• Reklamy Google

  • juzwa +6  

    ludzie są dziwne
    - jak jest jakiś przestępca to każdy by lał w mordę, kastrował, ogólnie linczował
    - jak ktoś to zrobi to się nad nim litują, że go skrzywdzono

    coś takiego jak ze skazańcami
    - każdy by powiedział, że trzeba by ich wysłać na ciężkie roboty
    - ale jak w Chinach robią to jest to niedobrze i trzeba się litować

    ludzie zdecydujcie się na coś

    od siebie dodam, że jestem przeciwny tego typu zachowaniu i je potępiam, ale z drugiej strony trzeba zauważyć że jest to wynik takiego, a nie innego prawa i stosunku do niego ludzi - co by nie mówić, można sie wk$!$ić, a że dostanie się nie temu co trzeba, to już do twórców prawa należy miec pretensje

    pokaż komentarz
    juzwa
  • Cyberek -1  

    A od kiedy gapowicz jest przestępcą, a kontroler pracownikiem ochrony/policjantem?

    pokaż komentarz
    Cyberek
  • spyro +2  

    Kto idzie do pracy jako kanar? Niedowartościowani i sfrustrowani straceńcy, wykopani przez społeczeństwo d##%%e. Nikt normalny nie pójdzie do takiej pracy. Taki o to kanr na pasażerach odbija sobie wszelkie niepowodzenia swojego d##%%nego życia.

    pokaż komentarz
    spyro
  • cp_ +1  

    Przesadzasz, żadna praca nie hańbi, nawet ta w Straży Miejskiej brrrrrr.

    pokaż komentarz
    cp_
  • Shervane +2  

    Życie Pabianic?

    pokaż komentarz
    Shervane
  • zerodead +16  

    no to goście bekną. mam nadzieję, że chłopak nie odpuści.

    pokaż komentarz
    zerodead
  • el_nino -3  

    I znów Pabianice na wykopie.. ;)

    pokaż komentarz
    el_nino
  • qoszmar -2  

    ee tam, i tak Gdanska renoma rzadzi, fajne chlopaki ^^

    pokaż komentarz
    qoszmar
  • NowyPremier +28  

    Brawo dla świadka. Oby wiecej takich ludzi a Polska może stanie sie normalnym krajem.

    pokaż komentarz
    NowyPremier
  • ravf +7  

    I tak powinni się ludzie zachowywać! A nie jak w jednym z ostatnich wykopów - nic nie widzimy, nie wychylamy się bo jeden pijak rozp$#%#%#i nam cały autobus a my będziemy stali.

    pokaż komentarz
    ravf
  • koniczynek 0  

    Bo pijak terroryzujący tramwaj to to samo co kontrolerzy zatrzymujący młodego bez biletu, który stosuje starą jak świat sztuczkę z ucieknięciem kontrolerom zasłaniając się nietykalnością osobista i tym, że oni nie mogą jej naruszyć? To chyba nie do końca to samo.

    pokaż komentarz
    koniczynek
  • poop +20  

    no tak sie sklada ze tym swiadkiem bylem ja. no i maja pecha, ze trafili na reportera :)

    pokaż komentarz
    poop
  • koniczynek -8  

    Szkoda, że nie napisałeś o punkcie regulaminu, który mówi o jechaniu z ważnym biletem.

    Chłopak wstając dwa razy chciał im po prostu zwiać i tym ich sprowokował. Jakby miał bilet to nie sądzę, żeby były jakiekolwiek problemy z kontrolerami. Cały artykuł uważam za szukanie taniej sensacji.

    pokaż komentarz
    koniczynek
  • Cyberek +4  

    Chłopak wstając dwa razy chciał im po prostu zwiać
    Miał do tego prawo, a kontrolerzy mieli prawo tylko i wyłącznie poprosić go o okazanie biletu lub w przypadku jego braku o okazanie dokumentu tożsamości.

    tym ich sprowokował.
    I tym ich sprowokował do popełnienia przestępstwa? Dobre sobie :)

    Jakby miał bilet to nie sądzę, żeby były jakiekolwiek problemy z kontrolerami.
    Ja zawsze mam bilet, ale problemy z kontrolerami bardzo często. Jestem studentem i aby jeździć na ulgowym muszę okazać legitymację. Nierzadko kontroler próbuje wziąć dokument do ręki, ja wtedy zabieram legitymację (przez takie sytuacje została już nieco zniszczona) co spotyka się często z agresją i pyskówką ze strony kontrolera. Sprawa jest o tyle ciekawa, że ten sam kontroler ma problem z okazaniem swojego dokumentu.

    pokaż komentarz
    Cyberek
  • Cyberek +6  

    A jakby chodziło o banknot 100 zł? To naturalne, że nie chcę aby mój dokument uległ zniszczeniu, a kontroler nie ma prawa mi go zabrać. Może mnie co najwyżej poprosić, a jeśli ma wątpliwości wezwać policję. Nigdzie nie napisałem, że macham dokumentem.

