•  

    pokaż komentarz

    Kocham ten kraj, nienawidzę tego państwa

    •  

      pokaż komentarz

      @skandalieros: Ja też. Tylko, że ludzie jak coś im źle idzie to mają pretensje do Polski, a nie do siebie czy urzędników/polityków. Ludzie to nie nasz kraj was oszukał/okradł tylko j#$$ni urzędnicy(procedury itp. ), oni są winni nie POLSKA!!!!! Bo Polska to ziemia na której żyjemy. Ja też nie znoszę polityków,lobbystów, i całej tej reszty tałatajstwa, ale nie piszcie/;mówcie że to Polska jest zła.

    •  

      pokaż komentarz

      @GraveDigger: A ja nie cierpię ludzi, którzy narzekają na polityków, krzyczą że nie ma na kogo głosować, bo wszyscy ku$%y i złodzieje, a sami nie robią nic, aby to zmienić. Nie pasuje żadna partia polityczna? To zarejestruj swoją własną.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @skandalieros: "Zły to ptak co własne gniazdo kala"

    •  

      pokaż komentarz

      @yanbar: a Korwin nie kradnie to tez zle! Poza tym jak nie glosujesz to tak naprawse glosujesz, mowiac ze jest ok i nic nie trzeba zmieniac. Chcesz zmian wpusc nowych do sejmu!

    •  

      pokaż komentarz

      @K_R_S:
      ale wśród swoich juz prawdę można powiedzieć :D

    •  

      pokaż komentarz

      @Enjoo: W ustawieniach ją można wyłączyć.

    •  

      pokaż komentarz

      @yanbar: Bardzo bym chciał, ale ja nawet pełnej zdolności do czynności prawnych nie mam...

    •  

      pokaż komentarz

      @yanbar: Ale w imię czego ja mam się przekwalifikowywać na polityka, a dla tych nierobów budować ochronkę? Każdy kto się kształci/pracuje i płaci podatki, a przy tym nie jest obojętny na problemy społeczne właśnie robi coś dla kraju. I każdy w swojej działce jest z tego rozliczany. Jak ktoś idzie w politykę liczy się z tym, że będzie pod ostrzałem. Nigdy nie zrozumiem po co ludzie tłumaczą polityka, jeśli zawinił, a wolą obrzucać błotem innych rodaków a wręcz całe grupy społeczne czy kraj, że go wybrał/nic nie zrobił. Głosujący piekarz, lekarz, przedszkolanka mają prawo do własnych poglądów i mają prawo do pomyłki, grunt to później - gdy już się okaże, że powiedzmy źle wybraliśmy, bo w końcu nie mieliśmy szklanej kuli i nie przewidzieliśmy, że ktoś okaże się owym złodziejem, czy kłamcą - spojrzeć na siebie, jak na jedną choć zróżnicowaną grupę która została przez owego wybrańca wykiwana i wspólnie wymienić go na lepszego. Gdybyśmy tak myśleli i tak działali to politycy nie mieliby wyboru i musieli trochę bardziej się starać, a tak, dopóki nie zaczniemy się wspólnie czepiać ich pracy tylko siebie na wzajem to oni dalej będą mieli wyborców głęboko gdzieś.

    •  

      pokaż komentarz

      @yanbar: Nie mogę już edytować, więc przepraszam za 2 komentarz, ale warto jeszcze dodać, iż założenie i prowadzenie partii która ma realne szanse wejść do sejmu i coś zdziałać to gigantyczne przedsięwzięcie, które pochłania mnóstwo kasy. Ponadto w naszym kraju w związku z myśleniem jakie opisałam powyżej mało kto decyduje sie na oddanie głosu na małą partię, bo przecież to okazja "dla tych drugich" na zwycięswto, "ja muszę im przeszkodzić". To niepoważne, bo w obecnej sytuacji nie warto głosować na 4 największe partie, gdyż w jakimkolwiek układzie sił wejdą do Sejmu i tak są wygrane (mogą się wykłócać na forum publicznym, forsować własne sprawy i opinie, manipulować społeczeństwem), a żadna z nich przecież cudu nie sprawi i miała już swoje szanse. Moim zdaniem tworzenie nowych partii byłoby sensowne, gdyby ludzie dostrzegli, że warto na nie, te mniejsze, głosować, gdyż tym sposobem sprawiamy, że więcej ich jest w sejmie, a co za tym idzie, dyskurs polityczny nie staje się dwukierunkowy a zróżnicowany. Poza tym, z kimś i tak wygrana partia będzie musiała wejść w sojusz, więc ludzie mieliby też satysfakcję gdyby zagłosowali na potencjalnego sojusznika, takiego który jest w stanie dogadać się z potencjalnym wygranym, ale w razie czego i postawić się mu, przedstawić inne problemy.

    •  

      pokaż komentarz

      @skandalieros: Jak tylko spojrxałem na opis tego wykopu, te słowa przyszły mi na myśl!

