:]

Ciastka!

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

    •  

      pokaż komentarz

      @molibdenowy_Mateusz: Pong? O, a skoro już jesteśmy przy tej nazwie, to ze względu właśnie na nią dużo ludzi myśli, że tenis stołowy wywodzi się z Chin (bo ping pong to tak chińsko brzmi, prawda? coś jak cing ciang ciong). Ale jest nieprawda, ta nazwa powstała w Anglii i jest naśladownictwem dźwięku jaki wydają piłeczki przy uderzeniu o rakietki (właściwie wtedy grano samymi deskami, a więc o drewno).

  •  

    pokaż komentarz

    standardzik - ile zarabiasz (na samym tenisie)? no i jak to było z tą próbą korupcji? ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @hlaskower: na samym tenisie zarabiam około 2000-2500 zł. Stałej pensji jest z tego 2000, ewentualne dodatki zależą od tego, jak punktuję w lidze. Płacone mam tylko za rozgrywki ligowe, ewentualne występy indywidualne nie są wliczane do wypłaty, ale klub opłaca mi noclegi, dojazdy, itd, jeżeli tylko w jakimś turnieju indywidualnym chcę zagrać.
      Co do korupcji, było to jakiś czas temu, kiedy jeszcze jako młody chłopak grałem w 2 lidze (czyli tak jakby trzeciej, bo w tenisie jest tak jak w piłce nożnej). Nie pamiętam jak to się stało, ale byłem na jednym z meczów kapitanem naszej drużyny (normalnie nim nie byłem) i po meczu zawsze kapitanowie obydwu drużyn podpisują protokół spotkania. Kapitan drużyny przeciwnej zaproponował mi jakąś skromną sumkę za przepisanie protokołu od nowa i zmienienie wyniku jednego z pojedynczych meczów (bo ogólnie spotkanie ligowe na poziomie drugiej ligi składa się z 10 gier: 8 singli i dwóch debli). Zależało mu na tym, ponieważ wtedy zmieniłoby to ranking jego drużyny w ten sposób, że teoretycznie lepszy zawodnik miałby gorszy ranking i grałby przeciwko słabszym zawodnikom (bo w lidze ci lepsi w rankingu grają między sobą, a gorsi z gorszymi z drugiej drużyny). Nie zgodziłem się.
      Oczywiście tutaj powstaje pytanie co na to sędzia, który cały protokół uzupełnia i pilnuje przez cały mecz? Otóż w rozgrywkach drugiej ligi nie ma przepisu, który wymagałby obecność sędziego związkowego, więc zwyczajnie tego sędziego nie było.

  •  

    pokaż komentarz

    @nicztego: dzięki za odpowiedź i gratuluje słusznej postawy ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @hlaskower: aha, no i może ogólnie o zarobkach w tenisie stołowym coś napiszę. Są bardzo różne. W drugich ligach większość ludzi gra za darmo, ale z drugiej strony mocne drużyny, które chcą awansować do pierwszej ligi płacą czasami spore pieniądze jak na ten poziom (ponad 1000 zł). W tym roku mieliśmy powrót Lucjana Błaszczyka do polskiej ligi (wielekrotny medalista mistrzostw Polski, ma na koncie także medale mistrzostw Europy, od wielu lat najlepszy polski zawodnik) i podobno za 3 lata gry w ZKSie Drzonków zgarnie milion złotych. Całkiem możliwe, ale jest to wyjątek. W ekstraklasie przeciętni zarabiają około 6000-10000 na miesiąc.

  •  

    pokaż komentarz

    czyj jest punkt, jeżeli zagrasz i piłka dzięki rotacji powróci na Twoją stronę, bez zagrania przeciwnika, i czy często masz takie sytuacje

  •  

    pokaż komentarz

    No właśnie, korupcja w ping-pongu? Lewe piłeczki, sterowane radiem? ;)

  •  

    pokaż komentarz

    @nicztego: Mam pomarańczową piłeczkę Butterfly z jego autografem :-)

  •  

    pokaż komentarz

    Nie wkurza cie jak ludzie na tenis stołowy mówią ping-pong? :)

  •  

    pokaż komentarz

    @nicztego: z innej beczki, czy miałbyś szansę w singlu z którąś z najlepszych Chinek?

    •  

      pokaż komentarz

      @fortheworld: Z najlepszych na świecie? Niestety, ale jest to pewne, że nie. Gdzieś po internecie krążył filmik, w którym na jakimś pokazowym turnieju w USA grali ze sobą wspomniany przeze mnie Błaszczyk i jedna z tych legendarnych Chinek. Przegrał :) Więc co dopiero ja.

  •  

    pokaż komentarz

    Grałeś kiedyś przeciwko Grubbie? Towarzysko lub oficjalnie.

  •  

    pokaż komentarz

    @nicztego: A z Lucjanem Błaszczykiem?

  •  

    pokaż komentarz

    Jak oceniasz Polski Związek Tenisa Stołowego o ile coś takiego istnieje, opowiedz coś więcej o tej próbie korupcji.

  •  

    pokaż komentarz

    Pytajcie, bo tenis stołowy często jest mylnie oceniany przez ludzi.

    Eee tam, wydaje Ci się.
    Pytanie ode mnie: ulubiona nawierzchnia? Ziemia? Trawa? Może dywan?

  •  

    pokaż komentarz

    Nie żałujesz czasem (jak patrzysz na zarobki piłkarzy), że nie wybrałeś piłki nożnej i w niej nie zacząłeś się doskonalić? Frustruje cię ta dyspersja zarobków w poszczególnych dyscyplinach?

    •  

      pokaż komentarz

      @DuPont: żałuję bardzo, bardzo często i dlatego nigdy nie pozwolę moim dzieciom grać w tenisa stołowego. To znaczy - z jednej strony to jest piękny sport, ale z drugiej niesamowicie nużący, wymagający, skomplikowany i trudny. Treningi czasami są naprawdę męczące nie tyle fizycznie co psychicznie, mnóstwo powtórzeń i bardzo często nie widać żadnych efektów. A pieniądze z tego niestety małe.

  •  

    pokaż komentarz

    grałeś w Table Tennis na xboxie? Co myślisz o tej grze? Mnie wciągnęła jak bagno

  •  

    pokaż komentarz

    czemu Azjaci są tacy dobrzy w tenisa stołowego? ;-)

    •  

      pokaż komentarz

      @ciekawy-PL: Hm, bo są mali i zwinni i potrafią to wykorzystać. Europejczycy dawno temu prosili o podwyższenie stołów o kilkanaście centymetrów, ale azjatyckie federacje skutecznie to blokują. Poza tym tenis stołowy to narodowy sport Chińczyków, a jeżeli tam coś jest narodowe, to naprawdę się do tego przykładają. Podobno w Chinach jest więcej piłeczek do tenisa niż ludzi. Sale na kilkadziesiąt stołów przy szkołach to norma. Od najmłodszych trenują po wiele, wiele godzin.
      Jakiś czas temu dodałem ciekawy wykop (tak mi się wydaje, że ciekawy):
      http://www.wykop.pl/link/749543/tenis-stolowy-sport-zdominowany-przez-jedna-nacje-chinczykow/
      Można dowiedzieć się paru szokujących faktów.

  •  

    pokaż komentarz

    @nicztego: Podobno trzeba podrzucic pileczke na 15 cm. Przeciez tego nie da sie zmierzyc, wiec sedzia raczej ocenia to na oko?