    Inna sytuacja. Proszę kontrolera o okazanie dokumentu, a ten macha mi nim przed oczami i zaraz go chowa. Oczywiście ja po jego legitymację ręki nie wyciągam, ale za to grzecznie upominam, że nie zdążyłem przeczytać jego danych osobowych na co słyszę odpowiedź: nie potrafisz przeczytać czterech cyferek?

    pokaż komentarz
    Cyberek
  • Cyberek +2  

    Tu się nie skarżę tylko argumentuję i opisuję to co mi się przytrafiło, a w MPK zgłosiłem sytuację, ale sprawę olano i powiedziano mi, żebym się zastanowił co ja robię - wprost idealne podejście do klienta.

    Ja trafiłem na kontrolera ... raz ... i kulturalny był
    Prosty rachunek prawdopodobieństwa. Ten chłopak też trafił na kontrolera.

    Ciekawi mnie tylko dlaczego pociągowi konduktorzy są OK. Spotkał ktoś nieuprzejmego konduktora?

    pokaż komentarz
    Cyberek
  • stefun 0  

    Większość jest bardzo ok, jak ktoś nie ma biletu to zwyczajnie wypisują na miejscu + opłata manipulacyjna, bardzo często puszczają (głównie kobiety :) ). Tylko, że oni nie mają prowizji od złapanego gapowicza.

    pokaż komentarz
    stefun
  • koniczynek -6  

    A próbowałeś wysiąść z jadącego pociągu w środku pola? Z autobusu na przystanku prościej uciec.

    pokaż komentarz
    koniczynek
  • Cyberek +2  

    A próbowałeś wysiąść z jadącego autobusu/tramwaju?

    Rozumiem, że konduktorzy są mili ponieważ z pociągu trudniej jest zwiać?

    pokaż komentarz
    Cyberek
  • nightdream +1  

    ja spotkałam nieuprzejmego kontrolera w pociągu, w sumie to bardziej niedouczonego a przez to - sfrustrowanego :)
    jechałam TLK relacji Poznań - Warszawa, obok mnie siedziała para - Polka i obcokrajowiec mówiący po angielsku... Polka miała bilety w torebce, traf chciał, ze poszła do toalety i zaraz przyszedł kontroler... pan po angielsku poprosił go, żeby moment poczekał, że zaraz wróci dziewczyna, niestety kontroler nie zrozumiał, uznał ze pan biletu nie ma i zaczął coś wykrzykiwać o wyrzuceniu z pociągu i takie tam... jakakolwiek próba dyskusji kończyła się tekstem w stylu "czego ty człowieku chcesz, biletu nie masz i jeszcze gadasz dziwnie", żenada... pomogły dopiero interwencje współtowarzyszy podróży no i przyjście dziewczyny... ale wstyd był, aż żal było słuchac...

    pokaż komentarz
    nightdream
  • el3gant83 +1  

    Cytat z "www.zyciepabianic.pl/article/show/kontrolowali-i-szarpali":
    "Jak widać punkt z regulaminu MPK: „Pasażer ma prawo: Do kulturalnej, z poszanowaniem godności osobistej, obsługi przez przewoźnika i osoby kontrolujące.” istnieje tylko na piśmie i ma się daleko od rzeczywistości."

    Widzę, że ów medium w oparciu o jeden incydent (nie mówię, że nie ma podobnych), określa całą grupę zawodową. Jakie to "polskie"... :(
    Równie dobrze można napisać, w oparciu o jakiś incydent, że wszystkie media w swojej obiektywności są dalekie od prawdy... Tylko czy o to chodzi?
    To tak na marginesie...

    Pozdrawiam opiniotwórców:)

    pokaż komentarz
    el3gant83
  • dajerade +1  

    Sam jesteś "ów medium", dżizas kwa japiedolę. I nie pojechaLIśmy tylko pojeCHAliśmy. I nie PIknikowy nastrój tylko piknikowy nastrój!

    pokaż komentarz
    dajerade
  • el3gant83 0  

    tak jak mówisz... ale luja i do przodu, to Twoje haslo... Panie "dżizas kwa japiedolę", heh :)

    pokaż komentarz
    el3gant83
  • dajerade -1  

    Swoją drogą to miło, że wykop usuwa gwiazdki z komentarzy, k[gwiazdka]wa mać.

    pokaż komentarz
    dajerade
  • Kammil +18  

    ci kontrolerzy chcieli po prostu dostać się na wykop

    pokaż komentarz
    Kammil
  • ulbrek +5  

    Ale dzieciak nie miał biletu prawda?

    Jak zobaczyłem wykop 'Druga renoma' to pomyślałem, że kogoś pobili... a tu tylko kozakujący dzieciak bez biletu został z przymuszeniem posadzony na siedzenie :|

    Nie przesadzacie za bardzo? Wiem, że kontrolerzy bywają chamscy ale to nie powod żeby od razu ich skarżyc... Poza tym, sprawy by nie było jak by dziecikak miał bilet.

    pokaż komentarz
    ulbrek
  • koniczynek +4  

    Dokładnie. Wygląda to tak, że biedny złodziej został pobity przez policję. Rozumiem, że jest punkt o poszanowaniu, ale jest też punkt o jechaniu z ważnym biletem. Więc albo obowiązują wszystkie punkty, albo żaden.