      Jest taka jedna partia z Panem w muszce na czele , która mogłaby zmienić to stwierdzenie na " Kocham ten kraj, cenię sobie, że żyję w tym państwie", no ale....potrzeba głosów...

    •  

      pokaż komentarz

      @yanbar:
      I bez pieniędzy przebij się przez 5% próg wyborczy. Przypominam, ze giganci, z którymi walczysz, mają dotacje z budżetu i non stop się o nich mówi i pisze w największych mediach.

    •  

      pokaż komentarz

      @skandalieros: właśnie to miałem napisać :). Nienawidzę tego państwa. Tym razem głosuję na partię spoza sejmu. Już wystarczy komuchów i innych typów którzy przez 20 lat demokracji nic k!!$a nie zrobili. Niby jest lepiej. A to gówno prawda. Zarabiamy gówno, niby nas stać na zakupy tylko kto do k!!$y nędzy ma kasę na prawdziwą szynkę, mleko, ser i inne rzeczy. Kupujemy ser niby z mleka a jest 60% tłuszczu roślinnego. To samo masło. Ile by kosztowała kostka masła w 100% z mleka. Jakby tylko takie prawdziwe produkty były na półkach to od razu zniknął by problem z nadwagą. Pchają chemię. Zarabiamy 3 razy mniej niż Niemcy a ceny takie same. Drogi budują na glinie i ziemi. Same k!!$a przekręty. Każdy chce się nachapać. Bo nie wiadomo czy ktoś jutro mu kłody pod nogi nie podłoży. Bez układów jest się nikim. Po co 460 posłów? wystarczy 150.

    •  

      pokaż komentarz

      A ja nie cierpię ludzi, którzy narzekają na polityków, krzyczą że nie ma na kogo głosować, bo wszyscy ku$%y i złodzieje, a sami nie robią nic, aby to zmienić. Nie pasuje żadna partia polityczna? To zarejestruj swoją własną.

      @yanbar: A ogarniasz taki niuans drogi kolego że bynajmniej nie każdy murarz, blacharz, lekarz, tynkarz, informatyk czy hydraulik et cetera, komu "coś" nie odpowiada ma ochotę pakować się zaraz w politykę? Zrozum to że znakomita większość ludzi którym "coś nie pasuje" ale też nie mają na kogo głosować, nie będzie zakładać partii i jest to dla mnie w pełni oczywiste, normalne i zrozumiałe, a argumentacja której ty używasz to dno; "nie pasi ci - zrób se swoje albo sp$%!#!$aj" tak bym to streścił. To tak jakbym poszedł do mechanika, ten bym mi oddał jeszcze bardziej popsute auto, zainkasował kasę i powiedział i powiedział "To sam se pan to zrób".
      Kraj to ludzie i ci ludzie mają j%%%ne prawo wyrażać swoje niezadowolenie (ale też dezaprobatę dla fasadowych często wyborów), pogódź się z tym. Poza tym często nieprawdą jest że ci ludzie "nic nie robią" bo oni pracują, płacą podatki i mają prawo wyrazić swoją opinię jak im coś nie pasi, w dodatku często wiodą uczciwe życie co samo w sobie przyczynia się do polepszania kraju. Kraj to nie tylko politycy - kraj to przede wszystkim ludzie.

    •  

      pokaż komentarz

      @GraveDigger: No sorry, to nie ja jestem na tyle tępy, żeby głosować na tych samych ludzi w kółko, który robią NAS w dupę. To WY głosujecie jak głosujecie, no i macie tego efekty. Co mam powiedzieć, jestem inny, zagłosuję na nie-główne partie, ale mój głos będzie jeden - a cała reszta idiotów z której składa się ten kraj zagłosuje inaczej. To nie JA tworzę Polskę, tylko WY/MY, (Јеbіе socjalizmem.) no i masz babo placek.
      A co do Polski, to czego ty człowieku bronisz? "Polski" w sensie symbolu, czy historii?
      Bo terytorium tworzą ludzie, ergo - polityka tak czy siak się w to wmiesza.
      O polskiej mentalności w ogóle nie wspominam.

      @yanbar: Następny inteligent. Zarejestruj swoją własną.
      I jak zdobędę poparcie jak mnie będą ruchać w dupsko PiSy i PO'sy. Jak wybiję się w mediach, nie mając nazwiska "PALIKOT". Będę musiał mieć kontakty. Bez kontaktów w tym kraju nie ma nic.
      Chcesz, żeby robili "coś" by to zmienić? To zapewnij wszystkim płacę i pieniądze na to by mogli zaprotestować przez jeden dzień, to to zrobią.
      Prawda jest taka, że jest DOBRZE. Jak wejdzie prawdziwa bieda, to dopiero wszyscy ruszą dupsko, (Przepraszam, głową.) i coś się będzie miało szansę zmienić.

    •  

      pokaż komentarz

      @yanbar: a niby czemu nie mam prawa narzekać na polityków skoro sam nim nie jestem ...? to oni są dla mnie/nas a nie ja/my dla nich!

