Kup przez internet i módl się, by przyszło w całości

Poczta Polska (PP) to moloch, który w niemal niezmienionym kształcie przetrwał poprzedni system - jest tak samo archaiczna jak abonament RTV. Niestety wciąż jesteśmy na nią skazani. Kupujesz w internecie? To niestety prędzej czy później musisz wpaść w jej sidła. W tekście osobiste doświadczenia walki z pocztą.

  • Reklamy Google

  • olo1917 +9  

    Ja już wiem dlaczego 100 % przesyłek zniszczonych otrzymał autor tekstu. To bardzo proste - przeje&ał sobie u listonosza :D

    pokaż komentarz
    olo1917
  • MaRmAn +6  

    Ja nie miałem nigdy problemów z PP. Kupowałem jak i sprzedawałem w internecie już co najmniej 100 razy w życiu i nigdy przesyłka nie dotarła zniszczona lub w ogóle. Mimo to wiem, że takie sytuacje się zdarzają. Dziwne tylko, że 6 razy z rzędu. Może to coś nie tak z ludźmi w UP autora?

    pokaż komentarz
    MaRmAn
  • s__b +1  

    Ja osobiście też nie aczkolwiek za pomocą poczty to może w całym moim życiu jakieś 40 paczek i czasem jedynie długo czekałem, ale ostatnio w pracy przyszedł rejestrator do monitoringu za około 3000 złotych nieźle poobijany i ze złamaną płytą główną - na szczęście był ubezpieczony.

    A ostatnio pzechodziłem w centrum Krakowa koło samochodu pocztex'u czyli poczty polskiej i uwaga! Facet który był w środku i szukał paczek chodził po nich! Normalnie po nich chodził, było tam na podłodze z 10 paczek i on po nich normalnie chodził, paczki były rozmiarów dwukrotnie większych od standardowych pudełek filmów DVD. Te paczki na ziemi to poprostu były brudne i on je wycierał ręką jak podnosił! Zawsze myślałem, że te transitopodobne samochody poczty są przystosowane do przewożenia przesyłek na przykład jakieś specjalne półki na mniejsze przesyłki ale nie! One są rzucone byle jak i nikogo to nie obchodzi.

    A jeden z większych sklepów internetowych już chyba nie wytrzymał z pocztą :D
    Za pośrednictwem Poczty Polskiej wysyłane są wyłącznie zamówienia, których wartość nie przekracza 200 zł oraz nie charakteryzują się dużą wagą lub gabarytami.

    pokaż komentarz
    s__b
  • m4rciniak +6  

    Pracuję w Warszawie na poczcie - przez mój dział przechodzą [chyba] wszystkie paczki wysłane do Polski (większość z USA) i muszę powiedzieć, że niektórzy sami sobie są winni, że ich paczki nie dochodzą w całości.
    Za każdym razem w pracy przerzucam setki paczek/worków z paczkami i czasami po prostu jestem w szoku, że ktoś tak niechlujnie wszystko zapakował, ma jak głupi nadzieję, że to trafi w całości - a jak nie, to z pretensjami na pocztę.
    np. Butelka/ki z jakimś alkoholem wrzucone LUZEM do pudełka. No mistrzostwo. Oczywiście się rozbiła/y w środku.

    Ludzie chyba mają jakieś dziwne wyobrażenie o pracy poczty, że zostawia paczkę, przychodzi po nią listonosz i zawozi rowerem prosto do adresata :O
    Przecież to przechodzi przez dziesiątki rąk - należałoby to jakoś dobrze zapakować, czymś wypchać, żeby w środku pudełka nie latało. Ale nie, bo po cholerę. Ja powinienem się z tym obchodzić jak z jajkiem i nie daj boże nawet mocniej nie potrząsnąć nie powinienem.

    btw. Nie zauważyłem, żeby ktokolwiek rzucał paczkami lub grał nimi w piłkę. Ba! Taka osoba miałaby niezły przypał.

    pokaż komentarz
    m4rciniak
  • Zlybrat +1  

    "Ludzie chyba mają jakieś dziwne wyobrażenie o pracy poczty, że zostawia paczkę, przychodzi po nią listonosz i zawozi rowerem prosto do adresata :O" Złotopolskich się naoglądali.

    pokaż komentarz
    Zlybrat
  • dziobek2 +6  

    Właśnie czekam już tydzień na paczkę z książkami kupionymi na Allegro. Po przeczytaniu artykułu zaczynam się martwić. :(

    pokaż komentarz
    dziobek2
  • explotion +32  

    Poczta Polska – jedna z najefektywniejszych polskich instytucji, zajmujących się przechowywaniem przesyłek na czas bliżej nieokreślony.