    A tak poważnie, to chłopak dwa razy chciał im zwiać, bo myślał, że mu nie podskoczą. Przeliczył się i teraz nie jest z tego zadowolony.

    pokaż komentarz
    koniczynek
  • Cyberek -2  

    A skąd wiesz, że był złodziejem? Może miał miesięczny ale tego pechowego dnia go zapomniał.

    A tak poważnie, to chłopak dwa razy chciał im zwiać, bo myślał, że mu nie podskoczą.
    Chciał uciec przed bandytami. Dziwisz się mu?

    pokaż komentarz
    Cyberek
  • koniczynek +2  

    Czekaj, bo może ja źle tekst przeczytałem, oni najpierw mu w mordę dali a potem poprosili o dokumenty czy może jak drugi raz wstał nieproszony to doszło do szamotaniny?

    I żeby było jasne, ja nie bronię tych idiotów kontrolerów, bo było milion sposobów, żeby go bez dotykania zatrzymać (prosi się motorniczego o blokadę drzwi i czeka aż pacjent bilecik pokaże). Po prostu chodzi mi o to, że w dzisiejszych czasach stronniczość "reporterów" jest tak powszechna, że zaczyna denerwować bardziej niż agresywni kontrolerzy.

    pokaż komentarz
    koniczynek
  • Cyberek -2  

    oni najpierw mu w mordę dali a potem poprosili o dokumenty czy może jak drugi raz wstał nieproszony to doszło do szamotaniny?
    Wpierw poprosili o dokument, a potem lali po pysku.

    bo było milion sposobów, żeby go bez dotykania zatrzymać (prosi się motorniczego o blokadę drzwi i czeka aż pacjent bilecik pokaże)
    Wtedy mógłby zaskarżyć motorniczego o bezprawne pozbawienie wolności, a kontrolerów o namawianie do popełnienia przestępstwa. Poza tym jest jeszcze kara za nieuzasadnioną zmianę trasy autobusu.

    pokaż komentarz
    Cyberek
  • dx0ne -2  

    jak jechał na gapiszona to mu jeszcze wje#ć powinni. pasożyt.

    no jedziecie z -

    pokaż komentarz
    dx0ne
  • Cyberek -2  

    I wykastrować, bo to pedofil był.

    pokaż komentarz
    Cyberek
  • ogorek 0  

    schowaj te popiersie Stalina które masz w pokoju i ukłoń się przed Orzełkiem.

    pokaż komentarz
    ogorek
  • fmen -1  

    I dobrze zrobili, jak małotat się rzuca to trzeba go doprowadzić do porządku! A wy sobie dalej propagujcie bezstresowe wychowanie młodzieży i krytykujcie kontrolerów, którzy w końcu służą nam wszystkim.

    pokaż komentarz
    fmen
  • Cyberek -1  

    Czytaj proszę ze zrozumieniem.

    Siedemnastolatek nie zachowywał się agresywnie, zwracał się do kontrolerów per "Pan". Chciał też zadzwonić na policję, jednak kontrolerzy go wyśmiali i powiedzieli, że sobie zadzwoni dopiero jak go spiszą. Poszkodowany ponownie próbował wstać, wtedy zaczęła się szarpanina. W pewnym momencie obaj kontrolerzy złapali chłopaka i przerzucili go na drugą stronę tramwaju.

    Poza tym daruj sobie określenia typu "małolat". To, że ktoś ma 17, 14 czy 12 lat nie świadczy, że nie należy mieć do niego szacunku. Poza tym jak widać, ów 17-latek miał więcej rozumu niż ci dorośli panowie.

    I gwoli wyjaśnienia. Kontrolerzy zatrudniani są przez firmy przewozowe, więc nie służą nam wszystkim.

    pokaż komentarz
    Cyberek
  • amz -1  

    bez biletu jezdzi sie w 5 osob, wtedy kontrolerzy zawsze sa mili, a jak nie to sie z nimi wysiada

    pokaż komentarz
    amz
  • juzwa -1  

    @Cyberek

    jesli chodzi o szczegóły to nie jest, ale to jest tzw odbiór społeczny, który nie trzyma się sztywno jakiś ram

    pokaż komentarz
    juzwa
  • jasiu102 -9  

    pozdrowienia dla użytkownika naru hehehehehhe

    pokaż komentarz
    jasiu102
  • Smartek 0  

    Czy moje miasto to tylko na Wykopie musi się pokazywać? ^^

    pokaż komentarz
    Smartek
  • wnuku 0  

    Co jak co, ale Renoma ma już wyrobioną "renomę", a tu najprawdopodobniej pracodawca niezbyt dobrze przyjrzał się przyszłym kontrolerom biletów... ja byłem zawsze świadkiem kulturalnych zatrzymań gapowiczów, nawet gdy trochę kozaczyli.

    pokaż komentarz
    wnuku
pokaż 

Wykopali i zakopali (178 / 3)