Aktywność użytkownika

    • @kubatre1: Warto przeczytać Hołownię, bo jest po prostu ciekawa. Oczywiście nie odpowiada na najważniejsze pytania tylko argumentuje to kwiecistymi porównaniami oraz wywala cytaty z jakże naukowej księgi, jaką jest biblia. Najbardziej jednak intrygowała mnie rzeczona jazda po Dawkinsie. Strasznie się zawiodłem na Hołowni. Demonizowanie Dawkinsa, podważanie naukowych analiz (sic!)... i to wszystko.
      Jednak trzeba być doprawdy Bogiem, aby te wszystkie niedorzeczności religijne logicznie wytłumaczyć. Przykład piewrszy z brzega - wolna wola. Parafrazując Hołownię "Gdzie jest Bóg kiedy matka zakopywała Madzię w Sosnowieckim bunkrze", autor odpowiedziałby "Bóg umierał razem z dziewczynką". Bóg nie może ingerować w destrukcyjna wolę człowieka. A cuda? Lepiej uleczyć "miljony" istotek w Lourdes niż dokonać prawdziwego cudu?
      pokaż całość #

      0
    • w Walka wieczoru: Hołownia vs. Dawkins   7  3

    • @p44p: I skąd k@#%a te uśmieszek? Mi też to od początku śmierdziało. To, że moje przypuszczenia się sprawdziły wcale mnie nie uszczęśliwia. To nie jest film, to nie jest serial. Tu nie ma żadnej satysfakcji z odgadnięcia finału sprawy.
      I teraz moje kolejne przypuszeczenie. Jesteś debilem, z którym trudno wytrzymać. I twoją historyjkę traktowałbym jako negatyw w kliszy.
      Co za ludzie. Jak filmik ze zdychajacym pieskiem- łzy leją się strumieniami, tu jest prawdziwy dramat rodziny - ten k@#%a robi podśmiechujki.

      Ubiegając twoje jakże debilne pytanie "a co mam płakać?". Masz godnie milczeć i udawać normalnego.
      pokaż całość #

      +1
    • @p44p: Nie zrozumiałeś. Ot, debil. #

      0
    • @misiafaraona: Bo to jest k%!$a dramat rodziny łosiu. Mi jest szkoda nawet matki- jakim wrakiem psychicznym musi być skoro ukryła swoej dziecko. Największym "wygranym" tej sprawy jest Rutkowski. Och, teraz to jest jego show. To "jego" zasługa. jego "gra operacyjna" - masakra na żywo. #

      +1
    • pokaż pozostałe komentarze (2)

    • w Policja nie znalazła zwłok Magdy. Nie było porwania   59  48

    • @TheGeek: @TheGeek: Byłem spokojny. Wiele dyskusji ominąłem, bo nie chciałem słownych spinek, zacietrzewienia i wzajemnych oskarżen. Myślałem, że tutaj też wytrzymam. Tak się jednak nie stało. The Geek przelał czarę goryczy (dziękuję ci grubciu za to). 15 lat milczałem i teraz jako dojrzały mężczyzna pragnę...

      Oto zaczynam... moje coolstorybro... (weźta popcorna albo inne żarło, The Geekowi nawet nie muszę mówić... hi hi).