    •  

      pokaż komentarz

      @NieIdzieWamPrzetlumaczyc: Tak, sędzia stosuje zaawansowaną technologicznie metodę 'na oko', dlatego często powstają różne kontrowersje, dlatego też najlepiej jest mieć święty spokój i wyraźnie podrzucać piłeczkę (do tego dochodzą inne przepisy, że piłeczka ma być podrzucona z wyprostowanej dłoni, nie znad stołu oraz że piłka ma być widoczna dla przeciwnika przez cały czas od podrzucenia do zaserwowania, ten ostatni przepis wzbudza najwięcej kontrowersji przy sędziowaniu, bo sędzia - ewentualnie sędziowie - siedzą z boku stołu i ciężko im oceniać czy piłeczka jest cały czas widoczna).

  •  

    pokaż komentarz

    Jak zaczynałeś? Skąd pomysł, że akurat ping-pong? Zapisałeś się do klubu na początku czy jakoś inaczej się w to wkręciłeś? Ile kosztuje najdroższa paletka, którą grałeś?

    •  

      pokaż komentarz

      @hika: zaczynałem, ponieważ moja siostra grała, a ona zaczęła, bo dziecko znajomego taty grało. W zasadzie tak to się odbywa w tenisie stołowym - rodzinnie. Stąd w ekstraklasie bracia Chmiele, Szarmachowie, rodzeństwo Pietkiewicz (siostra w polskiej ektraklasie, brat o ile się nie mylę w bundeslidze) albo np. Marcin Kusiński i jego córka Klaudia.
      Na treningach w moim klubie jeżeli chodzi o najmłodszych to każdy ma z kimś jakieś powiązania, a to córka trenera, a to bratanek kierownika sekcji, itd.
      Najdroższa rakietka (tak się powinno na to mówić ;) )... Hm, cały zestaw (czyli deska plus okładziny, bo to się kupuje osobno i okładziny się nakleja na deskę i potem wycina do kształtu, bo deski różnią się w kształcie!!!) to obecnie około 500 zł. I chyba jest to najdroższy zestaw jakim grałem, bo niestety okładziny firmy butterfly podrożały rok temu o kilkadziesiąt złotych, a gram jedną okładziną tej firmy.

  •  

    pokaż komentarz

    Zaserwujesz tak, że nie odbiorę? :D Możesz dać linki do jakiś znanych i bardzo dziwnych serwów?

    •  

      pokaż komentarz

      @3Xpro: Zależy, czy miałeś kiedykolwiek styczność z tenisem stołowym. W każdym bądź razie często słyszałem takie pytania na wfie od moich kolegów i zawsze odpowiadałem, że jeżeli dostanę moją rakietkę do ręki to tak, bo to naprawdę robi dużą różnicę.
      Znane i bardzo dziwne serwy? Oczywiście Kenta Matsudaira (wpisz w youtuba) to chyba najbardziej specyficzny serwis ze wszystkich.
      http://www.youtube.com/watch?v=43slTzNWkM8
      A tutaj serwis obecnej mistrzyni świata Ding Ning. Ale z tego co wiem, to nie serwuje tak cały czas.

  •  

    pokaż komentarz

    Czy udało Ci sie ograć kiedyś jakiegoś Azjatę ( Chińczyk, Japończyk, Koreańczyk) w tenisa stołowego ?

  •  

    pokaż komentarz

    @nicztego: Trzeba serwować "na strony"? Czyli po przekątnej, pewnie wiesz o co mi chodzi. To jakiś przepis czy kolejna podwórkowa zasada?

  •  

    pokaż komentarz

    @nicztego:
    1. Największe osiągnięcie?
    2. Masz jakiś filmik, ze swoim udziałem, gdzie miałeś jakąś serię niesamowitych wymian? Wiesz, jeden z takich filmików, które raz na jakiś czas pojawiają się w internecie dla szerszej publiki. Bo to, że takie wymiany miałeś jest dla mnie więcej niż pewne.

    •  

      pokaż komentarz

      @Czeski_Szwagier: 1. Hm, myślę, że gra w ekstraklasie jest dość dużym osiągnięciem, bo w ekstraklasie jest tylko 10 zespołów po 3 zawodników. Mam także medal mistrzostw Polski (srebro w grze mieszanej). W kategoriach młodzieżowych byłem także przez jakiś czas w kadrze Polski.
      2. Niestety nie mam filmików ze swoich udziałem, chociaż mecze są często nagrywane do celów szkoleniowych, mój trener pewnie coś trzyma gdzieś na swoim komputerze, może uda mi się coś załatwić. A co do wymian - było ich tyle, że może kiedyś udało się zagrać coś spektakularnego ;)_

  •  

    pokaż komentarz

    @Paulo_Coelho: Napiszesz o swej miłości książkę? Chcę być bohaterem literackim, którego cytuje cały świat.

  •  

    pokaż komentarz

    @nicztego:

    1) Deska z samej sklejki, czy masz jakieś ciekawsze materiały, ile warstw?
    2) Okładziny wszechstronne, spinowe, antytopspinowe? Jaką masz konfigurację rakietki?
    3) Uchwyt profilowany, konkav, straight?
    4) Gra - DEF, OFF, ALL ?
    5) Lepszy kolor piłeczki? :)
    6) 11 czy 21? Jaka jest twoja opinia na ten temat. Który model jest bardziej wymagający.

    •  

      pokaż komentarz

      @adios:
      1. Mam warstwy z włókna szklanego. Z tego co wiem to 5 warstw, ale to naprawdę dziwne pytanie :)
      2. Forehand atakująca, backhand długi czop bez podkładu.
      3. Uchwyt FL, rozszerzany do dołu.
      4. Masz na myśli moją grę? Myślę, że ALL.
      5. Biały, nie gram pomarańczową w ogóle.
      6. Hm, wydaje mi się, że rozgrywka do 11 jest żywsza i ciekawsza. Który model jest bardziej wymagający? Nie mam zdania.

  •  

    pokaż komentarz

    1. Łatwiej jest trafić w pomarańczową, czy białą piłeczkę? (ja nie mogę w żadną :( )
    2. Przed uderzeniem bierzesz jakąś poprawkę na to, że zanim impuls dotrze z mózgu do ręki, to pozycja piłeczki będzie nieco inna?

    •  

      pokaż komentarz

      @Szawel13: 1. Myślę, że w obydwie tak samo. Nigdy w oficjalnym meczu nie grałem pomarańczową piłeczką, chociaż są i takie turnieje (bardzo rzadko, ale chyba Prague Open jest rozgrywane pomarańczowymi piłeczkami). Ogólnie ta pomarańczowa piłeczka to kolejny pomysł, który miał ułatwić odbiór tenisa stołowego w telewizji. Kolejny pomysł, który się niestety nie przyjął.
      2. Nie, nie biorę takiej poprawi albo może biorę, a o tym nie wiem? W każdym bądź razie wydaje mi się, że wiem, gdzie będzie piłka i wygląda na to, że prawie zawsze mam rację ;)

  •  

    pokaż komentarz

    @nicztego: a na ile zł byś swój sprzęt wycenił?

  •  

    pokaż komentarz

    ile osób przychodzi na mecze tenisa stołowego takie ligowe? macie jakiś ultrasów? doping itp?

  •  

    pokaż komentarz

    Pytanie może nie będzie zbyt dobrze sformułowane, ale myślę, że zrozumiesz o co chodzi, bo jest to pytanie, które często pojawia się wśród ludzi, którzy nigdy nie mieli żadnego kontaktu z tenisem stołowym. ;)

    Dlaczego gdy dochodzi do długiej wymiany i zawodnicy są parę metrów od stołów nie zdarza się, by jeden z zawodników zagrał lekko tuż za siatkę tak, by tamten nie zdążył jej dosięgnąć?

