• Reklamy Google

  • DonSosen +11  

    widziałem kiedyś w tv dokument o brytyjskim dzieciaku, który na śniadanie jadł kanapkę z frytkami. To rzeczywiście jest spory problem

    pokaż komentarz
    DonSosen
  • Halik +4  

    jadł, a jadał to jest różnica, bo od czasu do czasu tez można cos niezdrowego zjeść

    pokaż komentarz
    Halik
  • DonSosen +2  

    wyglądał jak ludzik Michelin ( http://comparestoreprices.co.uk/images/mi/michelin-man-running-sticker-8cm-x-7cm-.jpg ), więc chyba można powiedzieć, że regularnie jadał.

    pokaż komentarz
    DonSosen
  • Gummy +3  

    http://www.badyear.com/images/cartoons/michelin_kid.jpg
    tak wyglądał?

    pokaż komentarz
    Gummy
  • DonSosen +1  

    był ciut starszy. Nie mogę natomiast powiedzieć, że miał 2 podbródki. Miał 1, ale za to dość porządny

    pokaż komentarz
    DonSosen
  • juzwa +6  

    mamy ustrój niewolniczy - otyły niewolnik kosztuje, jest mniej produktywny, bardziej narażony na różne przypadłości itp itd dlatego pan, w swojej dobroci postanawia zadbać o to, aby jego niewolnicy nie byli otyli

    a na historii dalej uczą, że system niewolnicy jest najmniej efektywny i najgorszy z możliwych

    poza tym mnie wk%##ia ta bierność obecnych ludzi - byle mieć święty spokój - gdbyby dziś się urodził Hitler to pewnie nie musiałby nawet czołgów budować, za święty spokój ludzie oddali by mu wszystko - kiedyś ludzie jakoś walczyli o swoje i nie chodzi mi o pieniądze, ale o zasady, o wartości - a teraz? jakaś apatia, byleby było co zjeść wypić i wydupczyć - nawet nasi zaborcy w procesie wynaradawiania nie mieli tak dzikich pomysłów - to może się teraz śmieszne wydawać - modlitwa po niemiecku i od razu sprzeciw, a teraz? minęło dopiero 100 lat

    pokaż komentarz
    juzwa
  • kosmosik +4  

    Ja zawsze jestem za odbieraniem zwierząt (szczególnie idzie tutaj o psy) starym babom. Na osiedlu co nie wyjdę to oglądam kilka zmasakrowanych psin, które mohery spasły do groteskowych rozmiarów (szorują brzuchem o ziemie). Jestem za odbieraniem zwierząt takim ludziom, którzy nie potrafią o nie zadbać - to jest oczywista sprawa, tucząc zwierze krzywdzimy je.

    Niestety z ludźmi nie jest to takie proste. Ew. odebranie praw implikuje szereg prawnych operacji itp. poza tym kto będzie osądzał czy otyłość dziecka wynika ze stanu chorobowego czy ze złej opieki?

    Jestem za ograniczaniem patologicznej otyłości, jestem przeciw drastycznym rozwiązaniom jak odbieranie dzieci - nic dobrego z tego nie wyniknie.

    Nad problemem otyłości należy w ogóle się zastanowić, może po trochu winna jest lansowana kultura fastfoodów i przy okazji totalny brak edukacji jak należałoby się odżywiać?

    Weźmy takie wychowanie fizyczne. Jak sama nazwa wskazuje nauczyciel powinien uczyć jak zachować kulturę fizyczną, w tym głównie teorii, dietetyki, jak sobie rozplanować ćwiczenia itp. W zamian tego mamy (przynajmniej ja miałem) zajęcia odwieczną metodą "Mata" czyli "mata piłke i se grajta".