    •  

      pokaż komentarz

      @yanbar: Zarejestrowałeś już własną?
      Więc stul dziób.
      Co Ty wiesz o życiu?
      Ilu było już polityków, którzy kiepsko skończyli, bo chcieli dobrze dla ogółu, dla ludzi??
      I to jest fakt, że nie ma na kogo głosować, bo od 22 lat ciągle te same ryje w sejmie i rządzie, tylko nazwy partii zmieniają.
      Czego jeszcze nie rozumiesz, gimnazjalisto?

    •  

      pokaż komentarz

      @xBeatax: Dla jakich nierobów budować ochronkę? Masz na myśli Polaków, Twoich rodaków? Nie bardzo rozumiem.
      Nie wiem czy zauważyłaś, ale nie mówię o tłumaczeniu konkretnego polityka, czy partię, tylko o ogólnym narzekaniu że wszyscy źli i nie ma kogo głosować. W takim wypadku należy wziąć sprawy w swoje ręce.
      @morgahard: Skoro WSZYSTKIM tak okropnie z tymi politykami którzy są, to nowa partia na pewno błyskawicznie zyska poparcie społeczne, dobra wieść sama się rozniesie, bez wielkich nakładów finansowych. Czyż nie tak obalono komunizm?

      @Lk_hc: Najłatwiej będzie to wytłumaczyć odwołując się do użytego przez Ciebie przykładu:
      jeśli żaden z mechaników nie potrafi naprawić samochodu, to jak samemu nauczę się naprawiać - błyskawicznie znajdę klientów, ja zarobie, ludzie będą mieć naprawione samochody i wszyscy będą szczęśliwi. Oprócz nieudolnych mechaników :)
      Co do wyrażania niezadowolenia - jasne, pełne prawo do tego. Tak samo jak ja mam prawo być tym wkurzony. Aczkolwiek bezproduktywna krytyka, dla samego krytykowania, jest moim zdaniem bez sensu. Reszta o przyczynianiu się do poprawy kraju przez płacenie podatków nijak się nie wiąże z moim komentarzem, więc pominę odpowiedź na to.
      @RazorX63: Ja, broń Boże, nie mówię że jest źle. Uważam że jest bardzo dobrze. Wkurza mnie natomiast ciągłe narzekanie na wszystko.
      @gEeK: Każdy ma prawo, nikomu nie zamierzam go odbierać. Napisałem o tym co mnie drażni. Znajdujemy się w sytuacji, w której większość społeczeństwa nie chce iść do urn wyborczych, bo "nie ma na kogo głosować" i "wszyscy politycy to kłamcy, oszuści i złodzieje". Oczywiście narzekacze sami ubrudzić sobie rąk polityką nie chcą. Najłatwiej jest siedzieć na dupie i pokazywać że wszystko źle, a robić nie ma komu :)
      @Alchemik2600: Nie, nie zarejestrowałem własnej, bo mam na kogo głosować. A wyrażania swoich opinii na pewno nie zabroni mi ktoś wyrażający się w tak prostacki sposób.

    •  

      pokaż komentarz

      @yanbar:
      Nie komunizm przede wszystkim gdy padał- był już kompletnym bankrutem. Dziś może nie jest najlepiej, ale na półkach srajtaśmy nie brakuje.

      Nie rozumiem za bardzo twojej tezy- twierdzisz, że partie są spoko, ordynacja wyborcza jest świetna i demokracja w naszym kraju działa wspaniale? Demokracja w Polsce działa właśnie tak- obywatel jest bezsilny. O, pardon- może założyć własną partię, poświęcić na to cały swój czas i pieniądze (nie zostanie nic dla rodziny, na rozrywki, ani nawet na pracę, a skąd brać żarcie?) i liczyć na szczęście w postaci pokonania 5% progu. Przyznasz chyba, że to spore wymagania od człowieka, który chce jedynie być dobrym obywatelem w normalnym państwie?

      A próg wyborczy szkodzi nie tylko w taki sposób, że ciężko wejść do parlamentu. Powstaje również http://pl.wikipedia.org/wiki/Efekt_sieciowy , bo ludzie wolą głosować na mniejsze zło, ale które na pewno wejdzie do sejmu, niż na dobro, które może nie wejść.

    •  

      pokaż komentarz

      Reszta o przyczynianiu się do poprawy kraju przez płacenie podatków nijak się nie wiąże z moim komentarzem, więc pominę odpowiedź na to.