    •  

      pokaż komentarz

      @Stojibaunsuj: Jeżeli mówisz o sytuacji w której jeden z tych zawodników zbija loby (czyli wysokie piłki) i tylko jeden jest bardzo daleko od stołu, to takie zagranie jest praktycznie nie możliwe jeżeli loby są dobrze wystawiane, tzn mocno rotowane i na koniec stołu. Rotacja jest tak duża że jakikolwiek zamiar skrócenia byłby sygnalizowany i przeciwnik bez problemu zdążyłby dobiec. Jeżeli zaś lob jest tuż za siatką, da się to zrobić, ale znowu rotacja jest ogromna, więc trzeba mieć do tego naprawdę niesamowite czucie (był gdzieś filmik jak Waldner to zrobił, ale Waldner to Waldner), dlatego niewielu zawodników się na to decyduje.
      Jeżeli zaś mówisz o sytuacji kiedy obydwaj zawodnicy są daleko od stołu i weszli w tzw wymianę kontra topspinową to skrócenie z takiej piłki jest niemożliwe ze względu na niesamowite boczne rotacje, jakie się wytwarzają podczas kontr topspinowych.

  •  

    pokaż komentarz

    masz jakaś specjalna treningowa rakieta, dużo mniejsza niż standardowe?

    •  

      pokaż komentarz

      @ciekawy-PL: Nie, to nie miałoby sensu, ponieważ przy ruchu ważne jest wszystko - ciężar rakietki, opory powietrza. Dlatego należy trenować tą rakietką, która się później gra, bo im więcej powtórzeń tego samego ruchu, tym bardziej można go udoskonalić, zapamiętać i powtórzyć podczas meczu.

  •  

    pokaż komentarz

    Komenda ping w systemie. Mówi Ci to coś?

  •  

    pokaż komentarz

    Co myślisz o betonowych stołach do tenisa stołowego tak popularnych na polskich osiedlach?

  •  

    pokaż komentarz

    1. W tenisie stołowym można chyba dostać kartkę. Jeżeli tak co za co? Jakie są kolory, jak w piłce noznej?
    2. Ile netów pod rząd powoduje utrate punktów? Jest rozgraniczenie singiel / debel?
    3. Czy rakietka do tenisa może składać się ze sklejonych różnych gum, tworzących jednolitą powierzchnię? (Spotkałem się kiedyś z takim czymś na zawodach. Nie wiem co przeciwnik chcial osiągnąć poprzez tak skonstruowaną rakietkę.)
    4. Czy w deblu można porozumiewać sie z partnerem podczas meczu, dawać mu wskazówki?
    5. Chcąc zrobić top spina piłeczką, która ma rotacje wsteczną, należy podrkęcić ją na tyle mocno, żeby zmienić kierunek obrotu czy chodzi tu bardziej o technikę?
    6. Czy z ludźmi nie potrafiącymi grać technicznie (lub grający bardzo specyficznie) gra Ci się gorzej? Czy na tym poziomie nie ma to juz znaczenia?
    7. Ugrałbym z Tobą ze dwa punky? :)
    Grałem kiedyś w tenisa stołowego amatorsko. Ćwiczylismy w gimnazjum ze dwa miesiące przed zawodami, ale zawsze odpadałem w zawodach rejonowych, jak przychodzili źli chłopacy z "klejonymi gumami". Wtedy jeszcze klejenie przed zawodami było powszechne. Do dziś gdzieś leży w szafi Buterrfly syngowany Timo Bollem 1500. Czyli taka amatorka :)
    Kumple później kupili rakietki i gumy osobno. Pamiętam bryce na forehandowej. Kozak.

    •  

      pokaż komentarz

      @Fajka:
      1. Tak, w tenisie stołowym można dostać kartkę, kolory są takie same jak w piłce nożnej. Za co? Za niesportowe zachowania czyli najczęściej przeklinanie i udarzenie rakietką o stół/podłogę/ścianę/płotek. Najpierw dostaje się żółtą kartkę bez konsekwencji, potem kolejna żółta to odebrany punkt, a potem czerwona do dyskwalifikacja.
      2. Obecnie można serwować ile się chce netów, niezależnie od tego czy jest to singiel czy debel.
      3. Nie może.
      4. Można, zazwyczaj daje się wskazówki przed serwisem (pokazuje się to pod stołem), co będziemy serwować. Niektórzy także pokazują partnerowi przed odbiorem, gdzie będą odbierać.
      5. Chodzi tutaj o technikę, która pozwoli Ci podkręcić ją tak mocno :P
      6. Oczywiście z ludźmi, którzy mają jakiś nietypowy styl gra się wszystkim gorzej, sam należę do ludzi z takim stylem. I to prawda, nie lubię grać z zawodnikami preferującymi tenis siłowy.
      7. Myślę, że mógłbyś nie ugrać :)

  •  

    pokaż komentarz

    Cześć, tak na wstępie to może w jakim mieście grasz?
    Ja trenowałem tenisa przez 5 lat, to były dobre lata, codziennie treningi po 3h i powrót do domu z uśmiechem na ustach bo dawało mi to niesamowitą radość. Teraz jedynie pójdę z jakimś znajomym pograć, nie ma ich wielu.. tzn może jest kilku ale ja nie lubię grać z gorszymi od siebie za to jak gram z lepszymi to czegoś się uczę. Jeśli jest tutaj ktoś z Wrocławia i jest dość dobry , najlepiej jak trenował to chętnie się ustawie na partyjkę, mam dość fajną salę gdzie można pograć od 19-21 od pon - pt w centrum wrocławia.

  •  

    pokaż komentarz

    Czy widziales kiedys filmiki z profilu ttCountenance na youtube?

  •  

    pokaż komentarz

    Czemu ten sport zdominowali azjaci do tego stopnia, że w Europejskich kadrach jest ich maaaasa ?

  •  

    pokaż komentarz

    Fajne AMA. Sam kiedyś trenowałem, bodajże w Gimnazjum, nawet jakieś tam sukcesy na zawodach międzyszkolnym miałem. Teraz kilka pytań.

    1. Masz jakiegoś zawodnika na którym się wzorujesz, uważasz za najlepszego?
    2. Jaka jest najlepsza liga na świecie i ile tam płacą :P
    3. Kto po Chińczykach i innych Azjatach? Wiem, że swojego czasu jakiś Szwed był chyba mistrzem świata, ale nie jestem pewien.

    •  

      pokaż komentarz

      @SirBlake:
      1. Moim ulubiony graczem przez lata był Chen Weixing ze względu na podobieństwo w stylu gry. Za najlepszych uważam Chińczyków.
      2. Z tego co wiem to Bundesliga. Chińczycy też mają swoją ligę i też tam muszę nieźle płacić, bo ostatnio Timo Boll (najlepszy Europejczyk) przez kilka miesięcy tam występował.
      3. Mówisz o Waldnerze zapewne, legenda tenisa stołowego, nawet w Chinach podnoszony do rangi bóstwa. Niesamowite rzeczy potrafił wyprawiać z piłką, piekelne czucie w ręce miał i panowanie nad piłką. Ale byli też inni Europejczycy, którzy potrafili się przeciwstawić - np. Persson czy Schlager. Obecnie najlepszym Europejczykiem jest Niemiec Timo Boll.

  •  

    pokaż komentarz

    1. Jak wygląda sytuacja skośnookich graczy w polskiej lidze i polskiej reprezentacji? Zwłaszcza w tym drugim przypadku - jak wygląda ich ilość na tle prawdziwych Polaków na przestrzeni ostatnich lat? Często się mówi o kolejnych naturalizowanych? I czy tacy gracze mają coś wspólnego z Polską?
    2. Jak zaawansowane jest odczytywanie obserwowanie piłeczki by odgadnąć rotację? Na jakim etapie rozwoju tenisisty staje się do potrzebne a kiedy niezbędne by nie być chłopcem do bicia?