    Urząd ten nie pozwala na bierne spędzanie czasu przed Internetem czy TV, ponieważ paczkonosze bądź listonosze w ramach akcji "Żyj zdrowo i wesoło" zostawiają u odbiorców tylko awiza z adnotacją "Odbiorcy nie zastano", nie próbując nawet dostać się do skrzynki pocztowej adresata, bądź w przypadku przesyłki o większych gabarytach niż list polecony o wadze 50 gram, do domofonu. Po przesyłki trzeba udać się samemu do Urzędu Pocztowego, który oddalony jest od miejsca zamieszkania nieraz o kilka kilometrów.

    Logo Poczty reprezentuje puzon i nieregularnie powykrzywiana strzała, mówiącą nam, że nasza przesyłka, nadana z Warszawy do Żyrardowa zachaczy o Uzbekistan, Peru i Mozambik i przeleży tam wystarczająco długo, by dwukrotnie minął czas połowicznego rozpadu węgla, który przesyłaliśmy na opał dla bliskich.

    Budynki Poczty to piękne, eklektyczne budowle mieszające nowoczesność, barok, średniowiecze i gierkowskie blokowiska. Charakteryzują się wspaniałą elewacją na zewnątrz i udekorowanym, niezwykle rozległym wnętrzem, często obleganym przez zwiedzających z awizem bądź kwitkiem przelewu bankowego.

    pokaż komentarz
    explotion
  • kabzior +26  

    W dupie, nie czytam komentarzy, raz na dwa tygodnie wykop o poczcie, 45% komentarzy to narzekanie na pocztę i monopol, drugie 45% to "właśnie kupiłem.... na allegro ciekawe czy dojdzie" 5% nigdy nie miało problemów z pocztą a ostatnie 5% wysyłało inpostem ale doszło po 3 miesiącach.
    ;)))

    pokaż komentarz
    kabzior
  • zolti 0  

    Nikt przy zdrowych zmyslach nie zamawia towaru przez PP. Tylko i wylacznie firmy kurierskie, moze nie sa idealne ale cos jednak gwarantuja, ja przynajmniej nie mialem nigdy z kurierami wiekszych problemow.

    pokaż komentarz
    zolti
  • lolo1976 +2  

    Wszystko zależy moim zdaniem od ludzi, którzy są zatrudnieni na całej drodze takiej przesyłki.
    Pracuję w sklepie internetowym RTV-AGD, nie korzystamy z PP, wysyłam towar poprzez DHL, GLS i jak widzę czasami jak kurier traktuje elektronikę(rzucanie, ładowanie 10 warstw, stawianie "do góry nogami, itd.), to mnie krew zalewa, a jak mu się zwróci uwagę, to mówi, że można będzie w razie czego reklamacje napisać, ale jak już wspomniałem wszystko zależy od człowieka. Przeważnie jest wszystko w porządku, ale kto wie co się dzieje na sortowni, albo przed doręczeniem.
    Jedynym plusem dla kuriera jest tylko to, że przeważnie przesyłka trafia w określonym czasie do adresata.A jeżeli chodzi o cenę to jest przerzucona ta opłata na kupującego, więc jeżeli koniecznie chce kurierem, bo daje mu to jakieś złudzenie, że jego przesyłka będzie traktowana jak "jajko", to proszę bardzo.

    Jeżeli chodzi o PP, to prywatnie mam dużo kontaktów z ich działalnością, i racja, jest to skostniała instytucja, i zdarzają się przegięcia, ale bez przesady, nie w 100% przypadków. Tylko jedną przesyłkę dostałem w zniszczonym opakowaniu, towar był ok. , no i na jedną czekałem dość długo, ale i tak jest taniej niż u kuriera, dlatego prywatnie wysyłam przez PP. No i warto poznać "swojego" listonosza, na pewno będzie lepiej traktował nasze przesyłki.

    pokaż komentarz
    lolo1976
  • Kammil +2  

    Trzeba wziąć się do roboty i stworzyć konkurencję dla PP... Tak to jest gdy ma się monopol.

