im się "przeistoczyć" w prawdziwą cywilizację dopóki będziemy sztucznie utrzymywać ich na takim poziomie na jakim są. Co do gwałtów - jakby nie było "przyzwolenia" mieszkańców to by tylu gwałtów nie było, jakby chcieli to by zmusili rząd czy co tam mają do jakiejś zmiany, ale po co mają to robić skoro mogą poczekać na pieniądze i żarcie z europy i USA i nadal żyć w ubóstwie... Zamiast im pomagajmy ludziom którzy na to zasługują i nie ze swojej winy nie mają pieniędzy (np. urodziło im sie ciężko chore dziecko i nie stać ich na leki) - jak już ktoś musi pomóc komuś, a nie afrykańczykom którym to nie tyle pomaga co bardziej szkodzi.

    pokaż komentarz
    Loloman
  • s__b -1  

    RyszardKontraIdioci tu masz rację, tak samo jest z ich wodą, gdybyśmy się jej napili to lądujemy w szpitalu z ostrym zatruciem, a oni są przyzwyczajeni i taka woda nic im nie zrobi.

    pokaż komentarz
    s__b
  • Neratin 0  

    "Właściwie ma znaczenie, takie że są lekko zacofani i terazdzięki naszej pomocy, zamiast "ewoluować", cały czas są w tym samym miejscu."

    MY jesteśmy "lekko" zacofani, i gdyby nie pomoc unijna, dogonienie zachodniej Europy zajęłoby nam 50 lat.

    Afryka jest bardzo zacofana, i bez zewnętrznej pomocy nie ma szans sama z siebie dogonienia, czy tym bardziej konkurowania z krajami wysoko rozwiniętymi.

    "Jak już wspomniałem, nigdy nie uda im się "przeistoczyć" w prawdziwą cywilizację dopóki będziemy sztucznie utrzymywać ich na takim poziomie na jakim są."

    Uwielbiam, kiedy o dobrodziejczym wpływie kapitalizmu, wolnego rynku i antyinterwencjonizmu mówią w internecie osoby, które pieniądze na internet mają od rodziców, a wykształcenie zdobywają w publicznych szkołach za nic nie płacąc...

    ---

    "RyszardKontraIdioci tu masz rację, tak samo jest z ich wodą, gdybyśmy się jej napili to lądujemy w szpitalu z ostrym zatruciem, a oni są przyzwyczajeni i taka woda nic im nie zrobi. "

    "Nic" im nie zrobi, poza tym że zachorują na ślepotę rzeczną (97% zachorowań to Afryka), schistomatozę (78%) albo jaglicę (52%).

    pokaż komentarz
    Neratin
  • Loloman 0  

    Neratin chyba nie widzisz pewnej drobnej różnicy pomiędzy pomocą z UNI a utrzymywaniem sztucznego stanu w afryce. Europę dogonilibyśmy i bez pomocy Uni w ciągu 10 lat gdyby do władzy dostała by się "inteligencja" a nie politycy, ale jako ze to się nie zmieni i nadal na szkolnictwo i na inne ważne rzeczy idzie tak mało pieniędzy (przy czym inwestowanie w wiedzę zwraca się po 10-15 latach... z duuużym zyskiem dla całego kraju). No ale nie o tym mam pisac bo nie będę Ci tłumaczył jak działa państwo i dlaczego jest tak a nie inaczej u nas.

    Więc tak:
    "Afryka jest bardzo zacofana, i bez zewnętrznej pomocy nie ma szans sama z siebie dogonienia, czy tym bardziej konkurowania z krajami wysoko rozwiniętymi."
    Ona nie ma nikogo doganiać tylko ma w końcu przejść pewien proces który przechodziły wszystkie kraje/kontynenty. Ma zacząć się usamodzielniać, zacząć pracować na siebie, ma tak naprawdę przeistoczyć się w prawdziwą cywilizację, ale dopóki ich finansujemy nikt nic z tym nie robi, bo nie musi, bo kase ma z zewnatrz, a gdyby kasy nie dostawali? Zaczęli by pracować, myśleć dlaczego ejst źle, emigrować, zmieniać ustroje w państwach, inwestować w to co się będzie opłacało, budować miasta tam gdzie jest dla nich miejsce itd... Niestety zapewne nim by do tego doszło a ludzie tam zaczeli się usamodzielniać i myśleć dużo osób by zginęło, ale w dalszej perspektywie będzie to dla nich lepsze, bo po pewnym czasie przestałoby być tam takie ubóstwo i wszystko by sie unormowało(10-15 lat), a tak cały czas będzie tam ubóstwo, bieda, syf i śmierć, tylko że będzie ich dręczyła przez np. 50 lat.