    •  

      pokaż komentarz

      @venomik: 1. W polskiej lidze (szczególnie żeńskiej) jest mnóstwo skośnookich graczy. Właściwie samych Chińczyków i Chinek. Prawie każdy zespół ma jakiegoś, czasami nawet więcej niż jednego. W reprezentacji Polski mężczyzn jest jeden Chińczyk - Wang Zeng Yi. W Polsce jest dość długo, jakieś 8 lat, nie jestem pewien, ma polską żonę i zdaje się, że nawet dziecko. Mówi bardzo dobrze po polsku. W reprezentacji kobiet są dwie Chinki Li Qian i Xu Jie, obydwie też dość długo w Polsce, obydwie mówią po polsku. Z tego co wiem, nie mają mężów. Jest też trzecia Chinka, która ma polskie obywatelstwo, ale nie jest powoływana do kadry, po prostu była długo w Polsce, więc dostała obywatelstwo. Ogólnie do Polski często się sprowadza Chińczyków, są nawet ludzie, którzy się tym zajmują. Kiedyś nawet w drugiej lidze grał Chińczyk. Zdarzają się też smutne historie, kiedyś byłem na obozie z 16letnią Chinką, którą sprowadzono do Polski, by grała na zapleczu ekstraklasy. Przyleciała sama do Polski, nie znała oczywiście języka, w Polsce nie chodziła nawet do szkoły. Widać było, że jest bardzo smutna, ale nie bardzo było jak jej pomóc. Grała w klubie w małym miasteczku. Żal mi jej było.
      2. Hm, to wszystko odbywa się już u mnie myślę naturalnie. Po tylu godzinach spędzonych na sali wiem, jakiej rotacji mogę się spodziewać. I nie tyle obserwuje się piłeczkę, co rakietkę i ruch przeciwnika.

  •  

    pokaż komentarz

    Jak wygląda Twój trening? Tylko przy stole, czy rozwijasz się jakoś poza tym? To chyba dość wymagające kondycyjnie, tak sobie skakać przez dłuższy czas przy stole, hm?

    •  

      pokaż komentarz

      @Mave: Raz w tygodniu cały trening jest poświęcony na przygotowanie ogólnorozwojowe, do tego czasami końcówki treningów też są przeznaczane na jakieś ćwieczenia, do tego dochodzą obozy kondycyjne w wakacje i zalecane jest bieganie w wolnym czasie.

  •  

    pokaż komentarz

    @nicztego:

    4. Tak chodziło mi o twoją grę.

    Jeszcze mam pytanie o wzrost bo kiedyś grałem dość sporo, ale wyrosłem i mam 194 cm - straciłem "ten błysk", albo inaczej - plecy mnie bolą od ciągłego schylania się do stołu, a i celność spadła :) . Ale rekreacyjnie wciąż mam stół w garażu :)

    Więc podsumowując, ile masz cm wzrostu (może być jakiś przedział)? :)

  •  

    pokaż komentarz

    1. Czy wrzucasz (gotujesz) wgniecione piłeczki do wody?
    2. Grasz tylko profesjonalnymi piłeczkami?
    3. Na ile wystarcza Ci jedna piłeczka? Jeśli na krótko, to ile zużywasz ich w pewnym okresie czasu.
    4. Czy zawodnik podczas gry może dotykać stołu np. opierać się o niego?
    5. W jakim wieku najczęściej kończy się karierę sportową?
    6. Jak wyobrażasz sobie przyszłość i czy będziesz miał stabilną sytuacje finansową, gdy nie będziesz już mógł zarabiać na sporcie.
    7. Jakiego koloru lubisz stoły? :)
    8 Czy zdarzyło Ci się podczas rozgrywki tak mocno uderzyć w piłeczkę, że pękła?

    •  

      pokaż komentarz

      @Patman:
      1. Nie, nie mam takiej potrzeby, bo na sali w trakcie treningu znajduje się kilkaset piłek.
      2. Tak.
      3. Nie gram jedną piłeczkę, jak napisałem w punkcie numer jeden - na sali znajduje się kilkaset piłeczek, wystarczy się schylić.
      4. Podczas akcji - nie.
      5. Bardzo różnie, niektórzy grają w tenisa bardzo długo, oczywiście mniej więcej po 40 raczej amatorsko.
      6. Tak, ponieważ jestem nauczycielem.
      7. Niebieskie.

  •  

    pokaż komentarz

    Umiem grać tylko i wyłącznie backhandem, jest jakaś rada żeby nauczyć się forehandem?

  •  

    pokaż komentarz

    @nicztego
    Witam.
    Gram w tenisa dość długo nie zawodowo ale na zawodach. Mam 15 lat i chce lepiej grać.
    A teraz pytania:
    1. Ile rodzai serwów stosujesz podczas meczu?
    2. Czy masz jakiś pomysł na trening ze znajomymi lub samemu?
    Po gimnazjum mam zamiar jechać gdzieś dalej do szkoły gdzie jest klub tenisa stołowego.
    3. Jak wygląda przyjęcie go klubu?
    4. Czy mój sprzęt jest dobry:
    deska: Temper tech off-
    gumy: butterfly Cryce Speed
    Butterfly Sriver
    Kleiłem kauczukowo-kamaśniczym hehe. Może kiedyś zainwestuje w normalny.
    5. Czy grasz na szybkim kleju, kleisz gumy przed zawodami?

    •  

      pokaż komentarz

      @Siwy1996:
      1. Głównie dwa rodzaje rotacji i dwa miejsca serwisu, a więc to daje 4 kombinacje.
      2. Samemu trenować raczej się nie da (jak pisałem gdzieś wyżej - jedynie serwis), bo trenowanie z robotem wcale nie jest tak dobre, jak niektórzy myślą - robot zapewnia dość nienaturalne rotacje, które bardzo rzadko występują naprawdę.
      3. To już zależy od klubu, u mnie zawsze było tak, że po prostu zawodnik przychodził i jeżeli był wystarczająco perspektywiczny, to mógł zacząć chodzić codziennie. Jeżeli widać było, że jest już za późno, to niestety nie był przyjmowany albo mógł chodzić na grupę amatorską (jeżeli taka w danym sezonie działała).
      4. Jak już pisałem wyżej - według mnie nie ma sprzętu lepszego i gorszego, jest po prostu różny, którzy może dobrze lub źle danemu stylowi i zawodnikowi służyć. Ale sprzęt, który wymieniłeś wydaje się być solidny, jedynie zastanowiłbym się nad zmianą deski. No, i sriver to też już trochę przestarzała technologia.
      5. Nie kleję, ponieważ jest to niezgodne z przepisami, a nawet jak było zgodne z przepisami, to broniłem się przed tym, ale trenerzy często zmuszali mnie do tego, bo oczywiście odstawałem szybkością uderzeń na tle innych zawodników, dlatego był długi okres kiedy kleiłem codziennie.

  •  

    pokaż komentarz

    @nicztego:
    To ja się jeszcze dopytam o ten trening:
    - ile razy w tygodniu i ile czasu Ci zajmuje;
    - w przypadku treningu z piłeczką (nie wiem jak to nazwać) to trening jest tylko z kimś, czy też jest samodzielny(i jeżeli jest też taki to co tam robisz)
    Btw. z tego co kojarze to w grudziądzu, gdzie trenowałem lekkąatletykę, była niezła drużyna w ping-ponga. Dobrze kojarze?

    •  

      pokaż komentarz

      @eaxene:
      - trenuję codziennie po dwie godziny. chociaż teraz jest wolne, więc trenuję dwa razy dziennie i jutro mam trening o 8 rano, ale jak tak dalej pójdzie, to będę na nim bardzo niewyspany! :P w wakacje trenuje się czasem po 3 razy dziennie.
      - trening z piłeczką - nazywamy to treningiem na stołach. jest to zawsze trening z kimś, jeżeli jest to trening samodzielny, to znaczy, że trenuje się serwis.

      tak, w grudziądzu jest bardzo dobra drużyna, aktualny mistrz Polski :)

  •  

    pokaż komentarz

    Dwa pytania:
    -co jest w przypadku jak piłka uderza o kant stołu? aut czy pole?
    -ostatnio jak grałem, to znajomy powiedział, że w singlu nie ma netów, ten błąd jest liczony tylko w deblu, prawda?

