• Reklamy Google

  • Andronicus +12  

    Bardzo ciekawy wywiad a i książka może być interesująca. Pamiętam jeszcze ze szkoły podstawowej rycinę z podręcznika, jak przez Cesarzem składały hołd cztery kobiety wśród których była Germania, Galia i właśnie Sclavonia. Nie do końca rozumiałem kim jest Sclavonia, bo Galia to Francja a Germania Niemcy. Wyjaśnienie, że to cała zachodnia Słowiańszczyzna wskazywało, że Polska jakoś nie była szczególnie wyróżniona i była "w jednym worku" z Czechami, Morawianami, Słowakami i Połabianami.

    Jeden historyk przeszłości zmienić nie może- potrzeba do tego całego sztabu historyków i twardych naukowych dowodów, że jest inaczej, niż zostało uznane. Historia tak jak i każda inna nauka ma swoje paradygmaty, które można jednak obalić (tak samo jak np. w fizyce), choć jest bardzo trudne. Na dawne dzieje ciągle można patrzeć na nowo, z innej perspektywy- na tym polega dociekanie do prawdy.

    A Bóg, który nie może zmienić przeszłości- czy jest Bogiem skoro nie jest wszechmocny? Z definicji raczej nie musi, bo jest nieomylny, więc nic nie musi zmieniać ;)

    pokaż komentarz
    Andronicus
  • Berber +13  

    Heh najpierw nam Niemcy 'dają' państwowość, poźniej Rucsy ziemie zachodnie w 45tym...tak chłopiec do popychania.
    Jedyne czasy, kiedy nie byliśmy od kogoś zależni to panowanie Jagiellonów 1386-1572

    pokaż komentarz
    Berber
  • Matero +2  

    A dynastia jagiellońska wywodzi się z Litwy. Czyli wychodzi dlaczego z Polską i Polakami ciągle jest coś nie tak. Po prostu nigdy nie było dobrze, nie mieliśmy nawet swojego "Złotego Wieku" do którego można by się odwoływać.

    pokaż komentarz
    Matero
  • genobis +2  

    Mnie tam w szkole mówili, że takim wiekiem był wiek XVI...

    pokaż komentarz
    genobis
  • orjed +7  

    Ten pan profesor jest już skończony ;P Konserwatyzm polski rulez xD

    pokaż komentarz
    orjed
  • ligo +3  

    Skoro "władcę Węgier Stefana rok później wywyższył do godności królewskiej" to dlaczego nie miałby zrobić tego rok wcześniej i z naszym Bolkiem? Obaj mieli interes do ubicia. Otto chciał relikwii św. Wojciecha, a Bolek potrzebował Państwa. Oprócz tego nawet w wywiadzie wspomina się fakt, że "Otto zmierzał do stworzenia pasa sprzymierzonych państw na granicy między wpływami Niemiec i Bizancjum. I udało mu się: od Polski do Wenecji". Przecież w tym właśnie celu odwiedzał zaprzyjaźnionych władców. Koronacja Stefana (Węgry) i Bolesława (Polska) była mu potrzebna. Z nimi dwoma był już w dobrych układach. Nie mógł dopuścić, żeby jakiś samozwańczy władca podrzędnego plemienia na terenach przywiślanych ogłosił się królem i popsuł mu cały plan. Dlatego też sądzę, że koronacja Bolesława była logiczną kontynuacją jego strategii.
    Inne rzeczy jak skupienie się na genezie nazwy nie mają aż tak dużego politycznego znaczenia. Niezależnie czy wcześniejsze Państwa zwały się Polska, czy Państwo Mieszka, czy Państwo Bolesława to powstanie Polski było tego logiczną konsekwencję i ewentualne dojście do źródeł nazwy "Polska" nie ma w tym przypadku znaczenia.
    Wywiad ciekawy, ale moim zdaniem niektóre rzeczy trochę naciągane (chociaż obecna historia również może być trochę naciągana :) )

    pokaż komentarz
    ligo
  • Andronicus +1  

    Z tego co wiem, do koronacji Bolesława były pewne zastrzeżenia- bodajże w samym Rzymie. Chrobry nie jest zbyt pozytywnie opisywany przez ówczesnych kronikarzy- także przez Thietmara- ale w końcu to był władca, który zajął Milsko, Miśnię, Łużyce, Grody Czerwieńskie, na pewien czas podobno też Czechy, Słowację i Morawy, wojował tez z Prusami- więc musiał podpaść. Tymczasem Stefan był znacznie bardziej umiarkowanym kandydatem, niewadzącym nikomu, no i Węgry były bliżej Konstantynopola.

    pokaż komentarz
    Andronicus
  • Scentolog 0  

    @ligo:
    Pod troszeczkę złym kontem rozpatrzyłeś sprawę. Tu chodzi o genezę Polaków, a nie nazwy. Chodzi o postawioną tezę, że nie wywodzimy się od plemienia Polan, czy Wiślan. Chodzi też o propagandową zagrywkę wcześniejszych historyków mającą dodać ówczesnym trochę odwagi i podbudować morale.
    Faktycznie muszę się zgodzić, że to bardzo kontrowersyjna sprawa i ciężka do przyjęcia po tylu latach "dezinformacji", ale jak sam powiedziałeś "obecna historia również może być trochę naciągana".
    Konkluzją tego może być tylko scenariusz odrzucający tą myśl, ze względu na realia i grunt (niestety niepodatny) na jaki trafiła.
    Poczekajmy na kulminację i rozwiązanie tej sprawy, bo my, zwykłe szaraczki jedyne co możemy zrobić to głosować :P

    pokaż komentarz
    Scentolog
  • FlyMan +1  

    Uważam, że po samym wywiadzie nie możemy oceniać, co zostało napisane w książce. ALE przy okazji wywiad jest doskonałym chwytem marketingowym i zachęca (np. mnie) do sięgnięcia po książkę, mimo, że historia mnie nigdy nie pasjonowała.

    pokaż komentarz
    FlyMan
  • TheGame -2  

    Czyzby polityczne zamowienie UE (Niemiec)? Sprowadzenie Polski do roli podrzednego Panstewka od zawsze zaleznego od Niemiec tak?

    pokaż komentarz
    TheGame
  • Scentolog 0  

    W takim razie trzeba odpowiedzieć, że to Niemcy byli zależni od Polski, jako tego całego "zderzaka", frontu areny politycznej, handlowej i militarnej.
    Punkt widzenia zależy od miejsca siedzenia ;]

    pokaż komentarz
    Scentolog
  • renq +6  

    Za to pierwszy ile wniósł do dyskusji...

    pokaż komentarz
    renq
  • spiderek +1  

    1 komentarz i 39 minusów?

    pokaż komentarz
    spiderek
  • spiderek +1  

    Duplikat, zaplusować!

    pokaż komentarz
    spiderek
  • flooder -8  

    ..a ówcześni mieszkancy ziem miedzy Odra a Bugiem nazywali sie... TAMBYLCY.... co naukowiec to inne brednie, na czyms w koncu zarabiac trzeba..a sensacje zawsze sa w cenie..

    pokaż komentarz
    flooder
pokaż 

Wykopali i zakopali (193 / 1)