Aktywność użytkownika

  • ACTA, We're Not Gonna Take It!

    dodany przez Sarza01 z domeny: youtube.com

    9
    • @AndyCup:
      Kto tu ma wadę wymowy? Bo ja jakoś nie słyszę..
      nie znasz się wcale a się wypowiadasz, walniesz jakąś nazwę, sam nie wiesz skąd, nie podasz przykładu..
      gościu cała teraźniejsza muzyka opiera się na samplach.. to jest dawanie drugiego życia staremu utworowi.. oddawanie mu czci. #

      -1
    • w Ściśnij pięści, za to w co wierzysz, czas ruszyć...   1  5

    • Ze swoich przemyśleń mogę napisać:
      Podstawą od której trzeba zacząć powinien być sposób wybierania posłów i ich ilość. Obecna sytuacja jest spowodowana rozmyciem odpowiedzialności na partie polityczne których nikt nie rozlicza za to czego lub nie dokonali. Obecnie nie głosujemy na człowieka tylko na partie która wystawia swoich posłów na listach wyborczych (czasami z drugiego końca polski).
      Ja uważam, że dobrym rozwiązaniem było by 2-3 posłów z każdego województwa, 32 lub 48. Wybory wyglądały by jak konkurs na stanowisko, konkretne wymagania na start: przynajmniej tytuł profesora, konkretne osiągnięcia, plan na rozwój kraju itd. 20 kandydatów w danym województwie, którzy zebrali największą ilość podpisów od obywateli - startuje w wyborach. CV+ list motywacyjny - wszystko na necie bądź w TV; debaty kandydatów; wystąpienia publiczne. Społeczeństwo głosowało by na konkretnego człowieka, który byłby później rozliczony z obietnic - nie to co teraz, jedna partia gorsza od drugiej, nikt tak na prawdę nie nadaje się do rządzenia.
      Dopiero po wyborach określają się w różnych partiach. Rząd wybierają na głosowaniu między sobą.
      W sejmie i senacie zasiadali by Ci sami ludzie, ustawy szły by w sposób senat -> sejm -> prezydent. Senat był by posiedzeniem samych posłów (tak jak to robią teraz), natomiast sejm był by posiedzeniem współdzielonym ze zgromadzeniem obywatelskim czyli wybraną z pośród obywateli(oczywiście jakieś tam zasady wyboru) grupą ludzi która często by zmieniała swój skład, max 300 osób. Każda ustawa mogła by być zablokowana do ponownego rozpatrzenia przez 2/3 zgromadzenia obywatelskiego.
      Każdy poseł, miałby do zatrudnienia od 3 do 5 ekspertów w celu usprawnienia jego pracy. Posłowie otrzymywali by w ramach wynagrodzenia 200% średniej krajowej.

      To tylko moje przemyślenia, wiadomo, że to nie wszystko, przydały by się zmiany w wielu innych dziedzinach państwa, ale wg. mnie od tego powinno się zacząć, jeśli mowa o rewolucji:D
      pokaż całość #

      +2
    • w ACTA - zmobilizujmy się, same protesty nie pomogą!   686  89

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika Sarza01

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu po prawej stronie.