Na skuterze nie pojedziesz bez prawa jazdy!

Posłowie wydają wojnę pladze młodocianych kierowców na przerabianych skuterach i chcą wprowadzić dla nich obowiązkowe egzaminy na prawo jazdy - dowiedział się dziennik.pl. Bo po drobnych przeróbkach maszyny mkną nawet 100 km/h. Nie wszyscy kierowcy skuterów znają też przepisy drogowe. Proszę o komentarze wg mnie posiadacza skutera GŁUPOTA !!!

Powiązane (4)

  pokaż (4) 
  • Reklamy Google

  • Hiram +16  

    Po to właśnie są karty motorowerowe. Jeśli ktoś nie chce wyrobić sobie prawa jazdy kat. a/a1 to niech bedzie przynajmniej zobowiązany bedzie do posiadania takowej karty.
    @ mlek: calkowicie sie z toba zgadzam! Na skuter czy tez motorower (pojazd nie przekraczajacy 45km/h) - jak najbardziej powinna wystarczac dowolna kategoria prawajazdy.
    Aczkolwiek taki skuter po przeobkach nie jest juz de facto skuterem w teorii. Na takie pojazdy po "drobnym" tunningu powinna obowiazywac kat. a1 (czyli motocykle o malej pojemnosci).

    pokaż komentarz
    Hiram
  • van +17  

    Karty to mit... ja swoją dostałem, a nawet na egzaminie sie nie stawiłem...

    Dodam ze popieram! 100 w dwie osoby na "50cc" - stwarza zagrożenie dla siebie, pasażera i pozostałych uczestników ruchu drogowego ( ja byłem tym pasażerem, nigdy więcej...)

    pokaż komentarz
    van
  • emil1005 +11  

    Naprawde nikt nie zauwazyl ze ten "NEWS" jest sprzed ponad roku?? gratulacje

    pokaż komentarz
    emil1005
  • caffe +7  

    A ja tego nie popieram, a przynajmniej nie w 100%... Kierowca pojazdu o pojemnosci silnika 50cc powinien posiadac karte motorowerowa lub dowod osobisty, a wiekszosc tych ganiajacych ok. 80km/h to dzieciaki do 15-16 roku zycia... moim zdaniem nie ma sensu wyrabiania prawka, bo to tylko zarobek dla panstwa/rzadu i egzaminatorow... (ehh... wszyscy chca sobie napchac kieszenie...).

    Moim skromnym zdaniem powinni podniesc granice wieku do 16 lat. Wtedy czlowiek chociaz troche madrzejszy jest... Ostatnio niedaleko mojej miejscowosci byl wypadek... Dzieciak 7-letni chcial wyprzedzic skuterem ciagnik i wyjechal pod tranzyta. Nie jestem pewien co sie z nim teraz dzieje, ale byl w bardzo ciezkim stanie (nie wiem czy wogole mial kask na glowie).

    A co do kasku jeszcze... powinni podniesc mandaty za jazde bez kasku, bo to juz jest plaga... Co 2 skuterzysta jezdzi bez kasku na glowie. Nawet jak jezdzi zgodnie z prawem, to i tak moze sie zdarzyc wszystko. Jakis gapowaty, pijany albo przeceniajacy swoje umiejetnosci kierowca. Kask na prawde moze uratowac zycie!!!
    Co do odblokowywania to tez jest bardzo czeste zjawisko... W niektorych skuterach wystarczy rozlaczyc 1 przewod i skuter z 45 jedzie 65-75... Po prostu nawet jak sie odblokuje skuter to nigdy nie mozna tracic rozumu, bo zycie mozna stracic w ciagu sekundy nieuwagi, a nikt nie ma nic cenniejszego od zycia...

    Mi ostatnio dzieciak na rowerze wyjechal prosto przed kolo na skrzyzowaniu, gdzie mialem pierwszenstwo. Musialem hamowac i uciekac na chodnik, na ktorym tez byli ludzie... Jechalem prosto na znak w pewnym momencie, ale na szczescie jadac 45km/h nie jest tak trudno wychamowac... Jedyne czego sie wtedy obawialem to to, ze mogloby mnie zarzucic na krawezniku i moglbym komus zrobic krzywde... Dzieci, ktore nie maja karty rowerowej takze nie powinny jezdzic po glownych i miejskich drogach, bo potem moga byc duze problemy.
    Ja co prawda mam odblokowany skuter, ale mialem jedna taka sytuacje, ze po niej nie jechalem juz wiecej predkoscia powyzej 55km/h. Zazwyczaj jezdze spokojnie, a jak jestem poza miastem i mam dobra i czysta droge to przyspieszam, ale nie ponad 55km/h...

    To chyba na tyle... I tak wiem , ze czesc osob mnie zminusuje, ale nie zalezy mi na tym. Ja po prostu wyrazam swoje zdanie, bo do tego sluza komentarze ;)

    O.o ale sie rozpisalem :P

    pokaż komentarz
    caffe
  • Bazzag +4  

    POPIERAM POMYSŁ !!!!!!!!!!!!
    mało nie rozbiłem auta o gówniarza max 15 lat który "na karte rowerową" śmigał sobie pod prąd jednokierunkową, jakbym wyjerzdzająć z bramy odruchowo nie spojrzał "pod prąd" to bym się po smarkaczu przebujał i pewnie pół samochodu do klepania... dzwonienie na policje nic nie daje, bo jak udowodnić że jeździli pod prąd przekraczając dwukrotnie ograniczenie ??

    Już nie mówiąć o manii przegazowywania tych silniczków tuz pod moimi oknami, nie to żebym ich kosiarką mógł zagłuszyć, ale nie o pierwszej w nocy...

    I niech nikt kto nie zdał prawa jazdy nie mówi że zna przepisy, bo mu sie tylko tak wydaje.

    pokaż komentarz
    Bazzag
  • zwierzak2003 0  

    Tjaa, te osoby „najbardziej znające się” na przepisach prawa jazdy najwięcej się właśnie mądrują ;)

    Niestety wiedza z podstawówki na kartę rowerową to pikuś w porównaniu do wiedzy jaką się zdobywa na kursie do prawa jazdy. Choć sam uważałem, że dużo wiem na temat przepisów ruchu drogowego szybko zmieniłem zdanie jak zacząłem kurs, może pierwsze lekcje myślałem, że prowadzący kurs mnie niczym nie zaskoczy, ale jednak się myliłem.

    BTW. Skoro skutery są tak samo rejestrowane jak samochody, to dlaczego mają obowiązywać inne przepisy odnośnie osoby mogącej prowadzić taki pojazd? Nie mówię oczywiście o kategorii prawa jazdy, ale o samym fakcie samego jego posiadania.

    pokaż komentarz
    zwierzak2003
  • ciastko +3  

    Nauczyciele za mało zarabiają aby mogli wprowadzić 1 godzinę miesięcznie z przepisów ruchu drogowego w najmłodszych klasach szkoły podstawowej. Zamiast przystosowania do życia w rodzinie dla klas 6 szkoły podst. lepiej dać przedmiot "przepisy ruchu drogowego". Ale po co.

    pokaż komentarz
    ciastko
  • Merl +2  

    Jestem w 100% za. Denerwuja mnie dzieciaki nie znajace przepisow, wymuszajace pierwszenstwo i totalny brak rozsadku.

    pokaż komentarz
    Merl
  • Nou +2  

    Nie tylko młodzi wsiadają i robią głupoty... starzy też kumpel ostatnio opowiadał jak stara babka jechała skuterem po chodniku bo się bała wjechać na jezdnie....

    pokaż komentarz
    Nou
  • Alpha_Male +2  

    zakonnice też, kiedyś się z taką jedną mijałem na ścieżce rowerowej...

    pokaż komentarz
    Alpha_Male
  • igns +2  

    Nie no przepisy powinno się znać moim zdaniem dobry pomysł. Jednak powinno się wziąć pod uwagę, że jak ktoś ma prawko np B, to skuterem też powinienem móc jeździć legalnie.

    pokaż komentarz
    igns
  • bartzov +28  

    Popieram - kumpel miał przerobiony, że 100 robiła spokojnie, masę gratów tam powymieniał. Jednak on był dosyc rozważny i nie pruł "stówką" przez zatłoczone ulice, a tacy się zdarzyc mogą... IMO dobry pomysł.

    pokaż komentarz
    bartzov
  • d00die +74  

    IMHO żadna głupota tylko bardzo dobry pomysł - dość już mam nastoletnich samobójców jeżdżących po ulicach na skuterkach.

    pokaż komentarz
    d00die
  • afro 0  

    Jasne, że to świetny pomysł, tego lata słyszałem od znajomych(będących świadkami a nawet uczestnikami) o kilku przypadkach, kiedy to skuterowcy powodowali kolizje a także mniej lub bardziej poważny wypadek..

    Nie znam statystyk, ale ilu skuterowców straciło życie lub zdrowie przez swoją głupotę.

