Niewielkie zainteresowanie premierą iPhone w Polsce

Wnioski z obserwacji obu imprez, na które zapraszali zainteresowanych iPhonem obaj wprowadzający go do oferty operatorzy, są jak na razie niekoniecznie po myśli ich działów marketingu. W USA w dniu premiery iPhone 3G zainteresowanie było ogromne, kolejki ustawiały się już dużo wcześniej. Dlaczego u nas najwyraźniej jest inaczej?

Powiązane (1)

  pokaż (1) 
  • Reklamy Google

  • Colicab +5  

    W USA w dniu premiery iPhone 3G zainteresowanie było ogromne, kolejki ustawiały się już dużo wcześniej. Dlaczego u nas najwyraźniej jest inaczej?

    Bo my nie jestesmy tak pierdo*nieci

    pokaż komentarz
    Colicab
  • nikt +2  

    Myślę, że iPhone to dobry telefon, fajny w obsłudze przede wszystkim, ale zdecydowanie wolę telefony HTC z Windowsem Mobile. I nie widzę powodu, dla którego miałyby tworzyć się jakieś kolejki, w której miejsce jest warte 510 PLN (rotfl - link w komentarzu nonim), bo... nie warto. Niemcy podobno bardziej, niż na iPhone czekali na HTC Diamond.

    pokaż komentarz
    nikt
  • marusz +2  

    "Dlaczego u nas najwyraźniej jest inaczej?" - bo nie jesteśmy skretyniałymi pozerami. Iść i kupić iPhona tylko dlatego, bo chce się być cool i trendy, to trzeba mieć nie po kolei w głowie. Zawsze śmialiśmy się z głupoty i prostoty amerykanów a za zwykłym telefonem ustawiamy się pod sklepami jak po szynkę za komuny. Co lepsze, wielu z nas na bank dostrzega sztuczność tej sytuacji - te uśmiechnięte gęby bez wyrazu i nieumiejętność odpowiedzenia na pytanie: po jaką cholerę tu stoisz? Jak chociażby tu: http://technologie.gazeta.pl/technologie/10,93352,5615381,Dlugie_kolejki_po_iPhone_a_.html

    pokaż komentarz
    marusz
  • cyrylk +1  

    Haha... Rzeczywiście :). Orange ma dziwne pomysły.

    pokaż komentarz
    cyrylk
  • matuesz 0  

    Te kolejki to wyglądają na bezczelny chwyt marketingowy: http://www.appleinsider.com/articles/08/08/21/orange_poland_shops_allegedly_creating_fake_iphone_3g_queues.html

    pokaż komentarz
    matuesz
  • occulkot +12  

    jak robia premiere w nocy w srodku tygodnia to co sie dziwia ze nikt nie przylazi

    pokaż komentarz
    occulkot
  • Matero +8  

    Ja myślę, że Jobs jest tak zadufany w sobie, że myśli, że biali murzyni z Polski na kolanach przyjdą z wdzięczności, że po roku od premiery raczył łaskawie nam ten telefon zacząć sprzedawać.

    pokaż komentarz
    Matero
  • occulkot +4  

    a co tu ma jobs do rzeczy:D ? - to raczej "śpece" od marketinga z orange czy ery wymyslily zeby premiere zrobic w srodku tygodnia o tak glupiej godzinie :D - juz w piatek wieczorem mieliby duzo wiecej "ciekawskich" - bo kto normalny wycjhodzi w czwartek w nocy "na miasto". Pomijajac juz fakt ze od zaplecza sama premiera iphone wyglada jeszcze smiejszniej ;) - w wielu salonach nie pojawil sie nikt - czasem 2-3 osoby zobaczyc jak to wyglada ;P. IMO marketingowa klapa roku ;)

    pokaż komentarz
    occulkot
  • matuesz 0  

    odp. Matero - po nie całych 3 miesiącach. Premiera iPhone-a 3G była w połowie czerwca, więc proszę, Polska nie jest aż takim zadupiem.

    pokaż komentarz
    matuesz
  • Matero +1  

    http://pl.youtube.com/watch?v=xgZKjJt-TkU
    I'm so glad I didn't kill myself yesterday!

    Poza tym: http://www.applehaters.com/images/16.jpg

    pokaż komentarz
    Matero
  • cyrylk 0  

    "haters"

    Jedno słowo opisuje całe zjawisko.

    pokaż komentarz
    cyrylk
  • adios 0  

    Ci Haterzy chyba nie wiedzą, że wszystko co wymienili jako niemożliwe, jest możliwe (przynajmniej w iPhone 3g, bo na obrazku jest iPhone 2g).

    pokaż komentarz
    adios
  • WhiteWolf +41  

    A któżby się interesował telefonem w tak horrendalnej cenie, ktory jest niemal bezużytecznym gadżetem?

    pokaż komentarz
    WhiteWolf
  • nonim +8  

    http://allegro.pl/item419058144_sprzedam_miejsce_w_kolejce_po_iphone3g_poznan.html
    ja widać ktoś się znalazł ;D

    pokaż komentarz
    nonim
  • everyman +9  

    Niewielkie zainteresowanie, bo czym tu się podniecać? Wielka łaska na nas zstąpiła, możemy sobie kupić iPhona - LOL ...Pewnie nie da się ukryć, to świetny gadżet, ale żeby z jego powodu sikać w majty? Tak bawiłem się nim dłuższą chwilę - podobał mi się; jednak do robienia zdjęć używam aparatu, do kręcenia filmów kamery, słuchu nie mam więc w tej kwestii różnicy nie wyczuwam - inne komórki oferują dla mnie podobną jakość dźwięku (przy odpowiednich słuchawkach). Ceny internetu (w przypadku komórek) w Polsce nie są jeszcze jak na moją kieszeń (cena/jakość) - dostęp mam w domu, w biegu na mieście mogę się obyć bez niego. Dlatego komórka (przynajmniej w moim wypadku) ma służyć głównie do dzwonienia. Wszystkie dodatkowe cechy są super, ale jeszcze na zbyt niskim poziomie. A rozwój tego sprzętu jest tak błyskawiczny, że za rok pojawi się coś nowszego o dwie klasy lepszego (i tak przez najbliższych kilka lat), więc kto chce kupi, kto nie zadowoli się tym co było do tej pory. Bardzo się cieszę, że ludzie nie dali się ogłupić i nie rzucili się na iPhona jak nie wiadomo na co :)

