Aktywność użytkownika

    • @Witke: Tylko czemu prawie nikt tego nie robi? jest ryzyko, kiepska płyta, nie ma kasy. Wolny rynek. #

      +9
    • Od razu też podepnę temat: Dostęp do kultury.
      Jeżeli mieszkam w Polsce i zarabiam minimum, nie stać mnie aby być na bieżąco w muzyce (jakiejkolwiek). Te 30-50 zl, które wydalbym na plyte, wole (a może muszę?) przeznaczyć na jedzenie, bilety autobusowe, rachunki. Jak do -uja wafla mam się dowiedzieć że istnieje i nagrywa zajebiste płyty kapela XYZ??!!
      Skoro mnie nie stać to mam być skazany na popelinę z radia? YouTube z pojedynczymi kawałkami? Jeżeli artysta nagrywa cala płytę, to chce aby ona była odsłuchiwana w całości, a nie poszatkowana na drobne części. No chyba że celem artysty nie jest dotarcie do jak największej ilości ludzi, a jedynie jak największy zarobek. pokaż całość #

      +4
    • @printf_Fuu: mam taka świadomość, ze wytwórnia chce kasę za coś, co zrobiła (czyli własnie reklama, studio itp). Ale tak musiało być kiedyś, gdy wypromować się można było tylko w radiu, a w domu najwyżej na magnetofon szpulowy coś nagrać. Teraz w dobie internetu, wypromować się jest łatwiej, studio nagraniowe można zrobić w domu itd. studio w domu pokaż całość #

      -2
    • @printf_Fuu: Nie szerze nienawiści do wytwórni, tylko się pytam, dlaczego artyści nie korzystają z innych opcji. A po drugie, skoro na czym się nie znam, to nie mogę się zapytać? Czy mam milczeć i znać swoje miejsce w szeregu? #

      0
    • @printf_Fuu: > I tak masz mozliwosc zapytac ale to jako pytanie nie brzmi
      No ok, można tak to odczytać, ale takich intencji nie miałem

      reszta odsluchac utwor w wersji demo mozesz zazwyczaj na stronie
      Nie oceniam wartości po odsłuchaniu kilkunastu sekund kawałka. Akurat uwielbiam takie płyty które należy parę razy posłuchać (w całości) aby je pokochać. Po demie ze strony na pewno nigdy bym się nimi nie zainteresował. pokaż całość #

      0
    • @pies_harry: wszystkie te swoje słowa z gardła mi wyciągnąłeś. Dokładnie tak samo myślę.

      Jeśli do Ciebie trafiła jego twórczość - kupisz jego płytę. Niezależnie od tego, czy możesz ją za bardzo ściągnąć. W końcu chcesz żeby wydał następną, czyż nie?
      w takiej sytuacji chciałbym po prosty przelać dyszkę na konto, zamiast kupować płyty. Mi akurat nie potrzebne są płytki na półce ani uszojebna jakość, ważne co mam w odtwarzaczu i jak to do mnie trafia. pokaż całość #

      0
    • pokaż pozostałe komentarze (5)

    • w Tak apropos piratowania muzyki.   658  217

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika Langus

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu po prawej stronie.