• Reklamy Google

  • darco3 +71  

    Polska delegacja pojechala do Maroka. Pod koniec wizyty odbyl sie bankiet dla uczczenia gosci. Podczas toastów jeden z marokanskich ministrów wstal i oswiadczyl, ze studiowal w Polsce, kocha ten kraj i chcialby wzniesc tradycyjny polski toast, jaki pamieta z czasów studenckich, po czym wykrzyknal:
    "Ribka lubi pliwac. Pij, p$$!%%%ony Beduinie!"

    pokaż komentarz
    darco3
  • bartek543 +25  

    W Maroko to przede wszystkim islam, a muzułmanom chlać nie wolno.
    Ale kawał dobry:D

    pokaż komentarz
    bartek543
  • PCh22 +15  

    ta, tak samo nie piją alkoholu, jak katolicy nie jedzą mięsa w piątek i w każdą niedziele chodzą do kościoła :)

    pokaż komentarz
    PCh22
  • FlameVinci +15  

    Piją w nocy, jak Allah nie widzi.

    pokaż komentarz
    FlameVinci
  • el_nino 0  

    Ojciec mojego kumpla jeździ TIRami. Kiedyś był w Turcji i tam sobie pili wódkę z innymi kierowcami, również muzułmanami. I właśnie Ci muzułmanie żeby ich Allah nie widział jak piją brali swoje kieliszki, chowali sie pod naczepą i tam pili, a później wracali do towarzystwa ;)

    pokaż komentarz
    el_nino
  • FlameVinci +31  

    Huh, jak pracowałem w Holandii to ktoś nauczył mówić szefa 'Ch!# Ci w mordę' jako dzień dobry. Trzeba dodać że w Holandii 'dzień dobry' to, fonetycznie 'ch!#emorgen'.

    pokaż komentarz
    FlameVinci
  • ecco +2  

    znajomy wrócił z Holandii i na poczekaniu mógł przytoczyć dokładnie dwa zapamiętane słowa: "ch$#emwmorde" i "ch$#emwdach", nie wiem czy fonetycznie brzmią dokładnie tak i co znaczy to drugie, ale mówił, że jak wchodził do sklepu to na "ch$#emwmorde" zawsze dostawał "ch$#emwmorde" ;]

    pokaż komentarz
    ecco
  • gorzka +1  

    "goedemorgen" - dzien dobry (fonetycznie:http://homepage.mac.com/schuffelen/Dutch/goedemorgen.MP3)
    a ch$%emwdach to takie 'good day' - goede dag
    swoją droga wszystko co 'ch$%e' to dobre ;-)

    pokaż komentarz
    gorzka
  • Manga +89  

    szkoda faceta...zatrudnia pracowników a ci zero szacunku dla niego...

    pokaż komentarz
    Manga
  • papa +59  

    w kontekscie tego arytkulu, nie dziwie sie, ze niektorzy w anglii wprowadzaja zakaz rozmowy po polsku w pracy :-/

    pokaż komentarz
    papa
  • Yahoo_ +55  

    tez kiedys spotkalem szweda i spytalem go czy umie cos po polsku. odpowiedzial mi "sp$$!$$%aj" . no to sie spytalem co to w/g niego znaczy uslyszalalem "nice to meet you" :P

    pokaż komentarz
    Yahoo_
  • flex -2  

    Co by poważnego o tej sytuacji nie powiedzieć i tak jest to śmieszne ;)

    pokaż komentarz
    flex
  • einer +4  

    jak cieszy cie chamstwo to moze czas zastanowic sie nad soba?

    pokaż komentarz
    einer
  • fledgeling +4  

    @le_banana
    pogratulowac dziewczyny, pogratulowac...
    : (

    pokaż komentarz
    fledgeling
  • le_banana 0  

    Dzięki :]

    pokaż komentarz
    le_banana
  • chaoss +4  

    Pracujac w USA doswiadczylem wielu szykan ze strony ludzi pochodzacych z ameryki poludniowej. W pracy bylo ich ponad 10 ja sam. Wiec jest to normalne wsrod innych narodowosci, szczegolnie malo wyksztalconych. Generalnie polacy w USA, ktorzy juz troche tam siedza, nie uzywaja wulgaryzmow w stosunku do pracodawcow z 2 powodow:
    - Lepiej nie draznic
    - Prawdopodobnie zna juz te slowa :)

    pokaż komentarz
    chaoss
  • mashu +33  

    Banda polskich kutafonów i tyle... Spotykam się w pracy z wieloma polakami, których przekonanie o wyjątkowej słuszności w dymaniu angoli jest rozdymane do granic możliwości...
    Oczywiście są i tacy, którzy po prostu żyją w tym społeczeństwie i robią swoje, w normalny i akceptowalny sposób. Niestety tak już jest, że ta garstka jełopów buduje opinię całej reszcie emigracji... ale o tym już pisze się tysiące razy i nic się nie zmienia...