    pokaż komentarz
    kosmosik
  • Blstr 0  

    Jednak chyba jest pewna prawidłowość, skoro w Anglii - kraju z jedną z najgorszych młodzieży w Europie (co ewidentnie musi wynikać ze złego wychowania, bo z czego) jest też wysoki odsetek otyłych dzieci. To, co jest lansowane tam, jest lansowane i w Polsce, nie wiem, czy nawet nie na większą skalę, a (aż) takiego problemu (na razie) u nas nie ma. Rolą rodzica jest nauczyć dziecko oceniać krytycznie to, co odbiera ze świata.
    Niestety masz rację z tym WF-em i z odbieraniem dzieci. Najgorsze, że ani w jednym, ani w drugim przypadku nic nie możemy zmienić. Zresztą jakie można zastosować rozwiązanie w stosunku do rodzica, który olewa ostrzeżenia i traktuje swoje dziecko jak te mohery swoje pieski?

    pokaż komentarz
    Blstr
  • Piobuko7 +2  

    słowo otyły nie jest wysoce obraźliwe

    pokaż komentarz
    Piobuko7
  • ecco -1  

    najlepiej spytać otyłego, co o tym myśli :) Zanim skoczyłem w górę w okresie dojrzewania, miałem sporo zbędnej materii w pewnych rejonach i nauczycielka (wychowawczyni) parę razy nazwała mnie i osoby mi podobne "pulchnymi", bo uważała, że to najmniej pejoratywne określenie xD Mogła jednak spytać, co o tym myślimy, bo niektórzy czuli się mocno urażeni :P Najlepszym określeniem jest mega-ironiczne "dobrze zbudowany" ^^

    pokaż komentarz
    ecco
  • KochamZUS +22  

    W Szwecji mogą odebrać dziecko za nieprzychodzenie do dentysty na obowiązkowe kontrole. Wolność! ;-)

    pokaż komentarz
    KochamZUS
  • fman 0  

    Wiesz, ja uważam, że w kwestii dzieci i ich wychowania aż takie "wolność" być nie powinno. Rodzice mają wobec dzieci pewne zobowiązania. Co z głodzeniem dzieci, hm? Zresztą do rodzenia dziecka nikt nie zmusza, a w przypadku wpadki nawet można oddać dziecko do domu dziecka. Ostatecznie aborcja, której jednak jestem przeciwny.

    pokaż komentarz
    fman
  • flooder -5  

    @fman: i Ty jako ateist :P przeciwny aborcji? :) Szacunek, pozdrawiam.

    pokaż komentarz
    flooder
  • s__b 0  

    uważam, że po części jest to dobre dzięki temu 99% ich społeczeństwa nie ma próchnicy, a jak wiadomo dzieci w młodym wieku nie lubią chodzić i rodzice często przekładają i wiecie jak to się kończy... Sam nie nawidziłem chodzić jak byłem młody ale rodzice naciskali i dzięki temu mam zdrowe zęby i teraz wiem, że dobrze robili. Z resztą jak masz zdrowe zęby to przegląd się ogranicza do wyczyszczenia zębów z kamienia i tyle...

    z drugiej strony dzieci u nas (i nie tylko) muszą chodzić na obowiązkowe szczepienia, a wizyta u dentysty dużo się nie różni

    pokaż komentarz
    s__b
  • ecco -1  

    Fajnie, że są przymusowe kontrole dentystyczne (ciekawe czy finansowane przez państwo), takie akcje popieram, ale odbieranie dzieci za zaniedbanie kontroli? Gruba przesada... Wystarczyłaby jakaś kara, najlepiej w postaci robót społecznych, co by np. karą pieniężną nie obciążać portfela rodziców :P

    pokaż komentarz
    ecco
  • panopticon +13  

    nic dziwnego ze jest "epidemia otylosci", skoro tutaj (na wyspach) obiad z rodzina = obiad w KFC/McDonald's/Burger King...