      @yanbar: A moim zdaniem właśnie bardzo się ma, bo nie wiem czy słyszałeś takie inne 'wolnorynkowe' powiedzenie: Płacę i wymagam.
      A idealne układy w stylu "nie ma mechanika co naprawia to ja się nauczę i zarobię i wszyscy będą szczęśliwi" to sobie włóż między pseudo-wolnorynkowe bajania i przypowieści, bo tak jak ci napisałem wcześniej: piekarz, ślusarz, pielęgniarka raczej nie będzie się przekwalifikowywał nagle (bo mu się popsuło auto) po to aby zapełnić lukę na obcym mu rynku. Będzie po prostu ubolewał że jest problem z naprawą auta - i w żaden sposób to o nim źle nie świadczy - nie każdy musi być zdolnym do przekwalifikowywania się przedsiębiorcą. Jest jeszcze coś takiego jak podział na branże i specjalizacje. A tak się składa że ta analogia właśnie dotyczy wszystkich tych piekarzy, ślusarzy, pielęgniarek i innych bo mowa o całej społeczności kraju.
      Masz prawo się bulwersować na co tylko masz ochotę - oczywiście również na czyjeś narzekania - pojmij tylko, że logika która cię do tego bulwersu prowadzi ma luki.

      A tak w ogóle to przy takich dywagacjach z tyłu głowy warto mieć te słowa: jakby wybory mogły coś zmienić to byłby nielegalne.

    •  

      pokaż komentarz

      @yanbar: Dla jakich nierobów budować ochronkę? Masz na myśli Polaków, Twoich rodaków? Nie bardzo rozumiem. Widzisz, jak piszę o politykach nierobach to używasz kategorii, Polak, rodak. To, że oni moimi rodakami są nie usprawiedliwia tego, że wielu z nich nie wypełnia swoich obowiązków jak należy. I powinniśmy od nich to egzekwować, a nie kłócić się z innymi rodakami czy pisać jak ty - nie cierpię ludzi, którzy narzekają na polityków, krzyczą że nie ma na kogo głosować, bo wszyscy ku$%y i złodzieje, a sami nie robią nic, aby to zmienić. Sęk w tym, że prezentujesz postawę - polityk coś robi, bo założył partię i nie należy go oceniać, bo przecież można założyć swoją partię, a już na pewno nie należy ich wrzucać do jednego wora. Szanuję to, ale uważam, że to są ludzie świadomi, jaki zawód wybrali i nic im od tego nie będzie, a może nawet zaczęliby się od tego narzekania się starać.
      Ja walczę o coś zupełnie innego, z wrzucaniem do jednego wora innych znacznie większych grup naszych rodaków, np. ludzi których nie cierpisz, bo narzekają na polityków. Pamiętaj, że mają do tego prawo, że skoro narzekają to maja powody i to zbyt wielka grupa by zakładać, że wszyscy nic nie robią! Otóż są różne formy działalności obywatelskiej i nie każdy ma obowiązek, jak piszesz "brać sprawy w swoje ręce i zakładać partię", skoro wybrał jakiegoś lepiej zorientowanego w polityce człowieka by go reprezentował to chyba wolno mu powiedzieć, jeśli został oszukany, że tak własnie się stało, nie? Zresztą, agitacja czy publiczna krytyka to też branie sprawy w swoje ręce, dlaczego mamy sobie nawzajem zamykać usta?
      Piszesz dalej do morgahard - Skoro WSZYSTKIM tak okropnie z tymi politykami którzy są po pierwsze nie wszystkim, widzisz znowu sam uogólniasz, do rodaków nie-polityków to tak można? Ale dalej: nowa partia na pewno błyskawicznie zyska poparcie społeczne, dobra wieść sama się rozniesie, bez wielkich nakładów finansowych. Czyż nie tak obalono komunizm? Owszem, ale zanim nowa partia zyska poparcie ludzie muszą wiedzieć, że obecna jest zła, a jak to ma dotrzeć do ludzi, jak nie będziemy narzekać? Spójrz na problem społecznie a nie idealistycznie. Ludzie mają prawo do emocji i ich wyrażania, zwłaszcza, gdy są uzasadnione. Mi przykro nie z powodu polityków, bo skoro mają taką famę to znaczy, że zasłużyli czymś na nią, a z powodu tego że właśnie ludzie są rozżaleni i marudni, bo to znaczy że im po prostu źle, jak można być złym na kogoś, kto narzeka, bo mu źle (a sam nie zawinił, bo w swojej działce robi co do niego należy)? Takiego trzeba wysłuchać i pomyśleć, jak moglibyśmy tu żyć wspólnie, a nie jak by tu wypieprzyć/stłamsić tę grupę, która najbardziej narzeka.

  •  

    pokaż komentarz

    To nie wina polityków, tylko debilnego narodu który tych polityków wybiera, który jest tak oderwany od normalności, że można go ruchać na lewo i prawo, a oni jeszcze będą bili brawo. Polska to nie teren, ale głównie ludzie dlatego będę wieszał psy na Polsce, bo to ludzie są winni tego gówna, od którego musiałem wiać za granicę. Trochę się zbulwersowałem.

  •  

    pokaż komentarz

    Czy was też wk@$%ia wyraz "polactwo"?

