Własna firma w Rwandzie
Dające do myślenia porównanie zasad zakładania firmy, płacenia podatków i innych opłat między Polską i Rwandą.
- Autor:
- alauda , 520 dni temu
- Link:
-
http://konradjestwrwandzie.wordpress.com/2008/0...
- firma porównanie rwanda polska gospodarka
-
"Sto lat za murzynami" myślałem, że jeszcze nie jest z nami tak źle...
-
[pokaż komentarz] +4
07-09-2008
Ej a moze tak rozp!#!$%$imy te Polskie. Jako frajer placacy te wszystkie zusy srusy i pokornie znoszacy makulature do urzedow, mam juz serdecznie dosc mojego panstwa. Nie chce emigrowac, kocham moja Ojczyzne, nie lubie swojego panstwa. Albo zalozmy jakas partie Wykop.pl i zbudujmy tu Ameryke z jednym prawem "zyj i daj zyc innym".
-
[pokaż komentarz] +10
07-09-2008
Nie da rady, bo wbrew pozorom ludzie kochaja to gowno. Wiekszosc sie nie przyzna, ale taka jest prawda. Lepsze uklady, ukladziki i wspolne dzielenie dziadostwa niz konkretna, uczciwa praca poddana prawom rynku i konkurencji. Smutne, ale prawdziwe.
-
[pokaż komentarz] +10
07-09-2008
Nikt Ci na te partie nie zaglosuje, bo cokolwiek bedziesz glosic sensownego, ludzie nazwa to UPR spam ;)
-
[pokaż komentarz] +4
08-09-2008
żarty żartami, ale kolega dedek dobrze prawi. Czekam na kogoś z odpowiednim autorytetem, na kogoś kto będzie w stanie zmobilizować masę ludu do ruszenia dupy, a wtedy ruszymy na stolicę i zburzymy tę stodołę na wiejskiej!
Amen -
[pokaż komentarz] 0
08-09-2008
Autentycznie ja się zapisuje do tej partii !!!
-
[pokaż komentarz] +19
07-09-2008
"Bo wszystko powinno być tak proste jak to tylko możliwe, ale nie prostsze". Einstein
Polskie prawo jest tak beznadziejne, że poprawić się tego już nie da. Można tylko jeszcze bardziej spie... -
[pokaż komentarz] +9
07-09-2008
widocznie nie ma prawnych możliwości poprawy prawa ;)
-
[pokaż komentarz] +9
07-09-2008
Mnie polskie cuda zadziwiają i zastanawiam się jak to możliwe, że jest tak jak jest.
Może polega to na tym, że żeby dokonać jakichkolwiek zmian trzeba wyprodukować twora, który będzie zgodny z całą resztą?
Wiem, zabrzmię teraz naiwnie, ale myślę, że gdyby siadło 20 kompetentnych osób, produkowało się przez rok (a niech, 2 lata!) to stworzyliby doskonałe ustawy, pomysły cudownych podatków, w ogóle raj na ziemi i Rwandę gdyby tylko mogli zacząć od stanu "nic".
W momencie kiedy trzeba naprawić to co jest już popsute, nie jest to takie łatwe, bo zmiany nigdy nie odpowiadają wszystkim.
Jestem absolutnie pewna, że gdyby zdecydowano się zmniejszyć biurokrację, przez co ograniczyć też koszty na nią wywalane, pojawiłyby się na ulicach tłumy biednych strajkujących urzędników, którzy zostaną bez pracy. I zrób tu im dobrze... -
[pokaż komentarz] +2
07-09-2008
"Można tylko jeszcze bardziej spie..." Może trzeba wypier... i stworzyć od nowa.
-
[pokaż komentarz] +3
07-09-2008
@eleeka - ale gdyby ci urzędnicy dzięki nowym, prostym i wygodnym przepisom mogli założyć własne firmy lub zacząć pracować w firmach rosnących jak grzyby po deszczu?
