@Slejer:
Wbrew temu co się mówi, pedofilia wśród księży chyba najrzadziej dotyczy ministrantów. Snickersa nie dostałem jeszcze żadnego, ale zdarzyło mi się dostać inne rzeczy np. piłkę ale nie za usługi o których myślisz, lecz zwykłą ludzką pomoc.
#
+48
@Nadrill:
Ani jednego. Zadowolony ? Marsa, Bounty, Pawełka, Gosi, Basi, Milky Waya tez nie.
#
+27
@wykopowicz90:
Pewnie dziewczynki. Większość księży to jednak hetero.
#
+9
@Lukki:
Wolisz napchać kieszeń czy brzuch ? :)
Najczęściej są to pieniądze + poczęstowanie cukierkiem, ale przyznam szczerze, że czasami chętnie oddałbym część moich pieniędzy za szklankę herbaty.
#
+9
@Adi_Cherryson:
Nie, grzywkę czeszę na prawą stronę.
#
@BuFu:
Nie, i w zasadzie oglądałem tylko jeden filmik w którym był on głównym bohaterem. Osobiście obawiam się, że z całej tej afery powstanie jakaś sekta bo Natanek nie jest do końca sprawny umysłowo i nie wiem co mu jeszcze wpadnie na myśl.
#
@WCHW:
Nie chodzę po kolędzie ze względu na mój stan zdrowia (chore zatoki). Moja parafia nie jest duża a ministrantów sporo, ale 80-120 zł / dzień można wyciągnąć. przy czym zwykle idzie się max 2 razy.
#
+21
@amz:
W mojej parafii kolęda dla ministrantów została wprowadzona dopiero 3 lata temu więc sam sobie odpowiedz.
11-3 = ?
? - ilość lat jaką byłem ministrantem bez kolędy.
#
+3
@siostranocy:
Ciężko 11-letnia służbę nazwać "odrobiną wolnego czasu". Ministrantem zostałem ze względu na to, że zawsze chciałem być bliżej Boga, a bycie ministrantem właśnie na to mi pozwalało i pozwala. Jestem dzięki temu w dobrych kontaktach z księżmi, którzy zawsze służą pomocą i chętnie odpowiadają na wszelkie nurtujące mnie pytania. Co rocznie uczestniczę we wszelkich akcjach takich jak paczki dla dzieci czy też inne caritasy. Współpracują z nami także ateiści, którzy chcą pomóc innym bez względu na wiarę.
Głupich i kąśliwych pytań się spodziewałem, lecz miałem nadzieję, że pojawią się także takie inteligentne, a ja dzięki swojej wiedzy zdobytej przez ten czas mogę rozwiać czyjeś wątpliwości. Możecie zakopać a jakby ktoś miał jakieś pytanie to i tak odpowiem.pokaż całość#
+30
@Albanski_Msciciel:
Jakbyś przeczytał to, co podlinkowałeś to byś wiedział, że po kolędzie nie chodzę.
Odpowiadając Hanzowi : Nie twierdzę, że jestem bliżej Boga niż nie ministrant w sensie bezpośrednim. Bycie ministrantem daje mi motywacje do słuchania i czytania Słowa, uczestniczenia w Eucharystii itd. Na dodatek nie wiele osób ma możność ( lub też chęć) uczestniczenia w prywatnych adoracjach etc.pokaż całość#
+16
@Albanski_Msciciel:
Niewiele co ? Z dupy wyrwane słowo nie wiadomo do czego się odnoszące.
#
@kszychu:
Ulubione księdza i musi mieć atest (nie pytajcie bo nie wiem na czym to polega).
Poza tym musi być to wino białe z winogron.
#
+3
@lenart77:
Nigdy z takim czymś jak czerwone wino w czasie mszy się nie spotkałem, choć właśnie teraz przeczytałem, że kolor nie ma znaczenia, jednak czerwone wino używane jest tak sporadycznie, że jest to wręcz nazywane wyjątkiem od reguły.
