• Reklamy Google

  • flooder +9  

    Tak, najlepiej dac demokracje 1.3mld ludziom, ktorzy mowia w ponad 23 roznych jezykach, roznia sie kulturowo i majatkowo i mieszkaja w kraju o powierzchni Europy...

    Probe demokratyzacji Iraku i afganistanu ogladamy do dzis. Czy w glowach takich kretynskich redaktorow i innych d!#$$i nie miesci sie pojecie IZ DEMOKRACJA TO NIE JEST ZLOTY SRODEK W KAZDEJ SZEROKOSCI I DLUGOSCI GEOGRAFICZNEJ??

    Praktycznie cala historia Chin to Cesarstwo.. czy naprawde tak trudno to zrozumiec?? A Gazeta Wybiorcza niech lepiej zajmie sie burdlem w swoim kraju, w ktorym miesiecznie buduje sie 5.5km autostrad (W Chinach okolo 250km)...

    pokaż komentarz
    flooder
  • next 0  

    teoretycznie wyobrażam sobie ten sam system, który mają - tyle że np; z wolnościa slowa. Bo czemu by nie?
    Ot ludzie wychodzili by do parku i mówili co wladza by mogła zmienić, co ich boli.

    pokaż komentarz
    next
  • flooder +3  

    i to z pewnoscia nastapi, nie oczekujmy jednak wszystkiego na raz. W Chinach od masakry na placu Tienanmen naprawde duzo sie zmienilo i tylko slepcy, glupcy i ignoranci moga powiedziec ze nie. Poczekajmy, dajmy im czas. Poki co dokonuje sie tam najmadrzejszych reform na calej ziemi.. mysle ze to kwestia 10-15 lat...i kazdy z nas bedzie zalowal, ze nie jest skosnooki...

    Pozdrawiam

    pokaż komentarz
    flooder
  • Kimula +10  

    A co, Polak nie może powiedzieć (napisać) "W Rzymie zachowuj się jak Rzymianie"? Bo to nie po polsku, czy co?

    [edit] oż, miała być odpowiedź.

    pokaż komentarz
    Kimula
  • damiinho +2  

    Dokładnie.

    W dodatku cytując...

    pokaż komentarz
    damiinho
  • TechnicalVirgin +13  

    Dziennikarz dupek do kwadratu - on wróci do siebie, do ciepłego domku, dumny ze swojego tekściku a tamci ludzie mogą mieć przej$#ane...

    i od kiedy narażanie życia innych ludzi (m.in. tych którzy wynajmowali mu nocleg), aby stworzyć jakiś artykulik, jest zgodne z etyką dziennikarską?

    pokaż komentarz
    TechnicalVirgin
  • argothiel +18  

    Cóż, pewnie nie sądził, że tamci ludzie będą mieli problemy. A poza tym - albo władze dadzą wiarę wyjaśnieniom tych Chińczyków - i wtedy wszyscy będą złorzeczyć tylko na dziennikarza, albo nie dadzą wiary i zaczną prześladować tych ludzi - co by oznaczało, że w Chinach panuje taki terror, że nie ma znaczenia, pod jakim pretekstem zaatakują władze. Drugi przypadek oznaczałby, że właściwie nic nie można robić, wspominać o Tybecie gdziekolwiek, a najlepiej w ogóle przyjeżdżać cudzoziemcom, bo Wielki Brat II będzie się mścił na swoich własnych obywatelach. Prawda o przestrzeganiu praw człowieka w Chinach jest potrzebna.

    pokaż komentarz
    argothiel
  • next +27  

    Bzdury piszesz kolego.
    Władza coś deklaruje, to OBOWIĄZEK prawdziwego redaktora jest to sprawdzić!
    Okazało się to fikcją i znowu obnażyło glupote systemu chin. A to już nie wina redaktora, że władza coś deklaruje a potem to czysta fikcja!
    I tak był łaskawy, że temat zabrał sobie tak absurdalny %-)

    I głupota narodu chińskiego, która mimo swej masy, NIE jest zdolna do jakiegokolwiek protestu!
    Jak banda tych 1300 TCHÓRZY ma się pozbyć tego syfu u władzy, skoro boi się protestu rowerowego opartego na absurdzie :D

    Godny politowania system, godni politowania ci ludzie, i dobry artykuł redaktora.