    Co do twojego drugiego "argumentu"- jakbyś zauważył kapitalizm...jest chyba lepszy od tego co jest w afryce, czy może się mylę? A może nie został okupiony krwią milionów? I wcale nim "wymyśliliśmy" taki system nie było wiele kataklizmów, zaraz, chorób, śmierci? Więc skoro rzucasz taki argument że... zaraz to nie argument tylko wywody człowieka który... wychował się w kapitalizmie i... i właśnie co? Bo to żaden argument. Podajesz tylko argument za tym ze afryka musi się zmienić na kapitalistyczną jeśli chce polepszenia sytuacji, być może poczatki bedą złe ale wkońcu wszystko się unormuje jeśli tylko my nie będziemy sztucznie tego zmieniać.

    pokaż komentarz
    Loloman
  • Neratin 0  

    "Neratin chyba nie widzisz pewnej drobnej różnicy pomiędzy pomocą z UNI a utrzymywaniem sztucznego stanu w afryce."

    A czy możesz napisać coś więcej o tym "utrzymywaniu sztucznego stanu"? Najlepiej na jakimś przykładzie - bo ja wiem, Sudanu albo Zimbabwe?

    "Europę dogonilibyśmy i bez pomocy Uni w ciągu 10 lat gdyby do władzy dostała by się "inteligencja" a nie politycy,"

    Możesz mi wskazać jakiś kraj, gdzie do władzy dostała się "inteligencja" a nie politycy?

    "Ona nie ma nikogo doganiać tylko ma w końcu przejść pewien proces który przechodziły wszystkie kraje/kontynenty. Ma zacząć się usamodzielniać, zacząć pracować na siebie, ma tak naprawdę przeistoczyć się w prawdziwą cywilizację, ale dopóki ich finansujemy nikt nic z tym nie robi, bo nie musi, bo kase ma z zewnatrz, a gdyby kasy nie dostawali?"

    Operujesz sloganami nie mając pojęcia o temacie. Jaką niby część PKB takiego Sudanu "finansujemy"?

    "Zaczęli by pracować, myśleć dlaczego ejst źle, emigrować, zmieniać ustroje w państwach, inwestować w to co się będzie opłacało, budować miasta tam gdzie jest dla nich miejsce itd..."

    ...i to wszystko w 10-15 lat? ROTFL, to nie Sim City.

    "Co do twojego drugiego "argumentu"- jakbyś zauważył kapitalizm...jest chyba lepszy od tego co jest w afryce, czy może się mylę?"

    Kapitalizm = postulowane przez młodocianych wielbicieli UPR zero pomocy socjalnej? Nie, nie jest lepszy.

