Trudno mnie wyprowadzić z równowagi, gg po 3 dniach użytkowania udało się... Wróciłem do starej wersji, ale tylko na chwilę bo przestałem używać komunikatory. Jakoś nie są mi potrzebne bo gmail i telefon mi wystarcza.
Kiedyś chciałem wcisnąć scroll locka i zauważyłem, że go nie mam! na początku myślałem, że logitech wydał trefną klawiaturę ale jednak zrobił tak w kilku, nie wiem czemu go odjęli skoro dali dwa takie same klawisze [|]. Co prawda SL można przypisać do klawiszy funkcyjnych ale oprogramowanie działa tylko w windowsie.
Co do nabić x2 to jestem szczęśliwcem bo już kilka takich okazji trafiłem i to w różnych sklepach, ale chodziło o mniej niż 5 złotych, a jak zobaczyłem w domu to olałem sprawę bo tyle ile nabili w sklepie na swoją niekorzyść to wyrównało się z moimi stratami. Raz za to miałem większego pecha, ubyło mi z konta ponad 300 złotych, zorientowałem się po dwóch tygodniach jak przyszedł wyciąg z konta no i poszedłem do tesco które bardzo szybko bez żadnych problemów zwróciło mi pieniądze. Teraz mam nawyk częstszego logowania się w ebanku i sprawdzania jakie mam blokady z kart. więcej...
Wjeżdżasz na parking, a tam już czekają agenci od ochrony przed oszustwami, za godzinę tylko 5 złotych, znają każdy centymetr sklepu i mają na uszach słuchawki przez które informuje ich główny boss o nowych przekrętach...
Raz kupiłem buty nike do biegania (bo biegałem i tylko do tego sportu), wydałem prawie 400 złotych i po miesiącu rozpadł się prawy but, mimo iż nigdy w życiu nie rozwaliłem butów z powodu zdrowia nóg bo przecież są zdrowe to próbowali mi wmówić w sklepie, że to przez moje nogi, ale w końcu wziąłem telefon od właściciela sklepu który bez problemu wymienił na nowe nie robiąc żadnych problemów.
Może za jakiś czas to trzeba będzie zaświadczenie od lekarza przynieść? więcej...
Ja z tego wywnioskowałem, że jak sobie wsadzisz petardę do dupy tak jak w jackassie to będziesz człowiekiem o dwóch twarzach ;) Ten facet już nie ma żadnej twarzy no bo zrobił to na odwrót, niezbyt ciekawie no bo jak będziesz z nim nawet rozmawiał to będzie się czuł jakby ktoś mu dmuchał po dupie.
Jak byłem mały i nie miałem jeszcze komputera to uwierz mi, że była to przednia zabawa. Ogólnie fajnie wspominać dzieciństwo w terenie niż w domu przed grami, współczuję dzisiejszym pokoleniom bo elektroniczna rozrywka wciąga, a za kilkanaście lat to nie będą mieli co wspominać oprócz siedzenia przed ekranem.
Ja raz miałem taką bez lontu coś jak zapałka i przy odpalaniu trochę się zniszczyła to odpaliłem ją zapałką, ale nic mi się nie stało :) (oczywiście nie chodzi mi o dziewczynę)
No racja strzela w p!$%u osób, a jakiś promil trafia do szpitala. To tak jak z nożami, żywność kroi nimi wiele osób i nic sobie nie robi ale trafiają się tacy co się przypadkowo przetną czyli retardy.
Jeśli chodzi o Polskę to jestem za zwróceniem majątku Potockim bo znam trochę ich historii i zmagań z odzyskaniem tego co do nich należało. Reszta niech spada.
Szkoda, że nie graliście w tibię, wiedzielibyście, że najlepsze są plecaki bo można do nich wkładać nawet 100 pełnych plecaków i wszystko się spokojnie zmieści.
W czasie lekcji macie siedzieć i się uczyć. Płacimy podatki i żądamy więcej szkolnych więzień dla nieuków!
U mnie też był ochroniarz, a nawet kamery i dlatego jak chciałem iść na wagary to korzystałem z okna w innej części szkoły, nie było tak wysoko ale w końcu jakaś fajtłapa złamała sobie nogę i później były kraty w trzech oknach bo wszystkie inne były wyżej... więcej...