    pokaż komentarz
    everyman
  • nygga +1  

    kiedyś poruszyłem z kumplami temat idealnej komórki. doszliśmy do tego, że tak naprawdę powinna posiadać 3 funkcje:
    - dzwonienie/odbieranie
    - godzina/data
    - budzik

    więcej nie potrzeba

    pokaż komentarz
    nygga
  • cyrylk +2  

    @nygga Są ludzie którzy oprócz tego chcą innych funkcji. Dlatego powstają takie telefony. Ja np. non stop zapisuję sobie coś na komórce, ustawiam przypomnienia. Dzięki temu nie muszę nosić kalendarza/notesu. iPhone'a nie planuję kupić, bo nie jest mi za bardzo potrzebny. Mimo to podoba mi się w nim kilka rzeczy i dlatego nie zgadzam się z ludźmi którzy nazywają go gadżetem bezużytecznym.

    pokaż komentarz
    cyrylk
  • Kai -2  

    @nygga
    czyli smsow nie piszesz O.o?

    pokaż komentarz
    Kai
  • woytas -2  

    ...bezużytecznym gadżetem - o IP mówią tylko tak Ci, którzy go nie posiadają i nie mieli okazji go nawet testować - dziwne co? Nie spotkałem właściciela IP, który by twierdził tak samo...

    pokaż komentarz
    woytas
  • nygga -1  

    @Kai: nie - prościej, wygodniej, szybciej jest mi poprostu zadzwonić ;)

    pokaż komentarz
    nygga
  • s__b -1  

    iPhone ładny jest z wyglądu to trzeba przyznać ale nic poza tym. Wyszło już kilka samsungów, se, nokii itp. które w tej samej cenie rozłożą iPhona.

    Minusy to wg mnie, brak możliwości wymiany baterii co dla mnie jest uciążliwe bo w pracy potrafię tyle dzwonić, że noszę drugą zapasową baterię. Ci co mówią o aparacie nowy prosty aparat fotograficzny kupimy już za około 200 złotych, a zdjęcia będą nie do porównania z iphonem...

    Nie wiem czy to prawda ale słyszałem, że iPhone nie potrafi nagrywać filmów - najtańsze komórki z aparatem to potrafią, a taki smartfon nie, chyba że nastaje jakaś nowa moda :)

    btw najlepszy telefon jaki miałem w życiu to nokia 6310i. W tej chwili mam już chyba 3 rok motorole v3 i nie zamierzam jej zmieniać dopóki całkiem nie padnie, wtedy pomyślę o nowym.

    i jeszcze jedno wszędzie podkreślają 3G, a podobno z tym też sobie nie radzi...

    pokaż komentarz
    s__b
  • AltumVidetur +1  

    sms jest dyskretniejszy, nie zawsze mozesz rozmawiać.

    a ja potrzebuje też dostępu do maila, gg, czasem mapy, słownika, otwarzacza mp3(żeby drugiego urządzenia nie nosić), bardziej zaawansowanego kalkulatora... jeszcze kilka(naście) funkcji mógłbym wymienić, chyba Twój idealny telefon się nie sprawdza?

    co do posiadaczy IP - znasz kogos kto by wydał mase pieniędzy, a potem przyznał, że kupił śmieć? technologicznie(poza multitouch oczywiscie) IP jest na poziomie telefonów N i E-series z przed kilku lat.

    pokaż komentarz
    AltumVidetur
  • coldfusion +7  

    To jest żałosne. Ludzie mieli w dupie ten marny gadżet, to orange zatrudniło ludzi do tworzenia sztucznych kolejek. Smutne, żałosne, beznadziene.

    pokaż komentarz
    coldfusion
  • oboje +21  

    z iPhonem jak z iMacem. zabawka dla bogatych lalusiów. na rynku można znaleźć i markowe pc-ty lepsze od Appla, i telefony lepsze od Appla.

    pokaż komentarz
    oboje
  • WhiteWolf +22  

    A co najciekawsze to nie jest to trudne, i taki sprzęt jest tańszy DUŻO.
    Co to za telefon co nie ma wymienialnej baterii, nie ma mmsów, nie ma opcji kręcenia video?

    pokaż komentarz
    WhiteWolf
  • bvrt +32  

    Ale wam Apple wodę z mózgu zrobił..

    pokaż komentarz
    bvrt
  • fiorello +11  

    Jeckupe iPhone śmierdzi, urządzenie internetowe ?? buahaha a ma to chociaz HSDPA ?

    pokaż komentarz
    fiorello
  • ireks +12  

    Porównanie telewizora OKIL jest nieco nietrafione - on jest telewizorem marki SONY więc siłą rzeczy nie ustępuje mu w żadnym stopniu jakością ;-)

    pokaż komentarz
    ireks
  • bvrt +11  

    Co do MMS to można je wysłać np. na mail.