    pokaż komentarz
    panopticon
  • flooder +3  

    CO Ty mowisz :PPP

    Fish and Chips :D na kazdym rogu :)

    pokaż komentarz
    flooder
  • s__b 0  

    dobrze, że w Polsce nie są takie tanie fast foody w stosunku do średnich zarobków bo uwierzcie, że byłoby to samo i u nas, z resztą zawsze jak przejeźdźam koło mcd, kfc to jest pełny i ani jednego stolika wolnego...

    pokaż komentarz
    s__b
  • surfer 0  

    Dokładnie - za każdym razem, kiedy przechodząc obok McD's widzę rodziców z dziećmi wewnątrz tego budynku mam ochotę przejść się tam i uświadomić im parę rzeczy.
    Sam mam lekką nadwagę, którą staram się zwalczyć cały czas (rower, windsurfing i skateboarding). , jednak rzadko kiedy widzę efekty. Jem też mało. I to mnie wkurza, że jeden może jeść dużo i nic mu nie wychodzi 'bokiem', a inny ma takie właśnie problemy.

    pokaż komentarz
    surfer
  • Blstr +5  

    "Ministrowie nie chcą jednak używać w dokumentach słowa “otyły”, z badań wynikło bowiem, że ludzie postrzegają je jako “wysoce obraźliwe”."

    LOL :) To jak mamy was nazywać, spaślaki? "O odmiennej orientacji masowej"?

    pokaż komentarz
    Blstr
  • Dawidosz +4  

    Brakuje mi tu wypowiedzi ellecta w stylu 'u nas w UK nie ma grubych dzieci' ;D

    pokaż komentarz
    Dawidosz
  • Hakamairi +5  

    Nawet bez ellecta mam mieszane uczucia co do britishu ogolnie, z jednej strony ich podziwiam i uwielbiam brytyjski akcent, z drugiem po pomieszkaniu tam przez czas jakis znam ich narodowe przywary i wiem za co ich nie lubie i dlaczego mieszkac bym tam nie chcial.. mimo wszystko realia inne niz w Polsce, a o rozwiazaniach roznych problemow nie wspomne, nie raz widzialem bilbordy ostrzegajace o skutkach diety np. jak dziecko pije olej do smazenia z butleki. Kampanie spoleczne maja przegiete..
    Niemniej skoro rodzice robia dziecku (ubezwlasnowolnionemu prawnie do wieku lat 13) krzywde, przepis zdaje sie miec logiczne podstawy. Znajac anglikow obwaruja to odpowiednio procedurami i przepisami i za jakis czas sie moze nawet rozpowszechni ;).
    Gorzej jest w Norwegii, jak za duzo razy przychodzisz do sklepu po sam alkohol, sprzedawca moze zawiadomic sluzby, ze mozesz miec problem z alkoholem i biora Cie na przymusowy odwyk..

    Wszystko to oczywiscie kwestia norm spolecznych w danym panstwie i wolnosci osobistej..

    pokaż komentarz
    Hakamairi
  • WhiteWolf +2  

    Hakamairi chętnie poznam te narodowe przywary Brytyjczyków, wypowiesz się? :)

    pokaż komentarz
    WhiteWolf
  • s__b 0  

    Ja też chętnie posłucham :)

    pokaż komentarz
    s__b
  • Hakamairi 0  

    WhiteWolf
    Sa nacjonalistami, rasistami, maja problemy z alkoholem (w piciu piwa to bija polakow na glowe), maja ogromne problemy z mlodzieza jej wychowaniem i egzekwowaniem nieskandalicznego zachowania. Bardzo denerwowalo jak slyszac akcent polski zaczynaja traktowac Cie jakbys angielskiego nie znal (oczywiscie, tutaj powinienem podziekowac 2 mln naszych rodakow..). Zaiste da sie pewne rzeczy w ich wizerunku poprawic..

