• Reklamy Google

  • luke21 +1  

    wykopię za komentarz Bece

    pokaż komentarz
    luke21
  • koloman +6  

    Panie... Daj pan spokój...

    pokaż komentarz
    koloman
  • borysses +3  

    spam - nachalne reklamowanie jednego światopoglądu
    Informacja nie prawdziwa - to wcale nie jest list od boga
    treść nieodpowiednia - przemoc domniemanemu nadawcy listu obca zdecydowanie nie jest
    nie nadaje się - kiedy mówisz do boga to jest modlitwa, kiedy on odpowiada to jest szaleństwo

    pokaż komentarz
    borysses
  • BeCe +4  

    Ok, to lecimy:
    > Możesz mnie nie znać, ale Ja wiem o Tobie wszystko (Psalm 139.1)
    > Wiem kiedy siedzisz i kiedy wstajesz (Psalm 139.2)
    Zaprawdę powiadam, imponujące.

    > Znam wszystkie Twoje drogi (Psalm 139.3)
    > Nawet wszystkie włosy na Twojej głowie są policzone (Mateusz 10.29-31)
    Wow, niezły użytek z wszechmocy. Naprawdę lepsze niż np. taka likwidacja głodu albo chorób.

    > We mnie żyjesz, poruszasz się i jesteś (Dzieje Apostolskie 17.28)
    W sensie, że poród dopiero przed nami?

    > Wybrałem Ciebie gdy planowałem stworzenie (Efezjan 1.11-12)
    > Nie byłeś pomyłką (Psalm 139.15)
    > Wszystkie Twoje dni są zapisane w mojej księdze (Psalm 139.16)
    > Określiłem dokładny czas Twojego urodzenia i miejsce zamieszkania (Dzieje Apostolskie 17.26)

    Czyli żyję teraz tylko po to, żebyś mógł mi potem tą swoją księge pokazać i powiedzieć "Aha! A nie mówiłem?", udowodnić, że już zanim mnie stworzyłeś wiedziałeś jakie decyzje podejmę? Jak to się ma do mojej rzekomej wolnej woli? I po co w takim razie ta cała zabawa w tworzenie świata? Mogłeś od razu wyciągnąć tą swoją księgę, pokazać, że jednego stworzyłbyś draniem, innego chodzącą dobrocią, wrzucić każdego do przynależnego mu miejsca, zamiast kazać wszystkim zgodnie ze swoim pokręconym poczuciem sprawiedliwości cierpieć na ziemii katusze (zagłady ludzkości, choroby, klęski itd.). Jakimś sadystą jesteś?

    > Jesteś cudownie stworzony (Psalm 139.14)
    > Ukształtowałem Cię w łonie Twojej matki (Psalm 139.13)
    > I byłem pomocny w dniu twoich narodzin (Psalm 71.6)

    Wymyślając mechanizm porodu polegający na rozrywaniu żywego ciała kobiety, którego przy okazji część z nich nie przeżywa? Szacuneczek.

    > Jestem fałszywie przedstawiany przez tych, którzy mnie nie znają (Jan 8.41-44)

    W sensie raz coś walnąłem (stary testament) i teraz próbuję się z tego jakoś wykręcić, pogrążając się jeszcze bardziej (nowy testament)?

    > Nie jestem odległy i gniewny,
    Czyli w tej mega powodzi to tych ludzi nie z gniewu tylko z miłości/nudów potopiłeś? Pewnie też z miłości kazałeś kamieniować innowierców.

    > jestem pełnią miłości (1 Jana 4.16)
    Przykłady z twoich świętych księg dobitnie to potwierdzają. O czym napiszę trochę dalej.

    > I całym sercem pragnę Cię tą miłością obdarzyć (1 Jana 3.1)
    Nie, dziękuję.

    > Po prostu dlatego, że jesteś moim dzieckiem, a Ja - Twoim Ojcem (1 Jana 3.1)
    Już się boję biorąc pod uwagę, jak skończył twój syn.

    > Daję Ci więcej niż Twój ziemski ojciec mógłby Ci zapewnić (Mateusz 7.11)
    Czyżbym wyczuwał zazdrość?

    > Bo jestem Ojcem doskonałym (Mateusz 5.48)
    A skromność to moja jedyna wada.

