dobra dobra, ten ostatni "wykres" mnie skasował. w stanach był podatek 3% i na pewno gdyby zrobili takie szczegółowe obliczenia jak w przypadku Mietka to ta liczba zwiększyłaby się przynajmniej 3-krotnie(proporcjonalnie). Poza tym pada stwierdzenie, że zostaje mu w kieszeni 1300zł. Ta kwota jest po odjęciu wszystkich podatków więc ceny w sklepach w porównaniu do zarobków też spadłyby o ten % podatku jaki już zapłacił. Fajnie, że komuś się chciało ale to jest niesamowicie naciągane.pokaż całość#