    Na drogach obowiązują przepisy i tak samo rowerzyści jak i skuterowcy powinni zdawać conajmniej egzamin TEORETYCZNY ze znajomości kodeksu ruchu drogowego

    pokaż komentarz
    afro
  • goto +43  

    Zgadzam się z przedmówcami, że to dobry pomysł. Przecież nawet jeżdżący z przepisową prędkością do 45 km/h, na skuterze bez przeróbek mogą stanowić zagrożenie, jeśli nie mają pojęcia, albo bardzo mgliste, o przepisach.

    pokaż komentarz
    goto
  • sajgonki2piedziesiat +16  

    flex: z taka wiedza mozemy Ci tylko zyczyc szerokiej drogi. :(

    pokaż komentarz
    sajgonki2piedziesiat
  • seadog +5  

    To życz mi też żebym go nigdy na drodze nie spotkał ;]

    pokaż komentarz
    seadog
  • lethysek +1  

    Dobrze ze nareszcie cos zrobia z ta plaga, przeciez to jest nawet smiszne ze mozna jezdzic na skuterze bez znajomosci przepisow (jak by to byla jakas luka prawna).

    ps. ostatnio widzialem jakiegos mlodego szpanera na "scigaczu" ktory jechal maks 30km/h i ryczal na cale osiedle. Dosyc komicznie to wygladalo :)

    pokaż komentarz
    lethysek
  • cia_agent +1  

    po pierwsze to maja byc extra pieniadze dla samofinansujacych sie osrodkow egzaminacynjnych, po drugie kierowca auta nie bedzie musial sie w ostatniech chwili zastanawiac czy walnac staruszke stojaca na ulicy czy lepiej dzieciaka na skuterku ktory smiga na kazdym skrzyzowaniu myslac ze ma pierwszenstwo (ze zdazy), po trzecie policja bedzie ich mogla normalnie zatrzymywac i nie miec dylematu czy jest ses, Nikt na tym nie straci wszyscy tylko zyskaja no chyba ze faktycznie jakis urzedas wymysli ze B lub inne prawko nie uprawnia do poruszania sie rowerkiem czy skuterkiem. Choc snajac d%#%#ne wymysly naszych cofnietych urzedasow to pewnie wymysla te gorsza wersje. Kazdy wyciagniety grosz z naszych kieszeni sie liczy :) (robie prawko nie jestem na anty! ale czuje dreszczyk jak mi ktos bzzzzzz smiga kolo szyby i nie ma pojecia o tym co robi a mnie nawet za dlugo lewym pasem jechac nie wolno :) )

    pokaż komentarz
    cia_agent
  • marekpiotr +1  

    Tylu z Was tak narzeka na zbyt niebezpieczną jazdę motorowerzystów. Skoro motorower jest tak niebezpiecznym pojazdem, to ciekaw jestem czemu ubezpieczenia OC dla motorowerów są takie tanie? Czy ktoś widział ubezpieczenie samochodu lub motocykla w cenie poniżej 100zł? A tyle kosztuje OC motoroweru. Skoro kierowcy motorowerów tak kiepsko jeżdżą, to czemu nie płacą wyższych składek?

    pokaż komentarz
    marekpiotr
  • mythbuster 0  

    OC dla skutera ja płacę 60zł...

    pokaż komentarz
    mythbuster
  • romek13 0  

    bo niepowoduja duzych zniszczen?

    pokaż komentarz
    romek13
  • zwierzak2003 -1  

    Bo taka osoba jednak głównie naraża siebie. Skuter po wypadku jest do wyrzucenia (na ogół, nawet po niegroźnie wyglądającym), a auto wystarczy tylko polakierować. Za to jak auto by spowodowało ten wypadek to kierowca skutera/roweru/pieszy mógł by mieć małe szanse przeżycia (mówię o wypadku z miastowym 50km/h).

    Poza tym OC jest obliczane na podstawie kilku czynników: wartość pojazdu (to nadaje główną cenę), pojemność silnika, doświadczenie kierowcy (ilość lat posiadania prawa jazdy), wiek kierowcy, inne samochody posiadane i zdobyte zniżki (które najbardziej obniżają cenę OC).

    pokaż komentarz
    zwierzak2003
  • kolargol +1  

    Logika ustawodawców mnie powala - są ludzie, którzy przerabiają swoje skutery tak aby jeździły szybciej niż powinny, więc wprowadzimy obowiązek posiadania prawa jazdy skuterem dla wszystkich. To nie można skontrolować i jak coś jest nie tak to dowalić pożądny mandacik?

    Powinien być obowiązek odbycia przeszkolenia i potwierdzenie tego jakimś egzaminem ale wobec osób, które nie posiadają prawa jazdy na inne pojazdy. Jeśli ktoś posiada już prawko to skuterem powinien móc jeździć bez żadnych dodatkowych papierów.

    pokaż komentarz
    kolargol
  • Hiram 0  

    to by byo bardzo dobre rozwiazanie sytuacji. niestety byloby zbyt proste jak na polskie standardy

    pokaż komentarz
    Hiram
  • krytyk +179  

    imho super, w 100% popieram - to się w głowie nie mieści, żeby byle gówniarz mógł sobie jeździć po ulicy wiedząc o przepisach ruchu drogowego tyle co nic.

    pokaż komentarz
    krytyk
  • s__b +5  

    Maniek ma po części rację, jest dużo osób które nie mają prawa jazdy, a jeżdżą umiejętnie na skuterach, ale niestety z tego co widzę ostatnio na drogach to coraz mniej takich osób, a coraz więcej bezmyślnych młodych i dlatego popieram pomysł wprowadzenia obowiązku posiadania prawa jazdy dla jazdy skuterem. Niestety ale gdyby ludzie myśleli to nawet prawo jazdy na samochód nie byłoby potrzebne ale tak nie jest i większość nie myśli i trzeba wprowadzać ograniczenia.

    Aczkolwiek zastanawiam się czy od 25 roku życia nie powinni wprowadzić posiadania tylko dowodu osobistego na skuter, bo teraz jak widać największe spustoszenie sieją młodzi, a nie trochę starsze już osoby, trzeba pamiętać o jednym - mimo iż będzie obowiązkowe prawo jazdy to i tak część osób która je zdobędzie nie będzie przestrzegać prawa zachowania się na drodze i tu nie powinno się ograniczać wszystkim ale odpowiednio karać wysokimi mandatami tych którzy nie przestrzegają bo sam widzę jak młodzi sobie dorabiają m.in. w pizzeriach i wcale jak na swój wiek nie łamią przepisów, potrafią się zachować na drodze i dlatego to jest trochę głupie, że wprowadzają to dla wszystkich, ale jestem ZA dlatego bo wiem jak u nas jest na drogach...

    pokaż komentarz
    s__b
  • Hiram +2  

    zawsze znajda sie osoby, ktore prowadza dany pojazd (bez wzgledu na to czy to samochod osobowy, ciezarowka czy skuter) dobrze, a moze nawet lepiej niz ci z papierami.

    co do granicy wieku: tak jak juz napisalem. przepisow nie przyswajasz z wiekiem. musisz sie ich nauczyc. egzamin tylko teoretyczny moglby wystarczyc (z reszta to teraz chyba chca wprowadzic na kat a/a1). kierowcy starsi czesto acz nie zawsze sa rozsadniejsi. jednak, w niektorych sytuacjach nawet najbardziej rozwazna osoba moze sie zgubic i nie wiedziec np. kto ma pierwszenstwo na skrzyzowaniu.

    pokaż komentarz
    Hiram
  • Durin-I +72  

    Prowadzenie każdego pojazdu mechanicznego to odpowiedzialność - wszystko jest piękne, fajne i działa na laseczki dopóki nie potrącisz dzieciaka, nie zderzysz się czołowo z samochodem, nie zetrzesz sobie twarzy o asfalt. Prawo jazdy i pełnoletność - wszystko w tym temacie. Potem taki smarkacz, zapłakanym głosem, wtulony w spódnicę mamusi mówi, że nie chciał doprowadzić do śmierci rodziny jadącej z naprzeciwka, która zginęła wykonując w ostatniej chwili manewr by nie zabić smarka. Wolność wiąże się z odpowiedzialnością - każdy wolny to wie.

    pokaż komentarz
    Durin-I
  • Rafal_B +24  

    Popieram! Przeróbka piaggio na 80km/h to wydatek 400PLN! Niech robią prawko!

    pokaż komentarz
    Rafal_B
  • Kajetan8 +4  

    Żeby "smark" mógł jeździć po ulci musi zdać egzamin na kartę motorowerową, a więc musi znać przepisy! Więc nie opowiadajcie bajek o "smarkach".
    Co innego w przypadku osoby pełnoletniej - taki nie musi mieć zdanej karty, wystarczy mu dowód osobisty, ale on już nie pasuje do określenia "smark".

    Uważam, że w prawie jak i wszędzie powinno być się konsekwentnym - jezeli uznaje się, że każdy 18 latek może poruszać się rowerem po drodze to motorowerem też powinien móc jeździć - 45km/h to na prawdę nie jest zawrotna prędkość i na rowerze można tyle jechać...

    Zaś odrębna kwestia - przeróbki jeżdżące osiem dych to zupełnie inna bajka tutaj, jeżeli pojazd jest zarejestrowany jako motorower właściciela należy ukarać i najlepiej wszcząć śledztwo, które pociągnie do odpowiedzialności tego, kto dokonał przeróbek.
    Przede wszystkim nie należy karać wszystkich za to, że niektórzy jeżdżą przerobionymi skuterami. Kiedyś widziałem w telewizji reportarz o jakimś odcinku drogi w Warszawie (a może i gdzieś indziej), na którym mimo panującego ograniczenia do 50km/h zdecydowana większość kierowców jedzie siedemdziesiątką. Jak rozwiązano problem notorycznego łamania prędkości? Zmieniono ograniczenie do 30, przez co większość jeździ 50 czyli z bezpieczną predkością dla tego odcinka trasy. Jednak uczciwi kierowcy na tym stracili, bo jeżdżą 30 chociaż to 50 była uznana, za górną bezpieczną prędkością.
    Odpowiedzialność zbiorowa nie jest żadną odpowiedzialnością.

    pokaż komentarz
    Kajetan8
  • bakuj +13  

    kuba93: A prędkość 90 nie jest śmieszna, gdy pociągiem możesz jechać szybciej? Poza tym co ma "śmieszna" do bezpieczeństwa? Ja przez ponad pół roku odkąd mam prawo jazdy nabrałem szacunku do samochodu i już wiem, że jazda z dużą prędkością to nie frajda, ale głównie wielkie ryzyko. Poza tym miałem już dwie sytuacje w których jadąc z prędkością przekraczającą nieznacznie 100km/h musiałem wyhamować do 0. Wydaje się jakby serce przestało bić, a ty masz nadzieję, że ta odległość wystarczy.

    pokaż komentarz
    bakuj
  • nostrzak +12  

    @MaNiEk1

    Ale jak te kilka odosobnionych przypadkow spowoduje kilka odosobnionych wypadkow smiertelnych (gdzie najprawdopodobniej beda ofiarami) to bedzie wielka afera. Prawo jazdy dla skuterow i OC dla rowerzystow. Takie moje zdanie.