    pokaż komentarz
    mashu
  • fman +5  

    Przez takich później na nas patrzą jak na bydło :/ I się dziwimy, czemu akurat "polish jokes".

    pokaż komentarz
    fman
  • cp_ +1  

    Emigracja nie wybiera. Jak wszędzie trafiają się ludzie i ... ludzie.

    pokaż komentarz
    cp_
  • ecco +3  

    W pracy u znajomych ktoś nauczył Turków tekstu "dawaj szmato", sami się domyślcie ile zadowolenia pojawiało się na twarzy naszych rodaków, jak im wyżej postawiony Turek krzyczał w twarz "dawaj szmato" :D

    pokaż komentarz
    ecco
  • juzwa +31  

    nie wiem z czego to wynika, ale to nie od dziś
    pamiętam jak jeszcze TOK-FM był radiem do ktorego się dzwoniło i rozmawiała na antenie, ktoś zadzwonił, czy prowadzący to powiedział, że spotkał obcokrajowca - gadka szmatka, zeszło na tematy damsko-męskie - obcokrajowiec się pochwalił, że umie poderwać dziewczynę po polsku - rozmówca chciał sie dowiedzieć jak - to mu powiedział
    DOBRA DOBRA POKAŻ BOBRA

    pokaż komentarz
    juzwa
  • romek13 +2  

    wiadomo ze wiekszosc ludzi to d##!%e ale zeby bac sie uzywac pewnych slow to juz przesada

    pokaż komentarz
    romek13
  • m4kb0l +26  

    Gdyby (sorry za generalizacje) za granice wyjeżdżali profesorzy i stosunkowo światli ludzie nie było by obciachu. Wyjeżdża bydło na zmywak i na budowę (bo nic wiecej nie umieją) i są takie kwiatki.

    pokaż komentarz
    m4kb0l
  • grabka +14  

    Ta historia, razem z niektórymi komentarzami... Ech... Żenujące...
    Przypomina mi się ten filmik: http://www.youtube.com/watch?v=rBt71R-YMh8

    Straszną opinię nam budują za granicą. Mam nadzieję, że wspomnianych robotników spotkała zasłużona kara...

    pokaż komentarz
    grabka
  • le_banana +10  

    Moja dziewczyna ma dziwną manierę, mianowicie, jednym z pierwszych zdań, które stara się nauczyć obcokrajowców na imprezach po polsku, jest stwierdzenie : ZRÓB MI LODA :-)

    Będąc jakiś czas temu w Tunezji miałem okazję spotkać się ze zwyczajami Arabów, chcących ci coś wcisnąć. Mianowicie, najpierw wyczajają z jakiego kraju jesteś, a nastepnie rzucają ci wiązankę wyrazów, jakich się naczyli w danym języku W przypadku polskiego, oprócz standardowych "Dzien dobry" oraz "jak się masz" najczęściej spotykanym stwierdzeniem było : DOBRA ZUPA Z BOBRA. Mój znajomy przeżył coś podobnego w Egipcie, tylko różnica tam była taka, że najczęściej używanym zdaniem w języku polskim wśród tubylców było : U NAS TANIEJ NIŻ W BIEDRONCE

    :-)

    pokaż komentarz
    le_banana
  • jeanpaul +9  

    > Moja dziewczyna ma dziwną manierę, mianowicie, jednym z pierwszych zdań, które stara się
    > nauczyć obcokrajowców na imprezach po polsku, jest stwierdzenie : ZRÓB MI LODA :-)

    Wspolczuje. Ciekawe czy konczy ta nauke tylko na teorii, czy przechodzi do zajec praktycznych.
    Moze warto sie rozejrzec za mniej otwarta lingwistycznie panna. Calowanie ryja po jakims chu... srednio by mi pasowalo.

    pokaż komentarz
    jeanpaul
  • le_banana +3  

    Doj%$ałeś.
    Nie znasz mnie , ani mojej panny i walisz takie smuty.

    Naprawdę uważasz, że dziewczyna, która otwarcie i szczerze opowiada mi o takich sprawach z uśmiechem na ustach byłaby skłonna do zdrady? Skoro wiem o takich rzeczach , otwarcie o tym piszę na wykopie i jakoś nie podburza to mojego zaufania do niej, to chyba o czymś świadczy?

    Pomyśl czasami.

    pokaż komentarz
    le_banana
  • jeanpaul +4  

    @le_banana,
    Teraz mnie juz utwierdziles w sile waszego zwiazku i wiernosci twojej laski. Ale nie krec sie tak na krzesle bo straszenie sufit rysujesz.

    pokaż komentarz
    jeanpaul
  • le_banana -1  

    Będę się starał .

