Satyra na religię - Stanisław Lem
Prześmieszna opowieść, oto fragment: "Mieszkańcy Arpetuzy zupełnie przestali zawierać małżeństwa, nie płodzą więcej dzieci i zagraża im całkowite wygaśnięcie! - Dlaczegóż to? - spytałem zdumiony. - Dlatego, bo kiedy usłyszeli, że obcowanie cielesne jest grzechem, tak bardzo zapragnęli zbawienia, że wszyscy ślubowali i zachowują czystość!"
Reklamy Google