Powiązane (1)

  pokaż (1) 
  • Reklamy Google

  • jest +3  

    ja tam nie chcę euro. niezbyt mnie obchodzą ceny i zarobki, bo to nie będą (mam nadzieje) duże zmiany więc sobie poradzę. po prostu lubię nasze złote

    pokaż komentarz
    jest
  • mefiu +1  

    http://biznes.onet.pl/0,1832759,wiadomosci.html

    pokaż komentarz
    mefiu
  • jeanpaul +1  

    uuups nie tutaj :(

    pokaż komentarz
    jeanpaul
  • grafi +9  

    Euro w Polsce to zły pomysł dla przeciętnego polaka, ale co innego dla przedsiębiorcy, który nie patrzy na ceny w spożywczaku. Po wprowadzeniu € ceny na pewno wzrosną, sprzedawcy będą zaokrąglać i wykorzystywać nasze przyzwyczajenie do złotego. Wartości będą europejskie, a pensje Polskie...

    pokaż komentarz
    grafi
  • Pan_Zakopywacz +25  

    Tak to jest jak facet bez konta w banku wypowiada się na tematy ekonomiczne.

    pokaż komentarz
    Pan_Zakopywacz
  • alecc +36  

    I bez prawa jazdy na temat stanu dróg.
    I bez dzieci/żony na temat polityki prorodzinnej.

    pokaż komentarz
    alecc
  • mentor777 +37  

    ale już wykopy o kotach może komentować :)

    pokaż komentarz
    mentor777
  • alecc -9  

    a'propo, to na onecie w bezkresie idiotycznych i kretyńskich komentarzy, naprawdę zabawne wydają mi się te podpisane "Jarek z kotem" :)

    pokaż komentarz
    alecc
  • kabzior +22  

    Trochę w stylu Faktu pan prezes zagrywa - część niewygodną przemilczeć, trochę zmanipulować, coś dodać od siebie i afera gotowa :/

    pokaż komentarz
    kabzior
  • bulzaj +14  

    No to niezły szok - Jarosław Kaczyński powiedział pod publiczkę coś nie do końca zgodnego z prawdą. Koniec świata! :-)

    pokaż komentarz
    bulzaj
  • gosiaor +35  

    Masz rację, przeciez to do niego niepodobne! ;))

    pokaż komentarz
    gosiaor
  • alecc -2  

    Dlaczego jak coś się powie złego na kaczorów, od razu się słyszy od jego zwolenników "a donek ,to a PO tamto", nie lubię kaczorów, ale tuska niewiele mniej (choć nie zmienia to mojej opinii o PO jako 10000x mniejszym złu, wciąż mam naiwną nadzieje, że jednak pojawi się jakaś sensowna "trzecia siła", bo obecna w postaci SLD ma teraz kompromitacje za kompromitacją, i to na własne życzenie).
    Poziom dyskusji na poziomie "a w Ameryce biją murzynów"...

    pokaż komentarz
    alecc
  • korro +33  

    Kaczka dziwaczka.

    pokaż komentarz
    korro
  • mefiu +10  

    Problem jest taki, że niektórzy emeryci o tym, że to 240 zł rocznie, a nie miesiecznie i TYLKO w najgorszym wypadku już nie usłyszą...

    pokaż komentarz
    mefiu
  • Pan_Zakopywacz +16  

    A ja powiem bez kozery pińcet procent!
    PS http://pl.wikipedia.org/wiki/Inflacja

    pokaż komentarz
    Pan_Zakopywacz
  • forest23 +2  

    no, zaj!#ista byla ta inflacja w niemczech jak weszlo euro... ceny rosly praktycznie z dnia na dzien.. i co z tego ze o jeden cent dziennie (w ramach "zaokraglania""... po miesiacu glupi szczypior ktory kosztowal 1 stycznia 30 centow.. na koniec miesiaca mozna bylo juz kupic za nie mniej jak 50 centow. kto nie byl, nie zobaczyl niech schowa sobie do kieszeni swoj sarkazm i minusy.

    pokaż komentarz
    forest23
  • gosiaor +3  

    Zwłaszcza, jeśli powórzy im to w Jedynym Słusznym Radio Ojciec Dyrektor... szkoda słów. A Kaczor ze swoimi obsesjami według mnie nadaje się na obserwację psychiatryczną

    pokaż komentarz
    gosiaor
  • mefiu +1  

    Nie za bardzo rozumiem waszego strachu przed wzrostem cen.
    Ceny wzrosły juz i tak po wejsciu do UE wiec teraz po wejsciu euro jakiegos dalszego straszliwego wzrostu nie będzie. Poza tym wejście do strefy EURO wymaga obniżenia inflacji, czyli cen produktów.