    pokaż komentarz
    Neratin
  • Loloman 0  

    Gdzie? Może nie porządna inteligencja ale ludzie i tak mądrzejsi od tych co są w Polsce - np. Czechy, Szwecja, Szwajcaria, Irlandia itd. Wystarczy zobaczyć na ich osiągi a na nasze... Oni doganiają europę z mniejszymi środkami i robią to dużo szybciej, więc teraz wyobraź sobie że tam dostaliby się do władzy ludzie jeszcze bardziej inteligentni... (nadal są oni politykami, ale przynajmniej mają zielone pojęcie o tym co robią). No i oczywiście ludzie inteligentniejsi sa mniej podatni na łapówki dlatego w polsce 95% rzeczy robi się poprzez łapówki dużo szybciej, a w czechach za łapówki nie tyle nic ci to nie da co kilka lat spędzisz za kratami.
    Jaką część Sudany finansujemy? Żadną, finansujemy ich rząd, polityków i władce, który dzięki temu może się uzbroić i np. terroryzując ludzi tak że Ci nawet nie mogą się sprzeciwić - koniec finansowania takich ludzi, koniec ich rządzenia. A w większości tych krajów ich rządy powinny się całkowicie zmienić rzeby do władzy doszli zwykli ludzie...
    10-15 lat - popatrz na irlandie... jeszcze 10-15 lat temu mieli gorzej od polski a teraz wszyscy tam wyjeżdżają, to nie simcity to rzeczywistość. Popatrz na samą polskę rok 45 a 60... Jak się chce to można, popatrz na zmiany ustrojów, komune itd, w ciągu kilku lat zmieniasz cały system, tak naprawdę cały kraj - jak się chce to można. A stworzenie zalążków "cywylizacji" będzie trwało tak szybko jak ludzie będą musieli. jak zaczęcie myśleć uratuje im życie to w ciągu roku zmienią cały kraj a potem tylko będą wprowadzać to co wymyślili w życie i wtedy mozna im pomóc, a na razie trzeba sobie odpuścić.
    Co do kapitalizmu - bez niego nie byłoby dzisiaj NICZEGO, to kapitalizm powoduje że ludzie coś wymyślają, ułatwiając sobie życie, to dzieki niemu masz samochód, komputer i swój internet dzięki któremu mozesz narzekać na kapitalizm. To kapitalizm jest pociągiem do wszystkich odkryć, a to ze ma i swoje wady... wymyśl coś lepszego... Demokracja przecież jest złym ustrojem gdzie rządzi większość czyli głupota (wiadomo że 90% kraju to 'głupki" więc w demokracji to oni rządzą i dają się manipulować), a jednak nie wymyślono dotychczas niczego innego - może władza królewska byłaby lepsza, gdyby królem zawsze zostawał człowiek inteligentny i w maire dobry a to ejst niemożlwie dlatego i ten system jest zły.
    kapitalizm jest jaki jest, nie jest dobry ale dzięki niemu wszystko zawdzięczasz... no i jak narazie niczego lepszego nikt nie wymyslił co miałoby szanse wejsć w życie.

    Co do pierwszego pytania - nie znam się na dokłądnym opisie ich krajów - ale chodzi mi głownie o stan w jakim teraz przebywają - żyją, robią dzieci, nie mają wody i żarcia, tylko co pewien czas im je dajemy a oni wtedy robią więcej dzieci... więc potrzebują więcej żarcia, my im je dajemy a oni robią jeszcze więcej dzieci, potem przychodzi susza w europie i przestajemy im dawać żarcie a wtedy nagle okazuje sie że z głodu moze zginąc 14 milionów... Nie trzeba było sztucznie im pozwalać na to i zamiast wysyłać żarcie trzeba było im wysłać kondomy. A teraz duo ludzi zginie tam z głodu to moze wkońcu wpadnie im do głowy taki pomysł jak wyemigrować, zalozyc miasto nad rzeką, zacząć hodowle, jakiś bizses, nie robić narazie dzieci tylko przeczekać najgorsze itd... o to mi chodzi, być moze zle to opisuje, ale jakoś cięzko mi napisać to co mam namyśli... ;]

    pokaż komentarz
    Loloman
  • Neratin 0  

    "Gdzie? Może nie porządna inteligencja ale ludzie i tak mądrzejsi od tych co są w Polsce - np. Czechy, Szwecja, Szwajcaria, Irlandia itd. Wystarczy zobaczyć na ich osiągi a na nasze..."

    Tzn. jakie osiągi? I uważasz, że np. fakt iż taka Irlandia była w EEC/EU przez 25 lat, a my dopiero przez 4, nie ma żadnego znaczenia?

    "Oni doganiają europę z mniejszymi środkami i robią to dużo szybciej, więc teraz wyobraź sobie że tam dostaliby się do władzy ludzie jeszcze bardziej inteligentni... (nadal są oni politykami, ale przynajmniej mają zielone pojęcie o tym co robią). No i oczywiście ludzie inteligentniejsi sa mniej podatni na łapówki dlatego w polsce 95% rzeczy robi się poprzez łapówki dużo szybciej,"

    Powiedz mi - dawałeś kiedyś komuś łapówkę? Bo mnie się nigdy nie zdarzyło załatwiać nic w taki sposób, a chciałbym wiedzieć, skąd bierze się te 95%.

    "Jaką część Sudany finansujemy? Żadną, finansujemy ich rząd, polityków i władce"

    ???