    pokaż komentarz
    Kammil
  • GIBbeer -1  

    Problem w tym, że PP ma ustawowo gwarantowany monopol :/

    Wczoraj kupiłem na Alledrogo kalkulator. Ciekawe, czy mi zaginie (:

    pokaż komentarz
    GIBbeer
  • witek1991 +4  

    Rozumiem, że gdy bierzemy przesyłkę pocztą polską to jedynie gdy zamawiamy Puzzle?

    pokaż komentarz
    witek1991
  • polutt 0  

    GIBbeer ustawowy monopol mają jedynie na przesyłki do 50 gram (dlatego inpost ładował blaszki a ktoś inny woreczki z piaskiem)
    ale chyba do końca roku tylko, bo KE nakazała liberalizację tego sektora przesyłek, ale czy to coś zmieni - i tak listy wpadają do skrzynek PP (te do wysyłki nie euroskrzynki)

    A co do artykułu to jakbym czytał Wyborczą albo Fakt, jak to milion razy z rzędu akurat jemu zniszczono coś, że listonosz akurat jemu nigdy nie donosi pod drzwi, ze akurat na jego rewirze sa zawsze kolejki a pani Maria (l.61) po sąsiedzku informuje go o wizycie pocztowca.
    Ja tam wszystko wysyłam poprzez PP - ksiażki, części moto, jakieś narzędzia, opony itp to zawsze jest w porządku wszystko

    Jutro będzie wpis na technoblogu o tym jak to Polacy w kółko narzekają

    pokaż komentarz
    polutt
  • Zlybrat 0  

    hehe Kammil, to załóż sobie firmę i dowieź za parę groszy list do Pipidówki Dolnej na przykład. ;p

    pokaż komentarz
    Zlybrat
  • whizzo +1  

    Autor musi byc strasznym pechowcem. Daleki jestem od wychwalania naszej poczty, niemniej najezdzanie na nia tez nie do konca jest takie ok. Kupuje przez internet od 8 lat, na Allegro jestem od 6. Moze faktycznie mam troche szczescia, ale jeszcze mi nic nigdy nie zginelo. Z szybkoscia oczywiscie roznie bywa(lo), ale generalnie jak mam wysylac kurierem, albo za posrednictwem poczty zazwyczaj decyduje sie na poczte. W mojej opinii jest pewniejsza.

    pokaż komentarz
    whizzo
  • RomanX +1  

    Ostatnio kupowałem na Allegro skrzyneczkę, to się spóźniła o kilka dni, a że miała być częścią prezentu, to niezbyt fajnie było.
    ALE...
    PP dostarczyła przesyłkę tak, jak powinna - w 1 dzień roboczy i nieuszkodzoną. To sprzedawczyni zawaliła (i jeszcze kłamała, że wysłała wcześniej). Wniosek? Nie ufaj sprzedawcom, popełniają błędy i/lub oszustwa znacznie częściej od PP.

    pokaż komentarz
    RomanX
  • ogorek +1  

    Z biegiem czasu powinno byc coraz lepiej, euroskrzynki jakie są, każdy widzi, ale one umożliwiają prywatnym dostarczycielom poczty zostawiać ją właśnie w tych skrzynkach.

    Oczywiście dopóki są stare skrzynki, monopol PP trwa, dlatego ta hydra celowo opóźnia proces wymiany skrzynek.

    Abonament tvp, poczta polska, zaiks, - trzeba te procedry ukrócić.

    pokaż komentarz
    ogorek
  • sloW +1  

    Co do tego zostawiania paczek to kiedys kurier zostawił u mnie paczkę do sąsiada i na tym zarobiłem! Mianowicie podałem je sąsiadowi przez płot(duże kartony) i dał mi 10 zł na "loda" :D

    pokaż komentarz
    sloW
  • kibiklops +1  

    Autor tekstu widzę że jest strasznym pechowcem bo ja tak źle z Pocztą Polską nie mam - na ponad 800 zamówionych i wysłanych paczek żadna nie zaginęła, a 3 uległy uszkodzeniu (płyty CD). Co do terminowości też nie mam co narzekać - z 75% priorytetów dociera w 1 dzień.

    pokaż komentarz
    kibiklops
  • M-J -1  

    Na mojej zaś poczcie giną polecone nawet te wysłane z Urzedu Marszałkowskiego za potwierdzeniem odbioru. Nie raz, nie dwa wyciągałem ze swojej skrzynki cudze awiza albo znajdowałem swoje listy/awiza zatknięte w moją skrzynkę przez sąsiadów. Pomijam już fakt, że jak człowiek pójdzie z awizo po list to można czekać i pół godziny zanim się znajdzie.

