:]

Ciastka!

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

  •  

    pokaż komentarz

    Przez wiele stuleci łuk stanowił główną broń japońskiego wojownika. Nawet gdy szeroko rozpowszechniła się już broń palna, sztuka łucznictwa nadal uważana była za jedną z najznakomitszych.

    Znana ogólnie jako shagei (,,biegłość w łucznictwie") lub jako kyujutsu (,,sztuka łuku") była złożonym kompleksem praktyk, technik i niezwykle rozwiniętej teorii, która wiązała ją z samymi początkami japońskiego narodu. Z czasem kyujutsu ewoluowało do postaci dyscypliny duchowej, praktykowanej z dala od zgiełku pól bitewnych pod kierunkiem bardziej przewodników duchowych niż mistrzów sztuki wojowania. Tak rozumiana sztuka łucznictwa stała się znana jako kyudo, czyli droga łuku. W takiej też niewiele zmienionej formie, praktykowana jest do dzisiejszego dnia.

    Każdy z ważniejszych rodów w średniowiecznej Japonii posiadał własne strzelnice (matoba, iba, yaba), zarówno wewnętrzne, jak i zewnętrzne. Zwykłym widokiem w dużych majątkach były charakterystyczne, baryłkowate kształty wiązek trawy używanych jako cele (makiwara) I cylindryczne pojemniki na strzały (yadate). W domach znaczniejszych wojowników na eksponowanych miejscach przechowywano futerały na strzały (ya-bako), stojaki do luków (chado-kake) oraz same łuki. Uważano wtedy kyujutsu za ,,niezwykle istotną część edukacji szlachetnie urodzonych osób i pieczołowicie kultywowano umiejętność bezbłędnego trafiania w cel nawet w pełnym galopie.

    - źródła m.in Japanese Archery and Archers by E. Gilbertson oraz tłumaczenia z http://japonski.pjwstk.edu.pl

    O łukach:

    Japoński łuk prosty nosi nazwę maruki, łuk złożony z bambusowych ramion wetkniętych w metalowy majdan nosi nazwę tabi-yumi, a mały łuk ko-yumi. Słynny asymetryczny długi (1800-2200 mm) łuk japoński nosi nazwę shige-to-yumi i jest łukiem kompozytowym sklejonym z warstw tego samego gatunku drewna, oplecionym ratanem i pokrytym laką. W japońskim łuku asymetrycznym majdan nie jest umieszczony w centralnej części łęczyska, jak w łukach symetrycznych, lecz w jego dolnej części na wysokości ok. 1/3 do 1/4 całkowitej długości łuku. Początkowo do budowy łuku używano drewna bukszpanowego potem niemal wyłącznie bambusu z dodatkiem drewna zwanego haze (rhus succedanes) kleju rybiego, łyka to, stosując przy tym rodzaj laki i oblekając uchwyt czyli majdan skórką. Listwy bambusowe ustawiano w różnych kierunkach dla uzyskania większej mocy i klejono pod ciśnieniem.

    Typowy łuk japoński to yumi, o wymiarach dochodzących do 2,5 m. Jest to łuk kompozytowy, klejony z kilku warstw bambusa. Cechą bardzo charakterystyczną dla łuku japońskiego są dwa niesymetryczne wygięcia, większe od góry i mniejsze od dołu, oraz przesunięcie uchwytu majdan na wysokość ok. 1/3, licząc od dołu. Yumi stosowany był zarówno przez łuczników konnych, jak i pieszych, a sztuka walki rozwinięta w oparciu o użycie takiego łuku zwana jest kyūjutsu. Łuk stosowany obecnie w sztuce kyūdō jest nieco krótszy (2,21m ±6cm).

    Łuki były przekazywane z pokolenia na pokolenie, a w prywatnych zbrojowniach przechowywano je owinięte w jedwabną tkaninę lub w skórzanych pokrowcach. Ich kolor pozwalał na określenie przynależności klanowej. W boju używano wyłącznie pokrowców białych.

    Źródła - m.in „Samuraje, uzbrojenie, ekwipunek, ubiór” – Mitsuo Kure ,Bellona 2008 „Leksykon broni japońskiej” – Krzysztof Polak, Bellona 2007 ,

    •  

      pokaż komentarz

      @ostr: I taka ciekawostka, używanie łuków refleksyjnych pozostawia ślady na dołkach żuchwowych w materiale kostnym. http://www2.almamater.uj.edu.pl/106/13.pdf - Wielki kurhan Ryżanowski.

