Też się jąkam. Żyję z tym problemem już dwadzieścia dwa lata.
Prawdą jest, że jeśli by nie przejmować się mową to nie byłoby problemu, ale k%%@a znajdź mi takiego jąkałę.
Wszystkie niepowodzenia życiowe przypisuje się tej wadzie.
Życie mamy ciężkie, każdy powie że nie ma tak źle, ale zapytaj jąkały czy nie oddałby ręki za płynną mowę.
#
+2
Taa, byłem na tej terapii.
Powiem tak, działa na tych którzy nie wstydzą sie swojego jąkania, bądź jąkają się na tyle, że znajomi widzą poprawę już w tej wolnej mowie.
Jednak w sytuacji kiedy starasz się za wszelką cenę ukryć jąkanie (jak ja), nie znajdzie się na tyle odwagi żeby trzymać się tych wszystkich zaleceń.
#
pokaż pozostałe komentarze (1)