:]

Ciastka!

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

  •  

    pokaż komentarz

    Po prostu trzeba czytać umowę. Jak mi jakaś sierota podsuwała taką to mówiłem prosto z mostu i kulturalnie:
    - nie płaci mi Pan tyle żebym się na takie coś zgodził

    I na ogół jest to prawda. Poza pracą w niektórych zawodach spokojnie nie przemęczając się urobisz sobie 1/2 albo i całą drugą pensję. Znam ludzi którzy poza pracą zawodową zarabiają więcej niż w pracy. Ale zostają na etacie bo dorywcza robota nie jest stabilna. I jak nie jesteś na stałe zatrudniony gdzieś to masz problem np z kredytem na przykład itp.
    No i jest jeszcze szara strefa. Tam też się sporo dzieje. A państwo aż zachęca obywateli skandalicznymi przepisami, opłatami i papierkową robotą żeby się do takowej wpakować.

    Ale lojalka nie jest taka zła. Jeżeli pensja jest odpowiednia a pracodawca Ci ma np płacić jej 70% przez 6 miesięcy to jest to piękna sprawa :-D Zarabiasz 70% konkretnej pensji i jeszcze siedzisz w domu robiąc co chcesz :-D A żeby było śmiesznie to NAWET jak złamiecie lojalkę to... pracodawca NIC WAM NIE ZROBI :-D Jest przepis (nie pamiętam dokładnie który paragraf) który wyraźnie mówi że nie można zakazywać nikomu czynności zawodowych jeżeli są jedyną rzeczą jaką potrafi.
    Jeżeli macie papiery na coś i to tylko robicie to możecie pracować dalej mimo lojalki. Pracodawca nic z tym nie może zrobić. Tak długo jak nie macie drugiego fachu w ręce.

    Co ja robiłem ? Nie pozwalałem sobie wrzucać lojalki albo czegoś w tym stylu. Proponowałem zapis bardzo prosty w umowie. Zakaz kontaktowania się z klientami firmy poza godzinami pracy bez nakazu pracodawcy oraz pracy z nimi inaczej jak przez pracodawcę (jest na to papka prawna której nawet nie pamiętam) w trakcie gdy jestem zatrudniony i 5 miesięcy po odejściu.

    Zresztą zawsze jest przepis chroniący pracodawcę który mówi że nie możemy wykorzystywać wiedzy nabytej w owej pracy. Tzn jak skorzystamy z naszych kontaktów z klientami z okresu jak pracowaliśmy w firmie to łamiemy prawo. Sporo takich kruczków jest.

    Ogólnie lojalkę podpisujcie TYLKO jeżeli płaca jest godziwa (coś za coś) i TYLKO jeżeli pracodawca godzi się wypłacać przez zadany okres 70% waszej pensji.