    •  

      pokaż komentarz

      @kuba10:

      polactwo i polaczki to świetne określanie na niektórych Polaków. Mianowicie zaściankowych, homofobicznych, zakompleksianych i zawistnych typów, uważających się za lepszych od ludzi innej narodowości. Szczególnie za granicą są najbardziej szkodliwi, bo tworzą stereotyp Polaków jako właśnie polaczków. Później wstyd się przyznać, że się pochodzi z Polski. Z drugiej strony taki polaczek za granicą, to pierwsza osoba, która chce wykorzystać swojego rodaka i cieszy się, gdy mu coś nie wychodzi i nie ma lepiej niż on sam. Chora mentalność.

    •  

      pokaż komentarz

      @Praptak: Masz fobię przed homofobią? To takie za zaściankowe...

      Epatowanie preferencjami seksualnymi w naszym społeczeństwie nie jest uznawane za normę, bez znaczenia czy mówimy o sodomii, sadyzmie, fetyszyzmie czy czymkolwiek z sypialni dorosłych ludzi. Uważam, że tolerancja wymaga uszanowania tej zakorzenionej normy społecznej.

    •  

      pokaż komentarz

      @karma-zyn:

      Nie chodzi o żadne epatowanie, chodzi o stosunek do homoseksualistów. Więcej, chodzi o stosunek do każdej odmienności. Np. w wielu zachodnich społeczeństwach nikt nie wytyka palcami osoby z tatuażami, kolczykami na twarzy, kolorowymi włosami itp. Natomiast w Polsce taka osoba jest wyśmiewana i często bita przez dresiarstwo, tylko za to, że jest inna.

    •  

      pokaż komentarz

      @Praptak: Kompleks Polskości obecnie polega na tym, że wszystko co jest inne(zagraniczne) jest lepsze. Być Polakiem to obciach, ogólnie smród brud i ubóstwo. I to jest właśnie problem polskiej mentalności.

      ''Z drugiej strony taki polaczek za granicą, to pierwsza osoba, która chce wykorzystać swojego rodaka i cieszy się, gdy mu coś nie wychodzi i nie ma lepiej niż on sam. Chora mentalność.''

      To jest akurat cecha chłopstwa, obecnie większość Polaków pochodzi z rodzin robotniczych lub chłopskich. Pewne przyzwyczajenia przechodzą z pokolenia na pokolenie. O tym już dawno temu pisał Reymont, niektóre lektury z liceum było warto przeczytać. Zresztą przykład który podałeś nie występuje tylko zagranicą, świetnie było to też ukazane w ''Dzień Świra".

      ''Więcej, chodzi o stosunek do każdej odmienności. Np. w wielu zachodnich społeczeństwach nikt nie wytyka palcami osoby z tatuażami, kolczykami na twarzy, kolorowymi włosami itp.''

      O jakie zachodnie społeczeństwa ci chodzi? Podaj przykład. Ludzie nigdzie nie lubią odmienności.

    •  

      pokaż komentarz

      Epatowanie preferencjami seksualnymi w naszym społeczeństwie nie jest uznawane za normę

      @karma-zyn: czyli nienormalne jest chodzenie z dziewczyną za rękę? Nienormalna jest sytuacja, gdy rodzicie prowadzą wózek z dzieckiem?

    •  

      pokaż komentarz

      Być Polakiem to obciach, ogólnie smród brud i ubóstwo

      @lesio_knz:

      No popatrz, a skąd to się bierze?

    •  

      pokaż komentarz

      @Praptak: Cofnij się w czasie o dokładnie 67 lat. Źródło obecnej bylejakości i odpowiedź na wszystkie twoje pytania i rozterki.

    •  

      pokaż komentarz

      @Praptak: Jeżeli ktoś prezentuje swoją seksualność w przestrzeni publicznej to niech nie dziwi się, że jest oceniany publicznie. Nie dostrzegam rażącego braku akceptacji względem zachowań seksualnych którymi ludzie raczą się w zaciszu domowym.

      W odpowiedzi na twoje na poszerzenie definicji nieakceptowanych. Ochrona odmienności jest przereklamowana. Każdy chce być unikalny ale akceptowany (ze swoimi tatuażami i kolczykami na twarzy). Dorosły, świadomy człowiek powinien wiedzieć, że decydując się na pewne trwałe modyfikacje swojego ciała nadal będzie żył w społeczeństwie w którym może to budzić kontrowersje. Jeżeli ktoś ma jaja na tatuaż i kolczyk w nosie to niech umie sobie uczciwie odpowiedzieć czy sprosta presji społeczeństwa z określonymi normami.

      Trzeba umieć żyć w swoim otoczeniu. Przyroda eliminuje osobniki, czy wręcz całe gatunki które nie potrafią się dostosować.

    •  

      pokaż komentarz

      @ghostface: Przeczytaj post na który odpowiadałem. Dokonałeś nadinterpretacji.

      W naszym społeczeństwie trzymanie się za ręce chłopaka i dziewczyny czy rodzice prowadzący wózek z dzieckiem nie są postrzegani negatywnie. Nie rozumiem twojej wypowiedzi.