    To nie przez redaktora oni mieli problemy! Redaktor tylko sprawdzał deklaracje władzy. To władza wzywała ich na komisariat i to władzy oni muszą się pozbyć, a nie redaktora.

    Zgadzam się z kolegą wyżej:
    Prawda o przestrzeganiu praw człowieka w Chinach jest potrzebna.

    Jak już absurdalnego protestu na 3 os. się boją, to musi tam być żenujące upodlenie i strach tych ludzi.

    ŻŻŻŻŻŻŻenujące! Każdy inny naród już by chyba protestował, a oni mają chyba tylko 1 epizod w 1989 r. Niby mądry naród, ale jakieś takie łajzy zaciapciane, lękliwe bez wyrazu i charakteru.

    pokaż komentarz
    next
  • aNDY-aND -4  

    Obowiązkiem prawdziwego redaktora jest też tak działać, żeby nikomu nie zaszkodzić. A jego znajomi chińczycy pewnie już są na liście potencjalnych dawców organów.

    I owszem - chińczycy są może i masą, ale władza armie też ma sporą masę:

    "W przypadku maksymalnej mobilizacji wojennej, Chińska Republika Ludowa może wystawić 13,5 milionową armię zawodową wspartą 206 milionami żołnierzy rezerwy."

    pokaż komentarz
    aNDY-aND
  • argothiel +2  

    aNDY-aND: To rzeczywiście jest świetny sposób na zamknięcie ust zagranicznym redaktorom. Poruszy taki jakikolwiek niewygodny temat i zaczynają nękać jego znajomych w Chinach, przyjaciół, ich rodziny itp. Czy wg Ciebie wobec tego nie należy poruszać żadnych kontrowersyjnych tematów?

    pokaż komentarz
    argothiel
  • kolargol -2  

    Jak się kogoś zamierza wpakować w kłopoty to można by się go chociaż zapytać.

    pokaż komentarz
    kolargol
  • jeanpaul -4  

    @next

    Tak glupiego komentarza, jak twoj nie czytalem od dawna. Co ty wiesz o Chinach i ich kulturze, ze oceniasz tych ludzi jako glupich czy nieudolnych. Twoi przodkowie po drzewach skakali, gdy w Chinach pisano wiersze. Idelanie wpisujesz sie w moherowy krajobraz, w ktorym innych osadza sie wedlug wlasnego obrazu.

    pokaż komentarz
    jeanpaul
  • next -1  

    jeanpaul nie histeryzuj.
    Ciapciu kochany, chyba wyraxnie napisałem, że niby MĄDRY naród - a jakis taki ....
    Umiesz czytać ze zrozumieniem?

    Róznego rodzaju mamy mądrośc kolego. Znam profesorów co mają setki ksiązek, a w życiu takie niedorajdy, że szkoda słów.
    Podobnie może być z narodami. To że Chiny były siłą napędową ludzkości to wie każdy średnio rozgarnięty człek. Co więcej, może niedługo przejmą pałeczke dominacji po USA.
    Co NIEEEEEEEEEEEE zmienia faktu, że chińczycy rozpatrywani jako jednostki, to ciamajdy i niedorajdy ;) bez charakteru. A przynajmiej robią takie wrażenie.
    Pewno wynika to z kultury azjatyckiej (pokłony, potulność itp. zachowania), gdzie jednostki zawsze są takie "poddancze' bez wyrazu, tylko w masie sa silni.

    My też mieliśmy straszny terror a już po kilku latach syfu za PRL były masowe strajki. Coś nam nie pasuje, to szybko (stosunkowo) to wyrażamy. A te ciamajdy sa takie poddańcze, prawie na niewolnictwo to zakrawa. W imie budowy socjalizmu i charmonii.