    @Kuba93

    Za zdanie "prędkość 45km/h jest śmieszna" powinni Ci zabrac skuter. Brak wyobrazni boli po fakcie.

    pokaż komentarz
    nostrzak
  • Thoms +9  

    dzisiaj prawie dwóch takich zabiłem...w ostatniej sekundzie odskoczyłem bo mi z podporządkowanej dwóch d!!%$i na skuterze wyskoczyło. Szkoda że dopiero teraz się za to biorą ale dobrze że w ogóle. Jak ktoś kto nie ma pojęcia o ruchu może w nim uczestniczyć?

    pokaż komentarz
    Thoms
  • Sycu +2  

    karta motorowerowa to śmiech na sali - zdawałem w wieku chyba 14 lat, ja + 2 kolegów, którzy w życiu nie siedzieli na skuterze/motorowerze i przyszli tam bez jakiegokolwiek przygotowania. Była tylko teoria - 20 pytan i trzeba bylo poprawnie odpowiedziec na połowę! A nawet jak komuś nie szło, to nauczyciel podpowiadał. Oceniam tylko na podstawie mojej szkoły - ale dla mnie to wystarczający dowód, że żeby zdać na kartę motorowerową wystarczy znać same podstawy.
    Druga sprawa - zda sobie taki trzynastolatek ten "egzamin" (sama teoria) i rodzice mu kupią np Honde NSR (125 ccm), postawią flaszkę znajomemu w stacji kontroli pojazdów i śmiga sobie taki z prędkościami ok 180 km/h, a jak wiemy w tym wieku człowiek jeszcze nie myśli tak jak powinien ;) Widziałem już masę 125-tek zarejestrowanych na 50 ccm na allegro, więc nie jest to pojedynczy przypadek.

    pokaż komentarz
    Sycu
  • sowiq +7  

    Prędkość 45 km/h jest śmieszna? Wiesz z czym można porównać uderzenie z taką prędkością w ścianę? Do skoku z 3 piętra na beton. Śmieszne?

    pokaż komentarz
    sowiq
  • RomanX +28  

    99% skuterzystów psuje opinię reszcie!

    pokaż komentarz
    RomanX
  • Piw_Benzyna 0  

    Zgadza sie jak mozna nie znajac przepisow uczestniczyc pelnoprawnie w ruchu drogowym! (nie mowie ze wszyscy nie znaja ale na pewno duzo)

    pokaż komentarz
    Piw_Benzyna
  • Lethal_Jelly -1  

    Tiaa, ja(16lat) mocno ćwiczę na rowerku od dwóch lat, na prostej mogę jechać 55km/h z górki nawet 90km/h(ehhh, dodam jeszcze, że mam dobrze ustawiony licznik). I co z tego wynika? Powinni mi kazać zrobić prawko na rower?
    A co mnie tam, róbcie co chcecie, ale popatrzcie się teraz na tych bardzo dobrych kierowców, którzy po 5 razy zdają egzaminy i płacą złodziejom po 1-2 tysiące... Już był wykop o tym za co ich oblewają :/

    pokaż komentarz
    Lethal_Jelly
  • nikt89 +3  

    I bardzo dobrze robią, wkurza mnie już gówniarstwo, jeżdżą w te i we w te na tych odkurzaczach, hałas, darcia, popisy... a tak będzie spokój bo raczej nikt na to prawka robił nie będzie.

    pokaż komentarz
    nikt89
  • look997 -4  

    To niech od razu dadzą zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów dla kobiet, bo przecież one są złymi kierowcami więc przy takim uogulnianiu niech i z nimi tak będzie. Każdy minus dla mnie to plus dla waszej głupoty.

    pokaż komentarz
    look997
  • zwierzak2003 0  

    @Lethal_Jelly: Tylko po 5 razy? To i tak szybko. Osobiście znam osobę, która zdała dopiero za 8 razem (osobiście nie dał bym jej nigdy swojego auta), a i w mojej miejscowości krążą legendy o osobach, które nie zdają i 15 razy.

    Czy dają pieniądze złodziejom? To ty ukradłeś kasę od swojego pracodawcy! Nie oskarżaj innych. Egzaminatorzy starają się zrobić co mogą. Niestety to też ludzie. Co prawda osobę, która nie umie ani trochę jeździć widać z 2 km ;), ale czasami zdarzy się być nieźle podminowanymi i "specjalnie" kogoś uwalą.

    A co z osobami, które zdają po raz 15? Jak dla mnie powinni oni sobie darować gdzieś po 5 razie, bo raczej tyle razy egzaminatorzy nie mogą się mylić (zakładając, że ośrodek ma nawet tylko 2 egzaminatorów).

    A co z osobami jadącymi na skuterach? Ich nikt nie sprawdza czy znają chociaż podstawowe przepisy prawa jazdy, bo nie muszą.

    pokaż komentarz
    zwierzak2003
  • Lethal_Jelly 0  

    @zwierzak2003
    Mimo wszystko wg mnie to jest za duże utrudnienie dla tych rozsądnych. Z twojej wypowiedzi wynika, że jesteś za tym. Skuter to ciekawa alternatywa dla jadącego ze średnią 30km/h zatłoczonego MPK dla dojeżdżających do szkoły na przykład. Znając życie wiadomo jak będzie z robieniem tego prawka w Polsce...

    Jeśli ma być prawo jazdy na skuter, to czemu by nie miało być też na rower? Dodam np. że rekord prędkości na 'rowerze' to 130km/h i co Ty na to? ;]

    pokaż komentarz
    Lethal_Jelly
  • zwierzak2003 0  

    Rozumiem, że 130 KM/H osiąga każdy kto po prostu od tak od święta wskakuje na rower?

    Najbardziej właśnie chodzi o te osoby, które nie mają raczej za dużo do czynienia ze skuterem, traktują go jako transport z punktu A do punktu B nie zważając uwagi na "cenę", nawet własnego życia.

    Mówisz, że bez problemu potrafisz jechać 50KM/H, bardzo ładny wynik, ale ile nad nim trenowałeś? Ile kilometrów zrobiłeś przy okazji? Raczej mi nie powiesz, że stary dziadek albo małolat także bez problemu osiągną taką prędkość. Dziadek musiał być kiedyś kolarzem (nie czepiaj się, chodzi mi tylko o trenowanie kolarstwa), a małolat musiał co swoje też przejechać. A ile km/h mogą osiągnąć małolat, dziadek i osoba posiadająca od wielu lat prawo jazdy na odblokowanym skuterze? Wszyscy na pewno bez problemu potrafili by rozbujać go do tych 90km/h, ale doświadczony kierowca nie uczyni tego bo wie, że będzie stwarzać niebezpieczną sytuację na drodze. Po to się właśnie zakłada blokady, aby osoby "niedoświadczone" musiały potrenować na słabym silniku, który nie potrafi się za bardzo rozpędzić. Jesteś bardziej doświadczony i chcesz większych prędkości? Kupujesz sobie skuter na kategorię A1 lub A, tutaj już są wymagane egzaminy.

    Dlatego porównywanie rowerów do skutera jest bezsensowne, to równocześnie możesz porównać go do Segway, który też potrafi osiągnąć z 50km/h. Tylko ile osób w Polsce na niego stać?

    Problem niestety nie leży w przepisach, ale głównie w edukacji i bezmyślności sprzedawców.

    Dlaczego edukacji? Bo jak osoba byłą by świadoma ryzyka to możliwe, że ściągnęła by jednak „nogę z gazu”. Niestety 2 godziny techniki w podstawówce to stanowczo za mało.

    Dlaczego bezmyślnych sprzedawców? Osobiście znam sprzedawców, którzy sprzedają skutery i o żadnym zdejmowaniu ograniczeń nie ma mowy, a skuter bez nich nie jest przyjmowany do reklamacji. Ten medal ma jednak drugą stronę, pewnie zrobioną z ołowiu, bo dużo cięższą. Znam też dużo sprzedawców, którzy takie zdejmowanie wręcz traktują za normalną usługę! Przychodzi małolat i nie pytają się go czy ma prawo jazdy na A, czy może jest pełnoletni, ani czy nawet ma kartę motorowerzysty (to nadal istnieje?). Liczy się tylko, aby zapłacił pieniądze.

    Przyjrzyjcie się rynkowi samochodów sportowych. Jeżeli auto potrafi osiągnąć prędkość większą niż 250km/h (gdzie już 50km/h potrafi być zabójcze, ale nie chodzi o to) to zakładają automatycznie blokadę elektroniczną na wszystkie wyższe prędkości (czy z czymś się to wam nie kojarzy?). Zdjąć ją można tylko pod jednym warunkiem, że kupując auto pokażesz licencję rajdową! Czyli uprawnienia jeszcze wyższe niż prawo jazdy, bo pozwalające ścigać się na profesjonalnych torach wyścigowych. Nie liczę oczywiście szarej strefy moderów chipów zdejmujących tę blokadę, ale na pewno jest ona mniejsza niż w wypadku nielubianych przez nas przepisów.

