• Reklamy Google

  • phuyer +6  

    Nie zapomnę jak katechetka uczyła dziewczęta na lekcji religii jak badać temperaturę śluzu.Pomagała jej w tym pani,która opowiadała,że tylko metody naturalne są 100% pewne.Pani była w zaawansowanej ciąży a z rozmowy wynikało,że 2 dzieci została z babcią w domu a wszystkie są owocem planowanej miłości.

    U nas na religii w liceum czasem zaczynaliśmy od modlitwy,czasem od "Przeglądu sportowego",bo ksiądz był pasjonatem piłki nożnej.Zapraszał na oglądanie meczy w weekend,bo miał dekoder.No,ale tu to my się baliśmy księdza ;).Nigdy wobec księdza nie stosowaliśmy przemocy fizycznej,ale często atakowaliśmy go "niewygodnymi" pytaniami.Wielokrotnie zamiast prowadzenia lekcji religii wg jego planu,rozmawialiśmy o rzeczach,które nas w religii trapią.Czasem wstawił uwagi połowie klasy za np. granie w karty ,ale miło go wspominam,jako człowieka.

    Jak już wspominam to podam przykład księdza,który zoorganizował u nas dwa festiwale muzyczne.Jeden był typowym festiwalem muzyki chrześcijańskiej,ale nikomu to nie przeszkadzało,szczególnie,że ksiądz miał upodobania bardziej rockowo/metalowe.Sam mu kiedyś podrzuciłem do słuchania pierwszy album Slipknota :D Szkoda,że dyrekcja w szkole potrafiłą dać mu naganę w stylu: "ksiądz na przewie powinien pić kawę z resztą nauczycieli a nie chodzić po korytarzu i rozmawiać z uczniami".Długo nie zabawił a szkoda,bo jeśli Kościół chce pokazać coś dobrego to powinien "inwestować" w ludzi którzy przyciągają a nie odpychają.

    pokaż komentarz
    phuyer
  • KochamZUS +3  

    Ile można powtarzać - religia (jako osobny przedmiot) ze szkół publicznych musi wyjść - mamy elementy wiedzy ogólnej na innych przedmiotach, tyle wystarczy. A wiedza o Bogu, o sakramentach, Kościele do sal katechetycznych, od rodziców ma zależeć kogo posłać na lekcie i gdzie. Jeden wybierze szkołę tańca inny języka obcego, a ktoś w tym czasie pośle pociechy na lekcje religii.
    Takie proste ponoć. Religia w szkole najbardziej szkodzi własnie katolikom i ich wierze, a nie odwrotnie, eh.

    pokaż komentarz
    KochamZUS
  • ponton +47  

    Bo młodzież się po prostu nudzi na lekcji, nie interesuje ich kwestia wiary, a na religię chodzą, bo można się pośmiać z księdza, pogadać czy odrobić lekcje. Dlatego religię trzeba przenieść do kościołów albo zabronić niektórym uczniom uczęszczać z powodu złego zachowania i problem zniknie. Zniknie też jakieś 3/4 uczniów, ale zostaną ci, którym naprawdę zależy i oni skorzystają.

    pokaż komentarz
    ponton
  • linkowykopywacz +4  

    Znając polskie realia, gdyby znieśli obowiązkową religie/etykę (oba przedmioty często prowadzone przez księży, bądź na podstawie książek autorstwa księży), to i tak znaleźli by sposób na "przymuszenie" do chodzenia na "religię".
    :/

    pokaż komentarz
    linkowykopywacz
  • fman +1  

    Wpływ społeczny, dokładnie. Niechodzący na religię by byli uważani za innych, tak jak z chodzeniem do Kościoła. Poza tym nie sądzę, żeby faktycznie za złe zachowanie wyrzucano z lekcji, czy to pojedynczo, czy na stałe.

    pokaż komentarz
    fman
  • Onlinemaster -2  

    skorzystają ?, chłopie, wyrosną z nich kolejne moherowe berety, kolejna seria ciemniaków z wypranymi mózgami żeby nabijać kasę kościołowi

    pokaż komentarz
    Onlinemaster
  • fman 0  

    Eee tam, nie mohery od razu :P Rzuć okiem na BioZa, i ja mam paru znajomych którzy są niezłymi chrześcijanami. Niektórzy zwyczajnie chcą się uczyć o swojej religii, tak samo jak ja lubię o systemach etycznych, ich uzasadnieniach, filozofii...

