•  

    @kamdz Wykopałem z pomysł, ale takie info lepiej dać na mikroblogu. Wykop zrób po skończeniu testów.

  •  

    Arju wedy? Lec goł! Przecież te okulary to pic na wodę. To tak jakby twierdzić, że uszkodzony silnik naprawi się sam podczas pracy.

  •  

    szykują sie nowe tematy, po AMA, Wykopowi Pogromcy Mitów

  •  

    Sama mam -5.5. Jak zadziała, kupuję :) Fajny pomysł - wykop!

  •  

    Okulary wymyślone przez Eskimosów. Pomagają chronić wzrok przed śnieżną ślepotą. Przynajmniej tak dawno temu, w tv publicznej kiedy mieli misję, słyszałem.

  •  

    Te okulary to zbiór "pinholi". Pinhole jest wykorzystywany szeroko w okulistyce. Zakładając pinhole (otwor stenopeiczny) poprawiamy ostrość widzenia (m.in. niwelując wpływ aberracji sferycznej). Stosuje się go m.in. do sprawdzenia dobranej korekcji. Chwilowo poprawia ostrość widzenia, ale nie liczyłbym na długotrwałe efekty :)

    p.s.
    taki mój mały coming out na wykopie: jestem optykiem, a zamierzam być optometrystą :P

    •  

      @olmec: AMA optyka sobie jeszcze nie przypominam...

    •  

      @olmec: no wreszcie ktoś odpowiednio sceptyczny. Jak zmrużę oczy też lepiej widzę, ale nikt nie sprzedaje mrużenia oczu jako idealnego środka poprawy wzroku. (a może właśnie wymyśliłem swój biznes...?)

    •  

      @typoagrafka: tak mnie właśnie kusiło, żeby zrobić AMA, ale jestem świeżo upieczonym optykiem bez większego doświadczenia, nie potrafiłbym odpowiedzieć na pytania związane z np. zatrudnieniem. Mimo to z branżą jestem dość dobrze zapoznany (od dziecka obracam się wśród optyków, wiem jak działa zakład optyczny, od zawsze jeżdżę na giełdy optyczne, zjazdy KRIO itp.) Obawiam się, że nie spełniłbym jednak wygórowanych oczekiwań wykopowiczów :)

    •  

      @olmec: To trzeba zaznaczyć na wstępie, na czym się znasz, to nie będą mieć pretensji, że czegoś nie wiesz.

    •  

      @olmec: więc możemy zrobić AMA razem, ja co prawda kończe studia inżynierskie ale z powodzeniem pracuje w dosyć dużej firmie :)

  •  

    Ja proponuję zrobić sobie lornetki z dłoni, tylko z małą szczeliną na przedzie. Ten sam efekt.

  •  

    Boję się, że "Sprawdzaj z wykopem" przekształci się w "kupiłem sernik z Delecty, ale nie wyszedł mi jak na obrazku"!
    Ale może, może jest nadzieja, każda dobra inicjatywa ma moje poparcie :)

  •  

    http://en.wikipedia.org/wiki/Pinhole_glasses

    Pinhole glasses have been marketed by various companies on the claim that—combined with certain eye exercises—they could permanently improve eyesight. Skeptics argue that no scientific evidence has been found to support them. Due to a lack of formal clinical studies to substantiate this type of claim by companies selling pinhole glasses, this type of claim is no longer allowed to be made in the United States under the terms of a legal settlement with the Federal Trade Commission.

    Czy nawet biurokraci w USA temu nie wierzą, a im naprawdę niewiele potrzeba (homeopatia trzyma się dobrze)

    •  

      @Jacek_FH: "no scientific evidence has been found to support them" koniec tematu.

    •  

      @Khaine: i od tego jestem ja, będę w wikipedii wpisany w źródła!

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      Okulary zmniejszają kąt docierania promieni słonecznych do oka, czyli nawet przy zaburzonej pracy soczewki w oku (jak u krótko- czy dalekowidzów) i na siatkówkę padają wąskie światło padają wąskie promienie - więc i nie rozmazane, ale też i dużo ciemniejsze (bo wycinamy większość promieniowania). Do noszenia jako tania alternatywa dla okularów zwykłych i słonecznych w jednym, jeśli ktoś by trafił na bezludną wyspę.

      Czyli ktoś kupuje sobie takie okulary i faktycznie widzi lepiej niż bez okularów (choć gorzej niż w zwykłych dopasowanych okularach), więc automatycznie przyjmuje na wiarę, że skoro "działają" to muszą także poprawiać wzrok jak to w reklamie. I od tego momentu jest już robienie ludzi w balona.

      edit, chciałem połączyć w jeden komentarze ale widzę że się nie da

    •  

      @kamdz: Sorry, ale nie wyeliminujesz placebo. Zresztą takie dziurki mogą chwilowo poprawić jakość wzroku, bo zmuszają oczy do wysiłku.