    Niestety państwo nie może pozwolić sobie na wiele. Dodatkowych lekcji poświęconych tylko przepisom ruchu drogowego nie mogą utworzyć, bo szkoły są niedofinansowane. Osoby zdejmujące blokady trudno ścigać, bo sam fakt braku blokady trudno jest stwierdzić bez serwisu, a poza tym nie wiem czy by się znalazł na to paragraf. Na razie jedyną skuteczną bronią jest poruszanie się za skuterem z fotoradarem i udokumentować przekroczenie 45km/h. Przy braku posiadania prawa jazdy o kategorii minimum A1 zostaje wlepiony mandat (stanowczo za łagodny) i możliwość skierowania maszyny na przegląd. Braki te prawodawcy starają się nadrobić zmieniając prawo, aby zniechęcić co niektórych, albo ceną kursu, albo samą jego treścią, albo egzaminem. Bo kursy będą płatne, to jest pewne.

    pokaż komentarz
    zwierzak2003
  • Lethal_Jelly +1  

    @zwierzak2003
    Dzisiaj właśnie zobaczyłem paru skuterowców i zmieniłem zdanie...
    Opis tego co robili, chyba sobie daruje (mimo tego, że mieli ograniczniki do 45km/h). Prawo jazdy tutaj jest konieczne. Byle szybko wprowadzono tę ustawę.

    Dodałbym jeszcze do tego bardzo wysoką karę za przekroczenie iluś tam dB. Ten hałas zrobiony przez 50ccm jest niemożliwy, porównać mogę do silnika 2.0 140KM! To jest przesada, widzę dużo "cichych" skuterów na ulicach, ale te bahory (w moim wieku :/ ) chyba przerabiają tłumiki.

    pokaż komentarz
    Lethal_Jelly
  • Michal2 +1  

    A czy ktoś zauważył, że na skuter trzeba mieć kartę motorowerową, jak ja zdawałem musiałem napisać test z przepisów. Tymczasem 90% moich znajomych jeździ skuterem bez niej. Może by tak policja by zaczęła kontrolować?

    pokaż komentarz
    Michal2
  • Kuba93 -4  

    #nostrzak i bakuj

    Po mieście jeżdże wolno , tylko się rozpędzam tam gdzie ludzi niema

    Ostatnio mi jakieś dziecko wyjechałem (na roweryku) miało jakieś 6 lat i staneło na środku z pędkości 70 km\h zwoliniłem beż większych problemów bo jak byłem przy tym dziecku to miałem 20 km\h , ale to tylko wina tego że miałem słabo napężone hamulce .

    Jak ktoś jedzie z 50 km z pędkościom 45\h to mu zajmie 2 h , a jak ktoś jedzie szybciej to zajmie jakieś 1 h i 15 min . Może żeby było bezpiecznie to będę jechał 5 km\h

    A jak samochłód jedzie z taką samą prędkością nawet szybszą to nic nikomu niezrobi ? mi się wydaję że prędzej samochód kogoś zabije niż motor bo motor jest pare razy węszy i zawsze można człowieka ominąć

    pokaż komentarz
    Kuba93
  • mlek +33  

    autor tego wykopu niech sie walnie w glowe..to jest absurd ze wg prawa posiadanie 18 lat na karku i kasku oznacza taka swiadomosc drogowa zeby taki osobnik mogl uczestniczyc w ruchu! Powinien byc egzamin na skuter, ale uwazam ze prawo jazdy normalnej kategori na samochod osobowy powinny uprawniac takze do jazde skuterem.

    pokaż komentarz
    mlek
  • CKUreprezent +2  

    świadomość drogowa a umiejętność i ogólne poznanie przepisów ruchu to drugie.. krew mnie zalewa jak taki świadomy jedzie środkiem pasa lub przy lewej krawędzi z tą swoją magiczną prędkością uniemożliwiając wyprzedzenie i blokując ruch, nawet jeżeli jedzie już prawą częścią pasa to przy manewrze skrętu w lewo nie dają znać że dojeżdżają do lewej części pasa..

    każdy kierowca skutera to uczestnik ruchu i powinien tak jak inni podlegać egzaminowi sprawdzającemu jego faktycznie umiejętności i wiedzę

    pokaż komentarz
    CKUreprezent
  • Miko85 0  

    ".. krew mnie zalewa jak taki świadomy jedzie środkiem pasa lub przy lewej krawędzi"

    CKUreprezent: często musi to robić ze względu na własne bezpieczeństwo, gdyż poziome znaki dla niektórych kierowców samochodów nie istnieją.

    pokaż komentarz
    Miko85
  • Thunderstorm +14  

    Bardzo dobry pomysł i wielka szkoda ze tak późno. Smarki zrobiły sobie plac zabaw z jezdni. Teraz pytanie: Jesli masz wiecej niz 18 lat i masz skuter - bez prawa jazdy i bez ubezpieczenia i spowodujesz wypadek - kto za to placi? (w mojej ubezpieczalni zrobili wilcze oczy)

    pokaż komentarz
    Thunderstorm
  • kurczakos -3  

    za granicą do 50cm nietrzeba miec prawa jazdy i nikt tam sie tym nie bulwersuje a w takiej Hiszpani czy Włoszech jeżdzą gorzej i dorośli i smarki a skuterów jest multum. Wg mnie bylo za dobrze czas zarobic, na tych którzy mysleli ze kupili tani ekonomiczny srodek lokomocji żeby do pracy dojechać

    pokaż komentarz
    kurczakos
  • Hiram +8  

    hmm a widziales w jakim stanie jest karoseria samochodow we wspomnianych przez ciebie Wloszech?

    pokaż komentarz
    Hiram
  • damastah 0  

    Teraz pytanie: Jesli masz wiecej niz 18 lat i masz skuter - bez prawa jazdy i bez ubezpieczenia i spowodujesz wypadek - kto za to placi? (w mojej ubezpieczalni zrobili wilcze oczy)
    zgaduje, że to tak samo jak wypadek spowoduje rowerzysta czy pieszy. Może od razu najlepiej zrobić kursy dla rowerzystów i oc? wg waszego rozumowania to ma sens.

    pokaż komentarz
    damastah
  • adrenaline +11  

    BARDZO DOBRZE.
    Posiadczem skutera nie jestem ale za to samochodu, w końcu skończą się te gnojki które nagle, kiedy Ty spokojnie czekasz sobie na światłach, widzisz już pomarańćzowe, ruszasz...i HAMULEC bo jakiś gnój na skuterze nagle stwierdził że nie jedzie tym pasem tylko sobie zjedzie na drugi o przeciwym kierunku ruchu OT TAK SOBIE.

    pokaż komentarz
    adrenaline
  • aga_hc +4  

    Już dawno takie przepisy powinny zostać wprowadzone. Ludzie, niekoniecznie tylko małolaty, wsiądając na skuter w wielu przypadkach pojecia o ruchu drogowym nie maja żadnego bądź prawie żadnego, a jeżdżąc po ulicach nie narażają tylko swojego życia, ale równiez wszystkich pozostałych uczestników ruchu. Od początku uważałam za głupotę brak jakichkolwiek egzaminów czy szkoleń z tego zakresu...

    pokaż komentarz
    aga_hc
  • Miko85 +16  

    Za moment zapwne zbulwersowani kierowcy samochodów zaczną minusować, ale co tam...

    Jeszczę skuterem od maja tego roku, zaś prawo jazdy kategorii B posiadam od czerwca. Jest to mój pierwszy pojazd. W kilka miesięcy uświadomił mi jaka naprawdę panuje kultura na polskich drogach, czego nie byłem świadom jeżdżąc autobusami i dziwiłem się, gdy kierowca poirytowany klnie na co niektóre auta, a później nagromadzoną agresję wyładowuje na podróżnych. Kilka pytań do "świetnych" kierowców, tak negatywnie nastawionych na skuterach:

    1. Czy skręcając na skrzyżowaniu w lewo nie posiadasz przypadkiem obowiązku ustąpienia pierwszeństwa pojazdom z przeciwka jadącym prosto? Jeśli tak to dlaczego kilka razy musiałem gwałtownie hamować, gdyż "świetny" kierowca nie poczuwał się do obowiązku ustąpienia pierwszeństwa pojazdowi, który jest skuterem.

    2. Czy kultura nakazuje jechać na pustej drodze powoli zaraz na skuterem (na drodze nie było zakazu wyprzedzania) tylko po to, aby na ostrym zakręcie wcisnąć klakson z nadzieją, że kierowca skutera się przestraszy i może wleci do rowu?

    3. Od kiedy macie prawo do zatrzymania się na światłach obok skutera na tym samym pasie ruchu? Towarzysto kół tira przy mojej kierownicy nie jest zbyt przyjemne, a do tego niezgodne z prawem. Z taką sytuacją mam do czynienia niemal codziennie. Rozwiązaniem jest jazda środkiem pasa, ale nie jestem "świetnym" kierowcą i rozumiem, że z moim 50km/h niepotrzenie utrudniałbym ruch i w miejscach gdzie jest to możliwe niech mnie wyprzedzają, ale z zachowaniem ostrożności.

    Mógłbym wymieniać takich sytuacji więcej np. wyprzedzanie na trzeciego (skuter, tir, tir) - ten ostatni już jechał po trawie.

    Prawdą jest i nie dziwię się, że się denerwujecie jeśli jest zakaz wyprzedzania i ciąg samochodów wlecze się za skuterem. Tutaj rada dla innych posiadaczy skuterów. W takiej sytuacji wykorzystajcie np. szerokie pobocze czy przystanek autobusowy, aby zjechać na chwilę i przepuścić auta. Niech sobie jadą, po co utrudniać innym życie.