    I tak zgadzam się nie stać mnie na wydawanie kasy na rzeczy typu IPhone czy Toyota Prius. Obie te rzeczy są po prostu bezużyteczne. Są za to modne i drogie.

    pokaż komentarz
    bvrt
  • quest-88 +15  

    http://ich#$.pi2.pl/

    pokaż komentarz
    quest-88
  • unf +5  

    @fiorello: hsdpa jest jednym ze standardow 3g, tak? no to mam dla ciebie informacje, ze wg google iphone 3g posiada hsdpa.

    pokaż komentarz
    unf
  • cyrylk +5  

    "Nie daj się ponieść fali bezmyślnej konsumpcji"

    Hype na produkty Apple jest rzeczywiście trochę przesadzony. Tylko, że wg niektórych z was produkty Apple stają się modne tylko dlatego, że fajnie wyglądają. To nieprawda. Oprócz świetnego designu Apple oferuje nowe rozwiązania które są bardzo ergonomiczne i znacznie upraszczają życie. Np. w czasach odtwarzaczy mp3 w których przez gigabajty muzyki trzeba było się przekopywać guziczkiem next (katorga), wypuścili iPod'a z pomysłowym i bardzo praktycznym rozwiązaniem: "scroll wheel". Dzisiaj podobne rozwiązania stosują inne firmy produkujące odtwarzacze mp3. W telefonie iPhone podobają mi się nowe funkcje ekranu dotykowego takie jak "uszczypnięcie" czy "rozciąganie" palcami. Aplikacje ściągane z jednego miejsca to też bardzo dobre rozwiązanie. Tego na razie nie ma w innych telefonach - ale będzie bo już pojawiają się klony iPhone'a. Apple jest pionierem. Jest drogi, dla większości za drogi, ale wiedzcie że są ludzie którzy za jakość tych produktów gotowi są tyle zapłacić. Nie nazywajcie klientów tej firmy idiotami, zwłaszcza jeżeli sami nigdy nie korzystaliście z produktów Apple. O tym, że komputery firmy Apple są standardem w dużych i profesjonalnych studiach graficznych pisałem na innym wykopie. Hasło "produkty Apple to zabawki dla bogatych lalusiów" jest więc mocno nietrafione i świadczy o zwyczajnym braku wiedzy.

    pokaż komentarz
    cyrylk
  • pepies +2  

    nawet nie braku wiedzy a braku stycznosci...
    wielu było już krzykaczy którym wystarczyło zrobić 10 minutową prezentację z możliwości macbook'a i dać im się pobawić przez pół godzinki i zaczynali się przekonywać.
    Sporo jest też tych fanów linuksa i windowsa którzy wchodzą do ispotów się pośmiać a wychodzą z wywieszonym językiem.
    Ten sprzęt ma w sobie to coś i naprawdę ciężko go oceniać nie pracując na nim, nie trzymając go i nie mając z nim kompletnie do czynienia

    pokaż komentarz
    pepies
  • Matero +9  

    Z Twoim podziałem stoją w sprzeczności same reklamy Appla w których jest wyluzowany "cool" koleś co to używa komputera do "fun stuff" i nudny PC pieprzący o arkuszach kalkulacyjnych. Graficy grafikami ale dosyć jasno widać, że strategią firmy Apple jest trafienie do bogatej, bananowej młodzieży i namówienie jej na przepłacanie na takiej samej zasadzie jak przepłacają za drogie ciuchy: dla szpanu i dla marki. Za to ich nie lubię, chociaż przyznaję, nigdy produktu Apple'a nie miałem w ręku, podobnie jak t-shirtu Adidasa na sobie i nie wstydzę się tego. Po prostu szanuję pieniądze.

    pokaż komentarz
    Matero
  • cyrylk +2  

    @Matero Masz rację. Reklama Mac vs PC to wg mnie wielki błąd. Apple'owi tak naprawdę chodziło o to, że praca z Mac'iem jest przyjemniejsza od pracy z PC. Użytkownicy PC odebrali to jednak jako inwektywę w swoim kierunku, tak jakby to oni byli tymi szarakami w garniturze. To mogło być tak zinterpretowane i nie dziwię się, że ludzi to drażni. Odnośnie obecnej strategii firmy. Także masz słuszność. Z tym, że z mojego punktu widzenia, to wygląda trochę inaczej. Znam firmę Apple od dawna, zanim jeszcze zaczęli robić takie reklamy. Dlatego też, zwyczajnie kojarzy mi się z dobrymi produktami. Chyba rzeczywiście dzisiaj jest tak, że część klientów Apple kupuje ich produkty po to żeby trochę poszpanować, być "cool". Powtórzę raz jeszcze: "część".

    pokaż komentarz
    cyrylk
  • remul +12  

    @pepies:
    Moim zdaniem fenomen iPhone'a wynika z faktu że niewielu ludzi na Świecie jak i w Polsce widziało i bawiło się kiedykolwiek jakimkolwiek PalmPhone'em. Dla mnie, osoby która PalmPhone'ów używa od prawie dwóch lat, pół godziny zabawy z iPhone skończyło się mniej więcej tak: "rany, co za badziew, ale przynajmniej ładnie wygląda".
    Ludzie którzy widzą urządzenie klasy PalmPhone pierwszy raz zawsze zbierają szczenę z podłogi. Widziałem to niejednokrotnie i iPhone nie jest w tym wypadku wyjątkowy. Moim zdaniem wydawanie kasy na urządzenie łączące w sobie iPod'a (mającego taki sobie dźwięk w porównaniu np. z iRiverem) z atrapą Palmphone'a jest po prostu śmieszne.
    Ludzie którzy cenią sobie Palmy często używają np. edytora Worda i Exela, instalowanej automapy, a również telefonu jako modemu HSDPA do laptopa. iPhone nie ma tych funkcji a jest dużo droższy niż np. HTC, który nie dość że podobnie wygląda (też ma nakładkę typu "one touch") to ma też pozostałe programy. Wybacz, ale mapa Google do obsługi GPS'u to porażka dla zastosowań samochodowych - nie dość że płatna za miesięczny/roczny dostęp, to jak nie masz sieci 3G to nie wiesz gdzie jesteś (do tego jest sprzedawany w Orange - sieci z najmniejszym zasięgiem 3G w Polsce) - w tym wypadku dokupienie internetu mobilego do komórki jest po prostu niezbędne.