    Poza tym mieszasz 2 sprawy. Kulturę i innowacje pchają do przodu JEDNOSTKI, a nie cały naród. Dlatego średni statystyczny chinol może być "głupim wieśniakiem", co nie oznacza, że naród chiński był, jest i będzie potega, nawet intelektualną czy sportową.
    Wyzywasz mnie od moherów, a sam wydajesz opinie o kimś po 1 tekście, którego chyba nawet sam nie zrozumiałeś :D

    pokaż komentarz
    next
  • Quadri +2  

    @Next

    I głupota narodu chińskiego, która mimo swej masy, NIE jest zdolna do jakiegokolwiek protestu!

    A zobacz jacy my i praktycznie cały zachód nie dość że nie potrafimy się zmusić do jakiegokolwiek protestu (nawet mając taką możliwość) to nawet chcemy by nam odbierano prawa lub rządzili nami idioci a nie my rządzili państwem

    Jak banda tych 1300 TCHÓRZY ma się pozbyć tego syfu u władzy, skoro boi się protestu rowerowego opartego na absurdzie :D

    No tak, nasz prezydent przykładowo boi się odmowy pilota o lądowaniu gdzieś indziej niż on sam chce bo niszczy to jego autorytet władzy itp. rzeczy a nie boi się o sprawy i interes państwa... BTW protest też u nas trzeba rejestrować i podobne procedury wykonać - tyle że zamiast przesłuchań i terroru możesz jedynie się obawiać że media/politycy nawet w słusznej sprawie zrobią z Ciebie sobie pośmiewisko i tak do niczego nie dojdziesz...

    Godny politowania system, godni politowania ci ludzie, i dobry artykuł redaktora. ŻŻŻŻŻŻŻenujące! Każdy inny naród już by chyba protestował, a oni mają chyba tylko 1 epizod w 1989 r. Niby mądry naród, ale jakieś takie łajzy zaciapciane, lękliwe bez wyrazu i charakteru.
    Ja bym raczej powyższe zdanie to pod nasz naród podpasował bo to co się dzieje w Polsce teraz, że ludzie nie domagają się realnego wpływu egzekwowania i wykonywania władzy w Państwie tylko w tym chorym systemie egzystują (no tak , tak wygodniej jak jest teraz nawet mimo tego że wiele osób renty po 400zł ma) i że nikogo z tych ośmieszających cały kraj pierdzistołków, na niczym nie znających się oferm oprócz pieprzenia w TV głupot, wywijania kota ogonem, wymyślanie podatków i zakazów kopiując wszystko bezmyślnie z UE tłum na taczce nie wywiózł z tego całego sejmu to żenujące jeszcze bardziej - bo w Chinach przynajmniej umieją taką olimpiadę przykładowo zrobić i ekonomicznie się rozwijać a u nas każdy tylko krzyczeć jak Ty potrafi i nic więcej. A jak już coś wymyślić to bezmyślnie kopiuj/wklej z Unii a zamiast zrobić coś samemu lepiej być hipokrytą i krytykwoać inne państwa/kultury itd... I faktycznie w tym przypadku jak ulał mogę zacytować Twoje zdanie: "Godny politowania system, godni politowania ci ludzie, i dobry artykuł redaktora. ŻŻŻŻŻŻŻenujące! Każdy inny naród już by chyba protestował, a oni mają chyba tylko 1 epizod w 1989 r. Niby mądry naród, ale jakieś takie łajzy zaciapciane, lękliwe bez wyrazu i charakteru".

    pokaż komentarz
    Quadri
  • kayo +3  

    next ciekawe czy tez miałbyś odwage w polsce protestować w latach 1948 - 1953

    pokaż komentarz
    kayo
  • next +10  

    Jeśli protestować to masowo, bo tylko wtedy jest jakis sens.
    Jeżeli przyrównujesz obecny poziom strachu w chinach, do tego gorącego okresu stalinowekiego, to tez tylko świadczy o chinach. U nas taki okres trwał 5-8 lat (do pierwszego protestu), a w chinach już ponad 50. Widać pozwalają sobie w kasze, ryż dmuchać.
    Nigdy nie da się zamknąc 100 mln osób do więzeienia. u nas do solidarności należało ponad 3 mln osób, i władza nie mogła za wiele zrobić, bo tyle osób nie da się wybić. Oni nie potrafią sie organizować albo pasuje im takie upodlenie.