    •  

      @kamdz: Pomijając fakt że nie opublikujesz tego w żadnym czasopiśmie naukowym więc źródło z ciebie żadne to na dodatek masz za mało osób by test przeprowadzić, nawet grupy kontrolnej nie masz.

    •  

      @plushy: a prawie 300 wykopowiczów (na tę chwilę :D) to nie grupa kontrolna?

    •  

      @kamdz: By dobrać do ciebie jednego grupę kontrolną to byśmy musieli twojego brata bliźniaka odnaleźć, namów połowę z tych 300 wykopowiczów by też testowali okulary to druga połowa może być grupą kontrolną.

    •  

      @kamdz: A co jak będziesz wpisany jako: pierwszy użytkownik okularów ajurwedyjskich, który dzięki ich wykorzystaniu zamienił się w kredens?

  •  

    Przepraszam za powtórzone zdjęcia, nie mam już możliwości edycji, ale napisałem w tej sprawie do adminów :)

  •  

    Masz średnią wadę i dostałeś kategorie D? Ja mam 4.25 i 4.5 i zeza oraz astygmatyzm i dostałem A:/ Noszę soczewki bo wstyd sie pokazać w takich baniakach:)

    •  

      @chanelzeg: Średnia krótkowzroczność jest od −3,0 do −7,0 dioptrii. Co do okularów, u mnie są grubości zerówek - szkła z wysokim indeksem (niestety drogie).

    •  

      @kamdz: Nawet nie słyszałem o takich okularach, dla astygmatyków też są? Soczewki też średnio cenowo wychodzą. Jeżeli noszę przepisowo 2 tygodnie to wychodzi około 120 zł/miesiąc

    •  

      @chanelzeg: chyba do każdej wady da się zrobić takie szkła, nawet do tzw. cylindrów, tu masz trochę to opisane, kilka "miesięcy soczewkowych" i byś miał szkiełka ;)

    •  

      @chanelzeg: ja mam wadę 4.75 i 4.5, noszę okulary i jakoś nie wydaje mi się aby to były baniaki. Dobre oprawki i dobre szkła i jest gitara, a w okularach wyglądam lepiej niż bez :)
      Cenowo? 150zł oprawki, 250zł szkła, od kilku lat mi się wzrok nie pogarsza, więc raczej dobra inwestycja.
      I też są dla ludzi z astygmatyzmem, moje poprzednie szkła miały cylindry czy jak to się tam zwie.

    •  

      @Emill: Może masz nieduży astygmatyzm (to właśnie go opisuje się m.in. cylidrem). Ja mam spory astygmatyzm i moje okulary wyglądają tak, że po środku są maksymalnie cieniutkie, a czym bliżej brzegu to bardzo szybko grubieją. Może nie jest jakaś masakra z grubością, ale wydaje mi się, że źle w nich wyglądam i to mimo tego , że okulary nosze od zawsze bo mam wadę wrodzoną. Niestety moje oczy, mimo młodego wieku, sa juz bardzo zniszcozne od komputera i nawet noszenie drogich, markowych szkieł kontaktowych powoduje po kilku godzinach ból i łzawienie oczów, dlatego soczewki nosze tylko jak wychodze. Gdybym miał właśnie jakieś ciensze szkła to kupiłbym jakieś fajne oprawki i częściej bym w takich wychodził również na zewnątrz.

    •  

      @chanelzeg: moje szkła też są grubsze po bokach, powiedziałbym nawet, że 2x grubsze, ale co tam... przejdź się po prostu do jakiegoś dobrego optyka w mieście i popytaj, bo wydając 120zł miesięcznie na kontakty, to ja bym szczerze mówiąc nie wydolił ;)
      A skoro robią soczewki kontaktowe o grubości poniżej 1mm, to szkła raczej też poszły do przodu :)

    •  

      @chanelzeg: A co powiesz na moje przedoperacyjne -7.25 na obu oczach? To są denka a nie jakieś fikuśne -4. Kupowałam zawsze najdroższe szkła które były najcieńsze ale i tak swoje ważyły. Na nosie zrobiły mi się aż wyżłobienia i dopiero teraz zanikają.
      Kontaktów nie mogłam nosić więc byłam na denka skazana. Ale miałam ładne oprawki i dodawały mi uroku, aż trochę żałuję. No ale zerówek nosić nie będę...

    •  

      @Asharah: dawno miałaś operację? wada się nie odnawia?

    •  

      @chanelzeg: 120 zł miesięcznie na szkła kontaktowe?!? Możesz mi wyjaśnić za co tyle płacisz? Moja wada to -3,5 (plus astygmatyzm) i -4,0 na drugim oku. Szkła kupuję średnio co 3 lub 4 miesiące, po 6 sztuk w opakowaniu. Soczewki są dwutygodniowe, czasem przeciągam noszenie jednej pary trochę dużej niż zalecane dwa tygodnie, ponieważ w domu chodzę w okularach. Kosz jednego opakowania "zwykłych" szkieł (6 szt.) to około 60 zł, szkła na astygmatyzm kosztują 80 -90 zł, również 6 sztuk. Tak więc, co 3-4 miesiące na soczewki wydaję około 150 zł, czyli jakieś 50 zł miesięcznie, wliczając już koszt płynu. Poniżej podaję linki do przykładowych aukcji ze szkłami, które kupuję.

      http://allegro.pl/soczewki-kontaktowe-acuvue-oasys-wysylka-24h-i1862547833.html
      http://allegro.pl/acuvue-oasys-for-astigmatism-super-cena-78-90-zl-i1863182101.html

      P.S.
      Gdybym kupował szkła poprzez salon optyczny, to płaciłbym za nie jakieś 250 zł, co wspomniane 3-4 miesiące.