    pokaż komentarz
    fman
  • KochamZUS +1  

    Chodzenie do kościoła także nie jest przymusowe - chodzą Ci co chcą. Tak samo musi być z wychowaniem religijnym. A przymus społeczny? Jakoś ludzie mnie za często nie wypytują kiedy byłem w kościele lub u spowiedzi, może dziwne - ale przymusu społecznego nie odczuwam?
    Fakt gdzieś na wsiach gdzie wszyscy się znają to można podpaść sąsiadom, ale to inna rzeczywistość.

    pokaż komentarz
    KochamZUS
  • szopus +2  

    to sie nazywa "bezstresowe wychowanie". tragedia reformy Buzka - glownie mowie o gimnazjach - juz od dluzszego czasu pokazuje swoje oblicze.gównażeria robi co chce,kosz na głowe,przeklenstwa sypiace sie na nauczycieli - maja to gdzie,co pojdzie do dyrektora?wezwie tatusia?mamusie?oni powiedza : jak to moj syn/coreczka?dzieci z porzadnych domów?toż to niemożliwe!!a jak dalej bedzie cwaniakowac to mu spuszcza wpier..., porysuja samochod albo jedno i drugie...no ale mozemy dalej mowic,jakie biedne te nasze dzieciatka itd..bawic sie w jakies pseudlewicowe filozofie ze to wina systemu,ze sie nie odnajduja w rzeczywistosci...g.. prawda.rosnie nam zdziczale pokolenie,ludzi nie majacych szacunek dla nikogo i nie zapowiada sie zeby sie to zmienilo

    pokaż komentarz
    szopus
  • gww15 0  

    Żeby tylko porysować... podpalą, albo przerobią na cabrio.

    pokaż komentarz
    gww15
  • vindicator +39  

    Dyscyplina na religii spada wraz ze wzrostem stopnia indoktrynacji. U mnie w podstawówce ksiądz, który - zamiast przygotowywać do bierzmowania - chodził z nami na lekcjach grać w kosza tłumacząc między wrzutami różne trudne kwestie był wyjątkowo szanowany :). Co do księży - i tak są lepsi od nawiedzonych katechetek.

    pokaż komentarz
    vindicator
  • empirio 0  

    @vindicator
    Myślę, że dyscyplina wśród uczniów nie zależy od ich stopnia zindoktrynowania, ale od pedagogicznych umiejętności nauczyciela. Księża są różni, lepsi i gorsi, ale nie o to tu chodzi. Jeśli czytamy, że "ze szkół masowo uciekają duchowni", to znaczy, że mamy do czynienia z jakimś szerszym zjawiskiem, które można traktować w kategoriach statystycznych. A więc nie znaczy to, że żaden ksiądz nie radzi sobie z młodzieżą. Znaczy to, że nie radzi sobie bardzo wielu. Z jednej strony to źle, bo brak profesjonalizmu jest rzeczą zła, a z drugiej dobrze, bo byłby to profesjonalizm wykorzystywany w złym celu - religijnej indoktrynacji uczniów.

    pokaż komentarz
    empirio
  • vindicator +7  

    Księża nie radzą sobie z młodzieżą, bo nie mają najczęściej ani cierpliwości, ani żadnego wykształcenia pedagogicznego. "Zwykła" nauczycielka, która zaczyna pracę jest mniej przytłoczona przez uczniów, bo miała praktyki prowadzone pod okiem ludzi doświadczonych w tym zawodzie. Ksiądz ma już na starcie przechlapane (bo w końcu lekcji religii nikt poważnie nie traktuje), więc jeśli nie zdobędzie jakiegoś respektu to może co najwyżej zdejmować kosz z głowy.

