Pan nie wejdzie bo jest łysy...
- Przyjechaliśmy koło 21:00 bo musieliśmy odwieźć synka jeszcze do babci.. Wchodzimy do klubu, grzecznie mówimy "dzień dobry" i nagle słyszymy: "Pan nie wejdzie bo jest łysy...".
Dodany z enjoybydgoszcz.pl do Aktualności » Polska z tagami choroba łysy klub ochrona regulamin selekcja

