@mazi: moc dowodowa maila, jeśli ów mail nie jest opatrzony podpisem elektronicznym, jest taka sama, jak tekstu wysłanego komunikatorem. Czynności prawne dokonane za pośrednictwem netu traktuje się tak, jakby były dokonane w formie ustnej.
@kolargol: To, że są tacy mądralińscy, którzy wymóg proporcjonalności obrony do ataku interpretują na zasadzie "w ramach obrony przed gwałcicielem trzeba go zgwałcić" nie znaczy, że i Ty musisz do nich dołączyć. Złe, paranoiczne czasy, kiedy sądy wszystko uważały za przekroczenie granic obrony, szczęśliwie mamy już za sobą.
A mi się zawsze "Warsaw" kojarzyło z nazwą jakiejś fantastycznej broni z gry RPG i to tym bardziej, że jest słynny "Warhammer". Piła bojowa - wyobrażacie sobie to? 8D
Nie rozumiem, co szacunki liczby wyników Google mają do poprawności politycznej. To znalezisko raczej pięknie nam ilustruje: primo, chyba trochę nieuświadomioną tendencję Polaków do narzekania na wszystkich innych Polaków; secundo, chyba trochę perwersyjne zamiłowanie Polaków do wyszukiwania i przejmowania się negatywnymi opiniami nie-Polaków o Polakach. Oba te zjawiska widzimy zresztą także i na Wykopie: http://www.google.pl/search?rlz=1C1GGLS_plPL291PL330&sourceid=chrome&ie=UTF-8&q=site:wykop.pl/link+%22Polacy+to%22 więcej...
Nie jesteś przewrażliwony. To raczej do dyrektora generalnego jeszcze nie dotarło, że załatwienie problemów nie polega na wmawianiu ludziom, że sami sobie te problemy wymyślili.
Nie ma co się śmiać. To, że państwa afrykańskie rozpoczynają programy kosmiczne, znaczy, że w naprawdę zawrotnym tempie doganiają świat zachodni! Jeszcze paręnaście lat temu Afryka przezywała (z chińską pomocą) swoją wersję rewolucji przemysłowej. Być może za paręnaście kolejnych będziemy emigrować za pracą do Kenii i Nigerii ;)
Jeśli już mowa o wykopowych słabościach, to w serwisie, z którego pochodzą te zdjęcia, można znaleźć... alegorię Wykopu! http://hawtness.com/2009/10/16/
To jest promocja podwójna, jak to zwykle w takich przypadkach. Wśród fanów Kereta promuje się Warszawę czy też warszawską Wolę, a wśród warszawiaków promuje się Kereta.
A co do "Rur"... najwyraźniej, drogi Calkiem, za rzadko zaglądałeś na Wykop ;P Kiedyś pojawiły się tutaj "Rury" w wersji demo (patrz do powiazanych).
LAMIA
Jaka to okazja?
TEKLA
No jak to? Za wasz sukces! Podobno coś wykopałyście...
LAMIA
Plotki. Nie daj się nabierać.
TEKLA
Czyżby? Odwołali cię nagle z urlopu - to raz, sektor
w którym prowadziłyście wykopaliska został nagle
zamknięty - to dwa, raz i dwa to trzy, a trzy oznacza
tajemnicę. Ja po prostu kojarzę fakty. więcej...
Proszę ten cytat powyżej zaminusować. Miał trafić w inne miejsce. jak po odświeżeniu go w tym innym miejscu nie znalazłem, myślałem, że w ogóle się nie wysłał i ostatecznie postanowiłem przemycić ten cytat przy pomocy Powiązanych.
I własnie to jest, drodzy państwo, piękny, krystalicznie czysty populizm.
Gdybym był Platformą Obywatelską i był bardzo cyniczny (co zdaniem niektórych na jedno wyczhodzi), to bym taki przepis przeforsował i zgarnął żetony za lewicę.
Dlaczego? Ano dlatego, że wprowadzenie takiego przepisu nic a nic nie kosztuje.
Nie ma przecież żadnych dyskryminacyjnych przepisów, które reglamentowałyby internet i które po takiej zmianie konstytucji trzeba by z wielkim trudem i wielkim kosztem uchylać. Zwróćcie uwagę, że w propozycji SLD mowa jest tylko o prawie do dostępu do internetu, a nie o tym, że każdemu się taki dostęp za darmo zapewni. Tak samo jak konstytucyjne prawo do pracy nie jest tożsame z tym, że ktoś ma prawny obowiązek dać nam pracę. więcej...
Jak dzieci, no naprawdę jak dzieci... Gdy w bardzo niesmaczny sposób lży się kogoś ze względu na przynależność etniczną, to to jest wolność słowa, ale gdy ktoś zamierza przeciwko temu protestować, to dla niego wolności słowa już nie ma. Bardzo, bardzo mądre podejście, gratuluję.
A sama idea tego całego IRMA kojarzy mi się z jakimiś szownistycznymi organizacjami tropiącymi wymyślone antypolskie spiski albo z tą kremlowską Komisją, która odkryła, że w 1939 r. Polska napadła na ZSRR. Takie organizacje nie są nigdy dobrym pomyłem. Romowie nie mają dobrej prasy, ale przecież mogliby wymyślić tuzin lepszych pomysłów na jej poprawę. więcej...
Memetyka to przyjemny model, który dość adekwatnie opisuje rozchodzenie się treści kulturowych wśród podatnych na nie umysłów, ostatecznie jednak - jako zdeklarowany popperysta - nie mogę nie podpisać się pod tym, co napisał 7aaa.
Wcale nie dziwię, że znalezisko Stalina było w "ostatnio popularnych". Związek Sowiecki to w końcu bardzo ludne państwo, no i wszyscy tam wiedzieli, że jeśli zakopią to znalezisko, to CzeKa zakopie ich.
ale dlaczego w ogólnopolskim konkursie mamy słowa prosto z angielskiego?
W ogóle nie ma czym się oburzać.
Słowa obce, kiedy pojawiają się w języku polskim i nabywają tu znaczenia, stają się częścią polskiej leksyki. Stają się wyrazami języka polskiego. Mają takie samo prawo pojawić się na dyktandzie, jak każde inne słowo, którego używają użytkownicy współczesnej polszczyzny. więcej...
No i "sprawiłyby" też sprawiłoby Ci problem.
A mimo to miło jest mieć świadomość, że przynajmniej niektórzy gimnazjaliści uważają używanie poprawnej polszczyzny za wartość.
Pokaż pozostałe komentarze (1)
Pokaż pozostałe komentarze (2)
Pokaż pozostałe komentarze (1)