Walczyli o życie pasażera. Skutecznie

Komentarze (60)

  • Reklamy Google

  • taknie +35  

    Pasażer był już na zajezdni ale postanowił jeszcze trochę pojeździć;-)

    pokaż komentarz
    taknie
  • zurawinowa +79  

    @taknie: Taka ciekawostka, okraszona odrobiną czarnego humoru. Na Miłostowie, dokąd zmierzał tramwaj jest największy powierzchniowo cmentarz w Poznaniu. ;)

    pokaż komentarz
    zurawinowa
  • Armo11 +19  

    @taknie: Gdyby trafił na kontrolerów to pewnie wezwali by policję, bo pasażer nie chce pokazać biletu.

    pokaż komentarz
    Armo11
  • FLOLPROBA +15  

    Kto by pomyślał, że będę kiedyś wykopywać stronę MPK

    pokaż komentarz
    FLOLPROBA
  • Zenon_Zabawny +7  

    @FLOLPROBA: Oby wykop effect nie zablokował strony, bo poznaniacy szału dostaną, nie mogać sprawdzić rozkładu.

    pokaż komentarz
    Zenon_Zabawny
  • arek2991 +7  

    @Zenon_Zabawny: Na szczęście jest jakdojade.pl

    pokaż komentarz
    arek2991
  • atrapa +1  

    @arek2991: Świetna strona! Przetestowałam wielokrotnie. Nie używam już rozkładów, zwłaszcza że mam wersję mobilną :)

    I co istotne, jako lokalizację można wpisać jakiś charakterystyczny obiekt, np. centrum handlowe, a strona sama znajdzie odpowiednią ulicę :)

    pokaż komentarz
    atrapa
  • arek2991 0  

    @atrapa: Racja ;) Tylko szkoda że nie wynajduje najbliższych sklepów po wpisaniu załóżmy frazy "biedronka". Raz jechałem 40 minut bo tak mi wskazało a drugą miałem 10 minut drogi pieszo ode mnie jak się okazało.

    pokaż komentarz
    arek2991
  • atrapa 0  

    @arek2991: Oj tam, w tym akurat pomaga wujek google :)

    pokaż komentarz
    atrapa
  • ludzik 0  

    @atrapa: albo wspollokatorzy/sasiedzi.. ten to musi byc nolife :|

    pokaż komentarz
    ludzik
  • atrapa +1  

    @ludzik: Tego bym nie powiedziała. Ja sama miałam problemy z dojazdami gdziekolwiek, kiedy 3 lata temu przeprowadziłam się do Gdańska. Sąsiedzi ani znajomi nie potrafili pomóc, bo tłumaczyli mi na podstawie ulic, których ja przecież nie znałam. Albo mówili coś w stylu "jedziesz tramwajem i wysiadasz koło starego rynku, a potem idziesz tam gdzie kiedyś było XXX" :D Tylko problem w tym, że ja nie miałam pojęcia gdzie był rynek i coś tam :) Na szczęście opracowywałam trasę przy pomocy wyszukiwarki i map google, i trochę też mapy na trojmiasto.pl :) Gdyby wtedy była strona jakdojade.pl, to miałabym przynajmniej kilkadziesiąt minut mniej wyszukiwania ;) Zresztą nadal mam problemy, nie znam aż tak dobrze miasta, ale teraz zorientowanie się w komunikacji nie jest dla mnie problemem z tą wyszukiwarką. :)

    pokaż komentarz
    atrapa
  • Korba112 +14  

    I dla tego warto znać choć minimalne podstawy pierwszej pomocy. Choćby to, że wystarczy sam masaż serca. Nie trzeba już wentylować usta-usta (ale można). Sam masaż zwiększa szansę na przeżycie. Pamiętajcie - umierającemu człowiekowi bardziej nie zaszkodzicie, a my bez Was (świadków zdarzenia) praktycznie nie mamy szans na uratowanie poszkodowanego, którego serce nie pracuje. Nie dotrzemy w 4,5 minuty, a tyle mamy czasu do śmierci mózgu.

    pokaż komentarz
    Korba112
  • Elfik32 +2  

    @Korba112: Ekspertem nie jestem, ale mam właśnie pierwszą pomoc przedmedyczną na studiach (przedmiot dodatkowy) i tam powiedzieli nam, że zarówno masaż serca jak i metoda "usta-usta" to konieczność i nie można z jednej z tych czynności zrezygnować. To jak to w końcu jest? Wykonując jedynie masaż jestem w stanie uratować poszkodowanego?

    pokaż komentarz
    Elfik32
  • maciao +6  

    @Elfik32: Ja miałem pierwszą pomoc około roku temu i kobitka już nam mówiła, że możemy podczas ratowania podjąć tylko masaż serca. Powiedziała, że to są jakieś tam najnowsze wytyczne ale zachęcała do prowadzenia zarówno wentylacji jak i masażu serca.

    pokaż komentarz
    maciao
  • Korba112 +20  

    @Elfik32:

    Źle Ci powiedzieli.

