Aktywność użytkownika

    • @utleniacz: To, że zmiany klimatu następowały kiedyś bez udziału człowieka, nie znaczy, że teraz nie może być inaczej. To jest elementarna logika - jedno w żaden sposób nie przeczy drugiemu. #

      +1
    • w Gra w ciepło–zimno   67  20

  • #Nie polecisz, to pies z kulawą nogą nie kopnie ;-) Egzekucja na dzisiaj - naprawdę oryginalny i ciekawy blog historyczny.

    na mikroblogu

     
  • Egzekucja na dzisiaj

    dodany przez Czajna_Seczen z domeny: executedtoday.com

    22
  • Wielki zbiór map

    dodany przez Czajna_Seczen z domeny: lib.utexas.edu

    9
  • Prywatny dom Hitlera

    dodany przez Czajna_Seczen z domeny: news.yahoo.com

    7
    • @k0rn1k: W czasie pojedynku rywal stał jednak nieruchomo, w przepisowej odległości, nikt nie przeszkadzał, nie próbował powstrzymać, nie rozpraszał, do strzału można było się spokojnie przygotować itd. #

      +1
    • w Adwokat pojedynków - Zygmunt Hofmokl-Ostrowski   19  4

  • #Adwokat pojedynków - Zygmunt Hofmokl-Ostrowski - oddał na sali sądowej sześć strzałów do jednego ze świadków i dostał za to tylko tydzień aresztu. Dziś Anna Maria Wesołowska potrafi wlepić bardziej surową karę porządkową . ;)

    na mikroblogu

     
  • # 1960 : Drwal sprzedał ciężarówkę tarcicy za 100 dolarów.
    Wiedząc, że koszt produkcji drewna wynosił 4/5 jego ceny, oblicz zysk drwala.

    1970 : Drwal sprzedał ciężarówkę tarcicy za 100 dolarów. Wiedząc, że koszt produkcji wyniósł 4/5 jego ceny, czyli 80 dolarów, oblicz zysk drwala.

    1990 : Drwal sprzedał ciężarówkę tarcicy za 100 dolarów Koszt produkcji drewna wyniósł 80 dolarów, a zysk drwala 20 dolarów. Zakreśl liczbę 20.

    2006 : (tylko dla chętnych) Ścinając stare piękne i bezcenne drzewa, drwal zarobił 20 dolarów. Co myślisz o takim sposobie na życie? W podgrupach postarajcie się przygotować teatrzyk przedstawiający, jak czują się leśne ptaszki i dzika zwierzyna.

    ;-)
    pokaż całość

    na mikroblogu

     
  • Bikiniarze - pierwsza polska subkultura

    dodany przez Czajna_Seczen z domeny: histmag.org

    237
  • #Dla niektórych Barcelona to drużyna aktorów. Dla mnie to m.in. zespół, w którym nawet obrońca może zrobić podwójną ruletę. ;)

    na mikroblogu

     
    • @Witke:
      @Tedohadoer: I co z tego, że USA ma tyle lotniskowców, skoro zostałyby one zatopione przez chińskie rakiety zanim znalazłyby się dostatecznie blisko chińskich brzegów, żeby w ogóle myśleć o wypuszczeniu samolotów w bój? ;) #

      +1
    • @CanisLupusLupus: No cóż, być może za chwilę wykażesz moją ignorancję (chętnie się czegoś dowiem, bo nie mam wątpliwości, że to Ty tu jesteś ekspertem), ale już kilka razy zdarzyło mi się czytać, że Chiny mają tak wiele nowoczesnych rakiet krótkiego i średniego zasięgu, że w razie wojny amerykańska flota nawodna po prostu nie mogłaby operować w dostatecznej bliskości Chin, by móc im zagrozić - wszystko w odległości 1200-1500 mil morskich miałoby zostać zatopione (powiedzmy: zatopione z dużym prawdopodobieństwem) zaraz po wybuchu wojny lub w razie późniejszego wejścia w zasięg chińskich pocisków. Oczywiście nie mówię o lotniskowcach znajdujących się poza zasięgiem rakiet i chronionych dostatecznie np. przez krążowniki AEGIS. Przy czym Chiny mają mieć tych rakiet na tyle dużo, by mogły przełamywać amerykańską obronę antyrakietową. pokaż całość #

