• Reklamy Google

  • dziki_rysio_997 +39  

    Przychodzi mi na myśl tylko: "Mnie nie dotyczą podwyżki cen paliw. Tankuję zawsze za 50zł."

    pokaż komentarz
    dziki_rysio_997
  • barmansky +4  

    Mechanizm stary jak świat, a przynajmniej jak współczesny polski kapitalizm. Na samym początku lat 90-tych dokładnie w ten sam sposób standardowa, wspomniana w tekście, kostka masła schudła z 250 do 200 gramów.

    pokaż komentarz
    barmansky
  • gorzka +2  

    dokładnie, a jak w przepisach matki mam '1 kostka masła' to muszę kupować dwie kostki i potem doważać z jednej głupie 50g.
    (nawiasem mówiąc już dość dawno podobna sprawa była z Pieguskami - zaczęli je inaczej układać, żeby opakowanie było identycznie duże, ale mniej się mieściło w środku)

    pokaż komentarz
    gorzka
  • Nadrill +3  

    Nastały mroczne czasy, KitKaty odchudzone o 6 gram i mniejsze ilości ptasiego mleczka w pudełku... :/

    pokaż komentarz
    Nadrill
  • AltF4 +12  

    Ale czasem większy arbuz się trafi

    pokaż komentarz
    AltF4
  • Kryk +2  

    http://www.wykop.pl/ramka/85870/uwaga-producenci-niepostrzezenie-zmniejszaja-opakowania

    pokaż komentarz
    Kryk
  • orjed +2  

    Lepiej kupić słodycze na kilogramy... nie markowe ale dobre też ;)

    pokaż komentarz
    orjed
  • bbkamil +2  

    ja zawsze czytam etykiety zanim cokolwiek kupie. pewnie dlatego nienawidzę robić zakupów.

    pokaż komentarz
    bbkamil
  • szucio +2  

    A odn tej coli z biedronki to jest taki problem, że mam coś a'la te syfony do napoi gazowanych (rurka, takie gówienko z zaworem zamiast korka, uszczelka no i fajnie leci i się pieni), tylko jest problem bo ta rurka jest długości butelki dwulitrowej (takiej jak Lemo z Biedronki), ale ta !@#$%^& Biedronka nie może dać Coli dwulitowej, a 1,75l, przez co ten wynalazek jest bezużyteczny.

    Oczywiście jakby dali dwulitrowe obok 1,75l to ludzie braliby w większości butelkę 2L, bo by się bardziej opłacało.

    A w moim mieście w Biedronce CocaCola oryginalna (nie mylić z tą Colą Original) chyba 3,99/1,75L, a dwulitrowa w innych sklepach za ~5,19PLN.

    Ehh zawsze będzie ktoś pokrzywdzony.

    pokaż komentarz
    szucio
  • tilldaw -2  

    u mnie w biedronce Cola 1,75L jest za 2.99 a 2 L w sklepie obok jest za 4.99.
    Wole kupować mniejsza!!

    pokaż komentarz
    tilldaw
  • fmen +1  

    Masło kiedyś było w kostkach 250g, teraz 200 i nawet 170g. Numer z czekoladami 80g nie udał się (pozostało chyba kilka jednostkowych przypadków, ale czekolada na szczęście pozostała 100g ). Batoniki Snickers ważyły 58g, teraz mniej! Ptasie mleczko Wedla to było na początku 500g! Teraz tyle ważą "ptasie mleczka" innych producentów, wcale nie gorsze w smaku. Delicje ważyły na początku 150g, teraz już coś koło 120g, a opakowanie tej samej wielkości, czyli kupujemy powietrze! Mleko już widuję (Tesco) 0,9l. Olej też 0,9l. Czekam na cukier 0,9kg lub pojedyńcze Twixy...

