Aktywność użytkownika

    • @Palwed: Tak się składa, że z reguły maci są bardziej stabilne, tzn. nie ma z nimi tyle problemów co z windowsami, więc informatycy nie muszą marnować czasu na reinstalacje i konfiguracje. Ponadto maki mniej się wieszają, wszystko chodzi płynniej. Sprzęt też z reguły nie rozlatuje się tak szybko. Wg. mnie dla instytucji maci nie są wcale złym wyborem, to co się wyda na sprzęt może się zwrócić w niższych kosztach utrzymania.

      PS: Na zachodzie, gdzie mac os jest jednak nieco bardziej popularny niż w Polsce, w wielu szkołach oprócz laboratoriów z pc są też sale z macami.
      pokaż całość #

      +1
    • @Palwed: A to officea już nie ma na maca? Ja miałem. Ogólnie nauczysz się tego samego co na windowsie z drobnymi różnicami. #

      +1
    • @Palwed: Jak ktoś jest na tyle upośledzony, że nie potrafi ogarnąć dwóch różnych systemów na zupełnie podstawowym poziomie to może lepiej żeby dał sobie spokój (jeszcze jak byś to 10 lat temu napisał to bym zrozumiał, ale jak sam napisałeś niemal każdy ma komputer w domu, który zresztą świetnie umie obsługiwać). Ponadto różnice w obu systemach są na prawdę kosmetyczne (tzn na tym podstawowym poziomie: odpalenie przeglądarki, worda itp.). Do maka można podpiąć też zwyczajne myszki. Nie widzę problemu w kupowaniu myszek za 200 zł do szkoły, o ile uczniowie będą szanowali sprzęt i nie będą kraść. Jeśli nie to ja bym zrezygnował z sali komputerowej w jakimkolwiek wydaniu, bo to się mija z celem i generuje niepotrzebne koszty. pokaż całość #

      +1
    • @plushy: Szkoła to nie jest jedna sala z komputerami. W mojej np. były z tego co mi się wydaje 3. Do tego dochodzą komputery w administracji, w niektórych szkołach nauczyciel ma dostęp do komputera w zwyczajnej sali + komputery w bibliotece. Szkolna sieć to nie jest takie hop siup jak się niektórym wydaje. Weź pod uwagę jeszcze serwis. Jak już coś się stanie to warto, żeby szybko rozwiązał problem. Nie jestem zorientowany jak to jest w macach, ale dobry serwis to ma np. dell, a te komputery też do tanich nie należą. pokaż całość #

      0
    • pokaż pozostałe komentarze (3)

    • w Ile kosztuje 11 myszek i dwie klawiatury?   889  174

  • Przepiękny time-lapse z zorzą i gwiazdami

    dodany przez Whiten z domeny: vimeo.com

    26
    • @skud: Z ostatnich polskich rapsów podobały mi się Parias czy Tetris - Lot. Ciężko powiedzieć, czy może się to równać z Kinematografią... Zapytaj za 5 lat czy dalej pamiętam o tych płytach. #

      0
    • @Derp: Gówno znasz się na muzyce w takim razie. Nie chodzi mi o twój gust który może być mniej lub bardziej zj#!$ny, ale bardziej rozgarnięty słuchacz jakiegokolwiek gatunku muzycznego nie powie, że hip-hop to nie muzyka. Inna sprawa, że hip-hop jest tak różnorodnym gatunkiem muzycznym, że skreślić cały za jednym zamachem może tylko totalny głąb.

      Pozatym nie ma takiego kolażu. pokaż całość #

      +2
    • @Derp: W takim razie wiedza może i jest, ale przez chmury głupoty i zadufania nie przedostaje się ani jeden jej promyczek. #

      -1
    • @Derp: Wiedzę? Wystarczy mieć trochę taktu i pokory, żeby nie pisać, że gatunek muzyczny słuchany przez miliony to nie muzyka. Każda encyklopedia definiuje hip-hop, czy też rap między innymi jako gatunek muzyczny. Choćbyś miał nie wiem jaką wiedzę na temat muzyki, nie masz prawa decydować co jest muzyką, a co nią nie jest. #

      +2
    • @Derp: W takim razie nie będę starał się ciebie przekonywać, że hip-hop jest cudowny, bo i jest i nie jest, ale jak byś miał ochotę to sięgnij do worka z tą muzyką trochę głębiej, poza wszelkie topy i listy. Może być fajnie.

      Rzuć jakimś ciekawym linkiem z zestawieniem dobrej wg. ciebie muzyki. #

      0
    • pokaż pozostałe komentarze (4)

    • w Historia polskiego rapu   319  165

    • @Writer: A myślisz, że w przeciętnej szkole w Wielkiej Brytanii jest inaczej? #

      +1
    • @muchabzz: Jak ja chodziłem do szkoły (wcale nie tak dawno) to od czasu do czasu można było zobaczyć/przeprowadzić różne zjawiska/eksperymenty z fizyki czy chemii. Może nie było tego wiele, ale myślę, że to i tak nieźle. Ponadto byłem kilka razy w na pokazach fizycznych na umcsie w Lublinie (które swoją drogą były zarówno interesujące jak i zabawne). O historii nie będę się wypowiadał, bo dla mnie tzw. "lekcja muzealna" była równie nudna co ta tradycyjna. Tak czy inaczej, jakoś tak wyszło, że chodziłem to dość przeciętnych szkół, gdzie kadra nauczycielska była w dużej większości dość wiekowa, ale myślę, że w tych lepszych jest tego wszystkiego więcej. Także byłbym ostrożny twierdząc, że w polskiej szkole jedyne co można zobaczyć to wzór na tablicy. Szału co prawda nie ma, ale nie przesadzajmy.

      Zakładam, że za granicą jest podobnie, tzn. są szkoły, gdzie można "doświadczyć" więcej, lecz w tych przeciętnych i słabych wielkiej różnicy nie będzie. Dodam, że swoje zdanie opieram na filmach/tym co zdarzyło mi się przeczytać.

      Zresztą, dzisiaj zobaczyć jakieś doświadczenie to nie problem. W wielu przypadkach nie trzeba kombinować z angielskim, polskich filmów tego typu jest na youtubie co najmniej kilka.
      pokaż całość #

      +1
    • pokaż pozostałe komentarze (1)

    • w Lekcja fizyki, której nigdy nie miałeś, a szkoda   368  49

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika Whiten

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu po prawej stronie.