    To przestroga by nie dawac takim władzom olimpiad!
    Daje się im, gdyż niby liczy się na pozytywne zmiany. Tymczasem nie dało to skutku za Hitlera w 1936, ani w moskwie 1980, ani w chinach. To tylko pokazówka dla władzy, która ma bodzieć, by walczyć ze swoimi wrogami pod płaszczykiem harmoni itp. bzdur.
    Historia uczy nas jednego - że nie uczy nas niczego.

    pokaż komentarz
    next
  • Floyt +4  

    Do wiezienia ? Jakiego wiezienia ?
    Czesc odwiedza sluzby, i juz nigdy nikt o nich nie uslyszy, czesc wyladuje w obozach pracy, reszcie sie pozamyka dzieci za byle przewinienie.
    U nas ten stan trwał do smierci stalina. Potem tez duzo lepiej nie było.

    Zrozum to ze oni maja inna kulture. Tam sie stawia na posluszenstwo, podporzadkowanie, nie tak jak u nas, szczekanie, cwaniactwo, megalomanie. Polacy sa dobrzy, ale w glosnym krzyczeniu. Jak dochodzi co do czego to przegrywaja wszystkie wojny, powstania, mecze.
    U nich z racji wielkosci panstwa, maszyna kontroli i zniewolenia rozrosla sie do ogromnych rozmiarów. I nie tak jak u nas byli MY vs ONI, Ja vs komunizm, Ja vs sowieci, Ja vs niemcy.
    Ciekaw jestem jak bylbys mocny gdybys odwiedzał swoich bliskich w wiezieniach, albo ogladał ich pobitych, z za krat.

    pokaż komentarz
    Floyt
  • piotrb -3  

    next: gratuluję odwagi,

    ... w gadaniu

    pokaż komentarz
    piotrb
  • next +1  

    Jak mi coś nie pasowało, to od razu to mówie, raz o mało nie zostałem za to zabitu przez kurda w niemczech. Powiedziałem to przy jego kolegach, bo już tak mam, że mówie to co myśle.
    Nie wiem jak bym się zachował za PRLu, ale jesli by była jakas grupowa akcja, to pewno bym tam się znalazł :D Bo nie lubie zakłamania i tyle.

    A gdy już się pytasz, jak bym się zachował, gdyby ktoś z mojej rodzini przez to znalazł się w więziwniu, to pewno tym bardziej bym się nakręcił na wroga systemu. Ty sugerujesz, że powinieniem zachować się inaczej?
    Poza tym macie dziwne nastawianie. Skoro ktos ich straszy, to mają tak żyć w upodleniu przez 367 lat?
    Gdybym ja zachował się jak tchórz, to może gdyby ktoś mnie nazwał tchórzem, to może zaczął bym cos zmieniac w sobie. Może czas nazwyać ich tchorzami, to może cos zrobią w końcu z tym.
    Pewne rzeczy warto nazwać po imieniu.

    pokaż komentarz
    next
  • piotrb -1  

    next: "Jak mi coś nie pasowało, to od razu to mówie, raz o mało nie zostałem za to zabitu przez kurda w niemczech. Powiedziałem to przy jego kolegach, bo już tak mam, że mówie to co myśle."

    To żeś sobie porównanie znalazł, przepychanki uliczne vs walka z systemem dysponującym największą armią świata. A w ogóle to zdecyduj się, raz mówisz o tym jaka to jesteś wspaniała jednostka, a obok o tym, że w kupie siła.

    "A gdy już się pytasz, jak bym się zachował, gdyby ktoś z mojej rodzini przez to znalazł się w więziwniu, to pewno tym bardziej bym się nakręcił na wroga systemu. Ty sugerujesz, że powinieniem zachować się inaczej?"

    Ja sugeruje, że stosujesz gdybologię. Nie znalazłeś się w takiej sytuacji, zostaje to więc w sferze Twoich życzeń.