    Tzn. kto ich finansuje i w jaki sposób?

    "10-15 lat - popatrz na irlandie... jeszcze 10-15 lat temu mieli gorzej od polski a teraz wszyscy tam wyjeżdżają, to nie simcity to rzeczywistość."

    Tylko że to "trochę" inna skala. PKB takiej Irlandii nawet ćwierć wieku temu był tak z trzy razy wyższy niż Sudanu obecnie, i to pomimo tego, że w tym czasie PKB Sudanu wzrosło trzykrotnie.

    "Popatrz na samą polskę rok 45 a 60... Jak się chce to można, popatrz na zmiany ustrojów, komune itd"

    I zawsze następuje to bez pomocy z zewnątrz?

    "w ciągu kilku lat zmieniasz cały system, tak naprawdę cały kraj - jak się chce to można. A stworzenie zalążków "cywylizacji" będzie trwało tak szybko jak ludzie będą musieli. jak zaczęcie myśleć uratuje im życie to w ciągu roku zmienią cały kraj"

    No chyba że wcześniej umrą z głodu albo na malarię.
    Taki podwórkowy darwinizm jest dobry wtedy, kiedy nie musisz poświęcać 99% swojego czasu na podstawowe czynności związane z przeżyciem - np. zdobycie wody ze studni znajdującej się 5 kilometrów dalej.

    "Co do kapitalizmu - bez niego nie byłoby dzisiaj NICZEGO, to kapitalizm powoduje że ludzie coś wymyślają, ułatwiając sobie życie, to dzieki niemu masz samochód, komputer i swój internet dzięki któremu mozesz narzekać na kapitalizm."

    Chyba Twój entuzjazm Cię zbyt ponosi.

    "Co do pierwszego pytania - nie znam się na dokłądnym opisie ich krajów"

    Nie znasz, ale i tak postawiłeś już diagnozę makroekonomiczną - bo przecież mieszkają tam leniwe bambusy, które przejadają zachodnią pomoc.

    Sudan ma jedną z najszybciej rozwijających się gospodarek świata - ale to im nie pomaga w sytuacjach takich kryzysów, jak katastrofalna powódź czy wojna.

    pokaż komentarz
    Neratin
  • Loloman 0  

    E... tyle napisałem ze muszę to zamiescić w dwóch komentarzach... tyle jeszcze nigdy nie napisałem na wykopie...

    Prosty przykład głupoty jak to sam nazwałeś "leniwych bambusów" - inflacja w zimbabwe - gdyby był tam ktoś mądrzejsi nie byłoby takiej inflacji...
    Zacznijmy od najprostszego - łapówek - to rpawda zdarzają się ludzie uczciwi, jak być może ty, czy ja, ale podam rpzykład z własnego zycia i obserwacji, jeden z członków mojej rodziny UMIERA a lekarz gówno sobie z tego robi, nawet nie rpzebada takiej osoby nic... i czeka... gdyby nie wielka awantura (oczywiście czekał na łapówke ale trafił na złą osobę), i wiele wisiłku osób to lekarz by po prostu nic nie zrobił (łącznie z pielengniarkami), ostatecznie ta osoba żyje, ale to wystarczy by pokazać jak ten CHORY kraj ejst skorumpowany - przykład takich znam wiele, nawet kilku znajomych dawało łapówki, wielu miało propozycje łapówek, a jak ktoś był na ważniejszym stanowisku to już w ogóle bardzo często. byc może miałeś szczęście, być może nie spotkałeś się z taką sytuacją że łapówka moze uratować życie (dlatego babcie dają kasę lekarzowi bo wolą żyć niż umrzeć, a na kłótnie sił nie mają, a rodzinka to też olewa). Ale to długiiii temat, tak czy siak słyniemy z jednego z bardziej skorumpowanych krajów.
    ["Popatrz na samą polskę rok 45 a 60... Jak się chce to można, popatrz na zmiany ustrojów, komune itd"

    I zawsze następuje to bez pomocy z zewnątrz?]

    Nie, ale w większości pomoc ta przychodzi dopiero przy końcowym procesie, a początki są samodzielne i najtrudniejsze.

    [Tzn. kto ich finansuje i w jaki sposób?] - większość pieniędzy wysyłanych do biednych krajów (charytatywnie) trafia nie do ludzi tylko przywódców, a wysyłane jedzenie jest do dyspozycji kraju, czyli też rządzących...