    •  

      pokaż komentarz

      @nycek: W singlu są oczywiście nety. Jeżeli piłka uderza o kant stołu, to są dwie możliwości: albo była piłka 'boczna' czyli uderzyła z boku w blat stołu, ktory zazwyczaj jest dość gruby, żeby było to możliwe, albo piłka jest normalnie zaliczona, bo musnęła kant stołu z góry.

  •  

    pokaż komentarz

    sze kapitanowie obydwu drużyn podpisują protokół spotkania. Kapitan drużyny przeciwnej zaproponował mi jakąś skromną sumkę za przepisanie protokołu od nowa i zmienienie wyniku jednego z pojedynczych meczów (bo ogólnie spotkanie ligowe na poziomie drugiej ligi składa się z 10 gier: 8 singli i dwóch debli). Zależało mu na tym, ponieważ wtedy zmieniłoby to ranking jego drużyny w ten sposób, że teoretycznie lepszy zawodnik miałby gorszy ranking

    @nicztego:
    a mialbys szanse z Natalią Partyką ?

  •  

    pokaż komentarz

    a ja się gdzieś spotkałem (chyba a jakiejś książce popularnonaukowej) z twierdzeniem, że niektórzy gracze potrafią ocenić rotację piłeczki po obserwacji stempla z producentem. Słyszałeś o tym? A żeby tego było mało, to w tej książce pisali, że niektórzy zawodnicy oceniali rotację na słuch, to znaczy coś tam wnioskowali po odgłosie odbicia piłeczki i kiedy grali mecze w miejscach wysoko połozonych, gdzie powietrze była bardziej rozrzedzone, to dźwięk trochę inaczej się rozchodził i odgłosy odbicia ich myliły. To już chyba hardcore, ale może o czymś takim słyszałeś? szkoda ze nie mogę sobie przypomnieć gdzie to czytałem...

    •  

      pokaż komentarz

      @wyssoki: Tak, obserwowanie stempla z producentem to dość popularna praktyka. To znaczy po prostu jak się patrzy na piłkę, to dzięki rodzajowi piłeczek, gdzie stempel jest dość wyraźny, można zobaczyć, jak szybko ona się obraca i w jakim kierunku. Ocenianie rotacji na słuch też jest dość często spotykane, szczególnie w grze przeciwko zawodnikom, którzy mają czopy. Dlatego też często można zauważyć, że obrońcy tupią przy uderzeniach, żeby przeciwnik nie usłyszał odgłosu, jaki wydała piłeczka przy kontakcie z okładziną.
      Ale o tym na wysokości to nigdy nie słyszałem, trochę zbyt naciągane jak dla mnie :)

  •  

    pokaż komentarz

    Kojarzysz książkę J. Grycana "Integralny tenis stołowy"? Czy korzystałeś w swej karierze również z tego typu pomocy naukowych, czy raczej tylko praktyka i podglądanie innych zawodników?

  •  

    pokaż komentarz

    Jak nauczyć się grać w tenisa stołowego? ;P

  •  

    pokaż komentarz

    @nicztego: No ale mimo wszystko rakietka się kurzy, a to piłka spadnie, a to przypadkowo dotknie się ubrania i już łapie syf. Wystarczy ściereczka z wodą czy lepiej czymś innym?

  •  

    pokaż komentarz

    Uwielbiam ten sport.
    Kiedyś kumpel mówił mi, że kiedyś rozmiar piłeczki był mniejszy niż jest teraz. Zwiększono rozmiar bo ten sport stał się za szybki. Czy to prawda?
    Powodzenia.

    •  

      pokaż komentarz

      @mazi33mk: Tak, kiedyś piłeczki miały średnicę 38 mm, teraz mają 40 mm. Zwiększono rozmiar, bo był to kolejny (i znów nieudany) zabieg, aby ułatwić odbiór tenisa stołowego w telewizji, bo wymiany były po prostu za szybkie i ludzie nie nadążali. To bardzo ciekawy temat, nadaje się na osobną historię, ponieważ próbowano już wielu sposobów, żeby tenis stołowy przebił się w telewizji, bo za tym szłyby większe pieniądze (powiększenie piłeczek, zmiana kolorów stołów na niebieski, wprowadzenie pomarańczowych piłek, zakaz klejenia), ale niestety nic nie pomogło.

      Szkoda, że przez to, że sport jest trudniejszy, bardziej wymagający (bo szybszy), to jest mniej popularny w telewizji.

  •  

    pokaż komentarz

    @nicztego:
    takie zawsze nurtujące mnie pytanie:
    Czy jest zaliczony pkt., jeśli piłka po odbiciu leci, można powiedzieć z boku stołu, ale poniżej siatki i trafia w stół przeciwnika, który jej nie odbiera?

  •  

    pokaż komentarz

    W jakim klubie grasz obecnie?

  •  

    pokaż komentarz

    Grywam sobie trochę w tenis stołowy, no ale zupełnie amatorsko, raz, dwa razy w tygodniu. Czasem też zdarzy się jakiś turniej amatorski.

    1) Ile masz desek i gum w plecaku? Na jednym turnieju grałem z chłopakiem z II ligi który miał 3 deski i wiele gum i jak miał zagrać z kimś lepszym, oglądał sobie jego technikę grania oraz sprzęt i na tej podstawie dobierał odpowiedni zestaw.
    2) Często słyszałem opinię, że sprzęt chiński (deski i gumy) są nieporównywalnie lepsze od Europejskiego. Podzielasz tę opinię?
    3) Słyszałem, że w naszej męskiej I lidze tylko kilku zawodników jest w stanie ograć Li Qian, czy to prawda?
    4) Zgadzasz się z opinią, że na pewnym poziomie zaawansowania staje się ważniejsze Twoje ustawienie i szybkość na nogach niż ramienia?
    5) Jak się nauczyć grać top spin spod stołu? ;)
    6) Czy częste kłótnie z sędzią to także przypadłość I ligi czy tylko niższych?
    7) Czy grałeś kiedyś z zawodnikiem defensywnym który był lepszy od Ciebie? (to bardzo frustrujące jak walisz top spiny że mało stołu nie rozniesiesz a gość odbiera każdą piłkę i jeszcze nadaje jej konkretną rotację)

    •  

      pokaż komentarz

      @Arkadian:
      1) Mam dwie deski, a gum mnóstwo. W każdym bądź razie każdy to jest ten sam zestaw. Trochę nie wydaje mi się to możliwe, żeby grać różnymi okładzinami w zależności od przeciwnika, bo nie wyobrażam sobie nauki grania tyloma różnymi kombinacjami okładzin.
      2)Nie podzielam tej opinii. W ogóle to uważam, że nie ma sprzętu gorszego i lepszego - są po prostu różne. Sprzęt chiński jest niesamowicie twardy i po prostu inny niż nasz europejski.
      3)Tak, myślę, że jest to prawda. Li Qian to przecież jedna z najlepszych zawodniczek w Europie, a swego czasu dobijała się do pierwszej 20 na świecie. No, i nie każdy umie grać na obronę.
      4)Tak, nogi są ważniejsze niż ręka w tenisia stołowym. Możesz mieć świetną rękę, ale jak się nie ustawisz dobrze, to nic z tego nie będzie.
      5)W zasadzie to każdy topspin powinien być grany spod stołu :)
      6)To zależy od zawodnika i sytuacji. Niestety czasami sędzia nie jest w stanie ocenić poprawnie sytuacji, a musi podjąć decyzję, więc czasami są one krzywdzące dla jednej ze stron. I jeżeli trafi na nerwowego gracza, to awantura gotowa.
      7)Tak, grałem z defensorem lepszym od siebie (Xu Kai), ale nie uważam tego za frustrujące, wręcz przeciwnie - za piękne :)

  •  

    pokaż komentarz

    Miałeś kiedyś okazję zagrać w Oświęcimiu?