    pokaż komentarz
    fmen
  • boberlium 0  

    pojedyncze twiksy ;]

    pokaż komentarz
    boberlium
  • SzalonySzeryf +1  

    Ostatnio zauważyłem, że seria lodów BIG ... z Algidy również przegięła. Ich lody zaczęły przypominać zamrożoną piankę, którą od razu wyczuć po spróbowaniu tej "stuningowanej" wersji loda... Ale tutaj jest ta sama pojemność co była ;) Szkoda, że masa sie zmniejszyła.

    pokaż komentarz
    SzalonySzeryf
  • Amaurosis 0  

    Ostatnio trafilem na twistera, po zjedzeniu ktorego mialem mocno zaburzony smak... pepsi byla slona itp. - swoja droga bardzo ciekawe przezycie ;]

    pod koniec sezonu zawsze sie jakies sciepy z calego roku trafiaja w sklepach, zwlaszcza w tych w miejscowosciach wypoczynkowych.

    pokaż komentarz
    Amaurosis
  • malkolm +29  

    A i tak najgorsze są nieprzeźroczyste torebki, napompowane powietrzem, sprawiające wrażenie wypełnionych do pełna, a tak naprawdę towar nie zajmuje nawet 1/3 objętości.
    Tak, wiem, że masa w środku jest zgodna z tym co na opakowaniu, ale wrażenie znów mnie zrobili w balona pozostaje.

    pokaż komentarz
    malkolm
  • trzynascie +28  

    Nie popadajmy w paranoję ;) To akurat nie jest przekręt. Dzięki temu powietrzu czipsy nie kruszą się przy transporcie.

    pokaż komentarz
    trzynascie
  • mruffkuffna +3  

    to nie jest powietrze bo chipsy są pakowane w atmosferze ochronnej (w większości)

    pokaż komentarz
    mruffkuffna
  • witos +8  

    To jest ten, rozsławiony przez Szybkich i wściekłych, NOS - podtlenek azotu (gaz rozweselający). Wypełnia się nim torebki chipsów, jak również opakowania innych, łatwo psujących się produktów.

    pokaż komentarz
    witos
  • flex +22  

    Tylko czytam "przekręty i przekręty". A słyszeliście o tym typku co dostał 4,5 kilo?!

    pokaż komentarz
    flex
  • tirth +3  

    flex, już dawno nikt nie dostał tyle plusów za wspomnienie o arbuzie.
    Wykopowicze chyba docenili Twoją odwagę ;)

    pokaż komentarz
    tirth
  • Slavo +10  

    Jako czołowy zjadacz słodyczy czuję się oburzony!

    pokaż komentarz
    Slavo
  • msz +5  

    Coca-Cola z biedronki to kiepski przykład, wychodzi taniej niż 2l. W Biedronce 1,75 l kosztuje 3.99 czyli 2,28 zł za litr. Dwulitrową butelkę w marketach dostać można za nie mniej niż 4,69 zł czyli 2,35 zł za litr. Różnica niewielka, ale przynajmniej nie jest drożej.

    pokaż komentarz
    msz
  • mitchumi 0  

    No wlasnie autora przerosło porównanie ceny za litr :)

    pokaż komentarz
    mitchumi
  • albhr +8  

    Szanujący się sklep/market zawsze ma nalepkę z cena dokładnie pod/nad produktem oraz ZAWSZE gdy to możliwe jest podana cena za 1kg/1l.
    Wówczas nie będziemy robieni w balona bo bardzo szybko mozna porównać ceny.

    pokaż komentarz
    albhr
  • manwe +1  

    Dokładnie, ceny jednostkowe podaje np. ALMA. Praktycznie ostatni większy sklep, którego używam (pozostałe skreśliłem przez brak darmowych foliówek).

    pokaż komentarz
    manwe
  • krys_info -2  

    Też zwracam na to uwagę, szkoda tylko że często idą na łatwiznę i piszą cena za 1 szt. i cena ctrl+c , ctrl+v

    pokaż komentarz
    krys_info
  • ciastko +1  

    Kierujemy się taką ceną za kg/litr, a biorąc kalkulator do ręki wychodzi nam mniej korzystna cena jednostkowa. Zwracamy wtedy uwagę obsłudze sklepu, która tłumaczy nam to błędem, za co przepraszają..., mijają dni, tygodnie, a błąd nie zostaje poprawiony, wręcz przeciwnie... cena staje się jeszcze bardziej "atrakcyjna".