    Btw. ksywke wziales od wydawnictwa RPGow ;)?

    pokaż komentarz
    Hakamairi
  • voldenet 0  

    Sa nacjonalistami, rasistami
    Bo u nas to "masz bambo placek" nie jest aż takie popularne... :)

    Jak ktoś nie wie o co chodzi, to proszę: http://www.tinyurl.pl?DHAfN2Wy

    pokaż komentarz
    voldenet
  • heavymetalla_81 +4  

    Warto jednak pamiętać, że nie każdy "grubas" wygląda jak wygląda, bo się obżera. Troszkę rozsądku...

    pokaż komentarz
    heavymetalla_81
  • mistrz500 +5  

    Rozsadku, w UE??

    pokaż komentarz
    mistrz500
  • s__b 0  

    Poczekajcie a zobaczycie co będzie dalej, już czytałem o podatku od świeżego powietrza - jeśli mieszkasz w mieście przy fabrykach to nie będziesz płacił, albo płacił mniejszy, a jak na wsi, przy zieleni to będziesz płacił bo masz coś czego inni nie mają - ŚWIEŻE POWIETRZE! Tak samo według nich powinny płacić firmy posiadające klimatyzator, chodzi oczywiście o dobre warunki pracy - świeższe powietrze niż tam gdzie nie ma klimatyzatorów.

    Narazie to tylko rzucony głupi pomysł ale poczekajmy jak go jakieś barany zrealizują ^^

    Ciekawe kiedy wpadną na pomysł prawa jazdy (albo chodzenia) dla pieszych. Bez komentarza.

    pokaż komentarz
    s__b
  • ucho +2  

    @s__b: nie słyszałeś nigdy o opłacie klimatycznej? już się w Polsce płaci za powietrze ;)

    pokaż komentarz
    ucho
  • RyszardKontraIdioci +5  

    Najlepiej wszystkie dzieci od razu po urodzeniu zabierać rodzicom i umieszczać je w specjalnych ośrodkach. Wtedy wszystkie będą miały zapewnione bezpieczeństwo.

    pokaż komentarz
    RyszardKontraIdioci
  • Blstr 0  

    Błagam, zabierajcie rodzicom głupie dzieci! I na Sybir!

    pokaż komentarz
    Blstr
  • MrGrandma +1  

    Ale becikowe to się należy.

    pokaż komentarz
    MrGrandma
  • hcwdjk +1  

    Nio nio nio, cóż to za perfidny UPR-spam! Trzeba będzie zakopać!

    A jak ktoś napisze, że u nas niedługo też tak będzie, to minusami go! A niech se spamer nie myśli!

    A Platforma poprowadzi nas w świetlaną przyszłość, i Unię Europejską pełną dobrobytu i swobód obywatelskich, o tak!

    Przecież miliony much nie mogą się mylić, nieprawdaż?...

    pokaż komentarz
    hcwdjk
  • BoskaBoskosc +1  

    biedne te dzieci :-( nieświadome tego jak będą wyglądać w przyszłości...

    pokaż komentarz
    BoskaBoskosc
  • WhiteWolf +18  

    Co racja to racja... Sam mam te problem, od dzieciństwa jestem otyły... Nijak nie mogę tego teraz zwalczyć :/ Jak w dzieciństwie jeść nie chciałem, to matka za mną biegała z jedzeniem. Efekt taki że razem z wiekiem rosła moja masa. Na chwilę obecną, choć jestem świadom tego co mi grozi, i podejmuję określone działania [czeka mnie komplet badań, wizyta u dietetyczki czy kogośtam, trzeba wsiego próbować] to póki co jest jak jest :/ I nie mówcie mi, że leniwy jestem i mi sie nie chce...
    Ale co najśmieszniejsze, jestem w pełni zdrowy [tzn. czuję się dobrze], jedyne co mi doskwiera to szybkie zmęczenie. Takie życie grubasa ;)