    •  

      @DogInTheFog: ja na Allegro kupuję soczewki jednodniowe, dailies aquacomfort plus i wychodzi około 60zł na miesiąc - u optyka byłoby 180 na miesiąc! mam wadę -5.25 w każdym oku

    •  

      Średnia krótkowzroczność jest od −3,0 do −7,0 dioptrii. Co do okularów, u mnie są grubości zerówek - szkła z wysokim indeksem (niestety drogie).

      @kamdz: ja p@%$@#@e pamietam jak kiedyś miałem wadę 2.25 L i 2.00 prawe i wydawało mi się, że bez okularów byłem prawie slepy o.O Pod koniec lat dziewiedziesiątych zrobiłem sobie laserową korekcje wzroku. Miałem dużo szczęścia bo wada została prawie całkowicie wyeliminowana na lewym oku zostało 0.25 gdzie totalnie to w niczym nie przeszkadza. Uważam, że owy zabieg był najlepszym udoskonaleniem jaki mogłem sobie sprawić. Nie żałuje ani jednej wydanej złotówki. Dodam, że od zabiegu mineło około 7 lat i jak ostatnio byłem u okulisty to ze wzrokiem nic złego sie nie dzieje.

      pozdrawiam

    •  

      @play4off: płaciłeś coś za operacje? Długo na nią czekałeś? Mój brejdak cioteczny miał koło 2000 roku taką operację laserem, on miał -10 i -11 bodajże, pamiętam że gdy robił prawko to nie widział przodu samochodu. Mi chyba po nim została wada bo nikt inny w rodzinie nie ma, na szczęście mam "tylko" -3 i -3.25

    •  

      @kamdz: Miałam w walentynki. Póki co stoi ale w bardzo słabym świetle nagle przechodzi do ok -3. Gdy jest źródło światła dostateczne to mam zerówki. Dodałam wykop o tych operacjach.

    •  

      @chanelzeg: Co do soczewek, to ważny jest też dobry płyn i ogólne zadbanie o oczy. Jakiś czas temu przestałem nosić soczewki, bo po każdym przemyciu płynem oczy mi łzawiły i bolały, z czasem coraz gorzej. Niedawno okulista polecił mi specjalny płyn dla alergików i od tego czasu są wygodniejsze niż dzienne. :) Nie wiem, co masz na myśli, pisząc o zniszczonych oczach. Jeśli to popękane naczynia krwionośne, to trzeba jeść dużo jagód (może być w suplementach) i przede wszystkim nawilżać oczy. Jeśli są zniszczone, to i tak trzeba o nie zadbać, to nie chodzi tylko o soczewki. ;)

      Jeśli chodzi o okulary, to ja za swoje plastikowe z największym indeksem płaciłem ponad 600 złotych - są wygodne, cienkie i lekkie, mimo wady -7.5 i -5,75. Z wojska zwalnia (zwalniała) wada powyżej -6.0.

      A poza tym kiedyś robiono badania, że faceci bez okularów są lepiej postrzegani i łatwiej im poznać dziewczyny na imprezach - więc warto nosić soczewki. ;)

    •  

      Miałam w walentynki. Póki co stoi ale w bardzo słabym świetle nagle przechodzi do ok -3. Gdy jest źródło światła dostateczne to mam zerówki. Dodałam wykop o tych operacjach.

      @Ryrzy: tak płaciłem - zabieg robiony był prywatnie - pamiętam koszt około 8tyś zł na parę oczu... myślę, że teraz jest o wiele taniej.

      czy czekałem na ten zabieg - w sumie nie - może ze 3-4tygodnie ale głównie to był czas badań i mojej decyzji czy właściwie chce - bo nie powiem decyzja do łatwych nie należy...

      masz jakieś pytania - strzelaj na PW :>

  •  

    Dobra rzecz... do wyciskania cytryn, żeby pestki do dania nie powpadały. ;)

  •  

    To ma sens - gdy w obiektywie zmniejszamy otwór przesłony, dostajemy większą głębię ostrości, więc oko staje się bardziej tolerancyjne na błędy swojego autofokusa.

    •  

      @Bozar: tyle, że te okulary zmniejszają ilość światła docierającego do oka i powodują szersze otworzenie przesłony, czyli pogarszają zamiast poprawiać.

      Generalnie im więcej światła tym źrenica mniejsza i tym mniej odczuwamy nieprawidłowości w budowie soczewki.