    Wybacz, ale ja się do iPhone'a nie przekonam. Jest to dla mnie tylko gadget bezużyteczny przy jakimkolwiek profesjonalnym zastosowaniu, nie mówiąc już że drogi. Za drogi. Do tego ta niewymienialna bateria (raz kupiłem urządzenie które miało niewymienialną baterię i nigdy więcej nie popełnię tego błędu) i brak możliwości wymiany plików przez BT. Porażka. :( Powiecie, "ale po co mi Word czy automapa w telefonie?", a ja wam powiem "Bo jak zobaczycie jak to działa to już potem nie zrezygnujecie z tych funkcji, a na pewno nie na korzyść gadgetu, który przede wszystkim jest ładny".

    pokaż komentarz
    remul
  • Codger -4  

    z iPhonem jak z iMacem. zabawka dla bogatych lalusiów. na rynku można znaleźć i markowe pc-ty lepsze od Appla, i telefony lepsze od Appla.

    Ciekawa teza, oboje, bo odkąd przesiadłem się na iMaka, moja produktywność wzrosła o 500%. Nie muszę walczyć z siermiężnym systemem operacyjnym, by wykonać dowolną czynność, a praca po 10 godzin dziennie na komputerze wciąż sprawia mi frajdę.

    OS X wyprzedza Windows o lata świetlne, to taka moja prywatna opinia po 5 latach pracy na Maku i wcześniejszych 8 latach "pracy" w Windows. Ale wiem, wiem, pewnie po prostu, niczym bohaterowie "The Mojave Experiment", jestem za głupi, by docenić dar dla ludzkości, jakim jest Microsoft Windows.

    Przepaść pomiędzy iPhone a pozostałymi telefonami jest jeszcze większa, jako że mamy tu do czynienia z zupełnie nowym paradygmatem. Mówię to jako obecny posiadacz iPhone i były posiadacz wszelakiej maści Sony Ericssonów i Nokii, które wspominam równie źle, co system Microsoftu.

    pokaż komentarz
    Codger
  • cyrylk -1  

    @remul

    Jest w tym pozytyw. Jeżeli komuś zacznie czegoś brakować w iPhon'ie to pewnie zacznie się rozglądać za innym telefonem z ekranem dotykowym. iPhone zainteresuje ludzi tego typu produktami. Większa liczba klientów oznacza większe zyski i szybciej rozwijający się rynek. Jeżeli tak jak w przypadku iPod'a Apple zdominuje znaczną jego część, to konkurencja będzie się musiała starać jeszcze bardziej. Znów skorzystamy my: konsumenci.

    pokaż komentarz
    cyrylk
  • mentor777 +2  

    Wiecie na czym polega fenomen Apple'a?

    Nie ma jakiś hdspa, super dźwięku, niesamowitych funkcji z których prawie nikt nie korzysta. Wszystkie te gadżety są po prostu megga wygodne, miłe dla oka. Moja nokia ma opcje videokonferencji. No zaje$@!, ale jeszcze ani razu nie korzystałem z tego. tak samo jak wsyzscy moi znajomi. A takie małe rzecz jak kółko w ipodach są wygodne i się z nich korzysta.

    pokaż komentarz
    mentor777
  • Nadrill +2  

    No dobra pepies. To spróbuj kogokolwiek przekonać w tym temacie do produktów Apple'a, choćby laptopa. To, że powyzywasz negatywnie nastawionych do tej firmy od biedaków i cwelów, którzy nie zaliczają się do tego ubertargetu, nie przekona do kupienia najtańszego Macbooka za 3k: http://www.ceneo.pl/1050051 . To się później dziwisz, że dla ci, co nie mieli produktów Apple w dłoniach są na Nie, kiedy prowadzisz taki czarny marketing? Gdybym miał kasę, to pewnie bym sobie kupił iPhone'a i cieszył się. Bo zapewniają mnie, że jestem wyjątkowy, bo mam coś od Apple. A że żadnych rewolucji firma nie wprowadza, ludzie cieszą się małymi rzeczami, jak docki, inteligentne gładziki oraz super złącze, które się odłącza podczas szarpnięcia. Tak więc żyj w swoim kółku wzajemnej adoracji i właźcie sobie w dupę. Ja czekam aż fan Apple'a przekona mnie, czemu mam wydać 3000 zł na lapka, który nie od Jabłka wart jest 1000 złociszy.

    pokaż komentarz
    Nadrill
  • Codger 0  

    A że żadnych rewolucji firma nie wprowadza

    A MultiTouch?

    Ja czekam aż fan Apple'a przekona mnie, czemu mam wydać 3000 zł na lapka, który nie od Jabłka wart jest 1000 złociszy.

    OS X.

    Poza tym coś nie chce mi się wierzyć, by laptop za 1000 złotych był równie dobrze wyposażony i zaprojektowany, co MacBook.

    pokaż komentarz
    Codger
  • Nadrill 0  

    http://www.ceneo.pl/1728231 - proszę, konfiguracja praktycznie identyczna jak MacBooka. Fakt, nie ma triala jakiegoś programu, złącza kensington i paru innych pierdół, które możemy dokupić za 100-200 zł(uściślę, że chodzi o software, żebym nie musiał patrzeć na zgryźliwy komentarz jak kupisz złącze kensington?! i czekać na komentarz z kolejnymi argumentami). Jednak dalej nie rozumiem, czemu mam płacić 1900 zł za system i fajną obudowę. Tyle za Photoshopa może zrozumiem, ale kiedy mam do wyboru taniego lapka i 300 zł za Vistę lub darmowego Pingwina? Mam cię jednak za trochę bardziej łebskiego i jeszcze i nie do końca oślepionego potęgą Apple jak poniektórzy w tym Wykopie. Ale dobra, argument, MacOSX jest wart wydania takiej sumy nie wywołał u mnie dodatkowej chęci kupna Maka.
    A MultiTouch, jak gugl wykazuje, jest 'rewolucyjną opcją' dostępną dla iPhone'a, co nijak ma się do laptopów.