    Wejscie do strefy EURO da nam wiecej wymiernych korzysci, niz niekorzysci (brakowało mi słowa:)

    pokaż komentarz
    mefiu
  • mentor777 +3  

    korzyść strata

    pokaż komentarz
    mentor777
  • mefiu +3  

    Dziękuję bardzo :)

    pokaż komentarz
    mefiu
  • Helikon -5  

    Dobra, Kaczor się pomylił i OK.

    Ale koncentrowanie uwagi na nim to rodzaj manipulacji, która ma zagłuszyć przykry fakt, że na euro ludzie, choćby emeryci, stracą.

    Babcia lub dziadek mają 20 zł mniej na miesiąc - zapytajcie czy to im bez różnicy.

    Zresztą jestem przekonany, że oberwą po kieszeni znacznie mocniej, i to nie tylko emeryci, bo wzrost cen w Polsce będzie znacznie mocniejszy niż w Niemczech.

    A skąd to wiem - po prostu żyję w Polsce już trochę czasu i ją znam.

    pokaż komentarz
    Helikon
  • echelon_ +3  

    Ale chyba nie doczytałeś, że to jest NAJCZARNIEJSZY scenariusz?

    pokaż komentarz
    echelon_
  • Bzdur -3  

    eee ale doczytałeś do końca, dowiedziałeś się, że owo 20 zł mniej to najczarniejszy scenariusz? a wiesz o tym, że nawet jeśli ludzie i gospodarka będzie ponosić straty, to w końcu zaczną płynąć korzyści? przyjęcie nowej waluty to zbyt duża zmiana w ujęciu ekonomicznym, by dało się przewidzieć następstwa. Oczywiste wydaje się jedynie, że aby dogonić Europę, fajnie by było przyjąć ich walute.

    pokaż komentarz
    Bzdur
  • Helikon +3  

    To, że ceny wzrosną jest bardzo "przewidywalnym następstwem". Inna sprawa, iż w ujęciu makroekonomicznym wzrost cen niekoniecznie jest negatywnym zjawiskiem.

    Może to być np. jeden z symptomów dobrej koniunktury gospodarczej. Przypomnijcie sobie szaleństwo cenowe materiałów budowlanych sprzed ok. półtora roku.

    Problemem prawdziwym z euro w przypadku tak jeszczemikrutkiej i słabiutkiej gospodareczki jak polska jest wytrącenie z naszych rąk kontroli nad polityką monetarną i przejęcie jej przez instytucje, które patrzą przede wszystkim na wielkie gospodarki Niemiec, Francji i ich problemy.

    A one niekoniecznie są naszymi problemami.

    Przy niekorzystnym, ale niestety przewidywalnym scenariuszu, może się to dla nas niedobrze skończyć.

    pokaż komentarz
    Helikon
  • jeanpaul -2  

    @Helikon:

    Pozwol, ze nie zgodze sie z twoja wypowiedzia:
    "Problemem prawdziwym z euro w przypadku tak jeszczemikrutkiej i słabiutkiej gospodareczki jak polska"

    Polska gospodarka nie jest slabiutka i mikrutka. To jedna z lepiej rozwijajacych sie gospodark EU

    "jest wytrącenie z naszych rąk kontroli nad polityką monetarną i przejęcie jej przez instytucje, które patrzą przede wszystkim na wielkie gospodarki Niemiec, Francji i ich problemy."

    Polityka monetarna banku centralnego (bo o nim mowisz, a nie o jakims masonskim spisku) to tylko jeden z elementow wplywania na gospodarke. Co wiecej gospodarki krajow europejskich sa silnie zwiazane. Twoja sugestia ze to co dobre dla Niemiec jest zle dla Polski jest manipulacja nastawiona na postraszenie Polakow ich "odwiecznym" wrogiem Niemcem. Otoz decyzje europejskiego banku centralnego wplywaja tak samo na gospodarki wszystkich czlonkow EU z wprowadzonym euro. Ci ktorzy nie wprowadzili jeszcze np. Polska ponosza niepotrzebne ryzyko kursowe.