-
[pokaż komentarz] +3
07-09-2008
"Jestem absolutnie pewna, że gdyby zdecydowano się zmniejszyć biurokrację, przez co ograniczyć też koszty na nią wywalane, pojawiłyby się na ulicach tłumy biednych strajkujących urzędników, którzy zostaną bez pracy. I zrób tu im dobrze..."
Eleeka, ale gdyby nie ten problem to Friedman nie miałby o czym pisać. Droga do liberalnej gospodarki nie jest usłana różami, ale takie problemy można rozwiązywać z korzyścią dla obu stron :) Jest większy problem: jaka prywatna firma zatrudni związkowca z sektora publicznego? Albo wyobraź sobie bank, który zatrudni Skrzypka na posadę ważniejszą, niż recepcjonista :)
Przypomnę historię Żelaznej Damy, warto poczytać i czapki z głów:
http://niniwa2.cba.pl/gadomski_strajkiem_w_plot.htm -
[pokaż komentarz] +3
07-09-2008
Ja nie twierdzę, że zmiany są niemożliwe i że rząd jest zupełnie usprawiedliwiony z kolejnych coraz bardziej dołujących i poronionych pomysłów. Chodzi o to, że docenić te zmiany potrafi część. O dziwo lenie żerujące na zasiłkach i inne pasożyty, którym po prostu nie chce się pracować stanowią dość duży elektorat. Tak samo urzędnicy, tak samo górnicy, stoczniowcy i wszyscy inni, którzy przekwalifikowując się przynieśliby dużą ulgę państwu, a nie wszyscy są elastyczni, rzutcy i potrafią wykorzystywać nowopojawiające się okazje. Część ludzi ceni sobie bycie mrówkiem.
Każdej partii tak naprawdę zależy na tym żeby nie wkurzyć wyborców, a większość zmian zawsze by w kogoś uderzała. Dlatego najbezpieczniej dla partii jest nie robić nic radykalnego. Dlatego dziwnych eksperymentów dokonuje się na uczniach. Oni jeszcze nie glosują.
W momencie kiedy mamy totalnie spieprzone państwo, naprawdę nie jest najłatwiej dokonywać zmian. Łatwiej znaleźć wysepkę i zbudować od początku Republikę Ukabonga. -
[pokaż komentarz] +4
08-09-2008
ale gdyby ci urzędnicy dzięki nowym, prostym i wygodnym przepisom mogli założyć własne firmy lub zacząć pracować w firmach rosnących jak grzyby po deszczu?
Niczego by nie założyli. Nie ta mentalność. Ci ludzie są przyzwyczajeni do życia według prostych zasad "od - do" i nic poza tym. Na wolności czuliby się bezradni jak goryle we mgle. -
[pokaż komentarz] -1
08-09-2008
dlatego kolejny raz powtórzę moją prawdę objawioną :D : zanim pokolenie PRL nas nie opuści nie mamy co liczyć na doganianie zachodu.
-
[pokaż komentarz] +1
08-09-2008
@vul6
Ale wiesz, ze pokolenie PRL już zdążyło wychować swoich potomków w podobnym duchu (nie mówię, że wszyscy) -
[pokaż komentarz] -1
08-09-2008
w dzisiejszych czasach niezwykle trudno wychować kogoś w duchu PRL. Wiem po sobie :P
-
[pokaż komentarz] 0
09-09-2008
Vul, przecież Twoi rodzice pilnują żeby nie było Ci lepiej niż im ;p To jest właśnie próba wychowania nowego pokolenia PRL. Mniemam, że nieudana, ale ilu ludzi tak naprawdę się z tego wyrwie? Spójrzmy prawdzie w oczy - ten kraj jest dla nas skończony. Przynajmniej kilka pokoleń potrzeba, a nasz obecny system kształcenia nie zwiastuje, żebyśmy mieli dożyć lepszych czasów.