    •  

      pokaż komentarz

      @ostr: Podłączę się z literaturą. Diamond Books wydaje książki o kulturze, historii, sztukach walki Japonii.
      Zen w Sztuce Łucznictwa - http://www.keiko.pl/index.php?products=product&prod_id=79
      oraz chyba do kupienia tylko na allegro: Kyudo Japońska Sztuka Łucznictwa.

    •  

      pokaż komentarz

      @ostr: gdyby ktoś chciał się pobawić w rekonstrukcję łuku średniowiecznego europejskiego to polecam książkę Jarosława Jankowskiego Drewniany łuk średniowieczny. Jest tam opis i walijskiego longbowa i łuku płaskiego. Przy jej pomocy można zrobić narzędzia do formowania łuków, zaplatania cięciw, mierzenia giętkości strzał i tak dalej, oraz oczywiście strzały i łuki. Udało mi się zrobić jesionowy płaski łuk, długości 1.75m i powiem wam jak na pierwszy mój wytwór to ma pociągnięcie. Osiąga normę nośności podaną przez Jankowskiego czyli 150m A poza tym jest piękny, i świetnie zdobi ścianę :)

    •  

      pokaż komentarz

      @ostr:
      ale już kurde po Polsku nie można?
      2minutowy film o praniu kota może być w obcym języku- ale to jest Polska gdzie 99% obywateli posługuje się właśnie Polskim, taki zaś długi i trudny materiał powinien być od ręki banowany, pomimo że jest ciekawy ale mało przydatny dla większośći...
      Chyba że wrzucasz tylko dla siebie i kilku kolegom-ale wtedy wrzucaj na priva...

    •  

      pokaż komentarz

      @mojo: trolololo to idź zrób napisy i wróć. Będę od jutra dodawał tylko pojedyncze obrazki, możliwie bez tekstu.

    •  

      pokaż komentarz

      @ostr: jak bym nie miał racji to bym sobie sam minusa postawił, ale prawda jest taka ze ostatnio pół polskiego internetu jest kalką z angielskiego. Minie pięć lat a język polski zaginie w piśmie bo od netu się wszystko zaczyna, już dziś całe pokolenie FB pisze po engpolskiemu weź to pod uwagę dodając znalezisko bo może i po polsku by się znalazło-sam tekst ciekawy

    •  

      pokaż komentarz

      @mojo: wgrałem ten film z twardego dysku bo nigdzie go nie ma w sieci. Nawet jeśli była w ogóle ta seria emitowana na polskim NG to wersji polskiej ze świecą szukać. A tekst ciekawy myślałem ,że napisałem w pierwszym komentarzu po polsku :(

    •  

      pokaż komentarz

      @ostr:
      Dzieki bo mnie zaciekawił- jestem fanem filmów dokumentalnych, w jednym zazwyczaj jest więcej sensu niż w całej ramówce tvp, dość rzadko podobne bywają na wykopie.
      Pozdro to nie był agresja.

  •  

    pokaż komentarz

    całe halo z japońskimi sztukami walki polega na tym że z powodu izolacji Japonii były nieznane szerokiej publiczności.
    i tu pojawia się pytanie.
    Jeśli były takie niesamowite, nowatorskie i śmiertelnie niebezpieczne to jaki był efekt ich stosowania ? Otóż żaden.
    Podboje i wygrane wojny Japonia zawdzięcza temu że Europejczycy nauczyli tą ciemna masę jak się walczy.
    Zachwyty na łukami ok jeśli dotyczą dzieła sztuki ale bądźmy szczerzy czy ktoś może przypomnieć sobie jakieś dokonania japońskich łuczników ?
    Angielski łuk słynął w świcie, ale były ku temu powody, a angielski łucznik był faktycznie maszyną do zabijania. A japoński....

    dobry marketing i tajemniczość zrobią z czegokolwiek wielkie halo.

    •  

      pokaż komentarz

      @o90: To samo jest z mieczami samurajskimi. My wiemy, że polska szabla była bardziej zajebista, ale reszta świata nie ma o tym pojęcia.

