• Reklamy Google

  • apocalypsehpsmc +6  

    Artykuł z grubsza konkretny, jednakże dalej przeplata się ten nieszczęsny efekt cieplarniany (który niby jest, a może go nie ma, nieważne).
    Wodór nie będzie paliwem przyszłości gdyż jest zbyt niebezpieczny, poza tym wszystkie silniki bazujące na spalaniu muszą odejść w niepamięć, gdyż ich sprawność w porównaniu do elektrycznych jest zbyt mała. Nie ma sensu pozyskiwać energii elektrycznej, tylko po to by rozszczepić wodę i potem uzyskany wodór spalić gdyż straty są zbyt duże.
    Najlepsza alternatywa - prąd. Największy problem - akumulatory i panele słoneczne lub/i fuzja termojądrowa. Jednakże jak na razie sprawności baterii słonecznych i akumulatorów (oraz ich żywotność, bo to też bardzo ważne) są zbyt małe, koszty wytworzenia zbyt duże by mogły konkurować z ropą (pompujemy, ratyfikujemy, zalewamy i jedziemy - nic skomplikowanego). Na fuzję termojądrową przyjdzie nam jeszcze poczekać. Najlepiej wspierać badania nad wykorzystaniem tego co już mamy, czyli systemów fostosyntezujących roślin, bo tak naprawdę to roślinka nie syntezuje od razu glukozy dzięki energii promieniowania, tylko najpierw powstaje swoisty prąc, kaskada elektronów. Gdybyśmy potrafili spożytkować ten proces, by wytwarzać prąd, byłby to wielki sukces, gdyż sprawność tych aparatów jest spora, a i żywotność przebija inne modele. Nieprzypadkowo więc prowadzi się nad tym badania na MIT.
    IMHO nie ma się co martwić, po prostu ropa jest zbyt tania, by cokolwiek mogło z nią konkurować, jak dostatecznie podrożeje, to zobaczycie jak szybko świat przejdzie na alternatywne źródła.

    pokaż komentarz
    apocalypsehpsmc
  • apocalypsehpsmc +3  

    też w sumie nie odniosłem się do sedna artykułu, czyli biopaliw. Więc w ich sprawie, jeśli już mielibyśmy je wytwarzać, to najlepiej byłoby zmodyfikować genetycznie roślinki, i mielibyśmy o wiele wydajniejsze uprawy pod biopaliwa. Wielki szum wokół GMO mógłby nie dosięgnąć tego tematu, gdyż rośliny nie byłyby spożywane więc mogłaby to być alternatywa. Jednakże patrząc z szerszej perspektywy nawet modyfikacje genetyczne tu nie pomogą, lepiej zrobić (imho ofc) tak jak napisałem powyżej.

    pokaż komentarz
    apocalypsehpsmc
  • mdoff 0  

    Wydaje mi się, kiedy jest mowa o wodorze jako paliwie przyszłości to ludzie mają na myśli ogniwa wodorowe, które zamieniają wodór i tlen na prąd właśnie.

    pokaż komentarz
    mdoff
  • apocalypsehpsmc 0  

    Masz rację, zapomniałem o ogniwach. Jednakże w takim wypadku potrzeby jest zbiornik z wodorem w każdym aucie więc zagrożenie pozostaje. Poza tym wodór ucieka z pojemników, nawet tych najnowocześniejszych...

    pokaż komentarz
    apocalypsehpsmc
  • trashcat +6  

    A co z wodorowaniem węgla? Nas mogłoby to ustawić na co najmniej sto lat. Ale oczywiście nikt "rozsądny" nie będzie finansował zaawansowanych technologii, które przydadzą się najwcześniej za 10 lat.

    pokaż komentarz
    trashcat
  • mormir +1  

    Dopiero kiedy za benzynę płaci się 4.5 to się zaczyna w ogóle powoli opłacać. Poza tym ta technologia potrzebuje dużo energii z zewnątrz - to już lepiej samochód na prąd zrobić.

    pokaż komentarz
    mormir
  • marw +4  

    Energia atomowa jest najtańsza, ekologiczna(jest bardzo mało odpadów które są od razu dobrze zabezpieczane), jest tylko jeden problem. Państwo które wybuduje elektrownie atomową może praktycznie zacząć prace nad bombą atomową. Moim zdaniem to jest główny problem dzięki czemu elektrownie atomowe nie są tak popularne jak kopcące elektrownie węglowe, szczególnie w biednych krajach.