-
[pokaż komentarz] +11
07-09-2008
Z jednej strony świetnie się czyta, z drugiej załamka... :/
-
[pokaż komentarz] +2
07-09-2008
A na głoszący liberalizm UPR wszyscy plujemy równo :)
-
[pokaż komentarz] -2
07-09-2008
no ok. to w takim razie powiedz mi jak upr to wszystko zrobi. bo jak widze upr to panaceum na wszystko. jak zmienic kraj w ciagu czterech lat? jak zmieni tok myslenia zwyklych ludzi? bo w tym wlasnie jest problem.
zacznijmy od prostych spraw. zalozny - upr likwiduje zus. od jutra wszyscy ktorzy dzis pracuja nie placa juz zusu tylko oplacaja sobie sami emerytury. za miesiac nie ma juz kasy na terazniejsze emerytury. jak upr poradzi sobie niepokojami spolecznymi? i z rosnaca bieda, o ktorej tak krzyczy? na ale zalozmy - poradzi sobie. ograniczamy biurokracje i zwalniami 50% urzednikow. mamy 300 tysiecy (przykladowo) bezrobotnych wiecej z dnia na dzien. i co teraz? nagle z waszego 50% poparcia robi sie 5%. i po upr. jesli na prawde upr jest taki fajny to niech przedstawi plan, co i jak, krok po kroku, a nie p#!@#$!y typu "trzeba zrobic tak". napiszcie jak to zrobic. logicznie. -
[pokaż komentarz] +3
08-09-2008
Zatrudni Murzyna? :>
Nie jest panaceum na wszystko bo nic nie poradzi na twoja głupotę i lenistwo. Jeżeli chcesz wiedzieć jak, to sobie poszukaj w sieci, w końcu to ty masz mieć z tego zysk a nie politycy. -
[pokaż komentarz] +2
08-09-2008
ograniczamy biurokracje i zwalniami 50% urzednikow. mamy 300 tysiecy (przykladowo) bezrobotnych wiecej z dnia na dzien.
rozumiem, ze wolisz utrzymywac te 300 tys ludzi z TWOICH pieniedzy, ktore zarabiasz ciezko pracujac, a oni bawia sie w tym czasie w najlepsze (chociazby wycieczki zagraniczne dla pracownikow zusu) -
[pokaż komentarz] +1
08-09-2008
Naprawde tak trudno ?
http://www.upr.org.pl/main/index.php?strid=1&katid=79
Jezeli myslales, ze oni planuja od tak zlikwidowac zus i nie wyplacac emerytur to chyba upadles na glowe... Niezbedny jest okres przejsciowy, Ci ktorzy nieskazeni starym systemem teraz rozpoczna prace- odkladaja sami. Ci ktorzy odkladali juz wiele lat oraz emeryci byliby w innej sytuacji. Poniewaz ich emerytury zostaly przez panstwo rozkradzione- pieniadze z prywatyzacji (licytacja oczywiscie) poszlyby na specjalne konto, z ktorego wyplacane bylyby emerytury. Pieniadze de facto wrocilyby do prawowitych wlascicieli, bo te wszystkie kopalnie, stocznie, huty itp powstaly wlasnie z ich kasy dawno temu. -
[pokaż komentarz] +23
07-09-2008
"W Polsce bardziej się opłaca migać od pracy i być na bezrobociu, bo wtedy masz i ubezpieczenie i kuroniówkę, niż pracować społecznie." -- to moim zdaniem jeden z ważniejszych powodów dlaczego jesteśmy w tak ciemnej dupie. Skoro promuje się u nas bezrobocie i wyciąganie łapy po zasiłki, nigdy nie będzie lepiej. Ludzie obrotni/dobrze zarabiający utrzymują bandę meneli nastawionych roszczeniowo do świata.
