@farmer : Jesli chodzi ci także o zawartość łuski, to muszę Cię rozczarować... To ładunek miotający który spala się w prawie 100%, a po drugie łuska nie opuszcza komory zamkowej i lufy karabinu razem z pociskiem(czyli tym, czym można oberwać), więc marne szanse dostać z zawartości łuseczki... Co najwyżej z samej łuski i się do tego dość pokaźnie się po parzyć( znam to i osobiście nie polecam takiej formy rozrywki).
Ale gdybym miał wybierać z którego oberwać to wybrał bym 14.5x114, bo to HMG-AMR więc po oberwaniu choćby w nogę impuls oznajmiający mózgowi, że właśnie straciliśmy kończynę nie zdążył by "dopłynąć" do naszej "centrali" przed zemdleniem. Wniosek - nic bym nawet nie poczuł. więcej...
Dobrze że chociaż psy nie zniżyły się do poziomu co poniektórych ludzi. Nie jeden jeszcze by cię opier...........ił za to, że jak go ratowałeś, to mu spodnie pobrudziłeś... :D
A czy to jest złe? W większości przypadków taki "dzieciak" jest w stanie lepiej wykonać rozkaz od starego wyjadacza, a i ma większe możliwości fizyczne. I nie mów że nie, bo pewnie wojsko znasz z filmów i opowiastek dziadków.
Jak widać po minusach za mój pierwszy komentarz tutaj, mało osób było w wojsku i mało osób wie co i jak tam wygląda... Nie rozumiem takich ludzi. Ale i tak nie mam nic przeciwko :P
Poza tym, w 100% zgadzam się co do tego, że młodzi wojacy w JuEsEj nie wiedzą na co się porywają i że walczą tylko za to, żeby ich kochany otyły naród miał kasę na następne kampanine reklamowe promujące wojsko i hamburgery... więcej...
Pokaż pozostałe komentarze (1)