    pokaż komentarz
    marw
  • koziolek666 +23  

    Biopaliwa ok... tylko, że patrzący na wszytko przez różowe okulary zachód jak zawsze nie wziął pod uwagę, że gdzieś te rośliny trzeba hodować. Myślenie "mleko bierze się z supermarketu" znowu triumfuje.

    pokaż komentarz
    koziolek666
  • mackone +22  

    Ja jestem przekonany co do elektrowni atomowych. Przekonaj tych co boją się jeszcze maszyn parowych, że zabiorą im prace.

    pokaż komentarz
    mackone
  • zolti -4  

    Tak tylko, ze to "z deszczu pod rynne" bo tym razem uzaleznimy sie od dostaw uranu, ktory nota bene tez powoli sie konczy. Lepszym rozwiazaniem jest energia geotermalna. W Polsce z powodzeniem dziala juz kilka tego rodzaju obiektow. Po szczegoly do google :)

    pokaż komentarz
    zolti
  • zic84 +7  

    @zolti
    Tak tylko, ze to "z deszczu pod rynne" bo tym razem uzaleznimy sie od dostaw uranu, ktory nota bene tez powoli sie konczy.

    Światowe zasoby materiałów rozszczepialnych wystarczą nam na wiele tysięcy lat.

    Nie wiem komu wierzyć tobie, czy Focusowi. Chyba, że po prostu nie wziąłeś pod uwagę inychmateriałów rozszczepialnych.

    pokaż komentarz
    zic84
  • adios 0  

    Polska ma małe kopalne złoża Uranu(choć słyszałem że w okolicach jezior mazurskich jakieś złoża są, nie wiem na ile to prawda), jednak już Czechy mają bardzo duże złoża - zresztą "wagonik uranu" to tygodnie pracy elektrowni atomowej.

    "Niezbyt wydajne złoża uranu występują też w Polsce w Sudetach i Górach Świętokrzyskich i były eksploatowane do lat 50. XX wieku. W Kowarach u stóp Karkonoszy sztolnia uranowa i inhalatorium radonowe jest otwarte dla turystów. Jest to jedna z pięciu tego typu atrakcji na świecie. Wyrobisko w pobliżu Kletna jest także udostępnione do zwiedzania."

    "W światowym wydobyciu rud uranu w przeliczeniu na czysty składnik, wynoszącym w 2002 r. 35 tys. ton przodowały: Kanada (13 tys. ton), Australia (7,2 tys. ton), Niger (3,1 tys. ton), Kazachstan (2,8 tys. ton) i Namibia (2,3 tys. ton)."

    Wydobycie światowe jest naprawdę niewielkie, porównując do innych kopalnych paliw. Sama Polska wydobywa obecnie około 100 tysięcy ton węgla kamiennego.

    pokaż komentarz
    adios
  • RomanX +3  

    Uran może się skończyć za kilkaset lat (bodaj 800, jeśli wierzyć pewnym tablicom, które widziałem). Poza tym - energia jądrowa to pierwszy krok do termojądrowej, a wodór doń potrzebny nie skończy się właściwie nigdy.

    pokaż komentarz
    RomanX
  • pocketkocurek +3  

    w przeciagu tych 800 lat z pewnoscia ludzkosc odkryje lepsze sposoby na pozyskiwanie energii

    pokaż komentarz
    pocketkocurek
  • rafcio8405 -4  

    lub zostaniemy zasypani odpadkami radioaktywnymi. Tak samo jak zachód nie myśli gdzie można uprawiać tak też nikt nie myśli o tym że elektrownia produkuje multum odpadów.

    pokaż komentarz
    rafcio8405
  • pegasus_sis +1  

    to jedź na składowiska popiołu z elektrowni węglowych... z licznikiem GM ... i dopiero pisz tu głupoty

    pokaż komentarz
    pegasus_sis
  • rafcio8405 0  

    pegasus_sis: a Ty się przejedź do składowiska odpadów z elektrowni atomowych (Jeśli Ci się uda). To Ty nie pisz głupot porównując koks do zubożonego uranu ...