      +1
    • @CanisLupusLupus: Na to nie potrafię już odpowiedzieć, tzn. nie wiem, jaki zasięg mają w istocie chińskie rakiety mogące niszczyć okręty i ile mają wyrzutni, choć spodziewałbym się, że jeśli nawet mają ich jeszcze za mało, to intensywnie pracują nad uzupełnieniem tych braków. Ostatnio (stąd najlepiej mam to w pamięci) czytałem na ten temat to: http://www.cafr.pl/wp-content/plugins/downloads-manager/upload/Wojna%20powietrzno-morska%20na%20Pacyfiku.pdf (bodaj Vhetman linkował na mikroblogu), ale autor źródeł nie podaje i w sumie nie mam pojęcia, na ile wie, o czym pisze. ;) Pokrywa się to jakoś z tym, co czytałem wcześniej, ale to jeszcze o niczym nie świadczy, więc możliwe, że zbyt szybko dałem temu wiarę, mimo iż sama Fundacja Republikańska nie budzi we mnie jakiejś szczególnej ufności. pokaż całość #

      0
    • @CanisLupusLupus: O tym pisałem - jak rozumiem, używając złej terminologii. ;) A generalnie rzecz biorąc w pierwszym komentarzu chodziło mi o to, że chociaż amerykańskie lotniskowce to potężna siła uderzeniowa, to jednak nie mogłyby one tak sobie po prostu podpłynąć na odpowiednią odległość do chińskiego wybrzeża, wypuścić samoloty i "zaprowadzić w Chinach demokrację", jak to ktoś wyżej napisał. ;) pokaż całość #

      0
    • @CanisLupusLupus: No a jeśli Chińczycy rzeczywiście zniszczyliby kluczowe amerykańskie satelity odpowiadające za łączność i zwiad? Poza tym nadlatującą rakietę trzeba chyba przede wszystkim zestrzelić, a to nie jest zapewne łatwe, jeśli nadlatuje ich jednocześnie powiedzmy 10 (oczywiście nie wiem, jak wiele mogłoby ich być w rzeczywistości - czy 2, czy 10 czy 100 ;) ). Chińskie wyrzutnie mają być w większości mobilne i z pewnością są maskowane, więc ich szybkie zniszczenie (nawet za pomocą B-2) też nie byłoby chyba proste? Dopytuję się nie tyle, żeby bronić stanowiska z linkowanego opracowania, co żeby dowiedzieć się czegoś więcej. :) pokaż całość #

      0
    • pokaż pozostałe komentarze (4)

    • w Wszystkie lotniskowce świata   314  79

    • @kxyw33:
      @Antipop:
      @Trymus:

      Nie są naruszeniem. A przynajmniej nie tutaj, na Wykopie. Embedując film niczego nie rozpowszechniasz, tylko linkujesz. U VaGli ktoś to kiedyś użył takiej analogii: ramka YouTube jest jak telewizor. Osadzając ją w dokumencie i dokument ten publikując, stawiamy sobie telewizor w pokoju i wołamy sąsiadów, żeby przyszli, bo właśnie leci "Agrobiznes" i będą podawać ceny skupu żywca. Jeśli "Agrobiznes" został puszczony z pirackiej taśmy, to co to nas, do licha, obchodzi? My jesteśmy po drugiej stronie ekranu. Korzystamy z zupełnie innej usługi YT niż ta, przy której naruszenie ustawy o prawie autorskim w ogóle byłoby możliwe. Czyn zabroniony popełnił tylko ten, kto wrzucił ten filmik na Youtube'a pokaż całość #