    Prawo jazdy na skuter będzie moim zdaniem tylko dodatkowym napływem gotówki do WORDów, które zapewne buntowały się, że z powodu skuterów kasa ucieka im między palcami. Moim zdaniem każdy kierowca skutera powinien mieć ukończone 18 lat (lub chociaż 16), w tym wieku skłonność do nieodpowiedzialnych zachowań jest już znacznie mniejsza niż u 13-latków. Zamiast prawa jazdy wystarczyło by obowiązkowe przeszkolenie i test ze znajomości przepisów. Dzięki niemu każdy kierowca miałby pojęcia o zasadach panujących na drogach i jednocześnie nie musiałby obowiać się złego dnia u Pana Egzaminatora i wyrzuconych kolejnych pieniądzy w błoto. Jak ktoś już wspomniał na zachodzie nie ma obowiązku posiadania prawa jazdy na skuter, a pojawiły się one na drogach znacznie wczesniej niż w Polsce. U nas skutery są popularne od 2-3 lat i już nadgorliwa administracja musi uregulować ich status tzn. ściągnać pieniądze od posiadaczy, gdyż mieli zbyt dobre warunki.

    stefanf: Posiadacz skutera płaci OC. Jak tak znasz polskie prawo to mogę się domyślać jak wygląda Twoja wiedza na temat zasad panujących na drogach.

    ps. Czy w takim razie dziadek np. 70 letni ruszający na swoim komarku w każdy weekend na ryby też będzie musiał zdawać egzamin na prawo jazdy?

    pokaż komentarz
    Miko85
  • nostrzak -8  

    Jako posiadacz samochodu:

    1. Czy jadac skuterem masz prawo na swiatlach wyprzedzac z prawej/lewej wszystkie samochody i ustawiac sie na samym przodzie?

    2. Czy jadac skuterem masz prawo zasuwac po chodnikach i zjezdzac z nich na ulice i odwrotnie w dowolnych miejscach?

    Punkt 1 szczególnie doprowadza mnie do szału. Po kiego wała wyprzedzac jak zaraz bedziesz "pyrkał" 30km/h doprowadzajac do bialej goraczki kierowcow ominietych przed sekunda?

    pokaż komentarz
    nostrzak
  • stfor +3  

    „1. Czy jadac skuterem masz prawo na swiatlach wyprzedzac z prawej/lewej wszystkie samochody i ustawiac sie na samym przodzie?”

    Tak ma takie prawo - poczytaj sobie aktualny Kodeks drogowy, jednoślad o ile ma dość miejsca może ominąć inny pojazd z dowolnej strony.

    pokaż komentarz
    stfor
  • nostrzak -2  

    @stfor

    Polecam artykul 24 kodeksu drogowego. Szczególnie punkt 6. Chyba ze przytoczysz artykul, ktory to obala?

    pokaż komentarz
    nostrzak
  • stfor +4  

    Myślę że tutaj jest to wystarczająco dobrze wytłumaczone

    http://motoryzacja.interia.pl/news/motocyklom-wolno-wiecej,1166526,3017

    pokaż komentarz
    stfor
  • Hiram -1  

    przyklady, ktore tu przytoczyles odnosza sie glownie do kultury jazdy w polsce, co ma sie nijak do przepisow ruchu drogowego. sam jezdzac na motorze musialem unikac tirow zajrzedzajacych mi droge... w calej tej sytuacji chodzi o to, ze kierowca skutera czy jakiegokolwiek innego pojazdu na drodze bierze pewna odpowiedzialnosc za siebie i swoje zachowanie. Odrebna kategoria prawa jazdy dla skuterow to bzdura. nalezy albo solidniej przeprowadzac egzaminy na karty motorowerowe albo podpiac skutery pod A1. Bierzesz odpowiedzialnosc za siebie i swojego pasarzera! ktos musi zweryfikowac stan twojej wiedzy i umiejetnosci.

    BTW z prawej strony wyprzedzac nie wolno.

    pokaż komentarz
    Hiram
  • nostrzak 0  

    @stfor

    Zgodze sie z Toba jezeli chodzi o wyprzedzanie w miescie z prawej. To jest dozwolone. Ale ni jak przed samym skrzyzowaniem gdzie linie sa ciagle nie mozna wyprzedzac.

    A przepis o wymijaniu jednosladow bez wymijania jest jak dla mnie nadinterpretacja bo pierwotnie mial sluzyc do omijania rowerzystow. Jednak przyznaje, masz racje, istnieje.

    pokaż komentarz
    nostrzak
  • Alpha_Male 0  

    @Hiram
    "uczestnik ruchu może wyprzedzać prawą stroną, jeśli porusza się w terenie zabudowanym drogą o dwóch pasach w jednym kierunku, i poza miastem, jeśli jedzie drogą o trzech pasach w jednym kierunku"

    pokaż komentarz
    Alpha_Male
  • enjoi 0  

    @nostrzak
    polecam zgłębić swą wiedzę o pojęciu wymijania i omijania, a także wyprzedzania.

    pokaż komentarz
    enjoi
  • Speed666 +11  

    Popieram w 100% - mam dość gówniarzy na skuterach, których rodzice mają za dużo pieniędzy. I obowiązkowo od 16 roku życia co najmniej.

    pokaż komentarz
    Speed666
  • bakuj +10  

    Wyjedź poza miasto. Tam co drugi 10 latek ma skuter bo dostał na komunię. Ludziom się w dupach poprzewracało z wydawaniem pieniędzy w takie "święto" i teraz strach jechać przez wieś.

    pokaż komentarz
    bakuj
  • CoYoT -2  

    A z was chyba troche zazdrość wyłazi. Jak mają 10 lat to możesz spokojnie zadzwonić po patrol, bo karta motorowerowa jest od lat 13. A jak nie, to przestań koloryzować.

    pokaż komentarz
    CoYoT
  • ciszejtambopopolicjezadzwonie -1  

    Hm, a jakby to tobie powiedzieć... naucz się czytać ze zrozumieniem. :)

    pokaż komentarz
    ciszejtambopopolicjezadzwonie
  • Speed666 0  

    Dużo właśnie ostatnio jeżdżę. Swoją drogą mieszkam w Wadowicach i mam okna na skrzyżowanie ul. Legionów z Lwowską. W lecie to tam cuda na tych skuterach robią.

    pokaż komentarz
    Speed666
  • damastah +8  

    Ja pierdykam! to jest artykuł sprzed roku!!!
    Marnujecie mój czas na czytanie takich pierdół.
    Zakop

    pokaż komentarz
    damastah
  • marekpiotr +3  

    Piszecie tak jakby posiadanie prawa jazdy gwarantowało poprawną jazdę. Tyle, że to jest założenie z gruntu błędne. Znajomość przepisów nie oznacza bezpiecznej jazdy. Przecież na rower też nie trzeba mieć żadnych uprawnień, a trzeba jeździć nim przepisowo.

    Jeżdżę zawodowo po całej Warszawie. Używam i samochodu i skutera. Jakoś nie zauważyłem, żeby kierowcy samochodów przestrzegali przepisów prawa. Nie widać żeby wszyscy karnie jechali 50km/h przez miasto.

    Moim zdaniem niczego nie zmienią dodatkowe ograniczenia. Należy za to uczyć ludzi już w podstawówce zasad zachowania się na drodze.

    Swoją drogą, jak taki przepis będzie egzekwowany. W końcu prawo nie może działać wstecz.

    pokaż komentarz
    marekpiotr
  • nostrzak +1  

    To moze zlikwidujmy konstytucje, kodeks karny i reszte? Przeciez i tak czesc ludzi ich nie przestrzega. Niech zyje anarchia.

    pokaż komentarz
    nostrzak
  • Hiram 0  

    mysle, ze podniesienie granicy wieku duzo moze w tej sprawie zmienic. jak juz ktos tutaj napisal nastolatkowie najczesciej nie mysla na tyle rozsadnie, zeby moc prowadzic pojazdy. Edukacja w szkole niby jest, lecz znikoma, zbyt krotka i prowadzona jeszcze dla dzieci a nie mlodziezy.

    pokaż komentarz
    Hiram
  • d_woj +3  

    Nareszcie... kamien spadl mi z serca...
    To tak jak bym bez uprawnien jechal pociagiem... bo to male zagrozenie jest (nasz pociagi nie rozwija zawrotnej predkosci)...

    Gowno za przeproszeniem mnie to obchodzi ze ktos nie ma kasy na prawko...stac Cie na skuter za 5tys +tuning za drugie tyle a nie stac na zrobienia prawka (650 kurs +150zl egzaminy)...?

    Wkurza mnie banda gnojkow ktorzy jezdza po moim osiedlu nie zwracajac uwagi na nic... ani na male dzieci, na starszych ludzi a tym bardziej na samochody...

    Mialem 2 kolizje z "skuterowcami" -obie byly z winy wlasnie kierujacych skuterami i obie wynikaly z nieznajomosci podstaw ruchu drogowego (umiejetnosc jazdy na rondzie)...
    Taki "dzieciak" czy "dorosly" na skuterze nie ma szans w starciu z samochodem i dlatego wlasnie powinnismy zapobiegac aby takie sytuacje ie mialy miejsca! I dlatego wlasnie popieram ten projekt!

    pokaż komentarz
    d_woj
  • Wilk +2  

    "Nie wszyscy kierowcy skuterów znają też przepisy drogowe (...) wg mnie posiadacza skutera GŁUPOTA !!!" - trudno sie nie zgodzic. Ładowanie się miedzy samochody bez znajomosci przepisow drogowych i wiedzy jest glupota.

    pokaż komentarz
    Wilk
  • paluchptrs +2  

    denerwują mnie kozaki na skuterach, które myślą, że wszędzie mogą się wepchnąć nie zwracając na nic uwagi, a jak widzę ich "popisy" na jednym kole, lub stojąc na siedzeniu to mnie krew zalewa kto takim osobom kupuje skuter to jest do jeżdżenia, a nie do świrowania przed laskami

    pokaż komentarz
    paluchptrs
  • marekpiotr 0  

    "Jazda na kole" - skuterem?? Kolega chyba myli kategorie pojazdów. Najpopularniejsze skutery są motorowerami, to ma silniczek o pojemności kieliszka wódki. Za mało ma mocy, nawet po odblokowaniu, na takie popisy.