    Choć nie trudno zauważyć, że i tak jedzie od ciebie ironią na kilometr ;-)

    pokaż komentarz
    le_banana
  • pinoteres +3  

    Proponuje założyć sobie konta na flickerze, i uczyć się obcojęzycznych pozdrowień :) -
    "Moyo /nick/!
    Now you know how to greet people in Tshiluba!"
    - mam tylko nadzieję, że w flickerze nie pracuje żaden Polak ;)

    pokaż komentarz
    pinoteres
  • Trepek +4  

    Aaa tam wielka afera.
    Pracowałem w Anglii i takie rzeczy były na porządku dziennym. Raz nas Angole w coś wrabiały innym razem my ich :)
    Nigdy nikt się nie obrażał i nie płakał (chociaż ich żarty były zwykle konkretniejsze i powodujące, że wielu z nas było bliskich wyrzucenia z pracy ;])
    Zrozumcie, że to nie jest żadna domena Polaków. Jesteśmy narodem jak każdy inny. Ani lepszym ani gorszym!

    pokaż komentarz
    Trepek
  • piter77 0  

    jak się coś takiego czyta to aż czasem wstyd mi, że jestem Polakiem

    pokaż komentarz
    piter77
  • MaxNovac -4  

    na zachód same tępaki jeżdżą... byłem w Holandii w Niemczech we Francji i tam rzadko spotyka się Polaka z przynajmniej średnią szkołą

    pokaż komentarz
    MaxNovac
  • jeanpaul +3  

    > na zachód same tępaki jeżdżą...
    > byłem w Holandii w Niemczech we Francji i tam rzadko spotyka się Polaka z przynajmniej średnią szkołą

    W takim razie mozesz sobie nick'a zmienic, tępaku.

    pokaż komentarz
    jeanpaul
  • MaxNovac -4  

    na zachód same tępaki jeżdżą... byłem w Holandii w Niemczech we Francji i tam rzadko spotyka się Polaka z przynajmniej średnią szkołą

    pokaż komentarz
    MaxNovac
  • eduu -8  

    ahh przypomnialo mi sie jak znajomkowie pracujacy w jakiejs angielskiej restauracji powiedzieli swojemu menagerowi, ktoremu jedna z polek sie podobala, ze "ch$$ ci w dupe"= ładnie dzis wygladasz i zaproponowali by to im powiedzial po czym wszystkich w restaruacji o tym poinformowali. Oczywiscie ucieszoeny angol podszedl do niej i to powiedzial, ponoc takiego plaskiego dostal, ze lezal na ziemi....ubaw po pachy....

    pokaż komentarz
    eduu
  • mormir +17  

    A potem człowiek jedzie do Stanów i zapytany o narodowość wykreca się że jest europejczykiem, żeby mu wymówek za polska cholote nie robili...

    pokaż komentarz
    mormir
  • chaoss -1  

    A gowno prawda, polski pracownik jest tam ceniony. Wszystko przez zalew leniwej zlodziejskiej latynoskiej "sily" roboczej.

    pokaż komentarz
    chaoss
  • ecco +1  

    wycieczka szkolna, jesteśmy w Austrii, ktoś tam z grupy w McDonald's chciał przykozaczyć, więc odepchnął jakiegoś chłopaczka łokciem i do niego tekst "sp!$$#%#aj", oczywiście śmiechy, hihy z tej okazji, a ten potrącony koleś niespodziewanie się odwraca z tekstem "sam sp!$$#%#aj ćwoku" xD "kozak" oczywiście zgubił język :P gwoli jasności ten drugi chłopak nie był z naszej wycieczki, nikt nie wie skąd tam się wziął.

    a inna sprawa, w Wiedniu jest takie spore wesołe miasteczko z cygańską alejką, od cholery strzelnic, takie stoiska z piramidami z kubków, do których się rzuca, można jakieś maskotki wygrać i inne pierdoły... Strasznie się zdziwiłem, że większość tych Cyganów potrafi się porozumieć po polsku :P Ogólnie sytuacja podobna, idziemy, rozmawiamy swobodnie i w pewnym momencie tekst typu (dokładnie nie pamiętam): "chłopaki zamiast rzucać mięsem chodźcie rzucić piłką" xD Dalej co drugi Cygan nas zaczepiał heh

    pokaż komentarz
    ecco
  • techn88 +19  

    nie wymagaj tu, nie wymagaj tam i mamy takie bagno teraz

    pokaż komentarz
    techn88
  • Kisiol_Ent +8  

    w sumie masz racje.

    pokaż komentarz
    Kisiol_Ent
pokaż 

Wykopali i zakopali (306 / 0)