      +1
    • @Antipop: Nawet dodałem znalezisko na temat tego chłopaka (pierwsze, bo widziałem też jakieś duplikaty). ;) Faktem jest, że na podstawie obowiązującej umowy o ekstradycji do USA możliwe jest wydanie Stanom obywatela polskiego (było w tej sprawie niedawno orzeczenie TK), ale nie ma takiego obowiązku, sąd może więc uznać wniosek za nieuzasadniony. Co więcej, umowa stanowi, że można wydać jedynie osobę oskarżoną o przestępstwo zagrożone karą powyżej roku pozbawienia wolności w obydwu państwach. Teoretycznie zatem w Polsce można sobie bezpiecznie prowadzić stronę taka, jaką uruchomił ów biedny Brytyjczyk. Jak by to było w praktyce - tego nie wiem i oczywiście nie zamierzam sprawdzać na własnej skórze. ;) pokaż całość #

      0
    • pokaż pozostałe komentarze (1)

    • w Oglądaj z Wykopem: Rękopis znaleziony w Saragossie   240  64

  • #@Deszcz_kotletow: I jak tam? Byłeś na "Rzezi" albo na "W ciemności"? ;) Wczoraj byłem na filmie Polańskiego i muszę powiedzieć, że jest naprawdę dobry (choć w teatrze musi być jeszcze lepszy) :)

    na mikroblogu

     
  • # #historia i nie tylko na wieczór: :)
    Przeciwpancerne deskorolki i latające miny - Anglicy śmieją się czasem z naszych rzekomych szarż z szablami na czołgi, a sami planowali walczyć z nimi m.in. za pomocą łomów i innych dziwacznych wynalazków. ;)
    Borobudur: nieznana architektoniczna perła świata - jeden z wielu cudów Dalekiego Wschodu.
    Drewniany prawie dziewięćsetletni kościół w Norwegii - zabytek naprawdę wyjątkowy.
    I coś z zupełnie innej beczki: Chiny wprowadzają pilotażowo limity CO2 - dla tych, którzy powtarzają, że "Chiny zlewają limity i globalne ocieplenie".
    pokaż całość

    na mikroblogu

     
    • @Destr0: W 1940 roku jeszcze nie bardzo wiedziano (przynajmniej w Anglii) jak się powinno wykorzystywać czołgi i jakie są ich najsłabsze punkty. Niemcy może nie popełniliby tego błędu, ale Brytyjczycy mogli mieć nadzieję na taką pomyłkę. Zresztą przykład Groznego pokazuje, że nie wszystko jest dla wszystkich tak oczywiste, jak by się wydawało. ;) #

      +2
    • @Destr0: Nie wiem, czy im powiedziano, ale trzeba mieć na uwadze, że to były pomysły dla dla "Home Guard", których nie traktowano do końca poważnie, ale trzeba było czegoś tych ochotników uczyć, wlać w ich serca otuchę i wiarę w zwycięstwo, a także dać im do ręki jakąkolwiek broń, a z tym był wówczas bardzo duży problem. #

      +2
    • @Destr0: Bo Home Guard była formacją dla cywili, którzy nie nadawali się do normalnej służby wojskowej (np. z powodu wieku) i mieli stanowić dodatkowe wsparcie obrony Wysp w razie niemieckiej inwazji. Jej członkowie patrolowali wybrzeża, lotniska i takie tam, mieli zwalczać ewentualną piątą kolumnę itp. Utworzono ją również dlatego, że samoczynnie zaczęły powstawać "prywatne" formacje paramilitarne pozostające poza kontrolą wojska. pokaż całość #

      +1
    • @Destr0: Nie do końca, Volkssturm to w końcu efekt pewnej desperacji i braku rekruta. Home Guard była zresztą stopniowo wyposażana i szkolona w obsłudze normalnej broni, po prostu w 1940 roku było jej tak niewiele, że trzeba było improwizować. #

      +1
    • pokaż pozostałe komentarze (3)

    • w Przeciwpancerne deskorolki i latające miny   52  10

  • ##Historia hit! :) Przeciwpancerne deskorolki i latające miny - o angielskich pomysłach na walkę z czołgami. Zwykły łom i nasączony benzyną koc to tylko niektóre i wcale nie najdziwniejsze z proponowanych broni "przeciwpancernych".

    na mikroblogu

     
  • #Pamięć o ofiarach pacyfikacji podlaskich wsi przez oddział "Burego" - zbrodnia, o której trzeba przypominać. Nie może tak zdechnąć na wykopalisku o krok od głównej!