    pokaż komentarz
    rafcio8405
  • elKreciko 0  

    Przy obecnej produkcji energii ze żródeł jądrowych uranu starczy na ok 700-800 lat. Jeżeli założymy, że większośc krajów o pow. podobnej do Polski i większych wubuduje jedną elektronie i będzie produkowała energię na stałym poziomie tak jak więszkość średnich elektrowni(jak np, we Francji) to starczy tego na około 250 lat. Powiecie, to nas już nie będzie dotyczyło. Jednak kilkadzisiąt lat temu większość państw podpisała traktat, że będą wykorzysywali zasoby naturalne z myślą o przyszłych pokoleniach. To po pierwsze.
    Po drugie, reakcje termojądrowe. żeby zaszała taka reakcja dla większej ilości wodoru(np. 1 g) potrzebna jest temperatura jakiej nie wytworzyła narazie żadna huta na świecie ani labolatorium. Nie wiem, kto tu umie fizykę jądrową, ale nie tylko wodór można używać w reackacjach jądrowych, ale ja tu nie będe prowadził wykładów. Dodam jeszcze, że zimna reakcja jądrowa to mit, może kiedyś...
    Elektrownie geotermalne owszem, ale narazie tylko w Polsce centralnej, na Islandii i paru innych kkrajach. Może za kilka, kilkanaście lat technika pójdzie do przodu, ale narazie to trochę drogie. Ja widze przyszłość w kolektorach słonecznych, bo nasze Słońce będzie świeciło jeszcze "troche", do tego czasu potomkowie nasi coś wymyślą. A narazie musimy połączyć siły wszystkich sposobów węgiel, uran, słońce, woda, źródła geotermalne, ropa, biopaliwa.

    pokaż komentarz
    elKreciko
  • RomanX 0  

    elKreciko: Testowe reaktory termojądrowe już istnieją. Budowany jest nowy (skończą chyba za jakieś 2 lata), gdzie wytworzona ilość energii ma wystarczyć na podtrzymanie zasilania... tego właśnie reaktora. Trochę więcej pracy i mamy reaktor użytkowy :)

    Te ~40 lat to mało, ale musi wystarczyć do przejścia świata na e. jądrową i inną odnawialną. Za to 250 lat to zdecydowanie wystarczający okres przejściowy, żeby cały świat przeszedł z jądrowej na termojądrową.

    "ani labolatorium"
    W laboRRRatoriach można otrzymywać temperatury miliony razy wyższe! Vide najnowsze LHC.

    "nie tylko wodór można używać w reackacjach jądrowych"
    Wodór (i jego izotopy) jest najlepszy - najłatwiej go pozyskać, przechowywać, transportować i chyba również wykorzystywać w reaktorach. Można co prawda dorzucić węgiel czy nawet cięższe pierwiastki, ale te reakcje są gorzej poznane.

    pokaż komentarz
    RomanX
  • bastek66 +2  

    Biopaliwa są jedną z głównych przyczyn wzrostu inflacji w usa, a co za tym idzie również na świecie.

    pokaż komentarz
    bastek66
  • mentor777 +1  

    dowód pls

    pokaż komentarz
    mentor777
  • mormir +1  

    mentor777: przeczytaj ten artykuł to się dowiesz dlaczego. Bo powoduje to duży popyt na produkcje rolne, przy takiej samej podaży a co za tym idzie - wzrost cen tych prduktów - czyli papu.

    pokaż komentarz
    mormir
  • rayjan +1  

    trzeba też zwrócić uwagę na to że unia sama nakłada na nas ograniczenia dotyczace produkcji żywności to znaczy że można jej jeszcze więcej wyprodukować przez każdy kraj unii

    pokaż komentarz
    rayjan
  • wyssoki +7  

    Autor książki "Strzelby, zarazki, maszyny" wysunął ciekawą teorię. pisze, ze kraje z Afryki, ktore teraz sa bogate, bo eksportuja rope, kiedy ropa się skończy cofną się cywilizacyjnie do poziomu sredniowiecza w ciągu kilkudziesięciu lat. Oni po prostu nic innego nie mają. skonczy sie ropa to skoncza sie pieniadze. I skonczy sie cywilizacja. Ogolnie rzecz biorąc, to konczące się zapasy ropy moga wywołać nie tylko kryzys ekonomiczny, ale po prostu zapaść cywilizacyjną a byc może wojnę. Mam nadzieje ze szybko sie ludzie przekonaja do elektrowni atomowych.