    To też powszechnie stosowane praktyki.

    pokaż komentarz
    ciastko
  • pooshh +2  

    Z tą colą biedronkową to przykład kiepski, bo jednak dwulitrowe butelki w sprzedaży są, a nikt w biedronce kupować nie każe.

    pokaż komentarz
    pooshh
  • Pan_Zakopywacz +4  

    Z biedronką to w ogóle jest paranoja. Napój kolorowy (orenżadopodobny czy coś takiego) jest tańszy od najtańszej wody mineralnej. Ciekawe jak producent tego napoju tnie koszty?

    pokaż komentarz
    Pan_Zakopywacz
  • albhr +38  

    napój to jeszcze nic, niektóre piwa sa tańsze od wody ;]

    pokaż komentarz
    albhr
  • frastrat 0  

    Ciekawe jak producent tego napoju tnie koszty?
    Te "napoje" produkowane są na kranówce, a to co w nich jest to prawie jak odpady (nawet cukru tam nie ma) za które producent płaci grosze.

    pokaż komentarz
    frastrat
  • civan +1  

    bardzo kiepski, butelka 1,75 coli w biedronce kosztuje 3,99. To nie jest cena 2 litrowej coli. PS. Ja w biedronce czasem kupuje, wiele produktów jest całkiem ok. Niska cena nie zawsze oznacza słabą jakość. Ale to najpierw trzeba spróbować a nie podchodzić do tego z przeczuciem "tam NAPEWNO jest syf". polecam maślankę mrągowską straciatella.

    pokaż komentarz
    civan
  • radious 0  

    I w dodatku cena za litr wychodzi tak jak przy 2,5l Pepsi w sąsiednim sklepie u mnie w mieście - przykład super kiepski.

    PS. A trzeba być naprawdę roztargnionym by nie zauważyć, że butelka jest mniejsza i lżejsza...

    pokaż komentarz
    radious
  • Dexterski 0  

    @pooshh

    Tym bardziej, że nowe 2L butelki Coca-Coli mają teraz nowy design :)

    pokaż komentarz
    Dexterski
  • biskup -1  

    po prostu za wodę ostro przepłacamy, a i tak większość to kranówka. Czy zna ktoś niezapomniany "smak" Bonaqua? (teraz Korpla Bezkitu)

    pokaż komentarz
    biskup
  • ryoshu +2  

    Narobiliście mi ochotę na słodycze. ]:-|

    pokaż komentarz
    ryoshu
  • dzordzyk +1  

    To nie rzucać się na Coca-Colę, tylko Pepsi grzecznie kupić :]

    pokaż komentarz
    dzordzyk
  • kamey +1  

    nihil novi. wpadlem w szal, gdy zorientowalem sie ze ilosc jogurtu w 'dzbanku rodzinnym' mocno sie zmniejszyla :/

    pokaż komentarz
    kamey
  • acetone +33  

    Całe szczęście, że ilość wina w "Leśnym Dzbanie" się nie zmniejszyła.

    pokaż komentarz
    acetone
  • ciastko +2  

    Ehh, gdyby tak z moich 40 litrów wina, które mam w piwnicy ciągle nie ubywało oj to by było dobrze....

    pokaż komentarz
    ciastko
  • poop -1  

    Nie wiem skąd te ceny... Ja nigdy nie płacę więcej niż 9-10zł za Ptasie :)
    A zdarzają się promocje (kończąca się data ważności) i nawet po 7zł można kupić.