Rychuu jak miałem HPka to były zawsze jakieś problemy, kiedyś zainwestowałem 500 złotych w epsona i rżnę go od trzech lat na zamiennikach, a nawet ostatnio kupiłem pojemniki które napełniam sam, do drukowania zdjęć nie nadaje się bo wyblakną po kilku miesiącach, ale do dokumentów są idealne, nawet kolorowych. Zużywam ryzę papiery miesięcznie więc musiałbym trochę wydać na oryginalne, a zamienniki kosztowały mnie 5 złotych, a są 4 kartridże czyli zestaw to 20 złotych, a wystarczy na długo. Jak się zatka głowica to w ustawieniach mam opcję czyszczenia które skutecznie przeczyszcza głowice.
Od początku myślałem o zamiennikach i myślałem, że drukarka może z rok pociągnie, a tu jedzie już tyle czasu i zmienię ją jak się sypnie. Nie zamierzam wydawać pieniędzy bo ceny oryginalnych są kosmiczne. Gdybym był fotografem, albo zajmował się grafiką to pewnie musiałbym korzystać z oryginalnych, ale nie jestem więc tylko zamienniki ;)
Jeden minus EPSONa to zapisywanie na chipach zużycia tuszu, czasem pisało, że trzeba wymienić, a po zresetowaniu wydrukowało jakieś 100 stron maszynopisu.
Problem z pustymi liniami miałem po wakacjach gdy nie używałem drukarki 2 miesiące, w ustawieniach epsona jest zakładka "Czyszczenie głowicy", trzy razy przeczyściłem (tracisz trochę tuszu) i powróciła do idealnego stanu.
Może jestem dziwny ale mam żarówki kilku znanych firm (philips, osram) i za ch$#a nie mogę pracować przy komputerze i papierowych dokumentach bo moje oczy szybko się męczą. Przy halogenach które mam po boku ściany i to małe, ale mocno oświetlają pokój jest idealnie - mogę nawet całą noc siedzieć i nie ma takiego zmęczenia jak po energooszczędnych.
I wcale nie wydaje mi się bo zbyt długo je mam (energooszczędne gdzieś od 3 lat), a jeszcze dodam, że chyba nie do końca oddają barwy takie jakie powinny, przynajmniej dopóki się nie rozgrzeją.
Może tylko ja jestem dziwny i tak mam ale nie żartuję, a problemów ze wzrokiem okulista nie stwierdził o_O więcej...
To zależy kogo by bili, tam gdzie mieszkam znam z twarzy i zachowań wiele osób. Część to idioci, dresy, i inni idioci i na pewno bym ich nie bronił.
Jest jeszcze inna sytuacja, gdzieś w 90 latach siedzieliśmy sobie w ogrodzie koło domu, jechał samochód i w drodze facet wypchnął kobietę (dość młodą), zatrzymał się i ją prał po ryju i wtedy mój dziadek wziął wyciągnął faceta za ryj i przez przypadek chyba potargał mu ubranie, chciał nawet wezwać policję, ale baba nagle wsiadła do samochodu i udawała, że nic się nie stało, dziadek kazał im wyp#%#!!%ać to pojechali.
Za kilka dni okazało się, że zgłosili to na policję i ta kobieta tak nakłamała, że dramat.
I dlatego właśnie zależy od sytuacji czy bym zareagował, gdyby to byłą jakiś łysol w kapturze to p$##!%%ę bo pewnie narobił dziadostwa to odpłaca obitym ryjem. Miałem znajomego który się obronił, został zaatakowany nożem, wykręcił dresowi ręce i wp$##!%%ił nóż w rękę (przypadkiem), nieduża rana ale wiecie kto miał przej!%ane? No przecież nie złodziej! A znajomego nawet ze szkoły wyj!%ali. więcej...
Pokaż pozostałe komentarze (2)
Pokaż pozostałe komentarze (1)
Pokaż pozostałe komentarze (3)
Pokaż pozostałe komentarze (2)
Pokaż pozostałe komentarze (2)