    Co do gospodarki - nijak ma się jej rozwój to prawdziwej sytuacji kraju... popatrz na Polskę, rośnie nam płaca, rośnie nam gospodarka....i rośnie nam inflacja przez co jesteśmy TAK SAMO bogaci jak rok, czy 5 lat temu, tylko wydaje nam się że mamy więcej pieniędzy, przez co chetniej je wydajemy (jakoś się to tam nazywało, ale nie moge sobie przypomnieć).

    Co do śmierci z głodu i malarii, jak już wspomniałem taka zmiana jest konieczna i będzie okupiona śmiercią, ale to i tak na dłuższą metę lepsze niż utrzymywanie takiego stanu jak jest teraz (że co roku umiera wiele milionów), co by skutkowało tym że za wiele lat przestali by umierać na malarie, rpzestali by głodować i liczba ludności zdolna do przeżycia w afryca by się ustabilizowała (na pewno w afryce zyje więcej niż ten kontynent jest w stanie wyzywić).

    Tak afrykańczycy to leniwe bambusy, sami sobie zgotowali taki los. Mogli zacząć jakieś zmiany wiele lat temu - a dokładniej ich rządy powinny to zrobić, a jesli nie potrafiły powinny być zmienione czego "bambusy" nie zrobiły... bo im sie nie chciało myśleć... w czym się mylę?

    pokaż komentarz
    Loloman
  • Loloman 0  

    A teraz moje rozumowanie w prostym przykładzie.
    mamy ziemie na której jest w stanie się wyżywić dajmy na to 100 osób. Zawsze gdy rodziły sie dzieci, przybywało osób do wyżywienia i wszyscy się jeszcze dzielili ale byli słabsi, przybyło nowe pokolenie i znów jest już dajmy na to 150 osób, nie starcza wyżywienia i słabsi umierają i chorują. Znów mamy wtedy wkraczamy my z żarciem. Wysyłamy im żarcie więc Ci je mając robią dzieci - mamy już 200 osób, liczba osób rośnie a my nie jesteśmy juz w stanie ich wyżywić... cały czas dostarczamy żarcia dla 100 osób, z ziemi mają zarcia dla 100 osób, a jest ich np. 250. To właśnie nazywałem sztucznym utrzymywaniem. DZielą się żarcią więc nie starcza dla nikogo, są słabi i chorowici, wielu umiera, ale nadrabiają to dziećmi. wtedy wkracza mój dosyć drastyczny pomysł. Przestajemy ich wspomagać w ten sposób. Nagle zaczyna im brakować żarcia... nie mogą sobie pozwolić na dzielenie się bo wszyscy zginą, zaczynają się zastanawiać. Nie są tutaj w stanie utrzymac tylu osób, to albo muszą wyemigrować, ale zmusić "władzę" do innego logicznego rozwiazania, np nowe uprawy itd. Wielu w tym czasie umrze, zostanie dajmy 150, ale udało im się założyć osadę przy rzece gdzie sa w stanie tylu wyżywić, pamietając ostatnie wydarzenia, rząd zmusza do nie rozmażania się w takich ilościach, tamtym żyje się dobrze, mają pracę, mają żarcie i wszyscy się cieszą. Jest to pokazane "łopatologicznie" i nie należy tego raczej wiązać z normalnym dużym panstwem/kontynentem, ale mniej więcej pokazuje o co mi chodzi. nie można sztucznie utrzymywać ludzie którzy nie są wstanie wyżywic się z tego co mają, muszą myśleć, wyemigrować, albo zginąć. Prawo życia... Też przechodziliśmy ten okres, tylko że.... dużo dawniej. Z 3000 lat temu? Wtedy własnie zakładaliśmy osady przy rzekach, zaczynaliśmy miec porządną włądze która o nas dbała.... a potem przyszło średniowiecze, znowu brak żarcia, wielu umarło, ale ostatecznie sobie z tym poradziliśmy, co tzreba było to zrobiliśmy i nikt nam nie pomagał. bambusy nie maja łatwo, są lekko zacofani, ale sztucznie ich utrzymując im nie pomagamy, niech się rozwijają po swojemu, a my im tylko pomagajmy sie rozwijać, a nie myśleć. Człowiek zawsze myśli kiedy musi zdobyć żarcie, a oni rzpestali mysleć o tym jak je zdobyć tylko jak je wyciągnąć od europejczyków, i kiedy bedzie kolejna dostawa, tak być nie może.

    pokaż komentarz
    Loloman
  • Neratin 0  

    "Prosty przykład głupoty jak to sam nazwałeś "leniwych bambusów" - inflacja w zimbabwe - gdyby był tam ktoś mądrzejsi nie byłoby takiej inflacji..."