    Raz nawet listonosz przyszedł do mojego mieszkania - adres 2/9 i doręczył mi jakieś pismo z sądu czy urzedu - polecony, priorytet, za potwierdzeniem i cholera wie co jeszcze, na nazwisko podobne o mojego, podpisałem się i odebrałem (myślałem że to do moich rodziców coś, cała ich poczta chodzi do mnie, bo oni mieszkają poza Polską). Potem okazało się, że chodzi o adres 1/9 i polazłem oddać to pismo - zdążyłem je otworzyć i przeczytać - była to informacja o wszczęciu postępowania karno-skarbowego :P Wiadomo, każdy się może pomylić, no ale jednak tego typu listy wypadałoby sprawdzić trzykrotnie przed doręczeniem.

    Podobno to wina sortujących że listonosz źle doręcza... ja tam nie wiem, ale wszyscy w prominiu kilometra psioczą na tę pocztę z góry na dół, i nic nie można z nimi zrobić.

    pokaż komentarz
    M-J
  • smok_pospolity +6  

    I właśnie dlatego nie warto sobie nerwów nadwerężać i wybrać przesyłkę kurierem ;-P

    pokaż komentarz
    smok_pospolity
  • nint -1  

    Każdy gdy idzie pierwszy raz na pocztę odkrywa dlaczego te panie siedzą za szybą .

    pokaż komentarz
    nint
  • wtk_ -2  

    moja dziewczyna chciała dziś nadać paczkę na poczcie, a kobitka w okienku siedziała sobie na gadu-gadu.. słabo? to nie główna placówka, tylko jedna z filii, ale czy to ich tłumaczy? :)

    osobiście kocham firmę DPD (to te białe furgonetki z paczuszką).. są terminowi, bardzo tani.. nic więcej nie powiem. kij w oko poczcie polskiej. niech padnie to w cholerę...

    pokaż komentarz
    wtk_
  • M-J +3  

    Też lubię DPD... ostatnio z Allegro przyszeł komputer za pobraniem - bagatelka, 1500 zeta. Sprzet został wysłany w piątek wieczorem więc byłem pewny, że przydzie poczekać do wtorku... Kurie stawił się "z zaskoczneia" o 10 rano w poniedziałek (!) a ja nie miałem kasy (czekałem aż dojdzie kasa z paypal). POwiedziałem, że w takim razie nie odbieram, przyjade osobiscie (Drugi koniec miasta). Za 10 minut - dosłownie - odstałem przelew - voila mam gotówkę. Zadzwoniłem do centrali, ale powiedzieli mi że kurier już pojechał hen daleko i teraz to muszę sobie sam przyjechać - w sumie fair, bo sam zdecydowalem ze odbiore osobiscie. Ale kurier o 16 się wrócił i z własnej inicjatywy przywiózł kompa ponownie - tym razem transakcja się dokonała :) Nawet napiwek go nie zaskoczył - pewnie często dostają, za tak dobra pracę. DPD już dziesiątki przesyłęk (karty kodów, karty płatnicze, kredytowe, fony, komputery, części) dostałem i nigdy nie miałem powodu do narzekań.

    pokaż komentarz
    M-J
  • s__b -1  

    Tak samo miałem z kurierem "Stolica" którego właścicielem jest UPS... Dziwne, że chodzą w strojach UPS, mają białe samochody, a jednak dalej Stolica w nazwie.

    Przesyłka o 18 wieczorem, a rano o 9 kurier, a ja bez pieniędzy, ale kurier wieczorem wrócił ponownie...

    pokaż komentarz
    s__b
  • Bunio -1  

    no coz, kilka lat temu mialem podobna sytuacje z firma OPEK (chyba juz nie istnieje). kurier nie zastal mnie za pierwszym razem w domu, wiec dzwonie by umowic kolejna wizyte, ale okazalo sie ze paczki doreczaja tylko do 13 od pon do pt. rece mi opadly, musialem zwolnic sie ze szkoly zeby odebrac paczke.