  •  

    pokaż komentarz

    @nicztego: zacytuje Ciebie :) : "...która wyprzedziła swoją rodaczkę Ai Fukuharę (słynną "Miszkę Miki", swego czasu przebił się na stronę główną filmik z jej udziałem)."

  •  

    pokaż komentarz

    Czy spotkałeś jakieś znane osoby, lub czy jakaś znana osoba wręczała ci medal, puchar, albo jakąś inną nagrodę?

  •  

    pokaż komentarz

    Jeszcze jedno pytanko: jak wygląda kwestia spożywania % ? Od razu picie po wygranym meczu w szatni czy jakaś większa abstynencja?

    •  

      pokaż komentarz

      @BenjaminWest: A to trzeba pić? :) Po meczach piłem jedynie w przypadku awansu do wyższej ligi i to nie w szatni w zasadzie, tyko umówiliśmy się wieczorem w barze. Ogólnio często się umawiam z ludźmi z klubu na piwo, ale to nie z okazji meczów tylko po prostu - są to moi najbliżsi znajomi.

  •  

    pokaż komentarz

    @nicztego: Czy w tenisie stołowym zdarzają się faule?

  •  

    pokaż komentarz

    Podaj kilka linków do ciekawych filmików na YT związanych z tenisem stołowym, ciekawe zagrywki, akcje, mecze itp.

  •  

    pokaż komentarz

    Czesc,
    kiedys bardzo duzo i mocno grywalem w tenisa stolowego. Niestety pozniej to sie urwalo (brak ludzi do gry itd).
    Czy sa organizowane jakies lokalne kolka w taka gre? Z mozliwoscia przejscia (marzenia :) ) w gre zawodowa?
    Z checia przypomnialbym sobie gre, jednak niestety chetnych brak :(

    •  

      pokaż komentarz

      @jarbi: Z tego co wiem, to w mojej miejscowości jest liga dla amatarów organizowana przez miejscowy TKKF. Ogólnie w mielu miejscach w Polsce amatorzy organizują sobie jakieś rozgrywki. Co do przejść na grę zawodową - nie wiem, ile masz lat i jaki kiedyś prezentowałeś poziom, ale myślę, że może już być niestety za późno. W tenisie stołowym ważne jest trenowanie przez przerwy aż do studiów, potem można ewentualnie trochę przystopować ze względu na brak możliwości pogodzenia treningów ze studiowaniem, co niestety spotyka wielu zawodników.

      Hm, po drugim Twoim poście stwierdzam z przykrością, że niestety nie masz już szans na grę zawodową. Chyba, że jesteś jeszcze nastolatkiem, to poziom przeciętnej III ligi myślę, że mógłbyś podłapać.

  •  

    pokaż komentarz

    @nicztego: Dziękuję za info. Obym był wystarczająco dobry:)

    4. Heh deske tyle co kupiłem :), a co do gumy sriver fakt jest dosyć stara. Mam ją od brata bo kiedyś kupił. Zastanawiałem się na Bryce jeszcze jedną tyle że czarną, co o tym sądzisz?

    •  

      pokaż komentarz

      @Siwy1996: Ale w klubie, w którym będziesz chciał trenować mogą przyjmować wszystkich, o ile będą płacić, także musisz się zorientować na miejscu :)

      4. Myślę, że Bryce będzie lepszym rozwiązaniem, o ile tylko za nim nadążasz.

  •  

    pokaż komentarz

    Do jakiego wieku można zawodowo grać w ping- ponga?

  •  

    pokaż komentarz

    Nie myślałeś o "przeprowadzce" do Bundesligi ?

    •  

      pokaż komentarz

      @elcor: Do pierwszej bundesligi - jestem i byłem za słaby. Do drugiej? Może byl taki okres, że bym się załapał. Ale nawet w tych niższych ligach płacą więcej niż u nas, więc opłacałoby mi się. Nie dałbym jednak rady tego pogodzić z pracą i rodziną (przede wszystkim dojazdy).

  •  

    pokaż komentarz

    siema, świetne AMA :) grałem też amatorsko w klubie z Rudy Śląskiej dobrych 10-12 lat temu. Zawody jakieś regionalne wygrywałem etc, było super, szkoda że to jakoś się posypało. A teraz pytanie

    1. psychika? jak ważny element jest to Twoim zdaniem w grze? Czy wyuczone ruchy to wszystko? Jak bardzo psychika wpływa na to jak grasz? W moim przypadku pamiętam, że bardzo wpływała.
    2. okrzyki po punkcie? który z siebie wydajesz? : D ja pamiętam krzyczałem dużo "jooo" hehehe ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @dzimac: Bardzo fajnie pytania.
      1. Psychika jest jednym z najważniejszych czynników w tak skomplikowanym i psychicznie męczącym sporcie. Wielu było zawodników, którzy na treningach bez obciążeń psychicznych grali cuda, a w meczach nie byli w stanie nic zdziałać. Dobrą głową można wygrać mnóstwo meczów i wtedy też przyjemniej ogląda się dany mecz jeżeli widać, że zawodnik myśli.
      2. W zasadzie jestem i zawsze byłem dość oszczędny w okrzykach, czasami jednak, kiedy emocje są dużo, wiadomo, że coś się wyrwie :) Najczęściej jest to po prostu 'czo'. W czasach juniorskich zdarzały się ważne mecze, w których bardzo głośno krzyczałem, było to zazwyczaj głośne gardłowe 'hoooo'.

  •  

    pokaż komentarz

    Kiedyś gdzieś słyszałęn, że pr0 gracze zrywają okładzinę po jednym meczu, bo wg. nich jest już do niczego. Prawda to ?

  •  

    pokaż komentarz

    Ciekawe AMA.
    Znalazłem filmik z różnymi typami serwisów: http://www.youtube.com/watch?v=-U8y5jBZof8
    Który ze sposobów sprawił by Ci największe problemy przy odbiorze?
    Teraz trochę wykorzystam okazję. Ja serwuję sposobem z samego początku filmiku, możesz mi polecić jakieś gumy, które maksymalnie ułatwiają podkręcanie piłki?

    •  

      pokaż komentarz

      @OscaTutenhammon: Każdym z tych sposób można nadać bardzo dobrą rotację, więc potencjalnie każdy może sprawić problem. Ważne jest także umiejscowienie takiego serwisu na stole.
      Jeżeli chcesz uzyskać dobrą rotację przy serwie to polecam twarde okładziny.

  •  

    pokaż komentarz

    Wykładziny antytopspinowe. To prawda, że nimi trudniej się gra? Czy gra takową daje jakąś przewagę? Czy trudno się gra z takimi, którzy je stosują?

    •  

      pokaż komentarz

      @Sphinx10: Okładziny antytopspinowe, nie 'wykładziny'. Jeżeli nauczy się nimi dobrze grać, to powodują dość nieprzyjemne zakłócenia, ale potrzeba naprawdę dużo czasu, żeby nauczyć się to wszystko dobrze kontrolować. Tak, trudno gra się z ludźmi, którzy potrafią je dobrze wykorzystać.

  •  

    pokaż komentarz

    1. Na czym polegają te "zakłócenia"?
    2. Jak trzeba grać na zawodnika, który non stop "podcina" piłkę? Mam z takim duuuże problemy, to męczarnia nie gra.....

