Aktywność użytkownika

    • @dellarrosse: Muszę przyznać, ze wyobrażam sobie 5-cio latka w szkole. Sama poszłam w wieku 5 lat do zerówki, zajęcia odbywały się w tym samym budynku z resztą podstawówki.

      I jedyne, czego odrobinkę żałuję, to fakt że nie poszłam do szkoły jeszcze wcześniej. #

      +1
    • @radeks11: piszesz, że szkoły nie są gotowe na przyjęcie tak małych dzieci. Przeczytaj mój post trochę niżej. Jakoś w '96 szkoła sobie poradziła, mam wielu znajomych z innych szkół, którzy również poszli wcześniej i większość ma takie same poglądy jak ja.

      Co do trafiania "w młyn tworzony przez starsze dzieci", nie wiem jak to było u Ciebie, u nas zerówka przerwy spędzała w klasie wśród zabawek, dodatkowo w większości szkół klasy 0-3 są oddzielone od reszty szkoły (wiem, co mówię).

      Piszesz również, że będzie mniejsza szansa na znalezienie pracy czy dostanie się na studia. Co do pracy, to sytuacja i tak byłaby taka sama. Co do studiów... cóż, nie każdy musi mieć studia, o czym coraz częściej się zapomina. A jak człowiek się uprze, to są szkoły prywatne.
      pokaż całość #

      0
    • @jelonek_3: Uważam, że szkoły sobie poradzą. Sama poszłam wcześniej do szkoły, (jestem z rocznika '91) jeszcze żyję. W zerówce mieliśmy dostosowane wielkościowo meble. A lekcje odbywały się w trybie: jak długo jesteśmy skupieni, tak długo coś robimy potem przerwa i powtórka.

      Materiał był stanowczo dostosowany do umiejętności dzieci, pamiętam, że przez pół podstawówki o mało nie zanudziłam się na lekcjach na śmierć ^_^

      Dodam jeszcze, że była to podstawówka na wsi. Więc miejskie szkoły dzisiaj na pewno sobie poradzą.
      pokaż całość #

      0
    • pokaż pozostałe komentarze (2)

    • w MEN oferuje dziennikarzom gotowe artykuły chwalące reformę!   595  50

    • @dran2: Takie typy protez różnią się bardzo od siebie. Nie tylko materiał wykonania, ale przede wszystkim komfort użytkowania. Jeżeli kolano jest również częścią protezy, to koszt stanowczo leci w górę. 40k wcale nie jest tak dużo.

      Liczy się rodzaj leja, widziałam takie za 10k jak i takie za 30k (przy dobrym leju nie potrzeba dodatkowych pasów podtrzymujących, które są niekomfortowe dla pacjenta). Dalej, czy jest to proteza użytkowa czy też może również kosmetyczna. Wierz mi, nawet nie chcesz wiedzieć ile może kosztować kosmetyczna proteza dłoni.
      Dalej, rodzaj kolana. Ilo osiowe, sposób blokowania, zakres ruchu itp, itd.
      Dalej, stopa ze stawem skokowym.
      Potem trzeba to wszystko skalibrować, aby cała proteza znajdowała się w prawidłowej osi.
      + kosmetyka.
      Przy protezach najnowszej generacji gdybyś jej nie zobaczył, w życiu nie powiedziałbyś, że tam jest. (Pacjent porusza się "prawie" naturalnie)

      Jeżeli to "kawałek plastikowej nogi"... Ani to ładnie wygląda, ani ma zachowane funkcje. Według mnie nawet bardziej przeszkadza niż pomaga.
      Ma bardzo niską ruchomość stawów, czasem prawie żadną. Dodatkowo taką protezę od razu "widać". Nie da się na tym chodzić w miarę swobodnie.

      A co do ceny. Dolicz sobie koszta wszystkich atestów materiałów ( aby mogły mieć styczność z tkanką), lata badań. Dolicz sobie czas poświęcony na wykonanie protezy i ilość zużytego materiału przy poprawkach. =____=

      Też uważam, że takie ceny to zdzierstwo z ludzi, dopiero później dowiedziałam się, że najczęściej zdzierają nie ci, co sprzedają protezę, tylko ci odrobinę wcześniej w procesie produkcyjnym.
      pokaż całość #

      +7
    • @Zenio: W sumie to "hunimka" :P #

      +1
    • @Zenio: W sumie pierwsza tak właśnie powinna wyglądać ("prawie..." ^^"") . Chodzi o to, że nikt o zdrowych zmysłach nie robi od razu dobrej protezy. Trzeba poczekać, aż z kikuta zejdzie opuchlizna i tkanki się przemieszczą. Gdyby zrobiono od razu dobrą, dobraną protezę, za tydzień- dwa i tak trzeba by ją wymienić. Nawet przy używaniu leja silikonowego na początku zmienia się całkowicie struktura tkanek, więc całą protezę trzeba by ponownie osiować, nie mówiąc o kalibrowaniu. Może się zmienić też jej długość nawet do kilku centymetrów. pokaż całość #

      +2
    • @Zenio: nie, przyszły inżynier biomedyczny, specjalizacji protetyka i ortotyka ^_^ #

      +8
    • @Zenio: Masz rację, nie ma produkcji seryjnej, ale wszystko jest znormalizowane.
      Oczywiście proteza im bardziej indywidualna tym lepsza i wygodniejsza w użyciu ale i nieporównywalnie droższa.

      Problemem jest przede wszystkim instrumentarium. Dzisiaj wszystkie elementy protez modułowych są ze sobą łączone na tzw "piny" ale żeby móc je dostosować dla danej osoby potrzebuję całego zestawu kluczy, śrubek itp z danej firmy. Każda firma robi swoje własne i tylko takie pasują do jej wyrobów.

      I weź człowieku się nie denerwuj i uwierz, że ich celem jest pomaganie ludziom a nie napchanie sobie kieszeni... =_____=
      pokaż całość #

      0
    • pokaż pozostałe komentarze (4)

    • w AMA - Niepełnosprawny Sportowiec   510  329

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika hunimka

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu po prawej stronie.