nie bardzo wiem w czym jest problem. zadanie dla policji: zamiast chować się z radarem za krzakami wysłać ze dwa radiowozy w takie newralgiczne miejsca na cały dzień. wyłapać kierowców którzy łamią przepisy i ukarać mandatami. w kolejny dzień przyjechać znowu i w jeszcze kolejny.. założę się, że po tygodniu obecności policji i karania mandatami ludzie nauczyli by się tam jeździć.
ps. potem raz na miesiąc policja powinna przyzwyczajać kierowców do obecności w takich miejscach. a mówią, że w polsce nie ma pieniędzy.. owszem są. tylko należy wiedzieć gdzie ich szukać.pokaż całość#