    pokaż komentarz
    Nadrill
  • pepies +1  

    dyskusja nie ma sensu... nie poużywasz, nie zrozumiesz. tak to działa w przypadku apple.
    To jak z samochodami marki volvo. Wygladaja przecietnie, niczym się nie wyróżniają, głupie renault ma więcej poduszek niż volvo a i tak za volvo musisz zapłacić więcej itd.
    I nikogo nie przekonasz do tej marki póki go nie puścisz za kierownicę :)
    Tak samo z applem. Nikogo nie przekonasz do apple'a póki go nie posadzisz przed mac'iem.

    ps.
    multitouch'a mają macbooki pro i air(tak! dokładnie te które są nieporęczne bo mają tylko parę wejść usb i nie mają napędu optycznego i wcale nie są najcieńsze i pewnie można kupić lepszy sprzęt za 7x mniej razem z drużyną ochroniarską i prenumeratą magazynu Lunux+ z dodatkiem co zrobić gdy mój system się wiesza lub coś nie działa)

    pokaż komentarz
    pepies
  • Nadrill 0  

    ach pepies, czekałem na twój komentarz. Otóż powiem ci mój drogi, korzystałem z Macbooka. Nie mówię to tego jak niektórzy, żeby skłamać i nie zostać pojechanym przez apple'owców, że nie mieli z OSX do czynienia. Fakt, system jest baardzo fajny i chętnie używałbym go w życiu codziennym. Gdybym posiedział trochę dłużej, to zacząłbym rozmyślać o tym systemie, że jest mój. Nie, że go kupię, bo wg mnie nie jest wart 1900zł(gratis obudowa). Powiesz - lajf is brutal. No to w jakim celu piszesz o systemie Apple? Aby się pochwalić, że go masz? Że cię na niego stać? Myślałem, że z takich zagrywek wyrasta się po piaskownicy. No nic. Czekam dalej na argumenty, bo kiedy zapewniłem sobie odpowiedź Apple'owca, to dostaję 'dyskusja nie ma sensu'. Trudno, chyba usilnie nie chcecie mi udowodnić, że warto wydać tyle siana za system(i obudowę, proszę o tym pamiętać). Chyba ci jednak na tym nie zależy, co wam po użytkowniku Maka który nie jest ślepo zakochany w Apple, a z niczym innym nie chce mieć do czynienia. Sad.

    pokaż komentarz
    Nadrill
  • matuesz 0  

    Nie wiem jak sprawuje się iPone, nigdy jego nie używałem. Natomiast mogę się wypowiedzieć odnośnie laptopów Appla, szczególnie MacBook Pro. ASUS, SONY, IBM itp. to zupełnie inna kategoria. MacBook Pro w tym porównaniu jest doskonały.
    Tak, wierzcie lub nie ale jest on dopracowany pod każdym szczegółem zostawiając wszystkie pozostałem laptopy niegodne zainteresowania.
    To jest tak jak ze wspomnianym już VOLVO, trzeba do niego wsiąść pojeździć i dopiero wtedy odczuje się różnicę.

    Np. zauważyłem pewien szczegół, otóż zwykły tani laptop 15.4” cala ma rozdzielczość ekranu 1680x1050. Z kolei np. IBM z górnej półki ma nawet 1920x1200, podczas gdy MacBook Pro posiada 1440x900. Nie wiem czy producentom chodzi o to żeby były jak największe cyferki przy opisie komputera (a przecież każdy wie że nim większa cyferka tym lepiej). Ale do cholery jasnej czy nikt poza Apple nie widzi że tak wysoka rozdzielczość jest nieergonomiczna?
    Ja np. nie mam soczewek teleskopowych w oczach i 1600x1200 które posiadałem w poprzednim komputerze było porostu męczące.

    pokaż komentarz
    matuesz
  • AltumVidetur -1  

    dziwne... mój ma 1280x800(był tani od MB pewnie ze 3 lub 4 razy) - czyżby zamaskowany Mac?

    oczywiscie nikt z emoconujących się nie zwraca uwagi że każda nokia serii N i E zapewnia te same funkcje(poza ekranem dotykowym oczywiscie), a nawet więcej, za ułamek ceny?

    pokaż komentarz
    AltumVidetur
  • remul 0  

    @matuesz:
    VOLVO czy nie, ale wiem że mogę czuć się świetnie wsiadając nawet do Skody z wyższej półki.

    To co mówisz o MacBook'ach jest właśnie tym co przyciąga do nich ludzi i przede wszystkim gadgetciarzy: "to jest ładne, dopracowane w każdym szczególe". Ok. Jasne, ale czy warto za to płacić 2000zł więcej?!? Taniej dostanę Lenovo które może ładne nie będzie, ale na pewno odporne na upadek z 2 metrów, zalanie wodą i trudne do porysowania - zdecydowanie nadrabia użytecznością. Maki mają swoje plusy (jak chociażby magnetyczna wtyczka), ale mają też kupę minusów (chociażby brak regulacji temperatury kolorów - wiem na swój sposób to zaleta, ale czy dla normalnego użytkownika też?).

    Co do rozdzielczości to wygląda że nie używałeś nigdy czegoś co by miało chociażby 1680x1050 za długo inaczej nie napisałbyś czegoś takiego. Ta rozdzielczość, jak tylko się do niej przyzwyczaisz (a nie trwa to długo), to coś niesamowitego - obraz nabiera wyrazistości, ostrości, czytelności... Jak masz za małą czcionkę to sobie ją powiększasz, aczkolwiek większość moich znajomych posiadających monitory o wysokiej rozdzielczości praktycznie nie rusza tych ustawień, a bzdurą jest że siedzą z nosem w komputerze. Może to tylko kwestia gustu, ale uważam że tego typu rozdzielczość dużo daje i wcale nie jest męcząca.

    pokaż komentarz
    remul
  • matuesz 0  

    @remul
    Pracowałem rok na 1680x1050 i zdarzało mi się siedzieć z nosem w komputerze - może to też była wina marnego kontrastu tego że monitora. No i fakt że nie mam super wzroku, ale okulary mam dobrane jak należy.
    W każdym bądź razie różnica w komforcie pracy między tymi dwoma komputerami jest duża.