Swoją drogą fajnie gość pisze, wsysam go do rssów ;) -
[pokaż komentarz] +2
07-09-2008
Ludzie przedsiebiorczy na szczescie znaja jeszcze wiele sposobow na 'optymalizacje podatkowa', dzieki czemu wiecej pieniedzy jest w obrocie w sektorze prywatnym :) Mamy [dławiony] wzrost gospodarczy POMIMO szkodliwych dzialan rzadu i DZIEKI lobbingowi organizacji takich jak Lewiatan (dobre prawo lub dziurawe prawo).
-
[pokaż komentarz] +9
07-09-2008
Pewnie gdyby nie trzeba było ukierunkowywać energii na wyr*chanie systemu, bylibyśmy drugimi Chinami ;)
-
[pokaż komentarz] +28
07-09-2008
Poszło dwa razy, nie wiem jak to się stało :(
Korzystając z okazji pozdrawiam babcię! -
[pokaż komentarz] 0
07-09-2008
Inaczej:
Gdyby nie trzeba było ukierunkowywać energii na wyr*chanie systemu, KTÓRY SAMI OPŁACAMY, bylibyśmy drugą Irlandią :)
Chiny mają słaby PR... -
[pokaż komentarz] +4
07-09-2008
Ale zaj#!iste Nike robią ;)
-
[pokaż komentarz] 0
07-09-2008
W roku 1990 sejm uchwalił stosunkowo proste i względnie przyjazne przepisy dotyczące działalności gospodarczej, budownictwa, i wszystkiego co dotyczy gospodarki. Każdy kolejny rok i każdy kolejny rząd to gmatwanie, psucie, rozdymanie do granic ustaw. Milion poprawek, odwołań, wyjątków, przypisów.
Czy tylko ja robiąc co roku tak prostą rzecz jak rozliczenie PIT przy kilkukrotnej zmianie pracy i paru umowach o dzieło mam z tym problem ? -
[pokaż komentarz] +1
07-09-2008
Dziwisz się? Przecież tych kilkuset posłów i senatorów nie mogło siąść i nic nie robić, więc zaczęli produkować ustawy. Nawet teraz można czasem usłyszeć jak posłowie pod koniec kadencji chwalą się ile to oni ustaw nie uchwalili.
-
[pokaż komentarz] +4
07-09-2008
nie wiem jak to było 1600 lat temu, ale wyobrażam sobie, że Rzym był tak ufny w to co osiągnął, a osiągnął niemało, że to go zgubiło i w efekcie bandy prymitywów rozwaliły imperium.
Obecnie takie zadufanie widzę w UE - przeświadczenie, że nam to absolutnie nic stać się nie morze - ale chyba może i się stanie -
[pokaż komentarz] +15
07-09-2008
Polscy ustawodawcy powinni stosować regułę BUZI (Bez Udziwnień Zapisu, Idioto)
-
[pokaż komentarz] +8
07-09-2008
O, dobre tłumaczenie KISS na polski, zapamiętam ;)
-
[pokaż komentarz] 0
07-09-2008
Tylko co wtedy, by robiły te bandy urzędników i doradców.
-
[pokaż komentarz] -18
07-09-2008
Tyle tylko, że ja bym się bał posłać własne dzieci do przedszkola założonego w 3 dni. Sorry, zostaję w Polsce.
-
[pokaż komentarz] +23
07-09-2008
no tak, tam pewnie przedszkolanki jedza dzieci i maja gdzies opinie klienta... :)
-
[pokaż komentarz] +12
07-09-2008
Pewnie że tak! A publiczne przedszkole w którym pracują zarabiające 800zł na miesiąc wąsate panie Krysie jest z pewnością o wiele bardziej godne zaufania.
-
[pokaż komentarz] -9
07-09-2008
Biurokracja w Polsce jest zdecydowanie zbyt rozrośnięta, ale niektórzy, dając przykłady typu Rwanda, zwyczajnie się ośmieszają.