    Wytyczne resuscytacji 2010 opublikowane przez Polską Radę Resuscytacji mówią:

    "Wszystkie osoby udzielające pomocy, niezależnie od stopnia wyszkolenia, powinny wykonywać uciśnięcia klatki u poszkodowanych z zatrzymaniem krążenia.
    Kluczową interwencją, na które Wytyczne nadal kładą nacisk, jest wysoka jakość uciśnięć klatki piersiowej. Celem powinno być osiągnięcie głębokości przynaj mniej 5 cm i częstości przynajmniej 100 uciśnięć na minutę. Należy przy tym pamiętać, by klatka piersiowa powróciła do pierwotnego kształtu oraz by minimalizować przerwy w uciskaniu klatki piersiowej. Osoby przeszkolone powinny wykonywać uciśnięcia klatki piersiowej i wentylację w sekwencji 30 : 2. Gdy BLS wykonuje osoba nieprzeszkolona, zachęca się do zastosowania telefonicznego instruktażu prowadzenia RKO z wyłącznym uciskaniem klatki piersiowej."

    Przekaż wykładowcy by sobie poczytał obowiązujące przepisy :-)
    http://www.prc.krakow.pl/2010/

    pokaż komentarz
    Korba112
  • Elfik32 +19  

    @Korba112: Dzięki za informację. Kolejny raz okazuje się, że wykładowcy nie zawsze są na bieżąco z najnowszymi zmianami. Przekażę panu profesorowi, że na wykopie kazali mu się douczyć ;)

    pokaż komentarz
    Elfik32
  • vir +4  

    @Elfik32: Na szkoleniu tłumaczyli nam to tak: W USA, gdzie średni czas dojazdu karetki to 6 minut, dopuszcza się sam masaż serca, ponieważ przy nagłym zatrzymaniu akcji serca (czyli przed momentem człowiek normalnie oddychał) krew jest wystarczająco natleniona na te kilka minut. Jednak gdy pomoc nie może dotrzeć w tak krótkim czasie, sam masaż nie wystarczy. Nastąpi niedotlenienie mózgu i pacjent zostanie rośliną. Nie dotyczy to topielców, bo tam zatrzymanie akcji serca to następstwo niedotlenienia.

    pokaż komentarz
    vir
  • vir +2  

    @Korba112: 4,5 minuty to optymistyczny czas w przypadku dziecka, osoby starsze mają mniej czasu.

    pokaż komentarz
    vir
  • Hans_Olo 0  

    @Korba112: Panie, gdyby w tym przypadku była potrzebna reanimacja, to pasażer rzeczywiście byłby martwy jak kamień. W tym tramwaju nie było nikogo, kto potrafiłby zrobić resuscytację. I w większości pozostałych tramwajów także. Zapewne puls był badany nieprawidłowo i serce cały czas biło, a przyczyna była zgoła inna.

    pokaż komentarz
    Hans_Olo
  • status86 0  

    @Elfik32: TAK !! :) i nie pojedyncze a oczywiście serie 30 uciśnięć i 2 wdechów. chyba ze nie chcesz, potrzebujący odraza nie musisz robić żadnego usta usta. wtedy same uciski!!bez przerwy i mozesz powiedizec tym tam profesorom ze podstaw nie znaja ;)

    pokaż komentarz
    status86
  • status86 +1  

    @vir: to zle tlumaczyli. w Polsce również obowiązuje metoda samych ucisków (patrz wyżej na link kolegi to wytycznych resuscytacji 2010), i u nas tez czas dojazdu karetki nie jest w cale dłuższy. w przepisach jest 8 min w mieście do 15 za miasto ( albo raczej w teren działania i poza nim) wiec my tez szybko dojeżdżamy

    pokaż komentarz
    status86
  • thetot 0  

    @Hans_Olo: to czemu lekarz(!) używał defibrylatora, on też źle mierzył puls?