    •  

      @mnlf: właśnie zastanawia mnie czy w nocy mam mniejszą głębię ostrości niż w słoneczny dzień. Ciężko to wyczuć, a tym bardziej zmierzyć z uwagi na subiektywny charakter naszego wzroku.

      Uważasz, że jeśli mamy dwie przysłony ustawione szeregowo, to liczy się ich średnia? Jak dla mnie, to najbardziej domknięta przesłona będzie definiować głębię ostrości. Czy ktoś może to zweryfikować?

    •  

      @Bozar:

      właśnie zastanawia mnie czy w nocy mam mniejszą głębię ostrości niż w słoneczny dzień. Ciężko to wyczuć, a tym bardziej zmierzyć z uwagi na subiektywny charakter naszego wzroku.

      Łatwo to zweryfikować, napisz albo wydrukuj kilka liter różnej wielkości na kartce (idealna była by plansza jak u okulisty) i przeprowadź test przy silnym i słabym oświetleniu.
      Możesz też sprawdzić jak jest z czytaniem małych liter z bliska, weź jakiś bardzo drobny druk który ledwo co widzisz w silnym świetle i spróbuj czy dasz radę go odczytać w zacienionym koncie pokoju.

      Uważasz, że jeśli mamy dwie przysłony ustawione szeregowo
      między soczewką a siatkówką masz tylko jedną przesłonę - tęczówkę. Te okulary działają tylko na zasadzie filtra, jak firanka w oknie.

      Spróbuj robić zdjęcia aparatem przez sitko, da się ale trzeba albo wydłużyć czas naświetlania albo otworzyć mocniej przesłonę (jak przy silnym matowym filtrze).

    •  

      @Bozar: jak jest bardzo słoneczny dzień to ja widzę trochę lepiej. Najprawdopodobniej właśnie z powodu mniejszej średnicy źrenicy.

  •  

    Na samym końcu pójdź do okulistki czy Twoja wada się zmniejszyła.

  •  

    aaaa, coś jak magnetyzery do samochodu...

  •  

    @kamdz pomysł z czytaniem tekstu jako testem się nie sprawdzi, całkiem inaczej czyta się tekst a inaczej pojedyncze litery (tekst czytamy bardziej mózgiem niż oczyma). do testów musisz mieć drugą osobę która sprawdzi czy dobrze odpowiadałeś

    •  

      @szymi: dzięki za sugestię, wezmę to pod uwagę i będę generować litery pojedyncze.

    •  

      @szymi: @kamdz: no to pojedyncza literka chyba bardziej będzie zapamiętana (kształt), niż "przeczytana" oczyma. Żeby czytać "mózgiem", trzeba najpierw do niego doprowadzić odpowiednie impulsy, czyli najpierw oko musi wyraźnie odebrać słowo. Ja jestem za pierwotnym pomysłem.

    •  

      @szymi:
      Nie musi być drugiej osoby, gdy odpowiedź będzie podawana poprzez klawiaturę i sprawdzana przez komputer.

    •  

      @kto_ma_potrzymac_dwie_dychy: ale słowa możesz sobie sklecać z niepełnych informacji, szacując z ich długości, wysokości poszczególnych liter, kształtu itp.
      a litery i cyfry są do siebie podobne, wiec oko musi wychwycić bardziej szczegółową informację

      @karambol2: to już szczegół, zależy czy będzie się chciało kamdz pisać odpowiedni program

  •  

    Zawsze mnie to zastanawiało czy ćwiczeniami można poprawić wzrok. Bo tak na chłopski rozum- jak np. od czytania dużo książek i siedzenia przed kompem dostaje się krótkowzroczności (ciągle patrzymy na coś bliskiego i oczy się "przyzwyczajają" i później nie chcą pracować jak kiedyś na odległość- tak w skrócie łopatologicznie) i coś może powodować dalekowzroczność- tylko nie wiem co? Może jakiś okulista niech się wypowie :D To może ktoś kto ma dalekowzroczność niech siedzi przy kompie i mu się wada wyrówna? Tak można dojść do wniosku, że skoro normalnie wzrok się zmienia przez pewnego rodzaju "ćwiczenie" dzień w dzień (siedzenie przed kompem gdzie ekran mamy blisko) to może są jakieś ćwiczenia żeby to odwrócić.

    Był polak, który wymyślił okulary do tego celu ze zmienną optyką sterowaną specjalnym płynem- było to w programie na TVNie i wygrał chyba pierwszą nagrodę. Po programie pomysł i zwycięzca już się nie pojawili w mediach.

    •  

      @YouMustDie: Może zabrał kasę i zwiał. Szkoda, że nie wygrał gość od komunikacji miejskiej podwieszanymi wagonikami.

      Też mnie ciekawi, czy dalekowidz teoretycznie może zniwelować wadę siedząc przy komputerze ;)

    •  

      @olmec: Może wiesz coś na ten temat?