    •  

      pokaż komentarz

      @lordus2: my wiemy, ale mamy na to dowody w postaci historycznych zwycięstw polskiej szabli. A Japonia ?

    •  

      pokaż komentarz

      @o90: Ale te zachwyty nie dotyczą "dzieła sztuki" jako takiego, tylko technologicznej przewagi łuku japońskiego nad angielskim. Nie ma tu żadnej tajemnicy, a po prostu naukowe eksperymenty.
      I w tym sensie nie ma znaczenia czy łucznicy angielscy byli lepsi od japońskich, ani kto wygrał więcej wojen. Na tej samej zasadzie nie ma też znaczenia jaka rolę odegrał AK-47 w czasie wojny - czy zaprzeczysz, że był to jeden z najlepszych karabinów tylko dlatego, że Niemcy zabili więcej ludzi przy pomocy STG44?

  •  

    pokaż komentarz

    Tyle zachwalania, a jak przyszło co do czego to chłopaki miały problemy z trafieniem w chociażby jedną tarczę. Japońska sztuka wojenna jest gruuuuuuubo przereklamowana.
    Jedna szarża husarii i po Dżapańcach zostają tylko ich śmieszne kapelutki.

  •  

    pokaż komentarz

    Osiągi łucznicze
    Data publikacji artykułu: 12 października 2003

    Autor: Mirosław Konarski - Mikołajewicz

    Wyniki z pracy Mirosława Konarskiego-Mikołajewicza, Pojęcia łucznictwa tradycyjnego opublikowanego w kwietniu 2003 r. pod adresem internetowym konfraternia.w.interia.pl .

    Anaksagoras
    Grek, który w IV w. p.n.e. strzelił z łuku na odległość 521,7 m

    Brown Don
    Współczesny łucznik z USA, który w dniu 5.10.1980 r. z łuku o długości 175 cm i o naciągu o długości 71cm przy sile 70 kg (wykonanym przez Johna Schulza w 1972 r. z laminowanego bambusa z fiberglassem) strzelił na odległość 359 m (393 jardy i 4 cale) - strzała leciała z prędkością 79 m/sek (260 stóp/sek) - poprawiając rekord Howarda Hilla z 1928 r. wynoszący 358 m. 7.10.1995 r. w strzelaniu na donośność Don Brown osiągnął dystans 373 m (408 jardów, 1 stopa i 4 cale) z łuku typu longbow w kategorii unlimited, zaś w kategorii nazwanej Unlimited Primitive Complex Composite Bows osiągnął 566 m (619 jardów, 1 stopa i 7 cali) - wcześniejszy rekord w tej kategorii z 1993 r. należał do Daniela Perry, który strzelił na odległość 476 m. Osiem lat wcześniej Don Brown, 2.08.1987 r. strzelając z łuku o naciągu 60 kg (132 lb), specjalnie do tego spreparowanego przez Harry Drake (który był również wykonawcą łuku użytego w 1995 r. UPCCB), osiągnął dystans 1.222 m (1.336 jardów, 1 stopy i 3 cali) - strzała leciała z prędkością 154 m/sek (507 stóp na sekundę). Strzelając z łuku typu compound o naciągu 33 kg (72,8 lb) 29.07.1989 r. Don Brown przekroczył granicę jednego kilometra (1.022 m = 1.118 jardów, 2 stopy i 1 cal).

    **Curuta Masatoki **
    Łucznik japoński, który w 1852 r. w ciągu 21 godzin nieprzerwanego strzelania wypuścił z łuku do celu na odległość 117 m ze średnią szybkostrzelnością poniżej dziewięciu strzał na minutę łącznie 10050 strzał, z których 5383 trafiły w sam środek celu - poprawiając tym rekord Wada Daihati osiągnięty w 1686 r. w tej samej sali treningowej.

    Drake Harry
    Amerykanin, który 2.10.1980 r. strzelił z łuku typu recurve o naciągu zaledwie 25 kg (55,1lb) na odległość 949 m (1.038 jardów, 1stopa i 11 cali), a w kategorii unlimited footbow osiągnął w dniu 24.10.1979 r. najdłuższy odnotowany strzał z łuku: 1.854 m 40 cm (2.028 jardów), a 31.06.1988 r. najdłuższy odnotowany strzał z kuszy: 1.871 m 84 cm (2.047 jardów, 0 stóp i 2 cale). Z wyprodukowanych przez Harry Drake łuków Don Brown w 1995 r. strzelił na odległość 566 m (w kategorii: primitive complex composite bow) i w 1987 r. na odległość 1.222 m (w kategorii: unlimited modern flight bow).