    Zanim powtórzysz za innymi, że zmiana przepisów to dobry pomysł, to najpierw zastanów się o czym piszesz. Bo to o czym wspomniałeś to raczej na motocyklu, a nie na motorowerze.

    pokaż komentarz
    marekpiotr
  • zwierzak2003 0  

    Założymy się? Szkoda, że nie możesz od czasu do czasu wyjrzeć za okno w moim bloku.

    pokaż komentarz
    zwierzak2003
  • CoYoT +1  

    Ci co krzyczą jak to dobrze, niech sobie pomyślą, że w ten sposób jeśli jakimś przypadkiem będą zmuszeni skorzystać ze skutera, to nie bedą mogli nim jeździć nawet jeśli mają prawo jazdy, bo to będzie osobna kategoria. Przecież to jest głupota. Moim zdaniem trzeba po prostu podnieść granicę wieku dla karty motorowerowej. A jeśli 18-latek nie jest wystarczająco rozgarnięty, żeby jeździć skuterem, to już chyba nie ma innych opcji.

    pokaż komentarz
    CoYoT
  • bbkamil +1  

    1. mam odblokowany skuter, chociażby dla mniejszego spalania przy 50km/h ile zazwyczaj jeżdżę. nie wiem też czy zwężka w tłumiku dusząca silnik jest dla niego korzystna, do tego cały tłumik był zasyfiony co moim zdaniem też było spowodowane tym nieszczęsnym dławikiem.
    2. przepisów nie przestrzegają zarówno kierowcy skuterów jak i samochodów, np. jadę skuterem po mieście 50km/h (czym już niby łamię przepisy) czyli nikt nie powinien mieć potrzeby wyprzedzania. to czemu nikt za mną nie jedzie dłużej niż jakieś 300m?
    3. imho przyznawanie uprawnień na jednoślady powinno wyglądać tak:
    50cm - karta motorowerowa (tu trzeba dokładniej egzaminować młodych) od tych 13 lat lub dowolna kategoria prawa jazdy
    a1- 16 lat na prawko lub kat. B
    a - tu bez zmian, no może z tą, że jak ktoś zda A to przez pierwszy rok ma uprawnienia tylko jak kat. A1

    pokaż komentarz
    bbkamil
  • Bylica -1  

    Moje zdanie jest takie, że byle dziecko śmigało po ulicy na skuterze, a ledwie na rowerze umie jezdzic

    pokaż komentarz
    Bylica
  • strzelam_enterem +3  

    Za nic nie moge tego rozszyfrować

    pokaż komentarz
    strzelam_enterem
  • caffe -1  

    Dzisiaj jeszcze mialem dosyc ciekawa sytuacje... Tu akurat chodzi o bezmyslonsc i glupote kierwcy samochodu, ale... Jade sobie spokojnie przepisowo przez miasto skuterem i widze jakas czarna vectre goniaca grubo ponad 90km/h w zabudowanym, dojezdzam do ronda i jakies 3 m od kraweznika (tego na srodku drogi w miejscu gdzie jest slupek) idiota zaczyna mnie wyprzedzac, to ja od razu po hamulcach zeby barana przepuscic i od razu uciekalem z drogi. Jakis mlody (chyba tylko co dostal prawko i auto) rozwalil kolo na krawezniku, przejechal mi przed nosem i walnal w slupek taki czerwono-bialy po prawej stronie. Ja zjezdzam na hodnik. Wylaczam skuter, gosc wysiada z samochodu i jape wydziera do mnie (tu cytuje): "jak jezdzisz baranie". Mi juz nerwy puscily, postraszylem go policja i powiedzialem mu ile przepisow zlamal i jaki by dostal mniej-wiecej mandat, to gosc usiadl z wrazenia lol. Jeszcze chwile z nim pogadalem, juz kulturalnie i pojechalem. Nie wiem co on z tym samochodem zrobil, czy ktos go odholowywal, ale wygladalo jak by jeszcze mial cos z przednia osia... I teraz pytanie na koniec do kierowcow samochodow i nie tylko... Brawura poplaca?

    pokaż komentarz
    caffe
  • caffe -1  

    Lol... a dzisiaj czytalem, ze teraz policja z mojego okregu jezdzi czarnymi vectrami z video-rejestratorami O.o

    pokaż komentarz
    caffe
  • bigfoot 0  

    SUPER... !!! Nareszcie !!! I jeszcze niech zabronią jazdy małolatom na QUADACH !!! Bo te pedalskie skuterki czy quady w starciu z 2 tonowym autem wyglądają marnie!

    pokaż komentarz
    bigfoot
  • adk 0  

    O! Dokładnie! Kiedyś czułem sie bezpiecznie jeżdząc po lesie. Odkąd paru okolicznych nowobogackich kupiło swoim pupilom quady trzeba mieć oczy z tyłu głowy. I dla bezpieczeństwa puszczać na skrzyżowaniach, bo takie gnojki ignorują wszelkie przepisy...

    pokaż komentarz
    adk
  • poliverd 0  

    jeStem na NIE !!!!!!!!!!!! po co to komu?? po co zmieniać coś co jest dobre i sprawdza sie już od tylu lat?? niech sie posłowie lepiej zajmą szpitalami wojskiem i oświatą a nie jakimiś pierdołami......

    pokaż komentarz
    poliverd
  • devean -2  

    A mi skutery nie przeszkadzają. O!

    pokaż komentarz
    devean
  • gwidon 0  

    A nie wystarczyło by karać za przeróbki i brak karty motorowerowej a jak to nie pomoże badania psychotechniczne, licencje, koncesje lub jakiś inny świstek za który trzeba będzie zapłacić.

    pokaż komentarz
    gwidon
  • zwierzak2003 +1  

    To wymaga czasu, pieniędzy i udowodnienia. Wcześniej już pisałem o tym dlaczego zmiany w prawach są bardziej opłacalne dla rządzących, a nie koniecznie dla nas.

    pokaż komentarz
    zwierzak2003
  • l00ser 0  

    Jak już chcą coś robić to niech sprawdzą jak wyglądają te egzaminy na kartę motorowerową w szkołach. Nie będzie, że po znajomości, albo że jeszcze się nauczy...

    pokaż komentarz
    l00ser
  • zwierzak2003 0  

    Mają rację, coraz więcej tych ludzi na skuterach, niektórzy jeżdżą jak kamikaze, aż strach jeździć, dlatego na wszelki wypadek zawsze ze sobą mam piersióweczkę, tak na odwagę przed wyjazdem.

    pokaż komentarz
    zwierzak2003
  • PanDzikus -4  

    Cóż... kolejny zamordystyczny pomysł osłów.
    Jeśli przerabianie skutera i jeżdżenie nim setką jest niebezpieczne i złe a ci, którzy tak robią to idioci to chyba dobrze jeśli to robią bo może się wtedy zabiją i spokój. A jeśli się nie zabiją i wsiądą do samochodu będą o wiele bardziej niebezpieczni.

    A w Wielkiej Brytanii nie trzeba zdawać jakichkolwiek egzaminów żeby dostać prawo jazdy. Wystarczy kupić je na poczcie i można jeździć przez dwa lata. Dlaczego nie dłużej? Nie wiem, ale podejrzewam, że dlatego by dać zarobić egzaminatorom. Bo innego sensu w tym nie ma. Jeśli ktoś nie zabił się przez dwa lata, to znaczy, że umie jeździć.

    Ci, którzy popierają prawo jazdy na skutery i prawo jazdy w ogóle to zamordyści mentalnością zamordystyczną przesiąknięci. Uważają, że wszystko powinno być dokładnie uregulowane i kontrolowane. W imię bezpieczeństwa. A efekt odnoszą odwrotny. Po wprowadzeniu przymusu zapalania świateł w letni dzień ilość wypadków wzrosła. Po wywaleniu sygnalizacji z paru skrzyżowań ilość stłuczek zmalała a ruch stał sie płynniejszy.

    pokaż komentarz
    PanDzikus
  • kto_nibud +1  

    Nie wiem jak Ty, ale ja myślę że - jak to określiłeś - idiota jadący na skuterze setką kiedy już spowoduje wypadek mający wyeliminować go jako słabsze ogniwo ze społeczeństwa może zabić także nie-idiotę. Rozpocznij jazdę po mieście, wyjedź poza miasto (jedź przepisowo 90 km/h zwykłą drogą jednojezdniową) i wróć do miasta. Jadąc w mieście 50 km/h w takiej sytuacji człowiek czuje się tak, jakby szedł. A uderz w mieście w jakiś inny samochód i pomyśl jakby to wyglądało jakbyś ktoś, kto jechał dwa razy szybciej skuterem wleciał Ci przez przednią szybę albo w locie rozbił ją nogą...

    pokaż komentarz
    kto_nibud
  • typek +1  

    zamordyzm.....fajne słowo, nie ?

    pokaż komentarz
    typek
  • takcos -4  

    Przeglądając komentarze nie zgadzam się z opinią że wszyscy młodzi prowadzący skutery to wariaci, którzy nie znają sie na przepisach ruchu drogowego i jeszcze na dodatek śmigają ulicą 100 km/hm..

    Oczywiście są skutery przerobione z 50ccm na 80ccm, a nawet 110ccm, ale robią to na własną odpowiedzialność, jeżeli chce niech sobie poza obszarem zabudowanym mknie ile wlezie, ale z ostrożnością i pewną wiedzą, nastoletni przerabiający taki skuter też musi wiedzieć w co się pakuje, a i rodzice tez napewno wiedzą bo od tak nastolatek 500 zł nie uzbiera...

