Tjaa bo gdyby powiedział to "magiczne" zdanie to by go na 100% najpierw przytulili, nakarmili, dali pieniądze na powrót do kraju i ogólnie rozstali sie w milej sielankowej atmosferze po kilkudniowym melanżu z tej okazji.. Błąd! Zabili by go i tak, najpierw szczycąc się że złamali go kompletnie, że nawet wyrzekł się swego boga.
#