    Hill Howard
    Rekord donośności z 1928 r. wynoszący 358 m (391 jardów i 11 cali) przy pomocy łuku z drewna osage orange (bois d'arc) o długości 152 cm i naciągu o długości 26,5 cm z siłą 78 kg.

    **Hoshino Kanzaemon **
    Łucznik japoński, który w połowie XVII w. - siedemnaście lat przed rekordem Wasa Daihachiro - w turnieju łuczniczym w Sanjusangendo "Napinał łuk dziesięć tysięcy pięćset czterdzieści dwa razy. Osiem tysięcy strzał trafiło w cel." [20.19]

    Jackowski Jerzy
    Producent strzał w Polsce. Wyśmienity łucznik tradycyjny. Bezapelacyjny zwycięzca, między innymi, turnieju pod Grunwaldem w 2003 r. oraz w Malborku w 2003 r. Prawdopodobnie obecnie jeden z najlepszych łuczników tradycyjnych w Polsce. Jest on autorem strzału na 321 m. z 86 funtowego (39 kg) łuku "Recif Hunter" węgierskiego producenta Grozer Csabo. Anegdota mówi, że osiągnięcie to zostało okupione wywichnięciem barku rekordzisty i złamaniem łuku.

    Kurkowska-Spychałowa Janina
    przed II w.ś. w dziewięciu mistrzostwach świata sześć razy zdobywała złoty medal. W pierwszych mistrzostwach świata we Lwowie w 1931r. zajęła w trójboju drugie miejsce.

    Łucznicza wytrzymałość
    Przed wprowadzeniem zakira "napinanie cięciwy gołymi palcami w pełnym pędzie konia, to wynik nie większy niż 20-30 strzał, ale przez całą bitwę." W toku nieprzerwanego strzelania - w pozycji siedzącej- Japończycy: Hoshino Kanzaemon w 1669 r. wystrzelił 10542 strzały, Wada Daihati w 1686 r. wystrzelił 13053 strzały (w ciągu 24 godzin), a Curuta Masatoki w 1852 r. wystrzelił 10050 strzał (w ciągu 20 godzin).

    Łucznicze wyszkolenie
    "Znany zdobywca Azji Dżingis Chan (1155-1227) wymagał, ażeby każdy z jego wojowników, strzelał z łuku na 50 arszynów (71 m) i dalej. Dla szeregowego wojownika uznawano to za wystarczające". W Anglii "Podobno nie werbowano ludzi nie potrafiących wystrzelić 10 strzał na minutę do celu oddalonego o 200 m, a wielkiego jak koń". Przy treningach łuczniczych w Japonii: "przeciętna odległość do tarczy wynosi dwadzieścia osiem metrów", zaś przy strzelaniu do treningowej beli z sitowia, czy ze słomy (zwanej makiwara) "Strzał pada z bliskiej odległości - zaledwie na długość łuku". EMA (Early Medieval Alliance) zaleca strzelanie z łuku na dystansie nie przekraczającym 35 jardów (32 m).

  •  

    pokaż komentarz

    Mahmud effendi
    Sekretarz ambasady tureckiej w Anglii, który w 1795 r. strzelił w pobliżu Londynu z łuku na odległość 415 jardów (379,3m) strzelając pod wiatr. Przy strzelaniu z wiatrem osiągnął dystans 482 jardy (440,5 m).

    Mallett E.
    Łucznik z Wielkiej Brytanii, który 21.08.1996 r. z łuku typu modern flight bow o naciągu zaledwie 16,5 kg (39,7 lb) strzelił na odległość 494 m 67 cm.

    "Mary Rose"
    Odnaleziony w 1983 r. wrak zatopionego w 1545 r. statku, w którym znaleziono więcej aniżeli 3.500 strzał o długościach pomiędzy 61, 81 cm oraz sto trzydzieści siedem długich, cisowych łuków angielskich typu longbow o długości pomiędzy 187 -211 cm i o naciągach oszacowanych na 35 do 70 kg.