      Podstawówka. Ciężkie czasy. Wieczna walka. Kilkunastoletni samce myślą sobie, że obicie komuś mordy świadczyło o jego statusie społecznym i poważaniu wśród innych (nie mówiąc już o płaskich dziewczynach). Każdy chłopiec na końcu zeszytu robił swosty ranking najlepszych klasowych fighterów. Wiadomo, że wojownicy z najwyższym lewelem gardzili wszystkimi. Klasowy Shao Kahn był traktowany jak półbóg i to on najczęściej był sędzią w walkach zawodników o podobnym statusie. Wiadomo, że nikt nie bił rzadziaków, bo za prztyczek klasowemu fajtłapie nie dostawało się za dużo punktów w rankingu zabijaków. Ja byłem w środku. I do momentu "wielkiego wk@#%u", moje walki mógłby policzyć na palcach jednej ręki doświadczony stolarz.
      Mój bilans walk nie był imponujący: 1 W (wygrana po zaciekłym wielorundowym <kolejne przerwy przez kilka dni > gdzie na ringu ułożego z ciałek kolegów, sprałem gościa jak Van Damme dał w ciry Bolo Jangowi <z zachowaniem skali oczywiście>) 1P (przegrana... jakby to ładnie ująć... jakby dzieciakowi grającemu w Mortal Kombat zaciął się klawisz low kick, a ja zamiast robić unik, probuje amortyzować twarzą uderzenia kolanem... zdarza się ) oraz ~10 U (ucieczki z pola walki tzn. nie podjęcie walki). Czyli raptem 2 poważne młocki. Ale czego się dziwić. Miałem raptem 153 cm wzrostu, dosyć chudawy. Do tej pory mam przezwisko Mały. No właśnie.
      Mały. Każdy z nas miał jakieś przezwiska za młodu. Jedne sprowadzały się do przeinaczeń nazwisk a inne z góry opisywały delikwenta. Mały to oczywiście była oficjalne przezwisko. Gdy ktoś chciał mnie zdenerwować nazywał mnie "Cyganem, Rumunem" ( niepotrzebne skreślić - mam śniadą karnacje, nawet dziewczynki mnie czasem przezywały od Murzynów... myślałem sobie wtedy, że jak dorosnę to dziewoje będą szczały w majtki na mój widok... i wiecie co :)... jakiś k@#%a atut to to nie jest ). Tu również każdy chłopiec posiadał swoisty bank przezwisk.
      I ja właśnie byłem Mały. Po prostu się do tego przyzwyczaiłem. Nic nie mogłem z tym zrobić. Przeca nie przedłuże sobie piszczeli ani nie będę zwisał godzinami do gory nogami. Tak samo 12-letni rudy chłopiec nie przefarbuje się ani nie zacznie nosić peruki. Proste. I tak każdego dnia też byliśmy wyśmiewani z naszych ułomności. Ale to tylko grubasy mają monopol na "ciężkie życie w młodosći".
      W naszej klasie było sobie chłopiec. Nazwijmy go sobie Artur K. I był gruby. Bardzo gruby. I czasami przezywałem go "Grubas, słoń, spaślak, świnia, maciora...". Przezywałem go nie dlatego, że był gruby. Po prostu był poj$!$nym pok@#%ieńcem. Grube dzieci częstokroć mają wymówki : bo oni mnie przezywają, bo oni są źli. Bullshit. Być grubym jest z deka przechlapane, ale być grubym furiatem to już mordercza kombinacja. Ale Artur K. posiadał jeszcze jedną cechę - był bezczelny jak rozpuszczony gowniarz. Miał często inne dzieciaki za gówno i częstokroć używał swoejgo atutu "siły" (jak to bym nazwał pędem raczej... fizycy wiedzą o czym mówię). Dziewczyny zaczepiał w niewybredny sposób tzw. końskie zaloty. Smarowanie kredą, ciągnięcie za wlosy itp.
      I teraz wkraczam ja. Gostek wkurzał prawie wszyscy chłopców z klasy. Zasada była prosta my go wyzywaliśmy a on atakował... każdy grubas atakuje tak samo. Najpierw nie reaguje później taranuje dzieciak jak rozjuszony nosorożec, powala go na ziemię. Multum filmików na tubie to potwierdza. Proste. Przewalcowany chłopiec ucieka z płaczem. I ja nierzadko lądowałem pod cielskiem Artura. W pewnym momencie powiedziałem sobie dość.
      pokaż całość #

      -4
    • D-Day. Piękny słoneczny dzień. Jak co jakiś czas grubas szarżuje na moje 50-kilowe truchło w celu totalnej anihilacji. Grubasy mają to do siebie, że jak napierają na przeciwnika wydobywają z siebie dziwny dźwięk. Jak lokomotywa albo czajnik. Powietrze wtedy nie wydostaje się przez nos (bo dużo tlenu potrzeba aby natlenować takie poloacie mięsa) tylko przez zęby tworząc specywiczne sapanie. Ja to nazwałem rykiem byka. I leci na mnie 80-kilowe monstrum (przy wzroście ~160 cm , wszyscy którzy myśleli, że byli grubasakami w młodości odetchnęli z ulgą). Przycieska mnie do ściany, piana z usta prycha na moją twarz. Wokół rechoty chłopaków. I co ja robię?
      Oddaje. Moje rączki ułozone w piąstki okładają twarz grubasa. Chłopcy wokół milkną. Zaciskam zęby i nawalam lapkami jak cepami. Prawie wszystkie ciosy lądowały na twarzy Artura. Grubas momentalnie wymięka i rezygnuje z pojedynku. A ja odchodzę w stronę zachodzącego słońca jak nniepokonany Clint Eastwood. I od tej pory za każdym razem kiedy gruby Artur napierał na mnie seria kuksańców lądowała na jego twarzoczaszce.