    A kij, mówcie sobie jak chcecie ;)

    pokaż komentarz
    WhiteWolf
  • wykopany_wykop +4  

    ZAMKNĄC mc`donaldy - okazja czyni złodzieja

    pokaż komentarz
    wykopany_wykop
  • Kajetan8 +1  

    WhiteWolf
    a czy chciałbyś z tego powodu zostać zabrany rodzicom? Oczywiście nie teraz, a wtedy gdy było to "dzieciństwo" o którym piszesz :P

    wykopany_wykop
    od kiedy jedzenie jest przestępstwem?

    pokaż komentarz
    Kajetan8
  • Blstr +2  

    Kajetan : Widać UKole uważają, że jest.
    Pytanie do zwolenników: i co z tymi dziećmi zrobić? Do domów dziecka? Nie rozśmieszajcie mnie...

    pokaż komentarz
    Blstr
  • valdo +8  

    Dzieci powinny iść do czegoś na wzór sanatorium na jakiś okres, powiedzmy 6 - 8 tygodni na odchudzanie i ustalenie dobrej diety, a w tym czasie rodzice powinni przejść solidne szkolenie z zakresu tego co dziecko może, a czego pod żadnym pozorem nie powinno jeść.

    Za tą otyłość winni są w 100% rodzice, sam mam kuzyna który na szczęście teraz schudł, ale w wieku 15 lat ważył 110 kg, a na wszelkich imprezach rodzinnych jego mamusia co 15 minut mu dokładała i "jedz syneczku, jedz", a syneczek już nie jadł tylko wp%!%#%$ał ile wlezie, bo tak był wychowany, a jak już się opierał, że nie chce to lament "bo on nic nie chce jeść".

    pokaż komentarz
    valdo
  • WhiteWolf +3  

    Kajetan8 przymusowo, z tego powodu? Nie. Biorąc pod uwage fakt, że byłem praktycznie wychowywany tylko przez matkę [ojciec mieszkał gdzie indziej, bywa i tak] to bylem do niej mocno przywiązany. Choć z obecnego punktu widzenia nazwałbym to mazgajstwem, to jednak nie chciałbym być siłą zabrany bo rząd tak postanowił.
    Trzeba uświadamiać, nie karać. Uczyć rodziców, nie dzieci. Otyłość była zawsze. Nie było MC, KFC czy innego szajsu, a dzieci i tak były grube... W MC jadłem 3 razy w życiu, nigdy więcej. W KFC nigdy. W innych to tylko NordFish bodajże i okazyjnie pizza. Jem mniej niż mój były współlokator- ktory jest nadal chudy jak szczapa- a mimo wszystko waga sie utrzymuje i mam wrażenie że rośnie :/ Wina genetyki? Bo ja wiem...

    pokaż komentarz
    WhiteWolf
  • s__b -1  

    Problemem tu nie są mc donaldy itp. Jedynym problemem jest brak ruchu, a ciągłe siedzenie przed komputerem, konsolą, telewizorem - gry, internet, telewizja, a spacer to tylko w drodze do szkoły - w tym jest problem, a jak mają rodzice pilnować dziecko jak sami muszą na nie pracować, a po pracy trzeba odpocząć... Więcej zajęć sportowych w szkołach, ale tak jak ostatnio wymyślili czyli do wyboru siłownia, gry zespołowe, gimnastyka itp. Zawsze można wybrać co się lubi, a zwolnienia lekarskie sprawdzać wysyłając dziecko na dodatkową komisję lekarską która zostanie wytypowana przez Ministerstwo edukacji. Myślę, że tygodniowo 5 godzin by starczyło i koniec z tak popularnymi lewymi zwolnieniami od prywatnych lekarzy.

    pokaż komentarz
    s__b
  • s__b +1  

    I może tu genetyka odgrywa bardzo dużą rolę bo znałem kilka grubych którzy w czasach liceum zaczęli rosnąć i waga w stosunku się ustabilizowała, a mam też kolegę który wcale nie je dużo, a jest gruby... Ja jem ile i co chcę, często na mieście czyli również niezdrowo i nigdy nie miałem kłopotu z otyłością, i wcale nie jestem w ruchu bo z braku czasu nie mam czasu na uprawianie sportu, a tylko czasem pojeżdżę na rowerze, pobiegam, nigdy nie choruję, a badania wychodzą bardzo dobrze, a inni przestrzegają diet, uprawiają sport, a i tak mają problemy.