    pokaż komentarz
    wyssoki
  • ogryzek +9  

    Bzdura. Ropa odgrywa sporą rolę w eksporcie ale Arabia Saudyjska to nie tylko ropa. Arabowie wiedzą że ropa się kiedyś skończy dlatego sukcesywnie zmniejszają jej udział w PKB na rzecz choćby turystyki czy innych gałęzi przemysłu (np. hutnictwo).
    Do średniowiecza to się cofa Polska, ze względu na infantylny stosunek naszych rządzących do badań naukowych. Rozwojem nowoczesnych technologi prześcignęły nas już dawno choćby Indie. Ale dla naszych polityków to dalej kraj śmiesznych panów w turbanach i trędowatych którymi opiekuje się Matka Teresa.

    pokaż komentarz
    ogryzek
  • marw 0  

    Wszystko zależy ustroju prawnego, spójrzmy na takie Monako czy Hongkong, niby kawałek górzystego terenu przy brzegu morza bez zasobów naturalnych, ale jakoś sobie radzą.

    pokaż komentarz
    marw
  • schwung +5  

    ogryzek: wyssoki wspominał o krajach Afryki, takich jak Nigeria a nie Arabii, która jest krajem azjatyckim.

    pokaż komentarz
    schwung
  • ogryzek +1  

    "ogryzek: wyssoki wspominał o krajach Afryki, takich jak Nigeria a nie Arabii, która jest krajem azjatyckim."

    A jakie kraje z Afryki są bogate ze względu na eksport ropy? Może wydać się wam paradoksem ale (zwłaszcza w Afryce) im kraj ma więcej zasobów naturalnych tym ludziom żyje się gorzej. Wojny o zasoby, wyzysk korporacji, ciężka praca przy wydobyciu to dla nich norma. Jeśli są z tego jakieś profity to jak to w krajach trzeciego świata są one trwonione podobnie jak i cała pomoc humanitarna.
    Tak więc przypuszczam że autorowi chodziło o Arabię Saudyjską.

    Jeszcze parę cytatów z Wikipedii dot. Nigerii:
    "ropa naftowa pozostaje głównym, bo przynoszącym około 95% wpływów, towarem eksportowym. Przemysł przetwórczy rozwija się tu powoli, zaś eksport ropy naftowej czy płodów rolnych - głównie kakao i kauczuku - nie zapewnia odpowiedniej ilości dewiz na inwestycje gospodarcze. Przedsiębiorcy z krajów wysoko gospodarczo rozwiniętych niechętnie tu inwestują ze względu na niestabilną sytuację wewnętrzną, ciągłe zamieszki, konflikty a nawet wojny. Nigeria - z produktem krajowym brutto wynoszącym 1400 dolarów na jednego mieszkańca rocznie (2006)."

    "Nigeria należy do najlepiej rozwiniętych krajów Czarnej Afryki. Na jej terytorium znajduje się dużo niewykorzystanych jeszcze bogactw mineralnych. Pomimo jej dużego potencjału gospodarczego i tak pozostaje krajem biednym."

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Nigeria

    pokaż komentarz
    ogryzek
  • Alpha_Male +3  

    nie cierpię takich artykułów, bo zawsze zastanawiam się nad tym, w jakim świecie przyjdzie żyć naszym dzieciom..