    > Wszelkie dobro, jakie otrzymujesz, pochodzi z mojej ręki (Jakub 1.17)
    Wszelkie zło, też, o stwórco wszystkiego?

    > Zaopatruję cię i zaspokajam wszystkie Twoje potrzeby (Mateusz 6,31-33)

    Powiedz to moim braciom (http://www.flatrock.org.nz/topics/odds_and_oddities/assets/wanting_a_meal.jpg)

    > Moim planem jest dać ci dobrą przyszłość (Jeremiasz 29,11)

    Dostąpię zaszczytu śmierci/męczarni ku twej chwale? Czy może nie kiwniesz swoim wszechmocnym palcem, jak mnie inne twoje dzieci będą masowo mordowały (inkwizycja, holocaust, rwanda itd.)? A może jakieś tsunami na mnie ześlesz i rodzina całą mi zabierzesz?

    > Ponieważ kocham Cię miłością wieczną i nieskończoną (Jeremiasz 31.3)

    My tutaj nazywamy to "bombardowaniem miłością" i używamy do prania mózgu ludziom, gdy chcemy założyć sektę.

    > Moich myśli o Tobie jest więcej niż ziaren piasku na brzegu morza... (Psalm 139.17-18)
    > I cieszę się Tobą, śpiewając z radości (Sofoniasz 3.17)
    > Nigdy nie przestanę czynić Ci dobra (Jeremiasz 32.40)
    Ok, teraz to już naprawdę jestem przerażony. Miejmy nadzieję, że przynajmniej dobrze śpiewasz.

    > Gdyż jesteś moją drogocenną własnością (Wyjścia 19.5)
    Zaborczy z ciebie ojciec.

    > Z całego serca i z całej duszy chcę, byś mieszkał bezpiecznie (Jeremiasz 32.41)
    Chyba, że mnie wkurzysz, to wtedy razem z resztą ludzkości utopię cię w wielkim potopie albo ześlę jakiś mniejszy kataklizm (bo rzucanie piorunami od czasów Zeusa jest już chyba passe, prawda?)

    > Jeśli będziesz mnie szukał z całego serca, znajdziesz mnie (Powtórzonego Prawa 4.29)
    A jak nie będę szukał? Da się jakoś uciec, żebyś ty mnie nie znalazł?

    > Rozkoszuj się mną, a dam Ci to, czego pragnie Twoje serce (Psalm 37.4)

    Ostatecznego upadku największego hipokryty wszechświata? Tak, o tobie mowa.

    pokaż komentarz
    BeCe
  • BeCe +3  

    nie zmieściła się cała odpowiedź w jednym komentarzu, więc poniżej ciąg dalszy:

    > Bo to Ja daję Ci takie pragnienia (Filipian 2.13)
    Masochizm?

    > Jestem w stanie dać ci o wiele więcej, niż możesz sobie wyobrazić (Efezjan 3.20)
    Dziękuję, dobrze mi z tym co mam. Wystarczy, żebyś się mną nie interesował i nie zsyłał swoich kolejnych "prób".

    > Pewnego dnia otrę wszystkie łzy z Twoich oczu (Objawienie 21.3-4)
    > I uwolnię od wszelkiego bólu, który znosiłeś na ziemi (Objawienie 21.3-4)
    Który sam stworzyłeś i który sam na mnie zesłałeś.

    > Jestem Twoim Ojcem i kocham Cię dokładnie tak, jak kocham mojego syna, Jezusa (Jan 17.23)
    Który był mną (trójca święta)...którego spłodziłem z ziemską kobietą, nie pytając jej o zdanie....żeby mógł narodzić się on, tzn. ja, czyli w sumie wszystko jedno, bo jesteśmy jedną osobą.

    > Bo w Jezusie objawiłem moją miłość do Ciebie (Jan 17.26)
    Każąc mu umierać w męczarniach na krzyżu. Mam nadzieję, że mojemu ziemskiemu ojcu nie przyjdzie w ten sposób objawić miłosći mojej ziemskiej matce. U nas się za taki numer idzie do więzienia i jest się potępianym na pierwszych stronach gazet.