    •  

      @archive: zdecydowanie nie możesz poprawić (wyćwiczyć) wzroku siedząc przed kompem :D dalekowidz ma za słabą moc skupiającą oka (rogówka + soczewka) w stosunku do długości gałki ocznej (albo moc jest ok tyle, że gałka za długa :P). Wiele osób jest dalekowidzami nie bedąc nawet świadomym, gdyż wada ta jest niwelowana przez akomodację (akomodują w sytuacji, gdy oko normalnowzroczne tego nie robi). Niestety nasza soczewka jako jedyny element w naszym organizmie rośnie przez całe życie (w dodatku narasta do środka) przez co sztywnieje i już tak sprawnie nie możemy akomodować. Jak więc widać sytuacja na pewno się nie poprawia z czasem ;) patrząc na rzeczy położone blisko niestety nie zwiększasz mocy skupiającej oka. mam nadzieję, że udało mi się to jako tako wytłumaczyć :)

    •  

      @olmec: Mniej więcej Ci się udało, dzięki ;)

    •  

      @YouMustDie:
      Ja poprawiłem sobie wzrok ćwiczeniami (PPW czy jakoś tak). Różnice w badaniach nie były za duże, z -3,5 spadało na -2,5, ale generalnie bardziej tam chodzi o to, że oko lepiej akomoduje, więc nawet potrafię prowadzić samochód (w dzień) bez soczewek.
      Niestety z oczami jest tak, że nie wolno tego zaniedbać, bo oko znowu się "leni".
      Czyli generalnie trzeba nieco zmienić styl życia, jeśli chcemy mieć dobry wzrok. Więcej snu, dużo chodzić bez okularów czy kontaktów itd. Ćwiczenia trzeba ponawiać, bo niestety nasze życie wygląda tak, że nie jesteśmy zmuszani do patrzenia w dal, więc wzrok się zaburza. A co okuliści o tym myslą ... dopóki nie spróbują, to nic nie wiedzą na ten temat, więc ich nie słucham. Okuliści to zresztą jedyni "lekarze", którzy nie potrafią uleczyć pacjenta :D
      Bo ich jedyna rada to: okulary.
      A okulary, pogarszają wzrok na mój gust.

    •  

      @text:
      zgadzam się nie leczą ale niwelują objawy. Z osób, które znam, a które noszą okulary każda wada pogłębia wraz z czasem noszenia okularów- czytaj każda wada pogłębia się. W przypadku nie noszenia okularów wada zatrzymuje się w miejscu i koniec (pomijam przypadku chorób, które pogłębiają wady)

    •  

      @text: No jak czytam takie bzdury to aż krew się we mnie gotuje.... Jak jakikolwiek lekarz może wyleczyć wadę??? krótko i dalekowzroczność tak samo jak astygmatyzm to nie są choroby tylko WADY, więc lekarz cię nie wyleczy...

  •  

    Po 4 tygodniach, różnicy nie widać! A jak jest to znikoma rzędu 0.25-0.5 dioptrii (przy mojej wadzie to tyle co nic, ale zawsze coś...). Czekam na wizytę u specjalisty by potwierdzić.

  •  

    Ja przy -7 dostałem B więc jakąś wybredną komisję dostałeś :D Ja mam te okulary od kilku miesięcy, też z allegro i też za 30 złotych. Problem w tym, że jak je założę to widzę potrójnie. To minie po jakimś czasie czy tak ma być?

    •  

      @tymc: ja widzę podwójnie :D to chyba dlatego, że te światło się inaczej załamuje i się musi oko przyzwyczaić, przynajmniej mam taką nadzieję... Jeszcze zeza dostanę :o

    •  

      @tymc: ja przy +4 i sporym astygmatyzmie dostałem A, a że były to jeszcze czasy gdy groził mi obóz pracy za przerwę w studiach (tzn brali do wojska wszystkich jak leci) dla bezpieczeństwa wolałem się odwołać i wtedy się okazało, że komisja ma specjalny cennik, nie zapłacisz to dostajesz A.

      10 lat później, komputer prawie wyleczył mi oczy, tzn nadal mam astygmatyzm ale od gapienia się w monitor po 12 godzin na dobę przeszła mi dalekowzroczność.

    •  

      @tymc: Nosisz je już od kilku miesięcy regularnie? Jakaś poprawa w widzeniu?

    •  

      @brodacz: Próbowałem się zmusić nosić ten wynalazek, ale potrójne widzenie skutecznie mnie odrzuciło od tego. Ani w tym czytać książkę, ani posiedzieć na wykopie.

    •  

      @kamdz: ja mam pytanie bo nie wiem czy była na nie odpowiedź, jeśli była to mnie przeklnij. Czy nosisz te okulary razem ze swoimi okularami korekcyjnymi?

    •  

      @Ryrzy: normalnie nosze okulary korekcyjne, na czas badania, testów i "leczenia" je ściągam i nosze tylko tamte :)

    •  

      @kamdz: u mnie to by nie przeszło pewnie, -3.25 mam i bez korekcyjnych ani rusz po domu, jak gdzieś ide to soczewki zarzucam. Nie przeszkadza Ci patrzenie przez nie? Widzisz w miare dobrze?