    •  

      pokaż komentarz

      @karma-zyn: pisałeś o manifestowaniu seksualności. Trzymanie dziewczyny za rękę to manifestowaniu swojego heteroseksualizmu (oczywiście przyjmuję tutaj logikę przeciwników parad, którzy wszędzie widzą manifestacje seksualności). Czy to jest nienormalne w naszym kraju? A może pisząc o manifestowaniu seksualności masz na myśli wyłącznie homoseksualistów? Jeżeli tak, to dlaczego?

    •  

      pokaż komentarz

      @ghostface: Odpowiadałem na post w którym było słowo "homofobia". Przewrotnie nie podoba mi się fobia przed homofobią - tego się trzymajmy. Pisząc o manifestowaniu seksualności wymieniłem kilka form zaliczanych do dewiacji i zostawiłem listę otwartą. Przeczytaj zanim zadasz pytanie "Jeżeli tak, to dlaczego?"

    •  

      pokaż komentarz

      @karma-zyn: musisz zrozumieć, że na takich paradach nie są manifestowane dewiacje. Dopiero wtedy dyskutuj.

    •  

      pokaż komentarz

      @ghostface: Przeczytałem i zrozumiałem, tobie też polecam http://pl.wikipedia.org/wiki/Parafilia
      Nie oceniam. Piętnuję fobię przed homofobią na takiej samej zasadzie jak homoseksualiści piętnują homofobię.
      Wracając do dewiacji, przytaczam klasyfikację która odwołuje się do normy seksualnej zdefiniowanej w seksuologii. Może chcesz powiedzieć, że jesteś autorytetem który podważa podstawowe definicje seksuologii? Chętne przeczytam twój wywód, tyko przyłóż się bo na razie przegrywasz na punkty.

    •  

      pokaż komentarz

      @karma-zyn: podałeś link, w którym nie ma homoseksualizmu w miejscu zaburzeń. Czytasz to co wklejasz?

    •  

      pokaż komentarz

      @ghostface: W tym linku jest zgrabnie i aktualnie wytłumaczony charakter normy społecznej wżyciu seksualnym również w kontekście homoseksualizmu, który tak bardzo cię zainteresował. Podlinkowana jest również norma seksualna w różnych ujęciach - http://pl.wikipedia.org/wiki/Norma_%28seksuologia%29

      Przestań ciągnąć w kierunku homoseksualizmu bo akurat jest tylko ułamek całego spectrum.

    •  

      pokaż komentarz

      @Praptak: Ja tam do dorosłych zboczeńców nic nie mam. Niech sobie robią ze sobą co chcą, ale w domu- nie na ulicy!

    •  

      pokaż komentarz

      @longinus_podbipieta: to powiedz to jeszcze dorosłym heteroseksualnym zboczeńcom, którzy ostatniej zimy zakatarzeni i zasmarkani migdalili się przede mną w metrze

    •  

      pokaż komentarz

      A może pisząc o manifestowaniu seksualności masz na myśli wyłącznie homoseksualistów? Jeżeli tak, to dlaczego?

      @ghostface: że się wtrącę - sądzę że dlatego że na wspomnianych paradach biegają nie tylko trzymając się za ręce... a może raczej trzymając się nie tylko za ręce. Jeśli Twoim zdaniem latanie z penisem na wierzchu wśród innych facetów w tle mając liżące się po cyckach dwie "kobiety" nie jest manifestacją swojej seksualności....

      ...eeeej... zaraz.... przecież seksualność to raczej świadomość swojego popędu a nie synonim wyrażenia "orientacja seksualna".... więc o czym Ty w ogóle piszesz?

    •  

      pokaż komentarz

      @gEeK:

      Jeśli Twoim zdaniem latanie z penisem na wierzchu wśród innych facetów
      Nie masz pojęcia o paradach. Zobacz jak wyglądają i dopiero się wypowiadaj, bo na razie porażasz ignorancją.

    •  

      pokaż komentarz

      @ghostface: błąd. Właśnie że widziałem - mam internet.

    •  

      pokaż komentarz

      @mapixxx:
      Mnie bardziej wkurzają angielskie nazwy:
      polish - można się śmiać, że poleruje
      Pole - moża się śmiać, że słup

      Co najśmieszniejsze, dla mnie słowo Pollack jest neutralne.

    •  

      pokaż komentarz

      @silverado: no tak to wina wszystkich anglojęzycznych ludzi, że takie słowa mają, pewnie już przed powstaniem Polski tam były. A mnie śmieszy to, że jak ktoś powie coś o Polaku to wielka obraza, a jak my Polacy mówimy o cyganach, Turkach, Pakistańczykach to jest wszystko w porządku, bo "my możemy". Oni też mają swoje stereotypy i my też, więc najlepiej się wzajemnie szanować.

    •  

      pokaż komentarz

      @grab0s: Ale mnie nie wkurza to jak mówią o Polakach. Mnie wkurzają same słowa (nikt chyba w angielskim nie ma tak głupio brzmiących nazw jak my).