    Gdybyś był mądrzejszy, wiedziałbyś że z kolonializmu Zimbabwe wyszło dopiero w 1980 roku, z gospodarką silnie uzależnioną od eksportu surowców do Wielkiej Brytanii.

    "Zacznijmy od najprostszego - łapówek - to rpawda zdarzają się ludzie uczciwi, jak być może ty, czy ja, ale podam rpzykład z własnego zycia i obserwacji, jeden z członków mojej rodziny UMIERA a lekarz gówno sobie z tego robi, nawet nie rpzebada takiej osoby nic... i czeka..."

    Dziwi mnie taka wrażliwość u osoby, która postuluje by zaprzestać jakiejkolwiek pomocy humanitarnej i poczekać, aż leniwe bambusy sobie umrą.

    "Nie, ale w większości pomoc ta przychodzi dopiero przy końcowym procesie, a początki są samodzielne i najtrudniejsze."

    "Samodzielne" początki w przypadku Polski oznaczały kredyty w rublach i dolarach.

    "większość pieniędzy wysyłanych do biednych krajów (charytatywnie) trafia nie do ludzi tylko przywódców, a wysyłane jedzenie jest do dyspozycji kraju, czyli też rządzących..."

    "Większość pieniędzy"? Możesz podać źródło tej informacji?

    "Co do gospodarki - nijak ma się jej rozwój to prawdziwej sytuacji kraju..."

    No to powiedz mi jeszcze, na jakiej podstawie twierdzisz, że w Irlandii "jeszcze 10-15 lat temu mieli gorzej od Polski"? Jakie wskaźniki określają ową "prawdziwą sytuację kraju" o której teraz piszesz?

    "popatrz na Polskę, rośnie nam płaca, rośnie nam gospodarka....i rośnie nam inflacja przez co jesteśmy TAK SAMO bogaci jak rok, czy 5 lat temu, tylko wydaje nam się że mamy więcej pieniędzy, przez co chetniej je wydajemy (jakoś się to tam nazywało, ale nie moge sobie przypomnieć)."

    Nie wiem jak Tobie, ale mnie płaca rośnie w tempie zdecydowanie większym niż inflacja.

    "Co do śmierci z głodu i malarii, jak już wspomniałem taka zmiana jest konieczna i będzie okupiona śmiercią, ale to i tak na dłuższą metę lepsze niż utrzymywanie takiego stanu jak jest teraz (że co roku umiera wiele milionów), co by skutkowało tym że za wiele lat przestali by umierać na malarie, rpzestali by głodować i liczba ludności zdolna do przeżycia w afryca by się ustabilizowała (na pewno w afryce zyje więcej niż ten kontynent jest w stanie wyzywić)."

    Jak to się łatwo pisze o koniecznych zmianach i cudzych śmierciach. Na jakim poziomie chciałbyś ustabilizować liczbę ludności Afryki? 500 milionów? No to drugie 500 milionów musi umrzeć.

    BTW problemem jest dystrybucja żywności, nie jej bezwzględny brak.

    "Tak afrykańczycy to leniwe bambusy, sami sobie zgotowali taki los. Mogli zacząć jakieś zmiany wiele lat temu - a dokładniej ich rządy powinny to zrobić, a jesli nie potrafiły powinny być zmienione czego "bambusy" nie zrobiły... bo im sie nie chciało myśleć... w czym się mylę?"

    Wiele lat temu? Spałeś na lekcjach historii, czy jak? Słyszałeś może o kolonilizmie?

    pokaż komentarz
    Neratin
  • Loloman 0  

    Zacznę od twojej płacy - tobie rośnie innemu nie, a inflacja działa na wszystkich, patrząc na Polskę jako kraj a nie indywidualnie nie mamy więcej pieniędzy, ktoś ma więcej, ktoś ma teoretycznie mniej - chyba nie jest to trudne do zrozumienia...