    pokaż komentarz
    thetot
  • Hans_Olo -2  

    @thetot: Nie wiem co tam było używane. Można prowadzić ręczny masaż serca przez tak długi czas, ale raczej na otwartej klatce. Nie jestem lekarzem, ale swego czasu jako harcerz sporo czasu spędziłem na fantomach i nie sądzę by ten artykuł był w pełni wiarygodny. Być może rzeczywiste zatrzymanie serca nastąpiło później. Ale polscy lekarze to tępe dzidy, więc pewnie nigdy się pacjent nie dowie, co mu dolega, a ratownicy mieli fuksa i tyle.

    pokaż komentarz
    Hans_Olo
  • thetot +2  

    @Hans_Olo: no tak, jako harcerz jesteś większym autorytetem niż lekarze, który rżuwali defibrylatora, ale tak może nie używali i ktoś w tym artykule kłamie no i może w ogóle tkiej sytuacji nie było, a jest wymysłem PRowców MPK. Jeszcze dodaj, że bez sensu, że robili ten masaż bo zapewne sam by za chwilę wstał.

    pokaż komentarz
    thetot
  • Hans_Olo -2  

    @thetot: Niskich lotów pseudo sarkazm, to wszystko, co wiesz na ten temat? Jacy są nasi lekarze, wszyscy wiedzą.

    pokaż komentarz
    Hans_Olo
  • vir 0  

    u nas tez czas dojazdu karetki nie jest w cale dłuższy. w przepisach jest 8 min w mieście do 15 za miasto

    @status86: W jakich przepisach? Ja mówię o realnych czasach dojazdu.

    pokaż komentarz
    vir
  • status86 0  

    @vir: i takie sa realne czasy dojazdu. oczywsicie tez zalezy gdzie i jak ale do 8 minut da sie i dojezdza do poszkodowanego. a przepisy obowiazuja dla kazdej karetki w polsce

    pokaż komentarz
    status86
  • thetot -1  

    @Hans_Olo: to nie jest argument żebyś Ty był dla mnie większym autorytetem w sytuacji gdzie nie byłeś świadkiem tego i nie znasz nawet osoby, która tego świadkiem była

    pokaż komentarz
    thetot
  • Hans_Olo 0  

    @thetot: Około 75% resuscytacji przeprowadzanych jest na osobach, u których serce się nie zatrzymało. Najczęściej w przypadku omdleń związanych z problemami kardiologicznymi, które dla niewprawnego ratownika (motorniczy) wygląda na zatrzymanie akcji serca. Źródło http://firstaid.about.com
    Co było po akcji motorniczego, nie mam zamiaru niczego definitywnie rozsądzać.
    Oczywiście dobrze, że motorniczy przystąpił do pomocy i pewnie temu miał służyć artykuł, by popularyzować taką postawę. Ale spójrzmy prawdzie w oczy, tak długa reanimacja w wykonaniu kogoś, kto robi to pierwszy raz w życiu nie mogła być w rzeczywistości prawdziwą reanimacją, jeśli na koniec historii nie było trupa.

    pokaż komentarz
    Hans_Olo
  • Aerials +6  

    A bilet miał chociaż ważny?

    pokaż komentarz
    Aerials
  • daroo +4  

    Po pierwsze nigdy się nie poddawać, po drugie inwestycja w szkolenia z pierwszej pomocy nigdy nie jest złą inwestycją.

    Niestety ja mam smutniejszą historie. W marcu na zakosach (ostatnie podejście na Śnieżkę) wywrócił się człowiek ~40 lat, akcja reanimacyjna ponad godzinę aż do przybycia helikoptera. Niestety bez pozytywnych skutków.

    pokaż komentarz
    daroo
  • Jormung -2  

    @daroo: za słabo masowali. słyszałem że podobno też można naciąć skórę aby "fizycznie" ruszać sercem.. jeśli wskoczy samo migotanie komór to defibrylator to poprawi i pacjent ożyje

    pokaż komentarz
    Jormung
  • status86 +3  

    @Jormung: nie i nie próbuj tego!