    Co do drugiej kwestii 'nie znania przepisów', to mam 17 lat i mogę was zapewnić że znam przepisy lepiej niż większość z was, więc proszę nie mówcie ze żaden 'skuterowiec' nie zna przepisów (takich kolegów też kilku mam, którzy naprawdę na przepisach się znają), nie musicie mi naprawdę wierzyć ale znam przepisy lepiej niż wszyscy kierowcy z mojej rodziny, jeżeli mają jakieś wątpliwości to nie szukają po kodeksach a dzwonią do mnie, i to mnie najbardziej boli, że taki kierowca samochodu osobowego czy to ciężarowego zna dużo mniej przepisy ode mnie, oczywiście nie przeszkadza mi to... ale sam fakt, jak wyglądał test na motorowerową a jak wygląda na prawo jazdy. Więc jeszcze raz prosze, nie wyciągajcie pochopnych wniosków.

    pokaż komentarz
    takcos
  • juzwa -3  

    a kto zna przepisy drogowe?
    znaki pionowe poziome (a i tonie wszystkie) i tyle - taka przeciętna

    ale tutaj chodzi o pewną równość wobec prawa - nie wiem wg jakiej zasady to ma działać - ale przyjmując każdy kto porusza się po asfalcie musi mieć na to papier, to wtedy rowerzyści także muszą mieć papier

    rozgraniczenie do szybkości nie ma dla mnie sensu, bo bajzlu można narobić jadąc i 20 na godzinę

    z drugiej strony papier to papier - bądź co bądź najwięcej przestęp drogowych popełniają ludzie z papierami na jazdę - papier nie gwarantuje niczego

    po mojemu - pewnie to jest kolejna próba wyciągnięcia kasy od ludz i wszystko w tym temacie

    pokaż komentarz
    juzwa
  • Hiram +1  

    z drugiej strony papier to papier - bądź co bądź najwięcej przestęp drogowych popełniają ludzie z papierami na jazdę - papier nie gwarantuje niczego

    moze dlatego, ze jednak wiekszosc osob jezdzacych po ulicach ma papier?! trudno, zeby stanowili mniejszosc.

    pokaż komentarz
    Hiram
  • Hiram +3  

    to czy ktos sie "wcina na czerwonym" czy nie, to nie jest sprawa egzaminu tylko rozsadku i mentalnosci. Zdradz mi prosze tajemnice w jaki sposob zdaja egzamin skoro nie znaja przepisow? Czy ty zdajesz sobie sprawe co by sie dzialo, gdyby "wiekszosc kierowcow po egzaminie" nie znala przepisow? swja droga jak mozesz sie wypowiadac o wiekszosci keirowcow zdajacych egzamin, skoro sam zaznaczyles, ze znasz to z autopsji?! stoisz czy WORD'zie i pytasz kazdego z osobna czy zna przepisy? byles u wrozki, ktora ci powiedziala, ze wiekszosc z kilkunastu milionow kierowcow w Polsce nie zna przepisow? w jaki sposob ja sie pytam?!

    pokaż komentarz
    Hiram
  • remul +1  

    Prawdą jest że brak znajomości przepisów u pieszych boli. Boli najbardziej kierowców bo piesi często zachowują się jak święte krowy i wymuszają pierwszeństwo. Jednak najgorsi są piesi którzy nie rozumieją że samochód obowiązują prawa fizyki i nie jest on w stanie szybko się zatrzymać. Pod tym względem osoby starsze są najgorsze.

    Uważam, że może nie koniecznie należy zmuszać każdego do zrobienia prawa jazdy, ale w szkołach powinno się poświęcić kilka godzin lekcyjnych chociażby po to by wpoić młodym ludziom pewne zasady. To przecież nie boli, prawda? W podstawówce miałem coś takiego, ale to było za mało, a dopiero kurs na prawo jazdy i 20 godzin jazd uświadomiło mi pewne rzeczy.

    pokaż komentarz
    remul
  • felcik +1  

    może w takim razie zróbmy egzaminy dla pieszych też lubią wcinać się na jezdnie na czerwonym wbiegać
    Za to są mandaty, a poza tym taki pieszy głównie naraża siebie, skuter pędzący powyżej setki naraża innych uczestników ruchu.

    ps. po za tym wiekszosc kierowców po egzaminie z prawa jazdy nie zna przepisów znam to z autopsji
    Jeśli znasz to z autopsji, czyli ze swojego doświadczenia to raczej nie masz powodów do dumy. Nie wygłaszaj tu teorii wyssanych z palca bo wcale nie jest tak, że większość kierowców nie zna przepisów. No chyba, że przeprowadziłeś jakieś badania, dysponujesz nimi i jesteś w stanie je tutaj przedstawić. Z chęcią się zapoznam.
    Pozdrawiam

    pokaż komentarz
    felcik
  • Hiram +21  

    "a h#! wam w dupe" - chodzilo ci pewnie o slowo na "ch" a nie "h".
    to, ze masz 26 lat wcale nie oznacza, ze znasz przepisy ruchu! ich sie nie nabywa z wiekiem.
    nie musisz nikomu kabzy nabijac... mozesz nie jezdzic. co do twojej opinii na temat rzadu - nie bede polemizowal, bo nie ma o czym. natomiast po czym wnosisz, ze egzaminatorzy i osrodki szkolenia kierowcow to zlodzieje?! OSK to takie same firmy jak wszystkie inne i na prawde nie widze podstaw do uzywania takich okreslen pod ich adresem.
    ogolnie poziom twojej wypowiedzi jest zenujacy.

    pokaż komentarz
    Hiram
  • MaNiEk1 +4  

    natomiast po czym wnosisz, ze egzaminatorzy i osrodki szkolenia kierowcow to zlodzieje?!
    Zapewne po oblewaniu zdających za najmniejszy błąd.

    pokaż komentarz
    MaNiEk1
  • Hiram -4  

    co do egzaminatorow - zgoda. jesli chodzi o kat. B. Zdawalnosc na a/a1 to 100%. OSK nie egzaminuja. placisz za kurs i go odbywasz. gdzie tu cos jest nie tak?

    pokaż komentarz
    Hiram
  • kubako +10  

    coś nie tak (czytaj złodziejstwo) jest w obowiązku odbycia kursu.
    w większości krajów nie ma obowiązku odbywania kursu, tylko możliwość. jeśli umiesz prowadzić, i znasz przepisy, idziesz na egzamin i zdajesz lub nie.
    w polsce, musisz zapłacić za kurs, nawet jesli umiesz prowadzic i znasz przepisy. dodatkowo obowiazkowy kurs jest tak pomyslany zeby byl jak najdluzszy (30h samej teorii) i przez to jak najdrozszy.
    w zwiazku z tym to co na swiecie zajmuje kilka dni lub tygodni, w polsce zajmuje kilka miesiecy albo i rok (kurs, oczekiwanie na egazmin, nastepnie oczekiwanie na kolejne egazminy po obowiazkowym oblaniu, a jak zdasz, to kolejne miesiace oczekiwania na papierek) to wszystko kosztuje pieniadze i czas.
    i nie wazne ze kase bierze prywatna firma. przepisy sa tak skonstuowane, zebys nie mogl nie zaplacic - czyli zlodziejstowo, haracz, podatek - jak zwal tak zwal.

    pokaż komentarz
    kubako
  • le_banana +9  

    No proszę, autor tego znaleziska chyba nie spodziewał się takiego odzewu. A co najlepsze, przy takiej ilości sprzecznych opinii w porównaniu do jego własnej, jego wykop znalazł się na głównej.
    Ewenement :] Zazwyczaj , jeżeli chodzi o typowe polityczno-społeczne sprawy , gdzie temat jest kontrowersyjny a znalezisko zostaje wykopane ba główną, , opinia osoby dodającej dany wykop w większości pokrywa się z opiniami osób udzielających się na wykopie. W tym przypadku jest odwrotnie. Tym bardzie gratuluję wykopu :]

    pokaż komentarz
    le_banana
  • Hiram 0  

    dobra. system kursow i egzaminowania w Polsce jest daleki od idealu. Jednak dlaczego nazywac zlodziejem kogos, kto zarabia w taki sposob? to jest wina wladzy ustawodawczej a nie OSK.

    pokaż komentarz
    Hiram
  • mythbuster +6  

    myślisz, że teraz OC się nie płaci za skutery? chyba za każdy zarejestrowany pojazd się płaci...

    pokaż komentarz
    mythbuster
  • Hiram 0  

    temat OC dla rowerów był już poruszany gdzieś na wykopie. jest to nie do zrobienia. nie ma obowiazku rejestracji roweru. jak to sobie wyobrazasz? nie ma dokumentu poswiadczajacego prawo wlasnosci do roweru i jego zdolnosci do udzialu w ruchu drogowym. na kogo wystawiac takie OC? jak liczyc skladki, itd. Ubezpieczenie dla rowerow to bzdura - dobre z zalozenia, w praktyce - nie do wyegzekwowania.

    pokaż komentarz
    Hiram
  • pozeracz_frytkow +4  

    Ale zaden rowerzysta nie smiga slalomem miedzy samochodami i nie ustawia sie pierwszy na swiatlach, zeby wypruc nagle z niebagatelna predkoscia 10km do 50 w 10 sek.

    pokaż komentarz
    pozeracz_frytkow
  • Hiram +4  

    jakby ci to powiedziec.. tak sie sklada, ze jestem kierowca zarowno samochodu jak i motocykla, wiec argument o mojej frustracji jest wyssany z palca. to, ze jezdziles takim skuterkiem i nic sie nie stalo mozna przypisac albo przypadkowi albo twoim umiejetnosciom. oceniac nie bede, bo i jak? No i co z tego, ze bujasz sie teraz 600tka i ma 4 s do 100? jak jestes glupi to na rowerze sie zabijesz. jak myslisz i potrafisz to na szybszych maszynach MOZE sie nie zabijesz.

    pokaż komentarz
    Hiram
  • pozeracz_frytkow 0  

    Generalnie chodzi mi o to, że kierowcy dwukolowcow nie stosują się do przepisów i często utrudniają ruch na drodze. Bo nie wydaje mi się, aby poruszanie się pomiędzy stojącymi obok siebie, na sąsiednich pasach samochodami było w porządku, tak samo slalom w czasie jazdy. a co do tych co staja pierwsi i ruszają jak by chcieli a nie mogli.. szczerze to naprawdę spowalnia ruch na drodze.