    pokaż komentarz
    Alpha_Male
  • pocketkocurek +2  

    jesli ich nie zrobisz, to nie bedziesz mial tego problemu ;P

    mnie bardziej zastanawia czy przyszle pokolenia beda wolne, czy zniewolone

    pokaż komentarz
    pocketkocurek
  • echelon_ 0  

    Artykuł w stylu brukowców. 20 lat temu trąbiono, że ropy wystarczy nam na 40 lat. Dziś wiemy, że ropy wystarczy nam na 40 lat. Skąd ten paradoks? Złoża ropy naftowej są ogromne i wciąż odkrywamy kolejne. Niestety nasz obecny poziom technologiczny gdyby się zatrzymał pozwoliłby na wydobywanie ropy przez kolejne 40 lat. Jako, że sposoby wydobycia wciąż są udoskonalane to jednak tak szybko nam się ropa nie skończy. @zolti - uran tak szybko się nam nie skończy i musisz pamiętać, też jaką wydajność energetyczną ma 1kg uranu a 1kg węgla. Większym problemem już jest składowanie odpadów. Elektrownie geotermalne też podobno nie są dobre gdyż po kilkudziesięciu latach miejsce z którego czerpiemy energię zmniejsza swoją wydajność. Elektrownie wiatrowe są drogie i głośne. Na pływowe trzeba mieć warunki. Wodne zaburzają życie w rzekach. Nie ma idealnego źródła energii.

    pokaż komentarz
    echelon_
  • Fuinethel +4  

    A wogóle go czytałeś? Bo w Twojej wypowiedzi odniosłeś się do złóż ropy a nie tego o czym jest artykuł - tj. biopaliw. Jak dla mnie artykuł dość przekonywująco tłumaczy czemu biopaliwa są be, i czemu należy inwestować w atom i nowe technolgie./

    pokaż komentarz
    Fuinethel
  • rafcio8405 -3  

    To powiem Ci że koleś który opisał pominął jeden bardzo ważny wątek. ODPADY co jest tańsze przekształcenie pozostałości na pasze lub nawóz czy składowanie odpadów, które są niebezpieczne dla środowiska i MUSZĄ być zdaleka od terenów zamieszkałych tak wrazie wypadku jak któraś z beczek będzie nieszczelna.

    Oczywiście produkcja samej energii jest tańsza, ale tu taj nie stosował bym zasady lepszego zła aby oszczędzić. Pamiętaj jesteśmy ludzmi, którzy się mylą a ta energia nie pozwala na ani jedną pomyłkę bo może nas to kosztować bardzo dużo. Przykład bardzo prosty Czarnobyl.

    pokaż komentarz
    rafcio8405
  • ziomek666x 0  

    Wydaje mi się że któraś dobrze rozwinięta lub rozwijająca się cywilizacja upadnie przez swoją pazerność a przy okazji pociągnie resztę na dno.
    Aż nie mogę się nadziwić jak wielkie koncerny blokują inne wynalazki które mogłyby zrewolucjonizować przemysł.
    Wcześniej był artykuł gdy jakiś pajac wyśmiewał samochód na prąd.
    Powiedzmy szczerze ale wykorzystanie energii przez silnik elektryczny to około 80% a spalinowego 40% (nie jestem pewien ile dokładnie). Gdyby tylko ten silnik elektryczny był rozwijany tak długo jak silnik spalinowy dziś nie tankowalibyśmy bezołowiowej tylko prąd z gniazdka.

    pokaż komentarz
    ziomek666x
  • marw +1  

    Ciekawe skąd mielibyśmy prąd w gniazdku? Oczywiście ze spalania ropy naftowej bo było by to pewnie bardzie opłacalne niż spalanie węgla. Ewentualnie z elektrowni atomowych.

    pokaż komentarz
    marw
  • gross 0  

    Z tym jedzeniem to drobna przesada. Wystarczy odpowiednio gospodarować żywnością na świecie aby zachód jej nie marnotrawił, a kraje rozwijające mogły nadwyżkę z zachodu odpowiednio wykorzystać. W Polsce, z zamiarem zamiany na olej, sadzi się głównie rzepak, a on na tym samym polu może być sadzony raz na 3 lata aby osiągnąć konkretną wydajność. Warto też wspomnieć o tym, że po skoszeniu rzepaku sporo słomy zostaje na polu co dodatkowo ją wzbogaca. Najwięcej palmy olejowej na świecie sadzi Unilever, firma zajmująca się produkcją kosmetyków i artykułów spożywczych, więc jakim cudem olej z tych palm ma zagościć w Naszych bakach?

    pokaż komentarz
    gross
  • camelot +3  

    Wystarczy odpowiednio gospodarować żywnością na świecie aby zachód jej nie marnotrawił, a kraje rozwijające mogły nadwyżkę z zachodu odpowiednio wykorzystać.