    pokaż komentarz
    status86
  • ludzik +1  

    Przypomina mi sie, jak na kursie PP noz mi sie w kieszeni otwieral gdy slyszalem ze w Polsce kradnie sie AED

    pokaż komentarz
    ludzik
  • BlaZeR +1  

    http://www.youtube.com/watch?v=IXNw9pPSMYc to na bank on odratował tego człowieka

    pokaż komentarz
    BlaZeR
  • g455 -5  

    Czy ktoś może wytłumaczyć? Na końcu artykułu jest wzmianka o tym, że pasażer prawdopodobnie odzyskał świadomość. Jak mogło się to stać, skoro przez tyle czasu (godzinę?! chyba, że to kaczka dziennikarska) nie pracowało serce (= nie było krążenia)? Mózg powinien dawno umrzeć, a nawet jeżeli udało się przywrócić akcję serca, to mózg tego człowieka wedle wszelkich prawideł powinien być w stanie agonalnym, z powodu niedotlenienia i niedokrwienia funkcjonować jak "roślina". Na kursie pierwszej pomocy (oj, wiele lat temu) mówili, że już po kilku minutach następują nieodwracalne zmiany w mózgu, a tutaj... godzina...?!

    pokaż komentarz
    g455
  • Arw165 +45  

    @g455: Uciski klatki piersiowej służą podtrzymaniu krążenia, więc wszystko sie zgadza. Nalezy kontynuować tak dlugo jak się da, czy to minuty czy godziny do przyjazdu karetki lub przywrocenia pracy serca (w miare fizycznych mozliwosci ratujacego oczywiscie)

    pokaż komentarz
    Arw165
  • Korba112 +6  

    @g455:

    Krążenie było zapewnione przez wykonywany masaż serca.

    Jeśli ta reanimacja trwała ponad godzinę to praktycznie nie ma szans na to, że ten poszkodowany odzyskał świadomość. To nie Słoneczny Patrol gdzie reanimacji gość wypluwa wodę z płuc i wstaje uśmiechnięty.

    pokaż komentarz
    Korba112
  • Hans_Olo -1  

    @g455: Bo reanimacja pewnie nie była potrzebna.

    pokaż komentarz
    Hans_Olo
  • atrapa +16  

    @g455: Jak ktoś wyżej pisał - ucisk klatki piersiowej powoduje podtrzymanie krążenia + wytłaczane jest powietrze zalegające w płucach, a następnie automatycznie zasysane dzięki stałemu napięciu powierzchniowemu pęcherzyków płucnych, oraz pracy mięśni międzyżebrowych, biorących udział w procesie oddychania (mają również stałe napięcie, dzięki któremu żebra unoszą się do góry a podciśnienie zasysa powietrze do płuc).

    Fakt, jest lekkie niedotlenienie, ale przy dobrych wiatrach zmiany nie będą znaczące, mózg je sobie zrekompensuje z czasem (zdrowe obszary mózgu przejmą zadania tych, które zostały zniszczone). Czasem potrzebna jest rehabilitacja.

    Swoją drogą niesamowite jak ludzie potrafią być zdeterminowani, przecież szanse na przeżycie tego człowieka były minimalne, a jednak ratownicy, motorniczy i pielęgniarka nie poddali się pomimo zwątpienia... Chciałabym trafić na takich ludzi jeśli przytrafi mi się coś podobnego... :)

    pokaż komentarz
    atrapa
  • Lacik 0  

    Ciekawe tagi :)
    Tak się składa, że też dojeżdżam czasem tym tramwajem na uczelnię. Dziwne uczucie wiedząc, że tam obok tego pana mogłem być dzisiaj ja.

    pokaż komentarz
    Lacik
  • zurawinowa +1  

    @Lacik: "Zmarł pasażer, ożył tramwaj" faktycznie, dałam czadu, ale nie miałam pomysłu za bardzo co tam wpisać. :D

    pokaż komentarz
    zurawinowa
  • kyeelt -7  

    to jest urok naszego pieknego kraju

    przyjechala karetka i wspolnie czekali na karetke zlekarzem

    pokaż komentarz
    kyeelt
  • Korba112 +12  

    @kyeelt:

    Przyjechał zespół z ratownikami medycznymi. Wszystko wskazywało na to, że pacjent nie przeżyje. By stwierdzić zgon - potrzebny jest lekarz. To jedna z możliwych przyczyn wezwania zespołu z lekarzem. Być może uznali, że wskazany jest transport pacjenta zespołem specjalistycznym, kiedy to (ale nie zawsze) pacjent wymaga podania leków, którymi zespół podstawowy nie dysponuje.