    Gdybyś myślał logicznie, to byś zauważył pewien łatwy schemat, człowiek głupi przy władzy = gorzej w kraju, gdyby w bankach amerykańskich pracowali SAMI idioci już dawno mieli by hiperinflację (zresztą mieli kilka razy większa inflację właśnie przez złe działania wielu ludzi, bo akurat zgrali się w czasie i głupki musiały dojść do odpowiednich stanowisk w tym samym czasie). Tak samo jest w zimbabwe, nawet na stagflacje są sposoby, w prosty sposób opisane na wikipedii.. na każdy rodzaj inflacji jest sposób. Jakby tam pracowali inteligentni ludzie to by wiedzieli co zrobić, a nie wydawać kolejne banknoty z jednym zerem więcej...

    Co do mojej wrażliwości - mam swoje granice, jednak postaw się w mojej sytuacji, moja teoria nie tyle jest "krwawa" co uratuje wielu ludzie tylko że z czasem. Więc patrząc z czasem nie chce ich zabijać tylko ratować. A jakimi środkami i za jaką cenę to inna sprawa. Ale już wiele razy wspominałem, moja teoria jest dalekosiężna a nie na rok. W ogólnym przeliczeniu mniej zginie niż jak się to pozostawi tak jak jest.

    Co do tego twierdzenia z Irlandią że mieli gorzej - niestety tutaj jest problem bo słyszałem to kilka razy w telewizji (TVn24, discovery itp.) i gdzieś kiedyś był artykuł w wyborczej, ale dokładnie jaki numer to nie pamiętam. Być może się mylę, i czas był inny, a jako że wyjeżdżam na weekend raczej nie będę tego szukał. Może po weekendzie.

    Co do dystrybucji - a czyja to wina? Nasza czy rządu którego nikt nie umie "zmobilizować" do pracy? Gdyby chcieli to by mogli coś i z tym zrobić, u nas po prostu zmienilibyśmy cały rząd, prezydenta itd. A oni? Tam rządzą cały czas Ci sami, a nikt ich nie obala... Nawet jak u nas rządzili królowie, to jak jakiś się nie podobał to często go wyganiano z kraju (ród wazów i ich następcy - przykład dla polski), a oni trzymają swój rząd.

    Hm... kolonizm? Co z nim? Kobiety też były dyskryminowane, a jakoś żyją i MYŚLĄ, i to dosyć szybko po przyznaniu im jakichkolwiek praw. No i mówiąc wiele lat temu miałem na myśli coś koło 40-50. W 50 lat to można imperium stworzyć.

    No i główny problem, ustabilizowanie liczby ludności - nie ja o tym decyduje tylko natura, uwarunkowania... Jak "miejsca" starczy i wystarczą tylko odpowiednie srodki dystrybucji, oraz tworzenie mikrobiznesów, to sądze że dosyć mało ludzi by zgineło, ale jesli naturalnie "afryka jest w stanie wyżywic" np. 500 mln, to jak chcesz zrobić żeby drugie przeżyło? Nadal dostarczać im żarcia tak długo aż i tak w końcu umrze tyle osób by się wszystko ustabilizowało, tylko będą umierać wolniej, dłużej i jeszcze przez wiele lat? Bo i europie w końcu się zasoby skończą, skończy się dobrobyt, skończy się nadmiar żarcia, wystarczy kilka susz, mocne zimy, zmiany klimatyczne i wtedy nie będziemy i tak mogli wysyłać żarcia do afryki, ale nim to nastąpi w afryce nic się nie zmieni... Jeśli czegoś nie zrobimy...innego.

    pokaż komentarz
    Loloman
  • DeBill +1  

    Wyślijmy im kolejnych kilkaset milionów dolarów, to może nakarmimy jakąś wioskę :(

    pokaż komentarz
    DeBill
  • s__b +1  

    Trzeba dawać wędki, a nie ryby. Miliony/miliardy w naszym kraju mogą dużo zrobić (nowe miejsca pracy), a tam to tylko kwestia kilku dni (żywność). Nie chcę być złośliwy ale bieda zawsze była, a dzieci dalej się rodzą... Chcielibyście mieć dziecko wiedząc, że nie będzie miało co jeść? Bo ja nie. Niech szukają ropy wtedy USA im wystarczająco pomoże.

    pokaż komentarz
    s__b
  • DeBill +1  

    Nie do końca o to mi chodziło. Miałem na myśli to, że ciężkie pieniądze przeznaczone na pomoc dla tych ludzi wyparowały. Ciągle parują, bo gorąco tam jak cholera.