-
[pokaż komentarz] +7
07-09-2008
Ośmieszają? To świetny przykład liberalnej gospodarki, ostatni rok to 10% wzrost PKB i 3% inflacja. W środku Afryki, która za kilkanaście lat będzie inwestycyjnym hitem. Ja nie widzę w tym nic śmiesznego :)
To jest biedny, brudny kraj pełen analfabetów. Zrozum tylko, co autor miał na myśli. Bo wpis traktuje o motorze napędowym dla gospodarki. -
[pokaż komentarz] +4
08-09-2008
To mówisz, że gdyby ktoś założył przedszkole w 3 dni powiedzmy pomiędzy 20-23 marca 1996 i dziś, po 12 latach byłoby to najlepsze przedszkole w okolicy to nie posłałbyś tam dzieci, bo ktoś je stworzył w 3 dni? :D
To przed pieczywem też pewnie je chronisz? (powstaje w mniej niż jeden dzień!!!).
O zgrozo! Brońcie przed ludźmi, którzy do oceny biorą losowo dobrane zmienne! :D -
[pokaż komentarz] -13
07-09-2008
minusujcie, bo dubel
-
[pokaż komentarz] -7
07-09-2008
OK!
-
[pokaż komentarz] -10
07-09-2008
dzieki, jestes wielki!
-
[pokaż komentarz] -1
07-09-2008
xarafaxz, wiesz, nie mam powodów żeby wierzyć w to co napisał autor bloga, z drugiej strony nie mam powodów żeby mu nie wierzyć. Coś mówi mi jednak, że sporo w tym prawdy. Jednak jako że wydajesz się być całkiem zorientowany w temacie, może nas oświecisz, czym dokładnie ośmiesza się autor przytaczanego wpisu?
edit: a teraz poszło nie tam gdzie trzeba. To chyba znak że trzeba wracać na forum onetu :( -
[pokaż komentarz] -6
07-09-2008
spamik? :->
-
[pokaż komentarz] +1
07-09-2008
przeciez mozesz zweryfikowac - jak napisal autor w tej Rwandzie WSZYSTKIE dokumenty masz doestepne po angielsku. nie musisz brac na wiare.
-
[pokaż komentarz] +1
07-09-2008
Świetny tekst, ale jednocześnie cholernie bolesny, zwłaszcza dla osób rozpoczynających swoją własną działalność. Po jego lekturze z miejsca czują się jakby ktoś ich dymał od tylca.
-
[pokaż komentarz] +9
07-09-2008
hej.
dzieki komus za wrzucenie tego mojego wpisu na wykop :) czuje sie jakbym wygral konkurs pieknosci ;)
co do prawdziwosci tego co napisalem: od samego poczatku opisywania rwandy zalozylem sobie nie przesadzac. czasami chcialoby sie cos ubarwic, ale okazuje sie ze tu nie trzeba tego robic. w artykule podalem linki do stron urzedu skarbowego (nie wiem czy dobre tlumaczenie, tu to sie nazywa Rwandan Revenue Authority i jest to urzad odpowiedzialny za pobieranie podatkow i innych oplat; bylem w nim jak musialem zaplacic za przedluzenie wizy). wiec mozna sprawdzis czy klamie czy nie -
[pokaż komentarz] +2
07-09-2008
A ktoś napisał, że kłamiesz? :) Blog jest konkretny i ciekawy, czekam na następne wpisy, po Ruandzie planujesz w jakiś inny kraj pojechać?
-
[pokaż komentarz] +3
07-09-2008
nie wiem. chcialbym sie anagzowac dalej w pomoc rozwojowa, ale juz nie jako wolontariusz, a z normalna pensja. ale jak to sie nie uda, nie sadze aby Rwanda byla moim ostatnim odwiedzonym krajem :)
-
[pokaż komentarz] +1
09-09-2008
Genialny opis. U nas "na szczęście" nie można tak łatwo założyć firmy, bo jeszcze byśmy mieli dobrobyt, albo co gorsza drugą Irlandię!
Jak to dobrze, że wspaniali politycy dbają, aby do tego nie doszło!
Dodaj komentarz
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.

Wykop
X_X_D_E_X
[pokaż komentarz] +30
07-09-2008