"Do konsekracji używa się wina czystego, które nie może zawierać żadnych dodatków, konserwantów czy innych ulepszaczy. W Kościele zachodnim powszechnie (ale nie tylko) używa się wina białego, w rytach wschodnich tylko i wyłącznie czerwonego. Wina mszalne można zakupić w większości sklepów z dewocjonaliami i artykułami liturgicznymi. Jako ciekawostkę dodam, że na przykład w Czechach bardzo często używa się natomiast wina z arcybiskupskich winnic ołomunieckich. Kwestia zaopatrzenia w wino na ogół należy do kościelnego lub przyparafialnej rady."
@dyniamit:
Pewnie, że tak. Byłem ciekawy jakie są memy o ministrantach. znałem tylko o snickersie a tu okazuje się, że jest więcej.
#
+12
@MetalGods:
Nie mamy parafialnego sadu/ogrodu, ale rosną na placu kościelnym iglaste drzewa a pod nimi grzyby więc czasami przyrządzam sobie pyszną jajecznicę z grzybami.
#
+16
@red7:
Dokładnie tak. Może kiedyś dodam przepis do wykop gotuje.
#
+19
@FELIX90:
Nie leżą i z tym zdaniem się zgodzić nie mogę, ale om nom nom jak najbardziej.
#
+11
@Deszcz_kotletow:
Nie ma.
Nie zgłębiałem sie nigdy w tę drogę ani jej założenia dlatego nie chcę się wypowiadać.
#
+3
@randomjuser:
w moim kościele używa się akolitek, a sytuacje przypalenia grzywki nigdy się nie zdarzały. Raz młodszy kolega nam chciał zaimponować rozpalając kadzidło i spalił sobie brwi. Takie cool story.
#
+25
@drzewi:
Akolitka to także świeca. A trzymającym świecę jest Akolita.
#
+6
@damian1123:
Ministrant światła
Akolitami nazywa się też czasami ministrantów światła (lucyferariuszy, ceroferariuszy), którzy towarzyszą (por. gr. "akóloutheo") niosącemu Krzyż albo Ewangeliarz.
Akolita to najczęściej używana forma która jest wg mnie najlepsza. Lucyferariusz kojarzy się z lucyferem (aniołem światła) a ceroferariusz to raczej trudne słowo do szybkiego wymawiania i głupio zwracać się do kogoś myląc się.pokaż całość#
0
@lukaslm:
Mogę odpowiedzieć na każde pytanie, ale nie widzę sensu odpowiadania na pytania które mnie personalnie nie dotyczą i z którymi w żaden sposób nie miałem do czynienia. Tak postępują tylko głupcy.
#
+14
@kinlej:
Coś w tym jest.
Ministrare z łaciny to służyć, a minister też powinien służyć nam i nie wiem dlaczego k!@#a tak nie jest!
#
@Menzo:
W wieku niecałych 9 lat. Ministrant nie spędza przecież w kościele całego dnia. Jest tam w niedzielę na jednej mszy i powinien być na jednej w tygodniu. To 2h w ciągu tygodnia. Wyjątkiem są święta i inne spotkania np oazy etc. ale niewiele osób uczestniczy.
@le_vampire:
W mojej parafii niestety proboszcz ma gdzieś ministrantów, ale mamy od tego księdza wikariusza, który się nimi opiekuje.
U nas każdy kandydat przechodzi nieco ponad pół roku nauk (od maja kiedy są komunie do grudnia ) i po tym okresie otrzymuje taki oto strój : http://lsogm.diecezja.gda.pl/images/sutanka.jpg
Ja miałem tylko komżę, gdyż gdy przyszedłem takich strojów jeszcze nie było. Aktualnie posiadam albę lektorską i krzyż ceremioniarski.
Nie mówił nic szczególnego.
Kazał przychodzić na spotkania( próby asysty).
Każdy dostawał swój dyżur mszy w tygodniu.pokaż całość#
+6
@pawelwykop:
1. Nie miałem takich sytuacji.
2. Nie piłem z proboszczem wódki.
3. Imprezkę ? To zwykły obiad. Nigdy w takim po bierzmowaniu nie uczestniczyłem, ale z racji moich dobrych stosunków z księżmi kilkukrotnie miałem okazję być zaproszonym na obiad co nie jest niczym nienormalnym w kręgu ludzi kulturalnych bo i moja polonistka (osoba niezwykle inteligentna, wielbicielka klasycznego piękna) zaprosiła mnie kiedyś wraz z jednym kolegą (nie ministrantem) na obiad.