    Jeszcze do samego artykułu. W Chinach jest opór, są ruchy, jest podziemie, Ci mądrzejsi się nie ujawniają (jeszcze), niestety liżą chyba rany po poprzedniej klęsce. Czy nasz wspaniały dziennikarz nie pomyślał, że jego wygłupy mogą spowodować, że bezpieka zrobi nalot komuś z nim powiązanemu, i zupełnie przypadkiem odkryje u niego nielegalną produkcję ulotek. Ale po co, jak to tylko my Polacy-Sarmaci potrafimy się zbuntować, a taki cichy Pan wynajmujący mi pokoik to na pewno straszny cienias. Polecam jednak przeczytać choćby streszczenie: http://pl.wikipedia.org/wiki/Konrad_Wallenrod_(literatura)

    Co do parków do demonstracji, to czy naprawdę uważasz, że ktoś o zdrowych zmysłach wierzył w szczerość intencji władzy przy ich tworzeniu?

    pokaż komentarz
    piotrb
  • Floyt -1  

    Next. Ty dalej nie rozumiesz.
    Nie jest odwagą gdy za Twoją odwage placa cudzy ludzie. Ani to szlachetne, ani mądre, ani odważne.

    Nie jest również odwagą nazywanie tchórzami ludzi, ktorych prawdopodobnie wiele w zyciu nie widziałeś, nie jesteś na ich gruncie, i w ich sytuacji. Najgorzej jest jak sie dzieciaki naczytaja pare artykułów i wydaje im sie ze sytuacja jest taka prosta, ze jak by sie tam znalezli, to zaraz by zrobili porządek. Dorośnij człowieku.

    pokaż komentarz
    Floyt
  • MamKompaOdWczoray -2  

    Ten redaktor to idiota. W ramach przygotowań do organizacji swojego protestu powinien zrobić rozeznanie na temat tego, jak daleko sięgają macki chińskich służb i zatrzymać się w hotelu, a nie niszczyć życie chińskiej rodzinie, która akurat woli spokój od walki o wolność, wychodząc z założenia, że lepiej jest się podporządkować władzy w tych określonych warunkach. Nie dość, że wyszedł na wierzch jego brak profesjonalizmu, to jeszcze nie potrafi przyznać się do błędu i rżnie bohatera. Jeśli chciał pomóc jakiejś idei, to polecam wstąpienie w szeregi jakiejś organizacji ("ziarko do ziarka"), a nie szkodzenie innym na własną rękę.

    pokaż komentarz
    MamKompaOdWczoray
  • kabzior 0  

    powinien zrobić rozeznanie na temat tego, jak daleko sięgają macki chińskich służb
    W jakiś konkretny sposób? Zgłosić się do głównej kwatery tajnej policji i zapytać?

    pokaż komentarz
    kabzior
  • piotrb -1  

    "Zamiast protestu będzie coś pozytywnego.
    Ja jednak upieram się przy demonstracji, "

    W końcu przecież nie o coś pozytywnego chodzi, tylko o wierszówkę do GW.

    pokaż komentarz
    piotrb
  • zwierzak2003 +9  

    Ale autorowi nie chodziło o cytowanie polskich przyłów, ale o odpowiedź chińskich policjantów, dlatego użył łacińskiego przysłowia, tak jak to zrobili chińscy policjanci.

    pokaż komentarz
    zwierzak2003
  • cp_ +2  

    Albo niech to chińscy policjanci uczą się naszego przysłowia. Jak by nie patrzeć ładniejsze brzmi i łatwiej zrozumieć.

    Nie możemy mieć pewności że taki amerykanin zrozumie przysłowie z Rzymem bo pewnie będzie myślał że to jakaś mieścinka w USA.

    pokaż komentarz
    cp_
  • Spilihp -3  

    Do gazu tych żółtych popaprańców

    pokaż komentarz
    Spilihp
  • MastaDJMax -5  

    Pop!%!#$iło gościa. Potrafię zrozumieć tęczowe marsze i inne pierdoły, ale to? Co on tym chciał w zasadzie udowodnić? Idiota i tyle. Brak słów po prostu.

    pokaż komentarz
    MastaDJMax
pokaż 

Wykopali i zakopali (191 / 3)