    •  

      @Ryrzy: mam wadę znacznie większą od Twojej i daję radę, różnica pomiędzy widocznością bez niczego a widocznością w ajurwedach jest kolosalna, mogę śmiało leżeć na łóżku i oglądać tv, czytać coś, a nawet oglądać na kompie film z napisami. Problem w tym, że jest trochę ciemniej i np. nie mogę nalać wody do kubka bo nie widzę wnętrza...

    •  

      @kamdz: nie ma żadnych przeciwwskazań w noszeniu ich?

    •  

      @Ryrzy: nie wykonuję w nich czynności które by mi mogły coś zrobić, np. nie wychodzę w nich na ulicę (chociaż w nich czułbym się zdecydowanie pewniej niż wcale bez niczego) :p szkodzić chyba nie szkodzą, bo to tak samo jakbyś chodził z podziurkowaną czarną kartką przed twarzą. Poczytaj tę instrukcję co dałem zdjęcia jej :)

    •  

      @kamdz: a konsultowałeś się z okulistą?

    •  

      @Ryrzy: nie miał zdania na ich temat "może warto spróbować"

    •  

      @kamdz: pogadam ze swoim jak umówię się na wizytę, jeśli twoje wyniki będą pozytywne to faktycznie warto spróbować ;)

  •  

    a ja mam plusową wadę. Czy dla mnie też się te okulary nadają?

  •  

    Szczytna idea, ale zupełnie bez sensu w realizacji. W istocie przeprowadzasz badanie bez jakiejkolwiek kontroli, na 1 osobie, bez żadnego "zaślepienia" (w tym przypadku, chociaż w analizie wyników) - więc całkowicie bezwartościowe. Do tego zapewne bez jakiejkolwiek wiedzy w temacie czy to okulistyki (np. te tablice w gabinetach nie mają losowego tekstu, a zawsze pewne konkretne litery - niektóre tam nigdy nie występują, w sumie nie wiem czemu - przypuszczalnie, żeby nie zgadywać między np. n i m - ale pewnie nie dla jaj) czy samej metodologii przeprowadzania badań i interpretacji wyników.
    Co to znaczy 10-20% poprawy, jak masz zamiar determinować czy przeczytałeś tekst (czy wystarczy, że to "chyba x" i trafisz), czy masz zamiar uśredniać wyniki z kilku prób na wypadek istotnego wpływu samego wylosowanego tekstu, jaki wynik uznasz za istotny statystycznie, czy zwyczajne podchodzenie do tego zadania bez okularów nie powoduje uczenia się rozwiązywania go lepiej, czy w normalnych okularach nie osiągniesz lepszych wyników, czy ewentualny efekt utrzymuje się dłużej niż godzinę (wszak ma to być stała poprawa)? Etc.

    Porównanie z Pogromcami Mitów jest nietrafione - tam nie testują produktów, widzisz same testy, a nie dostajesz wyniki, uwzględniają rzeczy w stylu tych, o których napisałem, konsultują się ze specjalistami i rzadko kiedy w ogóle robią podobne, wymagające jakiejś analizy testy (a w zasadzie chyba nigdy aż tak subiektywne - bo literkę możesz z jakimś prawdopodobieństwem zgadnąć).
    Do tego mają jednak pewien autorytet pozwalający mi założyć, że nie wymyślają wyników i zawodową reputację, którą ryzykują, gdyby to zrobili. W tym przypadku - możesz w tej tabelce wpisać cokolwiek.

    Dodatkowo w przypadku tego konkretnego produktu nie ma co testować. Nawet jego producenci nie są w stanie udowodnić, by poprawiał wzrok.
    http://www.casewatch.org/ftc/news/1993/natural-vision.shtml

  •  

    Krótkowidzom polecam sprawdzić jak daleko patrzycie. Zauważyłam, ze od jakiegoś czasu nawet jak jestem na dworze nie patrze dalej niż na 5 m (pod nogi albo na bliskie mi punkty), a przecież gdy patrzy się w dal oczy odpoczywają (po przekroczeniu jakiejś odległości-nie pamiętam jakiej-soczewka w oku przestaje się dostosowywać do odległości)! W moim mieście jest mało budynków powyżej 10 pietra i wystarczy podnieść wzrok ponad nie żeby zobaczyć ogrom przestrzeni.

  •  

    Minęło ponad 3 tygodnie i co? 0,6 dioptrii po tygodniu to jest niesamowicie dobrze, tylko czy to było dobrze zmierzone, czy efekt się utrzymuje i jak długo...?
    Autorze, czyżbyś wymiękł?

  •  

    Genialny pomysł na serie znalezisk! I chociaż jestem sceptycznie nastawiony, to byłoby zajebiście gdyby okulary działały. Tylko jak na to patrze, to się zastanawiam czy w ogóle coś przez te okularki widać ;)

  •  

    @kamdz: A jaki masz wynik w normalnych okularach?