4. Nie ma raczej takiej możliwości. Sam ministrant tacy nigdy nie zbiera, a jeśli nawet zbiera to tacę kładzie od razu pod ołtarzem.pokaż całość#
@informatyk:
Zdarzyło się kilka razy w czymś takim uczestniczyć. Zarówno jako "widz" jak i ministrant.
Na pewno nie znam historii rytu rzymskiego dostatecznie dobrze by uchodzić za eksperta, ale nie jest mi ten temat obcy.
#
+6
@informatyk:
1. Śpiewane
2. Wcale (poza kyrie elejson )
3. nie
4. tak, za co wielokrotnie się na mnie wydzierano (energiczny i wojowniczy proboszcz), ale ostatecznie wygrywałem udowadniając wszystko księgami liturgicznymi
#
+7
@informatyk:
I tu mnie masz. Byłem pewny, że po łacinie.
O ale przypomniałem się o tym co jeszcze jakoś się zachowało: "Corpus Christi" , ale stosowane tylko czasami do mnie bo jak raz spróbował do jakiejś kobiety to mu opowiedziała "Bóg zapłać"
#
+6
@Broowarek:
Uważam, że celibat jest słusznie wprowadzony, gdyż księża dzięki swojej samotności mogą wypełniać "rozkazy biskupa diecezjalnego". Wyobraź sobie sytuację w której co 4 lata przenosisz się w inne miejsce lub też zostajesz wysłany na studia do Rzymu jak to było w przypadku mojego kolegi.
Oczywiście, księża na pewno lepiej rozumieliby wiernych, co nie ulega wątpliwości. Jednak nigdy nie dogodzi się wszystkim a i w tym przypadku nie da się chyba inaczej tego rozwiązać. Nigdy nie będą wszyscy zadowoleni.pokaż całość#
+4
@Zauropsyd:
Jesteś z góry nastawiony na jedną stronę medalu i właśnie dlatego nie dostrzegasz tej drugiej. Dlatego też nie będę dyskutował z Tobą. Są rzeczy które jednak podlegają dyskusji i to jedna z tych rzeczy.
#
-2
@onenice:
1. 19
2. Nie dzielą się. Ministranci dostają od ludzi oddzielne pieniądze. Jednak tak to właśnie wygląda w mojej parafii. Wiem, że w innych zdarzają się przypadki w których część pieniędzy jest oddawana.
3. Nie.
Ciekawostka : Najświętszy Sakrament znajdujący się domyślnie w kustodii a wystawiany w monstrancji (słońcu) wymieniany jest tylko raz do roku w czasie obchodów Triduum Paschalnego
4. Raz lub dwa.pokaż całość#
+8
@maniek1990:
We wszystkich znanych mi parafiach wymieniany jest raz do roku, a "obrót" NŚ opłatkami jest tak duży, że nie mają okazji się zepsuć.
#
+1
@KilY:
Zaskoczę Cię zapewne ale homilie( na temat ewangelii) i kazania (inne tematy) występują głównie w niedziele i święta. W tygodniu są one rzadko spotykane choć coraz częściej wprowadza się 2-3 minutowe kazania.
Nie zdarzają się takie przypadki, żeby nikt nie przyszedł na mszę bo zawsze są stali bywalcy którzy są zawsze o tej samej godzinie, siedzą w tej samej ławce itd.
Ja natomiast uczestniczyłem w mszy świętej gdyż ksiądz chciał odprawić w swojej prywatnej intencji. Generalnie księża robią to stosunkowo często. Msza bez udziału wiernych trwa znacznie krócej. Może to być nawet 15 minut. Msza w swojej istocie powinna być odprawiana z udziałem wiernych ale dopuszcza się także sytuacje gdy ich nie ma.pokaż całość#
+4
@pierredollain:
Resztki z "opłatków" spadają na patenę a te niestety są z powrotem jak to ująłeś zsypane do puszki(kielich to coś innego). Puszka ta jest myta wodą (i/lub winem) wówczas, gdy zostanie opróżniona, Zapewniam, że żadna ślina nie ma racji bytu ani powrotu do puszki gdyś wszystkie okruchy spadają wręcz same, a te mokre przecież by się przykleiły W dodatku przynajmniej ja zawsze sprawdzam patenę gdy idę ją odnieść na miejsce aby nie zostało tam nic.
