Aktywność użytkownika

    • @ponton: Nie wiem czemu wrocławska komunikacja miejska ma być kiepska. Jeżdżę ją prawie codziennie i nie narzekam. Znam paru Amerykanów mieszkających dłuższy czas we Wrocławiu i bardzo sobie chwalą MPK w porównaniu z poruszaniem się po amerykańskich metropoliach, gdzie chodnik to nieznany wynalazek, a autobusami jeżdżą tylko żule i ludzie z getta. #

      +2
    • w Wrocław zorganizuje World Games w roku 2017!   241  43

    • Pomijając fakt, że używają MD5 to chyba pomogłoby gdyby stosowali mechanizm dodawania losowego ciągu znaków do haseł użytkowników. Wtedy wątpię, by któryś z haszy się powtórzył. #

      0
    • w Jakie jest najpopularniejsze hasło w Polsce?   410  115

    • @koniarek: Trafiłeś blisko sedna. Dziwi mnie, że "ekonomiści" z pulsu biznesu przedrukowują faktoidy. Gdyby wiedzieli na czym polega Grecka polityka ekonomiczna to by ich to nie dziwiło. Grecja jak na kraj gospodarczo mało rozwinięty posiada silną armię. Jest to charakterystyczne, ale nie wyjątkowe. Zacznijmy jednak od początku. Grecka gospodarka kręci się wokół turystyki i charakteryzuje ją silna sezonowość. Stąd niemiecki pomysł ekonomicznej wańki-wstańki: my otwieramy wam lidle, Grecy kupują nasze ogórki, lidle płacą w Niemczech podatki dochodowe, a część z tych podatków trafia z powrotem do Grecji. Do czasu kryzysu ta piramida działała, ale jak każda piramida kiedyś wszystko musi pierdyknąć. I tu pojawia się silna armia. Jest to rodzaj zabezpieczenia i wentyla. Grecki model nie jest grecki a turecki. Konkretniej: osmański. W Imperium Osmańskim również całe społeczeństwo i gospodarka (jeśli można feudalizm nazwać gospodarką) oparte było na sile armii. Dopóki Imperium łupiło kolejne ziemie (np. najbogatszy Egipt, który był w swej nowożytnej świetności bardziej zasobny finansowo od Wlk. Brytani!) dopóty mechanizm działał. Problemy społeczne można było upchnąć w armii a zdobyczami armii żył cały kraj. Podobnie było w najsłynniejszym przykładzie tego modelu, ZSRR. Gdy pieniądze z gazu zostały ucięte przez Reagana armia się rozpadła a wraz z nią cały kraj.

      Dlatego w ogóle nie dziwi mnie inwestowanie w grecką armię. Jest to po prostu konieczne w modelu, który panuje w Grecji. Jest to model skazany na upadek, ale póki co działa. Zwłaszcza, że jak zauważyłeś, Niemcy i Francuzi na tym nie tracą. Co najwyżej konsumenci płacący coraz więcej za to samo. Poza tym powinno się już skończyć z sensacjami na temat Grecji, przynajmniej do czasu rozpadu armii. Niemcy spłaciły ponad połowę długów Greckich co w ich oczach zamknęło "kwestię grecką".
      pokaż całość #

      +3
    • w Die Zeit: Grecy kupują broń od Niemiec za kasę z Unii- Znowu   441  76

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika MoustacheJoe

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu po prawej stronie.