  •  

    I jak badania nad okularami ? bo sobie przypomniałem :d dzisiaj o Twoim wykopie

  •  

    Kategoria otrzymywana podczas komisji wojskowej nie jest zależna od wielkości wady. Sam mam -11 dioptrii na obu oczach i chcieli mi dać A. Dopiero jak udowodniłem astygmatyzm dali mi D.

  •  

    Właśnie kumpel mi to podesłał, pierwsza moja myśl: można spróbować chodzić poprostu z durszlakiem na oczach
    Kumpel: To była by obraza uczuć religijnych
    Ja: WTF?
    Kumpel: durszlak jest symbolem Kościoła Latającego Potwora Spaghetti

    http://www.tvn24.pl/-1,1710509,0,1,w-durszlaku-do-prawka-to-pastafarianin,wiadomosc.html
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Latający_Potwór_Spaghetti

  •  

    teraz pewnie sprzedaż okularów na allegro podskoczy

  •  

    No to coś szybko padła inicjatywa. Prawie 1300 wykopów, po czym cisza. Słabo jak na początek serii :/

  •  

    @kamdz: Pamiętaj, że jak się pochwalisz, że coś zrobisz, to prawdopodobieństwo, że dotrzymasz słowa spada :)

    A teraz pytanie. Zamierzasz siedzieć w tych okularach przed komputerem. Czyli widzisz w nich wyraźnie ekran monitora? Ja mam niecałe -3, i bez okularów nie ma mowy, żebym przeczytał coś z monitora w normalnej odległości.

  •  

    Wykop to nie praca. Wykop to nasze życie! ;)
    Jaką masz wadę dokładnie?

  •  

    Nawet jeśli działają to z pewnością nie po 4 tygodniach, imho bez sensu. Codziennie sprawdzanie wady wzroku jest tylko stratą czasu, jak już chcesz sie w coś takiego bawić to sprawdzaj sobie przez rok co miesiąc

  •  

    Prawie jak Kayne West!

  •  

    @kamdz:
    I jak wyniki, wyszło coś?

  •  

    @kamdz: Co powiedział specjalista?

  •  

    ha, też się z podobnym pomysłem nosiłem, mam po dziadku dwa takie cudeńka:
    urządzenie do elektroakupunktury
    biostymulator magnetyczny
    Nie bardzo tylko wiem jak skonstruować jakieś mierzalne eksperymenty z nimi.

  •  

    @kamdz czekam na wyniki !!!!!!!!! kiedy będą ??

  •  

    W powiązanych dodałem link do google docsa, gdzie będę publikować wyniki testów

  •  

    Ej, gdzie wyniki?!

  •  

    @kamdz:
    W jakich jednostkach wpisujesz dane do tabeli wyników?

  •  

    "Być może pomogę jakiemuś nolife'owi :)"

    Dzięki zioom!

  •  

    @kamdz
    Używałeś ich dłuższy czas, czy tylko na eksperyment?

  •  

    Ponawiam pytanie Battisa

  •  

    SUPER! Wykopowy Pogromca Mitów :)
    Oby nie było tak, że będziemy sprawdzać jakieś faktycznie bzdurne sprawy.

    Sam jestem ciekaw czy to Ci pomoże, i na ile :) Ostatnio sporo o tym czytałem (znaczy się o wzroku i jego poprawie).
    Będę śledził sprawę!

    Pozdrawiam

    •  

      @Froto: Widzę, że nie tylko ja oczekuję na wyniki. Autor chyba niestety wymiękł, zapał do badań okazał się słomiany.
      Aż chce się to skomentować:

      @kamdz: Wyniki, albo zakop!

  •  

    Ja tam polecam laserową korekcję wzroku. Miałem wadę -3.5 i do tego astygmatyzm. Obecnie od 6 lat ze skorygowanym wzrokiem - i się cieszę.

    Mogę małe AMA zrobić, aczkolwiek jestem tylko zwykłym pacjentem i mogę nie być reprezentatywną próbką.

  •  

    @kamdz : co z badaniem skuteczności tych okularów? Chciał bym wiedzieć bo mam wadę w przybliżeniu na każde oko -2,5 ?

  •  

    Bawiłem się z 4-5 lat temu w to, ale nie dałem rady codziennie w nich ćwiczyć, a 4 tygodnie to wydaje mi się, że to za mało żeby się wzrok polepszył, myślę że trzeba na to z parę miesięcy. Jest pewien plus okularów, oglądając w nich tv z daleka widziałem napisy.