Chyba, że w Twoim przypadku zsypał do kielicha, który przez całą mszę świętą spoczywał na ołtarzu, to jeszcze inna sytuacja jest.pokaż całość#
0
@pierredollain:
Każda instytucja podlega pod sanepid.
Rozumiem, że do Ciebie to nie przemawia, ale okruchy które spadają na patenę nie są okruchami z ust lecz tymi które zlecą z rąk księdza i z komunii przechodzącej nad pateną. Mnie uczono, że pateny nie powinno się podkładać bezpośrednio pod brodę właśnie ze względów higieny. Druga sprawa, że poruszyłeś ciekawy wątek bo chcąc nie chcąc zdarza sie, że ksiądz dotknie ust jakiegoś człowieka i później dotyka nimi kolejnego "opłatka"pokaż całość#
0
@Zauropsyd:
Nie wiem co masz nam do powiedzenia po przez to co napisałeś
#
0
@BQP:
1. Jestem lektorem, ceremioniarzem i psalmistą ( choć aktualnie nie korzystam z tej możliwości)
2. Stosunek do ministrantów jest różny. Ja raczej nie mam z tym problemów, ale zawsze zdarzy się jeden czy dwa berety któremu nic nie pasuje.
3. 19
4. U mnie żadnych zbiórek dla kurii nie ma, a takie na powodzie etc. zdarzają się nie częściej niż 4-5 razy do roku.
5. Możesz rozwinąć pojęcie "zakulisowe działania"? Bardzo mnie to zaciekawiło. Nie wiem o czym mówisz.pokaż całość#
+8
@Imperfectus:
To, że ludzie nie pozostają obojętni na krzywdę drugiego człowieka oraz zjednoczenie wszystkich a spoiwem jak wiadomo była dobra muzyka.
Nie podobały mi się narkotyki i wyśmiewanie się z przystanku Jezus , którego ja także nie popieram.
No i jak zwykle bydło takie jak w pociągach, choć uważam, że nie powinni oni stanowić najgorętszego zainteresowania mediami bo tacy ludzie zdarzają się wszędzie.pokaż całość#
+9
@Lukki:
Mam wrażenie, że połowę tam obecnych to woodstockowicze którzy przyszli porobić sobie jaja.
#
@KaloryfeR:
Na to pytanie nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Wraz z wiekiem dochodzą kolejne obowiązki, ale czuć coraz większą satysfakcję z tego, że trwam w tym za co się zabrałem i wiem, że jestem w tym dobry.
Większość żmijowatych komentarzy do niczego nie prowadzi bo nie wiem kto tu jest głupszy. Ja, który wg wielu wierzę w zombie czy Ci którzy nie potrafią uszanować przekonań i wierzeń drugiego człowieka.pokaż całość#
+3
@KaloryfeR:
Gdybym miał reagować na głupie komentarze, to już dawno przestałbym być ministrantem :)
#
+2
@Adi_Cherryson:
O kadzidłach wiem tyle, z czego się je wyrabia, z czego wyrabiało się kiedyś, jak dobrze rozpalić i wykorzystać w pełni możliwości tych substancji. No i co najważniejsze wiem jaką ma symbolikę w liturgii.
#
0
@Adi_Cherryson:
Do tego co napisał BQP dodam tyle, że węgielek nie wchodzi w skład kadzidła a te substancje to nie są zioła lecz substancje żywiczne i mirra. Często używa się także różnych rodzajów traf i roślin np suszonych liści palm.
3. rozpalasz tuż przed wyjściem a nie pół godziny przed + dobrze jest robić ósemki aby uzyskać węgielek goracy w całej powierzchni a nie tylko na zewnątrz. Jak węgielek jest już wypalony dobre jest go przepołowić na pół ( jest już wtedy miękki) i właśnie tam sypać kadzidło.pokaż całość#
0
@Adi_Cherryson:
Dla chcącego nic trudnego. Sam sobie takiego coś prostego zmontowałem :)
#
0
@FELIX90:
traw oczywiście.