    Aha i nie jestem za zabieraniem dzieci rodzicom bo stres u tych dzieci zrobi swoje, a może dobrym pomysłem dla rodziców którzy ewidentnie nie dbają o dzieci było by dodatkowe ubezpieczenie zdrowotne obowiązkowo opłacane przez rodziców za takie dziecko, może wtedy by dotarło, że źle robią... Ale żeby takie coś nałożyć to ktoś musiałby sprawdzać czy rodzice coś robią aby przeciwdziałać, a jak wiadomo na takie komisje pójdą dodatkowe pieniądze pewnie nie mniejsze niż za leczenie takich dzieci, aczkolwiek jakby taka komisja była jedna na kilka szkół albo region/miasto, a dzieci na taką komisję kierowała szkoła to wyszłoby to taniej niż późniejsze leczenie.

    pokaż komentarz
    s__b
  • BoskaBoskosc +1  

    czuję się dobrze!!i!!!! to najważniejsze! :-) ja ogólnie uważam, że otyłość dziecka to wina rodziców... czasem trzeba powiedzieć NIE , nie dostaniesz cukierka niżeli spełniać każde zachcianki dziecka. Otyły czy gruby? bo to różnica! Większość osób otyłych ni radzi sobie ze swoim życiem... i taka jest prawda, tylko trzeba chcieć i jeżeli źle Ci w swoim ciele i chcesz to zmienić to wielki respect :-) ... życie jest tylko jedno...

    ponad to nie zgadzam się z odebraniem praw rodzicielskich, ale jakiś psycholog powinien interweniować!

    pokaż komentarz
    BoskaBoskosc
  • zapalara -3  

    Ja uważam że spasienie dzieci to wina rodziców. I takie dzieci powinny trafić do specjalnych ośrodków-szkół, gdzie miałyby diete i normalne nauczanie. Tyle że już rodzicie nie latali by z żarciem. Weekendy w domu.
    Taka zwykła szkoła z internatem tylko dla grubasów.

    Co do zdrowia to nie jest powiedziane że chudy jest zdrowszy od otyłego (w granicach rozsądku)

    pokaż komentarz
    zapalara
  • ecco 0  

    wcale nie jestem w ruchu bo z braku czasu nie mam czasu na uprawianie sportu, a tylko czasem pojeżdżę na rowerze, pobiegam
    no to s__b robisz średnio i tak pewnie o wiele więcej niż przeciętny otyły :P Sam nie mam idealnej wagi i wiem jak to jest (a właściwie było). Poszedłem na studia, spędziłem cały rok przed kompem i na jedzeniu kanapek. Zero ruchu, bo polibuda pierwszoroczniakom nie zapewniała zajęć fizycznych... No i efekt był jakieś 15 kg więcej. Jakieś 10 miesięcy temu wziąłem się za siebie, ćwiczę, uprawiam sporty, czasem pobiegam, no i nie powiem, żeby nie było efektów ^^ Cóż bez pracy nie kołaczy, a w przypadku zrzucania masy potrzeba dodatkowo diety :P

    pokaż komentarz
    ecco
  • Blstr 0  

    Oczywiście, to wszystkie hipotetyczne ośrodki byłyby utrzymywane z podatków. Co jak co - tacy z was filantropi, to płaćcie jeszcze więcej. Jeśli chodzi o mnie, to mówię "nie, dzięki".

