•  

    Wykopki!

    To będzie mój ostatni post na mikroblogu. Zbliżam się do 28 roku życia i im jestem starszy, tym bardziej nie mam ochoty na seks. Nigdy nie byłem żadnym ogierem, i chociaż spałem z kobietami (łącznie miałem ich w łóżku 8), to seks mnie...nudzi. Powiedzcie mi, bo może jestem jakiś upośledzony, co Wy w tym widzicie takiego fajnego? Czemu tak tutaj na wykopie o tym piszecie i ustawiacie własne życie pod kątem ruchania panienek? Naprawde dla Was to tak istotny aspekt życia?

    Pytam, bo ostatnio miałem okazję się przespać z Azjatką. Już tam nie ważne że patrzyła na moje pieniądze i pozycję społeczną, ale była bardzo atrakcyjna i... odmówiłem. Na samą myśl o ruchach frykcyjnych i wygibasach w łóżku zbiera mi się na nudności. A wiem że niejeden jak Wy to piszecie stulejarz i przegryw oddałby by wszystko żeby być na moim miejscu i ja chętnie bym się z nim zamienił, żeby go po prostu uszczęśliwić.

    Nie uprawiałem seksu od grudnia 2015 roku. Od tamtej pory tylko raz zjechałem na ręcznym i to w wakacje w górach. I może mi nie wierzyć ale naprawde dobrze się czuje. Wszyscy tylko naokrągło o tym seksie, pod każdą szerokością geograficzną. Może ja jestem nienormalny?
    pokaż całość

    •  

      @DonVincento
      Seks (rozmnażanie) jest jednym z podstawowych, najsilniejszych instynktów każdego stworzenia, zaraz po odżywianiu...Jeśli więc przez aż tak długi czas Cię nie ciągnie "do kopulacji", to coś jest niestety nie tak...
      Czyli albo coś nie tak z organizmem na poziomie regulowania tego popędu, albo coś nie tak "mentalnie", w Twojej głowie (blokada psychiczna)...
      Na tyle co Cię znam, to obstawiałbym na 95 % blokadę psychiczną...
      Prawdopodobnie za dużo się naczytałeś, i podświadomie chcesz być doskonałym, perfekcyjnym intelektualistą, który odrzuca "te śmieszne ruchy frykcyjne" itp. ...

      A jak jeszcze do tego doszedł np. niezbyt udany Twój ostatni stosunek z kobietą, to masz efekty.
      Coś czułeś (pozytywnego) do swojej ostatniej partnerki, podobała Ci się chociaż ?
      Jakiś choćby cień sympatii do niej ?
      Czy była wystarczająco atrakcyjna ?
      Czy nie zaszło jakieś zdarzenie podczas seksu ,które Cię do niego zraziło, np. zniesmaczyło, obrzydziło ?

      Odpowiedz sobie sam, tylko szczerze.

      Dla zdrowego, młodego mężczyzny seks jest potrzebny i powinno "ciągnąć"...tak jak do jedzenia, picia, spania...
      To podstawowy instynkt przecież...Takie zaburzenie na pewno nie jest czymś normalnym, nad czym można przejść do porządku dziennego...

      A może spróbuj seksu po alkoholu ? :-)
      Jedno jest pewne - dobry seks z fajną kobietą to NAPRAWDĘ WSPANIAŁA sprawa...jakie tam "wygibasy i mdłości" ...

      pozdrówka
      RB1973
      pokaż całość

      +: Galt
    • więcej komentarzy (15)

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika RedBull1973

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.