    pokaż komentarz
    vindicator
  • empirio +11  

    @vindicator
    Skuteczne sposoby zdobywania przez księży respektu wśród uczniów:
    http://www.wrzuta.pl/film/e4gsnEWyPK
    http://www.nto.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20071214/POWIAT04/71214003
    http://tychy.naszemiasto.pl/wydarzenia/450347.html

    pokaż komentarz
    empirio
  • kamilg +5  

    Problem na pewno istnieje. Pytanie jest, gdzie jest jego źródło. Na pewno słabe przygotowanie księży zarówno pedagogiczne, jak i psychologiczne. Po drugie, czy tylko księża mają problemy z nauczaniem? Znam wielu nauczycieli, którzy, gdyby mogli (a księża mają taką możliwość w przeciwieństwie do nauczycieli) zmieniliby zawód. Najwięcej problemów jest w gimnazjum. Dlaczego?

    pokaż komentarz
    kamilg
  • kacperski +2  

    Dlaczego? Dlatego, że rośnie nam pokolenie j!%anych idiotów. Dlatego, że młodzież, a zwłaszcza te gimnazjalne gnoje, staje sie nieznośna. Co drugi na ulicy to dresiarz. Młodzież nie ma szacunku do starszych, nie ma szacunku do siebie samych. Dzieje sie cos okropnego. Jesli chodzi o linki do tego "ksiedza-tak-strasznie-pobil-tego-biednego-chlopca!": BARDZO DOBRZE! Z takimi szczylami trzeba krótko!

    pokaż komentarz
    kacperski
  • opolanin 0  

    Jak wyzej wspomniano - to nie tylko problem ksiezy, "zwykla" nauczycielka ma inaczej? Rownie dobrze moznaby napisac "Młode pokolenie 'absolwentów pedagogiki' nie chce nawet słyszeć o pracy z młodzieżą." Szkola prywatna, korepetycje, nauczanie indywidualne, kursy dla doroslych owszem czemu nie. Praca w gimnazjum - nigdy!

    Boją się agresji? Nie sadze, poprostu szkoda zdrowia. Masz tylko jedno! Zdrowy procent gimnazjalistow powinna byc w poprawczakach. Nie maja szacunku dla rodzicow i sasiadow to dla nauczyciela beda mieli? Co moze zrobic dyrektor w ostatecznosci? Przeniesc ucznia do innej szkoly! To faktycznie moze!

    Nawet jesli ktos podejmuje ta prace to sie mu nie dziwie ze zrobi swoje i nic ponadto. Place sa bardziej niz zalosne. Motywacyjne pensja dla swiezego absolwenta studiow, sporo ponizej najnizszej krajowej!? Nawet kiedy nauczyciel jest dobry - rodzice i tak maja zawsze jakies pretensje. Chociaz naprawde sami nie potrafia dziecka wychowac.

    pokaż komentarz
    opolanin
  • Revolas +21  

    U mnie katecheta raz wybrał temat datków na kościół. Oburzał się, że ludzie dają tylko 5zł tyg, bo jak sam określał starcza na 2 bilety- Hańba, krzyczał! Od tamtej pory ja dziękuję, ale nie będę chodził na religie w szkołach, nawet mam problem z chodzeniem do kościoła, mimo, że w Boga wierzę. :) Powinni zlikwidować religię w szkołach, a przynajmniej obowiązkową. Bo etyka mimo wszystko jest tym samym co religia, bo prowadzą religijni ludzie ;/

    pokaż komentarz
    Revolas
  • Fuinethel +38  

    Pchają księża łapy po kasę? - pchają
    Pchają się do łóżek i życia obywateli(niekoniecznie wierzących)? - pchają
    Pchają się do władzy? - pchają
    Zamiatają własne brudy(pedofili itp.) pod dywan? - zamiatają
    Pozwalają rydzykowi robić biznes i politykę z Maryją na ustach? - pozwalają
    Więc co się dziwić że młodzi mają rozum i w poważaniu ich "nauki dla frajerów"

    pokaż komentarz
    Fuinethel
  • Revolas +23  

    100% racji. W jednej z parafii w Rypinie ksiądz miał dziecko z jedną "wierzącą". Zatajał, zatajał, ale w końcu zrezygnował bo wszyscy się dowiedzieli

    pokaż komentarz
    Revolas
  • Onlinemaster +3  

    I tu sedno sprawy ! Kościoły powinno się likwidować ! Precz z brudnym biznesem pod przykrywką Boga !