    Perry Daniel
    18.06.1993 r. Daniel Perry strzelił z łuku na odległość 476 m (521 jardów, 0 stóp i 2 cale) w kategorii unlimited primitive complex composite bows, a 14.08.1998 r. z łuku typu longbow o naciągu 23 kg (50 lb) strzelił na odległość 270 m (295 jardów, 0 stóp i 8 cali).

    Reynolds Arlan
    Pierwszy nowożytny łucznik, który przekroczył granicę jednego kilometra strzelając 13.09.1981 r. z łuku typu recurve o naciągu 40 kg na odległość 1.037 m 87 cm (1.135 jardów, 0 stóp i 1 cal). W roku następnym strzelając z łuku typu recurve o naciągu 33 kg zbliżył się do granicy jednego kilometra osiągając w dniu 2.10.1982 r. odległość 975 m (1.066 jardów, 1stopa i 0 cali).

    Robin Hood
    Pierwsze wzmianki na temat "rymów o Robyn Hoodzie" pojawiają się w poemacie Piers Plowman (ok. 1377). Legenda o Robin Hoodzie została, na podstawie przekazów ustnych, spisana w XIV w. jako Geste of Robin Hood. Był zapewne saskim "yeoman'em" (człowiekiem stanu wolnego, lecz nie szlachcicem); Najbardziej prawdopodobnym historycznie pierwowzorem Robin Hooda był Robert Hode, dzierżawca u arcybiskupa Yorku, który uszedł przed wyrokiem sprawiedliwości w 1225 r. Rodzina Hoodów występuje w ciągu XIII w. w okolicach Wakefield; miejscem akcji legend jest często
    Barnsdale niedaleko Wakefield.Legenda uczyniła Robin Hooda zbuntowanym szlachcicem Robinem z Locksley. Wśród jego towarzyszy był opiewający czyny Robin Hooda mistral Alla-a-Dale, a wśród jego wrogów Normanowie: Guy de Gisborn, szeryf Nottingham oraz przeor benedyktyńskiego opactwa Świętej Marii w Yorkshire.
    Według legendy przygody Robin Hooda mają miejsce w czasach uzurpatora księcia Jana (Bez Ziemi, 1167-1216), podczas gdy "dobry król" Ryszard (I Lwie Serce, 1157-1199) uczestniczył w III wyprawie krzyżowej, a następnie w drodze powrotnej z Palestyny popadł w niewolę cesarza Henryka VI. W rzeczywistości dobry król Ryszard w drodze do Ziemi Świętej wsławił się zdobyciem chrześcijańskiego Cypru oraz okrucieństwem po zdobyciu Akki / Akry (Saint-Jean-d'Acre), kiedy to kazał rozpruć brzuchy kilku tysięcy jeńców aby sprawdzić, czy w ich wnętrznościach nie kryją się kosztowności, które mogli połknąć pragnąc je uchronić. Natomiast syn Henryka II Plantageneta (prawnuka Wilhelma Zdobywcy) - Jan, król Anglii po śmierci swojego brata Ryszarda w 1199 r., jest twórcą praw i wolności nowoczesnego konstytucjonalizmu przez podpisanie w 1215 r. Magna Charta Libertatum.

    Sanjunsangendo
    Japońska świątynia w Kioto, której budynek był długi na ponad 120 m. Do końca okresu Edo w wielkich zawodach łuczniczych odbywających się w tej świątyni udział wzięło łącznie ośmiuset dwudziestu trzech łuczników, którzy z pozycji siedzącej wykonywali strzelanie na odległość 117 m.

    Sawicki Michał
    Zdobył mistrzostwo świata w trójboju łuczniczym podczas I Międzynarodowych Zawodów Łuczniczych we Lwowie w 1931 r.

    Selim sułtan
    Według świadectwa Ambasadora brytyjskiego sir Ainslie w 1798 r. sułtan Selim strzelił z łuku na odległość 972 jardów (888 m).