    pokaż komentarz
    Bunio
  • TheWujo 0  

    na pocieszenie napiszę że takie rzeczy nie tylko w Poczcie Polskiej się dzieją. Brytyjski Royal Mail nie odbiega standardami zupełnie. Raz na przesyłkę poleconą czekałem 2 miesiące, wkońcu poszedłem na pocztę to zgłosić i okazało się że listonosz dał ją "sąsiadowi" mieszkającemu zaledwie 6 domów dalej . Był u mnie na drugi dzień ale nikogo nie zastał więc olał sprawę. Na szczęście udało mi się paczkę odzyskać. W tej chwili jestem w trakcie tropienia wysłanej przeze mnie kolejnej przesyłki, której to adresat nie odebrał i niby miała do mnie wrócić. Paczka była ubezpieczona ale po miesiącu wyrzuciłem kwitek i chyba mogę o niej zapomnieć. Tak więc w naszym okropnym kraju nie jest wcale tak źle.

    pokaż komentarz
    TheWujo
  • explotion -3  

    ja słyszałem że poczta w Ubekistanie działa dopiero wolno. Ok. 20% preszyłek nie dociera wogole, a jak już dotrą to spuźnione i złachane. aha, nie maja możliwosci ubezpieczenie przesyłki. Toć dopierdo loteria.

    pokaż komentarz
    explotion
  • kabzior 0  

    szybko edytuj te spuźnione ;)

    pokaż komentarz
    kabzior
  • mich160 +3  

    Nie wie na co. :]

    pokaż komentarz
    mich160
  • explotion -2  

    widzisz? taki błąd ortograficzny lepiej podkreśla "spóźnione" niż najgrubsze pogrubienie. xD

    pokaż komentarz
    explotion
  • padprizee 0  

    nikt nie zakopal - bede pierwszy.
    ten artykul brzmi jak sponsorowany. jaka firma wysyla towar jeszcze raz, bez zlozenia reklamacji u przewoznika? takich 'wpadek' w tekscie jest o wiele wiecej. jezeli artykul ma byc wiarygodny, to powinien zostac okraszony wiarygodnymi zdjeciami, kopiami listow reklamacyjnych itp...

    pokaż komentarz
    padprizee
  • boberlium -2  

    od ostatniej afery Poczta Polską działa elegancko :)

    pokaż komentarz
    boberlium
  • alecc -5  

    Jako słuchacz Jedynki i Trójki, oraz alergik na rmf i zet, protestuję na wypowiedzi krytykujące abonament rtv, przez pewien czas Trójka chciała być tą "popularną" stacją która być może bez abo by się obyła, poziom spadł masakrycznie i do dziś nie wrócił do "naturalnego" poziomu, także powtarzam - protestuje!
    PS:a minusujcie sobie dzieci popkulturowej papki....

    pokaż komentarz
    alecc
  • M-J +5  

    Słuchasz, to płać. Ja nie słucham, po co mam się zrzucać? Socjalizm się skończył i są ciekawsze rzeczy, na które można wydać dwie stówy rocznie.

    pokaż komentarz
    M-J
  • alecc -6  

    A płacisz? Bo jeśli nie, to czemu zabierasz głos?

    pokaż komentarz
    alecc
  • M-J +4  

    Nie płacę bo nie mam ani TV ani radia. Gdybym miał toby chcieli żebym płacił. Takie jest prawo. WIęc jak sprawię sobie XBX to będe sie na te wasze trójki srójki zrzucał mimo że ani radia ani TV nie oglądam. To jest dopiero poj#$any przepis.

    pokaż komentarz
    M-J
  • alecc -3  

    Do teatru też pewnie nie chodzisz? Więc po co państwo je dotuje? A korzystasz z badań naukowych? Czemu są dotowane przez państwo skoro sradania sraukowe ci niepotrzebne? Skończyłeś edukację na podstawówce? No to po co masz na jakieś zasrane szkolnictwo wyższe płacić? Jesteś zdrowy jak byk? W takim razie dlaczego państwo zdziera z ciebie kasę na służbę zdrowia? itd. itp.

    To nie są pytania do ciebie, tylko retoryczne ciągniecie dalej twojego rozumowania. Co za poj!!any ustrój w tej Polsce i reszcie cywilizowanych państwach świata (mnie lub bardziej, i tu zaznaczę, że w tych bardziej cywilizowanych nie dość, że abonament jest, to jest zdecydowanie mocniej egzekwowany)

    pokaż komentarz
    alecc
  • sebag67 -1  

    To samo z moimi plytami bylo, jedyne pocieszenie to to ze ich nie kupilem tylko wygralem je na TV Interii, jakbym kupowal to bym wybral kuriera..(a teraz sie pochwale, ze wygralem ich razem 7 + 1 ksiazke xD)

    pokaż komentarz
    sebag67
  • hombrerro -1  

    Czy więc na PP nie ma mocnych? Jest jedna rada. Odebranie monopolu na usługi pocztowe i całkowita prywatyzacja.