    pokaż komentarz
    Onlinemaster
  • s__b +1  

    Czy nie powinno być tak, że ksiądz jak każdy normalny człowiek mógłby mieć rodzinę? Coś jak pastor w innych krajach?

    pokaż komentarz
    s__b
  • Onlinemaster +10  

    No i prawidłowo :-] Może w ten sposób wyniosą się te batmany ze szkół !

    pokaż komentarz
    Onlinemaster
  • grafi +30  

    Raczej boją się trudnych pytań, od coraz to bystrzejszych w tej sprawie uczniów.

    pokaż komentarz
    grafi
  • fman +15  

    Tacy uczniowie są ignorowani bądź karani za kwestionowanie niekwestiowanego.

    pokaż komentarz
    fman
  • wielkakoza +6  

    u mnie za czasow gimnazjalno-licealnych zaczelo sie od pytan 'czy jak ksiadz widzi ladna kobiete to czy ksiedzu staje?', poprzez konkursy 'kto zrobi cos glupszego', a skonczylo sie bodajze na 'kto dalej rzuci krzeslem'. Ksiadz stwierdzil ze lekcje religii beda odbywac sie tylko dla zainteresowanych.

    pokaż komentarz
    wielkakoza
  • ulver -4  

    więc to są ci bystrzejsi uczniowie? :D

    pokaż komentarz
    ulver
  • trashcat 0  

    Kiepski ksiądz ma przej%!ane, dobry tylko przechlapane.

    pokaż komentarz
    trashcat
  • lucky777 +29  

    Czy ksiądz może uprawiać seks, jak ksiądz wytrzymuje bez kobiety?
    To ma być ten przejaw agresji, którego boją się księża ? ;))

    pokaż komentarz
    lucky777
  • lavinka +6  

    W seminariach nie uczą jak pracować młodzieżą, ich absolwenci nie potrafią samodzielnie żyć a co dopiero okiełznać trzydziestkę rozwrzeszczanych dzieciaków.

    pokaż komentarz
    lavinka
  • Kazmierz +2  

    skąd ta pewność? przygotowanie pedagogiczne, jakie jest w każdym seminarium obejmuje mnóstwo dobrych metod pracy z młodzieżą i tylko od każdego zależy czy wykorzysta takie metody, czy też będzie robił zajęcia "na odwal".

    pokaż komentarz
    Kazmierz
  • empirio +42  

    Z tekstu wynika, że księża nie radzą sobie z uczniami, nie są profesjonalnie przygotowani do pracy w szkole. Może to i lepiej, bo mniej skutecznie indoktrynują młodzież.

    pokaż komentarz
    empirio
  • RomanX +32  

    To rodzice, albo nikt, powinni uczyć dzieci religii.

    pokaż komentarz
    RomanX
  • KochamZUS +7  

    Właśnie to rodzice a nie minister ma decydować czego się ma uczyć syn lub córka. A religia to już jest całkowite przegięcie, ze szkodą dla każdego. Rodzice chcą lekcje religii? To zostaną utworzone zajęcia na parafii - bo coś te pomieszczenia mają lekcyjne?

    pokaż komentarz
    KochamZUS
  • szarecki +4  

    a może to nie wina księży tylko chamstwo , można się zachowywać w różny sposób ale pewnych granic się nie przekracza?

    pokaż komentarz
    szarecki
  • ulver 0  

    "Skutecznie indoktrynować" Więc jest jakiś efekt.
    Więc ta "młodzież" to banda przygłupów, którzy wierzą we wszystko co im się powie, czy jednak inteligentna, jak sądzi większa część komentujących ? :]

    pokaż komentarz
    ulver
  • gww15 +9  

    Religia katolicka jest jakaś upośledzona inaczej nie trzeba byłoby jej uczyć w szkole pod presją ocen.