    pokaż komentarz
    Blstr
  • maroon -1  

    Szczerze mówiąc popieram pomysł. Też znam kilka przypadków w których mały dzieciak waży prawie tyle co ja i szczerze współczuję takiego stanu ale winni są rodzice którzy albo dają dziecku kasę na jakieś g... zamiast wykupić obiad w stołówce albo są nadopiekuńczy i latają za dzieciakiem z jedzeniem w ręku. Tak czy inaczej jeżeli nie państwo to kto ma zainterweniować ? No i pozostaje jeszcze kwestia załatwienia tego tak by grubaski nie czuły się napiętnowane ;/

    pokaż komentarz
    maroon
  • ecco -1  

    zakop ode mnie za tagi

    pokaż komentarz
    ecco
  • kosmosik -5  

    Do blistr i Twojego lolowania. Nie wiem jak chcesz to nazywać.

    Mam przyjaciółkę (nic z tych rzeczy, dobra znajoma, z resztą kobieta równie dobrego znajomego), która niewątpliwie jest otyła. Jest otyła w wyniku kuracji, wcześniej była nieotyła.

    I jak ja mam przy niej się wypowiadać? Tak jak Ty buraku? "Spaślaki" mówić?

    Zastanawiasz się czasami jak ludzie dookoła Ciebie mogą odbierać takie słowa? Ty sobie mlaśniesz "spaślak", inny człowiek może się od tego źle poczuć. Nie źle, że zemdleje, ale tak subtelnie źle, że ktoś o ludziach o jego rozmiarach mówi "spaślaki".

    Zapewne ty jesteś bez skazy, taki Atrakcyjny Kazimierz z Ciebie co? No bo skoro z taką pogardą do innych się odnosisz to wypadałoby np. pokazać swoje zdjęcia - ocenimy czy możesz mieć kompleksy i czy tego typu uwagi mogą Ci zaszkodzić.

    Ergo mój wniosek jest taki aby uważać na słowa jakie się wymawia i nie krzywdzić nimi innych jeżeli to absolutnie nie jest konieczne. Oraz aby się wzajemnie szanować.

    pokaż komentarz
    kosmosik
  • hcwdjk +4  

    Chyba nie zrozumiałeś Blistra. On tylko powiedział, że słowo "otyły" nie jest wcale obraźliwe, z czym się oczywiście zgadzam.

    Chociaż moim zdaniem może to być zwyczajnie wynik nienajlepszgo tłumaczenia z angielskiego...

    pokaż komentarz
    hcwdjk
  • Blstr 0  

    Dżizas Krajst, 'otyły' to jest normalne określenie kogoś, kto ma BMI powyżej pewnej wartości. To tak, jakby dziewczyny o jasnych włosach uznały za obraźliwe, że się je nazywa blondynkami. Paranoja...
    PS. A słowo 'spaślak' wywodzi się od 'spasienia', co za tym idzie oznacza kogoś, kto się 'spasł', więc Twojej przyjaciółki i jej podobnych osób to absolutnie nie dotyczy. Jeśli ktoś się poczuł urażony - przepraszam. Koment był skierowany do osób, które same się do takiego stanu doprowadziły.

    pokaż komentarz
    Blstr
  • Zygmunte 0  

    Tu nie chodzi o zabieranie rodzicom grubasów, ale dzieci chorobliwie otyłye jak np. ta dziewczynka: http://www.ciekawostki.org/rekordy-guinessa/rekord-guinessa-najgrubsza-dziewczynka-swiata/
    Czym się różni robienie dziecku krzywdy w powyższy sposób od np. głodzenia go. Fakt że lepiej zapobiegać, nastawić się na profilaktykę, uświadamiać rodziców, uczyć w szkołach zasad prawidłowego odżywiania się, etc. Zabranie dziecka rodzicom powinno być ostatecznością, gdy inne działania nie przyniosą rezultatów a zdrowie i życie tak utuczonego dziecka będzie zagrożone.

    pokaż komentarz
    Zygmunte
  • KochamZUS 0  

    Potwór. Przy tych podskokach cud, że kości trzymają.

    pokaż komentarz
    KochamZUS
pokaż 

Wykopali i zakopali (116 / 4)