  •  

    Przydałby się jeszcze wykop z opiniami osób, które poddały się chirurgicznej korekcie krótkowzroczności

  •  

    Ja mam -3 w obu oczas i mnie to osobiscie denerwuje. Czekam na rezultat i mam nadzieje, ze bedzie pozytywny. Byc moze sam z tego skorzystam

  •  

    @kamdz: przy okazji gdzieś czytałem że patrzenie na obiekt leżący bardzo blisko i bardzo daleko trenuje mięśnie oka i także pomaga także w trakcie posiadania ich na nosie masz podwójny profit bo bez trudu znajdziesz obiekt znajdujący się bardzo blisko ;]

  •  

    a teraz moje cool story: jak byłem w 4 klasie lo to się non stop uczyłem do matury i po paru miechach miałem niezłe minusy w oczach (z ostatniej ławki nie mogłem odczytać dużych liter z tablicy). Więc zacząłem codziennie parę minut ćwiczyć oczy - patrzyłem na palec blisko oczu, potem w dal, palec, dal, palec, dal, dzięki czemu ta soczewka w oku się mogła "rozruszać". Nie robiłem tego bardzo regularnie, ale mimo że wciąż dużo siedziałem z nosem w książkach, to do wakacji udało mi się wzrok naprawić i od tamtej pory mam sokoli wzrok. Więc zamiast tych pseudookularów polecam proste ćwiczenie: spojrzeć blisko, spojrzeć daleko:) Ale czytałem, że to działa tylko na minusy (w co nie do końca wierzę, bo niby czemu).

  •  

    Lepszym pomysłem jest laserowe badanie wzroku przed zaczęciem noszenia i później jeszcze raz po tych kilku tygodniach.

  •  

    @kamdz "napisałem skrypt który będzie mi zwiększać go automatycznie co x sekund tak bym nie musiał podchodzić do komputera w tym czasie"
    Przydałaby Ci się jakaś asystentka do przeprowadzenia eksperymentu jak nic.

  •  

    A moze ktos by w ten sposob sprawdzil metode Bates'a? Swego czasu bardzo popularny watek na wykopie byl http://www.wykop.pl/link/396872/nosisz-okulary-twoj-wzrok-sie-ciagle-pogarsza-koniecznie-zobacz/
    U mnie zapal skonczyl sie na przeczytaniu dwoch ksiazek (z czego jednej nie zrozumialem) i probach cwiczen z tablica Snellena, ale niestety za malo sie zaangazowalem (lub niepoprawnie je wykonywalem) i zero widocznego rezultatu.

  •  

    Ja bym wolał sprawdzić okulary przez który widzisz ludzi nago.
    Ustawiasz tylko opcje płeć, wiek od-do, nadwaga (poniżej ... kg), choroby (tak/nie).

  •  

    Komentarz usunięty przez moderatora

  •  

    ja mam +2,5 na lewym i wada jest nie do wyleczenia, mózg nie nauczył się widzieć lewym okiem

  •  

    trzymam kciuki ;]

  •  

    Lepiej wyjść codziennie na 4h na dwór pograć w piłkę, kosza, pospacerować po lesie i wzrok na 100% się poprawi.

    •  

      @scraper: Ciężko się gra w piłkę przy -5,5. Raz jak byłem bez soczewek w lesie to prawie swoje dziecko zgubiłem.
      Ale fakt, że po jednym dniu bez soczewek i okularów od razu było widać poprawę.

  •  

    Hmm pomysł na nową grupę fajny, ale to "sprawdzaj" to jakoś nie bardzo... nie można by jej po prostu nazwać "Testuj z wykopem"

  •  

    Nie lepiej by było jakbyś dał ten wykop już z rezultatem ?

  •  

    Krótkowzroczność jest wadą wzroku, która najczęściej ujawnia się w młodym wieku. Może rosnąć do 25 r. ż., ale często zatrzymuje się wcześniej. Może temu kolesiowi, który to opisywał wzrost krótkowzroczności zatrzymał się z racji wieku, a myśli że to zasługa tych wymyślnych okularków.

    P.S. I wątpię, żeby koleś mający krótkowzroczność średniego stopnia, czyli powyżej 3 dioptrii nie nosił okularów ani soczewek i wada nie przeszkadzałaby mu w życiu. Sam mam krótkowzroczność małą (-2D) i korzystanie z komputera, oglądanie telewizji, czytanie napisów z daleka, np. z tablicy w szkole bez okularów jest niemożliwe. A co dopiero u gościa, który ma wadę wzroku powyżej 3 dioptrii.

  •  

    Te okulary powinny być praktyczne do gry w pokera.

  •  

    Moim zdaniem te okulary dają tyle co mrużenie oczu. krótkowzroczność u dorosłego człowieka można ewentualnie zmniejszyć jedynie operacyjnie - mięśnie, które nie potrafią odpowiednio naciągnąć soczewki nie naprawią się nagle od patrzenia w okulary z dziurkami. Sądzę, że bardziej można sobie tym oczy popsuć, niż naprawić. Jesteś ślepakiem i deal with it. Przynajmniej masz tyle szczęścia, że do woja cię nie chcieli. Ja na komisji miałem -3.5 i -4 a musiałem 7 lat studiować żeby jakoś im się wywinąć.

Dodany przez:

avatar kamdz dołączył
1309 wykopali 18 zakopali 189.2 tys. wyświetleń