    Jesli chesz dyskutowac na temat wad wprowadzenia EUR, prosze realne przyklady zagrozen. I nie mow o utracie suwerennosci kraju, bo takiej pod wzgledem walutowym czy gospodarczym juz dawno nie ma.

    pokaż komentarz
    jeanpaul
  • Helikon -1  

    Znalazłeś pomiędzy wierszami mojego komentarza rzeczy, których tam nie ma.

    A w którym miejscu ja pisałem o straszeniu Niemcem itd.

    Ja piszę o tym, że polska gospodarka jest na zupełnie innym etapie rozwoju niż potęgi gospodarcze Europy i stosowanie tych samych instrumentów do regulacji malutkiej jeszcze w porównaniu np. z niemiecką kolubryną polskiej gospodareczki może sie okazać niekorzystne dla tej naszej małej, choć nieźle rozwijającej się ekonomki.

    Dobrą analogią wydaje się przykład biednej gminy, która dla własnego dobra nie powinna starać się za wszelką cenę przyłączać do bogatego regionu czy województwa, bo może na tym stracić, choćby z powodu statystycznego uśrednienia.

    pokaż komentarz
    Helikon
  • mefiu -1  

    W momencie gdy będziemy miec Euro kupowanie w pozostałych krajach UE będzie dla nas Polaków bardziej opłacalne niż dotychczas.

    Nie bedziemy musieli tracic czasu i pieniędzy na wymianę walut

    "W kupie siła" wbrew pozorom waluta taka jak Euro jest bardziej stabilna.

    Bardziej będzie się opłacac zachodnim firmom inwestowac u nas.

    pokaż komentarz
    mefiu
  • bzw +3  

    @Helikon: Jeśli ceny wzrosną o dodatkowe 2%, to także emerytury wzrosną, bo są corocznie waloryzowane o wielkość inflacji. Emeryci są akurat jedną z nielicznych grup społecznych która na pewno nie straci przy wzroście cen.

    pokaż komentarz
    bzw
  • Helikon +1  

    bzw - to niezupełnie tak.

    Emerytury waloryzowane są w rozliczeniu rocznym a wzrost cen może nastapić z dnia na dzień lub tygodnia na tydzień. Trudno powiedzieć, że doroczna rewaloryzacja zrekompensuje niedobory na "rachunku bieżącym" emeryta.

    Poza tym inflacja nie równa się wzrostowi cen. Inflacja jest pewnym wskaźnikiem zagregowanym mierzącym wzrost podaży pieniądza nie zrekompensowany wzrostem wydajności produkcji.

    Paradoks może więc polegać na tym, że odpowiedniej rewaloryzacji inflacyjnej może nie być, ponieważ wskutek wprowadzenia euro mogą wzrosnąć wskaźniki produkcyjne naszej gospodarki, np. z powodu wzrostu opłacalności eksportu.

    Zatem agregat inflacyjny może być zgoła niewysoki.

    Emeryci z natury nie są powiązani ze sferą produkcyjną, więc nie będą korzystać, tak jak może to być w przypadku pracowników sektora prywatnego, z dobrych efektów wprowadzenia euro.

    Nie czarujmy się, Perspektywy akurat tej grupy społecznej w kontekście wprowadzenia euro nie są różowe.

    pokaż komentarz
    Helikon
  • jeanpaul -3  

    @Helikon:

    Wyraznie piszesz "wielkie gospodarki Niemiec, Francji i ich problemy." _ i porownujesz to do _"tak jeszczemikrutkiej i słabiutkiej gospodareczki jak polska"

    A potem
    "wytrącenie z naszych rąk kontroli nad polityką monetarną i przejęcie jej przez instytucje, które patrzą przede wszystkim na wielkie gospodarki Niemiec, Francji i ich problemy."

    Wiec co to jest jak nie straszenie.

    Nie skomentowales mojej argumentacji. Powolujac sie na przyklad biednej gminy i bogatego wojewodztwa tez nie masz racji. Zawsze jest lepiej podczepiac sie pod madrzejszych i bogatszych niz pod biedniejszych i glupszych - piecie sie w gore a nie w dol to atrybuty rozwoju.

    Taka gmia skorzysta z infrastruktury bogatego wojewodztwa z jego ogolnego budzetu - zreszta twoj argument nie wiele sie rozni od tych ktore uzywali przeciwnicy uni jako takiej - powiedz rolnikom zeby zapomnieli o doplatach z uni bo konczymy wspolprace z unia - ciekawe czy beda zadowoleni.