    Że niby nie można kalibrować monitora? Oczywiście że można - swoją drogę regulacja temperatury koloru jako zaleta dla zwykłego użytkownika jest dla mnie wątpliwa, komputer ma wyświetlać prawidłowy obraz po wyjęciu z pudełka a nie żeby go jeszcze samemu kalibrować.

    Nie pisałem że Mac book pro są ładne, ale skoro tak uważasz.
    Przede wszystkim konstrukcja tych komputrów jest bardzo dobrze przemyślana, są one ergonomiczne i wytrzymałe.

    pokaż komentarz
    matuesz
  • cyrylk +1  

    @remul
    "To co mówisz o MacBook'ach jest właśnie tym co przyciąga do nich ludzi i przede wszystkim gadgetciarzy: "to jest ładne, dopracowane w każdym szczególe". Ok. Jasne, ale czy warto za to płacić 2000zł więcej?!?"

    Tu nie chodzi o gadżeciarstwo tylko o ergonomię pracy. Ludzie odbierają to jako puste hasło Apple'owców, pierdołę za którą nie warto płacić więcej. A w rzeczywistości znaczenie ma ogromne. Człowiek przekonuje się o tym gdy pracuje dłużej ze sprzętem marki Apple. Mówię to jako pececiarz pamiętający 486.

    @Nadrill
    "Ja czekam aż fan Apple'a przekona mnie, czemu mam wydać 3000 zł na lapka, który nie od Jabłka wart jest 1000 złociszy."

    Z perspektywy przeciętnego Kowalskiego, który na kompie surfuje po internecie, gra w gry, słucha muzyki i pisze dokumenty w Wordzie i Excelu to rzeczywiście nie ma większego sensu. Z perspektywy szefa poważnej firmy, której dane są bardzo cenne owszem ma: np. bezpieczeństwo. Pod Windows'em wgrywasz antywirus, firewall, ad-aware i np. jeszcze coś do czyszczenia rejestru, pieścisz się jak dziki żeby nie daj boże nie wejść na jakąś stronę z malware'em, a potem i tak pojawia się Blaster który wszystkie Twoje wysiłki niweczy. Mac OS też ma dziury, ale jest oparty o bezpieczniejszą niż Windows'owa architekturę Unix'a, ma dużo lepszy niż Windowsowski system uaktualniania systemu, a nowe edycje systemu wychodzą regularnie. No to Linux? Tak Linux to fajny system, też go kocham, ale nie odpalisz pod nim profesjonalnego oprogramowania od Adobe czy Autodesk'u (o emulacji tychże nie będę rozmawiał).

    A skoro już jesteśmy przy temacie systemów: mi także nie podoba się fakt, że wraz ze swoim systemem Apple wciska Ci swój hardware. Nawet jeśli jest on naprawdę dobry, to i tak lubię mieć możliwość samodzielnego dobrania wszystkich komponentów po odpowiedniej cenie. Bardzo chciałbym żeby Apple uwolniło swój system. Apple tego nie zrobi bo Steve chce sprzedawać komputery i patrząc na ostatnie wyniki tej firmy idzie mu to całkiem nieźle (w Stanach zwykłych ludzi stać na te "szpanerskie bezużyteczne gadżety"). Liczę na to, że kiedyś Linux ich do tego zmusi.

    "rewolucji firma nie wprowadza"
    Nie wiem co Ty nazwałbyś rewolucją, ale dla mnie np. taki FireWire to dość rewolucyjny standard.

    pokaż komentarz
    cyrylk
  • firefoxus +3  

    w cenie tej zabawki można dostać co najmniej kilka zdecydowanie lepszych telefonów, iPhone-a to takie gówienko dla lansu i nic więcej, czysty marketing

    pokaż komentarz
    firefoxus
  • Matero +1  

    Co jak co, do linuksowych fanbojów się przyzwyczaiłem, ale nie spodziewałem się, ze Appla będzie ktoś tak ogniem i mieczem bronił. O co wy walczycie? O upowszechnienie Maców? To mniej więcej tak jakbyście się kłócili, że warto kupić Ferrari bo to dobry samochód, lepszy od Fiata albo, że śniadania najlepiej jeść w restauracji z fontanną, bo jest miło i smacznie, a zamiast zwykłych fajek palić cygara, bo 100 razy lepsze. Każdy to wie, i ma to w dupie, bo na co innego wydaje pieniądze. Maki, jak cygara, świecące fury, ekskluzywne restauracji i kokaina są wyznacznikiem luksusu i dla większości ludzi będzie to strata pieniędzy, bo tak właśnie ma być. Jakby Applowi zależało na masowym odbiorcy miałby zupełnie inną politykę i ceny. Dlatego darujcie sobie obronę i promocję Maków bo większość ludzi i tak tego nie kupi. Szczególnie w Polsce.

    pokaż komentarz
    Matero
  • cyrylk -1  

    @Matero
    "Co jak co, do linuksowych fanbojów się przyzwyczaiłem, ale nie spodziewałem się, ze Appla będzie ktoś tak ogniem i mieczem bronił. O co wy walczycie?"

    O to żebyś nie opluwał czegoś co nie zasługuje na to żeby to opluwać.

    pokaż komentarz
    cyrylk
  • AltumVidetur 0  

    o panie, zaraz własną "rotę" napiszą :|

    pokaż komentarz
    AltumVidetur
  • cyrylk 0  

    bzdura

    pokaż komentarz
    cyrylk
  • butterfly +1  

    W USA w dniu premiery iPhone 3G zainteresowanie było ogromne, kolejki ustawiały się już dużo wcześniej. Dlaczego u nas najwyraźniej jest inaczej?
    Bo w Polsce ludzie trochę bardziej myślą od tych w Stanach. Proste.

    pokaż komentarz
    butterfly
  • Codger +1  

    Powyższe komentarze, typu "iPhone jest dobrze zaprojektowany i nic poza tym", dobitnie pokazują, że osoby krytykujące Apple nie mają bladego pojęcia, czym jest design. Idźcie do salonu Ery, weźcie po raz pierwszy w życiu iPhone do ręki, to może zrozumiecie, dlaczego design, ergonomia i funkcjonalność produktu są takie ważne.

