Chciałem ostatni raz zobaczyć syna...
Pan Andrzej blisko dwa miesiące temu stracił jedynego syna w wypadku samochodowym. To był pierwszy szok. Drugi przeżył kilka dni później, gdy w warszawskim Zakładzie Medycyny Sądowej zobaczył ciało syna. "Stos zwłok, ciała porzucane jedne na drugich, jak psy"
Dodany z wiadomosci.gazeta.pl do Aktualności » Polska z tagami ciało zwłoki śmierć wypadek prosektorium