    Jeszcze raz prosze o jaki kolwiek argument z ktorym mozna dyskutowac. Sam ci takich podsuwac nie bede - bo oczywiscie sa takze minusy przyjecia wspolnej waluty i nie jest to bynajmniej podwyzka ceny kawy i piwa w knajpie o 20 groszy.

    pokaż komentarz
    jeanpaul
  • Helikon -1  

    Dobra sie upierasz, to jest straszenie, ale nie tym o czym mówisz.

    Czytaj też uważnie, co piszę, bo ja nie oceniam wbrew pozorom tej sprawy jednoznacznie.

    Dla mnie utrata suwerenności monetarnej, co w praktyce może oznaczać, że europejskie instytucje zechcą np. schładzać, kiedy nam będzie zależało na podgrzewaniu, niesie za sobą główne zagrożenie.

    To jest pewne ryzyko, które możemy zdecydować się ponieść, bo z bilansu wyjdzie, że korzyści, np. w sektorze przedsiębiorstw będą tak wysokie, że podjęcie tego ryzyka jest opłacalne.

    No i ci emeryci - chyba jasno wykazałem, że akurat ta grupa raczej na pewno oberwie po kieszeni.

    pokaż komentarz
    Helikon
  • Helikon 0  

    Sory, miałem jakąś przerwę i mi sie komentarz powielił. A pierwsze zdanie powinno wyglądać tak:

    "Dobra, skoro się upierasz, to jest straszenie, ale nie tym o czym mówisz..."

    pokaż komentarz
    Helikon
  • jeanpaul +1  

    @Helion:

    "Dla mnie utrata suwerenności monetarnej, co w praktyce może oznaczać, że europejskie instytucje zechcą np. schładzać, kiedy nam będzie zależało na podgrzewaniu, niesie za sobą główne zagrożenie."

    Owszem tworzy to pewne ryzyko ale tylko w wypadku gdy spogladamy na Europe przez pryzmat pojedynczych panstw i ich krotkoplanowych czesto politycznie, a nie gospodarczo sterowanych celow. Jednak w swietle dluplonaowych zadan jakie stoja przed Europa, zeby tylko wymienic kunkurencje z Azja (Chinami, Pakistanem i Indiami) oraz USA trzeba traktowac Unie jako jedena duza gospodarke. Pojedyncze panstwa nie sa w stanie rywalizowac z w/w partnerami. Co wiecej wspolna waluta, bezclowy przeplyw towarow i uslug, infrastruktura daje nadzieje ze te wspolzawodnictwo ma szanse na wygrana lub przynajmniej remis. Zbudowane na tej bazie europejskie zwiazki gopodarcze, ktore juz istnia powoduja ze nie bedzie dochodzic do zadyszki tylko jednej z gopodarek krajow stanowiacych EU. Jesli bedzie sie zle dzialo to wszedzie. I na odwrot rozkwit jednej gospodarki pociagnie inne.

    pokaż komentarz
    jeanpaul
  • Helikon -1  

    Ten mechanizm nie działa automatycznie. Popatrz na Grecję. Niby jest częścią tej wspaniałej zunifikowanej ekonomii europejskiej, a marudzi tak, że niedługo i my ją prześcigniemy (o ile wcześniej nas EBC nie "schłodzi").

    Albo, jaką satysfakcję daje Bułgarii przynależność do tej wspólnoty, skoro nawet fundusze pomocowe jej przepadły (z powodu głupoty i chciwości tamtejszych elit).

    pokaż komentarz
    Helikon
  • jeanpaul +1  

    Wejscie do grupy lepszych nie spowoduje "magicznego" rozwoju. Na to trzeba samemu popracowac. Latwiej jednak w grupie niz samemu. Podaj przyklad kraju ktory na wejsciu do uni i strefy euro stracil w wyniku dzailania europejskiego banku centralnego, ktory to schlodzil mu gospodarke.

    Przypominam jedna waluta jedne schladaznie ale dla wszystkich.

    pokaż komentarz
    jeanpaul
  • Helikon 0  

    Nie potrafię podać takiego przykładu, który ty opisujesz, nie dlatego, że tego nie było, tylko, że aż tak głęboko się tym nie interesowałem.