    •  

      pokaż komentarz

      @Sphinx10: 1. Lot piłki jest dość niejednolity, piłka ma dziwną trajektorię lotu i nieprzewidywalny kąt odbicia i niewiadomą rotację.
      2. Spróbuj go maksymalnie rozrzucić albo najpierw krótko w jedną stronę, potem mocno długo w drugą.

  •  

    pokaż komentarz

    @nicztego: A jakieś dziwne sytuacje? Paradoksy? Co się dzieje jeżeli zawodnikowi pęknie rakietka w serwie? Powtórka czy to jego problem i kończyć połamaną?

    •  

      pokaż komentarz

      @maciek_gi: Pęknie rakietka przy serwisie? To nie tenis ziemny, że rakietka może pęknąć od prękości :) W każdym bądź razie jeżeli uszkodzenie następuję nie z winy zawodnika (to znaczy nie on spowodował zniszczenie sprzętu), to ma prawo wymienić rakietkę. Jeżeli natomiast zawodnik sam uszkodził rakietkę, to musi taką grać, a jeżeli się nie da, bo np rakietka jest całkowicie złamana, to walkower.

  •  

    pokaż komentarz

    @nicztego: No a załóżmy że jest wynik 10:10 i nagle w połowie gry pęka piłeczka? Serw jest powtarzany bez punktu, czy ten który da radę odbić ten wygrywa?

  •  

    pokaż komentarz

    @nicztego: Chodzi mi ot to, że jakby przepisy wprowadziły rakietkę monotypową, taką samą dla wszystkich, to po najdalej roku układ sił w tenisie stołowym byłby identyczny jak teraz. Wszyscy by się przyzwyczaili do monotypu. Oczywiście to niemożliwe, bo ubyłoby paru możnych sponsorów. Ale trochę mnie denerwuje jak ci sponsorzy wciskają dzieciakom kit że za 440zł kupią deskę która "Dzięki wręcz idealnie zbalansowanym parametrom badzie bardzo groźną bronią w ręku nawet słabiej wyszkolonego zawodnika."

  •  

    pokaż komentarz

    @nicztego: czy stwierdzenie "najlepszy z Polaków" oznacza - nadal słaby zawodnik?

  •  

    pokaż komentarz

    Czym się różnią dokładnie te kolory okładzin? Atak jest np. czerwonym a def czarnym czy nie ma to znaczenia?
    Czym czyścisz okładziny?

    Już od jakiegoś czasu chciałem pograć, a teraz to już bankowo się wybiorę :)

    Ps. Fajne AMA :)

    •  

      pokaż komentarz

      @tereferee: Kolory okładzin nie mają takiego znaczenie - w sensie, że jeden kolor jest przeznaczony do tego, a drugi do tego. Każda okładzina jest dostępna w obydwu kolorach. Nie czyszczę jakoś specjalnie okładzin, nie ma takiej potrzeby, rakietkę przetrzymuję oczywiście w pokrowcu.

  •  

    pokaż komentarz

    kilkanaście centymetrów, ale azjatyckie federacje skutecznie to blokują. Poza tym tenis stołowy to narodowy sport Chińczyków, a jeżeli tam coś jest narodowe, to naprawdę się do tego przykładają. Podobno w Chinach jest więcej piłeczek do tenisa niż l

    @nicztego: Czy ci Chinczycy chociaż potrafią coś ugrać? Bo jeśli mamy mieć patałachów, to czy nie lepiej swoich? Dlaczego w ogóle zgadzamy się ich tutaj sprowadzać?

    •  

      pokaż komentarz

      @fledgeling: Jakby nie potrafili grać, to nie byliby w kadrze. Wang Zeng Yi jest obecnie najwyżej sklasyfikowany z Polaków na liście światowej, to samo tyczy się Li Qian, która w przeszłości wygrywała nawet Europe Top 12.
      A dlaczego mamy się nie zgadzać? Nie mamy tutaj nic do powiedzenia. Taka jest polityka klubów niestety. Sprowadzają Chińczyków, bo to łatwiejsze niż wyszkolenie od podstaw młodzieży.

  •  

    pokaż komentarz

    Jak oceniasz polskiego tenisa stołowego (lige jak i reprezentację) w skali światowej?

    •  

      pokaż komentarz

      @delikutasnie: Oczywiście do Chin nie ma porównania. Ale w Europie udaje się czasem zarówno damskiej jak i męskiej reprezentacji wywalczyć jakiś medal w drużynie. Do tego dochodzą indywidualne sukcesy Li Qian. Ale to wszystko w Europie.
      Liga? Grodzisk Mazowiecki wyszedł z grupy Ligi Mistrzów w tym sezonie i będzie grał w fazie pucharowej. Ale znów, Liga Mistrzów to tylko Europa. Żeński klub z Tarnobrzegu był kilka razy wysoko w fazie pucharowej pucharu ETTU (coś jak puchar UEFA w piłce nożnej).

  •  

    pokaż komentarz

    @nicztego:

    To miło, bo tak się składa, że znam właściciela tego kanału. Może masz jakieś uwagi, spostrzeżenia lub coś co chciałbyś przekazać na temat tego kanału, żeby stał się lepszym?

  •  

    pokaż komentarz

    @nicztego: A to nie jest tak, że wraz z upływem wieku maleje też refleks zawodnika?

  •  

    pokaż komentarz

    Powiedz coś więcej o sprzęcie. Grywam amatorsko i trochę mam wrażenie, że zawodowcy ściemniają gdy mówią o rakietkach czy okładzinach. Oczywiście to wszystko różni się od siebie, ale chyba nie na tyle żeby rakietka o 10g cięższa czy lżejsza robiła dobremu zawodnikowi nieprzekraczalną różnicę.

  •  

    pokaż komentarz

    jakie masz zdanie na temat naturalizacji Chińczyków w innych krajach? Według ciebie jest to wyrównywanie szans, czy zwykły przekręt jak któreś państwo ma za słabą reprezentację?

    •  

      pokaż komentarz

      @CichyBob: Nie uważam tego za dobre zjawisko, ale niestety trzeba to zrozumieć. Przekręt? To słowo ma negytywny wydźwięk i kojarzy mi się z łamaniem prawa, a ten proces jest oczywiście całkowicie legalny. Trzeba także pamiętać, że niektórzy z tych zawodników naprawdę już na tyle długo mieszkają w danym kraju, że często po prostu dostają to obywatelstwo w takim trybie jak inni obywatele (nie sportowcy), a nie w takim trybie jak np. Roger w piłce nożnej.
      A będąc też szczerym, to sprowadzanie tych Chińczyków może mieć też pozytywne efekty, bo przecież treningi z nimi mogą dać bardzo dużo. Uważam jednak, że w Polsce z tym przesadzono.

  •  

    pokaż komentarz

    @nicztego: Ile kosztuje taki komplet który wymieniłeś?

  •  

    pokaż komentarz

    Dostałeś kartkę kiedyś, jeśli tak to za co :)

    •  

      pokaż komentarz

      @DawidOko: nie wiem, czemu ominąłem wtedy to pytanie, przepraszam Cię :) tak, dostałem kartkę parę razy, ale były to kartki jedynie żółte - za rzucanie rakietką. ale to było, jak byłem młody i grałem jeszcze w kategoriach młodzieżowych.

  •  

    pokaż komentarz

    Jak wygląda sytuacja, kiedy piłka spada poza stół i przeciwnik ją łapie, albo odbije? Traci punkt, czy nie ma takich przepisów?

  •  

    pokaż komentarz

    można oczekiwać jakieś porady, tricku? od czasu do czasu gram z kolegą w tenisa... jak gramy "wolne" to jestem od niego lepszy, ale podczas meczu praktycznie zawsze przegrywam :(

    •  

      pokaż komentarz

      @siwymilek: w czasie takich rozgrywek ważniejsze jest, żeby nie próbować kończyć za wszelkę cenę, tylko zawsze staraj się odbić piłkę na drugą stronę. on się w końcu pomyli. to jedyne, co mogę Ci poradzić i pamiętaj, że trzeba być cierpliwym :)

  •  

    pokaż komentarz

    Doczekasz się emerytury czy tenis stołowy na zawsze pozostanie Twoją pasją ?