    A co do tego, że w opakowaniu mniej, to może nawet lepiej :D bo ja zawsze zjadam jedno pięterko na raz, to nie będę tyle żarł^^

    pokaż komentarz
    poop
  • Smartek -7  

    Wolę Alpejskie Mleczko. O wiele bardziej!

    pokaż komentarz
    Smartek
  • poop -8  

    To niezły alpejczyk z Ciebie musi być!

    pokaż komentarz
    poop
  • ciekawylogin -4  

    Za co minusy ?

    pokaż komentarz
    ciekawylogin
  • indukcja -5  

    They're watching you, Neo.

    pokaż komentarz
    indukcja
  • dzidek +25  

    Za to, że uświadomiłeś ludziom, że są robieni w balona od 2-3 lat, a Ty nawet nie raczyłeś napisać o tym na wykopie ;)

    pokaż komentarz
    dzidek
  • ciekawylogin +1  

    Dla mnie jest to po prostu normalna sprawa.

    Tzn nie popieram tego typu praktyk, ale dla mnie jest to oczywiste i dziwię się jak czytam stwierdzenie typu Producenci znaleźli nowy sposób.

    pokaż komentarz
    ciekawylogin
  • Wilk +1  

    za spozniona spostrzegawczosc :P

    w przypadku np. pieczywato to juz naprawde stara taktyka, stopniowo postepujaca od lat 90-tych, czego przykladem jest chocby fakt, ze w najwiekszych miastach "duży" chleb doszedl do raptem 500-550 gr, podczas gdy w niektorych mniejszych miejscowosciach na poludniu Polski, gdzie nie stosowano stopniowego redukowania wielkosci bochenkow, mały chleb to 800-900 gr :)

    pokaż komentarz
    Wilk
  • WhiteWolf -5  

    Ptasie mleczko Wedla jakies tam cudowne nie jest... Zresztą co jest cudowne w dzisiejszych czasach poza świeżą wiejską kiełbasą świeżo wyjętą z wędzarni... Ech rozmarzyłem się.

    Co do zjawiska, to jest bolesne, fakt, dlatego trzeba myśleć i nie dawać się naciągać na super hiper zaczepiste produkty, tylko trzeba patrzeć... Jak producent robi w wała to więcej od niego nie kupię i tyle...

    pokaż komentarz
    WhiteWolf
  • Dawidosz +40  

    Jak producent robi w wała to więcej od niego nie kupię i tyle...

    To czym Ty się żywisz, bo wszyscy robią w wała...

    pokaż komentarz
    Dawidosz
  • lukazh +39  

    WhiteWolf nie rozumiem porównania kiełbasy do ptasiego mleczka.
    Na deser dostawałeś kiełbasę :)?

    pokaż komentarz
    lukazh
  • are-x +15  

    lukazh "Nasze jedzenie już dawno przegoniło Ich jedzenie... Np. kiełbasa przegoniła." Zapewne tutaj znajdziesz odpowiedź xD

    pokaż komentarz
    are-x
  • okhan +6  

    A ja jak najbardziej rozumiem porównanie.
    Żyjemy w czasach, w których jesteśmy żywieni sztucznym żarciem. Uważacie że w PRL było źle, bo liczyło się procent cukru w cukrze? Teraz każdy produkt jest "rozcieńczany". Jak parówka zawiera kilkanaście procent mięsa to jest dobrze. Nawet surowe mięso napełnia się różnymi cieczami, aby zwiększyło swoją masę.
    Kto skosztował kiedyś wiejskiej wędliny robionej na własne potrzeby, ten będzie wiedział o czym mowa. :)

    pokaż komentarz
    okhan
  • ryoshu +1  

    Nie mów, że za PRL było lepiej - strach było kupić cokolwiek, bo gwoździe, papierosy i inne śmiecie w byle bochenku to normalka.