    "People think it's this veneer - that the designers are handed this box and told, 'Make it look good!' That's not what we think design is. It's not just what it looks like and feels like. Design is how it works." - Steve Jobs

    A w międzyczasie: http://www.apple.com/iphone/gallery/ads/

    pokaż komentarz
    Codger
  • Nadrill -2  

    Ja dalej czekam na argumenty kolego. Chyba, że nie masz co powiedzieć i zmieniasz temat. Komentarze wszystko dobitnie pokazują, to głównie lansiarski fon dla portfelów bez dna. Nie musisz nikomu pisać, że się nie znamy, że mamy pójść do salonu i sami zobaczyć, bo i tak nikt rozsądny tego nie kupi. Przynajmniej ci, co znają rynek telefonów i wiedzą, że w tej cenie można znaleźć lepsze rzeczy.

    pokaż komentarz
    Nadrill
  • Codger 0  

    "Lepsze" w sensie "mające więcej funkcji"? Nawet moja babcia wie, że nie liczy się ilość funkcji, lecz ich implementacja. W tej dziedzinie Apple nie ma sobie równych.

    Nie będę tracił czasu na argumentowanie oczywistego, jeśli ktoś z góry zakłada, że telefon jest be i nie pofatyguje się nawet, by zweryfikować swoje uprzedzenia.

    pokaż komentarz
    Codger
  • adios +1  

    Super - wypociłem w polu komentarza chyba kartkę A4 i moje dzieło przepadło używając guzika Dodaj...
    Może wprowadźcie jakieś szkice komentarzy, czy coś podobnego...

    pokaż komentarz
    adios
  • nikt +4  

    Zanim wyślesz z formularza większy komentarz to dobrze jest dla bezpieczeństwa zrobić CTRL+C. Dobry nawyk i często się przydaje.

    pokaż komentarz
    nikt
  • Matero +5  

    Ja tam piszę w notatniku, ale wiadomo, zawsze ktoś inny winny, jak ten pan co mu Vista pliki skasowała.

    pokaż komentarz
    Matero
  • adios +1  

    Wiadomo, dobre nawyki. Programując w DevC++, czy eclipse zawsze mam dwie wersje pliku - roboczą i ostatnio działającą. Jednak normalnie cofając w Fx pole formularza jeżeli coś poszło nie tak(form nie został wysłany ) zawiera zawartość, więc nie muszę się obawiać o utratę. Tym razem formularz został poprawnie wysłany, więc Fx skasował zawartość formularza w cache'u.

    Tak więc nawyki, nawykami, a ja dalej postuluję o jakiś brudnopis ;-)

    pokaż komentarz
    adios
  • mentor777 0  

    w operze wystarczy przycisk wróć ^^, a tak pozatym to warto pisać wsyzstkie dłuższe rzecyz w notatnikach.

    pokaż komentarz
    mentor777
  • pr0ton -1  

    Heh, nawet w Faktach TVN wyśmiali ten pseudotelefon

    pokaż komentarz
    pr0ton
  • pr0ton -1  

    Minusujcie, ale taka jest prawda, nie mowie o mms'ach, 3g czy innych duperelach, a o zainstalowanej baterii na stałe. To jest karygodne!

    pokaż komentarz
    pr0ton
  • Kammil 0  

    jakby kosztowało 100 zł to może i bym kupił :D ale tylko moze

    pokaż komentarz
    Kammil
  • Smartek 0  

    No tak.
    Jakby było tanie to każdy by używał.
    I już nie byłoby narzekań, że "nie ma MMSów w standardzie"...

    pokaż komentarz
    Smartek
  • bvrt +7  

    Też by były

    pokaż komentarz
    bvrt
  • grabka -1  

    No i jak zwykle najgłośniej krzyczą Ci co nie mieli kontaktu z tym telefonem i Ci, dla których videokonferencje, mms-y i wymienialna bateria to chleb powszedni.
    Jak tu sobie wyobrazić dzień bez kręcenia video na telefonie (przecież taka mała optyka to normalnie filmy dla Pixara pozwala kręcić), a wymiana baterii to przecież podstawa. Najważniejsze, żeby telefon posiadał tysiąc różnych niepotrzebnych bajerów, którymi można się pochwalić znajomym :)

    pokaż komentarz
    grabka
  • Codger 0  

    Ależ oczywiście, że jest niewielkie zainteresowanie. Większość Polaków w życiu nie miała okazji korzystać z produktów Apple, z racji braku oficjalnego przedstawicielstwa firmy w kraju, a co za tym idzie braku reklam, sklepu itd. Trudno ekscytować się czymś, czego się w ogóle nie zna.

    Po lekturze komentarzy na Wykopie zauważam pewną regułę: stopień nienawiści do Apple, OS X i iPhone jest odwrotnie proporcjonalny do znajomości tych produktów. Prowadziłem już parę dyskusji z oponentami Apple, których argumenty były na poziomie średnio rozgarniętego gimnazjalisty i którzy ostatecznie przyznawali, że osobiście nie używali, ale czytali dużo na forum.