    Natomiast mogę podać przykłady krajów, które do euro nie chciały wejść a nie sa to kraje znane z szalejącego nacjonalizmu czy narody skłonne do irracjonalnych zachowań (Dania, Szwecja)

    pokaż komentarz
    Helikon
  • jeanpaul 0  

    Odpowiedziales, milo, ze masz ochote siegac do tak starego (jak na wyop) watku.

    "Nie potrafię podać takiego przykładu, który ty opisujesz, nie dlatego, że tego nie było, tylko, że aż tak głęboko się tym nie interesowałem."

    Poczytam sobie to jako male "zwyciestwo" w tej dyskusji ;)

    "Natomiast mogę podać przykłady krajów, które do euro nie chciały wejść a nie sa to kraje znane z szalejącego nacjonalizmu czy narody skłonne do irracjonalnych zachowań (Dania, Szwecja)"

    O ile UK jest oczyiwste to faktem jest ze nie zainteresowalem sie czemu Szwecja i Dania nie przystapily do strefy euro.

    Przekornie podam kilka argumentow dlaczego nie powinno sie wprowadzac euro:
    1) Polska traci prawo do emisji pieniadza, co ograniczy polityczne zapedy do generacji inflacji, ale utrudni np. porzyczki ktore bank centralny (NBP) moglyb udzielic rzadowi. Np. w wypadku katastrof - powodzie, huragany itp.
    2) Ogolny wzrot PKB w strefie Euro jest wolniejszy niz w innych krajach o podobmy poziomie gospodarczym. Aczkolwiek gospodarki euro byly bardzie stabilne i nie pddaly sie kryzysowi z roku 2000 tak jak inne kraje.
    3) Twoj przylad z krajami biednymi i bogatymi moze zostac opisany za pomoca zjawiska korwegencji realnej - poczytaj, bedzie ci latwiej odeprzec moje argumenty :)
    4) Innym ciekawym wskaznikiem jest poziom ryzyka przypisywany krajom. Otoz o dziwo kraje o najwyzszej wiarygodnosci to kraje ktore posiadaja wlasna walute a nie wspoldzielona jak kraje eurolandu.
    Moglbym tak jeszcze dlugo :) poanalizuj np. poziom salda w rachunku biezacym.

    Pozdr.
    JP.

    Zdazylem jeszcze wyedytowac.
    Tutaj jest opracowanie na temat Szwecji i Danii itd. http://www.sim.wz.uw.edu.pl/issue2/08.pdf
    Wyglada na dobre, potem w spokoju poczytam.

    pokaż komentarz
    jeanpaul
  • Helikon -1  

    Możesz sobie poczytywać. Sobie w ogóle możesz wiele rzeczy robić. Mnie nic do tego. To zwycięstwo jest tak małe, że go w ogóle nie ma.

    Podobnie bowiem jak ty interesowałeś sie dlaczego Dania i Szwecja... itd, ja nie interesowałem sie problemem, który ty poruszyłeś dwa posty wcześniej.

    A teraz przypominam sobie, że Włochy miały problem z gorsetem euro kilka lat temu. A w ogóle to ciekawy temat i dziwne, że sie u na o tym nie pisze. Może poprawność polityczna przeszkadza a może zwykłe dziennikarskie lenistwo, bo łatwiej o pierdołach typu Kaczory, Niesiołowski, Lepper itd.

    pokaż komentarz
    Helikon
  • jeanpaul 0  

    Pisze sie, tylko trzeba czytac, ale ty wolisz z tego co widze powtarzac jedynie radiomaryjne zawodzenia na temat jak to Niemcy was wykupia.

    A szkoda bo myslalem, ze moze z kims podyskutuje na platformie merytorycznej, a nie populistycznych wyssanych z palca pseudo-argumentow.

    jak dla mnie eot.

    pokaż komentarz
    jeanpaul
  • Helikon 0  

    To teraz ja mogę sobie poczytać :)

    Jakie radiomaryjne zawodzenia? O czym ty pieprzysz?