  •  

    pokaż komentarz

    Ja ci powiem tak: Mieszkam na zachodzie, konkretnie w Szkocji. Kraj piękny - każdy kraj jest piękny. Chciałbym mieszkać w Polsce, ale się nie da. Wiem, napiszesz że to nieprawda. Moje zdanie jest takie. Wyjedź gdzieś na zachód na dwa, trzy lata. Dopiero z tej perspektywy zobaczysz jaka w Polsce jest patologia. Naród jest tak znerwicowany, że ludzie nie mają chęci do życia. Praca, ciężka praca nie sprawia zadowolenia, bo nie spełnia podstawowego celu - ma ci zapewnić byt, a to co możesz kupić za nią to wegetacja. Ta nerwica, depresja się udziela innym. To stąd tyle wypadków na drogach, chamstwa i nieuprzejmości w urzędach, sklepach, wszędzie. Ludzie po prostu mają dość wszystkiego, innych ludzi. Dodatkowo dziwna polska cecha - zawiść, która dokładnie ujawinia się na obczyźnie. Czasem się zastanawiam, czy Polska dobrze zrobiła, że się spod zaborów, szczególnie niemieckich wydostała.
    Ziemia polska jest piękna, ale co z tego jak ci nie dają się nią cieszyć. Tam ojczyzna moja, gdzie mam chleb. Patriotyzmem dzieci nie nakarmię.

    •  

      pokaż komentarz

      @tarcamion: "tam dom Twój gdzie serce Twoje"

    •  

      pokaż komentarz

      @tarcamion:

      Dokładnie, a politycy niestety również reprezentują te cechy, bo w końcu sami są Polakami.

    •  

      pokaż komentarz

      @tarcamion:
      Mam takie same rozkminy dotyczące zaborów. Przecież dziś mówilibyśmy w urzędach i w szkole po polsku. Ewentualnie dodatkowo znalibyśmy język niemiecki. (Źle by nam było zaczynać naukę od razu znając dwa języki? Na starcie byśmy mieli wyższą inteligencję.) Kiedyś w mojej szkole była wymiana z polską szkoła na Litwie. Większość dzieciaków znała dobrze i polski, i litewski, a jeden chłopak (miał ojca Ruska i matkę Polkę) mówił biegle dodatkowo po rosyjsku. Dla mnie bomba. I nie mielibyśmy problemu z "polnische wirtschaft".

    •  

      pokaż komentarz

      @morgahard: no masz przykład z brzegu, Szkocja jest podległa koronie brytyjskiej a jakoś źle się tam nie żyje

    •  

      pokaż komentarz

      @tarcamion:
      ubi bene, ibi patria est

      @mmaamm
      szkocja nie jest "podlegla koronie brytyjskiej". szkocja jest częścią zjednoczonego królestwa na zasadzie dobrowolnego /jak najbardziej/ partnerstwa. w kwestii prawnej- obowiazuja tam inne prawa nisz w reszcie uk /w sensie: czesc praw jest inna, wiekszosc jest takich samych/.

    •  

      pokaż komentarz

      @morgahard: Ty tak na poważnie? Nikt by cię polskiego nie uczył, mowiłbyś wyłącznie po niemiecku i uważał się za Niemca. Język polski w urzędach - a z jakiej to racji i po co? Zabór rosyjski, którego częścią była Warszawa, też ci odpowiada? Do bycia Rosjaninem i rosyjskiej "gospodarności" masz podobne ciągoty?

    •  

      pokaż komentarz

      @Seisiana:
      Tak, na poważnie. Dlaczego uważasz, że nikt by mnie nie uczył polskiego? W krajach, gdzie są liczne mniejszości jest inne podejście (Kanada, nawet Litwa, chociaż tam mogłoby być lepiej). Sądzę, że moja tożsamość narodowa byłaby taka sama, w końcu moi przodkowie nie dali się zgermanizować przez 123 lata. Myślę, że wytrzymaliby jeszcze te 70 lat do moich narodzin. Więc byłbym Polakiem, chodziłbym do Polskiej szkoły, w której szlifowałbym Polski (szlifował- nauczyłbym się go w domu). W domu rozmawiałbym po Polsku i oglądał polskie filmy. Mieszkałbym tu gdzie mieszkam.
      Różnica polegałaby na tym, że w paszporcie miałbym wpisane RFN zamiast RP i żyłbym we w miarę normalnym kraju.
      Oczywiście w zaborze rosyjskim byłoby inaczej, ale gdyby bolszewicy nie przejęli władzy, to mogłoby być nie źle (a mając Warszawę w granicach bolszewikom ciężej byłoby przejąć władzę). W Austrii też byłoby dobrze.
      @szymon_g:
      Szkocja podlega koronie, ale coś mi świeci, że wcale się tak dobrowolnie pod Koronę brytyjską nie pchali.