    pokaż komentarz
    ryoshu
  • stasio +1  

    zauważyłem tą tendencje włąsnie na kasa dla dzieci, paczki z 450 g mają podane ze w promocji jest 20g kaszki... bez sens... inna ciekawa rzecz ostatnio kupowałem rewelacyjny produkt o nazwie "Kret" pojemnik 500ml, stało ich chyba z 10 na półce , najciekawszy był ten w którym przez plastik było wicac ze jest ledwo na dnie, jeden miał całą pojemność aż do nakrętki a pozostałe 8 zależnie pół mniej niż pół lub trochę więcej...
    Inna ciekawa sprawa to np dwe stacje benzynowe (moze ktoś to tez zauważył), nalewam benzyny na stacji X i jak w pistolecie naciskam spust to zaczyna lecieć kasa na liczniku dystrybutor słychać ze pracuje a jak liczniki wejdzie na 1,20zł lub 2zł wtedy czuć ze pistolet się porusza i jest w nim ciśnienie , dla odmiany tankując na stacji Orlen w momencie gdy zaczynam nalewać benzyny odrazu czuje w dłoni ze idzie ciśnienie w pistolecie...

    pokaż komentarz
    stasio
  • einer 0  

    nie chce brzmiec jakbym stawal w obronie producentow, ale taka technika jest uczona nawet na uczelniach jako skuteczna technika sprzedazy i dziala w druga strone takze.
    znacznie zwiekszyc opakowanie dodajac niewiele produktu albo znacznie zmniejszyc produkt nie zmniejszajac znacznie opakowania.

    to nie jest jedyna metoda tego w jaki sposob wplywa sie na klienta i zacheca do zakupow, a juz na pewno nie najbardziej watpliwa moralnie.
    nastepnym razem zachecam do tego by sie zastanowic dlaczego kupujecie akurat taki produkt a nie inny i czy inne czynniki, np. to gdzie lezy i w towarzystwie czego nie zmieniaja waszej "ochoty" na zakup.

    a ptasie mleczko chyba zaczelo dodawac galaretke w srodek. pewnie tansza i dodatkowo obciaza paczke.

    pokaż komentarz
    einer
  • Zygaldinho -5  

    Humor abstrakcyjny:
    -Dlaczego Wedel nie mógł mieć dzieci??
    -Bo miał czekoladowy interes

    pokaż komentarz
    Zygaldinho
  • PanDzikus -5  

    Wedel rżnie głupa. Jeśli jest mniej "ptasiego mleczka" w "ptasim mleczku" a cena bez zmian to znaczy, że "ptasie mleczko" jest droższe.

    pokaż komentarz
    PanDzikus
  • luke21 +4  

    captain? Is that You?

    pokaż komentarz
    luke21
  • boberlium -5  

    To ptasie mleczko i tak nie smakuje tak jak kiedyś..... bo tego Wedla to sprzedali jakiejś zagranicznej firmie ..... już te od Milki lepszy smak ma.

    pokaż komentarz
    boberlium
  • joemaster 0  

    chyba:
    - dlaczego wedel nie miał dzieci?
    - bo cały swój interes pakował w kakao

    możecie minusować ;)

    pokaż komentarz
    joemaster
  • albhr 0  

    joemaster czemu? dobre to było

    pokaż komentarz
    albhr
  • dominic0 +11  

    Zapomnieli o kit-kacie, 6 gram poszło się j%!ać a oni jeszcze na opakowaniu się tym chwalą :/

    pokaż komentarz
    dominic0
  • cp_ 0  

    No to mamy. Tylko czekać aż nam piwka pomniejszą do 0,33.

    pokaż komentarz
    cp_
  • pajko +1  

    Już zaczynają. Np. Carlsberg w wielu knajpach jest lany do szklanek 0,4

    pokaż komentarz
    pajko
  • boberlium -1  

    a co nie ma piw 0,33l ? przecież są małe butelki piwa i mają 0,33l .... zawsze były

    pokaż komentarz
    boberlium
  • Amaurosis +1  

    tyle ze to sa ichniejsze normalne, a nie male

    pokaż komentarz
    Amaurosis
pokaż 

Wykopali i zakopali (286 / 0)