    @s__b:
    "Trzeba dawać wędki, a nie ryby." - absolutnie się zgadzam, ale zanim zaczną sami łowić, to trzeba im podrzucić kilka ryb, bo nie dożyją połowu.

    Tekst o dzieciach... no cóż... nie wyszedł Ci do końca, bo to trochę inny świat. Ciężko tam znaleźć "trzynastkę z wiankiem" a o antykoncepcji zapomnij...

    "Niech szukają ropy wtedy USA im wystarczająco pomoże." - USA im nie pomoże. Zrobi ich w ch##a, ukradnie ile się da, ewentualnie nakarmi wioskę która niechcący będzie leżeć najbliżej ropy i koniec.

    pokaż komentarz
    DeBill
  • Ornament +2  

    Jak do tej pory słanie żywności do Afryki nie rozwiązało problemu głodu, zwiększyło jedynie liczbę głodujących. Jeśli zachód przestanie w Afrykę ingerować to sytuacja sama się ustabilizuje i przeżyje tylko taka ilość ludzi, jaką jest w stanie wyżywić tamtejsze rolnictwo/środowisko.

    pokaż komentarz
    Ornament
  • tomekchmiel 0  

    Trzeba dawać tym ludziom pożywienie, przecież taka pomoc jest czymś najbardziej ludzkim. Z drugiej strony trzeba koniecznie coś zrobić by ci ludzie się tak nie rozmnażali - jestem tutaj zwolennikiem nawet najbardziej drastycznych środków.. Poza tym nie wierzę, że to się samo ustabilizuje nawet jeśli Afryka nie otrzyma żadnej pomocy.

    A biednym, głodnym ludziom, zamiast dawać ciągle rybę lepiej dać wędkę i udzielić np. mikrokredytu na założenie biznesu:
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Mikrokredyt

    Prosto można to uczynić przez Kivę:
    http://www.kiva.org/

    pokaż komentarz
    tomekchmiel
  • Bartholomew +2  

    "Trzeba dawać tym ludziom pożywienie, przecież taka pomoc jest czymś najbardziej ludzkim."

    Socjalizm w skrajnej postaci (czyli wynaturzenie wynaturzenia). Nie, pomaganie do upadłego nie jest "czymś najbardziej ludzkim". Ludzkim jest MYŚLENIE. I skoro widać to tak wyraźnie jak tylko jest to możliwe, że pomoc "Afryce" nie skutkuje (to znaczy - skutkuje, ale czymś potwornym), to trzeba tego wreszcie zaprzestać. Kiedy wreszcie ideowi socjaliści (czyli margines tego złodziejskiego klanu - ci, którzy są socjalistami z głupoty a nie z wyrachowania, tak jak Bono czy Geldof) pojmą, że jak się komuś coś daje, to ten ktoś najpewniej zrobi wiele, aby wziąć tego jak najwięcej. Skoro 10 murzynów odkryło, że deszcz jedzenia spada z ciężarówki, wystarczy że będą wyglądali odpowiednio żałośnie, to po chwili za ciężarówką ustawi się 20 równie żałośnie wyglądających Afrykańczyków, którzy w normalnych warunkach wzięli by się do roboty i sami coś wyhodowali/upolowali. "Pomoc" zniszczyła ich morale i skundliła do granic możliwości.

    No i kolejne typowe zagranie "dobroczynnych" socjalistów. Tu już ręce całkowicie opadaj: Skoro pomoc jest ograniczona (no bo przecież jest, z powietrza się żywność nie tworzy), to musimy również ograniczyć na nią popyt! :D Ciachnąć murzynom jaja i po kłopocie! A jak zostanie już tylko jeden - ostatni, to się go taką opieką otoczy, że ho ho.

    pokaż komentarz
    Bartholomew
pokaż 

Wykopali i zakopali (22 / 2)