Powiązane (1)

  pokaż (1) 
  • Reklamy Google

  • MastaDJMax +1  

    Zgorzelec jest na granicy polsko-niemieckiej, niedaleko granicy z Czechami. Powiedziałbym nawet, że to całkiem ładne miasteczko, gdyby nie fakt że to jedna wielka dziura. Ale przynajmniej po niemieckiej stronie stoi Goerlitz - "perła architektury gotyckiej". Naprawdę ładne.

    Wracając do tematu, osobiście uważam że jak ktoś chce robić zdjęcia dzieciom to powinien przynajmniej spytać rodziców. Oczywiście nie należy napędzać fobii i tak dalej, ale też bez przesady - rodzice mogą sobie zwyczajnie nie życzyc by ktoś obfotografowywał ich dzieci. Nawet jeśli nie jest to pedofil, nie musi się takie coś podobać.

    A lepszym przykładem od tego nieszczęsnego Zgorzelca (cóż on się tak go uczepił?!) byłby ten, w którym strażnik miejski gdzieś w Anglii zabronił rodzicom fotografowania swojego własnego dziecka (potem jego przełożony przyznał że to była pomyłka).

    pokaż komentarz
    MastaDJMax
  • szyper -1  

    pytanie, czy dzieci są własnością rodziców? To nie starożytny Rzym, a podatnicy tyle dokładają do potomstwa rozmnażających się ludzi, że mówienie o wyłączności rodziców na dziecko jest trochę nadużyciem.

    pokaż komentarz
    szyper
  • MastaDJMax 0  

    Nie mówiłem tutaj o wyłączności, ale o godności ludzkiej. Tak samo jak by sobie nie życzyli, by ktoś IM robił zdjęcia, mają prawo nie życzyć sobie by ktoś robił zdjęcia ich dzieciom.

    A co do własności... wiesz, nie zgodzę się z tym określeniem, ale jakby się dobrze zastanowić, to tak właśnie jest. W końcu dziecko pod opieką rodzica jest niejako jego... "własnością". Ale powtarzam, że to określenie, mimo iż ma sens, jest... nieodpowiednie.

    Jakbyś nie zrozumiał: przed osiągnięciem 18-stki byłeś własnością rodziców: kochali cię, przytulali, kupowali jedzenie, ubranie, zabawki i decydowali o wszystkim.

    pokaż komentarz
    MastaDJMax
  • lunea 0  

    Jestem z zawodu fotografem, prywatnie matką i szczerze mówiąc, to monitoring na placu zabaw popieram, może wówczas mamusie zamiast plotkować bardziej pilnowały by swoich pociech. Mniej było by nieszczęśliwych wypadków, mama na ławeczce z koleżanką, a dzieciak spada z drabinki,łamie rękę na karuzeli itd. Co do pedofilii,zdjęcie dziecka może zrobić wszędzie, u cioci na imieninach, w szkole, kościele czy gdziekolwiek. Nie dajmy się ponieść szaleństwu, nie każdy jest zboczony!

    pokaż komentarz
    lunea
pokaż 

Wykopali i zakopali (15 / 2)