"Second Life" - drugie, lepsze życie

Chodzi o grę, która według twórcy już od dawna grą nie jest. Pozwolicie, że przytoczę słowa pewnej graczki: "W wirtualnym świecie jestem kobietą sukcesu. Jeżdżę sportowym kabrioletem, ludzie rozpoznają mnie na ulicy, zarabiam pieniądze - wyznaje Santa Pit. - Kiedy się wyloguję, jestem z powrotem w swoim mieszkaniu z trójką dzieci, sprzątaniem na głowie i rozlatującym się gratem w garażu. Sąsiedzi mnie nie zauważają, a znajomi mają za kurę domową. Jasne, że wolę "Drugie życie"."

Dodany z gazetawyborcza.pl do Technologia » Nowe technologie z tagami gra ludzie życie

Wykopali 42, zakopali 1

Powiązane (2)

  pokaż (2) 
  • Reklamy Google

  • pocketkocurek -1  

    Wole gry, Lineage 2 :P

    pokaż komentarz
    pocketkocurek
  • jamar 0  

    Można podejść do tego trochę filozoficznie. Przez ostatnie dziesiątki lat karmiliśmy się wizją kolonizacji kosmosu i budowy nowych, lepszych społeczeństw żyjących w dobrobycie. Wyobrażaliśmy sobie planety bez ograniczonych zasobów i latający plecak dla każdego. Nic z tych wizji nie zostało zrealizowane.

    Myślę, że Second Life to taka nagroda pocieszenia dla ludzkości. Tam na dobry początek każdy może polatać sobie po okolicy. Druga szansa, której ludzkość w rzeczywistości nie dostała.

    Uruchomiłem SL dwa razy i nie udało mi się w to wciągnąć. Faktycznie, dość mało płynnie to działa.

    pokaż komentarz
    jamar
  • niedzwiedz 0  

    Gra sie rusza jak woz z weglem. Gdyby nie to, bylaby o wiele ciekawsza.

    pokaż komentarz
    niedzwiedz
  • saber 0  

    Nigdy więcej gier tego typu. To zabija normalne życie. Dla mnie przyszłość internetu jest taka, że wspomaga ono RL i jest jego istotnym narzędziem. Ale nie tworzymy w nim swojego drugiego niezależnego EGO. To jest zwyczajnie chore. Inna sprawa, że ludzie się na to łapią. Swojego czasu przesłuchiwałem wywiad z twórcą gry MMORPG, a konkretnie World of Warcraft. Ten człowiek fajnie podsumował, że ich ideą nie jest to aby ktoś usiadł do gry na 2h dziennie pograł i dzięki. Nic z tych rzeczy. Oni chcą sprawić abyś żył tą grą, myślał o tym wszystkim co się w niej dzieje nawet jak w nią nie grasz, dyskutował o niej ze znajomymi, co zrobisz w niej swoją postacią a czego nie. Jednym słowem całkowicie wchodzisz w swoje drugie ja. Idealny model biznesowy - uzależnij kogoś od czegoś i ciągnij z tego kasę :) Niemal jak dilerzy narkotyków :]

    pokaż komentarz
    saber
  • boryss26 0  

    ja polecam polską grę tego typu Arena Albionu http://www.arena-albionu.pl

    pokaż komentarz
    boryss26
  • dlaczego 0  

    grafika nie jest zla. Ale lacza siadaja. Trzeba dosc mocno zmienic architekture. Skoro WoW dziala i Skype to jasno widac, ze nie tu jes problem ale w jakosci oprogramowania. Zreszta juz sie zastanawiaja nad oddaniem swojego klienta w rece OSource.

    pokaż komentarz
    dlaczego
  • NoOne 0  

    Podejrzewam, że dla niektórych graczy 'Second Life' jest ich pierwszym, głównym i jedynym życiem :)

    pokaż komentarz
    NoOne
  • Sebastian 0  

    Ten "projekt" mnie tak samo ciekawi jak i przeraża.

    pokaż komentarz
    Sebastian
  • Jarek 0  

    To jest straszne. Nie będziemy musieli długo czekać na prawdziwy Matrix.

    pokaż komentarz
    Jarek
  • MondeoScotch 0  

    Kiedyś to zainstalowałem ale grafika była tragiczna więc wywaliłem.

    pokaż komentarz
    MondeoScotch
  • yakuz 0  

    A jedna pani stała się milionerka w "drugim życiu" i na prawde stała się milionerką, bowiem wirtualne pieniądze można wymieniać na dolary ;) jak widac nie tylko na stronach web 2.0 da sie zarobić ;)

    pokaż komentarz
    yakuz
pokaż 

Wykopali i zakopali (42 / 1)