    na mikroblogu

     
  • # Pamięć o ofiarach pacyfikacji podlaskich wsi przez oddział "Burego" - jeszcze jednak smutna rocznica na dziś. Choć zbrodnia popełniona przez "Burego" i jego podkomendnych "nosi znamiona ludobójstwa", jak napisał w oficjalnym komunikacie IPN, to rodziny ofiar przez lata nie mogły uzyskać pozwolenia na budowę pomnika, który upamiętniałby pomordowanych. pokaż całość

    na mikroblogu

     
    • Tak, bo rodziny ofiar z pewnością w nosie mają swoich bliskich i pamięć o nich, zależy im tylko na pieniądzach. To, że przez lata walczyły przede wszystkim o jakiekolwiek upamiętnienie swoich zmarłych, to nic nie znaczy. Ech :/

      "Bury" i jego podkomendni zostali sądownie zrehabilitowani już w 1995 roku (7 lat przed postawieniem pomnika jego ofiarom!), ich rodzinom wypłacono odszkodowania. Skoro dostali je bliscy morderców, wręcz ludobójców, jak stwierdził IPN, to dlaczego nie ofiar? pokaż całość #

      +9
    • Bardzo dobrze, że ktoś o tym przypomina. Pamiętam, jak przez lata władze (wojewoda Krystyna Łukaszuk, Andrzej Przewoźnik i ówczesny wicepremier Janusz Tomaszewski) blokowały możliwość złożenia ekshumowanych szczątków ofiar Burego na bielskim cmentarzu, nie zgadzały się na pomnik (tylko na tablicę nagrobną) i odrzucały napis, którego fragment miał brzmieć "Pomordowani przez zbrojne podziemie". Dopiero zmiana władzy pozwoliła na budowę pomnika.

      "Nie kwestionując idei walki o niepodległość Polski prowadzonej przez organizacje sprzeciwiające się narzuconej władzy - pisał prokurator z IPN - do których należy zaliczyć Narodowe Zjednoczenie Wojskowe, należy stanowczo stwierdzić, iż zabójstwa furmanów i pacyfikacji wsi w styczniu i lutym 1946 r. nie można utożsamiać z walką o niepodległy byt państwa, gdyż nosi znamiona ludobójstwa" [wyróżnienie moje].
      pokaż całość #

      +12
    • pokaż pozostałe komentarze (1)

    • w Pamięć o ofiarach pacyfikacji podlaskich wsi przez oddział "Burego"   161  58

    • @Hajdzik: Cztery i pół minuty wcześniej :D Ale "Twój" materiał traktuje o dniu pamięci i Marszu na Zgodę, a "mój" o samej tragedii - myślę, że to drugie jest jednak ciekawsze, a przede wszystkim lepiej spełnia rolę edukacyjno-popularyzatorską. Przypuszczam, że relatywnie niewielu użytkowników Wykopu o tych wydarzeniach słyszało. #

      +8
    • @Hajdzik: Pewnie, że dodawaj. Tamte powiązane też zresztą warto przenieść :) #

      +2
    • pokaż pozostałe komentarze (1)

    • w Tragedia górnośląska. Rosjanie mordowali, gwałcili, grabili   305  71

  • # #historia na niedzielę ;)
    Tragedia górnośląska. Rosjanie mordowali, gwałcili, grabili - wydarzenia, o których poza Górnym Śląskiem mówi się zdecydowanie zbyt mało.
    A wszystko zaczęło się od iskry, czyli historia elektryczności
    Podziemna kwatera Stalina - jeszcze do uratowania!
    Zofia Kossak-Szczucka - wybitna powieściopisarka, patriotka
    Wyprawa Kon-Tiki - tratwą przez ocean - eksperyment raczej znany, przeprowadzony dość dawna, a materiał z Wikipedii, ale jeśli ktoś o tym nie słyszał, to zdecydowanie powinien przeczytać.
    pokaż całość

    na mikroblogu

     
  • #Ha! Kałach! Szkoda, że już mam ;) A do farciarza mi ostatnio dwóch minut zabrakło - za szybko wyszło na główną. :( Szkoda, że nie da się zamienić drugiego kałacha na coś innego :D ;)

    na mikroblogu