    Ciekawe tylko komu się wtedy będzie opłacało dostarczać listy do wsi liczących np. 10 mieszkańców. Chyba nikomu. Drogę, kable, wodociąg położy się raz i jest spokój a listonosz chodzi raz na tydzień czy kiedy tam trzeba. Wątpie żeby ktoś charytatywnie dostarczał listy regularnie do takich miejsc.

    Miasta to inna historia.

    pokaż komentarz
    hombrerro
  • MrGrandma +2  

    Uratowało mnie "Możesz oddać 20 głosów w przeciągu 15 minut." (ja to chyba jakoś inaczej mam bo mi takie okienko wyskakuje)

    pokaż komentarz
    MrGrandma
  • ksawery11 -2  

    W UK nie ma zadnych problemow z poczta, gdy kupuje przez internet, wiec jak widac, da sie to zrobic.

    Poczty w PL nienawidze od czasu kiedy sprzedawalem rzeczy na Allegro i nastalem sie w kolejkach godzinami.

    pokaż komentarz
    ksawery11
  • Kliff -2  

    Też często zamawiam na allegro i dlatego twierdzę: UPS FTW!

    pokaż komentarz
    Kliff
  • cp_ 0  

    No ale można mieć nadzieje (w końcu ta umiera ostatnia) że kiedyś monopol PP się skończy.

    pokaż komentarz
    cp_
  • LHunter 0  

    trzeba było wysłać przesyłką poleconą, nie byłoby afery

    pokaż komentarz
    LHunter
  • darokrol 0  

    poczta nie jest wcale taka zła, mój kuzyn (5 lat) zamówił sobie gdzieś w necie książkę, podał zły kod pocztowy, zły numer domu, i tak przyszła :D

    pokaż komentarz
    darokrol
  • nint +2  

    poznali po charakterze pisma?

    pokaż komentarz
    nint
  • artisti 0  

    Na około 90 przesyłek związanych z allegro jeszcze nic mi nie zaginęło i nie zostało zniszczone (jednak nie zostawiam tego przypadkowi i paczki robię zawsze pancerne ;). Inna sprawa, że terminy dostaw były wielokrotnie przekraczane, listonosz często nie donosi poleconych i dowiaduję się o nich z "powtórnego awizo", przy okienkach są kolejki i pomimo, że poczta dysponuje systemem który ewidencjonuje każdą przesyłkę (skaner kodów kreskowych w okienku) to nie mam możliwości sprawdzenia postępów, a na dodatek ten sam skaner nijak nie ułatwia płacenia rachunków, choć każdy niemal rachunek posiada teraz odpowiedni kod kreskowy, bo pani w okienku i tak musi wystukiwać wszystko ręcznie.

    pokaż komentarz
    artisti
  • Bunio 0  

    kupuje duzo na allegro i nigdy na poczcie polskiej sie nie zawiodlem, paczki zawsze docieraly na czas i w idealnym stanie. kilka razy korzystalem tez z uslug firm kurierskich i choc jest to opcja drozsza zdarzaly sie 1-dniowe poslizgi. jedyny problem jaki dostrzegam w PP to niekonczace sie kolejki do okienka...

    pokaż komentarz
    Bunio
  • hombrerro 0  

    Może było by dobrze żeby wszyscy którzy tak jadą na Pocztę Polską - wpisywali miasta w których mieszkają (nie chodzi mi o onetową akcję). Może to tylko w wybranych miastach, województwach jest tak kiepsko? Może dzięki temu da się wytropić gdzie się źle dzieje.

    Ja mieszkam w Warszawie ale poprzez np. Allegro dostarczano mi przesyłki z różnych miejsc w kraju i naprawdę nie miałem żadnego problemu (łącznie patrząc na ilość zakupionych rzeczy na allegro było tego koło 90 przesyłek pocztą). Może poczta ma jakieś czarne punkty w kraju.

    pokaż komentarz
    hombrerro
  • M-J -1  

    poczta na niebuszewie w szczecinie jest takim czarnym punktem, a w zasadzie czarną dziurą.

    pokaż komentarz
    M-J
pokaż 

Wykopali i zakopali (234 / 4)