    > On jest wiernym odbiciem mnie samego (Hebrajczyków 1.3)
    > Przyszedł by udowodnić, że jestem z Tobą, nie przeciwko Tobie (Rzymian 8.31)
    > By powiedzieć Ci, że nie liczę Twoich grzechów (2 Koryntian 5;18-19)
    No, a co tu liczyć, jak już wszystko zapisałeś w swojej księdze, zanim ja się w ogóle pojawiłem?

    > Jezus umarł żebyśmy - Ty i ja - mogli zostać pojednani (2 Koryntian 5.18-19)

    Taki cwany jesteś, to się samemu trzeba było podstawić, a nie dzieciaka wystawiać. Jesteś wszechmogący, ale musiałeś pozwolić zakatować własne dziecko, żebyśmy się pojednali?

    > Jego śmierć była najwyższym wyrazem mojej miłości do Ciebie (1 Jana 4.10)

    Super. Mogłeś mi po prostu o tym powiedzieć, ewentualnie stworzyć coś ładnego, zlikwidować głód, choroby. Ciesz się, że cię tu nie ma, bo za takie tłumaczenia dzieciobójstwa trafia się u nas do pokojów bez klamek.

    > Oddałem wszystko co kochałem, by zdobyć Twoją miłość (Rzymian 8.31-32)
    No wybacz, ciągle nie zdobyłeś. Nie pomógł ci m. in. ten twój Mojżesz morderca, który kazał zabijać dzieci, a dziewice oddał żołnierzom na własność (Lb 31: "Zabijecie więc spośród dzieci wszystkich chłopców, a spośród kobiet te, które już obcowały z mężczyzną. Jedynie wszystkie dziewczęta, które jeszcze nie obcowały z mężczyzną, zostawicie dla siebie przy życiu.")

    > Jeśli przyjmiesz dar mojego syna Jezusa, przyjmiesz mnie samego (1 Jana 2.23)
    > I nic już nigdy nie oddzieli Cię od mojej miłości (Rzymian 8.38-39)

    No chyba, że we mnie zwątpisz, to wtedy każę twoim braciom cię ukamieniować, zasztyletować i spalić twoje miasto do gołej ziemii (Pwt 13, 7.19 - http://online.biblia.pl/rozdzial.php?id=227). Co ciekawe przy okazji każę ci rzucać czary (obłożyć miasto klątwą).

    > Czekam na Ciebie (Łukasz 15.11-32)
    Daj mi równe szansę, to jak przyjdę, to ci pokażę co o tobie myślę i gdzie twoje miejsce (razem z drugim sadystą z którym prowadzisz tą swoją chorą grę w piekło-niebo; chociaż ten drugi przynajmniej nie zgrywa dobrotliwego tatusia).

    > Kocham Cię, Twój Tatuś.
    > Bóg Wszechmogący
    ...Palcem niekiwający.

    pokaż komentarz
    BeCe
  • FrAnSiS +2  

    Noo...brak słów:P

    pokaż komentarz
    FrAnSiS
  • FrAnSiS +2  

    "informacja nieprawdziwa" xD

    pokaż komentarz
    FrAnSiS
  • Ist +1  

    Szanowni zakopywacze:

    Spam - zakopujemy gdy "znalezisko" jest wyłącznie komercyjną ofertą reklamową.
    Informacja nieprawdziwa - zakopujemy gdy informacje jest bezsprzecznie nieprawdziwa. Sięganie po tą funkcję w innych wypadkach blokuje dyskusję - sprawia iż na wykopie zaczynają dominować poglądy większości.
    Treść nieodpowiednia - pornografia, przemoc.
    Nie nadaje się - bełkot, informacje bardzo słabe pod względem intelektualnym, humorystycznym.

    Taki jest mój pogląd na te kwestie - a co was skłoniło do zakopania tego "znaleziska"?

    pokaż komentarz
    Ist
  • zly_mikolaj 0  

    Ludzie, gdzie są Wasze sumienia? Nie rozumie dlaczego tyle osób zakopało to. A uzasadnienia mnie rozśmieszają. Ktoś kiedyś powiedział, że Biblia jest właśnie miłosnym listem od Boga dla nas. Z tego co widzę i wiem, są tu fragmenty Biblii właśnie.
    Uważam, ze prezentacja jest ciekawie stworzona i na pewno godna uwagi. Pozdrawiam.

    pokaż komentarz
    zly_mikolaj
pokaż 

Wykopali i zakopali (10 / 26)