    pokaż komentarz
    Korba112
  • status86 +2  

    @kyeelt: nie raczej a nawet na pewno. jako ze w Polsce w czasie gdy zespól podstawowy (z ratownikami) trafi na NZK i musi rozpocząć reanimacje automatycznie wzywana jest karetka z lekarzem który to może podać leki których my nie możemy, stwierdzić zgon lub zadecydować o innych sprawach które wychodzą poza kompetencje ratowników

    pokaż komentarz
    status86
  • kyeelt 0  

    @Korba112:
    @status86: chodzilo mi wlasnie o to dlaczego do umierajacego czlowieka nie przyjezdza od razu lekarz
    taniej i lepiej dla innych wyslac od razu to co trzeba niz angazowac 2 auta

    pokaż komentarz
    kyeelt
  • Korba112 +2  

    @kyeelt:

    W większości zespołów jeżdżą ratownicy i pielęgniarki. Naszym zadaniem jest dostarczyć pacjenta lekarzowi. Dzięki temu nie jeżdżą już w pogotowiu konowały bez pojęcia o ratownictwie. Okuliści, wenerolodzy i inne wynalazki, które traktowały pogotowie jako pracę 3 kategorii gdzie można sobie dorobić.

    pokaż komentarz
    Korba112
  • schon +1  

    zości zespołów jeżdżą ratownicy i pielęgniarki. Naszym zadaniem jest dostarczyć pacjenta lekarzowi. Dzięki temu nie jeżdżą już w pogotowiu konowały bez pojęcia o ratownictwie. Okuliści, wenerolodzy i inne wynalazki, które traktowały pogotowie jako pracę 3 kategorii gdzie można sobie dorobić.

    @Korba112: Chociaż zdarza się to do tej pory :) Znam osobiście pewną panią Ginekolog, która mimo, że ma i tak bardzo wysokie zarobki to dodatkowo dorabia jeżdżąc w karetce weekendami.

    pokaż komentarz
    schon
  • status86 0  

    @kyeelt: a to juz jest wina wysyłającego albo zgłaszającego. rzadkim zdarzeniem jest sytuacja ze w okolicy nie ma karetki S bo właśnie kogoś męczył kaszel od tygodnia i nakłamał żeby do niego pojechali wtedy od razu wysyłana jest P żeby działać

    pokaż komentarz
    status86
  • zurawinowa +20  

    @trueno2: Co do wielkości to jest największy, drugi jest pod względem "rezydentów". ;)

    pokaż komentarz
    zurawinowa
  • silverado +8  

    @zurawinowa:

    @taknie: Taka ciekawostka, okraszona odrobiną czarnego humoru. Na Miłostowie, dokąd zmierzał tramwaj jest największy powierzchniowo cmentarz w Poznaniu. ;)

    @trueno2:

    Na Miłostowie w okolicach pentli tramwajowej znajduje się drugi co do wielkości cmentarz w Poznaniu. Ot, taka ciekawostka:)

    Deja vu?

    pokaż komentarz
    silverado
  • trueno2 +16  

    @silverado: Przepraszam, nie zauważyłem wcześniejszego wpisu zurawinowej:)

    Jednocześnie dziękuję za zwrócenie uwagi co do wielkości powierzchniowej cmentarza.

    Ps. @zurawinowa: skoro mamy podobne upodobania humorystyczne, może w przyszłości pozwolę Ci zostać moją żoną:))

    pokaż komentarz
    trueno2
  • Dawidosz +1  

    @trueno2: *pętli...

    pokaż komentarz
    Dawidosz
  • atrapa -2  

    @zurawinowa: A przypadkiem nie jest największy Cmentarz Centralny w Szczecinie?

    pokaż komentarz
    atrapa
  • wilson +3  

    @atrapa: Im chodziło o Poznań

    drugi co do wielkości cmentarz w Poznaniu.

    A co do Szczecina:
    Cmentarz Centralny w Szczecinie (do 1945 niem. Hauptfriedhof) – największy cmentarz w Polsce, trzeci co do wielkości w Europie[1] i jeden z największych na świecie. http://pl.wikipedia.org/wiki/Cmentarz_Centralny_w_Szczecinie

    pokaż komentarz
    wilson
  • atrapa 0  

    @wilson: Faktycznie, nie doczytałam, że o Poznań chodzi :)

    pokaż komentarz
    atrapa
  • jarudzik 0  

    Brawo Panie Dariuszu !

    pokaż komentarz
    jarudzik
  • jazda666 0  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    jazda666

pokaż pozostałe komentarze (46)