    Kto ma uczyć dzieci o Bogu?
    Stanowisko Biblii w tej sprawie jest jednoznaczne:
    Powt Pr 6:5-7
    http://online.biblia.pl/rozdzial.php?id=221
    RODZICE!

    pokaż komentarz
    gww15
  • kamilg +2  

    Ci rodzice, dla których Pismo Święte w domu jest obiektem muzealnym?

    pokaż komentarz
    kamilg
  • xhc -9  

    Z tym, że to jest Stary Testament, który dzisiaj już średnio obowiązuje katolsów.

    pokaż komentarz
    xhc
  • qris 0  

    @kamilg

    To tylko pokazuje, że im tak naprawdę nie zależy ani na religii ani na bogu. Oni po prostu nie chcą się wyróżniać w tłumie.

    pokaż komentarz
    qris
  • kamilg -2  

    @xhc: a skąd Ty czerpiesz takie wiadomości, że katolików Stary testament nie obowiązuje?

    pokaż komentarz
    kamilg
  • kamilg -1  

    Nawet nie tyle religia, ile katolicy nie umiejący wziąć odpowiedzialności za przygotowanie swoich dzieci do życia religijnego. Za przykład powinniśmy w tym względzie brać muzułmanów.

    pokaż komentarz
    kamilg
  • underley +5  

    "Ci rodzice, dla których Pismo Święte w domu jest obiektem muzealnym?"

    Też. Przygotują tak jak uznają za słuszne. Nie każdy musi być wychowany w tradycji katolickiej.

    pokaż komentarz
    underley
  • softe +28  

    Czego się boją, przecież Bóg ich uchroni.

    pokaż komentarz
    softe
  • Onlinemaster -7  

    he he he

    pokaż komentarz
    Onlinemaster
  • Absynt +6  

    Widocznie w pewnych sprawach wolą być racjonalistami.

    pokaż komentarz
    Absynt
  • magik69 +4  

    A może za niska stawka? Cały miesiąc niemal uczciwej pracy toż to przecież tylko jeden ślub/pogrzeb, no - góra dwa.

    pokaż komentarz
    magik69
  • trashcat +1  

    Nasza młodzież, co by się o niej nie mówiło, po prostu nie jest głupia.

    pokaż komentarz
    trashcat
  • pogromca-idiotow +3  

    Jest. Jeśli nie wierzysz to polecam przejść się do pierwszego z brzegu gimnazjum albo szkoły podstawowej. W szkołach średnich też się głupota szerzy - nie jest jednak tak widoczna jak we wcześniejszych szkołach.

    pokaż komentarz
    pogromca-idiotow
  • ulver +2  

    Powiem szczerze: nic mnie tak nie rozbawiło dzisiaj, jak komentarz @thrashcata :D

    pokaż komentarz
    ulver
  • Revolas +1  

    wiesz zalezy gdzie idziesz, bo jak idziesz do dobry szkol, ktore sa wysoko w rankingach ogolnokrajowych to nie sa glupi, ale reszta, technika, zawodowki, kiepskie gimnazja i licea to siedliska głupy, bo brak selekcji

    pokaż komentarz
    Revolas
  • trashcat 0  

    Z większości z tych, którzy sprawiają wrażenie głupich, opornych i zuchwałych da się wycisnąć logiczne rozumowanie i nawet pracę na lekcji. Potrzebny jest tylko dobrze przygotowany nauczyciel.

    pokaż komentarz
    trashcat
  • margonejm -5  

    nasza młodzież to chamy i prostaki ;)
    nikomu jeszcze wiedza religijna nie zaszkodzila, ja jestem ateistka a uczeszczalam na lekcje religii/katechezy
    tylko po to by wiedziec wszystko o tym, co jest w bramce numer jeden kiedy ja wybieram bramke numer dwa :) proste!
    chcesz krytykowac/ nie wierzyc? najpierw poznaj to, przed czym uciekasz ;)

    pokaż komentarz
    margonejm
  • linkowykopywacz +6  

    Bezsensowny tekst, idąc takim rozumowaniem musieli byśmy poznać wszystko co krytykujemy... Poznać wszystkie religie i ich odłamy, krytykujemy gejów... no właśnie... etc.

    pokaż komentarz
    linkowykopywacz
  • Revolas -1  

    przelec geja bo tez musisz wiedziec co jest w bramce numer dwa? xD Dziwne rozumowanie

    pokaż komentarz
    Revolas
  • lavinka -1  

    @Kazmierz: Pewność mam choćby stąd,że większosć księży sobie nie radzi. Czyli jednak te "dobre" metody nie są skuteczne.

    pokaż komentarz
    lavinka
pokaż 

Wykopali i zakopali (124 / 7)