  •  

    pokaż komentarz

    Wrzuć link do filmiku z Fukuharą, bo youtube nic mi nie zaproponował oprócz zagrań z pojedynków.

  •  

    pokaż komentarz

    Prosze opisz sposoby trzymania rakietki tak na "chlopski rozum". Widzialem nieraz, ze Chinczycy trzymali ja miedzy palcem wskazujacym a kciukiem, wydaje mi sie to strasznie niewygodne, jak ty jaki styl "trzymania" preferujesz?

  •  

    pokaż komentarz

    @nicztego: Czy ten "piórkowy" sposób trzymania ma jakieś wady, zalety? Lepiej się gra w jakiś specyficznych sytuacjach?

  •  

    pokaż komentarz

    Śledziłeś tegoroczne ME? Jak oceniasz poziom organizacyjny, sportowy, jak wygląda porównanie do poprzednich turniejów ?

  •  

    pokaż komentarz

    Czy jest Ci znana Kinga Stefańska?

  •  

    pokaż komentarz

    Szkoda, że nie chcesz wypowiedzieć się na temat pana Rzemka ;P No ale do pytania... Jak widzisz przyszłość długich czopów? I jak to wygląda obecnie w polskim tenisie stołowym - ilu jest czopiarzy oraz ilu jest zawodników grających defensywnie?

    •  

      pokaż komentarz

      @aswalt: Takich zawodników na wysokich szczeblach jest coraz mniej. Przyszłość długich czopów? Parę lat temu zakazano już gry pewnymi rodzajami długich czopów, obawiam się, że niedługo mogą wpisać na czarną listę kolejną partię takich okładzin. Mam jednak nadzieję, że tego nie zrobią.
      Oczywiście wśród kobiet jest więcej defensorek i zawodniczek grających czopami niż u mężczyzn (chociażby czołowe polskie zawodniczki - Li Qian i Antonina Szymańska to przecież obrończynie). U mężczyzn jedyny zawodnik, który mi przychodzi na szybko do głowy do Wang Zeng Yi (ma krótkiego czopa na tej wewnętrznej części chińskiej rakietki, ale to też tylko do ataku).

  •  

    pokaż komentarz

    W jakim klubie grasz i jaki sprzęt posiadasz? Standardowo Tibhar Torpedo i Butterfly Sriver? Lubisz grać na czopach?

  •  

    pokaż komentarz

    @nicztego: Słyszałem, że serwis nie musi być długi. Nie może tylko wychodzić za boczną linię i cofać się w kierunku siatki, a potem gra jest dowolna, nawet krótko można :). I to jedyne "specjalne zasady".Ile fora dałbyś w ciemno zawodnikowi na wózku inwalidzkim? Myślisz, ze w 3,4,5 lidze taki zawodnik dałby radę?Pytam z ciekawości :)

  •  

    pokaż komentarz

    Lubię tenisa stołowego, ale gram rzadko i grać nie potrafię, stąd kilka być może naiwnych lub dziwnych pytań ode mnie :P
    1. Skąd wiesz którą stroną rakietki odbić piłkę (tzn. forehand, backhand), jak się ustawić? Grałem tylko w szkole i podczas akcji przekładanie paletki zajmowało mi tyle czasu, że często nie zdążyłem, nie potrafiłem przewidzieć gdzie poleci piłka a co dopiero jeśli ktoś napieprzał z całej siły to już w ogóle zawsze odpadałem...
    2. Jak i w jakich sytuacjach się podkręca piłkę? Częściej z forehandu czy backhandu? Potrafisz odbijać bardzo szybkie piłki tak, żeby je podkręcić i żeby nie poleciały nie wiadomo gdzie?
    3. Nie śmiej się, ale są paletki normalną powierzchnią i takie z takimi wypustkami, czym się różnią i jakimi się gra zawodowo?

    To na razie na tyle ^^

    •  

      pokaż komentarz

      @endl3ss: Hm, odpowiem tylko na 3 pytanie, bo pierwsze dwa są... No, powiedzmy, że dziwne rzeczywiście :P
      3. 'Z wypustkami' - czopy. Czopy można najbardziej ogólnie podzielić na długie i krótkie. Długie służą praktycznie tylko i wyłącznie do obrony, krótkie prawie tylko i wyłacznie do ataku (ale np. nasza najlepsza zawodniczka Li Qian broni się krótkim czopem, dość nietypowe). Z normalną powierzchnią (mówi się na nie 'gładkie') służą ogólnie mówiąc do ataku.

  •  

    pokaż komentarz

    1. Kto składa się na wymienione przez ciebie pensje? Prywatni sponsorzy, czy państwo?
    2. Dlaczego państwo właściwie sponsoruje tenis stołowy, a nie np. StarCrafta?
    3. Dlaczego ściągamy do Polski Azjatów i dajemy im obywatelstwa? I tak nic nie osiągają - nie lepiej mieć patałachów, ale ze swojego kraju?

    •  

      pokaż komentarz

      @fledgeling:
      1. Państwo? Dlaczego państwo? Prywatni sponsorzy oczywiście.
      2. Ponieważ tenis stołowy jest sportem olimpijskim.
      3. Osiągają - Li Qian wygrała Europe Top 12, zdobyła medal tegorocznych mistrzostw Europy, Xu Jie ma także medal w deblu z Natalią Partyką. Wang Zeng Yi ma medal w deblu z Błaszczykiem. Naprawdę - gdyby nie umieli grać, nie byliby w kadrze.

  •  

    pokaż komentarz

    Pisałeś wcześniej o kondycji. Jaką kondycję trzeba mieć podczas gry? Tzn. jak ćwiczysz? Bo ja od czasu do czasu gram sobie amatorsko i nie męczy mnie to tak jak chociażby gra w piłkę nożną. Chociaż zdaję sobie sprawę, że profesjonalnie to pewnie inna bajka :)

    •  

      pokaż komentarz

      @lsamuel: Tenis stołowy jest bardzo męczącym sportem. Stań sobie nawet teraz w pokoju weź do ręki półkilowy ciężarek i poruszaj się tam i z powrotem z pełnym wymachem przez dwie godziny (tyle trwa trening).
      Pisałem już o treningach ogólnorozwojowych - raz w tygodniu cały trening poświęcony na to, do tego dochodzą końcówki niektórych treningów przeznaczane na ogólnorozwojówkę, a także obozy kondycyjne w wakacje i bieganie w czasie wolnym.

  •  

    pokaż komentarz

    Grałeś kiedykolwiek z zawodnikiem niepełnosprawnym, który gra na wózku? Jeśli nie , to jaka jest Twoja wiedza na ten temat? Wg Ciebie jaki poziom ligowy mógłby osiągnąć maksymalnie zawodnik na wózku?

    •  

      pokaż komentarz

      @nanapka: Nie grałem, widziałem jednak jak tacy ludzie grają. Są osobne zasady dla ludzi grających na wózkach, bo np każdy serwis musi być długi, ponieważ taki zawodnik nie jest w stanie dosięgnąć do siatki. Z tego też powodu niestety nie ma szans grać w prawdziwej lidze, ponieważ wystarczy, że przeciwnicy graliby krótkie piłki. Niepełnosprawni mają jednak swoje rozgrywki.

  •  

    pokaż komentarz

    siema

    1. najczestrze kontuzje w tenisie stolowym i jak czesto wystepuje
    2. stosujesz specjalna diete zywieniowa
    3. jakas suplementacja

    pozdrawiam