    Równie dobrze mógłbym powiedzieć, że jesteś moherowym alter ego Leszka Balcerowicza - miałoby to tyle samo sensu co mi tu imputujesz

    pokaż komentarz
    Helikon
  • marc1nek -4  

    Spoko. Donek zadba o to, żeby jeszcze mniej pieniędzy było w portfelach. Wystarczy robić to co robią z OFE.

    pokaż komentarz
    marc1nek
  • Pan_Zakopywacz +7  

    No i dlatego zawsze będziesz biedny. Wydaje Ci się, że to politycy powinni dbać o Twój portfel a nie Ty sam. No cóż, taki los mentalnego socjalisty z otoczką katolicką czyli głównego elektoratu PiS. Na koniec załączam prośbę o nie wyzywanie mnie od "chłoptasiów z PO" czy lewaków bo ja nie głosowałem ani na jednych ani na drugich więc nie mam z nimi nic wspólnego.

    pokaż komentarz
    Pan_Zakopywacz
  • linkowykopywacz 0  

    Jak na razie to tracimy na tym ze nie jesteśmy w strefie Euro (był o tym wykop), a chodzi mi o to że często robią nas w bambuko w sklepach, przeliczają EUR na PLN po "starym", niekorzystnym dla konsumenta kursie. I jak na razie to u nas spora część towarów w przeliczeniu aktualnym EUR/PLN wychodzi drożej niż na zachodzie.

    pokaż komentarz
    linkowykopywacz
  • gosiaor 0  

    I zapewne tak, jak po denominacji złotego przez parę lat ludzie przeliczali pieniądze na stare "miliony", tak pewnie będzie i teraz - przez kilka lat będzie pokutować przeliczanie "po kursie"

    pokaż komentarz
    gosiaor
  • Pan_Zakopywacz +34  

    To jest lepsze http://www.wykop.pl/user/add_to_blacklist/Niwej

    pokaż komentarz
    Pan_Zakopywacz
  • alecc +18  

    z zasady nie klikam w linki zakończone na ?id=530925 albo ?ref=43894 i wszystkim polecam :)

    pokaż komentarz
    alecc
  • majstr +13  

    mając na uwadze treść wykopu: http://www.wykop.pl/ramka/97062/zemsta-za-zdrade-to-test-iq , sugeruję bana.

    pokaż komentarz
    majstr
  • MarianZLidla -9  

    A najlepsze jest to, ze mnie to gowno obchodzi bo mieszkam w UK :D

    pokaż komentarz
    MarianZLidla
  • Pan_Zakopywacz +3  

    A kogo obchodzi UK oprócz was zlewozmywaków?

    pokaż komentarz
    Pan_Zakopywacz
  • MISSANGEL 0  

    Bardziej zacznie Cię obchodzić, jak będziesz chciał wrócić do Polski i zdasz sobie sprawę, że nie za bardzo Ci się to już opłaca... Sama mieszkam za granicą i szczerze powiedziawszy właśnie takie sprawy mnie bardzo interesują, bo zyskuję na wymianie euro na złotówki, ale kiedy wprowadzą euro w Polsce, już tak wiele nie zyskam...

    pokaż komentarz
    MISSANGEL
  • MarianZLidla -3  

    A po co wracac do Polski ? Ten smieszny kraj nie ma nic do zaoferowania :)

    pokaż komentarz
    MarianZLidla
  • mefiu 0  

    Załosny komentarz, żałosnego jak mniemam człowieka.
    Jak to dobrze dla angielskich właścicieli restauracji, że tacy ludzie jak ty myją im naczynia na błysk...

    pokaż komentarz
    mefiu
  • MISSANGEL 0  

    A co, do Polski wracać nie chcesz, bo Cię problemy przerosną? No tak, wyjechałeś tam, gdzie praca jest(była) na każdym kroku, a pieniądze z niej uzyskane, to dla takiego szarego "polaczka", wręcz fortuna!!! Racja, nie wracaj do kraju, gdzie trzeba mieć trochę ambicji i samozaparcia, by osiągnąć to, co tam masz na wyciągnięcie ręki. Bo chociaż w Polsce nie jest to już takie trudne, to i tak wciąż dla Ciebie za wysoka poprzeczka...

    pokaż komentarz
    MISSANGEL
  • MarianZLidla -2  

    Zabawni jestescie :) Ulzyjcie sobie ;)

    pokaż komentarz
    MarianZLidla
  • MarekMarek 0  

    Co z tego że stracą mało. Dla nich 5 złotych to są pieniądze na obiad, więc nie mierzmy ich portfela skalą człowieka, który zarabia więcej. Euro zrujnuje miliony ludzi i zdecydowanie spowolni gospodarkę jak to się stało w Niemczech czy na Słowenii.

    pokaż komentarz
    MarekMarek
pokaż 

Wykopali i zakopali (170 / 8)