    Życie nie jest takie proste. Jeśli do kraju, gdzie brakuje żywności zacznie napływać nadwyżka z zachodu, to zwiększy się tam liczba ludności, potrzeba będzie jeszcze więcej jedzenia i tak w kółko. Brutalnie mówiąc, głód utrzymuje populację na mniej więcej takim poziomie, żeby była w stanie się sama wyżywić. Pomoc humanitarna zwykle kończy się tym, że miejscowym rolnikom nie opłaca się produkować żywności, bo ta z darów jest tańsza. Rynek się rozregulowuje i przede wszystkim staje się zależny od zewnętrznych czynników, będących całkowicie poza kontrolą państwa.

    pokaż komentarz
    camelot
  • camelot 0  

    W tej sytuacji zadziwiające jest to, że biopaliwa są nadal wytwarzane i to za pieniądze nas wszystkich. Ich produkcja jest tak kosztowna, że musi być subsydiowana przez instytucje państwowe – inaczej nikt by nie kupił biodiesla, a jego wytwórnie dawno by zbankrutowały. Paliwa kopalne nadal są tańsze, ale gdy rządy wymuszają mieszanie ich z biokomponentami i jeszcze do tego dopłacają, można na tym zrobić niezły interes. „Jedynym celem utrzymania produkcji biopaliw jest utrzymanie obecnego poziomu konsumpcji w krajach bogatego Zachodu i nabijanie kieszeni multikorporacjom”

    Tak się kończy arbitralne wymuszanie przez polityków "ekologicznych" zachowań. Większość z nich nie rozumie w ogóle zagadnienia, nawet naukowcy nie są w stanie przewidzieć wszystkich skutków takich drastycznych decyzji, a korzystają na tym tylko korporacje. apocalypsehpsmc ma rację, kiedy ropa będzie za droga, rozwiązanie samo się znajdzie.
    Z drugiej strony niektórzy uważają, że państwo nie powinno sprawować absolutnie żadnej kontroli nad obywatelami i przemysłem i że wszystko się wyreguluje prawami rynku. To mnie nie bardzo przekonuje; przykładowo bez limitów połowów niektóre gatunki ryb czy wielorybów dawno by wyginęły. Czy rybacy sami zadbaliby o takie limity, gdyby stanęli przed perspektywą bankructwa? Nie sądzę. Najwyżej przerzuciliby się na inne gatunki, albo w ogóle zmienili zawód.

    pokaż komentarz
    camelot
  • Morthgar -2  

    @up

    ale produkcja ma się opłacać a jak nie byłoby limitów to ziemia byłaby jeszcze bardziej eksploatowana, a towar pewnie wyrzucany.

    pokaż komentarz
    Morthgar
  • kolargol +1  

    Taa, bo rolnicy to głupi są i produkują tylko po to, żeby wyrzucić. Na szczęście jest Unia i jej urzędnicy, którzy wszystko uregulują i uratują świat od zagłady.

    pokaż komentarz
    kolargol
  • RedLux +1  

    mnie zabolało

    pokaż komentarz
    RedLux
  • Pumar +1  

    za te sorry za błędy to se cala ta wypowiedz w dupe wsadz, skoro nie chce ci sie nawet jej sprawdzić pod katem ortografii czy chociaż zainstalować głupiego dodatku do ff sprawdzającego pisownie...

    pokaż komentarz
    Pumar
  • grabull +1  

    Zaglądnięcie do słownika też nie boli ;]
    A co do samych badań... Ziemia nie jest zbadana w 100% na samej jej powierzchni... Wyrokowanie że kończą się zapasy czegokolwiek, co wydobywa się spod jej powierzchni wydaje mi się być delikatną arogancją...
    I może to zabrzmieć jak teoria spiskowa, ale nigdy w tych wyrokowaniach nie słyszałem cienia wątpliwości... Czy możemy mieć absolutną pewność, że nikt zainteresowany do wyników tych badań nie dorzuca ani grosza?

    pokaż komentarz
    grabull
  • ciastko +3  

    Samochód na prąd różni się od tradycyjnego tym, że ma rurę wydechową w elektrowni.

    pokaż komentarz
    ciastko
  • RomanX -1  

    Dlatego jest dobry, bo spalinowy zawsze syfi, a elektryczny ostatecznie może brać energię z czystej elektrowni.

    pokaż komentarz
    RomanX
pokaż 

Wykopali i zakopali (186 / 3)