    pokaż komentarz
    pozeracz_frytkow
  • Kuba93 -5  

    i oczywiście rejstracje na rower i składke OC 100 zł na rok

    pokaż komentarz
    Kuba93
  • bakuj +5  

    Na rower, jeżeli chcesz jechać po ulicy, należy mieć kartę rowerową lub skończone 18 lat, więc też jakieś wymogi są. Poza tym na rowerze również można wyrządzić krzywdę, o czym ja się przekonałem zderzając się ze znakiem bo jakiś mądry rodzic wyjechał zza córeczki gdy ja jechałem z przeciwka na drodze rowerowej. Nie chcąc zabić dziecka ani wjechać w faceta wylądowałem na znaku, na co on się nawet nie zatrzymał. Takie państwo mamy.

    pokaż komentarz
    bakuj
  • adrenaline -1  

    http://pl.youtube.com/watch?v=J9GSgCqWPHM

    np do tego służą skutery.

    pokaż komentarz
    adrenaline
  • monikaklika -1  

    Nareszcie! 13 latek na skuterze 80km/h na drodze publicznej w mieście to nie nowość. Koniec anarchii. Widzę, że dzieciaki oburzone - tylko powiedzcie mi czym? Skoro tak wspaniale i bezpiecznie jeździcie to czego się boicie?

    pokaż komentarz
    monikaklika
  • wark 0  

    Nie jestem dzieciakiem, mam prawko i też jestem oburzony. Byłem kiedyś młodszy, jeździłem na rowerze i żyję - jak się nie wiedziało kto ma pierszeństwo to po prostu zatrzymywało się rower. Co więcej naogół wtedy to własnie kierowcy samochodów wymuszali pierwszeństwo na nas - podobnie jak to robią teraz na przejściach dla pieszych - i co - należy zmieniać z tego powodu prawo? Jakieś dodatkowe prawo jazdy na przejazd przez pasy?
    Dla mnie to kiepski żart. Egzekwować obecne prawo a nie wprowadzać nowe - ale to chyba nie mieści się w ślicznych główkach naszych polityków - w końcu sejm jest od wprowadzania nowych przepisów a nie od ich likwidowania.

    pokaż komentarz
    wark
  • marekpiotr +1  

    Trzynastolatki nie muszą się tu niczego bać, bo ten przepis niczego w ich przypadku nie zmieni. W końcu osoba niepełnoletnia musi mieć kartę motorowerową.

    Ten przepis utrudni życie ludziom dorosłym, którzy kupili skuter żeby móc sprawnie dojechać w korku do pracy, a nie dla poszpanowania przed dziewczyną. Z perspektywy tzrydziestolatka taki przepis jest bezsensowny. Bo po co mi prawo na motorower, skoro mogę mieć na motocykl?

    pokaż komentarz
    marekpiotr
  • KacperOo -1  

    Ja mam 15 lat, nie cały rok temu zdałem egzamin na kartę motorowerową. O dziwo u mnie w szkole przestrzegają się rozdawania karty byle komu. Test to 20 pytań, poprawne mogą być wszystkie odpowiedzi, albo nawet żadna. Jedno pytanko źle i do widzenia. Potem jazda skuterem po w miarę dużym miasteczku rowerowym. Zdało jakieś niecałe 10% osób ; )

    Sam nie przekraczam granicy 45km/h, może czasem 50 pojadę. I tu pojawiacie się Wy - kierowcy. Każdy musi mnie wyprzedzić, nie ważne czy na zakręcie, czy na pasach. I do tego dodać gazu do jakichś 70km/h, żeby zaszpanować jaki to on jest fajny.

    Moim zdaniem sam artykuł jest stary jak i totalnie bez sensu, ale to tylko moje zdanie ; )

    pokaż komentarz
    KacperOo
  • pi0trzu -1  

    popieram, mimo że posiadanie prawo jazdy w żaden sposób nie potwierdza umiejętności kierowcy. Ale przynajmniej mniej dzieciaków zginie na drodze, bo takie przypadki są już więcej niż nagminne...

    pokaż komentarz
    pi0trzu
  • wujekmisiek -2  

    Bardzo dobrze...
    Dlaczego jakieś tumany mają jeździć i zagrażać bezpieczeństwu?
    Niech uczą się przepisów ruchu drogowego.

    pokaż komentarz
    wujekmisiek
  • knocik7 -2  

    Niech się cioty nie czepiają za to czego nie umieją zrobić. Posłowie nie znają sie na motoryzacji bo to humanisci. Niech sie odp%$#$!!o. Lepiej aby tanszy internet byl

    pokaż komentarz
    knocik7
  • rebel -2  

    skoro wszyscy jezdza zgodnie z przepisami ruchu drogowego dlaczego ktos mialby jezdzic niezgodnie z nimi?
    Wiem ze to boli mlodych wlascicieli skuterow ale zdrowy rozsadek podpowiada jednak ze lepiej jest znac przepisy i co najwazniejsze samemu miec zdrowy rozsadek nie wszyscy jednak go maja w wystarczajacym stopniu.

    pokaż komentarz
    rebel
  • Kara-eska -4  

    Ja osobiście lubię jeździć na skuterze, jeżdżę na nim bardzo dobrze i przepisowo, i absolutnie się nie zgadzam na to, żeby skuter był dopiero od osiemnastki! To skandal!

    pokaż komentarz
    Kara-eska
  • grzegorzbin -4  

    hmm ja mam 22 lata i niemam prawa jazdy a mam karte motorowerowa a znam sie dobrze na przepisach i nie popieram prawajazdy na sluter ( moto rower ) o pojemnosci 50 cm to jest glupota ktos chce z bic zato kase jezeli ktos ma np te 18 i ma karte motorowa to nie powiny byc w prowadzane takie prawajazdy lub za zakazac jazdy niepełnoletnim osoba i powiny byc robione karty motorowe do piero od 18 lat i tak by bylo mniej wypatkow ale tu tak samo nie jest winy kierowca skutera bo czasami raczej czesto jest winny kierowca samochodu bo czesto oni lamnia przepisy i nie zwracaja na jezdzacego skuterem a po 1 powino sie zchowac szczegulna ostroznosc w czasie jazdy

    pokaż komentarz
    grzegorzbin
  • kubako +2  

    Masz 22 lata, być może znasz przepisy, ale ortografii nie znasz, o interpunkcji też raczej nie słyszałeś?... żenua

    pokaż komentarz
    kubako
  • zwierzak2003 +2  

    Ale na przepisach też się raczej nie zna, bo od 18 lat jedynym dokumentem obowiązującym, dla osób nie posiadających prawa jazdy, na takie pojazdy jest dowód osobisty. Karta motorowerowa jest już nieważna. Powiem więcej, możesz sobie ją schować do szuflady na pamiątkę dla wnuczków, bądź po prostu podrzeć i wyrzucić.

    pokaż komentarz
    zwierzak2003
  • Bazzag 0  

    Kraksa z skuterem i "tylko lakierować auto" ?? Uszkodzone światła, wybita szyba, klapa od bagażnika i słupek po prawej z tyłu, łącznie 2500 za samą naprawę płacił znajomy brata za naprawe po stłuczce z quadem którego kierowca nie wiedział o znakach STOP. Znaczy, ojciec skuteronastolatka płacił, oc oczywiście nie było.

    pokaż komentarz
    Bazzag
  • kurczakos 0  

    http://www.raciborz.com.pl/art10039.html tu jest o tym samym i aktualny artykuł bo z 2008-09-04 czyli to nadal aktualne i na czasie

    pozdrawiam

    pokaż komentarz
    kurczakos
  • stfor 0  

    Z jednej strony jakieś ograniczenia by się przydały. Z drugiej strony jak się za coś rząd zabierze i pozmienia to będzie 2 razy gorzej niż było.

    Z mojego punktu widzenia wygląda to tak:
    Mam prawo jazdy kat B od 10 lat - zdalem egzamin ze znajomości przepisów i trochę doświadczenia w ruchu też już mam. Gdybym, za jakiś czas chciał sobie kupić skuter nie widze powodu dlaczego miał bym się jeszcze dodatkowo zapisywać na kolejny kurs prawa jazdy i zdawać jeszcze jeden egzamin - to wszystko kosztuje.

    pokaż komentarz
    stfor
  • s__b +1  

    Jeśli ktoś ma kategorię A lub B to już nie powinien zdawać, tylko powinno mu to wystarczyć, ale zobaczymy co wymyślą.

    pokaż komentarz
    s__b
  • PL47 0  

    po o w ogole ktos na to pozwolil ? we wloszech juz nie mozna bez prawka jezdzic...

    pokaż komentarz
    PL47
  • grisha 0  

    Stary artykuł sprzed roku, ale wykopie.

    pokaż komentarz
    grisha
  • romek13 0  

    ma tylko byc egzamin czy rezim bedzie zmuszac do kursu?

    pokaż komentarz
    romek13
  • GrzeWho 0  

    Politycy wydaja wojne kierowcom skuterow, przerabianym skuterom czy nieletnim kierowcom skuterow bo juz nie wiem o co im chodzi?

    pokaż komentarz
    GrzeWho
  • rebel 0  

    jesli nie wiadomo o co chodzi to chodzi o kase ;] najpierw wysmysla sie nowe przepisy a pozniej jak na tym zarobic...

    pokaż komentarz
    rebel
  • tbhthelolmaker 0  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    tbhthelolmaker
  • marekpiotr +1  

    Codziennie mam coś podobnego. Skręcam na skrzyżowaniu w lewo, gość z naprzeciwka skręca w prawo. Staję sobie spokojnie na środku drogi, żeby inni za mną mogli mnie ominąć, a ten z naprzeciwka też staje. Po co? W końcu ma pierwszeństwo. Na co czeka? Potrzebuje zaproszenia, żeby pojechać?

    pokaż komentarz
    marekpiotr
pokaż 

Wykopali i zakopali (217 / 7)