      PS. Dane bohaterów i wydarzenia całkowicie niezmienione. Moje gorzkie żale podyktowane są tym, że będąc w klasie maturalnej Artur K. powiedział mojej koleżance "W podstawówce naparzałem tego rumuna, a ten uciekał z placzem". Grube pok%$$ieńcy mogą schudnąć, ale nadal pozostaną pok%$$ieńcami.
      pokaż całość #

      -3
    • pokaż pozostałe komentarze (1)

    • w Dlaczego nie warto śmiać się z grubych dzieci   948  183

    • Boję się świata. Jak można ufać historii skoro nie potrafimy doszukać się prawdy z 2010. Dla mnie wszystkie teorie spiskowe dowodzą jawnie jak ta dystopia odbiega od tej Orwellowskiej. Jest znacznie gorzej, bo cale zło jest za przyzwoleniem ludu.
      Odrzućmy poliktykę. To jest wojna na miarę XXI - bez dział, bez żołnierzy - i Polska jest już w głębokiej defensywie. #

      +29
    • w Szokujące wypowiedzi na temat ekshumacji ciała Zbigniewa Wassermana...   337  38

    • @K_R_S: Ta i wprowadzić podatek odchodowy. #

      +25
    • @Kogr: Jest dryg, feeling, drugie dno, gra słów, spleen, błysk, sznyt - wszystko to co powinen mieć gibki żart. Moja dziunia śmiala się sążniście. #

      -2
    • @huberthc: Kto kontent z siebie, ten mędrzec prawdziwy to liczy na cudzą miskę, idzie głodny spać. #

      +1
    • pokaż pozostałe komentarze (2)

    • w Idź w krzaki!   475  61

    • @bondzo: Odrzućmy wszystko na bok. Zadajmy sobie pytanie: kto rządził i nic nie zrobił niech spada na szczaw. PO -won, PiS - won, SLD - won, Palikot- won, PSL - won. Zostaje wywrotowiec Korwin. k!##a mać, głosowałbym na niego nawet jeśli byłbym jego przeciwnikiem. Pomyślałbym wtedy "masz chamie złoty róg, działaj" i czekal aż jego utopia runie. Nic bym nie tracił - Tusku niszczy od 5 lat i żyję . Czy nie jest to jasne, że wszystkim oprócz Korwina chcą władzy. Korwin gnije w swojej partii z niezmienionymi poglądami. pokaż całość #

      +30
    • @bondzo: "nowa partia nie rządziła" - co to za argument?! Przecież każdy polityk tak robi. Ucieka pod strzechy rzekomo "nowej partii, która ma szlachetne idee". Palikot to megaloman. W PO miał rolę "błazna" i to mu sie podobało bo był w centrum. Coś mi sie zdaje, że jednak Tusk mial dosyć jego szopki i go wywalil po cichu z partii (nie mógł zrobić tego jawnie bo Palikot finansował wódkozłotówkami PO). Palikot założył "nową partię" zdjął maskę przygłupa i udaje elokwentnego i cool. Przemiana Palikota to czysty PiAr i jeśli się na niego nabrałeś to jesteś na poziomie głosujących na Leppera. Nie daj sobie wyprać łepetyny
      @fidelxxx: A dasz jakieś potwierdzenie tej informacji? Co do ciemnych czasów to bądźmy wyrozumiali. Mogło być mnóstwo powodów rzekomego kumplowania się Korwina z pzpr, ale tylko oportunizm uważam za hanibny pod tym względem. Jeśli to był podwójny agent albo fałszywka mnie to nie rusza.
      pokaż całość #

      +1
    • pokaż pozostałe komentarze (1)

    • w Jedno wielkie WTF !!!! [piekło czeka!!!!]   881  162

    • Nokia cienko przędzie to zrobiła kilka zabiegów PR. Jednym z nich jest własnie ten filmik. Ostatnio pojawil się mem z niezniszczalną starą nokią - wg mnie to wszystko zagrywki Nokii aby odzyskać rynek. #

      +9
    • @pgrde: Słyszałem, że mumifikujesz swoje odchody i je nagrywasz. Jaki jest najdłuższy odcinek kupki? #

      -2
    • pokaż pozostałe komentarze (1)

    • w Dzwonek Nokii podczas koncertu muzyki klasycznej   1445  79

    • @Nystagmus: To nie owczy pęd niestety. To gimnazjaliści (dosłownie i w przenośni) teraz trzęsą wykopem. #

      0
    • @TheRans: Koleś, odwaga ci sie z głupotą pomyliła.
      No rzeczywiście superman robi pompki na taśmie w markecie, ale ubaw, że ho ho. Gdzie tu kontekst, żart? #

      -23
    • @Blatow: przebiezcie sie, nakreccie to, zmontujcie, dodajcie podklad muzyczny, opublikujcie na youtube

      Doszło do tego, że debila stawia się za wzór do nąsladowania. #

      -8
    • @m0w: Superman robiący pompki na kasie w sklepie, biegnący w kinie, wskakujący do budki mc drive. Ola boga, ale fantazyjne mecyje. #

      -2
    • @irq11: Dowcipne i ciekawe filmy typu ukryta kamera kręciła grepka od croppa.
      http://www.youtube.com/watch?v=stF1V28_olY #

      +1
    • pokaż pozostałe komentarze (4)

    • w Superman pilnie czuwa nad miastem.   730  114

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika Rzirzi

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu po prawej stronie.