Z mojej głupoty o mało nie oplułem krzesła, spadłem z monitora etc.
#
@qubeq:
U nas na plebanię składają się jedynie kuchnia, łazienki oraz poszczególne pokoje. Nie ma żadnej siłowni czy pokoju rozrywek.
Natomiast posiadamy własną salkę ministrancką na której przez lata był syf a dzięki naszej pracy i długim negocjacjom udało się zorganizować bilard, tenisa stołowego, piłkarzyki i darty.
#
+8
@dziaru:
Czym się różni stanie w prezbiterium a w ławce ? Powietrze inne ? Nie nudzi mi się , gdyż dbam o całość liturgii i jest co robić.
#
+5
@cnsik:
Wiem tylko tyle, że ludzi dorosłych chcących wstąpić do KK chrzci biskup a nie jakikolwiek ksiądz (a przynajmniej tak jest w mojej diecezji).
Czy przychodzą ? Niestety nie wiem.
#
0
@bulciaa:
U mnie takie rzeczy jeszcze się nie zdarzały, jak próba wystąpienia. Akurat o tym bym wiedział.
#
-2
@wronahi:
Chodzi o sklep czy przedmioty ?
Jeśli o przedmioty to lubię różańce.
#
@mcfreak:
To im się dziwię. Ja bez tego nie potrafiłbym służyć. Oczywiście , miałem momenty zwątpienia ale szybko wracałem.
#
+5
@kszychu:
Gdzie dostrzegłeś moje kłamstwo Sherlocku ?
#
-3
@Qlfon:
Pewnie : podchodzisz do laski i mówisz " Siema mała w 2010 roku otrzymałem tytuł ministranta roku, pokazać Ci moje różańce?"
#
+23
@theRav:
Czuję, że do Twojego poziomu inteligencji najbardziej będą pasowały demotywatory dlatego bardzo proszę: http://demotywatory.pl/3363823/Nadal
skosztuj jednego z nich o ile dotrwasz do końca bo zawiera coś więcej niż tylko obrazek.
Miłego dnia.
#
+1
@theRav:
Nie przeglądam demotywatorów a link ten wysłał mi dziś kolega - kleryk i m.in dlatego się nim posłużyłem. Wg mnie obiektywna osoba potrafi przyjąć stanowiska wszystkie a Ty taki nie jesteś gdyż od razu bez zastanowienia atakujesz moją wiarę a co za tym idzie mnie. Jeśli uważasz, że zmarnowałem 11 lat mojego życia to tylko potwierdza Twoją ignorancję i brak jakichkolwiek wiadomości na temat choćby dekalogu, którego większość przykazań nie odnosi się do Boga, a do moralności. Życia wg zasad wiary wg której STARAM SIĘ żyć pozwala mi stawać się lepszym człowiekiem. I jeśli nawet Bóg nie istnieje wg Twojego mniemania to czy nie warto wgłębić się w księgi które zawierają tysiące prawd moralnych ?
Na pytania Twoje nie odpowiedziałem bo nie dotyczą mnie.
1. Nie uważam moich lat za zmarnowane w związku z czym nie mam takich uczuć.
2. Znowu nie dotyczy mnie gdyż nie uważam się za osobę niedorozwiniętą umysłowo. Przykre, że oceniasz mnie choć mnie nie znasz.
3. Od średniowiecza nic się w wierze wielkiego nie zmieniło. Ten sam Bóg, ten sam Jezus, ten sam Duch Święty.
4. Nie zdaję sobie z tego sprawy. A czy zdajesz sobie sprawę z tego, że możesz się mylić?pokaż całość#
+3
@pierredollain:
Nigdzie mnie nie masz.
ignorantia iuris nocet
Nie można brać wszystkiego dosłownie bo i żaden zdrowy i rozsądny człowiek nie powie, że tak właśnie powstawał świat jak jest w biblii napisane. To tylko opis literacki.
#
0
@wwitek:
Matki dziewczyn lecą. Każda chce porządnego chłopaka dla swojej córeczki.