    Z drugiej strony, który Polak odważy się przyznać, że istnieje lepszy system operacyjny od tego, który wybrał? (Bo przecież każdy użytkownik Windows dokonał świadomego wyboru, kupując komputer z preinstalowanym systemem Microsoftu.)

    pokaż komentarz
    Codger
  • remul 0  

    Wiesz, te opinie na forach skądś się wzięły. Głównie dlatego że ludzie widzą jak ich rodzinę, znajomych czy sąsiadów pod wpływem reklam zamienia się w gadgetciarzy którzy kupią każdą "ładną" zabawkę byle by być trendy. No sorry. Specyfikacja iPhone'a mówi sama za siebie, a osoba która miała styczność z aplikacjami które są na nim dostępne (Google maps dla GPSu, iTunes) doskonale wie że kupno tego telefonu to dopiero początek ogromnej studni bez dna dodatkowych wydatków z nim związanych (Google maps wymaga miesięcznej/rocznej płatnej subskrypcji do pracy i dobrego łącza internetowego, co też kosztuje - nie mówiąc już o tym że w miejscu gdzie telefon ma słaby zasięg lub zasięg "nie 3G" mapa tego typu staje się prawie bezużyteczna). Do tego problemy z baterią, rysowaniem się ekranu, brakiem kart SD do wymiany plików lub wymiany plków przez BT...
    Oczywiście telefon ten ma swoje plusy, jak stabilność pracy itd... Jednak przy braku wsparcia dla iPhone'a w Polsce szybko okaże się że będzie to gadget przysparzający więcej problemów niż radości. W końcu w stanach wiele osób właśnie tak miało. :(

    pokaż komentarz
    remul
  • feuer-fest 0  

    U nas jest inaczej bo ci co mieli kupić iphone już go kupili na allegro odblokowanego i dzialajacego :D

    pokaż komentarz
    feuer-fest
  • triox -2  

    Wszystkich apple'owskich fanboy'ów jak i haterów namawiam do przyjrzenia się samsungowi i900 Omnia.
    http://www.theunwired.net/?item=videoview-samsung-sgh-i900-omnia-gui-and-software-hands-on

    pokaż komentarz
    triox
  • remul +1  

    To jest akurat słaby przykład bo ten Samsung jest trochę droższy od iPhone'a (ten Samsung kosztuje koło 2000zł), jednak nie ma jego wad. Z urządzeń w podobnej cenie do iPhone'a (1400zł) i niewiele gorszych od Samsunga, bardzo fajny jest HTC Diamond.

    Swoją drogą, za co go minusujecie? Za to że pokazuje fanbojom Apple'a że iPhone wcale nie jest tak rewolucyjny i wyjątkowy jak wszyscy mówią? Za to że na rynku są lepsze urządzenia równie ładne i użyteczne w podobnej, a czasami nawet niższej cenie? Gdzie tu logika?

    pokaż komentarz
    remul
  • karuzel22 0  

    W USA w dniu premiery iPhone 3G zainteresowanie było ogromne, kolejki ustawiały się już dużo wcześniej. Dlaczego u nas najwyraźniej jest inaczej?

    W USA zobaczą w reklamach ketchup i szybko polecą go kupić, bo było w tv. Reklama - pranie mózgu już od rana. To samo z konsolami, stali nocami w kolejkach by pierwsi zdobyć swoją ukochaną playstation, xbox - nie ważne z którym numerem, ale co tam jest premiera, było w tv to trzeba szybko kupić. Polacy olali Iphone'a

    http://www.amazon.com/Apple-iPod-touch-8-GB/dp/B0012JCYPC/ref=pd_bbs_sr_1?ie=UTF8&s=electronics&qid=1219432268&sr=8-1

    + przesyłka z cłem - wyjdzie około 1000 zł

    pokaż komentarz
    karuzel22
  • Codger +3  

    Bo Polacy, jak wiadomo na całym świecie, to wyjątkowo inteligentny naród. A Polacy tratujący się na otwarciach nowych centrów handlowych czy wyprzedażach w Media Markt są najpewniej amerykańskiego pochodzenia.

    EDIT: Jezu, zapomniałbym dodać. To powyższe to ironia! Zasada numer 1 na Wykopie: ZAWSZE wyraźnie informuj, gdy coś jest ironią. Kiedyś nie poinformowałem i wolę sobie nie przypominać, co się stało: http://www.wykop.pl/link/73991/awantura-o-artura-czyli-wara-od-borubara

    pokaż komentarz
    Codger
  • karuzel22 -1  

    Może i sie tratują, ale nie dlatego że są super wypaśne i reklamowane sprzety, tylko dlatego że w czasie promocji w MM były bardzo tanie - bo obniżki siegały 90%. Poza tym pod wzgledem tratowania i tak nam bardzo daleko do Amerykanów, Niemców czy Brytyjczyków. ;)

    pokaż komentarz
    karuzel22
  • Codger 0  

    Bo my się dopiero uczymy konsumeryzmu. Za 5-10 lat prześcigniemy wszystkich. Może przynajmniej w jednym będziemy najlepsi.

    pokaż komentarz
    Codger
  • karuzel22 -1  

    Uczymy sie konsumpcjonizmu na wzór innych krajów, jednak go nie kopiujemy, wobec tego nie jest powiedziane, że za 5 lat ponad połowa Polaków będzie miała otyłość jak w USA, czy chociażby w Niemczech (brak danych ;), nie jest też powiedziane że będziemy lecieć tydzień przed premierą pod sklep po konsolę jak w Japonii. Pogoń za konsumpcjonizmem.

    pokaż komentarz
    karuzel22
  • nikt +2  

    @karuzel22: ten link, który podałeś do amazon.com to iPod a nie iPhone. Ma podobny wygląd, ale to zupełnie inne i tańsze urządzenie.

    pokaż komentarz
    nikt
  • Floyt -1  

    Bo ajfone to przereklamowany szajs, a polaków nie stać ?

    pokaż komentarz
    Floyt
  • karuzel22 -1  

    Zgadza sie mój błąd. Nie chce mi się szukać innych linków, ale na ebay'u jest pełno. Cena którą podałem - nadal aktualna

    edit: nie trafiłem ;) w odpowiednie drzewko

    pokaż komentarz
    karuzel22
  • feuer-fest -2  

    Ja tam poki co pozostaje przy moim wiernym sonyerricsonie, kasę którą wydałbym na iphona odloze na mb pro ;)

    pokaż komentarz
    feuer-fest
pokaż 

Wykopali i zakopali (46 / 9)