    •  

      pokaż komentarz

      @morgahard: Twoi przodkowie, ci którzy nie dali się zgermanizować, trwali przy polskości tylko dlatego, gdyż wierzyli, że Polska odzyska niepodległość i pojawi się na mapie Europy w granicach przedrozbiorowych, kiedy to, za czasów Królestwa polskiego i Rzeczpospolitej Obojga Narodów, osławieni "Niemcy" uważali ją za "normalny", a nawet bardzo atrakcyjny kraj, i masowo do niej emigrowali. W innym wypadku, tożsamość polska nie miałaby najmniejszych szans na przetrwanie - patrz z jak zawrotną prędkością asymilują się polscy emigranci w Niemczech - jedno pokolenie im wystarczy do bycia stuprocentowym Niemcem.

      Jeszcze jedno, w twoim scenariuszu, należałoby całkowicie wykluczyć Polaków z uczestnictwa w rządzeniu i sprowadzić ich do roli klasy robotniczej, żeby niczego w niemieckim państwie nie "popsuli". Czyż nie?

    •  

      pokaż komentarz

      @Seisiana:
      Nie sądzę. Myślę, że po prostu byli Polakami i tyle. Nie byli jakimiś bohaterami, którzy postanowili podlewać swoją ziemię krwią. Ludzie, którzy osiedlają się za granicą (na stałe) mają trochę inną mentalność.
      Po za tym żyłbym w landzie (o sporej autonomii) w którym byłoby pół na pół Polacy i Niemcy. Praktycznie bez różnicy. Dzisiaj mamy państwo Polskie, ale czy my, Polacy, mamy jakikolwiek wpływ na to co robi władza? No właśnie, bo jeśli nie, to jakie to państwo Polskie? Tylko z nazwy. Dla mnie nazwy mają małe znaczenie. Wolałbym żyć w państwie Niemieckim, w którym Polacy mieliby jakiś wpływ na władzę.

    •  

      pokaż komentarz

      @morgahard: Wiesz, wielu Niemców też pewnie uważa, że mają niewielki wpływ na władzę i na to co się dzieje w ich kraju.

      Kluczowym pytaniem jest dlaczego im się udało, a nam nie. W jaki sposób osiągnęli sukces? I nie chodzi tu o łatwe, generalizujące odpowiedzi i zrzędzenie w stylu: "my jesteśmy od nich genetycznie/mentalnie/kulturowo gorsi", tylko o konkretne przykłady - co zrobili inaczej, co otrzymali z zewnątrz, z jakiego pułapu startowali. Co należy zmienić w Polsce?
      Może polski land ciągnąłby niemiecką gospodarkę w dół i był najbiedniejszym regionem, niewiele bogatszym niż teraz?

    •  

      pokaż komentarz

      @Seisiana:
      Nie sądzę, że byłby biedny. Mimo tego, że w zaborze niemieckim żyło wielu Polaków to i tak rozwijał się on bardzo szybko. Dużo szybciej niż pozostałe zabory. Polakom brakuje organizacji i porządku, każdy chce być największym szefem, nikt nie może dojść do zgody (tak było już od czasów Mieszka). A jak się kijowo zorganizuje robotę, to się przy dużym wysiłku osiąga słabe efekty.
      Być może w Polsce się już nie da nic zmienić właśnie dlatego, że to Polska?

    •  

      pokaż komentarz

      Czyli tekst wykopu nie jest do końca zgodny z prawdą - "Polska to nasza ojczyzna, innej mieć nie będziemy". Jak widać Polacy wyjeżdzający na zachód potrafią zmieniać ojczyzny jak rękawiczki i bardzo szybko przystosowują się do nowej narodowości...

      @redcat7: jak widać dzisiaj jest "tam dom Twój gdzie zarobki najlepsze"

    •  

      pokaż komentarz

      Szkocja podlega koronie, ale coś mi świeci, że wcale się tak dobrowolnie pod Koronę brytyjską nie pchali.

      @morgahard:

      coz- wsapili mniej-wiecej dobrowolnie /po tym jak utopili lwia czesc finansow szkocji w nieudanym planie kolonizacji/. ale- wojskiem nikt ich nie zmuszal, jesli o to chodzi.

  •  

    pokaż komentarz

    Kiedyś myślałem, że polscy politycy, to idioci i złodzieje. Dzisiaj już tak nie myślę. Doszedłem do wniosku, że w polskim parlamencie nie ma idiotów. W polskim parlamencie są cwaniacy i złodzieje. Ludzie reprezentujący różne interesy. Zarazem są oni idealnym obrazem polskiego społeczeństwa, w którym uczciwość, to patologia, to coś nienormalnego. Przestrzeganie pewnych zasad jest frajerstwem, a nie powodem do dumy! Więc wyluzuj człowieku, bo nie warto się tak spinać. To państwo nie jest tego warte.

1 2 3 4 5 6 7 ... 12 13 następna

Dodany przez:

avatar GraveDigger dołączył
405 wykopali 122 zakopali 26 tys. wyświetleń