    Swoboda Adam
    Z bractwa rycerskiego Swobodna Kompanija (Polska). Świetny łucznik tradycyjny. Zwycięzca turniejów w Słupsku w 2003 r. Używając strzały karbonowej Superlite A/C/C Eastona, 8-18/560 (piórka kręcone typu "Wing-Wing") w dniu 4.10.2003 r. w Charzykowy strzelił na odległość 293 m z krótkiego (50") łuku koreańskiego "Quick Hunter", przy długości naciągu 28". Prędkość w tej próbie (przeprowadzonej w warunkach prawie bezwietrznych) mierzona na chronie wyniosła 60 m/s. Ciekawostką jest, że łuk liczący już 15 lat, miał pierwotnie 65 lbs (29,5 kg) twardości, zaś w dacie odnotowywanego osiągu jego twardość została wyliczona na 55 lbs (25 kg).

  •  

    pokaż komentarz

    Warto obejrzeć, choć to dokument przede wszystkim dla fanów Japonii (ew. średniowiecza i broni z tego okresu).

    Ps. Takich filmów nie warto wrzucać na Vimeo, bo to przede wszystkim serwis dla autorskich materiałów wideo. Treści do których użytkownik nie posiada pełni praw nie tolerują a wręcz tępią. Także niedługo potrzebny będzie zapewne mirror ;)

  •  

    pokaż komentarz

    Szybkostrzelność łucznicza
    "Dobrze wyszkolony łucznik wystrzeliwał normalnie 5 strzał na minutę". "Według informacji angielskich historyków, łucznicy wieków średnich podczas strzelań na celność i trafność wypuszczali od 8 do 10, niekiedy 12 strzał na minutę, wszystkimi trafiając w cel z odległości 100 jardów (91,4 m)". W Anglii: "W czasie bitwy łucznik wbijał strzały w ziemię przed sobą. Mógł na minutę wystrzelić 10-12 strzał". Wbijanie strzał przed sobą nosiło nazwę: ground quiver. "Średnia szybkostrzelność wynosiła 12, a maksymalna dochodziła do 15-18 strzał na minutę". "Polscy łucznicy (...) potrafili wystrzelić ok. 12 pocisków na odległość od 200 do 250 m".

    Szydłowska Irena
    W 1972 r. na olimpiadzie w Monachium zdobyła w łucznictwie srebrny medal.

    Tell Wilhelm
    Kroniki Szwajcarskie z 1470 r. donoszą, że Wilhelm Tell z Burglen w okręgu Uri przewodził powstaniu trzech kantonów (Schwyz, Uri i Unterwalden, które założyły związek w 1291 r.) przeciwko Habsburgom w 1315 r. Według legendy, za odmowę złożenia pokłonu przed książęcym kapeluszem, został zmuszony przez wójta (sędziego)austriackiego Gesslera z Altdorf do strzelania z kuszy do jabłka na głowie swojego syna Waltera - po dokonaniu tegoczynu Wilhelm Tell zabił swego prześladowcę w zasadzce nie opodal Kussnacht.

    Toz-Koporan Iskander
    Łucznik, któremu na pamiątkę strzału z łuku na odległość 1281,5 kroku (909 m) na Ok-majdan (Plac Strzał) w pobliżu Konstantynopola (Stambuł) zostały postawione kolumny Toz-Koporana, a jedna z ulic Stambułu została nazwana jego imieniem.

    Wada Daihati (Daihachi)
    Łucznik japoński, który w 1686 r. w ciągu 24 godzin nieprzerwanego strzelania (od zachodu do zachodu słońca) wystrzelił 8133 strzały do celu na odległość 117 metrów, osiągając szybkostrzelność prawie 6-ciu strzał na minutę.Według innej relacji, w siedemnaście lat po rekordzie Hoshino Kanzaemon'a, Wasa Daihachiro (zapewne ten sam Wada Daihati / Daihachi) wystrzelił w turnieju w Sanjusangendo łącznie 13053 razy, zaś 8133 spośród tych strzał trafiło w tarczę, czyli że szybkostrzelność wynosiła 9 strzał na minutę.

  •  

    pokaż komentarz

    Ryu do - droga lewaka.

    Nie no żarcik nie obrażaj się @Ryu ;)

  •  

    pokaż komentarz

    Ja tez miałem kiedyś łuk. Z leszczyny.

  •  

    pokaż komentarz

    Daj plusa jeśli grając w RPG'a uwielbiasz biegać z łukiem.