A tak na serio to myślę, że bycie ministrantem nie ma żadnego wpływu na to czy lecą czy też nie. To nie wiara i uczestniczenie w niej decyduje o naszym powodzeniu ( a przynajmniej tak mi się wydaje)
#
@Crea:
Akurat z tym, żadnego problemu nie mam i nie miałem. Msza poranna jest o godzinie 7 a ja i tak wstaję zwykle właśnie o tej. godzina nie sprawi mi różnicy. Często gdy wiem, że pójdę na poranną mszę budzę się nawet przed budzikiem. A motywował mnie fakt, że ktoś mnie potrzebuje.
#
+1
@RightNow:
Długo nad tym myślałem, przebyłem wiele rozmów z księżmi, klerykami i zakonnikami. Z rodzicami także. Ale doszedłem do wniosku, że moim powołaniem jest powołanie do życia w rodzinie i nie jestem w stanie tego zmienić.
#
+1
@Athropos:
Przygoda rozpoczęła się w wieku 13 lat gdy już było kilku pode mną. Wtedy nie musiałem się skupić na tym czy robię wszystko dobrze itd. bo wiedziałem, że tak jest. ( zawsze chciałem służyć perfekcyjnie) . Zawsze chętnie słuchałem kazań bo starałem się wyciągnąć choć jedno czy zdania i wcielić je w moje życie. A po mszy? Księża zawsze mówili : " Krystian, krytykuj". Bo właśnie tak było. Zawsze zostawałem kilka minut po mszy z księdzem który miał kazanie a inni przysłuchiwali się gdy wyrażałem swoje zdanie na temat. Wielu rzeczy nie rozumiałem, gdyż szybko przestałem chodzić na msze święte dla dzieci a przeniosłem się dla dorosłych. To one mnie rozwijały duchowo. Z wieloma rzeczami się nie zgadzałem i wszystko popierałem argumentami. Przyznam, że raz była sytuacja, że ksiądz mnie uczył do bierzmowania i miałem napisać karne wypracowanie na dany temat i po dwóch tygodniach usłyszałem niemalże moje wypracowanie w trakcie kazania.
Dodatkowo w grę dochodzi misterium w które trzeba się jedynie lekko wgłębić aby wpaść bardzo głęboko.
@BQP
Triduum paschalne jest wspaniałe gdy nie musisz czuwać nad wszystkim. Wiem jak to wygląda u mnie i raczej to na mnie spoczywa całość liturgii. To ja daję znaki, przygotowuję liturgię. W triduum spędzam w kościele około 5 h dziennie bo samemu ciężko to ogarnąć. Zawsze przyjdzie jakiś kolega ale oni nie mają pojęcia co się dzieje choć im tłumaczę. Dlatego apelowałbym o szkolenie ceremoniarzy którzy są nielubiani ale bardzo pomagają.pokaż całość#
+3
@fischu:
Piękno jest rzeczą względną. Wg mnie modelka nie może być brzydka, ale ja się nie znam.
#
@main:
Puknij się w głowę albo pokaż mi takie statystyki.
Zresztą nie będę z Tobą dyskutował bo najpierw sprowadzisz mnie do swojego idiotycznego poziomu a później zabijesz doświadczeniem.
#
+3
@main:
Nie będę się wypowiadał za księży, których nie znam, ale żaden z tych których znam, nigdy nie odmówił potrzebującemu. Myślisz, że ile ma taki średni wikary pieniędzy ? 100tyś. miesięcznie ?
@edit:
Przestań już trollować bo uprawiasz tą ciężką sztukę znakomicie.
Miałeś już bana i chyba prosisz się o następnego.
#
+2
@ZUS_KRUS:
Nikt poza wami (wykopowiczami) nie wyśmiewał się ze mnie ani nie żartował z tego co robię. Część wręcz podziwiała mój zapał i trwałość w przekonaniach.
#
+1
@Tjarnaglofi:
Przyznam, że nie wiem co to jest puszka ministrancka.
Mówisz o tym co ministranci dostają z kolędy ?
#
@Rothman:
W mojej parafii jest tak, że kiedyś było faktycznie duże zainteresowanie, ale każdy podchodził do tego z sercem i odpadało niewielu. A teraz jest niewiele mniejsze, ale nikomu się nie chce wykonywać obowiązków i po rozku zostaje z nich kilku.
#
pokaż pozostałe komentarze (84)